jenisiej
04.03.07, 21:21
wiadomosci.onet.pl/1497020,11,item.html
> Ksiądz obecnie wciąż przebywa na terenie klasztoru wraz z kilkudziesięcioma
> zbuntowanymi siostrami wykluczonymi przed miesiącem z zakonu i nikt nie ma
> z nim kontaktu. Mimo starań władz zakonnych, zbuntowany kapłan nie chce
> powrócić do swego klasztoru.
Swoją drogą gość musi mieć niezłą parę. Czy to z modlitwy się bierze? Ja w
sumie nie narzekam, ale kilkadziesiąt na raz?!