Dodaj do ulubionych

Nie ma życia. Bez tytoniu.

03.03.07, 04:39
Nie używałem tytoniu od maja ub. roku. Dziś mnie znajomy łobuz poczęstował
fają - sztachnąłem się uczciwie, i zorientowałem się, że więcej tam było
tytoniu, niż ziela. Czuję się oszukanym. Walczę jednak nadal.
Obserwuj wątek
    • wikul Re: Nie ma życia. Bez tytoniu. 03.03.07, 21:07
      jenisiej napisał:

      > Nie używałem tytoniu od maja ub. roku. Dziś mnie znajomy łobuz poczęstował
      > fają - sztachnąłem się uczciwie, i zorientowałem się, że więcej tam było
      > tytoniu, niż ziela. Czuję się oszukanym. Walczę jednak nadal.


      On też nie może wytrzymać bez tytoniu:
      video.interia.pl/obejrzyj,film,46870,sortuj,p,st,24H,pozycja,6,Męska_toaleta

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka