nick.kertiz
21.02.07, 05:51
Mam dobry zwyczaj. Którego się niestety nie trzymam. To znaczy w zasadzie
lubię przed napisaniem czegoś w jakimkolwiek wątku przeczytać wszystkie
posty, jakie w nim są. Ale w praktyce - wiadomo... jednak czasami się coś
wyśle, a dopiero potem doczyta resztę (albo i - w skrajnej wersji - nie
doczyta nigdy). Tak było w przypadku wątku Luki "Powstała Partia Idiotek".
Muszę powiedzieć, że zdecydowaną większość postów otworzyłem (ponad 40 na 50
obecnych tam, zostawiłem jedynie kilka najpóźniejszych!). No i wrzuciłem swój
post, a dopiero potem doczytałem te kilka pozostałych. W których najpierw
dachs rozmawia z danus01 a potem ona rozmawia z benkiem231. W końcówce tych
rozmów danus1 bardzo przytomnie, choć dość oficjalnie, zauważa, ze kobiety
nie mogą odzyskac czegoś, czego nie miały. Na co równie przytomnie ripostuje
benek231, choć może uciekając w swojej odpowiedzi od pewnej dosłownej
oficjalności. Ale ja o czym innym. Chodzi mi o ten post.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=57310229&a=57554534
Sprawa jest na tyle ważna, że mocno zgodną pozycję danus1 i dachsa jeszcze
zacytuję:
" [dachs:]
Równie szkodliwe są pomysły z drugiego bieguna, kwestionujące wyjątkowość
związku kobiety z mężczyzną. Wyjątkowość rozumiana w tym sensie, że ze
wszystkich możliwych typów związków, tylko ten jeden jest rodziną.
[danus01:]
zwiazek kobiety i mezczyzny to moim zdaniem,biologiczna prawidlowosc
[dachs:]
mam podobnie

) "
Biorąc pod uwagę homofobiczne pohukiwania jakie rozległy się tutaj ostatnio w
związku z debilizmami proponowanymi przez zlewaczonych w Szkocji powinien
zlecieć się tu cały chór wspieraczy Da-nutki i Borsuka, a w każdym razie
zjawisko krzywienia się na mój wątek (i zwłaszcza jego tytuł) powinno być
wśród piszących tu powszechne. Wydaje się to dość prawdopodobne - że dość
powszechnie jesteście ciemni. Przynajmniej w tej kwestii jesteście. Zamierzam
was zatem oświecić. W tym celu, o ile coś nie uniemożliwi mi kontaktu z
internetem, w ciągu 24 godzin od teraz przedstawię w tym wątku dwa mini-
wykłady następujące.
Wykład piewszy: Kłamstwo o pozycji Klasycznie Rozumianego Małżeństwa.
Wykład drugi: Język jako inwigilacja - źródło dominacji KRM.
Dlaczego w ciągu 24 godzin, a nie teraz? Piszę z Polski, jest prawie szósta
rano. Nie chce mi się więcej pisać teraz, jestem zmęczony, wolę wybrać sen.
nick kertiz