Polskie propozycje wobec Niemiec

IP: *.pool.mediaWays.net 07.05.03, 09:53
Szmajdzinski , Cimoszewicz szukali naiwnych do wspolnej okupacji w polskim
sektorze w Iraku.Niemcy dali do zrozumienia ,ze propozycje Polski maja w
d .... .
Palanty z min. spraw zagranicznych i obrony wymyslili sobie ,ze beda rzadzic
niemcami w Iraku.Brak wyobrazni i glupota w/w jest nieograniczona.
Chca robic wielka polityke nie majac do tego mozliwosci ani finansowch ani
technicznych.
Czy bez mozna wyslac do okupacji obcego kraju wojsko bez zgody parlamentu ?
    • Gość: Polityczny Re: Polskie propozycje wobec Niemiec IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.03, 09:59

      Mylisz sie ,po prostu w taki sposob potraktowali Niemcy.
      Na pewno wiedzieli w ministerstwie ze ci z "musztarda" w swojej narodowej
      fladze odmowia .
      I tak tez Polska ma wreszcie spokoj ,bo zaprosila a oni odmowili i dzielic sie
      nie musza .
      Brawo polskie MSZ !
    • oleg3 Re: Polskie propozycje wobec Niemiec 07.05.03, 10:03
      Niechęć (nienawiść?) do rządu czy jego polityki zagranicznej pozbawia Cię
      zdolności logicznego rozumowania. Po osiągnięciu statusu ważnego sojusznika USA
      celem Polski jest ułożenie stosunków z RFN i Francją. Ideałem byłoby ocieplenie
      atlantyckie. I o to idzie gra.
      • gini Re: Polskie propozycje wobec Niemiec 07.05.03, 10:05
        oleg3 napisał:

        > Niechęć (nienawiść?) do rządu czy jego polityki zagranicznej pozbawia Cię
        > zdolności logicznego rozumowania. Po osiągnięciu statusu ważnego sojusznika
        USA
        >
        > celem Polski jest ułożenie stosunków z RFN i Francją. Ideałem byłoby
        ocieplenie
        >
        > atlantyckie. I o to idzie gra.
        >
        Ale czy tedy droga do tego ocieplenia?
        • oleg3 Re: Polskie propozycje wobec Niemiec 07.05.03, 10:14
          gini napisała:

          > Ale czy tedy droga do tego ocieplenia?

          Niemcy sami dążą do ułożenia stosunków z USA. Francja jest tradycyjnie
          antyamerykańsaka. Jednak i Europa i USA nie będą ze sobą wojować. Dużo je
          łączy i są wspólne interesy do zrobienia. Wpływ Polski jest jaki jest -średnie
          biedne państwo europejskie. Ale i żaba może prowadzić rozsądną politykę. I
          wygląda na to, że Polska taką politykę zagraniczną prowadzi. Ten gest wobec
          Niemiec to świetne posunięcie. I niczego tu nie zmienia odmowa RFN. Nikt się
          nie spodziewał zgody.
      • indris Kolejna gafa Cimoszki 07.05.03, 10:16
        Według wszystkich doniesień propozycja Cimoszewicza została ogłoszona
        publicznie bez wcześniejszego poinformowania o niej rządu niemieckiego.
        Abstrahując już od meritum sprawy tak się w dyplomacji po prostu nie postępuje.
        Rząd polski okazał się nie tylko fagasem Ameryki, ale jeszcze fagasem
        niezgrabnym. Z całą pewnością efekty będą odwrotne do zamierzonych. To zresztą
        u Cimoszewicza nie dziwi: już raz "załatwił" swojej partii przegrane wybory (w
        1997 słynną odzywką o powodzianach).
        • oleg3 Re: Kolejna gafa Cimoszki 07.05.03, 10:25
          Zostawmy na boku powódź, jako materiał historyczny. W epoce dominacji mediów
          wykorzystywanie prasy jako medody dialogu jest normalne i nie ma tutaj gafy.
          Nikt nie spodziewał się zgody rządu RFN na taką propozycję.


          P.S.
          A Chirak swoje słynne wystąpienie uzgadniał z Kwaśniewskim?
          • indris No to o co chodziło ??? 07.05.03, 10:42
            oleg3 napisał: "Nikt nie spodziewał się zgody rządu RFN na taką propozycję"
            Jest to bardzo prawdopodobne. Ale w takim razie nie bardzo wiadomo, PO CO
            Cimoszewicz taką propozycję ogłaszał, JEŻELI - jak sam twierdzi - jego celem
            jest "zasypywanie rowów". Gdyby jego celem było zadrażnianie stosunków
            niemiecko-polskich, to owszem, pasowałoby. Ale przecież nie było i tu
            Cimoszewiczowi wierzę.
            Dlatego właśnie przypomniałem wypowiedź Cimoszewicza z roku 1997, bo wtedy też
            przecież nie chciał przegranych dla SLD wyborów. Widocznie taki ma po prostu
            charakter i ten charakter się jak widać nie zmienił.
            Oczywiście w sprawie komunikowania się przez media oleg3 nie ma racji.
            • oleg3 Re: No to o co chodziło ??? 07.05.03, 10:55
              Indris, dyplomacja stosuje własny jężyk. Nie jestem znawcą tego języka. Mogę
              tylko pospekulować. W propozycji polskiego rządu -nie była to osobista sprawa
              Cimoszewicza- chodziło w wykazanie, że Polska nie jest wrogiem Niemiec.

              Co do mediów. Przyjaciele nie rozmawiają za pośrednictwem prasy. Negocjatorzy i
              owszem. Szczyt "weimarski" na dniach.
      • Gość: Waga Re: Polskie propozycje wobec Niemiec IP: *.pool.mediaWays.net 07.05.03, 10:22
        oleg3 napisał:

        > Niechęć (nienawiść?) do rządu czy jego polityki zagranicznej pozbawia Cię
        > zdolności logicznego rozumowania. Po osiągnięciu statusu ważnego sojusznika
        USA
        >
        > celem Polski jest ułożenie stosunków z RFN i Francją. Ideałem byłoby
        ocieplenie
        >
        > atlantyckie. I o to idzie gra.
        >

        Z poltyka rzadu sie nie zgadzam.Nie mozna informowac rzad niemiecki o takich
        propozycjach za pomoca prasy.
        Polska moim zdaniem nie ma obecnie mozliwosci ani technicznych ani finansowych
        aby wyslac wojsko do okupacji iraku.
        Wojsko w b. jugoslawii bylo obrazem nedzy i rozpaczy w podartych butach
        niekompletnych mundurach ,itd.itp.
        Propozycja USA byla dla nieprzygotowanej na to Polski pelnym zaskoczeniem,
        teraz chodzimy i zebrzemy kto nas tam zawiezie , kto nas tam utrzyma i
        zaopatrzy - to jest zenujace.Czy to nie chore organizowac zycie w innym kraju ,
        nie potrafiac tego we wlasnym???
      • Gość: Polityczny Re: Polskie propozycje wobec Niemiec IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.03, 10:26

        Nie mam nienawisci do niemcow ,nie mam nienawisci wogole, jedynie co
        nienawidze to glupota (odrozniam roznice pogladow od glupoty).
        Ale tak powaznie,to ocieplenie nie nadejdzie ,tym bardziej ze Niemcy
        chca koniecznie otrzymac znowu glowna role.Ta zostala juz komus innemu
        przydzielona ,Polska otrzymala jedna z pierwszoplanowych rol ,Niemcy
        z pomoca Polski otzrzymaliby jakas drugoplanowa ,tej Niemcy nie chca
        uwazajac to za ponizenie.Ponizeni przez USA w Radzie Bezpieczenstwa , a potem
        w dyplomacji roznego szczebla z roznymi krajami,nie chca wejsc wsklad
        polskiego oddzialu uwazajac to za szczegolne ponizenie.
        Niestety ich kanclerzyna (ogladasz polzartem ,polserio? tam taki Niemiec
        daje solidne komentarze o Schroederze,) nie ma nic w garsci ,jedynie
        co moze uczynic to znowu stanowcze "Nie".
        Tylko ze za jego uparte "Nie",zaplaci szary obywatel Niemiec,a jak mieszkasz
        w Niemczech to tez i ty.

        • gini Re: Polskie propozycje wobec Niemiec 07.05.03, 10:32
          Gość portalu: Polityczny napisał(a):

          >
          > Nie mam nienawisci do niemcow ,nie mam nienawisci wogole, jedynie co
          > nienawidze to glupota (odrozniam roznice pogladow od glupoty).
          > Ale tak powaznie,to ocieplenie nie nadejdzie ,tym bardziej ze Niemcy
          > chca koniecznie otrzymac znowu glowna role.Ta zostala juz komus innemu
          > przydzielona ,Polska otrzymala jedna z pierwszoplanowych rol ,Niemcy
          > z pomoca Polski otzrzymaliby jakas drugoplanowa ,tej Niemcy nie chca
          > uwazajac to za ponizenie.Ponizeni przez USA w Radzie Bezpieczenstwa , a potem
          > w dyplomacji roznego szczebla z roznymi krajami,nie chca wejsc wsklad
          > polskiego oddzialu uwazajac to za szczegolne ponizenie.
          > Niestety ich kanclerzyna (ogladasz polzartem ,polserio? tam taki Niemiec
          > daje solidne komentarze o Schroederze,) nie ma nic w garsci ,jedynie
          > co moze uczynic to znowu stanowcze "Nie".
          > Tylko ze za jego uparte "Nie",zaplaci szary obywatel Niemiec,a jak
          mieszkasz
          >
          > w Niemczech to tez i ty.
          >
          > To wg ciebie o sile panstwa swiadczy tylko rola jaka mu wyznacza USA?
          Co skorzysta przecietny Polak?Czy spadlo juz u nas bezrobocie?Czy mamy juz
          dobrobyt?Czy szary polski obywatel zyje juz lepiej niz niemiecki ?
        • Gość: Waga Re: Polskie propozycje wobec Niemiec IP: *.pool.mediaWays.net 07.05.03, 11:14
          Gość portalu: Polityczny napisał(a):

          >
          > Nie mam nienawisci do niemcow ,nie mam nienawisci wogole, jedynie co
          > nienawidze to glupota (odrozniam roznice pogladow od glupoty).
          > Ale tak powaznie,to ocieplenie nie nadejdzie ,tym bardziej ze Niemcy
          > chca koniecznie otrzymac znowu glowna role.Ta zostala juz komus innemu
          > przydzielona ,Polska otrzymala jedna z pierwszoplanowych rol ,Niemcy
          > z pomoca Polski otzrzymaliby jakas drugoplanowa ,tej Niemcy nie chca
          > uwazajac to za ponizenie.Ponizeni przez USA w Radzie Bezpieczenstwa , a potem
          > w dyplomacji roznego szczebla z roznymi krajami,nie chca wejsc wsklad
          > polskiego oddzialu uwazajac to za szczegolne ponizenie.
          > Niestety ich kanclerzyna (ogladasz polzartem ,polserio? tam taki Niemiec
          > daje solidne komentarze o Schroederze,) nie ma nic w garsci ,jedynie
          > co moze uczynic to znowu stanowcze "Nie".
          > Tylko ze za jego uparte "Nie",zaplaci szary obywatel Niemiec,a jak
          mieszkasz
          >
          > w Niemczech to tez i ty.
          >
          >
          Niemcy mnie nie interesuja ,moim marzeniem bylaby taka polityka rzadu ktora
          spowodowala by spadek bezrobocia o 5 % ,to bylby dle mnie sukces !!!!!

          Badzmy realistami dolar spada na pysk gielda amerykanska na dzis ocenia wojne
          i perspektywy w iraku jako ...... nie budzace euforii.

          Aby profitowac z iraku ,trzeba tam zainwestowac duze pieniadze .
          Kase robi ten kto ja wyklada i zleca robote innym i do tej kategorii Polska nie
          nalezy i nigdy nie bedzie nalezec!


          Amerykanie wiedza ze trzeba wylozyc dziesiatki miliardow na modernizacje i
          rozbudowe Iraku aby zaczac miec z tego korzysci , to bedzie proces na lata.
          Amerykanie beda w pierwszej kolenosci modernizowac sily zbrojne Iraku i
          wybierac sobie inne rodzynki z ciasta . Musza szybko odkuc koszty wojny my
          dostaniemy resztki a do ropy irackiej i tak sie nie dopchamy.

          My nie mamy za co wyslac tam 2000 wojska i o czym tu mowa ,kto z kogo robi tu
          palanta.
    • Gość: Polityczny Re: Polskie propozycje wobec Niemiec IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.03, 10:41

      Jak narazie jest tak ze USA decyduje ,a reszta sie podporzadkowuje.
      Czy sie z tym zgadzamy czy nie jest to fakt.
      Nalezy wykorzystac ten fakt ,taka okazja dla Polski moze sie nie powtorzyc,
      a wtedy prosty obywatel bedzie mogl normalnie zyc.
      Jezeli zaprzepascimy ta szanse znowu bedziemy prosili niemcow o prawo
      pobytu i prawo o prace.
      • indris USA decyduje... 07.05.03, 11:24
        ...to fakt, ale JAK DŁUGO ? Prędzej czy później - a raczej prędzej - powstanie
        w Iraku ruch z hasłem "Amerykanie do domu". A ponieważ Amerykanie uporczywie
        twierdzą, że "o przyszłości Iraku decydować będą sami Irakijczycy", więc będą
        musieli albo Irak opuścić, albo kolejny raz zrobić z gęby cholewę. A rząd
        autentycznie iracki może zechcieć zrewidować kontrakty na "odbudowę".
        • Gość: Polityczny Re: USA decyduje... IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.03, 15:54

          Przeczytaj Biblie ,Objawienie sw. Jana tam jest opisany dalszy los swiata.
        • Gość: +++Ignorant Dla indrisa autentycznie iracki był Saddam... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.03, 22:07
          indris napisał:

          > ...to fakt, ale JAK DŁUGO ? Prędzej czy później - a raczej prędzej -
          powstanie
          > w Iraku ruch z hasłem "Amerykanie do domu". A ponieważ Amerykanie uporczywie
          > twierdzą, że "o przyszłości Iraku decydować będą sami Irakijczycy", więc
          będą
          > musieli albo Irak opuścić, albo kolejny raz zrobić z gęby cholewę. A rząd
          > autentycznie iracki może zechcieć zrewidować kontrakty na "odbudowę".
Pełna wersja