Krzywda męska czyli pogarda dla mężczyzn

IP: *.acn.waw.pl 03.05.03, 00:07
Krzywda męska

We współczesnej kulturze kwitnie mizoandria, czyli pogarda dla mężczyzn! Żyje
się im ciężej, choć wolno im się skarżyć, jak to czynią kobiety.

Czym bowiem jest feminizm, jak nie jednym wielkim lamentem nad rzekomo
strasznym losem kobiet? - pyta Martin van Creveld, izraelski historyk. Van
Creveld opublikował niedawno książkę "Płeć uprzywilejowana", w której
twierdzi, że również w poprzednich stuleciach kobietom żyło się łatwiej niż
mężczyznom Cieszyły się względnym bezpieczeństwem w czasach, gdy było ono
deficytowe, nie ryzykowały życia na wojnach i rzadziej głodowały. "W dawnych
czasach same kobiety nie chciały równouprawnienia w pracy, bo zarobkowanie
nie było uważane za żaden przywilej - stwierdził van Creveld w wywiadzie dla
niemieckiego tygodnika "Focus".
Paradoksalnie, dyskryminacja mężczyzn wychodzi na jaw, jeśli się wsłuchać w
argumenty feministek. To, co przez wieki było uznawane za naturalny podział
ról między kobietami i mężczyznami, feministki traktują jak przedmiot
przetargu. Albo nie godzą się na wypełnianie tych obowiązków wcale, albo
wykonują je w zamian za wymierne korzyści. De facto feministki kupczą więc
kobiecością. Efekt jest taki, że mężczyźni, szczególnie młodzi, coraz
częściej zastanawiają się, jaki sens ma zakładanie rodziny i ciężka praca pod
dyktando żon i partnerek, a często na ich potrzeby. Arnold Toynbee, znany
brytyjski historyk, już pod koniec lat 60. zauważył, że od czasów Heleny
Trojańskiej kobiety tak potrafią manipulować mężczyznami, aby byli orężem w
rozwiązywaniu ich własnych problemów i inicjowanych przez nie konfliktów. "To
kobiety najbardziej korzystały z łupów wojennych zdobywanych przez mężczyzn,
dlatego na rękę było im wysyłanie mężów, ojców i braci na wojny. Im więcej
tych łupów zgromadziły, tym bardziej mężczyźni musieli ich potem bronić" -
pisał Toynbee.

Mężczyźni ciężej pracują i mają mniej czasu na dbanie o własne zdrowie
(kobiety chodzą do lekarza dwa razy częściej niż mężczyźni), trzykrotnie
częściej zapadają na choroby serca i układu krążenia, prawie dwukrotnie
częściej padają ofiarami raka płuc. W krajach rozwiniętych panie żyją
przeciętnie o 6-7 lat dłużej niż mężczyźni (w Polsce - o osiem lat dłużej).
Jeszcze w 1920 r. ta różnica wynosiła rok na korzyść kobiet. - Już widzę
krzyk, jaki by się podniósł, gdyby ktoś publicznie ogłosił dofinansowanie z
publicznych pieniędzy programów przedłużenia życia mężczyzn do wieku
osiąganego przez kobiety. A przecież bez żadnych protestów przechodzą
programy terapii hormonalnej dla kobiet po menopauzie czy programy zwalczania
raka piersi - mówi Warren Farrell. Dane amerykańskiego Narodowego Instytutu
Zdrowia wskazują, że na typowo kobiece choroby przeznacza się średnio
dwukrotnie więcej środków publicznych niż na zwalczanie schorzeń będących
męską domeną. W USA sześciokrotnie więcej środków przeznacza się na walkę z
rakiem piersi niż na zwalczanie raka prostaty.

Mężczyźni umierają wcześniej niż kobiety, ale na emeryturę przechodzą pięć
lat później niż one (w Europie jedynie w Niemczech przeforsowano zrównanie
płci w tym względzie). Kobiety skarżą się, że są wynagradzane gorzej niż
mężczyźni (w USA zarabiają o 24 proc. mniej, w Polsce - o ponad 30 proc.),
jednak z danych Departamentu Pracy USA wynika, że powodem jest głównie to, iż
mężczyźni pracują dłużej i ciężej. W USA mężczyźni spędzają w pracy
przeciętnie 22 godziny miesięcznie więcej niż kobiety. To pracownicy płci
męskiej w 90 proc. biorą nadgodziny. To mężczyźni wykonują 87 proc. prac w
szkodliwych warunkach, to oni w 93 proc. padają ofiarami wypadków w pracy.
Przepracowanym mężczyznom coraz trudniej też sprostać erotycznym pragnieniom
kobiet, rozbudzonym przez kolorowe pisma. Na lęki na tle seksualnym cierpi 30
proc. Polaków (o jedną czwartą więcej niż Polek). - Nigdy wcześniej przez
gabinety psychologów nie przewijało się tylu sfrustrowanych mężczyzn -
twierdzi dr Zbigniew Izdebski, seksuolog.

Feministki domagają się coraz większego udziału kobiet we władzy. W Niemczech
nawet prawicowa CDU zdecydowała się na przyjęcie zasady, że połowa miejsc w
parlamencie zdobytych przez tę partię powinna przypadać kobietom. Tymczasem
panie stanowią jedną trzecią członków tego ugrupowania, więc 50 proc. miejsc
w Bundestagu oznacza ich polityczną nadreprezentację. Podobnie od lat jest w
Skandynawii. Wobec kobiet stosuje się system kwotowy przeniesiony ze Stanów
Zjednoczonych. Tam jednak kwoty były pomysłem na przełamanie upośledzenia w
życiu publicznym czarnych Amerykanów, których z powodów rasowych nie
dopuszczano do wielu stanowisk. Mechaniczne przeniesienie systemu kwotowego
do firm, uczelni czy parlamentów jest wyrazem tchórzostwa wobec krzykliwej
feministycznej propagandy. - Kobiety są niedoreprezentowane także wśród
kanalarzy, ale dziwnym trafem w tej profesji nikt się kwot nie domaga - kpi
Arne Hoffmann.

W sądach wszystkich cywilizowanych krajów kobiety są karane łagodniej niż
mężczyźni popełniający te same przestępstwa. W Wielkiej Brytanii
uniewinnionych zostało 23 proc. kobiet oskarżanych o zabójstwo, podczas gdy
wśród mężczyzn ten odsetek nie przekroczył 4 proc. - Kobiety zawsze
przedstawia się jako ofiary systemu represji zbudowanego przez mężczyzn -
mówi Arne Hoffmann. Dzięki takim argumentom morderczynie, o których opowiada
musical "Chicago", wyszły na wolność. Nie bez znaczenia jest także to, że w
wielu krajach w sądach pracuje znacznie więcej kobiet niż mężczyzn.

Badania dowodzą, że dzieci wychowane przez samotnych ojców lepiej sobie radzą
w późniejszym życiu niż dzieci samotnych matek (w Polsce takie badania
przeprowadziła prof. Maria Jarosz, socjolog z PAN). Jednak to właśnie matki
są uważane za predestynowane do roli opiekuna potomstwa. W sprawach o
przyznanie opieki nad dzieckiem po rozwodzie panowie przegrywają na całym
świecie. W Wielkiej Brytanii w 91 proc. spraw dziecko zostaje przy matce, w
Polsce ten odsetek wynosi 97 proc. - Nawet w policji, gdzie przecież dominują
mężczyźni, pokutuje przekonanie, że wina zawsze leży po stronie mężczyzny -
mówi Krzysztof Łapaj, przewodniczący Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca. Gdy sąd
przyznał opiekę nad dzieckiem Zbigniewowi Kękusiowi z Warszawy, jego była
żona uprowadziła dziecko. Wezwani policjanci nie chcieli interweniować.
Zareagowali dopiero wtedy, gdy Kękuś wykradł syna - trafił za to do aresztu.

Sprawcy przemocy domowej również nie są wyłącznie płci męskiej: z badań
Polskiej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wynika, że ofiarami
przemocy ze strony partnerów pada 12 proc. kobiet, ale jednocześnie 9 proc.
mężczyzn to ofiary przemocy ze strony pań. W Wielkiej Brytanii mężczyźni są o
30 proc. częściej ofiarami domowej przemocy niż kobiety, zaś w Nowej
Zelandii - o 50 proc. częściej. Prof. Murray A. Strauss, socjolog z
uniwersytetu w New Hampshire, twierdzi, że mężczyźni, nie chcąc uchodzić za
mięczaków, często nie przyznają się do tego, iż są ofiarami przemocy
partnerek. - Billboardy z wizerunkiem kobiety z podbitym okiem i
podpisem "...bo zupa była za słona" czy plakaty Centrum Praw Kobiet z
mężczyzną za kratami i hasłem "Przemoc wobec kobiety jest przestępstwem" być
może uczulają opinię publiczną na problem przemocy w rodzinie, ale
jednocześnie zrównują pojęcia mężczyzna i przestępca, co jest oczywistym
nadużyciem - twierdzi Robert Kucharski, jeden z twórców portalu W Stronę
Ojca. Paul Nathanson i Katherine Young, amerykańscy socjologowie, w
książce "Spreading Misandry: The Teaching of Contempt for Men in Popular
Culture" ("Rozkwit mizoandrii: lekcja pogardy wobec mężczyzn w kulturze
popularnej") wyliczają liczne antymęskie reklamy i filmy, w których mężczyzna
jest gwałcicielem, patologicznym mordercą albo po prostu pożałowania godnym
fajtłapą. Young i Nathanson twierdzą, że w popkulturze lat 90. kilkakro
    • Gość: Europejczyk! oszolomski rydzykowiec? IP: 130.94.107.* 03.05.03, 00:15
      www.wprost.pl/ar/?O=43713&C=71
      • Gość: wikul Re: oszolomski rydzykowiec ?????? IP: *.acn.waw.pl 04.05.03, 01:19
        Gość portalu: Europejczyk! napisał(a):

        > www.wprost.pl/ar/?O=43713&C=71


        Co tajemniczy Europejczyk chciał przez to powiedzieć ? Kto niby rydzykowiec ?
      • Gość: maniekxxx Re: oszolomski rydzykowiec? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.05.03, 02:34
        pierdolenie kotka wokol mlotka-wiecej lewicy a w niedlugim
        czasie mezczyzn pozamyka sie w ZOO.Homosexualisci i falszywy
        feminizm doprowadzi do tego ze mezczyzna bedzie traktowany
        jako wrog ludzkosci.Owszem niemoze byc tez tak ze mezczyzna
        uwaza ze jego jedynym obowiazkiem w malzenstwie to odwalenie
        8 godzin w pracy i dostarczenie gotowki wspolmalzonce -a za
        to zona musi zapierniczac w domu od rana do wieczora, plus
        zajmujac sie dziecmi, niemajac czasu na nic wiecej a tzw
        maz czy partner siedzi po pracy przed tv czy
        komputerem ,niewspomagajac na grosz swojej wspomalzonki w
        obowiazkach a potem dziwi sie ze zona nazeka na niego?
      • Gość: wilkin Ale masz argumentów???????? IP: 217.96.29.* 14.05.03, 11:02
        .
    • d_nutka Re: Krzywda męska czyli...głos pokrzywdzonej 04.05.03, 07:42
      Wikul

      Moim zdaniem poruszyłeś bardzo ważny temat.
      Powiem nawet więcej. W moim odczuciu jest to kluczowy problem naszej obecnej
      cywilizacji.
      Bo to właśnie płeć jest czynnikiem sprawczym naszych działań.
      Nie jestem żadnym naukowym autorytetem w sprawach wzajemnych relacji płci, ale
      ...
      W swoich poglądach w temacie opieram się na obserwacjach i doświadczeniu w
      oparciu o nie dość mały zasób przeczytanych na ten temat różnych dzieł
      piśmiennych.

      Ale wiedza ta jest niekompletna w jednym dość ważnym elemencie.
      Nie mam dostępu do publikacji i osobistego doświadczenia w bardzo ważnej
      części relacji płciowych jakie występują w środowiskach płciowo zamkniętych,
      czyli kościełach opartych na celibacie.
      Po ostatnich jednak "przeciekach" kryminogennych informacji z tego środowiska
      można wnosić, że i celibat nie załatwia problemu.

      A teraz twój główny wątek i mój pierwszy głos jako płeć "wywołana do tablicy".
      Mężczyźni BROŃCIE SIĘ !
      Dla swojego i naszego dobra.
      Jak się bronić?
      Nie tak jak nauczyła was "matka natura".
      Cudzysłów jest w tym wypadku jak najbardziej uzasadniony.
      Bo Natura dała nam i Rozum.
      I teraz czas się do niego odwołać w tym temacie zależności wzajemnej.
      Co mi mówi mój rozum i moja natura?
      Zakładam, że jako Człowiek posiadam i jedno i drugie.
      Mówi mi-POROZMAWIAJMY.
      Porozmawiajmy o tym bez polityki, manipulacji, przesądów, uprzedzeń, "męskiej
      wyższości".
      Porozmawiajmy jak partnerzy.
      Europa czeka smile))
      Bo to co Europa proponuje wam, mężczyznom, teraz nie bardzo się wam podoba o
      czym świadczy wątek Wikula.
      Bo póki co u nas w Polsce te standardy jeszcze nie obowiązują.
      Ale jeśli nie wejdziemy do tej 'europy' to pewnie zaczną u nas obowiązywać
      standardy islamskie czego wam Panowie, a także sobie i moim dzieciom, nie życzę.

      pozdrawiam partnersko*
      d_nutka

      *- znaczy równo z uwzględnieniem pełnego zakresu uzupełnień NATURY

      ps
      jest taki kraj, gdzie ponoć nie ma konstytucji, a jest demokracja zezwalająca
      nawet na partnerstwo płci w obronie ojczyzny
      • ksch zaprzeczanie płciowości 04.05.03, 09:33
        Osobiście pokrzywdzony się nie czuję, ale niewątpliwie argumenty Wikula są
        istotne. Po to Bóg podzielił człowieka na dwie płci, aby były one różne. I
        takie są. Niestety słuszna działalność sufrażystek na początku XX wieku z
        czasem przerodziła się w krzykliwy ruch feministek. Domagają się coraz więcej,
        oprotestowują co się da (sprawa radia 94FM jest tego doskonałym przykładem).
        Feministki nie negują kobiecych praw takich jak prawo do wcześniejszej
        emerytury, znacznie częstsze prawo do opieki nad dziećmi etc. Zwracają uwagę
        tylko na pewien wycinek rzeczywistości społecznej i tak go przedstawiają, żeby
        osiągnąć swoje cele.
        W otaczającej nas rzeczywistości mężczyźni zaczynają się po prostu gubić i to
        jest złe.
        ksch
        • Gość: wikul Dyskryminacja mężczyzn IP: *.acn.waw.pl 06.05.03, 01:17
          ksch napisał:

          > Osobiście pokrzywdzony się nie czuję, ale niewątpliwie argumenty Wikula są
          > istotne. Po to Bóg podzielił człowieka na dwie płci, aby były one różne. I
          > takie są. Niestety słuszna działalność sufrażystek na początku XX wieku z
          > czasem przerodziła się w krzykliwy ruch feministek. Domagają się coraz
          więcej,
          > oprotestowują co się da (sprawa radia 94FM jest tego doskonałym przykładem).
          > Feministki nie negują kobiecych praw takich jak prawo do wcześniejszej
          > emerytury, znacznie częstsze prawo do opieki nad dziećmi etc. Zwracają uwagę
          > tylko na pewien wycinek rzeczywistości społecznej i tak go przedstawiają,
          żeby
          > osiągnąć swoje cele.
          > W otaczającej nas rzeczywistości mężczyźni zaczynają się po prostu gubić i to
          > jest złe.
          > ksch


          Moze nie masz w kregu swoich znajomych jaskrawych przypadków dyskryminacji
          mężczyzn . Najczęsciej jest to związane ze swiadczeniami społecznymi takimi
          jak renty , emerytury czy zasiłki przedemerytalne . Ja mam niepracującego
          znajomego którego żona (młodsza od niego o kilka lat) jest na emeryturze a on
          pomimo że ma staż dłuższy od żony jest pozbawiony jakichkolwiek świadczeń
          i nie ma na nie żadnych szans przed ukończeniem 65 lat . W takiej sytuacji jest
          wielu mężczyzn w wieku 55 - 65 lat .
          Pzdr.
          pracy większy od żony jest pozbawiony
          • Gość: Hansi Re: Dyskryminacja mężczyzn IP: *.dipool.highway.telekom.at 10.05.03, 17:30
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > Moze nie masz w kregu swoich znajomych jaskrawych przypadków dyskryminacji
            > mężczyzn . Najczęsciej jest to związane ze swiadczeniami społecznymi takimi
            > jak renty , emerytury czy zasiłki przedemerytalne . Ja mam niepracującego
            > znajomego którego żona (młodsza od niego o kilka lat) jest na emeryturze a on
            > pomimo że ma staż dłuższy od żony jest pozbawiony jakichkolwiek świadczeń
            > i nie ma na nie żadnych szans przed ukończeniem 65 lat . W takiej sytuacji
            jest
            >
            > wielu mężczyzn w wieku 55 - 65 lat .
            > Pzdr.
            > pracy większy od żony jest pozbawiony

            Dzieci przychodzą za szkoły i patrzą podejrzliwie na tatusia.
            O co chodzi? Miały w szkole wykład o tym jakim zagrożeniem dla nich
            i dla mamusi jest tatuś. Są uświadomione jak się przed tatusiem
            bronić, maja numery telefonów do odpowiednich instytucji. Pytam się
            10cioletnią córkę sąsiada, która opowiada na podwórku o ty jakimi bandytami są
            mężczyźni, czy jej tata bije mamę, albo zna takie przypadki? Nie, nie bije, nie
            zna ale słyszała w telewizji i pani w szkole mówiła.
            W szkole oczywiście same panie.
            Tak jest w Austrii.
            Hansi

            • Gość: wikul Re: Dyskryminacja mężczyzn IP: *.acn.waw.pl 11.05.03, 00:35
              Gość portalu: Hansi napisał(a):

              > Dzieci przychodzą za szkoły i patrzą podejrzliwie na tatusia.
              > O co chodzi? Miały w szkole wykład o tym jakim zagrożeniem dla nich
              > i dla mamusi jest tatuś. Są uświadomione jak się przed tatusiem
              > bronić, maja numery telefonów do odpowiednich instytucji. Pytam się
              > 10cioletnią córkę sąsiada, która opowiada na podwórku o ty jakimi bandytami

              > mężczyźni, czy jej tata bije mamę, albo zna takie przypadki? Nie, nie bije,
              nie
              >
              > zna ale słyszała w telewizji i pani w szkole mówiła.
              > W szkole oczywiście same panie.
              > Tak jest w Austrii.
              > Hansi


              U nas jest podobnie . W każdym razie feministki robią wszystko żeby tak było .
              Niedługo ojciec nie bedzie mógł przytulić córki by nie być posądzonym o
              molestowanie .
      • Gość: Mariner Re: Krzywda męska IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 08:58
        Nie wiem czy znasz tą ksiązką. Jeżeli nie to radzę przeczytać.
        "Płeć mózgu" autorstwa Anne Moir i Davida Jessela
        z bibliteki mysli wspólczesnej.
        Pokazuje róznice w funkcjach i budowie mózgu kobiet i mężczyzn, bez demagogii i
        nie zacietrzewienia.
        Bo te róznice są, a problem polega na ich uznaniu, a nie na wykazywaniu kto
        jest lepszy. My się wzajemnie uzupełniamy i bez tego nasz gatunek nie mógłby
        istnieć. Walka płci prowadzi do nikąd i jest bezproduktywna.
        pozdrawiam
        M.
        • d_nutka Re: Krzywda męska-krzywda damska 10.05.03, 09:53
          Gość portalu: Mariner napisał(a):

          > Nie wiem czy znasz tą ksiązką. Jeżeli nie to radzę przeczytać.
          > "Płeć mózgu" autorstwa Anne Moir i Davida Jessela
          > z bibliteki mysli wspólczesnej.
          > Pokazuje róznice w funkcjach i budowie mózgu kobiet i mężczyzn, bez demagogii
          i
          >
          > nie zacietrzewienia.
          > Bo te róznice są, a problem polega na ich uznaniu, a nie na wykazywaniu kto
          > jest lepszy. My się wzajemnie uzupełniamy i bez tego nasz gatunek nie mógłby
          > istnieć. Walka płci prowadzi do nikąd i jest bezproduktywna.
          > pozdrawiam
          > M.


          Mariner
          to coś jakby wojskowy nick a ma być "bez walki".
          ja czytałam tą książkę, dość dawno temu
          jak do treści zawartych w tej książce dodam własne, to zawsze mi wychodzi,że
          -tak jak napisałeś-"my się wzajemnie uzupełniamy"

          i wniosek
          "walka płci prowadzi do nikąd i jest bezproduktywna" a ja jeszcze dodam, że
          jest nielogiczna i bez sensu jak każda nielogicznosć

          pozdrawiam
          d_nutka z ambicjami uzupełnienia
          • Gość: Mariner Re: Krzywda męska-krzywda damska IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 11:48
            Mój nnick jest związany z zawodem. Jestem marynarzem.
            M.
        • Gość: wikul Re: Krzywda męska IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 00:54
          Gość portalu: Mariner napisał(a):

          > Nie wiem czy znasz tą ksiązką. Jeżeli nie to radzę przeczytać.
          > "Płeć mózgu" autorstwa Anne Moir i Davida Jessela
          > z bibliteki mysli wspólczesnej.
          > Pokazuje róznice w funkcjach i budowie mózgu kobiet i mężczyzn, bez demagogii
          i
          >
          > nie zacietrzewienia.
          > Bo te róznice są, a problem polega na ich uznaniu, a nie na wykazywaniu kto
          > jest lepszy. My się wzajemnie uzupełniamy i bez tego nasz gatunek nie mógłby
          > istnieć. Walka płci prowadzi do nikąd i jest bezproduktywna.
          > pozdrawiam
          > M.


          Słyszałem o tej książce wiele dobrego , niestety czytałem tylko niewielkie
          fragmenty przedrukowane w prasie . Masz rację pisząc o bezsensowności walki
          płci . I taką miałem intencję zakładając ten wątek .
          Pzdr.
      • Gość: Hansi jest taki kraj IP: *.dipool.highway.telekom.at 10.05.03, 17:11
        d_nutka napisała:

        > ps
        > jest taki kraj, gdzie ponoć nie ma konstytucji, a jest demokracja zezwalająca
        > nawet na partnerstwo płci w obronie ojczyzny


        W kraju o którym piszesz, w rodzinach ortodoksyjnych,
        kobiety traktuje się nie inaczej niż w krajach islamskich.
        Na argumenty ze to wyjątki, odpowiadam z góry:
        Są tez nowocześni islamiści.
        PS. W tym kraju mężczyznom obcinają sadystycznie kawał członka!!!
        Hansi
    • Gość: Maria Re: A kto wspierał feminizm? IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 04.05.03, 10:25
      Gromady mężczyzn wspierały i wspierają głośno feminizm np. aktor A.
      Hanuszkiewicz: „Feminizm jest dla mnie humanizmem XX wieku”.
      • Gość: wikul Re: A kto wspierał feminizm? IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 01:44
        Gość portalu: Maria napisał(a):

        > Gromady mężczyzn wspierały i wspierają głośno feminizm np. aktor A.
        > Hanuszkiewicz: „Feminizm jest dla mnie humanizmem XX wieku”.


        Masz rację . Wielu ulega presji medialnej i audiowizualnej i zaczyna wierzyc
        w stereotypy .
        P.S. W tych sprawach trudno A.Hanuszkiewicza uznać za autorytet .
    • d_nutka Re: Panowie______Poprzeczka wyżej proszę 04.05.03, 10:53

      . zaprzeczanie płciowości
      ksch 04-05-2003 09:33 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      "Osobiście pokrzywdzony się nie czuję, ale niewątpliwie argumenty Wikula są
      istotne. Po to Bóg podzielił człowieka na dwie płci, aby były one różne. I
      takie są. Niestety słuszna działalność sufrażystek na początku XX wieku z
      czasem przerodziła się w krzykliwy ruch feministek. Domagają się coraz więcej,
      oprotestowują co się da (sprawa radia 94FM jest tego doskonałym przykładem).
      Feministki nie negują kobiecych praw takich jak prawo do wcześniejszej
      emerytury, znacznie częstsze prawo do opieki nad dziećmi etc. Zwracają uwagę
      tylko na pewien wycinek rzeczywistości społecznej i tak go przedstawiają, żeby
      osiągnąć swoje cele.
      W otaczającej nas rzeczywistości mężczyźni zaczynają się po prostu gubić i to
      jest złe. "
      ksch

      -------
      Mam kolegę, którego obecnie największym zmartwieniem jest jak "dogodzić"
      ukochanej żonie.
      Otóż umyślił sobie, że jak uda mu się wynaleźć maszynę do wieszania 'prania' to
      już jego kochana żona będzie mogła cały swój czas i troskę jemu poświęcić,
      czyli najlepszemu z mężów.

      Rada jaką otrzymał od mniej kumatego faceta żonkosia, to taka, żeby żonie kupił
      pralko-suszarkę i po kłopocie z wieszaniem bielizny po praniu.
      Ale ten mój kolega jest bardziej kumaty.
      Otóż 'przeliczył' sobie, że jak posłucha tej rady doświadczonego kumpla, to w
      efekcie może i żona będzie chwilowo usatysfakcjonowana i on jako mąż osiągnie
      swój cel, ale tylko jednak chwilowo.
      No bo pralko-suszarka zużyje więcej energii na którą on z kolei będzie musiał
      zapracować lub w inny sposób ją zdobyć, a to będzie od niego wymagało od niego
      włożenia większego wysiłku w jej zdobycie, czym nadwyręży swoje własne męskie
      zasoby i żona znowu będzie niezadowolona z innego już powodu. Jako żono-kobieta
      naturą rzeczy "zapomni" co tak naprawdę spowodowało ubytek "kawałka mężczyzny"
      jej męża.
      No i mieliśmy pat w rozmowie, bo wszystkie inne męskie wyjścia łącznie z wiagrą
      już przerobiliśmy.
      I w tym miejscu do dyskusji włączyło się młode pokolenie obojga płci ze słowami:
      "a w czym problem?
      my jesteśmy partnerzy i wszystko robimy razem, nawet RODZIMY!"
      Że o zapładnianiu nie wspomnę, bo to znam sama i do tego młode pokolenie nie
      jest mi potrzebne.
      Ale ja w trosce właśnie o młode pokolenie i te następne pytam się Panów (już
      zagubionych), czy te miłe płciowe chwile przed wspólnym rodzeniem dzieci też
      mają zamiar powierzyć w przyszłości maszynom?
      To już chyba niedługo, bo te próbówki i coś tam jeszcze.
      I kto tu nie lubi seksu i kobiet?

      pozdrawia was d-nutka wieszająca na gałęzi bieliznę po praniu w wodociągowym
      potoku.
      tylko że już nie mogę rozróżnić czy wieszam męską czy damską bieliznę
      • Gość: wikul Re: Panowie______Poprzeczka wyżej proszę IP: *.acn.waw.pl 10.05.03, 01:17
        ?????
        • d_nutka Re: Panowie______Poprzeczka wyżej proszę 10.05.03, 05:13
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > ?????

          Panie Wikul
          Rozumiem,nie wiem czy słusznie, że te Pańskie znaki zapytania dotyczą tytułu
          mojego postu a nie treści w nim zawartych.
          Czy oczekuje Pan wyjasnień z mojej strony odnosnie tej "poprzeczki wyżej"?

          pozdrawiam
          d_nutka
          • Gość: naim Re: Panowie______Poprzeczka wyżej proszę IP: *.telan.pl 10.05.03, 10:49
            Niech budują czołgi
            Niech fedrują przodek
            Niech budują promy kosmiczne i wymyślają machiny latąjące
            Niech drą gęby na giełdzie
            Niech służą w brygadach antyterorystycznych
            Niech budują domy, drogi i mosty
            Niech nauczą sie gotować-czy ktoś słyszał o słynnej kucharce poza własną matką?
            Niech kroją na stole operacyjnym
            Niech kręcą filmy i zdobywają Oskary
            Niech obalą Husajna i Millera
            Niech odwołają rząd (dowolny)
            Niech same sobie robią koagulację, poprawiają piersi i twarze
            Niech same wymyślaja lekarstwa da drożdże
            Niech wymyślą damską viagrę
            Niech wymyślaja sobie perfumy
            Niech nie dadzą się sklonować - jedna owca wystarczy
            • d_nutka Re: Panowie______Poprzeczka wyżej proszę 10.05.03, 11:28
              Gość portalu: naim napisał(a):

              > Niech budują czołgi
              > Niech fedrują przodek
              > Niech budują promy kosmiczne i wymyślają machiny latąjące
              > Niech drą gęby na giełdzie
              > Niech służą w brygadach antyterorystycznych
              > Niech budują domy, drogi i mosty
              > Niech nauczą sie gotować-czy ktoś słyszał o słynnej kucharce poza własną
              matką?
              > Niech kroją na stole operacyjnym
              > Niech kręcą filmy i zdobywają Oskary
              > Niech obalą Husajna i Millera
              > Niech odwołają rząd (dowolny)
              > Niech same sobie robią koagulację, poprawiają piersi i twarze
              > Niech same wymyślaja lekarstwa da drożdże
              > Niech wymyślą damską viagrę
              > Niech wymyślaja sobie perfumy
              > Niech nie dadzą się sklonować - jedna owca wystarczy

              I niech wreszcie zatkają ten cholerny otwór gębowy bo już od tych przeciądów
              całkiem nas po_kurczyło!
              Kurza twarz!
              Jeszcze trochę to i viagra wam nie pomoże!
              Ano właśnie!
              Komu ona ma służyć i po co?

              Kto z Panów ma odwagę odpowiedzieć?

              d_nutka bezviagrowa choć latka lecą

              a Abraham miał ponoć 90 lat jak spłodził syna, a i Sara nie była wiele młodsza
              A
              • naim Re: Panowie______Poprzeczka wyżej proszę 10.05.03, 16:42
                d_nutka napisała:

                > I niech wreszcie zatkają ten cholerny otwór gębowy bo już od tych przeciądów
                > całkiem nas po_kurczyło!
                > Kurza twarz!
                > Jeszcze trochę to i viagra wam nie pomoże!
                > Ano właśnie!
                > Komu ona ma służyć i po co?

                ))). Ano właśnie! Komu? Nam? Chyba po to, abyście nie miały okazji i powodów robić z nas emocjonalnych kastratów. Komu? Nam jest potrzebny orgazm? My go osiagamy kiedy chcemy, a wy wtedy, gdy my bardzo chcemy. Nie mamy czasu na szukanie punktu G , bo i same nie wiecie gdzie jest...

                > Kto z Panów ma odwagę odpowiedzieć?

                ))). ja, naim.

                > d_nutka bezviagrowa choć latka lecą
                > a Abraham miał ponoć 90 lat jak spłodził syna, a i Sara nie była wiele młodsza

                ))). To tylko plotki...( a propos Abrahama i Sary).


                naim
                • d_nutka Re: Panowie______Poprzeczka wyżej ? 10.05.03, 19:26
                  Dyskusja komu jest potrzebna viagra a kto ją wymyślił?

                  N.
                  ))). Ano właśnie! Komu? Nam? Chyba po to, abyście nie miały okazji i powodów
                  robić z nas emocjonalnych kastratów. Komu? Nam jest potrzebny orgazm? My go
                  osiagamy kiedy chcemy, a wy wtedy, gdy my bardzo chcemy. Nie mamy czasu na
                  szukanie punktu G , bo i same
                  nie wiecie gdzie jest...

                  D.
                  A co to takiego ten punkt G?
                  Ostatnio coś o nim słyszałam w mediach publicznych.
                  Czy ten punkt G to jakiś punkt medialny?
                  Te doznania po jego odkryciu też medialne?

                  A teraz dowcip o orgazmie.
                  Jeden Pan miał papugę, która odwiedzające go Panie witała okrzykiem "orgazm,
                  orgazm".
                  Znacie to?
                  Nie?
                  A szkoda.

                  Wrócę jeszcze na chwilę do mojego tu pierwszego wpisu coś o wymyśleniu maszyny
                  do wieszania prania dla ukochanej żony by się zbytnio nie przemęczała.
                  I mam pytanie.
                  Kto z Panów dyskutantów czułby potrzebę wymyślenia takiej machiny i tym samym
                  pozbył się rozkoszy związanych z widokiem kompletnie bezbronnej kobiety
                  wieszającej bieliznę na sznurku zawieszonym na tyle wysoko by chcieć rozkosz
                  tego widokowego doznania zamienić na czyn, bynajmniej nie związanym z
                  obniżeniem zawieszenia tego sznurka .

                  Niech się przyzna teraz ten, kto nie mógł znieść tego widoku.

                  d_nutka rozkoszujaca się widokiem z wysokości tegoż sznurka, czy raczej,
                  używając języka sportowego, spod poprzeczki
                  • Gość: naim Re: Panowie______Poprzeczka wyżej ? IP: *.telan.pl 10.05.03, 20:28
                    d_nutka napisała:

                    > A co to takiego ten punkt G?
                    > Ostatnio coś o nim słyszałam w mediach publicznych.
                    > Czy ten punkt G to jakiś punkt medialny?
                    > Te doznania po jego odkryciu też medialne?

                    N.
                    Doznanie, pewnie jak szukanie, jest raczej wirtualne.

                    D.
                    > A teraz dowcip o orgazmie.
                    > Jeden Pan miał papugę, która odwiedzające go Panie witała okrzykiem "orgazm,
                    > orgazm".
                    > Znacie to?
                    > Nie?
                    > A szkoda.

                    N.
                    Nie, nie znamy. Bo ta papuga robi sobie z piczki coś na wzór kapliczki.


                    D.
                    > Wrócę jeszcze na chwilę do mojego tu pierwszego wpisu coś o wymyśleniu
                    maszyny
                    > do wieszania prania dla ukochanej żony by się zbytnio nie przemęczała.
                    > I mam pytanie.
                    > Kto z Panów dyskutantów czułby potrzebę wymyślenia takiej machiny i tym
                    samym
                    > pozbył się rozkoszy związanych z widokiem kompletnie bezbronnej kobiety
                    > wieszającej bieliznę na sznurku zawieszonym na tyle wysoko by chcieć rozkosz
                    > tego widokowego doznania zamienić na czyn, bynajmniej nie związanym z
                    > obniżeniem zawieszenia tego sznurka .
                    >
                    > Niech się przyzna teraz ten, kto nie mógł znieść tego widoku.
                    >
                    > d_nutka rozkoszujaca się widokiem z wysokości tegoż sznurka, czy raczej,
                    > używając języka sportowego, spod poprzeczki

                    N.
                    A po czorta na wymyślać machinę do wieszania bielizny?
                    Wymyśliliśmy sznurek i to nam wystarczy. A jak nam się nie chce podnosić
                    głowę, to upuszczamy na podłogę mydełko w łazience.
                    • d_nutka Re: Panowie______Poprzeczka wyżej ? 10.05.03, 20:31
                      ????????????
                      • Gość: naim Re: Panowie______Poprzeczka wyżej ? IP: *.telan.pl 10.05.03, 20:40
                        ?
              • rycho7 wiara czyni cuda - wiara Sary 13.05.03, 15:21
                d_nutka napisała:

                > a Abraham miał ponoć 90 lat jak spłodził syna, a i Sara nie była wiele
                młodsza

                A wierni w to wierza. Jak niewolnica urodzila na kolanach Sary to dziecko bylo
                Sary. Czy nie tak stanowi Tora?
              • rycho7 kazdemu wedlug zaslug 13.05.03, 15:25
                d_nutka napisała:

                > I niech wreszcie zatkają ten cholerny otwór gębowy bo już od tych przeciądów
                > całkiem nas po_kurczyło!

                Ciesze sie, ze D_nutka z wrodzona sobie kultura swiadczy o swym Autorytanctwie
                Moralnym. Tak trzymaj. Kobiety tez maja zawaly. Do 60-tki szybko nadrabiaja
                dystans do mezczyzn.
          • Gość: wikul Re: Panowie______Poprzeczka wyżej proszę IP: *.acn.waw.pl 11.05.03, 00:39
            d_nutka napisała:

            > Gość portalu: wikul napisał(a):
            >
            > > ?????
            >
            > Panie Wikul
            > Rozumiem,nie wiem czy słusznie, że te Pańskie znaki zapytania dotyczą tytułu
            > mojego postu a nie treści w nim zawartych.
            > Czy oczekuje Pan wyjasnień z mojej strony odnosnie tej "poprzeczki wyżej"?
            >
            > pozdrawiam
            > d_nutka
            >

            Tak , rzeczywiscie codziło mi tylko o tytuł . Pozdrawiam .
          • rycho7 Poprzeczka wyżej, petla sie zaciska pensjoinarki 13.05.03, 15:16
            d_nutka napisała:

            chchocza.

            > Gość portalu: wikul napisał(a):
            >
            > > ?????
            >
            > Panie Wikul
            > Rozumiem,nie wiem czy słusznie, że te Pańskie znaki zapytania dotyczą

            > Czy oczekuje Pan wyjasnień z mojej strony

            Widze, ze jest to przyklad wlasciwego zadawania pytania D_nutce. Informuje, ze
            ten model pytania tez przecwiczylem z negatywnym skutkiem - D_nutka tez nie
            odpowiedziala.
    • Gość: doku Same bzdury, dla przykładu obalę jedną IP: *.chello.pl 10.05.03, 21:50
      Gość portalu: wikul napisał(a):


      > Mężczyźni ciężej pracują i mają mniej czasu na dbanie o własne zdrowie
      > (kobiety chodzą do lekarza dwa razy częściej niż mężczyźni),

      Ale kobiety dłużej pracują. Natomiast dbanie o zdrowie jest częścią naturalnych
      instynktownych strategii genów kobiety, podczas gdy geny manipulują mężczyznami
      w taki sposób, aby narażali oni swoje zdrowie i demonstracyjnie okazywali
      pogardę tym, którzy o zdrowie swoje się troszczą. Jest to element zastraszania
      rywali w walce o władzę i kobiety.
      • Gość: wikul Nie ma nic gorszego niż feminista IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 01:08
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: wikul napisał(a):
        >
        >
        > > Mężczyźni ciężej pracują i mają mniej czasu na dbanie o własne zdrowie
        > > (kobiety chodzą do lekarza dwa razy częściej niż mężczyźni),
        >
        > Ale kobiety dłużej pracują. Natomiast dbanie o zdrowie jest częścią
        naturalnych
        >
        > instynktownych strategii genów kobiety, podczas gdy geny manipulują
        mężczyznami
        >
        > w taki sposób, aby narażali oni swoje zdrowie i demonstracyjnie okazywali
        > pogardę tym, którzy o zdrowie swoje się troszczą. Jest to element
        zastraszania
        > rywali w walce o władzę i kobiety.


        Podparłeś się najmniej istotnym fragmentem artykułu a piszesz że same bzdury .
        Może jednak brak argumentacji , feministo .
      • Gość: jan To ty lepiej flachę obal jesli myślisz, że poświęc IP: 217.96.29.* 14.05.03, 11:08
        am sobie tyle czasu co moja żona
        • Gość: wikul Re: To ty lepiej flachę obal jesli myślisz, że po IP: *.acn.waw.pl 14.05.03, 23:26
          Gość portalu: jan napisał(a):

          > am sobie tyle czasu co moja żona


          ???
    • maretina Re: Krzywda męska czyli pogarda dla mężczyzn 10.05.03, 22:28
      Gość portalu: wikul napisał(a):

      > Krzywda męska
      >
      > We współczesnej kulturze kwitnie mizoandria, czyli pogarda dla mężczyzn! Żyje
      > się im ciężej, choć wolno im się skarżyć, jak to czynią kobiety.

      ja nie gardze facetami. gardze chamstwem, nierobstwem i wszelkimi
      dyskryminacjami.

      > Czym bowiem jest feminizm, jak nie jednym wielkim lamentem nad rzekomo
      > strasznym losem kobiet?

      dla mnie feminizm to budzaca sie swiadomosc kobiet, ktore zdaly sobie sprawe,
      ze historia, kultura i obyczaje narzucily im role, ktore nie zawsze sa zgodne z
      ich pragnieniami, mozliwosciami.
      w tym kontekscie feminizm to dbanie o siebie, to wyczulenie na
      niesprawiedliwosci jakie narzucaja nam kanony zachowan wpojone przez ojcow,
      matki, politykow, nauczycieli ... itd... slowem- przez ludzi myslacych
      niezwykle szablonowo.


      > Creveld opublikował niedawno książkę "Płeć uprzywilejowana", w której
      > twierdzi, że również w poprzednich stuleciach kobietom żyło się łatwiej niż
      > mężczyznom Cieszyły się względnym bezpieczeństwem w czasach, gdy było ono
      > deficytowe, nie ryzykowały życia na wojnach i rzadziej głodowały.

      ok... a w tych wojnach nigdy nie palono calych wiosek z dziecmi? kobiety nigdy
      nie byly gwalcone?
      poza tym, to co dla faceta wydaje sie "szczesciem" nie koniecznie musi byc tym
      samym dla kobiety. dlaczego ten autor dzieli ludzi na kobiety i mezczyznh a nie
      na dobrych i zlych ludzi? i jeszcze jedna wazna rzecz: kto rozpoczynal wojny?
      kto zajmowal sie polityka? w tych dziedzinach wylacznosc mieli faceci. tego ten
      autor juz nie zauwaza?sad co za jednostronnoscsad

      "W dawnych
      > czasach same kobiety nie chciały równouprawnienia w pracy, bo zarobkowanie
      > nie było uważane za żaden przywilej - stwierdził van Creveld w wywiadzie dla
      > niemieckiego tygodnika "Focus".

      a czy ten pan zauwazyl, ze czasy sie zmieniaja? pragnienia ludzi tez! czy mam
      byc skazana na mniej ciekawe zajecia, bo przodkom tak bylo fajnie?

      > Paradoksalnie, dyskryminacja mężczyzn wychodzi na jaw, jeśli się wsłuchać w
      > argumenty feministek. To, co przez wieki było uznawane za naturalny podział
      > ról między kobietami i mężczyznami, feministki traktują jak przedmiot
      > przetargu. Albo nie godzą się na wypełnianie tych obowiązków wcale, albo
      > wykonują je w zamian za wymierne korzyści. De facto feministki kupczą więc
      > kobiecością.

      niczym nie "kupcze". po prostu nie uwazam, ze wszystkie prace typu: gotowanie,
      pranie itd... musze wykonywac ja, a maz moze tylko gwozdzie wbijac.
      jak szykowalismy mieszkanie SAMA je pomalowalam, podobalo mi sie to! za to moj
      maz FANTASTYCZNIE gotuje...nie kupczymy. zyjemy normalnie nie wyzyskujac sie
      wzajemnie.niczym tez nie targuje... nie targowala tez moja babcia siedzaca w
      domu z dziecmi, podczas kiedy dziadek zarabial na rodzine. babcia byla
      uwieziona w tym co wypada a co nie. jej wypadalo dziecmi sie zajmowac. na
      szczescie dzis kobiety moga znacznie wiecej ciekawych rzeczy robic. czy faceci
      serio mysla, ze my tylko kinujemy jak zlapac sobie jakiegos romeo co pensje
      przytarga w zebach? ja go nie chce "krzywdzic" i narzucac role do odegrania.
      feministki chca zyc na rownych prawach z mezczyznami? czy taki wielki "grzech",
      ktorego facet nie jest w stanie darowac drugiemu czlowiekowi odmiennej plci?
      nie wierze, ze to prawda.

      Efekt jest taki, że mężczyźni, szczególnie młodzi, coraz
      > częściej zastanawiają się, jaki sens ma zakładanie rodziny i ciężka praca pod
      > dyktando żon i partnerek, a często na ich potrzeby.
      nie, nie, nie!!!! prawda jest taka, ze facetom zachwila sie grunt pod nogami,
      kiedy ich polowki zaczely samodzielnie myslec, zarabiac kase i walczyc o to, co
      faceci dla siebie uwazaja za naturalne. gubia sie tylko ci, ktorzy swoje ego
      opieraja na dominacji swojej plci i nie potrafia zyc z kims jak rowny z rownym.
      gubia sie kiedy zona zarobi wiecej kasy, bo przeciez "powinno" byc tak, ze to
      maz wiecej pieniazkow przytarga... nie zgadzam sie z tym. nie chce zyc w takim
      zaklamaniu.
      Arnold Toynbee, znany
      > brytyjski historyk, już pod koniec lat 60. zauważył, że od czasów Heleny
      > Trojańskiej kobiety tak potrafią manipulować mężczyznami, aby byli orężem w
      > rozwiązywaniu ich własnych problemów i inicjowanych przez nie konfliktów.
      idac tym tokiem myslenia kobiety sa nadludzmi, ktorzy potrafia sterowac
      facetami jak komputerem. dziekuje za dowody uznania dla inteligencji i sprytu
      kobiecego, ale niestety to nie prawda. nawet jesli niewiasty manipuluja
      facetami, to osmiele sie zauwazyc, ze manipulowac mozna tylko kims nieswiadomym
      siebie i tego co go otacza... czyli... hmm kims glupszym?
      "To
      > kobiety najbardziej korzystały z łupów wojennych zdobywanych przez mężczyzn,
      > dlatego na rękę było im wysyłanie mężów, ojców i braci na wojny. Im więcej
      > tych łupów zgromadziły, tym bardziej mężczyźni musieli ich potem bronić" -
      > pisał Toynbee.
      tak oczywiscie! kobiety uwelbialy wysylac na smierc swoich ojcow, mezow, braci
      i synow. bo to byly istoty bez zadnych uczuc wyzszych, tak?sad((((((((

      > Mężczyźni ciężej pracują i mają mniej czasu na dbanie o własne zdrowie
      > (kobiety chodzą do lekarza dwa razy częściej niż mężczyźni), trzykrotnie
      > częściej zapadają na choroby serca i układu krążenia, prawie dwukrotnie
      > częściej padają ofiarami raka płuc. W krajach rozwiniętych panie żyją
      > przeciętnie o 6-7 lat dłużej niż mężczyźni (w Polsce - o osiem lat dłużej).

      ale falsz! pracowalam nawet do 14 godzin dziennie, a mimo to mam ZAWSZE na czas
      zrobione badania kontrolne, minimum 2 razy w roku jestem u ginekologa. raz w
      roku mam usg jamy brzusznej. min raz w roku badam swoja morfologie, mocz...
      pracowalam w gazecie, wiec nie mialam wolnych wszystkich niedziel i swiat.
      faceci czesciej maja raka pluc, bo wiecej pala. w 90% przypadkow nowotwor pluc
      jest wynikiem palenia! nie pracy.
      kobiety mniej i lzej pracuja? polaz sobie kilka razy w zyciu w ciazy...
      wymiotuj pare nocy, porankow. urodz chociaz raz i wytrzymaj ten bol! potem
      wstawaj do dziecka, badz z nim non stop.dzieci to nie 8 godzinny etat z wolnym
      weekendem.a te nieszczesne pranie i prasowanie? nie oszukujmy sie, w wiekszosci
      polskich domow kobiety wracajac po 8 godzinach pracy robia zakupy, potem obiad,
      odrabiaja lekcje z dziecmi, czasami pojda na wywiadowke. uprasuja calej
      rodzinie ciuchy... kazdy moze wejsc jej na glowe, zarzucic ja swoimi problemami
      i nikt nie wpadnie na pomysl, ze jej tez jest ciezko... bo niby jak? zona,
      matka w swiadomosci naszych rodakow to robot wielofunkcyjny.

      > Jeszcze w 1920 r. ta różnica wynosiła rok na korzyść kobiet. - Już widzę
      > krzyk, jaki by się podniósł, gdyby ktoś publicznie ogłosił dofinansowanie z
      > publicznych pieniędzy programów przedłużenia życia mężczyzn do wieku
      > osiąganego przez kobiety.
      niech facet regularnie odwiedza lekarza, robi badania. zamieni golonke na chude
      gotowane miesko z drobiu, odstawi litry piwa, papieroski, wodeczke i siedzacy
      tryb zycia.... a dodatkowe fundusze nie beda takie niezbedne.
      A przecież bez żadnych protestów przechodzą
      > programy terapii hormonalnej dla kobiet po menopauzie czy programy zwalczania
      > raka piersi - mówi Warren Farrell.
      w polsce na akcje informacyjne o raku piersi przychodza tlumy. a ile facetow
      przyszlo na kampanie, ktorej firmowala jolka kwasniewska, a ktora mowila o tym
      jak facet moze dbac o siebie, poprawic sobie jakosc zycia, jakie badania i
      kiedy robic powinien?
      • d_nutka Re: Krzywda męska czyli bez pogardy dla ... 11.05.03, 06:50
        ring nie wolny: Maretina-Wikul

        dlaczego "nie wolny"?
        bo w narożnikach w których stoicie obecnie macie za plecami całe pokolenia
        wzajemnych społecznych uwarunkowań.
        Trzeba je znać, ale nie po to by uzasadniać obecnie konieczność
        równouprawnienia kobiet i mężczyzn. Uwazam, że w tej dyskusji powinno się
        wyraźnie rozgraniczyć równouprawnienie kobiet i mężczyzn jako osoby społeczne
        od równouprawnienia płci i zdecydować o czym tak naprawdę ma być dyskusja, bo
        przecież chyba nie o równouprawnieniu płci.
        Maretino!
        Z tego co już o tobie wiem, reprezentujesz młodsze pokolenie kobiet
        wychowanych już w warunkach "prawnego równouprawnienia". O Wikulu wiem
        niewiele, ale to co napisał w swoim poście otwierającym wątek jest BARDZO
        WAŻNE. Ważne dla przyszłości kobiet i mężczyzn we wzajemnych relacjach
        rodzinno-domowych. Według mnie Wikul wywołał problem o kapitalnym znaczeniu
        dla teraźniejszości i przyszłości nas wszystkich.
        To nie jest przede wszystkim problem praw i obowiązków, które są przecież TYLKO
        sprawą WYNIKOWĄ naszej egzystencji . Piszesz Maretino o tym jak razem z mężem
        ułożyliście sobie wzajemnie sprawy tych praw i obowiązków w domu. Nic jednak
        nie wspominasz o waszych dzieciach. Przypuszczam więc, że jeszcze się nie
        pojawiły.
        A dzieci właśnie stanowią ten "punkt krytyczny" we współczesnej rodzinie.
        Nieobecne w naszej dyskusji do tej pory dzieci są właśnie tym elementem,
        który....
        Nie wiem jak ten właśnie element nazwać.
        Cała nasza wzajemna rozmowa będzie tylko teoryzowaniem jeśli nie uwzględnimy
        tego najważniejszego w istnieniu ciągłości pokoleń elementu, czyli powstania
        nowego życia jako bytu jednostkowego. Nie wiem, czy dość jasno i zrozumiale się
        wyraziłam w tym o co tak naprawdę chodzi i co nas, kobiet i mężczyzn dzieli.
        Dzieli mentalnie, uczuciowo, biologicznie. W tym miejscu podziału nie istnieje
        możliwość ZAMIANY RÓL, choć niektórzy próbują to zrobić. Jeśli im się uda, to
        koniec. Ja nawet nie chcę sobie wyobrażać co miałoby być po tym "końcu".
        Uwazam, że teraz jest "ostatni dzwonek" by o tych sprawach spokojnie
        porozmawiać i dlatego GŁOS Wikula w tym temacie uważam za BARDZO WAŻNY.
        To co Wikul napisał już istnieje i nam zagraża. NAM, to znaczy i kobietom i
        mężczyznom.
        Teraz nie czas bronić przez mężczyzn wywalczonych przez tysiąclecia pozycji
        społecznych dla nich ,a nam- kobietom- naszych, wywalczonych przez ostatnie
        stulecie.
        Maretino!
        Dzieci teraz, w obecnych czasach, stały się kartą przetargową z jednej strony w
        obronie pozycji męskich, a dla kobiet , druga strona, kartą przetargową w walce
        o utrwalenie zdobytych pozycji.
        A przecież nie o to powinien toczyć się spór, bo tak ujęty JEST KONTYNUACJĄ
        WALKI a nie szukaniem dróg wyjścia dobrych dla wszystkich, w tym i dla dzieci-
        jeszcze teraz dzieci.
        Nie można NIGDY zapominać w swoim działaniu o tym, że TERAŹNIEJSZE DZIECI jutro
        stają się DOROŚLI.
        Chyba w tym momencie zakończę, ponieważ abym ja mogła dalej uczestniczyć w tej
        dyskusji powinnam wiedzieć czy istnieje jakiś poruszony przeze mnie punkt, by
        dyskusja potoczyła się w oczekiwanym dla mnie kierunku.

        pozdrawiam
        d_nutka
        • Gość: Mariner Re: Krzywda męska czyli bez pogardy dla ... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 12:37
          Twój rozsądek jest bardzo budujący. Zbyt wielu ludzi swoje niepowodzenia
          tłumaczy podstępnym działaniem płci przeciwnej.
          Pół biedy, kiedy sprowadza się to do dyskusji, ale często ma to wpływ na
          niemądre działanie.
          Widać to właśnie w procesie wychowywania dzieci. Matki z rozbitych rodzin
          przelewają swoje rozczarowania w dzieci. Sam znam wypadek, kiedy moja znajoma,
          porzucona przez męża tak wychowała swoją córkę, że nie jest ona w stanie
          normalnie żyć. Podobnie może być, gdy samotny tatuś będzie wychowywał swojego
          syna w duchu pogardy dla kobiet.
          Modne w ostanim czasie twierdzenie skrajnych feministek, że do wychowania
          dzieci mężczyzna jest niepotrzebny jest i błędne i szkodliwe.
          Dziecku podczas dorastania potrzebne są zarówno męskie, jak i kobiece wzorce
          osobowości. Jeżeli np dziewczyna wychowuje się bez ojca, to znacznie gorzej
          rozumie mężczyzn. Mając ojca, dziewczyna od dziecka obserwuje normalne męskie
          zachowania i uczy się je akceptować.
          Ja się wychowałem bez ojca. Zawsze zazdrościłem kolegom mających ojców.
          Brakowało mi wielu rzeczy, których matka nie była mi w stanie dać. Wspólne
          wyprawy na ryby, majstrowanie przy samochodzie i wiele innych.
          Mamy totalnie zfeminizowany zawód nauczycielski. To też duży błąd. W szkole też
          powinna być zachowana równowaga pozytywnych obydwu wzorców osobowości dla
          młodych ludzi.
          Czytałem gdzieś, że kobiety wychowane tylko przez matki, statystycznie częściej
          ponoszą klęski w swoim życiu osobistym.
          Istnieją oczywiście przejawy dyskryminacji wywodzące się z tradycji, przesądów
          itp. I z tym należy walczyć. Bez względu na to, czy chodzi o kobiety, czy o
          mężczyzn. Znamy wiele przykładów stosowania kryteriów płci. Nie jest tak, że to
          dotyczy tylko kobiet. Na przyklad przyznawanie prawa opieki nad dziećmi
          praktycznie tylko kobietom. Jak w filmie "Tato", gdzie problem został zresztą
          mocno przerysowany.
          Jesteśmi inni, to fakt. Czasem przewagę ma kobieta, a czasem mężczyzna. Jak
          leżę w szpitalu, to wolę pielęgniarkę, niż pielęgniarza. Przy identycznych
          kwalifikacjach zawodowych kobieta ma jeszcze naturalny instynkt opiekuńczy co
          daje jej szczególną przewagę.
          Gdybym był żołnierzem i walczył na wojnie to wolałbym mieć za towarzysza broni
          mężczyznę niż kobietę. Oczywiście kobieta może być żołnierzem, ale nigdy nie
          będzie wojownikiem.
          Można mnozyć przykłady bez końca. W końcu po to natura (Bóg) tak to urządzła,
          bo to jest na tym świecie jedynkie optymalne rozwiązanie.
          Ingerując w życie płodowe można wyhodować osobniki mające cechy płci
          przeciwnej, ale czy o to chodzi. Czy sportsmenka stosująca hormony męskie dla
          zwiększenia masy mięśniowej to coś normalnego i czy o to chodzi w sporcie?
          Walka płci jest szkodliwa i często opiera się na braku elementarnej wiedzy.
          Skuteczniejsze jest dowartościowanie zawodów i zajęć, tradycyjnie
          przzypisywanych kobietom. I tutaj jest pole do popisu tych co chcą przełamac
          stereotypy.
          Dorównywanie mężczyznom za wszelką cenę, pod każdym względem daje czasem
          karykaturalne rezultaty. Na przyklad kulturystki. to samo dotyczy walk
          bokserskich. W ogóle nie przepadam za tym sportem, ale walczącym paniom brakuje
          jednak tego, co daje testosteron. Niby to samo, a jednak nie.
          Uf! Ale się rozpisałem.
          Jeżeli mężczyzna porzuci kobietę i to w mało elegancki sposób, to zrobił to
          jeden konkretyny facet, a nie cały ród męski. To samo dotyczy kobiet.
          Pozdrwiam
          M.
          • d_nutka Re: Krzywda męska czyli bez pogardy dla ... 11.05.03, 13:15
            Mariner
            twoje zrozumienie jest z kolei budujące dla mnie

            pozdrawiam
            d_nutka
            • Gość: Mariner Re: Krzywda męska czyli bez pogardy dla ... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.03, 15:50
              Niestety na tym świecie jest więcej wrogości, niż zrozumienia.
              Mamy tylko jedno życie i szkoda je marnowac na bezsensowne wojny.
              Też Cie pozdrawiam.
              M.
          • Gość: wikul Do Marinera IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 01:35
            Poruszyłes wiele ważnych spraw . Tak właśnie bywa jak piszesz . Ja też
            wychowywałem sie bez ojca i do tej pory mam żal o to do losu . Może również
            dlatego jestem tak uczulony na tak dziś powszechne lekceważenie mężczyzn
            w procesie wychowania dzieci .
            Pzdr.
        • Gość: jacek#jw Walka płci... IP: *.toya.net.pl 11.05.03, 20:24
          d_nutka napisała:

          > A przecież nie o to powinien toczyć się spór, bo tak ujęty JEST KONTYNUACJĄ
          > WALKI a nie szukaniem dróg wyjścia dobrych dla wszystkich, w tym i dla
          dzieci-
          > jeszcze teraz dzieci.

          Wyrażam jedynie nadzieję, że ta walka, tzn walka płci nie rozstrzygnie się w
          czasie, w którym będę mógł to oglądać.

          > Nie można NIGDY zapominać w swoim działaniu o tym, że TERAŹNIEJSZE DZIECI
          jutro
          >
          > stają się DOROŚLI.

          I to niezależnie czy jest to chłopiec czy dziewczynka.

          Pozdr / Jacek

      • Gość: wikul Do maretiny IP: *.acn.waw.pl 12.05.03, 01:26
        Trudno odpisywać na takie obszerne posty . Gdy dojechałem na dól to już o górze
        zapomniałem . Lepij napisać kilka krótkich .
        Piszesz jak rozumiesz feminizm . I gdyby tak było to nic w tym złego . Niestety
        feminizm to również a może przede wszystkim to co opisał Hansi z Austrii .
        Cofnij sie do góry i uważnie przeczytaj bo to właśnie taki feminizm jest
        najgorszy . Taki feminizm przeraża .
        P.S. Na temat możliwości leczenia mężczyzn , porozmawjaj z mężem , jemu łatwiej
        uwierzysz .
        • maniekxxxx Re: Do maretiny i jej rodziny 12.05.03, 02:42
          A mnie skrzywdzili zioniści usuwając mi kawałek mózgu ale i tak jestem
          mądrzejszy od was .
          • maretina Re: Do maretiny i jej rodziny 13.05.03, 14:52
            maniekxxxx napisał:

            > A mnie skrzywdzili zioniści usuwając mi kawałek mózgu ale i tak jestem
            > mądrzejszy od was .
            oczywiscie!smile
            ps. psychiatrzy radza z przytakiwac wariatomsmile
        • maretina Re: Do maretiny 13.05.03, 14:51
          > P.S. Na temat możliwości leczenia mężczyzn , porozmawjaj z mężem , jemu
          łatwiej
          >
          > uwierzysz .
          rozmawialam i z mezem i z tesciowa-tez lekarka. niestety potwierdza sie to, co
          pisalam.idz do przychodni i zobacz ile pod gabinetem lekarzy siedzi kobiet a
          ile mezczyzn. to najprostrza obserwacja.facet do lekarza pojdzie wtedy, kiedy
          choroba go totalnie powali. nie widzialm jeszcze profilaktyki u faceta serio...

          tu mezczyzni moga sie wykazac!moga poprawic dlugosc i jakosc swojego zycia, ale
          to wyklucza fajki,alkohol w nadmiarze, tluste jedzonko.
          kazda kobieta wie co to menopauza. a zapytaj pierwszego lepszego faceta o
          przekwitanie mezczyzn. polowa Ci odpowie, ze to dotyczy tylko kobiet, czesc
          puknie sie palcem w czolo, a tylko maly procent bedzie znal fachowa nazwe tego
          stanu: andropauza.to byl tylko jeden przyklad.
          pozdrawiam
          • Gość: wikul Re: Do maretiny IP: *.acn.waw.pl 14.05.03, 00:57
            maretina napisała:

            > > P.S. Na temat możliwości leczenia mężczyzn , porozmawjaj z mężem , jemu
            > łatwiej
            > >
            > > uwierzysz .
            > rozmawialam i z mezem i z tesciowa-tez lekarka. niestety potwierdza sie to,
            co
            > pisalam.idz do przychodni i zobacz ile pod gabinetem lekarzy siedzi kobiet a
            > ile mezczyzn. to najprostrza obserwacja.facet do lekarza pojdzie wtedy, kiedy
            > choroba go totalnie powali. nie widzialm jeszcze profilaktyki u faceta
            serio...
            >
            > tu mezczyzni moga sie wykazac!moga poprawic dlugosc i jakosc swojego zycia,
            ale
            >
            > to wyklucza fajki,alkohol w nadmiarze, tluste jedzonko.
            > kazda kobieta wie co to menopauza. a zapytaj pierwszego lepszego faceta o
            > przekwitanie mezczyzn. polowa Ci odpowie, ze to dotyczy tylko kobiet, czesc
            > puknie sie palcem w czolo, a tylko maly procent bedzie znal fachowa nazwe
            tego
            > stanu: andropauza.to byl tylko jeden przyklad.
            > pozdrawiam


            No i wyszło szydło z worka . Feministyczne stereotypy zawładnęły toba
            doszczętnie . Dobre , mądre , przewidujące , z wyobraźnią kobiety i źli ,
            głupi , lekkomyślni , pozbawieni wyobraźni mężczyźni . Jeżeli dzieje się im
            krzywda to wyłącznie z ich własnej winy . Jak kobiecie dzieje sie krzywda to
            oczywiście z winy mężczyzn . Jak można dyskutować z kimś kto prezentuje takie
            schematy myślowe ?
            Pzdr.
            P.S. Dzisiaj byłem w przyszpitalnej przychodni u lekarza specjalisty . Przede
            mną był pacjent . Obok w gabinecie pacjentka a więc 1 do 1 . Nieco dalej były
            same kobiety . Z ciekawości zajrzałem co to za gabinet . Okazało się że to
            Poradnia Chorób Sutka , a dlaczego nie np.Poradnia Chorób Fiutka ?
            Stamtąd pojechałem do internistki i wziąłem skierowania : do trzech
            specjalistów , na prześwietlenie kręgosłupa , do gabinetu rehabilitacji i na
            badania laboratoryjne . Ale to nie pasuje do twoich schematów myślowych .
            Na koniec parę pytań . Ile kobiet umarło na nowotwór piersi ? Ile lat i ile
            kampanii trzeba było żeby namówić kobiety do masowych badań piersi ?

      • Gość: luka Re: Krzywda męska czyli pogarda dla mężczyzn IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 15:48
        maretina napisała:

        > w tym kontekscie feminizm to dbanie o siebie, to wyczulenie na
        > niesprawiedliwosci jakie narzucaja nam kanony zachowan wpojone przez ojcow,
        > matki, politykow, nauczycieli ... itd... slowem- przez ludzi myslacych
        > niezwykle szablonowo.

        Role narzucila biologia, geny, hormony. Kobiety rodzą dzieci, karmią je, z
        powodu budowy ciala wykonują czynności nie wymagajace siły fizycznej. To są te
        szablony?

        > ok... a w tych wojnach nigdy nie palono calych wiosek z dziecmi? kobiety
        nigdy nie byly gwalcone?

        To wstęp do licytacji? Kobiety były gwałcone wtedy, kiedy zabrakło mężczyzn do
        ich obrony, proszę Pani.
        A propos - ile razy w dzieciństwie bawiła się Pani w wojnę?

        > dlaczego ten autor dzieli ludzi na kobiety i mezczyznh a nie
        > na dobrych i zlych ludzi?

        Dlatego, że to inna kategoria. Mowa o różnicach plciowych, a nie moralnych.

        > i jeszcze jedna wazna rzecz: kto rozpoczynal wojny?
        > kto zajmowal sie polityka? w tych dziedzinach wylacznosc mieli faceci. tego
        ten autor juz nie zauwaza?:

        A Pani rozpoczęłaby jakąś wojnę, jeśli wolno wiedzieć?

        > a czy ten pan zauwazyl, ze czasy sie zmieniaja? pragnienia ludzi tez! czy mam
        > byc skazana na mniej ciekawe zajecia, bo przodkom tak bylo fajnie?

        Rozumiem, że Pani pragnieniem jest praca w hucie albo wybieranie szamba?

        > niczym nie "kupcze". po prostu nie uwazam, ze wszystkie prace typu:
        gotowanie,
        > pranie itd... musze wykonywac ja, a maz moze tylko gwozdzie wbijac.

        "Tylko"! Sama Pani tego nie robi... A pralkę wynalazl dla Pani mężczyzna...

        > nie, nie, nie!!!! prawda jest taka, ze facetom zachwila sie grunt pod nogami,
        > kiedy ich polowki zaczely samodzielnie myslec, zarabiac kase i walczyc o to,
        co faceci dla siebie uwazaja za naturalne.

        W środy ogląda Pani wieczorem mecz w telewizji żłopiąc piwo, a w sobotę o
        świcie gna na ryby, tak?

        > idac tym tokiem myslenia kobiety sa nadludzmi, ktorzy potrafia sterowac
        > facetami jak komputerem. dziekuje za dowody uznania dla inteligencji i sprytu
        > kobiecego, ale niestety to nie prawda. nawet jesli niewiasty manipuluja
        > facetami, to osmiele sie zauwazyc, ze manipulowac mozna tylko kims
        nieswiadomym
        > siebie i tego co go otacza... czyli... hmm kims glupszym?

        Nie, prostszym. Faceci to ludzie prości,ich mowa jest "tak-tak, nie-nie".
        Natomiast białogłowy mówiąc "tak", mają na myśli kilkanaście innych możliwości
        (przykład - kobieta za kierownicą. Wrzuca lewy kierunkowskaz i skręca w prawo).
        Dlatego łatwiej jest sterować facetami.

        > tak oczywiscie! kobiety uwelbialy wysylac na smierc swoich ojcow, mezow,
        braci
        > i synow. bo to byly istoty bez zadnych uczuc wyzszych, tak?sad((((((((

        Przeciwnie - liczyły na to, że mężczyźni przywiozą łupy, które ułatwią im życie.

        > ale falsz! pracowalam nawet do 14 godzin dziennie, a mimo to mam ZAWSZE na
        czas
        > zrobione badania kontrolne, minimum 2 razy w roku jestem u ginekologa. raz w
        > roku mam usg jamy brzusznej. min raz w roku badam swoja morfologie, mocz...

        Przecież o to właśnie chodziło - z czym Pani polemizuje???

        > pracowalam w gazecie, wiec nie mialam wolnych wszystkich niedziel i swiat.

        Na podstawie jednostkowego przypadku podważa Pani ogólną tendencję?

        > faceci czesciej maja raka pluc, bo wiecej pala. w 90% przypadkow nowotwor
        pluc jest wynikiem palenia!

        Obecnie te proporcje się mniej więcej wyrównały, mimo to mężczyźni częściej
        mają raka.

        > kobiety mniej i lzej pracuja? polaz sobie kilka razy w zyciu w ciazy...

        Raz w miesiący nawet bezdzietna jest przez tydzień niezdatna do pracy (to nie
        złośliwość, tylko stwierdzenie faktu). Hormony zakłócają równowagę kobiet w tym
        czasie, wpływają na ich nastrój.

        > wstawaj do dziecka, badz z nim non stop.dzieci to nie 8 godzinny etat z
        wolnym
        > weekendem.a te nieszczesne pranie i prasowanie? nie oszukujmy sie, w
        wiekszosci
        > polskich domow kobiety wracajac po 8 godzinach pracy robia zakupy, potem
        obiad,
        > odrabiaja lekcje z dziecmi, czasami pojda na wywiadowke.

        Przed chwilą miała Pani pretensję, że Pani Babcia była przykuta do domu, bo
        dziadek zarabiał na dom - a zarabiał wystarczajaco, by Babcia nie musiała
        pracować. Znowu problem z kierunkowskazem?

        > i nikt nie wpadnie na pomysl, ze jej tez jest ciezko... bo niby jak? zona,
        > matka w swiadomosci naszych rodakow to robot wielofunkcyjny.

        Praktyczne skutki zwycięstwa sufrażystek.
        • d_nutka Re: Luka i pogarda mężczyzn 13.05.03, 17:53
          Luko
          Nawet gdybym nie spojrzała na nick, to po tresci postu rozpoznałam twój
          stosunek do kobiet, nawet młodych. Ale i w tym jesteś w pewien specyficzny
          sposób logiczny.
          Te młodsze mają pilnować kierunkowskazu a te starsze by kotlet się nie
          przypalił.
          Oj, luka, luka
          Kiedy ty trafisz na tę właściwą?
          Oj biedny luka
          Jak sobie chce porozmawiać logicznie to tylko własne lustro mu pozostaje
          Przyjmij moje wyrazy współczucia i już sama z własnej woli i logiki udaję się
          na kobiece medytacje w przebranie cywilne zakonnicy na przepustce.
          To chyba kobiecie wolno?
          d_nutka


          maretinko, nie daj się podpuścić temu lisowi luce
          on uwielbia zapędzać myślące kobiety do kurnika
          tam wtedy on jest pan i władca, to znaczy raczej-na opustoszałym z kur podwórku
          • xiazeluka Judenatki harce pod prąd logiki 14.05.03, 09:21
            d_nutka napisała:

            > Te młodsze mają pilnować kierunkowskazu a te starsze by kotlet się nie
            > przypalił.

            Nie. Tego nie napisałem. Czego Pani nie zrozumiała? Zapewne tego co i Pani
            Maretina - Obie Panie nie są reprezentatywnym przykładem do uogólnień.

            > Kiedy ty trafisz na tę właściwą?
            > Oj biedny luka

            Mosiek w pociagu:
            - Aj waj, ale mi się chce pić! Aj waj, ale mi się strasznie chce pić! Aj waj,
            ale mi się okropnie chce piiiić!
            Zdenerwowany współpasażer:
            - Masz tu pan butelkę oranżady i przestań pan wreszcie jęczeć!
            Mosiek wypija napój. Chwila ciszy.
            - Aj waj, ale mi się chciało pić! Aj waj, ale mi się strasznie chciało pić!...

            > Jak sobie chce porozmawiać logicznie to tylko własne lustro mu pozostaje

            Nie tylko. Z całym szacunkiem, ale nie towarzyszy mi Pani na bezludnej wyspie.

            > Przyjmij moje wyrazy współczucia i już sama z własnej woli i logiki udaję się
            > na kobiece medytacje w przebranie cywilne zakonnicy na przepustce.

            Nie mnie oceniać rozrywki młodych dam.

            > maretinko, nie daj się podpuścić temu lisowi luce
            > on uwielbia zapędzać myślące kobiety do kurnika

            Myślących nigdzie nie zapędzam.
        • maretina Re: Krzywda męska czyli pogarda dla mężczyzn 13.05.03, 21:44
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > Role narzucila biologia, geny, hormony. Kobiety rodzą dzieci, karmią je, z
          > powodu budowy ciala wykonują czynności nie wymagajace siły fizycznej. To są
          te
          > szablony?

          tak? biologia nie dawala kobietom prawa glosu? biologia nie pozwalal im sie
          ksztalcic na wyzszych uczelniach i to wlasnie biologia odpowiada za to, ze
          kobieta ma stac tylko przy garach tak?
          nie zgadzam sie z ta teza.

          > To wstęp do licytacji? Kobiety były gwałcone wtedy, kiedy zabrakło mężczyzn
          do
          > ich obrony, proszę Pani.
          aaaaa... znaczy sie kobieta przed atakiem mezczyzn musi bronic sie innym
          mezczyzna? paranoja. i nic nie usprawiedliwia gwaltu Luca... nic. jesli sadzisz
          inaczej to kim do diabla jestes? strach myslec! kobiety mozna poniewierac, bo
          jakiemus fraglesowi organ powstal ze spoczynku> wybacz za szczerosc, ale to
          prymitywna i chora teoria!

          > A propos - ile razy w dzieciństwie bawiła się Pani w wojnę?
          ani razu. wolalam grac w pilke i bawic sie w podchody.

          >> > i jeszcze jedna wazna rzecz: kto rozpoczynal wojny?
          > > kto zajmowal sie polityka? w tych dziedzinach wylacznosc mieli faceci. teg
          > o
          > ten autor juz nie zauwaza?:
          >
          > A Pani rozpoczęłaby jakąś wojnę, jeśli wolno wiedzieć?
          sorry, ale to pytanie jest z gatunku: co by pan/pani zrobil/a gdyby wygrala
          milion zlotych. teoretyzowanie mnie nie interesuje w tej kwestii.
          > Rozumiem, że Pani pragnieniem jest praca w hucie albo wybieranie szamba?

          no nie! chceszpowiedziec, ze faceci tylko to robia? nie rzadza panstwami? nie
          stoja na czele wielkich koncernow i nie kosza za to kasy? ojejj! nie wiedzialam!
          podawanie taki malo atrakcyjnych przykladow ma osmieszyc kobiece ambicje tak?
          pudlo. to osmiesza Twoje pojecie o wartosci
          swojej plci.
          > A pralkę wynalazl dla Pani mężczyzna...
          taaa i ta pralka pierze tylko rzeczy kobiece? meskich nie rusza tak? i
          szcvzerze watpie, by wynalezienie pralki wiazalo sie z idea ulatwienia zycia
          KOBIECIE. ten wynalazek ma ulatwic pranie NAM WSZYSTKIM Luca... Tobie tez.
          chyba, ze masz kogos w domu, kto Cie w tym wyrecza.
          >
          > W środy ogląda Pani wieczorem mecz w telewizji żłopiąc piwo, a w sobotę o
          > świcie gna na ryby, tak?
          piwo KOCHAM. mecze lubie, jesli nie gra w nich zaden polak, bgo niestety nasi
          rodacy o pilce noznej maja strasznie niewielkie pojecie i przynosza nam obciach
          wzdloz i w szerzsmile. co do ryb... nie lowie, bo nie lubie wstawac o 5 rano...
          ale co to ma znaczyc? ze kazdy kto nie nosi kiecki i ma penisa musi kochac
          moczyc kije w rzece? blad logiczny. nie kazdy facet lubi rybki. i zapewniam, ze
          sprawa rownego statusu plci nie sprowadza sie do kwestii wedkarstwa. umiesz
          powaznie dyskutowac?sad
          > > Nie, prostszym. Faceci to ludzie prości,ich mowa jest "tak-tak, nie-nie".
          > Natomiast białogłowy mówiąc "tak", mają na myśli kilkanaście innych
          możliwości
          > (przykład - kobieta za kierownicą. Wrzuca lewy kierunkowskaz i skręca w
          prawo).
          > Dlatego łatwiej jest sterować facetami.
          ach ten uwielbiany przyklad prawa jazdy!smile tylko tyle?smile to juz wyswiechtany
          frazes. nawet szkoda z nim polemizowac na serio!
          powiedz mi skad Ty u diabla wiesz co siedzi w umysle kobiet? czy kazdy fracet
          postrzega swiat w kategoriach: tak-nie? watpie. tak samo jak nie kazda kobieta
          jest taka jak raczyles wywnioskowac z wlasnych obserwacji. jestes na wskros
          stronniczy i niesprawiedliwy.
          > Przeciwnie - liczyły na to, że mężczyźni przywiozą łupy, które ułatwią im
          życie
          hehehehehsmile)))))
          > .
          >
          > Na podstawie jednostkowego przypadku podważa Pani ogólną tendencję?

          nie na podstawie jednego. pisalam o medycynie. godzinami rozmawialm z lekarzami
          o kondycji zdrowotnej polakow.dziesiatki razy wspolpracowalam z hospicjami,
          pomagalam organizowac kampanie informacyjne o nowotworach. teraz tez sluzbe
          zdrowia i jej bolaczki mam codziennie w domu. zatem uwazaj zanim poruszysz te
          tematyke, bo jestem w niej niezle obcykana i mam w domu konsultanta;P

          > Obecnie te proporcje się mniej więcej wyrównały, mimo to mężczyźni częściej
          > mają raka.
          bo nie chodza na kontrolne badania.nie da rady powiedziec, ze faqceci czesciej
          choruja na nowotwory ogolnie. bo na jeden nowotwor choruja rzadziej niz kobiety
          a na inne czesciej.jesli chodzi o pluca to dominuja tu panowie i profesorzy
          onkolodzy sa tu zgodni: przez papieroski.

          >
          > Raz w miesiący nawet bezdzietna jest przez tydzień niezdatna do pracy (to nie
          > złośliwość, tylko stwierdzenie faktu). Hormony zakłócają równowagę kobiet w
          tym
          >
          > czasie, wpływają na ich nastrój.
          sluchajsmile)))))))nie trzeba miec menstruacji, zeby miec podly nastrojsmile))))))
          sugerujesz, ze panowie nigdy nie maja dolka? nigdy nie grymasza? nigdy nie
          bywaja rozdraznieni? my kobiety mamy do tego BIOILOGICZNE PRAWO- hormony? czym
          Ty sie usprawiedliwisz?;P. nam kobietom wystarczy pigulka, by nie miec zespolu
          napiecia... a Was panowie co uchroni przed zrzedzeniem?wink)))

          >
          > Przed chwilą miała Pani pretensję, że Pani Babcia była przykuta do domu, bo
          > dziadek zarabiał na dom - a zarabiał wystarczajaco, by Babcia nie musiała
          > pracować. Znowu problem z kierunkowskazem?
          >nie Luca. ja nie o prawie jazdy pisze. juz dotarlo?
          jesli nie zrozumiales co mialam na mysli piszac, ze moja babcia siedziala w
          domu a ja nie zamierzam, to polecam poszerzac horyzonty. spojrzec na swiat z
          miejsca drugiego czlowieka.
          >
          > Praktyczne skutki zwycięstwa sufrażystek.
          ????????????
          • xiazeluka Re: Krzywda męska czyli pogarda dla mężczyzn 14.05.03, 10:28
            maretina napisała:

            ) tak? biologia nie dawala kobietom prawa glosu? biologia nie pozwalal im sie
            ) ksztalcic na wyzszych uczelniach i to wlasnie biologia odpowiada za to, ze
            ) kobieta ma stac tylko przy garach tak?

            Raczy Pani wypisywać niedorzeczności. Ja pisałem o biologicznych
            uwarunkowaniach, a nie rozrywkach. Przy okazji - a dlaczego Pani nie wspomniała
            o pracy w kopalni czy kopaniu rowów?

            ) aaaaa... znaczy sie kobieta przed atakiem mezczyzn musi bronic sie innym
            ) mezczyzna? paranoja.

            Życzy sobie Pani spróbować się na pięści z zawodowym żołnierzem? A dawniej -
            obroniłaby się Pani przed napastnikiem dwuręcznym mieczem średniowiecznym,
            którego same uniesienie wymagało nie lada krzepy? To nie paranoja, tylko
            konsekwencje Pani budowy anatomicznej i temperamentu.

            ) i nic nie usprawiedliwia gwaltu Luca... nic. jesli sadzisz
            ) inaczej to kim do diabla jestes?

            Zaczyna się popis kobiecej logiki - gdzie ja coś podobnego sugerowałem? Widzi
            Pani - przewrażliwienie to właśnie cecha niewiast. Myślenie emocjami, a nie
            umysłem.

            ) ani razu. wolalam grac w pilke i bawic sie w podchody.

            No właśnie.

            ) sorry, ale to pytanie jest z gatunku: co by pan/pani zrobil/a gdyby wygrala
            ) milion zlotych. teoretyzowanie mnie nie interesuje w tej kwestii.

            Nonsens. Nie pytam co by Pani zrobiła z ewentualną wygraną, ale jak by się
            zachowała na miejscu powiedzmy Juliusza Cezara w roku 49. Domaga się Pani
            uczestnictwa w polityce, to proszę o konkretną odpowiedź, a nie wykręty.
            Dyskredytuje Pani feminazistyczne żądania w ten sposób.

            ) no nie! chceszpowiedziec, ze faceci tylko to robia? nie rzadza panstwami? nie
            ) stoja na czele wielkich koncernow i nie kosza za to kasy?

            A słyszała Pani kiedyś o kobiecie-szambiarzu czy żeńskim oddziale huty? Ja
            rozumiem, że równość płci dla Pani to dostęp do, cytuję, rządzenia państwami i
            kasy, ale przyzna Pani, że nie jest to stanowisko zbyt konsekwentne? No i
            uzasadnione - domaga się Pani udziału w rządach, ale nie potrafi powiedzieć,
            czy wszczęłaby Pani wojnę czy nie.

            ) podawanie taki malo atrakcyjnych przykladow ma osmieszyc kobiece ambicje tak?
            ) pudlo. to osmiesza Twoje pojecie o wartosci
            ) swojej plci.

            Przeciwnie - dowodzi to, że pewne zawody czy czynności są dla kobiet
            niewskazane, co podważa Pani natarczywe aspiracje. Uprzejmie zwracam uwagę, że
            w myśl przepisów nie może Pani nosić na grzbiecie więcej niż ileś tam
            kilogramów, choć faceci mogą więcej. To przejaw dyskryminacji czy uwzględnienie
            kobiecych mozliwości fizycznych?

            ) taaa i ta pralka pierze tylko rzeczy kobiece? meskich nie rusza tak? i
            ) szcvzerze watpie, by wynalezienie pralki wiazalo sie z idea ulatwienia zycia
            ) KOBIECIE. ten wynalazek ma ulatwic pranie NAM WSZYSTKIM

            Sama Pani się żaliła, że kobiety od lat prały. Skoro dostały od mężczyzny
            pralkę, do ułatwiło to im życie (konkretnie - skróciło czas i mitręgę). Czyje
            rzeczy pralka pierze jest nieistotne. Proszę mi uwierzyć, do jazdy na wprost
            nie wrzuca się kierunkowskazu środkowego.

            ) piwo KOCHAM. mecze lubie, jesli nie gra w nich zaden polak, bgo niestety nasi
            ) rodacy o pilce noznej maja strasznie niewielkie pojecie i przynosza nam
            obciach wzdloz i w szerzsmile.

            Obszerna odpowiedź nie na temat. Mimo wszystko dziękuję za trud, choć co innego
            Pani chciałem zobrazować (kiedy kobiecie przypomina się, że dywan przydałoby
            się wytrzepać? Oczywiście w chwili, gdy facet właśnie rozsiadł się przed
            telewizorem czekając na początek meczu).

            ) ale co to ma znaczyc? ze kazdy kto nie nosi kiecki i ma penisa musi kochac
            ) moczyc kije w rzece? blad logiczny.

            Błąd logiczny była łaskawa znowu Pani popełnić. Wędkarstwo to hobby mężczyzn -
            wymagana jest cierpliwość, chęć walki, przechytrzenia przeciwnika. Rzecz nie
            polega na "moczeniu w rzece kija", jak to nieco lekkomyślnie zechciała Pani
            napisać. Pani po prostu nie rozumie idei wędkowania.

            ) umiesz powaznie dyskutowac?sad

            Melduję posłusznie, że tak. A Pani zaszczyci mnie kiedyś przemyślaną
            wypowiedzią, a nie rewią mylnych wniosków?

            ) ach ten uwielbiany przyklad prawa jazdy!smile tylko tyle?smile to juz wyswiechtany
            ) frazes. nawet szkoda z nim polemizowac na serio!

            Dlaczego? Może i wyświechtany, ale nieobalony! A Pani - w typowo kobiecy sposób
            (to nie zarzut! to komplement i dowód na różnicę temperamentu płci) - zamiast
            podnieść rękawicę woli się krygować i uciekać w tanie szyderstwa.

            ) powiedz mi skad Ty u diabla wiesz co siedzi w umysle kobiet? czy kazdy fracet
            ) postrzega swiat w kategoriach: tak-nie? watpie. tak samo jak nie kazda
            kobieta jest taka jak raczyles wywnioskowac z wlasnych obserwacji.

            To też stare, ale jare:

            2. Jeżeli czegoś chcesz, to wystarczy o to poprosić. Postawmy sprawę jasno:
            jesteśmy prości. Nie rozumiemy żadnych subtelnych, pośrednich próśb. Pośrednie
            bezpośrednie prośby nie działają. Te pośrednie postawione bezpośrednio przed
            naszym nosem tez nie działają. Po prostu powiedz czego chcesz.

            3. Jeżeli zadajesz pytanie, na które nie oczekujesz odpowiedzi, nie zdziw się,
            że otrzymasz odpowiedź, której raczej nie chciałaś usłyszeć.

            4. My jesteśmy PROŚCI. Jeżeli proszę o podanie mi chleba, to nie mam na myśli
            nic innego. Nie mam do Ciebie pretensji, że nie ma na stole chleba. Nie ma tu
            żadnych niedomówień czy żalu.

            5. Czasem nie myślę o Tobie. Nie szkodzi. Proszę przywyknij do tego. Nie pytaj
            o czym myślę, jeżeli nie jesteś przygotowana do rozmowy na temat polityki,
            ekonomii, filozofii, piłki nożnej, picia, piersi, nóg czy fajnych samochodów.

            6.Piątek/Sobota/Niedziela=żarcie=kumple=piłka nożna w telewizji=piwo=tragiczne
            maniery. To coś takiego jak księżyc w pełni. Nie do uniknięcia.

            8. Gdy gdzieś idziemy, cokolwiek założysz, będziesz w tym wyglądać doskonale.
            Przysięgam!

            9. Masz wystarczająco dużo ciuchów. Masz wystarczająco dużo butów. Płacz to
            szantaż. Bankrutowanie mnie nie jest okazywaniem uczucia z Twojej strony.

            10. Większość mężczyzn posiada 3 pary butów. Powtarzam raz jeszcze, jesteśmy
            prości. Skąd Ci przychodzi do głowy pomyśl, że pomogę Ci wybrać z Twoich 30
            par, tę która najlepiej pasuje.

            11. Proste odpowiedzi: TAK i NIE są doskonale akceptowane, bez znaczenia na
            jakie pytanie.

            14. Wszyscy mężczyźni znają tylko 16 kolorów. Śliwka to owoc a nie kolor.

            15. I co to za pieprzony kolor: złamane ekri? I poza tym jak się to pisze?

            16. Lubimy piwo tak samo jak Wy lubicie torebki. Wy tego nie rozumiecie, my
            również.

            17. Jeżeli Cię pytam co się stało, a Ty odpowiadasz "Nic", wtedy Ci wierzę i
            jestem przekonany, że wszystko jest w porządku.

            18. Nie pytaj mnie "Kochasz mnie?". Możesz być pewna, że gdybym Cię nie kochał,
            nie byłbym z Tobą.

            19. Ból głowy trwający 17 miesięcy to nie ból głowy. Idź do lekarza.

            20. Reguła podstawowa w przypadku najmniejszej wątpliwości dotyczącej
            czegokolwiek: Weź to, co najprostsze.

            ) zatem uwazaj zanim poruszysz te
            ) tematyke, bo jestem w niej niezle obcykana i mam w domu konsultanta

            Samochwała w kącie stała. To może jakieś konkrety?

            ) nie da rady powiedziec, ze faqceci czesciej
            ) choruja na nowotwory ogolnie.

            Rzadziej chorują na raka szyjki macicy, prawda?

            ) jesli chodzi o pluca to dominuja tu panowie i profesorzy
            ) onkolodzy sa tu zgodni: przez papieroski.

            Doprowadza mnie Pani do rozpaczy - napisałem jasno o różnicy, a Pani powtarza
            to samo tak, jakby zdradzała mi tajemnicę Wszechświata.

            ) sluchajsmile)))))))nie trzeba miec menstruacji, zeby miec podly nastroj

            Owszem, ale to nie ma nic do rzeczy. Pisałem o nieuniknionej menstruacji, a nie
            złym humorze z dowolnej przyczyny pozaustrojowej.

            ) sugerujesz, ze panowie nigdy nie maja dolka?

            Nie mają go co miesiąc przez tydzień z powodów naturalnych. Proszę zechcieć mi
            towarzyszyć w podróży przez semantyczne wiraże, a nie wypadać z drogi na byle
            łagodnym wirażu.

            ) ja nie o prawie jazdy pisze. juz dota
            • maretina Re: Krzywda męska czyli pogarda dla mężczyzn 20.05.03, 15:27
              xiazeluka napisał:

              ) maretina napisała:
              )
              ) ) tak? biologia nie dawala kobietom prawa glosu? biologia nie pozwalal im sie
              ) ) ksztalcic na wyzszych uczelniach i to wlasnie biologia odpowiada za to, ze
              ) ) kobieta ma stac tylko przy garach tak?
              )
              ) Raczy Pani wypisywać niedorzeczności. Ja pisałem o biologicznych
              ) uwarunkowaniach, a nie rozrywkach. Przy okazji - a dlaczego Pani nie
              wspomniała
              )
              ) o pracy w kopalni czy kopaniu rowów?
              )
              ) ) aaaaa... znaczy sie kobieta przed atakiem mezczyzn musi bronic sie innym
              ) ) mezczyzna? paranoja.
              )
              ) Życzy sobie Pani spróbować się na pięści z zawodowym żołnierzem? A dawniej -
              ) obroniłaby się Pani przed napastnikiem dwuręcznym mieczem średniowiecznym,
              ) którego same uniesienie wymagało nie lada krzepy? To nie paranoja, tylko
              ) konsekwencje Pani budowy anatomicznej i temperamentu.
              )
              ) ) i nic nie usprawiedliwia gwaltu Luca... nic. jesli sadzisz
              ) ) inaczej to kim do diabla jestes?
              )
              ) Zaczyna się popis kobiecej logiki - gdzie ja coś podobnego sugerowałem? Widzi
              ) Pani - przewrażliwienie to właśnie cecha niewiast. Myślenie emocjami, a nie
              ) umysłem.
              )
              ) ) ani razu. wolalam grac w pilke i bawic sie w podchody.
              )
              ) No właśnie.
              )
              ) ) sorry, ale to pytanie jest z gatunku: co by pan/pani zrobil/a gdyby wygrala
              ) ) milion zlotych. teoretyzowanie mnie nie interesuje w tej kwestii.
              )
              ) Nonsens. Nie pytam co by Pani zrobiła z ewentualną wygraną, ale jak by się
              ) zachowała na miejscu powiedzmy Juliusza Cezara w roku 49. Domaga się Pani
              ) uczestnictwa w polityce, to proszę o konkretną odpowiedź, a nie wykręty.
              ) Dyskredytuje Pani feminazistyczne żądania w ten sposób.
              )
              ) ) no nie! chceszpowiedziec, ze faceci tylko to robia? nie rzadza panstwami?
              nie
              )
              ) ) stoja na czele wielkich koncernow i nie kosza za to kasy?
              )
              ) A słyszała Pani kiedyś o kobiecie-szambiarzu czy żeńskim oddziale huty? Ja
              ) rozumiem, że równość płci dla Pani to dostęp do, cytuję, rządzenia państwami
              i
              ) kasy, ale przyzna Pani, że nie jest to stanowisko zbyt konsekwentne? No i
              ) uzasadnione - domaga się Pani udziału w rządach, ale nie potrafi powiedzieć,
              ) czy wszczęłaby Pani wojnę czy nie.
              )
              ) ) podawanie taki malo atrakcyjnych przykladow ma osmieszyc kobiece ambicje
              tak?
              ) ) pudlo. to osmiesza Twoje pojecie o wartosci
              ) ) swojej plci.
              )
              ) Przeciwnie - dowodzi to, że pewne zawody czy czynności są dla kobiet
              ) niewskazane, co podważa Pani natarczywe aspiracje. Uprzejmie zwracam uwagę,
              że
              ) w myśl przepisów nie może Pani nosić na grzbiecie więcej niż ileś tam
              ) kilogramów, choć faceci mogą więcej. To przejaw dyskryminacji czy
              uwzględnienie
              )
              ) kobiecych mozliwości fizycznych?
              )
              ) ) taaa i ta pralka pierze tylko rzeczy kobiece? meskich nie rusza tak? i
              ) ) szcvzerze watpie, by wynalezienie pralki wiazalo sie z idea ulatwienia
              zycia
              ) ) KOBIECIE. ten wynalazek ma ulatwic pranie NAM WSZYSTKIM
              )
              ) Sama Pani się żaliła, że kobiety od lat prały. Skoro dostały od mężczyzny
              ) pralkę, do ułatwiło to im życie (konkretnie - skróciło czas i mitręgę). Czyje
              ) rzeczy pralka pierze jest nieistotne. Proszę mi uwierzyć, do jazdy na wprost
              ) nie wrzuca się kierunkowskazu środkowego.
              )
              ) ) piwo KOCHAM. mecze lubie, jesli nie gra w nich zaden polak, bgo niestety
              nasi
              )
              ) ) rodacy o pilce noznej maja strasznie niewielkie pojecie i przynosza nam
              ) obciach wzdloz i w szerzsmile.
              )
              ) Obszerna odpowiedź nie na temat. Mimo wszystko dziękuję za trud, choć co
              innego
              )
              ) Pani chciałem zobrazować (kiedy kobiecie przypomina się, że dywan przydałoby
              ) się wytrzepać? Oczywiście w chwili, gdy facet właśnie rozsiadł się przed
              ) telewizorem czekając na początek meczu).
              )
              ) ) ale co to ma znaczyc? ze kazdy kto nie nosi kiecki i ma penisa musi kochac
              ) ) moczyc kije w rzece? blad logiczny.
              )
              ) Błąd logiczny była łaskawa znowu Pani popełnić. Wędkarstwo to hobby mężczyzn -

              ) wymagana jest cierpliwość, chęć walki, przechytrzenia przeciwnika. Rzecz nie
              ) polega na "moczeniu w rzece kija", jak to nieco lekkomyślnie zechciała Pani
              ) napisać. Pani po prostu nie rozumie idei wędkowania.
              )
              ) ) umiesz powaznie dyskutowac?sad
              )
              ) Melduję posłusznie, że tak. A Pani zaszczyci mnie kiedyś przemyślaną
              ) wypowiedzią, a nie rewią mylnych wniosków?
              )
              ) ) ach ten uwielbiany przyklad prawa jazdy!smile tylko tyle?smile to juz
              wyswiechtany
              ) ) frazes. nawet szkoda z nim polemizowac na serio!
              )
              ) Dlaczego? Może i wyświechtany, ale nieobalony! A Pani - w typowo kobiecy
              sposób
              )
              ) (to nie zarzut! to komplement i dowód na różnicę temperamentu płci) - zamiast
              ) podnieść rękawicę woli się krygować i uciekać w tanie szyderstwa.
              )
              ) ) powiedz mi skad Ty u diabla wiesz co siedzi w umysle kobiet? czy kazdy
              fracet
              )
              ) ) postrzega swiat w kategoriach: tak-nie? watpie. tak samo jak nie kazda
              ) kobieta jest taka jak raczyles wywnioskowac z wlasnych obserwacji.
              )
              ) To też stare, ale jare:
              )
              ) 2. Jeżeli czegoś chcesz, to wystarczy o to poprosić. Postawmy sprawę jasno:
              ) jesteśmy prości. Nie rozumiemy żadnych subtelnych, pośrednich próśb.
              Pośrednie
              ) bezpośrednie prośby nie działają. Te pośrednie postawione bezpośrednio przed
              ) naszym nosem tez nie działają. Po prostu powiedz czego chcesz.
              )
              ) 3. Jeżeli zadajesz pytanie, na które nie oczekujesz odpowiedzi, nie zdziw
              się,
              ) że otrzymasz odpowiedź, której raczej nie chciałaś usłyszeć.
              )
              ) 4. My jesteśmy PROŚCI. Jeżeli proszę o podanie mi chleba, to nie mam na myśli
              ) nic innego. Nie mam do Ciebie pretensji, że nie ma na stole chleba. Nie ma tu
              ) żadnych niedomówień czy żalu.
              )
              ) 5. Czasem nie myślę o Tobie. Nie szkodzi. Proszę przywyknij do tego. Nie
              pytaj
              ) o czym myślę, jeżeli nie jesteś przygotowana do rozmowy na temat polityki,
              ) ekonomii, filozofii, piłki nożnej, picia, piersi, nóg czy fajnych samochodów.
              )
              ) 6.Piątek/Sobota/Niedziela=żarcie=kumple=piłka nożna w
              telewizji=piwo=tragiczne
              ) maniery. To coś takiego jak księżyc w pełni. Nie do uniknięcia.
              )
              ) 8. Gdy gdzieś idziemy, cokolwiek założysz, będziesz w tym wyglądać doskonale.
              ) Przysięgam!
              )
              ) 9. Masz wystarczająco dużo ciuchów. Masz wystarczająco dużo butów. Płacz to
              ) szantaż. Bankrutowanie mnie nie jest okazywaniem uczucia z Twojej strony.
              )
              ) 10. Większość mężczyzn posiada 3 pary butów. Powtarzam raz jeszcze, jesteśmy
              ) prości. Skąd Ci przychodzi do głowy pomyśl, że pomogę Ci wybrać z Twoich 30
              ) par, tę która najlepiej pasuje.
              )
              ) 11. Proste odpowiedzi: TAK i NIE są doskonale akceptowane, bez znaczenia na
              ) jakie pytanie.
              )
              ) 14. Wszyscy mężczyźni znają tylko 16 kolorów. Śliwka to owoc a nie kolor.
              )
              ) 15. I co to za pieprzony kolor: złamane ekri? I poza tym jak się to pisze?
              )
              ) 16. Lubimy piwo tak samo jak Wy lubicie torebki. Wy tego nie rozumiecie, my
              ) również.
              )
              ) 17. Jeżeli Cię pytam co się stało, a Ty odpowiadasz "Nic", wtedy Ci wierzę i
              ) jestem przekonany, że wszystko jest w porządku.
              )
              ) 18. Nie pytaj mnie "Kochasz mnie?". Możesz być pewna, że gdybym Cię nie
              kochał,
              )
              ) nie byłbym z Tobą.
              )
              ) 19. Ból głowy trwający 17 miesięcy to nie ból głowy. Idź do lekarza.
              )
              ) 20. Reguła podstawowa w przypadku najmniejszej wątpliwości dotyczącej
              ) czegokolwiek: Weź to, co najprostsze.
              )
              ) ) zatem uwazaj zanim poruszysz te
              ) ) tematyke, bo jestem w niej niezle obcykana i mam w domu konsultanta
              )
              ) Samochwała w kącie stała. To może jakieś konkrety?
              )
              ) ) nie da rady powiedziec, ze faqceci czesciej
              ) ) choruja na nowotwory ogolnie.
              )
              ) Rzadziej chorują na raka szyjki macicy, prawda?
              )
              ) ) jesli chodzi o pluca to dominuja tu panowie i profesorzy
              ) ) onkolodzy sa tu zgodni: przez papieroski.
              )
              ) Doprowadza mnie Pani do rozpaczy - napisałem jasno o różnicy, a Pani powtarza
              ) to samo tak, jakby zdradzała mi tajemnicę Wszechświata.
              )
              ) ) sluchajsmile)))))))nie trzeba miec menstruacji, zeby mi
    • rycho7 Viagra pseudointelektualna nie pomoze 13.05.03, 15:55
      Gość portalu: wikul napisał(a):

      > Krzywda męska
      >
      > We współczesnej kulturze kwitnie mizoandria, czyli pogarda dla mężczyzn! Żyje
      > się im ciężej, choć wolno im się skarżyć, jak to czynią kobiety.

      Watek bardzo interesujacy. Prowokacyjne zdania o tym, ze zyje sie mężczyznom
      ciezej nie zahipnotyzuja rzeczywistosci.

      Na to, ze cos jest nie w porzadku wskazuje malejacy przyrost naturalny. Na to
      nie pomoga polajanki samozwanczych autorytetow moralnych takich jak D_nutka.
      Zanikniemy chocby moralistka najbardziej sie natezala. Viagra
      pseudointelektualna nie pomoze. Trzeba postawic diagnoze i rozpoczac terapie.
      Jak bede mial wiecej czasu to przedstawie swoje przemyslenia.
    • Gość: doku Sam chciałeś IP: *.chello.pl 13.05.03, 19:49
      Gość portalu: wikul napisał(a):

      > nie ryzykowały życia na wojnach

      ale zmuszały mężczyzn o ruszania na wojnę i kazały im się podczas tych wojen
      gwałcić i zabijać

      > i rzadziej głodowały.

      Kłamstwo. Gdy żołnierzom brakowało żywności to rabowali domy, w których zostały
      kobiety.

      > od czasów Heleny
      > Trojańskiej kobiety tak potrafią manipulować mężczyznami, aby byli orężem w
      > rozwiązywaniu ich własnych problemów

      Wcześniej nie miały problemów czy nie umiały manipulować?

      > Mężczyźni umierają wcześniej niż kobiety, ale na emeryturę przechodzą pięć
      > lat później niż one

      To już dawno przewałkowany na wszystkie strony temat, tak jak teoria
      względności w fizyce. To udowodniony przejaw dyskryminacji kobiet przez
      mężczyzn.
      > Przepracowanym mężczyznom coraz trudniej też sprostać erotycznym pragnieniom
      > kobiet

      Dlatego mają zwyczaj ruszać wieczorami na polowania do parków i dyskotek, aby
      dorwać i zgwałcić jakiegoś mniej zmęczonego faceta, ale takiego trudno jest
      znaleźć, dlatego też często wybuchają bójki o nich między kobietami.

      > Na lęki na tle seksualnym cierpi 30 proc. Polaków

      Ze strachu przed kobietami boją się wychodzić po zmroku i muszą jeździć
      samochodami.
      > z powodów rasowych nie dopuszczano do wielu stanowisk.

      To złudzenie. Od czasów Otella Murzyni skutecznie manipulowali białymi

      > tchórzostwa wobec krzykliwej feministycznej propagandy

      Zalęknieni, zmęczeni mężczyźni boją się już wszyskiego

      > W sądach wszystkich cywilizowanych krajów kobiety są karane łagodniej niż
      > mężczyźni popełniający te same przestępstwa.

      Czarownice palono na stosach z drewna bez drzag, a wieszano je na
      delikatniejszych sznurach. Natomiast czarowników masowo palono bez żadnej
      delikatności

      > morderczynie, o których opowiada musical "Chicago", wyszły na wolność.

      To wstrząsający musical dokumentalny. Po jego obejrzeniu wśród mężczyzn powiało
      grozą.

      > Badania dowodzą, że dzieci wychowane przez samotnych ojców lepiej sobie radzą
      > w późniejszym życiu niż dzieci samotnych matek

      Lepiej uciekają przed agresywnymi kobietami

      > Sprawcy przemocy domowej również nie są wyłącznie płci męskiej

      Najokrutniejsze są starsze siostry wobec braci i nie tylko. Zalęknieni
      mężczyźni wolą się upijać z kumplami i nie wracać do domu, bo tam na
      bezbronnych czyhają matki, żony, kochanki i córki

      • Gość: wikul Do Pani doku ! IP: *.acn.waw.pl 14.05.03, 01:05
        Czy twój infantylny i naiwny sarkazm może coś wnieść do tej dyskusji ? Wątpię .
        Jak wydoroślejesz to pogadamy .
Pełna wersja