Gość: AdamM
IP: *.icpnet.pl
24.04.03, 06:56
Myslę, ze nie przejmujesz się zbytnio tym artykulem w Zyciu Warszawy - nie
martw się sprawa przycichnie, ale chyba rozsądnie byloby nie pisać na razie.
Oczywiscie nie bierz zbyt powaznie tego, co inni pisza, ze surfujesz za
panstwowe pieniadze; tak nie do konca jest. W tym sensie to nie ma niewinnych
w miejscach pracy - kazdy jakos tam uszczypnie dla siebie trochę czasu
(herbatka, przypilowanie pazurów, maly makijaż, trochę rozmowy z kolega,
papieros, etc). Ty wybrales internet - i bardzo dobrze (choć ja nigdy nie
dowiem się, czy Twoje niektore opinie wynikaly z wrodzonej pokretnosci
umyslowej, czy też z checi prowokacji). No dobra, to tyle. Mam nadzieję, ze
Cię nie zlapią, a dziennikarz, ktory o tym napisal to bydlak, ktory nie
roumie czym sa prawa fór dyskusyjnych. Chcial blysnąć - znamy wszyscy to
pragnienie chyba.
A.