Swobodne podróżowanie po UE - mit obalony

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.03, 10:27
Obalmy wreszcie raz ma zawsze ten mit, o swobodnym podróżowaniu po UE.
Tą kwestię reguluje układ z Schengen, do którego my nie przystępujemy:

"Układ z Schengen, konwencja z 1985 w Schengen na terenie Luksemburga
podpisana przez Belgię, Francję, Holandię, Luksemburg i RFN, weszła w życie w
1995. Mówi ona o zniesieniu kontroli na granicach, jednolitej polityce
wizowej i azylowej, ustanowieniu ścisłej współpracy w dziedzinie
bezpieczeństwa (handel narkotykami, dochodzenia policyjne) między państwami-
sygnatariuszami. Stanowi zatem próbę realizacji unii politycznej
zapoczątkowanej poprzez Traktat z Maastricht.

Środkami bezpieczeństwa wprowadzanymi ze względu na swobodę poruszania się
obywateli są: wspólny zautomatyzowany system ścigania oparty na wspólnym
systemie informacyjnym z bazą danych w Strasburgu, intensywne i jednolite
kontrole na wszystkich przejściach zewn. grupy Schengen, a też Wspólnoty
Europejskiej, wzmocniona współpraca policji na obszarze wewn., zobowiązanie
do przekazywania wszystkich informacji mogących mieć znaczenie dla obrony
przed zagrożeniem innego państwa, intensywne zwalczanie narkomanii i
związanej z nią przestępczości, harmonizacja prawa posiadania broni w
państwach członkowskich. Poza Układem pozostaje (1998) Wielka Brytania i
Irlandia."

wiem.onet.pl/wiem/015303.html
Pozdrawiam
    • januszcz tato, a co Ty na to? 04.05.03, 10:57
      Niektórzy dziennikarze twierdzą, że do umowy z Schengen Polska przystąpi
      dopiero kilka lat po uzyskaniu członkostwa w Unii Europejskiej. To nieprawda.
      Polska nie będzie przystępować do umowy z Schengen z 1985 r. i porozumienia
      wykonawczego do niej z 1990 r. Wszystkim regulacjom prawnym składającym się na
      dorobek Schengen (wspomniane umowy oraz podjęte na ich podstawie decyzje
      Komitetu Wykonawczego Schengen) przyporządkowano podstawę prawną w postaci
      odnośnego artykułu traktatu o Unii Europejskiej lub traktatu o wspólnotach
      europejskich. Zgodnie z protokołem Schengen do traktatu amsterdamskiego państwa
      przystępujące do Unii zobowiązane są przyjąć ten dorobek w całości z chwilą
      akcesji. Uczynią to, zgodnie ze swoimi negocjacyjnymi zobowiązaniami, w
      traktacie akcesyjnym.


      Rzeczpospolita 30.01.2003 r.

      masz interes w robieniu ludziom wody z mózgu?

      Wstydź się!

      janusz
      • Gość: tato Szok i przerażenie ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.03, 11:38
        januszcz napisał:
        > Niektórzy dziennikarze twierdzą, że do umowy z Schengen Polska przystąpi
        > dopiero kilka lat po uzyskaniu członkostwa w Unii Europejskiej.

        No cóż - dziennikarze mogli się mylić, mnie też się zdarzyło wink

        > Wstydź się!

        Po części się wstydzę, więc postanowiłem zgłębić trochę sprawę. Poczytałem:
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030130/prawo/prawo_a_7.html
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_020805/prawo/prawo_a_9.html
        I rzeczywiśćie, swoboda podróżowania będzie, jedyne co potrzeba to okazanie
        dowodu tozsamości w celu stwierdzenia obywatelstwa.

        Ucieszył mnie też fakt, iż nie trzeba przystępować do UE, aby swobodnie
        podróżować po UE. Wystarczy przystąpić do układu z Schengen.

        Pozdrawiam
        • Gość: sagan Re: Szok i przerażenie ;) IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.05.03, 12:09
          paszport mi się kończy za chwilę, czy już nie muszę nowego robić ?
        • Gość: tato I jak to jest ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.03, 22:19
          Usłyszałem w radiu TOK FM jak jakiś Pan mówił, że po wejściu do UE nie będzie
          swobody podróżowania, ale będziemy dążyć do układu z Schengen, co ma tą kwestię
          zmienić.
          I jak jest naprawdę ? Oto jest pytanie smile

          Pozdro
      • janusz2_ Re: tato, a co Ty na to? 07.05.03, 00:18
        januszcz napisał:

        > Niektórzy dziennikarze twierdzą, że do umowy z Schengen Polska przystąpi
        > dopiero kilka lat po uzyskaniu członkostwa w Unii Europejskiej. To nieprawda.
        > Polska nie będzie przystępować do umowy z Schengen z 1985 r. i porozumienia
        > wykonawczego do niej z 1990 r. Wszystkim regulacjom prawnym składającym się
        na
        > dorobek Schengen (wspomniane umowy oraz podjęte na ich podstawie decyzje
        > Komitetu Wykonawczego Schengen) przyporządkowano podstawę prawną w postaci
        > odnośnego artykułu traktatu o Unii Europejskiej lub traktatu o wspólnotach
        > europejskich. Zgodnie z protokołem Schengen do traktatu amsterdamskiego
        państwa
        >
        > przystępujące do Unii zobowiązane są przyjąć ten dorobek w całości z chwilą
        > akcesji. Uczynią to, zgodnie ze swoimi negocjacyjnymi zobowiązaniami, w
        > traktacie akcesyjnym.
        >
        >
        > Rzeczpospolita 30.01.2003 r.
        >
        > masz interes w robieniu ludziom wody z mózgu?
        >
        > Wstydź się!
        >
        > janusz

        Musisz się, szanowny imienniku, dowiedzieć, jaki "interes robieniu ludziom wody
        z mózgu" ma najbardziej prounijna z gazet - Gazeta Wyborcza.
        Na internetowych stronach poświęconych UE, w serwisie "Pytania do unii" można
        przeczytać:
        www1.gazeta.pl/ue/1,44588,1436635.html
        "Czy osoby, które dostały zakaz wjazdu do państw UE, będą mogły przekroczyć ich
        granice po przystąpieniu Polski do Unii?

        Samo wejście do Unii nie zmieni sposobu przekraczania polskich granic.
        Wyjeżdżając do pozostałych państw UE, nadal będziemy musieli pokazywać ważny
        paszport. Przez kilka najbliższych lat nie zmieni się też sytuacja osób, które
        dostały zakaz wjazdu na teren któregoś z państw Unii. Jeśli polski obywatel
        jest wpisany na listę osób niepożądanych - nie zostanie wpuszczony. Otwarcie
        granic połączone z wykreśleniem Polaków z "czarnej listy" nastąpi dopiero po
        przystąpieniu przez Polskę do układu Schengen znoszącego kontrolę osób
        przekraczających granice. Nastąpi to najwcześniej w 2006 r.
        (...)"

        Wstydź sie Gazeto? smile))

        • Gość: tato Re: tato, a co Ty na to? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.03, 16:31
          janusz2_ napisał:

          > Musisz się, szanowny imienniku, dowiedzieć, jaki "interes robieniu ludziom
          wody
          >
          > z mózgu" ma najbardziej prounijna z gazet - Gazeta Wyborcza.
          > Na internetowych stronach poświęconych UE, w serwisie "Pytania do unii" można
          > przeczytać:
          > www1.gazeta.pl/ue/1,44588,1436635.html
          > "Czy osoby, które dostały zakaz wjazdu do państw UE, będą mogły przekroczyć
          ich
          >
          > granice po przystąpieniu Polski do Unii?
          >
          > Samo wejście do Unii nie zmieni sposobu przekraczania polskich granic.
          > Wyjeżdżając do pozostałych państw UE, nadal będziemy musieli pokazywać ważny
          > paszport. Przez kilka najbliższych lat nie zmieni się też sytuacja osób,
          które
          > dostały zakaz wjazdu na teren któregoś z państw Unii. Jeśli polski obywatel
          > jest wpisany na listę osób niepożądanych - nie zostanie wpuszczony. Otwarcie
          > granic połączone z wykreśleniem Polaków z "czarnej listy" nastąpi dopiero po
          > przystąpieniu przez Polskę do układu Schengen znoszącego kontrolę osób
          > przekraczających granice. Nastąpi to najwcześniej w 2006 r.
          > (...)"
          >
          > Wstydź sie Gazeto? smile))
          >

          Teraz już nie wiem jak jest. Co innego piszą w GW a co innego w Rzepce.

          Jedno jest pewne - nie musimy wchodzić do UE aby przystąpić do układu
          Schengen smile

          pozdro
          • janusz2_ Re: tato, a co Ty na to? 07.05.03, 16:41
            Gość portalu: tato napisał(a):

            >
            > Teraz już nie wiem jak jest. Co innego piszą w GW a co innego w Rzepce.

            Ale żelazny obrońca UE, Janusz Szczeciński, zaatakował Ciebie, że "robisz
            ludziom wode z mózgu".

            > Jedno jest pewne - nie musimy wchodzić do UE aby przystąpić do układu
            > Schengen smile

            Euroentuzjasci nie dopuszczają do siebie takich myśli, że mozna negocjowac z
            UE pewne rzeczy z pozycji niezależnych, nie wchodząc do tej chorej organizacji.
            • Gość: Vaterland Re: tato, a co Ty na to? IP: 128.164.139.* 07.05.03, 18:55
              a wy co tacy zdziwieni? O tym byla mowa juz od dawna. Kontrole na granicach
              beda, chociaz juz nie tak dokladne. Jesli chodzi o przystapienie do Schengen,
              to nie jest to takie niezalezne od przystapienia do UE. Prawda jest taka, ze
              ten uklad jest przeznaczony tylko dla krajow Unii Europejskiej, przystapienie
              do niego Norwegii i Islandii wynika z raczej z ich geograficznego polozenia,
              mocnej ekonomii i spokojnego spoleczenstwa. Polakow znanych jako wielkich
              pieniaczy nikt tam nie wposci, bez uprzedniego przystapienia do UE. Po drugie,
              dopoki nasze wschodnie granice nie beda szczelne i dobrze wyposazone nie mamy
              sie co ludzic, ze przystapimy do Schengen. Chyba nie musze nikomu pisac teraz,
              ze nasze wschodnie granice to w sumie maszynka dla wszelkieh masci zlodzieji,
              oszustow i szmuglerow.
Pełna wersja