d_nutka
28.04.03, 22:12
To nie jest wątek o "Latarniku".
Bo gdyby Henryk Sienkiewicz spędził całe swoje życie nad brzegiem morza nie
napisałby takiej noweli. Nie przypuszczam, żeby człowiek który zna naprawdę
ludzi morza i tych z jego brzegu, mógł napisać historyjkę że latarnik nie
zapalił latarni, bo zaczytał się w księgach co miały "trafić pod strzechy".
My, ludzie z brzegu morza inaczej odczuwamy niewolę.
Nie przypadkiem pewnie pewne ważne wydarzenia w Polsce rozpoczynały się
właśnie nad brzegiem morza.
Jeśli tu na forum jest ktoś, kto spędził życie patrząc codziennie na morski
brzeg, gdzie za horyzontem jest "inny świat', świat, do którego żeby dotrzeć
wystarczy zbudować sobie choćby tratwę, inaczej widzi wolność.
Nie jest to też wątek o "odkrywaniu Ameryki" przez Kolumba, choć skojarzenia
mogą być bardzo ciekawe, a jedno z nich chyba najciekawsze. Na przykład to,
kto i dlaczego sfinansował wyprawę Kolumba.
Minęło parę wieków.
Jakie są teraz korzystne szlaki transportowe towarów?
Znam już chyba wszystkie oficjalne powody, dla których Polaka powinna wejść
do unii.
Nie poznałam jeszcze powodów dla których unii tak zależy na wejściu do niej
Polski.
Pewnym testem była postawa rządu polskiego w "wojnie irackiej" i reakcji
WAŻNYCH państw unijnych na suwerenną decyzję nieskładną z polityką unii.
Nie jest dla mnie teraz istotne, co kto wtedy powiedział i jakich użył
argumentów.
Niezrozumiałym natomiast jest dla mnie fakt DLACZEGO UNIA NIE WYCIĄGNĘŁA
KONSEKWENCJI?
Tylko zaraz potem w głosowaniu o akcesję Polski "powiedziała" -MY WAS
POTRZEBUJEMY!
I ja się pytam .
DO CZEGO UNIA NAS POTRZEBUJE?
Bo do czego potrzebna nam unia mówią wszystkie media.
Tylko że spełnienie tych naszych oczekiwań jest jakieś enigmatyczne i raczej
futurologiczne wróżenie z fusów, a nie przypuszczam, by ci kuci na cztery
nogi unici nie wiedzieli co jak liczyć. W ich 'dobre serduszko' też nie
wierzę. Wiarę zwykle umiejscawiam, tam gdzie jest wiary miejsce.
Czy zamiast mówić w kółko o naszych "korzyściach" nie czas już porozmawiać o
korzyściach z bycia na "tamtym brzegu", tym za horyzontem?
pozdrawiam z nie dokręconą dla oszczędności żarówką, nie latarnią
d_nutka
ps
do tych co są w tej Ameryce już nie Kolumbowej
zwłaszcza cs'a 137, bo o nim wiem, że powinien być "tam" teraz
jak to widać z tamtego waszego brzegu?