5 kroków do zorganizowania pochodu

24.04.03, 21:40
1. Spraw sobie czerwony krawat (60zł). W zakładzie repasacji zamów wyszycie
na nim logo ZSP (40zł).

2. W sklepie z materiałami propagandowymi kup szturmówkę (15zł). Na pochód
trzeba zabrać także portret towarzysza aktualnie sprawującego władzę.
Kolorową odbitkę, co najmniej formatu A3 (20zł), przyklej do tektury i umocuj
na kiju.

3. Dowiedz się w zakładzie pracy, jakie w tym roku obowiązuje hasło na
transparentach i wymaluj je flamastrem (3zł) na starym prześcieradle.
Pamiętaj! Jeśli przekręcisz jakieś słowo, obetną ci premię!

4. Pod trybuną dla dostojników (wynajęcie 1200zł) ustaw orkiestrę dętą
(2000zł). Przechodząc, uczestnicy wiecu będą wiwatować w rytm jej
akompaniamentu i rzucać goździki.

5. Najtrudniej będzie znaleźć chętnych do wiecu. Za PRL-u przynętą były
ciężarówki z papierem toaletowym i pomarańczami. Dzisiaj możesz jedynie
wynająć 20 osób z agencji statystów filmowych (200zł za godzinny pochód).

Pierwszy maja będzie cię kosztował 3538zł.

źródło: Przekrój
    • canuk Re: 5 kroków do zorganizowania pochodu 24.04.03, 21:47
      imperatore napisał:

      > 1. Spraw sobie czerwony krawat (60zł). W zakładzie
      repasacji zamów wyszycie
      > na nim logo ZSP (40zł).
      >
      > 2. W sklepie z materiałami propagandowymi kup
      szturmówkę (15zł). Na pochód
      > trzeba zabrać także portret towarzysza aktualnie
      sprawującego władzę.
      > Kolorową odbitkę, co najmniej formatu A3 (20zł),
      przyklej do tektury i umocuj
      > na kiju.
      >
      > 3. Dowiedz się w zakładzie pracy, jakie w tym roku
      obowiązuje hasło na
      > transparentach i wymaluj je flamastrem (3zł) na starym
      prześcieradle.
      > Pamiętaj! Jeśli przekręcisz jakieś słowo, obetną ci premię!
      >
      > 4. Pod trybuną dla dostojników (wynajęcie 1200zł) ustaw
      orkiestrę dętą
      > (2000zł). Przechodząc, uczestnicy wiecu będą wiwatować
      w rytm jej
      > akompaniamentu i rzucać goździki.
      >
      > 5. Najtrudniej będzie znaleźć chętnych do wiecu. Za
      PRL-u przynętą były
      > ciężarówki z papierem toaletowym i pomarańczami.
      Dzisiaj możesz jedynie
      > wynająć 20 osób z agencji statystów filmowych (200zł za
      godzinny pochód).
      >
      > Pierwszy maja będzie cię kosztował 3538zł.
      >
      > źródło: Przekrój


      Przednie. smile)

      Pozdr, Canuck
    • Gość: Blong bawisz sie w ignoranta ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 21:48
      tysiac kopii czegokolwiek, zadnej wlasnej mysli, byle moj nick jak najczesciej
      na gorze
      • imperatore Re: bawisz sie w ignoranta ? 24.04.03, 21:52
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > tysiac kopii czegokolwiek, zadnej wlasnej mysli, byle moj nick jak
        najczesciej
        > na gorze

        Ależ ty jesteś smile. Widać pszczółka nadal żądli, no cóż...Tysiąc kopii , żadnej
        własnej myśli? Nie sądzę. Co do "byle mój nick ja najczęściej na górze", otóż
        nie obchodzi mnie to. Jeśli nie widzisz innych nicków, które non-stop spaują to
        jesteś ślepy.
        • Gość: wikul Demonstracja moskiewska i ich doswiadczenia IP: *.acn.waw.pl 25.04.03, 01:19
          Ten zabawny tekst przypomniał mi , jak to mer Moskwy zorganizował u siebie
          demonstrację antywojenną . Każdy zdolny pacyfista może skorzystać z doświadczeń
          moskiewskich . Oni mają znakomite doswiadczenia tylko tym razem nie trafili :


          "Pomniki Saddama Husajna zleciały prosto na nasze głowy - powtarzają w Moskwie,
          przyznając, że Rosja przegrała w Iraku "do zera", bo wciąż bardzo się jej
          chce "udawać Związek Radziecki". Powodów do "postirackiego kaca" - jak to
          nazwała Julia Kalinina, komentatorka "Moskowskiego Komsomolca" - Rosjanie mają
          teraz bez liku .
          Szczególnie szydercza ironia losu sprawiła, że moskiewska organizacja
          putinowskiej partii Jedna Rosja przyprowadziła tłumy demonstrantów pod ambasadę
          USA akurat w momencie, kiedy mieszkańcy Bagdadu z radością witali czołgi
          amerykańskie na ulicach swojego miasta i zaczynali zrzucać pomniki dyktatora.
          Nie wyszłoby to tak głupio, gdyby "największa manifestacja antywojenna" okazała
          się rzeczywiście spontanicznym gestem protestu mieszkańców stolicy. Jednak
          ludzie mera Jurija Łużkowa, kierującego moskiewską Jedną Rosją, zorganizowali
          ją według najlepszych wzorów radzieckich. Na place w pobliżu ambasady zwieźli
          autobusami zwolnionych na ten dzień z pracy i wykładów 50 tys. pracowników
          miejskich urzędów i firm (szczególnie licznie reprezentowane było moskiewskie
          biuro pogrzebowe Rytuał) oraz studentów. Skrupulatnie sprawdzili listy
          obecności. Komu trzeba - rozdali flagi, komu trzeba - pomidory czy jajka. I
          karnymi kolumnami przy dźwiękach wojennej pieśni "Powstań, wielki kraju"
          poprowadzili pacyfistów na ambasadę.
          Tymczasem telewizje zaczęły pokazywać z Bagdadu wiwatujące tłumy. - Na
          demonstracji pod Ambasadą USA w Moskwie miały być wysokie osobistości z
          merostwa i Kremla. Jednak kiedy zobaczyli, że Amerykanie są już w stolicy Iraku
          i że wcale nie strzelają do nich "tysiące kałasznikowów, najlepszych automatów
          na świecie", pouciekali do swoich biur, pochowali się w mysie dziury -
          opowiadał potem Andriej Piontkowski, szef moskiewskiego Centrum Studiów
          Strategicznych."...
          W.Radziwinowicz - Moskwa
          • Gość: Kolezenski. Re: Demonstracja moskiewska i ich doswiadcze IP: *.12.14.vie.surfer.at 25.04.03, 10:07
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > Ten zabawny tekst przypomniał mi , jak to mer Moskwy zorganizował u siebie
            > demonstrację antywojenną . Każdy zdolny pacyfista może skorzystać z
            doświadczeń
            >
            > moskiewskich . Oni mają znakomite doswiadczenia tylko tym razem nie trafili :
            >
            >
            > "Pomniki Saddama Husajna zleciały prosto na nasze głowy - powtarzają w
            Moskwie,
            >
            > przyznając, że Rosja przegrała w Iraku "do zera", bo wciąż bardzo się jej
            > chce "udawać Związek Radziecki". Powodów do "postirackiego kaca" - jak to
            > nazwała Julia Kalinina, komentatorka "Moskowskiego Komsomolca" - Rosjanie
            mają
            > teraz bez liku .
            > Szczególnie szydercza ironia losu sprawiła, że moskiewska organizacja
            > putinowskiej partii Jedna Rosja przyprowadziła tłumy demonstrantów pod
            ambasadę
            >
            > USA akurat w momencie, kiedy mieszkańcy Bagdadu z radością witali czołgi
            > amerykańskie na ulicach swojego miasta i zaczynali zrzucać pomniki dyktatora.
            > Nie wyszłoby to tak głupio, gdyby "największa manifestacja antywojenna"
            okazała
            >
            > się rzeczywiście spontanicznym gestem protestu mieszkańców stolicy. Jednak
            > ludzie mera Jurija Łużkowa, kierującego moskiewską Jedną Rosją, zorganizowali
            > ją według najlepszych wzorów radzieckich. Na place w pobliżu ambasady zwieźli
            > autobusami zwolnionych na ten dzień z pracy i wykładów 50 tys. pracowników
            > miejskich urzędów i firm (szczególnie licznie reprezentowane było moskiewskie
            > biuro pogrzebowe Rytuał) oraz studentów. Skrupulatnie sprawdzili listy
            > obecności. Komu trzeba - rozdali flagi, komu trzeba - pomidory czy jajka. I
            > karnymi kolumnami przy dźwiękach wojennej pieśni "Powstań, wielki kraju"
            > poprowadzili pacyfistów na ambasadę.
            > Tymczasem telewizje zaczęły pokazywać z Bagdadu wiwatujące tłumy. - Na
            > demonstracji pod Ambasadą USA w Moskwie miały być wysokie osobistości z
            > merostwa i Kremla. Jednak kiedy zobaczyli, że Amerykanie są już w stolicy
            Iraku
            >
            > i że wcale nie strzelają do nich "tysiące kałasznikowów, najlepszych
            automatów
            > na świecie", pouciekali do swoich biur, pochowali się w mysie dziury -
            > opowiadał potem Andriej Piontkowski, szef moskiewskiego Centrum Studiów
            > Strategicznych."...
            > W.Radziwinowicz - Moskwa
            >>OOOOOO!!: Znowu Wikul,tym razem jako dowcipnis i recenzent.Ale masz poczucie
            humoru,ale sie ubawilem.Znowu marnujesz czas,a zycie Ci jak osiol ucieka.
        • Gość: Blong Re: bawisz sie w ignoranta ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 04:44
          alez widze, tylko ze to sa przypadki beznadziejne a u ciebie mnie takie
          zachowanie jednak zdziwilo
    • Gość: Tom Re: Tylko skąd wziąść goździki??? IP: 213.77.14.* 25.04.03, 08:44
      .... w handlu można tylko kupić te w torebkach (na stoisku z przyprawami).
    • Gość: Baldachimowy. Re: Pierwszy krok przed Bozym Cialem. IP: *.12.14.vie.surfer.at 25.04.03, 11:00
      imperatore napisał:

      > 1. Spraw sobie czerwony krawat (60zł). W zakładzie repasacji zamów wyszycie
      > na nim logo ZSP (40zł).
      >
      > 2. W sklepie z materiałami propagandowymi kup szturmówkę (15zł). Na pochód
      > trzeba zabrać także portret towarzysza aktualnie sprawującego władzę.
      > Kolorową odbitkę, co najmniej formatu A3 (20zł), przyklej do tektury i umocuj
      > na kiju.
      >
      > 3. Dowiedz się w zakładzie pracy, jakie w tym roku obowiązuje hasło na
      > transparentach i wymaluj je flamastrem (3zł) na starym prześcieradle.
      > Pamiętaj! Jeśli przekręcisz jakieś słowo, obetną ci premię!
      >
      > 4. Pod trybuną dla dostojników (wynajęcie 1200zł) ustaw orkiestrę dętą
      > (2000zł). Przechodząc, uczestnicy wiecu będą wiwatować w rytm jej
      > akompaniamentu i rzucać goździki.
      >
      > 5. Najtrudniej będzie znaleźć chętnych do wiecu. Za PRL-u przynętą były
      > ciężarówki z papierem toaletowym i pomarańczami. Dzisiaj możesz jedynie
      > wynająć 20 osób z agencji statystów filmowych (200zł za godzinny pochód).
      >
      > Pierwszy maja będzie cię kosztował 3538zł.
      >
      > źródło: Przekrój
      >Niedlugo bedzie inny pochod-Boze Cialo. Ja tez ci podam propozycje i
      pomysly.Na razie upatrz sobie jakas laczke i sraj tam regularnie,zeby na
      uzyznionym przez ciebie miejscu wyrosly piekne kwiaty.Potem je zerwiesz i
      oberwiesz platki,ktore ze lzami szczescia w oczach,plasajac radosnie bedziesz
      sypal pod nogi swoich przewodnikow duchowych,plotac bzdury.Bedzesz przez
      chwile,rzucajac te platki czul sie jak rolnik podczas siewu,a zebrany przez
      ciebie plon bedzie obfitszy niz rolniczy,bo pozostanie na dlugo w twojej
      glowie.Koszt tej odbywajacej sie corocznie,paralizujacej zycie w miastach
      imprezy dla schizofrenikow,oczywiscie ciebie nie bedzie dotyczyc,jak zwykle
      zaplaci cale spoleczenstwo.Reszte pomyslow przedstawie pozniej,jest jeszcze
      duzo czasu.Narazie odzywiaj sie regularnie i ekologicznie.
      • imperatore Re: Pierwszy krok przed Bozym Cialem. 25.04.03, 20:01
        Gość portalu: Baldachimowy. napisał(a):

        > imperatore napisał:
        >
        > > 1. Spraw sobie czerwony krawat (60zł). W zakładzie repasacji zamów wyszyci
        > e
        > > na nim logo ZSP (40zł).
        > >
        > > 2. W sklepie z materiałami propagandowymi kup szturmówkę (15zł). Na pochód
        >
        > > trzeba zabrać także portret towarzysza aktualnie sprawującego władzę.
        > > Kolorową odbitkę, co najmniej formatu A3 (20zł), przyklej do tektury i umo
        > cuj
        > > na kiju.
        > >
        > > 3. Dowiedz się w zakładzie pracy, jakie w tym roku obowiązuje hasło na
        > > transparentach i wymaluj je flamastrem (3zł) na starym prześcieradle.
        > > Pamiętaj! Jeśli przekręcisz jakieś słowo, obetną ci premię!
        > >
        > > 4. Pod trybuną dla dostojników (wynajęcie 1200zł) ustaw orkiestrę dętą
        > > (2000zł). Przechodząc, uczestnicy wiecu będą wiwatować w rytm jej
        > > akompaniamentu i rzucać goździki.
        > >
        > > 5. Najtrudniej będzie znaleźć chętnych do wiecu. Za PRL-u przynętą były
        > > ciężarówki z papierem toaletowym i pomarańczami. Dzisiaj możesz jedynie
        > > wynająć 20 osób z agencji statystów filmowych (200zł za godzinny pochód).
        > >
        > > Pierwszy maja będzie cię kosztował 3538zł.
        > >
        > > źródło: Przekrój
        > >Niedlugo bedzie inny pochod-Boze Cialo. Ja tez ci podam propozycje i
        > pomysly.Na razie upatrz sobie jakas laczke i sraj tam regularnie,zeby na
        > uzyznionym przez ciebie miejscu wyrosly piekne kwiaty.Potem je zerwiesz i
        > oberwiesz platki,ktore ze lzami szczescia w oczach,plasajac radosnie bedziesz
        > sypal pod nogi swoich przewodnikow duchowych,plotac bzdury.Bedzesz przez
        > chwile,rzucajac te platki czul sie jak rolnik podczas siewu,a zebrany przez
        > ciebie plon bedzie obfitszy niz rolniczy,bo pozostanie na dlugo w twojej
        > glowie.Koszt tej odbywajacej sie corocznie,paralizujacej zycie w miastach
        > imprezy dla schizofrenikow,oczywiscie ciebie nie bedzie dotyczyc,jak zwykle
        > zaplaci cale spoleczenstwo.Reszte pomyslow przedstawie pozniej,jest jeszcze
        > duzo czasu.Narazie odzywiaj sie regularnie i ekologicznie.

        Twój tekst jest żałosny. Tak jak i ty mój drogi Baldachimowy? Przede wszystkim
        nie kieruj go do mnie, bo g.. o mnie wiesz. Podałem dowcipny tekst dla takich
        oszołomów czerwonych jak ty, więc z łaski swojej odp.. się ode mnie. Weź
        sztandar w górę i ładnie w rytm muzyki maszeruj.
        • Gość: wikul Baldachimowy - tchórzliwy paranoik IP: *.acn.waw.pl 25.04.03, 21:52
          imperatore napisał:

          > Twój tekst jest żałosny. Tak jak i ty mój drogi Baldachimowy? Przede
          wszystkim
          > nie kieruj go do mnie, bo g.. o mnie wiesz. Podałem dowcipny tekst dla takich
          > oszołomów czerwonych jak ty, więc z łaski swojej odp.. się ode mnie. Weź
          > sztandar w górę i ładnie w rytm muzyki maszeruj.


          Witam imperatore ,
          To tchórzliwy , zakompleksiony osobnik , pisujący także powyżej jako Koleżeński
          a na innych wątkach jako Tuleja , 44 , 29,5 , Plutonowy , Tar , Bambula , 66 ,
          1/4 , Dr Tuleja , Kropidło , Opłatek , Dzwonnik , Kolega , Biskup , Sierż.,
          Plutonowy , Tymoteusz , Trąbka , Prof.Tuleja , Papral , Smoczek Biskupi ,
          Technik i wiele , wiele innych . Psychopata ten cierpiący na obsesje
          paranoidalne , praktycznie do każdego wątka wymyśla nowe niki , ponieważ
          ubliżając innym uważa że w ten sposób zapewnia sobie anonimowość . Żałosna
          kreatura , pozbawiona honoru i ambicji .
          Pozdrawiam









          • imperatore Re: Baldachimowy - tchórzliwy paranoik 25.04.03, 21:59
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > imperatore napisał:
            >
            > > Twój tekst jest żałosny. Tak jak i ty mój drogi Baldachimowy? Przede
            > wszystkim
            > > nie kieruj go do mnie, bo g.. o mnie wiesz. Podałem dowcipny tekst dla tak
            > ich
            > > oszołomów czerwonych jak ty, więc z łaski swojej odp.. się ode mnie. Weź
            > > sztandar w górę i ładnie w rytm muzyki maszeruj.
            >
            >
            > Witam imperatore ,
            > To tchórzliwy , zakompleksiony osobnik , pisujący także powyżej jako
            Koleżeński
            >
            > a na innych wątkach jako Tuleja , 44 , 29,5 , Plutonowy , Tar , Bambula ,
            66 ,
            > 1/4 , Dr Tuleja , Kropidło , Opłatek , Dzwonnik , Kolega , Biskup , Sierż.,
            > Plutonowy , Tymoteusz , Trąbka , Prof.Tuleja , Papral , Smoczek Biskupi ,
            > Technik i wiele , wiele innych . Psychopata ten cierpiący na obsesje
            > paranoidalne , praktycznie do każdego wątka wymyśla nowe niki , ponieważ
            > ubliżając innym uważa że w ten sposób zapewnia sobie anonimowość . Żałosna
            > kreatura , pozbawiona honoru i ambicji .
            > Pozdrawiam

            Dziękuję za informacje Wikul. Dodaję go do listy pszczółek smile
            Czy to tak trudno podpisywać się pod jednym nickiem? Czy to oznaka słabości?
            wstydu za swoje poglądy? Doprowadzają do takiego stanu rzeczy,iż należy w taki
            sposób działać? Nie oczekuję na odpowiedź...
            • Gość: Twoja ciotka. Do prawicowych idiotow. IP: *.12.14.vie.surfer.at 25.04.03, 22:24
              Nie wiedzialem,ze prawicowe palanty beda dyktowac ludziom,jak sie maja
              podpisywac i dokonywac w zwiazku z tym oceny.Twoj dowcip,tak wysokich lotow i
              jakze wyrafinowany,mozna nawet powiedziec,ze dla znawcow,zmusil mnie,zeby
              pokazac ci palancie,ze jaja mozna robic ze wszystkiego, a z tzw."wartosci" w
              szczegolnosci.Poniewaz ONE juz same w sobie sa jajami,wiec nie prowokuj
              ludzi,bo niektorych stac na dowcipy lepsze niz twoje.Pedalowi Wikulowi nie
              odpisze, bo nie zasluzyl tym razem.
              • imperatore Re: Do ciebie człowieku niskich lotów 25.04.03, 22:33
                Gość portalu: Twoja ciotka. napisał(a):

                > Nie wiedzialem,ze prawicowe palanty beda dyktowac ludziom,jak sie maja
                > podpisywac i dokonywac w zwiazku z tym oceny.Twoj dowcip,tak wysokich lotow i
                > jakze wyrafinowany,mozna nawet powiedziec,ze dla znawcow,zmusil mnie,zeby
                > pokazac ci palancie,ze jaja mozna robic ze wszystkiego, a z tzw."wartosci" w
                > szczegolnosci.Poniewaz ONE juz same w sobie sa jajami,wiec nie prowokuj
                > ludzi,bo niektorych stac na dowcipy lepsze niz twoje.Pedalowi Wikulowi nie
                > odpisze, bo nie zasluzyl tym razem.

                Po pierwsze pszczółko nie jestem prawicowcem. Napisz dlaczego tak sądzisz o
                mnie. Poczytaj moje poprzednie posty. Chcesz wojować? To najpierw mnie poznaj i
                nie sądź mnie po wątku, jaki założyłem. To jest dowcipny tekst z Przekroju, nie
                wymyśliłem go. Widzę, że bardzo ten tekst oburzył ciebie, więc sądzę, że jesteś
                czerwoną gnidą. Po drugie, ja nikomu nie dyktuję co mają robić. Widzę także, że
                bardzo oburza ciebie mój nick Imperatore i sądzisz, że prowadzę tu jakąś formę
                dyktatu i jestem wielki. Mylisz się towarzyszu..Mogę ciebie tak nazywać? Mój
                nick nic nie ma tu do rzeczy.
                • imperatore Re: Do ciebie człowieku niskich lotów II 25.04.03, 22:57
                  Twoje zmiany nicków co post, bardzo uniemożliwiają ocenę ciebie towarzyszu.
                  Więc sądzę, że jesteś ni mniej ni więcej tchórzem. Na dodatek piszesz o
                  podatnikach polskich, mieszkając za granicą. Hipokryto, to weź i przyjedź do
                  ojczyzny, jeśli w ogóle za taką ją uważasz i sprawdź co się tutaj dzieje. Twoja
                  troska o kraj jest żenująca. I jak się mieszka na obczyźnie? Słodko? Więcej
                  płacą? Czy może to feralny rocznik 68 zmusił do przeprowadzki? Co do ostaniej
                  uwagi, sądzę że napiszesz iż jestem antysemitą...Zresztą dyskusja z tobą to
                  strata czasu. Pisz co chcesz na mój temat, że jestem prawicowcem, antysemitą
                  itd. Uprzedzam już twoje wypowiedzi, które są nie trafne w stosunku do mnie.
                  Finito.
                  • Gość: wikul Do Imperatore IP: *.acn.waw.pl 25.04.03, 23:07
                    Miałem juz nie odpisywać ale nie wytrzymałem . Wlezie taka łajza (tym razem
                    podpisany Twoja ciotka) nie mająca nic ciekawego do powiedzenia , zrobi parę
                    kup , zapaskudzi tak ciekawie zapowiadajacy sie wątek i zostawi niesmak
                    zniechęcając innych do zaglądania tutaj .
                    Pzdr.
                • Gość: Pastoral. Re: Do ciebie człowieku niskich lotów IP: *.12.14.vie.surfer.at 25.04.03, 23:24
                  imperatore napisał:

                  > Gość portalu: Twoja ciotka. napisał(a):
                  >
                  > > Nie wiedzialem,ze prawicowe palanty beda dyktowac ludziom,jak sie maja
                  > > podpisywac i dokonywac w zwiazku z tym oceny.Twoj dowcip,tak wysokich loto
                  > w i
                  > > jakze wyrafinowany,mozna nawet powiedziec,ze dla znawcow,zmusil mnie,zeby
                  > > pokazac ci palancie,ze jaja mozna robic ze wszystkiego, a z tzw."wartosci"
                  > w
                  > > szczegolnosci.Poniewaz ONE juz same w sobie sa jajami,wiec nie prowokuj
                  > > ludzi,bo niektorych stac na dowcipy lepsze niz twoje.Pedalowi Wikulowi nie
                  >
                  > > odpisze, bo nie zasluzyl tym razem.
                  >
                  > Po pierwsze pszczółko nie jestem prawicowcem. Napisz dlaczego tak sądzisz o
                  > mnie. Poczytaj moje poprzednie posty. Chcesz wojować? To najpierw mnie poznaj
                  i
                  >
                  > nie sądź mnie po wątku, jaki założyłem. To jest dowcipny tekst z Przekroju,
                  nie
                  >
                  > wymyśliłem go. Widzę, że bardzo ten tekst oburzył ciebie, więc sądzę, że
                  jesteś
                  >
                  > czerwoną gnidą. Po drugie, ja nikomu nie dyktuję co mają robić. Widzę także,
                  że
                  >
                  > bardzo oburza ciebie mój nick Imperatore i sądzisz, że prowadzę tu jakąś
                  formę
                  > dyktatu i jestem wielki. Mylisz się towarzyszu..Mogę ciebie tak nazywać? Mój
                  > nick nic nie ma tu do rzeczy.
                  >Nie jestem "towarzyszem" i nie bylem."Dowcip" mi sie nie podoba,i uwazam,ze
                  to dowcipne nie jest,teraz. Byc moze,a wlasciwie napewno mozna by tak uwazac w
                  latach 60,70,kiedy byla inna sytuacja polityczna i zapotrzebowanie spoleczne na
                  teksty tego rodzaju bylo duze a Przekroj byl wtedy jakos mniej
                  odwazny.Powielanie takich "dowcipow" teraz i dopatrywanie sie w nich
                  smiesznosci, ktorej nie ma (to bylo tragiczne i smutne,bo odbywalo sie pod
                  przymusem), wskazuje wyraznie na opcje polityczna.Jezeli sie pomylilem w
                  ocenie,to kilka wczesniejszych watkow prosze uznac za niebyle.
Pełna wersja