Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska..

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.03, 01:19
Struck podtrzymuje zarzuty wobec Szmajdzińskiego
08.05.2003 10:09 (aktualizacja 12:28)

Struck uważa, że Szmajdziński powinien go poinformować o swojej decyzji / AP
Niemiecki minister obrony Peter Struck podtrzymał pretensje wobec swego
polskiego odpowiednika Jerzego Szmajdzińskiego o nieuzgodnienie z nim i ze
stroną duńską polskiej propozycji wspólnych działań w Iraku.

W dzisiejszym wywiadzie dla rozgłośni radiowej Deutschlandfunk Struck
powiedział, że został poinformowany o polskiej propozycji w niedzielę
wieczorem - "dopiero po tym, jak polski minister rozmawiał z prasą". Duński
minister obrony nic nie wiedział o polskiej inicjatywie - twierdzi
Struck. "Myślę, że (Szmajdziński) powinien poinformować nie tylko mnie, ale
także duńskiego ministra obrony, zanim rozmawiał z amerykańskimi
dziennikarzami" - wyjaśnił szef niemieckiego resortu obrony.

Szmajdziński oświadczył wczoraj w Warszawie, że poinformował w bezpośredniej
rozmowie niemieckiego ministra o polskim planie wykorzystania niemiecko-
polsko-duńskiego Korpusu Północ-Wschód do działań stabilizujących w Iraku.
Sztab Korpusu znajduje się w Szczecinie.

Struck powiedział, że rząd Niemiec jest przeciwny wykorzystaniu Korpusu,
ponieważ proces tworzenia trójstronnej jednostki nie został jeszcze
zakończony. "Brak jej zdolności koniecznych dla takiej misji" - zauważył.
Dlatego Korpus nie weźmie udziału w operacji na terenie Iraku, nawet gdyby
NZ podjęły decyzję o misji pokojowej w Iraku.

Struck nie wykluczył udziału Bundeswehry w Iraku w ramach sił NATO.

Rząd niemiecki wykluczył wczoraj "z przyczyn technicznych i politycznych"
udział wspólnego korpusu polsko-niemiecko-duńskiego w siłach
stabilizacyjnych w Iraku.

"Nie ma (odpowiednich) warunków do wykonania takiego zadania. Dlatego nie
myślimy o udziale niemieckich żołnierzy" - powiedział po posiedzeniu rządu
jego rzecznik Bela Anda. Na posiedzeniu minister obrony Struck przedstawił
ocenę polskiej propozycji.

Struck spotka się jednak dzisiaj ze Szmajdzińskim i duńskim ministrem obrony
Svendem Aage Jensbym w Kopenhadze.

"To doroczne spotkanie ministerialne w ramach trójstronnej współpracy,
zainicjowanej w 1995 roku utworzeniem korpusu trzech państw basenu Morza
Bałtyckiego" - wyjaśnił rzecznik duńskiego Ministerstwa Obrony Uffe
Christensen. Ministrowie "omówią między innymi polską propozycję, na którą -
jeśli zostanie zaakceptowana - potrzebna będzie zgoda parlamentu" - dodał.

"Tagesspiegel" broni Polski przed niemiecką krytyką

Niemiecki dziennik "Tagesspiegel" wziął w obronę Polskę przed ostrą krytyką
ze strony niemieckich mediów, zarzucających jej jednostronne zaangażowanie
się w konflikt iracki po stronie Ameryki. Berlińska gazeta uznała, że Polska
może przyczynić się do ponownego zbliżenia USA i Europy.

Autor komentarza na łamach "Tagesspiegla" zarzucił niemieckim krytykom
Polski "zarozumiałość, a nawet arogancję". "Polska jest krajem, którego
znaczenie można porównać z Hiszpanią, i należeć będzie w przyszłej Unii,
jako jedyny wstępujący obecnie kandydat, do dużych krajów. Nie jest biednym
petentem, któremu wolno uprawiać politykę zagraniczną tylko za pozwoleniem
UE, lecz jest krajem postrzeganym przez wielu na świecie jako aktywny
partner" - czytamy.

Jednak fakt, że Polska zaskoczyła Niemcy swoją propozycją (dotyczącą
wykorzystania trójstronnego niemiecko-polsko-duńskiego korpusu w Iraku),
dowodzi, że Polska nie panuje jeszcze nad nową sytuacją. "Polska nie jest
trojańskim koniem USA w Europie; posiada uprawnione interesy i tu, i tam.
Warszawa musi jednak unikać wszystkiego, co mogłoby utwierdzić błędne
wrażenie" - zauważył komentator.

Unia i Polska znalazły się w nowej sytuacji, z którą muszą się dopiero
oswoić - napisał "Tagesspiegel". Dawna "Piętnastka" musi pojąć, że nowe
kraje nie są biernymi partnerami, którzy z wdzięczności będą powtarzać "tak
i amen". Natomiast Polska musi nauczyć się, że wzrost znaczenia nie jest
tylko powodem do większej pewności siebie, lecz oznacza także większą
odpowiedzialność - w tym przypadku odpowiedzialność za załatanie pęknięć w
transatlantyckich stosunkach.

Nowa sytuacja może - zdaniem niemieckiego dziennika - wprawić w
ruch "niszczące siły": jeżeli wszyscy obrażą się na wszystkich, Chirac
ponownie zruga Polskę, Schroeder weźmie Polsce za złe brak konsultacji, a
Warszawa na dobre zacznie szukać pocieszenia w USA. Jednak ten nowy układ
zawiera w sobie także "wielki konstruktywny potencjał".

"Za przysługę, którą Polska wyświadcza Ameryce, obejmując kurdyjski północny
sektor i odciążając w ten sposób stosunki USA z Turcją oraz umożliwiając
wycofanie wojsk amerykańskich z Iraku, może ona oczekiwać rekompensaty: na
początek tego, że Ameryka będzie miała wzgląd na polskie stosunki z UE" -
napisał komentator i dodał: "Wspólnie z Tonym Blairem, Duńczykami i
Holendrami prezydent Kwaśniewski mógłby naciskać na USA, aby uzyskać mandat
ONZ dla Iraku".

"Byłaby to godna niespodzianka, gdyby Polska znalazła tyle siły, aby w tej
nowej sytuacji coś osiągnąć - coś, co połączy na powrót to, co się
rozeszło" - czytamy w konkluzji komentarza.

(PAP)



wyślij do znajomego « powrót

DRUKARKI


    • Gość: abc Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.rdu.bellsouth.net 09.05.03, 01:56
      Nie klamia. Szmajdzinski w balona sam sie zrobil i smieja sie z niego
      dookola. Nie zapytal, oglosil, wiec opisali go w calej zachodniej prasie. Moze
      byl uzyty jako nosiciel amerykanskiego balona probnego. Teraz sam jest balonem
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Struck podtrzymuje zarzuty wobec Szmajdzińskiego
      > 08.05.2003 10:09 (aktualizacja 12:28)
      >
      > Struck uważa, że Szmajdziński powinien go poinformować o swojej decyzji / AP
      > Niemiecki minister obrony Peter Struck podtrzymał pretensje wobec swego
      > polskiego odpowiednika Jerzego Szmajdzińskiego o nieuzgodnienie z nim i ze
      > stroną duńską polskiej propozycji wspólnych działań w Iraku.
      >
      > W dzisiejszym wywiadzie dla rozgłośni radiowej Deutschlandfunk Struck
      > powiedział, że został poinformowany o polskiej propozycji w niedzielę
      > wieczorem - "dopiero po tym, jak polski minister rozmawiał z prasą". Duński
      > minister obrony nic nie wiedział o polskiej inicjatywie - twierdzi
      > Struck. "Myślę, że (Szmajdziński) powinien poinformować nie tylko mnie, ale
      > także duńskiego ministra obrony, zanim rozmawiał z amerykańskimi
      > dziennikarzami" - wyjaśnił szef niemieckiego resortu obrony.
      >
      > Szmajdziński oświadczył wczoraj w Warszawie, że poinformował w bezpośredniej
      > rozmowie niemieckiego ministra o polskim planie wykorzystania niemiecko-
      > polsko-duńskiego Korpusu Północ-Wschód do działań stabilizujących w Iraku.
      > Sztab Korpusu znajduje się w Szczecinie.
      >
      > Struck powiedział, że rząd Niemiec jest przeciwny wykorzystaniu Korpusu,
      > ponieważ proces tworzenia trójstronnej jednostki nie został jeszcze
      > zakończony. "Brak jej zdolności koniecznych dla takiej misji" - zauważył.
      > Dlatego Korpus nie weźmie udziału w operacji na terenie Iraku, nawet gdyby
      > NZ podjęły decyzję o misji pokojowej w Iraku.
      >
      > Struck nie wykluczył udziału Bundeswehry w Iraku w ramach sił NATO.
      >
      > Rząd niemiecki wykluczył wczoraj "z przyczyn technicznych i politycznych"
      > udział wspólnego korpusu polsko-niemiecko-duńskiego w siłach
      > stabilizacyjnych w Iraku.
      >
      > "Nie ma (odpowiednich) warunków do wykonania takiego zadania. Dlatego nie
      > myślimy o udziale niemieckich żołnierzy" - powiedział po posiedzeniu rządu
      > jego rzecznik Bela Anda. Na posiedzeniu minister obrony Struck przedstawił
      > ocenę polskiej propozycji.
      >
      > Struck spotka się jednak dzisiaj ze Szmajdzińskim i duńskim ministrem obrony
      > Svendem Aage Jensbym w Kopenhadze.
      >
      > "To doroczne spotkanie ministerialne w ramach trójstronnej współpracy,
      > zainicjowanej w 1995 roku utworzeniem korpusu trzech państw basenu Morza
      > Bałtyckiego" - wyjaśnił rzecznik duńskiego Ministerstwa Obrony Uffe
      > Christensen. Ministrowie "omówią między innymi polską propozycję, na którą -
      > jeśli zostanie zaakceptowana - potrzebna będzie zgoda parlamentu" - dodał.
      >
      > "Tagesspiegel" broni Polski przed niemiecką krytyką
      >
      > Niemiecki dziennik "Tagesspiegel" wziął w obronę Polskę przed ostrą krytyką
      > ze strony niemieckich mediów, zarzucających jej jednostronne zaangażowanie
      > się w konflikt iracki po stronie Ameryki. Berlińska gazeta uznała, że Polska
      > może przyczynić się do ponownego zbliżenia USA i Europy.
      >
      > Autor komentarza na łamach "Tagesspiegla" zarzucił niemieckim krytykom
      > Polski "zarozumiałość, a nawet arogancję". "Polska jest krajem, którego
      > znaczenie można porównać z Hiszpanią, i należeć będzie w przyszłej Unii,
      > jako jedyny wstępujący obecnie kandydat, do dużych krajów. Nie jest biednym
      > petentem, któremu wolno uprawiać politykę zagraniczną tylko za pozwoleniem
      > UE, lecz jest krajem postrzeganym przez wielu na świecie jako aktywny
      > partner" - czytamy.
      >
      > Jednak fakt, że Polska zaskoczyła Niemcy swoją propozycją (dotyczącą
      > wykorzystania trójstronnego niemiecko-polsko-duńskiego korpusu w Iraku),
      > dowodzi, że Polska nie panuje jeszcze nad nową sytuacją. "Polska nie jest
      > trojańskim koniem USA w Europie; posiada uprawnione interesy i tu, i tam.
      > Warszawa musi jednak unikać wszystkiego, co mogłoby utwierdzić błędne
      > wrażenie" - zauważył komentator.
      >
      > Unia i Polska znalazły się w nowej sytuacji, z którą muszą się dopiero
      > oswoić - napisał "Tagesspiegel". Dawna "Piętnastka" musi pojąć, że nowe
      > kraje nie są biernymi partnerami, którzy z wdzięczności będą powtarzać "tak
      > i amen". Natomiast Polska musi nauczyć się, że wzrost znaczenia nie jest
      > tylko powodem do większej pewności siebie, lecz oznacza także większą
      > odpowiedzialność - w tym przypadku odpowiedzialność za załatanie pęknięć w
      > transatlantyckich stosunkach.
      >
      > Nowa sytuacja może - zdaniem niemieckiego dziennika - wprawić w
      > ruch "niszczące siły": jeżeli wszyscy obrażą się na wszystkich, Chirac
      > ponownie zruga Polskę, Schroeder weźmie Polsce za złe brak konsultacji, a
      > Warszawa na dobre zacznie szukać pocieszenia w USA. Jednak ten nowy układ
      > zawiera w sobie także "wielki konstruktywny potencjał".
      >
      > "Za przysługę, którą Polska wyświadcza Ameryce, obejmując kurdyjski północny
      > sektor i odciążając w ten sposób stosunki USA z Turcją oraz umożliwiając
      > wycofanie wojsk amerykańskich z Iraku, może ona oczekiwać rekompensaty: na
      > początek tego, że Ameryka będzie miała wzgląd na polskie stosunki z UE" -
      > napisał komentator i dodał: "Wspólnie z Tonym Blairem, Duńczykami i
      > Holendrami prezydent Kwaśniewski mógłby naciskać na USA, aby uzyskać mandat
      > ONZ dla Iraku".
      >
      > "Byłaby to godna niespodzianka, gdyby Polska znalazła tyle siły, aby w tej
      > nowej sytuacji coś osiągnąć - coś, co połączy na powrót to, co się
      > rozeszło" - czytamy w konkluzji komentarza.
      >
      > (PAP)
      >
      >
      >
      > wyślij do znajomego « powrót
      >
      > DRUKARKI
      >
      >
      • Gość: +++Ignorant Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.03, 02:08
        Sława!

        Podobno( gdzies czytałem),że Struck sam się przyznał, co zreszta potwierdza
        SuedZiet...

        A powierzenie testu świadczy o duzym zaufaniu.

        Nie ma niczego bez ryzyka, zaś odrzucenie oferty wcale nie ośmiesza
        oferującego, co wie każdy handlowiec i każdy dyplomata...

        Cała afera pokazuje do jakiej roli zeszły Niemcy...

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++


        Gość portalu: abc napisał(a):

        > Nie klamia. Szmajdzinski w balona sam sie zrobil i smieja sie z niego
        > dookola. Nie zapytal, oglosil, wiec opisali go w calej zachodniej prasie.
        Moze
        > byl uzyty jako nosiciel amerykanskiego balona probnego. Teraz sam jest
        balonem
        > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
        >
        > > Struck podtrzymuje zarzuty wobec Szmajdzińskiego
        > > 08.05.2003 10:09 (aktualizacja 12:28)
        > >
        > > Struck uważa, że Szmajdziński powinien go poinformować o swojej decyzji /
        > AP
        > > Niemiecki minister obrony Peter Struck podtrzymał pretensje wobec swego
        > > polskiego odpowiednika Jerzego Szmajdzińskiego o nieuzgodnienie z nim i ze
        >
        > > stroną duńską polskiej propozycji wspólnych działań w Iraku.
        > >
        > > W dzisiejszym wywiadzie dla rozgłośni radiowej Deutschlandfunk Struck
        > > powiedział, że został poinformowany o polskiej propozycji w niedzielę
        > > wieczorem - "dopiero po tym, jak polski minister rozmawiał z prasą". Duńsk
        > i
        > > minister obrony nic nie wiedział o polskiej inicjatywie - twierdzi
        > > Struck. "Myślę, że (Szmajdziński) powinien poinformować nie tylko mnie, al
        > e
        > > także duńskiego ministra obrony, zanim rozmawiał z amerykańskimi
        > > dziennikarzami" - wyjaśnił szef niemieckiego resortu obrony.
        > >
        > > Szmajdziński oświadczył wczoraj w Warszawie, że poinformował w bezpośredni
        > ej
        > > rozmowie niemieckiego ministra o polskim planie wykorzystania niemiecko-
        > > polsko-duńskiego Korpusu Północ-Wschód do działań stabilizujących w Iraku.
        >
        > > Sztab Korpusu znajduje się w Szczecinie.
        > >
        > > Struck powiedział, że rząd Niemiec jest przeciwny wykorzystaniu Korpusu,
        > > ponieważ proces tworzenia trójstronnej jednostki nie został jeszcze
        > > zakończony. "Brak jej zdolności koniecznych dla takiej misji" - zauważył.
        > > Dlatego Korpus nie weźmie udziału w operacji na terenie Iraku, nawet gdyby
        >
        > > NZ podjęły decyzję o misji pokojowej w Iraku.
        > >
        > > Struck nie wykluczył udziału Bundeswehry w Iraku w ramach sił NATO.
        > >
        > > Rząd niemiecki wykluczył wczoraj "z przyczyn technicznych i politycznych"
        > > udział wspólnego korpusu polsko-niemiecko-duńskiego w siłach
        > > stabilizacyjnych w Iraku.
        > >
        > > "Nie ma (odpowiednich) warunków do wykonania takiego zadania. Dlatego nie
        > > myślimy o udziale niemieckich żołnierzy" - powiedział po posiedzeniu rządu
        >
        > > jego rzecznik Bela Anda. Na posiedzeniu minister obrony Struck przedstawił
        >
        > > ocenę polskiej propozycji.
        > >
        > > Struck spotka się jednak dzisiaj ze Szmajdzińskim i duńskim ministrem obro
        > ny
        > > Svendem Aage Jensbym w Kopenhadze.
        > >
        > > "To doroczne spotkanie ministerialne w ramach trójstronnej współpracy,
        > > zainicjowanej w 1995 roku utworzeniem korpusu trzech państw basenu Morza
        > > Bałtyckiego" - wyjaśnił rzecznik duńskiego Ministerstwa Obrony Uffe
        > > Christensen. Ministrowie "omówią między innymi polską propozycję, na którą
        > -
        > > jeśli zostanie zaakceptowana - potrzebna będzie zgoda parlamentu" - dodał.
        > >
        > > "Tagesspiegel" broni Polski przed niemiecką krytyką
        > >
        > > Niemiecki dziennik "Tagesspiegel" wziął w obronę Polskę przed ostrą krytyk
        > ą
        > > ze strony niemieckich mediów, zarzucających jej jednostronne zaangażowanie
        >
        > > się w konflikt iracki po stronie Ameryki. Berlińska gazeta uznała, że Pols
        > ka
        > > może przyczynić się do ponownego zbliżenia USA i Europy.
        > >
        > > Autor komentarza na łamach "Tagesspiegla" zarzucił niemieckim krytykom
        > > Polski "zarozumiałość, a nawet arogancję". "Polska jest krajem, którego
        > > znaczenie można porównać z Hiszpanią, i należeć będzie w przyszłej Unii,
        > > jako jedyny wstępujący obecnie kandydat, do dużych krajów. Nie jest biedny
        > m
        > > petentem, któremu wolno uprawiać politykę zagraniczną tylko za pozwoleniem
        >
        > > UE, lecz jest krajem postrzeganym przez wielu na świecie jako aktywny
        > > partner" - czytamy.
        > >
        > > Jednak fakt, że Polska zaskoczyła Niemcy swoją propozycją (dotyczącą
        > > wykorzystania trójstronnego niemiecko-polsko-duńskiego korpusu w Iraku),
        > > dowodzi, że Polska nie panuje jeszcze nad nową sytuacją. "Polska nie jest
        > > trojańskim koniem USA w Europie; posiada uprawnione interesy i tu, i tam.
        > > Warszawa musi jednak unikać wszystkiego, co mogłoby utwierdzić błędne
        > > wrażenie" - zauważył komentator.
        > >
        > > Unia i Polska znalazły się w nowej sytuacji, z którą muszą się dopiero
        > > oswoić - napisał "Tagesspiegel". Dawna "Piętnastka" musi pojąć, że nowe
        > > kraje nie są biernymi partnerami, którzy z wdzięczności będą powtarzać "ta
        > k
        > > i amen". Natomiast Polska musi nauczyć się, że wzrost znaczenia nie jest
        > > tylko powodem do większej pewności siebie, lecz oznacza także większą
        > > odpowiedzialność - w tym przypadku odpowiedzialność za załatanie pęknięć w
        >
        > > transatlantyckich stosunkach.
        > >
        > > Nowa sytuacja może - zdaniem niemieckiego dziennika - wprawić w
        > > ruch "niszczące siły": jeżeli wszyscy obrażą się na wszystkich, Chirac
        > > ponownie zruga Polskę, Schroeder weźmie Polsce za złe brak konsultacji, a
        > > Warszawa na dobre zacznie szukać pocieszenia w USA. Jednak ten nowy układ
        > > zawiera w sobie także "wielki konstruktywny potencjał".
        > >
        > > "Za przysługę, którą Polska wyświadcza Ameryce, obejmując kurdyjski północ
        > ny
        > > sektor i odciążając w ten sposób stosunki USA z Turcją oraz umożliwiając
        > > wycofanie wojsk amerykańskich z Iraku, może ona oczekiwać rekompensaty: na
        >
        > > początek tego, że Ameryka będzie miała wzgląd na polskie stosunki z UE" -
        > > napisał komentator i dodał: "Wspólnie z Tonym Blairem, Duńczykami i
        > > Holendrami prezydent Kwaśniewski mógłby naciskać na USA, aby uzyskać manda
        > t
        > > ONZ dla Iraku".
        > >
        > > "Byłaby to godna niespodzianka, gdyby Polska znalazła tyle siły, aby w tej
        >
        > > nowej sytuacji coś osiągnąć - coś, co połączy na powrót to, co się
        > > rozeszło" - czytamy w konkluzji komentarza.
        > >
        > > (PAP)
        > >
        > >
        > >
        > > wyślij do znajomego « powrót
        > >
        > > DRUKARKI
        > >
        > >
        • Gość: abc Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.rdu.bellsouth.net 09.05.03, 02:47
          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

          ) Sława!
          )
          ) Podobno( gdzies czytałem),że Struck sam się przyznał, co zreszta potwierdza
          ) SuedZiet...
          )
          ) A powierzenie testu świadczy o duzym zaufaniu.
          )
          ) Nie ma niczego bez ryzyka, zaś odrzucenie oferty wcale nie ośmiesza
          ) oferującego, co wie każdy handlowiec i każdy dyplomata...
          )
          ) Cała afera pokazuje do jakiej roli zeszły Niemcy...
          TRZECIEJ POTEGI SWIATA, Reszta to zmiany pogodowe. Jesli nie ztanczysz tak jak
          my zagramy nastepnym razem, to nastepna Turcja. Niemcy sa i beda centralne w
          Europie. Prezydenci sie zmieniaja, a pieniadze zostaja. Na calym swiecie jest
          recesja , u nas tez. Niedlugo moze okazac sie ze nie bedzie mozna placic za
          dalsze szerzenie demokracji. Jesli Bush przegra wybory, wycofamy sie z Iraku.
          A Niemcy nie odejda i oni maja inwestycje w Polsce i pieniadzze na wiecej (
          Bosch we Wroclawiu, moze), bez ktorych bedzie jeszcze biedniej niz jest.
          )
          ) Pozdrawiam!
          )
          ) Ignorant
          ) +++
          )
          )
          ) Gość portalu: abc napisał(a):
          )
          ) ) Nie klamia. Szmajdzinski w balona sam sie zrobil i smieja sie z niego
          ) ) dookola. Nie zapytal, oglosil, wiec opisali go w calej zachodniej prasie.
          ) Moze
          ) ) byl uzyty jako nosiciel amerykanskiego balona probnego. Teraz sam jest
          ) balonem
          ) ) Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
          ) )
          ) ) ) Struck podtrzymuje zarzuty wobec Szmajdzińskiego
          ) ) ) 08.05.2003 10:09 (aktualizacja 12:28)
          ) ) )
          ) ) ) Struck uważa, że Szmajdziński powinien go poinformować o swojej decyz
          ) ji /
          ) ) AP
          ) ) ) Niemiecki minister obrony Peter Struck podtrzymał pretensje wobec swe
          ) go
          ) ) ) polskiego odpowiednika Jerzego Szmajdzińskiego o nieuzgodnienie z nim
          ) i ze
          ) )
          ) ) ) stroną duńską polskiej propozycji wspólnych działań w Iraku.
          ) ) )
          ) ) ) W dzisiejszym wywiadzie dla rozgłośni radiowej Deutschlandfunk Struck
          )
          ) ) ) powiedział, że został poinformowany o polskiej propozycji w niedzielę
          )
          ) ) ) wieczorem - "dopiero po tym, jak polski minister rozmawiał z prasą".
          ) Duńsk
          ) ) i
          ) ) ) minister obrony nic nie wiedział o polskiej inicjatywie - twierdzi
          ) ) ) Struck. "Myślę, że (Szmajdziński) powinien poinformować nie tylko mni
          ) e, al
          ) ) e
          ) ) ) także duńskiego ministra obrony, zanim rozmawiał z amerykańskimi
          ) ) ) dziennikarzami" - wyjaśnił szef niemieckiego resortu obrony.
          ) ) )
          ) ) ) Szmajdziński oświadczył wczoraj w Warszawie, że poinformował w bezpoś
          ) redni
          ) ) ej
          ) ) ) rozmowie niemieckiego ministra o polskim planie wykorzystania niemiec
          ) ko-
          ) ) ) polsko-duńskiego Korpusu Północ-Wschód do działań stabilizujących w I
          ) raku.
          ) )
          ) ) ) Sztab Korpusu znajduje się w Szczecinie.
          ) ) )
          ) ) ) Struck powiedział, że rząd Niemiec jest przeciwny wykorzystaniu Korpu
          ) su,
          ) ) ) ponieważ proces tworzenia trójstronnej jednostki nie został jeszcze
          ) ) ) zakończony. "Brak jej zdolności koniecznych dla takiej misji" - zauwa
          ) żył.
          ) ) ) Dlatego Korpus nie weźmie udziału w operacji na terenie Iraku, nawet
          ) gdyby
          ) )
          ) ) ) NZ podjęły decyzję o misji pokojowej w Iraku.
          ) ) )
          ) ) ) Struck nie wykluczył udziału Bundeswehry w Iraku w ramach sił NATO.
          ) ) )
          ) ) ) Rząd niemiecki wykluczył wczoraj "z przyczyn technicznych i polityczn
          ) ych"
          ) ) ) udział wspólnego korpusu polsko-niemiecko-duńskiego w siłach
          ) ) ) stabilizacyjnych w Iraku.
          ) ) )
          ) ) ) "Nie ma (odpowiednich) warunków do wykonania takiego zadania. Dlatego
          ) nie
          ) ) ) myślimy o udziale niemieckich żołnierzy" - powiedział po posiedzeniu
          ) rządu
          ) )
          ) ) ) jego rzecznik Bela Anda. Na posiedzeniu minister obrony Struck przeds
          ) tawił
          ) )
          ) ) ) ocenę polskiej propozycji.
          ) ) )
          ) ) ) Struck spotka się jednak dzisiaj ze Szmajdzińskim i duńskim ministrem
          ) obro
          ) ) ny
          ) ) ) Svendem Aage Jensbym w Kopenhadze.
          ) ) )
          ) ) ) "To doroczne spotkanie ministerialne w ramach trójstronnej współpracy
          ) ,
          ) ) ) zainicjowanej w 1995 roku utworzeniem korpusu trzech państw basenu Mo
          ) rza
          ) ) ) Bałtyckiego" - wyjaśnił rzecznik duńskiego Ministerstwa Obrony Uffe
          ) ) ) Christensen. Ministrowie "omówią między innymi polską propozycję, na
          ) którą
          ) ) -
          ) ) ) jeśli zostanie zaakceptowana - potrzebna będzie zgoda parlamentu" - d
          ) odał.
          ) ) )
          ) ) ) "Tagesspiegel" broni Polski przed niemiecką krytyką
          ) ) )
          ) ) ) Niemiecki dziennik "Tagesspiegel" wziął w obronę Polskę przed ostrą k
          ) rytyk
          ) ) ą
          ) ) ) ze strony niemieckich mediów, zarzucających jej jednostronne zaangażo
          ) wanie
          ) )
          ) ) ) się w konflikt iracki po stronie Ameryki. Berlińska gazeta uznała, że
          ) Pols
          ) ) ka
          ) ) ) może przyczynić się do ponownego zbliżenia USA i Europy.
          ) ) )
          ) ) ) Autor komentarza na łamach "Tagesspiegla" zarzucił niemieckim krytyko
          ) m
          ) ) ) Polski "zarozumiałość, a nawet arogancję". "Polska jest krajem, które
          ) go
          ) ) ) znaczenie można porównać z Hiszpanią, i należeć będzie w przyszłej Un
          ) ii,
          ) ) ) jako jedyny wstępujący obecnie kandydat, do dużych krajów. Nie jest b
          ) iedny
          ) ) m
          ) ) ) petentem, któremu wolno uprawiać politykę zagraniczną tylko za pozwol
          ) eniem
          ) )
          ) ) ) UE, lecz jest krajem postrzeganym przez wielu na świecie jako aktywny
          )
          ) ) ) partner" - czytamy.
          ) ) )
          ) ) ) Jednak fakt, że Polska zaskoczyła Niemcy swoją propozycją (dotyczącą
          ) ) ) wykorzystania trójstronnego niemiecko-polsko-duńskiego korpusu w Irak
          ) u),
          ) ) ) dowodzi, że Polska nie panuje jeszcze nad nową sytuacją. "Polska nie
          ) jest
          ) ) ) trojańskim koniem USA w Europie; posiada uprawnione interesy i tu, i
          ) tam.
          ) ) ) Warszawa musi jednak unikać wszystkiego, co mogłoby utwierdzić błędne
          )
          ) ) ) wrażenie" - zauważył komentator.
          ) ) )
          ) ) ) Unia i Polska znalazły się w nowej sytuacji, z którą muszą się dopier
          ) o
          ) ) ) oswoić - napisał "Tagesspiegel". Dawna "Piętnastka" musi pojąć, że no
          ) we
          ) ) ) kraje nie są biernymi partnerami, którzy z wdzięczności będą powtarza
          ) ć "ta
          ) ) k
          ) ) ) i amen". Natomiast Polska musi nauczyć się, że wzrost znaczenia nie j
          ) est
          ) ) ) tylko powodem do większej pewności siebie, lecz oznacza także większą
          )
          ) ) ) odpowiedzialność - w tym przypadku odpowiedzialność za załatanie pękn
          ) ięć w
          ) )
          ) ) ) transatlantyckich stosunkach.
          ) ) )
          ) ) ) Nowa sytuacja może - zdaniem niemieckiego dziennika - wprawić w
          ) ) ) ruch "niszczące siły": jeżeli wszyscy obrażą się na wszystkich, Chira
          ) c
          ) ) ) ponownie zruga Polskę, Schroeder weźmie Polsce za złe brak konsultacj
          ) i, a
          ) ) ) Warszawa na dobre zacznie szukać pocieszenia w USA. Jednak ten nowy u
          ) kład
          ) ) ) zawiera w sobie także "wielki konstruktywny potencjał".
          ) ) )
          ) ) ) "Za przysługę, którą Polska wyświadcza Ameryce, obejmując kurdyjski p
          ) ółnoc
          ) ) ny
          ) ) ) sektor i odciążając w ten sposób stosunki USA z Turcją oraz umożliwia
          ) jąc
          ) ) ) wycofanie wojsk amerykańskich z Iraku, może ona oczekiwać rekompensat
          ) y: na
          ) )
          ) ) ) początek tego, że Ameryka będzie miała wzgląd na polskie stosunki z U
          ) E" -
          ) ) ) napisał komentator i dodał: "Wspólnie z Tonym Blairem, Duńczykami i
          ) ) ) Holendrami prezydent Kwaśniewski mógłby naciskać na USA, aby uzyskać
          ) manda
          ) ) t
          ) ) ) ONZ dla Iraku".
          ) ) )
          ) ) ) "Byłaby to godna niespodzianka, gdyby Polska znalazła tyle siły, aby
          ) w tej
          ) )
          ) ) ) nowej sytuacji coś osiągnąć - coś, co połączy na powrót to, co się
          ) ) ) rozeszło" - czytamy w konkluzji komentarza.
          ) ) )
          ) ) ) (PAP)
          ) ) )
          ) ) )
          ) ) )
          ) ) ) wyślij do znajomego « powrót
          ) ) )
          ) ) ) DRUKARKI
          ) ) )
          ) ) )
          • Gość: +++Ignorant Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.03, 03:09
            Gość portalu: abc napisał(a):

            ) Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            )
            ) ) Sława!
            ) )
            ) ) Podobno( gdzies czytałem),że Struck sam się przyznał, co zreszta
            potwierdza
            ) ) SuedZiet...
            ) )
            ) ) A powierzenie testu świadczy o duzym zaufaniu.
            ) )
            ) ) Nie ma niczego bez ryzyka, zaś odrzucenie oferty wcale nie ośmiesza
            ) ) oferującego, co wie każdy handlowiec i każdy dyplomata...
            ) )
            ) ) Cała afera pokazuje do jakiej roli zeszły Niemcy...
            ) TRZECIEJ POTEGI SWIATA, Reszta to zmiany pogodowe. Jesli nie ztanczysz tak
            jak
            ) my zagramy nastepnym razem, to nastepna Turcja. Niemcy sa i beda centralne w
            ) Europie. Prezydenci sie zmieniaja, a pieniadze zostaja. Na calym swiecie
            jest
            ) recesja , u nas tez. Niedlugo moze okazac sie ze nie bedzie mozna placic za
            ) dalsze szerzenie demokracji. Jesli Bush przegra wybory, wycofamy sie z
            Iraku.
            ) A Niemcy nie odejda i oni maja inwestycje w Polsce i pieniadzze na wiecej (
            ) Bosch we Wroclawiu, moze), bez ktorych bedzie jeszcze biedniej niz jest.


            +++Ignorant: To, że Bush kiedys odejdzie, to jasne.., ale odejdzie też Czyrak
            i Szreder, a własnie nasza postawę daje niemiecka opzycja za przyklad...

            Oczywiste jest, że nie w każdym amerykańskim interesie musimy uczestniczyć,
            jak nie w każdym uczestniczy nawet UK...

            Ale zawsze lepiej jest sie kręcic przy wielkich interesach niż przy małych.

            Dalej Ty piszesz o inwestycjach, jakby to Szreder decydował czy np Opel
            zaiwestuje w Polsce, jakby zwykły Hans Mueler nie mógł przywieśc swoich
            groszowych 200 tys E i robic u nas interes...

            Przecież tu wcale nie chodzi państwowe inestycje, bo ja nie chce aby państwo
            posiadalo przedsiebiorstwa, ale tymbardziej nie chcę aby to byłó państwo
            niemieckie...

            Wreszcie nie będzie wzrostu gospdarczego, gdy nie będzie ducha
            przedsiębiorczości, a tej nie ma w UE...

            Bo my jesteśmy biednym krajem i musimy nasladować nie tych co sa bogaci i moga
            sobie pozwolić na socjalne fanaberie, ale tych co ida do przodu, więc np
            Singanpur, i no oczywiście USA, które jednak sa najbardziej kapitalistyczne i
            wolnościowe( to przedewszystkiem!) niż skostaniała UE...

            Przeciez chodziłes do szkoły i pamiętasz, że każdy największy nawet tuman wie,
            że ściaga się od tylko od prymusów, a prymusem ani Niemcy ani Franca nie są...

            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++

            ) )
            ) ) Pozdrawiam!
            ) )
            ) ) Ignorant
            ) ) +++
            ) )
            ) )
            ) ) Gość portalu: abc napisał(a):
            ) )
            ) ) ) Nie klamia. Szmajdzinski w balona sam sie zrobil i smieja sie z niego
            ) ) ) dookola. Nie zapytal, oglosil, wiec opisali go w calej zachodniej
            prasie.
            ) ) Moze
            ) ) ) byl uzyty jako nosiciel amerykanskiego balona probnego. Teraz sam jest
            ) ) balonem
            ) ) ) Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            ) ) )
            ) ) ) ) Struck podtrzymuje zarzuty wobec Szmajdzińskiego
            ) ) ) ) 08.05.2003 10:09 (aktualizacja 12:28)
            ) ) ) )
            ) ) ) ) Struck uważa, że Szmajdziński powinien go poinformować o swojej decyz
            ) ) ji /
            ) ) ) AP
            ) ) ) ) Niemiecki minister obrony Peter Struck podtrzymał pretensje wobec swe
            ) ) go
            ) ) ) ) polskiego odpowiednika Jerzego Szmajdzińskiego o nieuzgodnienie z nim
            ) ) i ze
            ) ) )
            ) ) ) ) stroną duńską polskiej propozycji wspólnych działań w Iraku.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) W dzisiejszym wywiadzie dla rozgłośni radiowej Deutschlandfunk Struck
            ) )
            ) ) ) ) powiedział, że został poinformowany o polskiej propozycji w niedzielę
            ) )
            ) ) ) ) wieczorem - "dopiero po tym, jak polski minister rozmawiał z prasą".
            ) ) Duńsk
            ) ) ) i
            ) ) ) ) minister obrony nic nie wiedział o polskiej inicjatywie - twierdzi
            ) ) ) ) Struck. "Myślę, że (Szmajdziński) powinien poinformować nie tylko mni
            ) ) e, al
            ) ) ) e
            ) ) ) ) także duńskiego ministra obrony, zanim rozmawiał z amerykańskimi
            ) ) ) ) dziennikarzami" - wyjaśnił szef niemieckiego resortu obrony.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) Szmajdziński oświadczył wczoraj w Warszawie, że poinformował w bezpoś
            ) ) redni
            ) ) ) ej
            ) ) ) ) rozmowie niemieckiego ministra o polskim planie wykorzystania niemiec
            ) ) ko-
            ) ) ) ) polsko-duńskiego Korpusu Północ-Wschód do działań stabilizujących w I
            ) ) raku.
            ) ) )
            ) ) ) ) Sztab Korpusu znajduje się w Szczecinie.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) Struck powiedział, że rząd Niemiec jest przeciwny wykorzystaniu Korpu
            ) ) su,
            ) ) ) ) ponieważ proces tworzenia trójstronnej jednostki nie został jeszcze
            ) ) ) ) zakończony. "Brak jej zdolności koniecznych dla takiej misji" - zauwa
            ) ) żył.
            ) ) ) ) Dlatego Korpus nie weźmie udziału w operacji na terenie Iraku, nawet
            ) ) gdyby
            ) ) )
            ) ) ) ) NZ podjęły decyzję o misji pokojowej w Iraku.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) Struck nie wykluczył udziału Bundeswehry w Iraku w ramach sił NATO.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) Rząd niemiecki wykluczył wczoraj "z przyczyn technicznych i polityczn
            ) ) ych"
            ) ) ) ) udział wspólnego korpusu polsko-niemiecko-duńskiego w siłach
            ) ) ) ) stabilizacyjnych w Iraku.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) "Nie ma (odpowiednich) warunków do wykonania takiego zadania. Dlatego
            ) ) nie
            ) ) ) ) myślimy o udziale niemieckich żołnierzy" - powiedział po posiedzeniu
            ) ) rządu
            ) ) )
            ) ) ) ) jego rzecznik Bela Anda. Na posiedzeniu minister obrony Struck przeds
            ) ) tawił
            ) ) )
            ) ) ) ) ocenę polskiej propozycji.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) Struck spotka się jednak dzisiaj ze Szmajdzińskim i duńskim ministrem
            ) ) obro
            ) ) ) ny
            ) ) ) ) Svendem Aage Jensbym w Kopenhadze.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) "To doroczne spotkanie ministerialne w ramach trójstronnej współpracy
            ) ) ,
            ) ) ) ) zainicjowanej w 1995 roku utworzeniem korpusu trzech państw basenu Mo
            ) ) rza
            ) ) ) ) Bałtyckiego" - wyjaśnił rzecznik duńskiego Ministerstwa Obrony Uffe
            ) ) ) ) Christensen. Ministrowie "omówią między innymi polską propozycję, na
            ) ) którą
            ) ) ) -
            ) ) ) ) jeśli zostanie zaakceptowana - potrzebna będzie zgoda parlamentu" - d
            ) ) odał.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) "Tagesspiegel" broni Polski przed niemiecką krytyką
            ) ) ) )
            ) ) ) ) Niemiecki dziennik "Tagesspiegel" wziął w obronę Polskę przed ostrą k
            ) ) rytyk
            ) ) ) ą
            ) ) ) ) ze strony niemieckich mediów, zarzucających jej jednostronne zaangażo
            ) ) wanie
            ) ) )
            ) ) ) ) się w konflikt iracki po stronie Ameryki. Berlińska gazeta uznała, że
            ) ) Pols
            ) ) ) ka
            ) ) ) ) może przyczynić się do ponownego zbliżenia USA i Europy.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) Autor komentarza na łamach "Tagesspiegla" zarzucił niemieckim krytyko
            ) ) m
            ) ) ) ) Polski "zarozumiałość, a nawet arogancję". "Polska jest krajem, które
            ) ) go
            ) ) ) ) znaczenie można porównać z Hiszpanią, i należeć będzie w przyszłej Un
            ) ) ii,
            ) ) ) ) jako jedyny wstępujący obecnie kandydat, do dużych krajów. Nie jest b
            ) ) iedny
            ) ) ) m
            ) ) ) ) petentem, któremu wolno uprawiać politykę zagraniczną tylko za pozwol
            ) ) eniem
            ) ) )
            ) ) ) ) UE, lecz jest krajem postrzeganym przez wielu na świecie jako aktywny
            ) )
            ) ) ) ) partner" - czytamy.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) Jednak fakt, że Polska zaskoczyła Niemcy swoją propozycją (dotyczącą
            ) ) ) ) wykorzystania trójstronnego niemiecko-polsko-duńskiego korpusu w Irak
            ) ) u),
            ) ) ) ) dowodzi, że Polska nie panuje jeszcze nad nową sytuacją. "Polska nie
            ) ) jest
            ) ) ) ) trojańskim koniem USA w Europie; posiada uprawnione interesy i tu, i
            ) ) tam.
            ) ) ) ) Warszawa musi jednak unikać wszystkiego, co mogłoby utwierdzić błędne
            ) )
            ) ) ) ) wrażenie" - zauważył komentator.
            ) ) ) )
            ) ) ) ) Unia i Polska znalazły się w nowej sytuacji, z którą muszą się dopier
            ) ) o
            ) ) ) ) oswoić - napisał "Tagesspiegel". Dawna "Piętnastka" musi pojąć, że no
            ) ) we
            ) ) ) ) kraje nie są biernymi partnerami, którzy z wdzięczności będą powtarza
            ) ) ć "ta
            ) ) ) k
            ) ) ) ) i amen". Natomiast Polska musi nauczyć się, że wzrost znaczenia nie j
            ) ) est
            ) ) ) ) tylko powodem do większej pewności siebie, lecz oznacza także większą
            ) )
            ) ) ) ) odpowiedzialność - w tym przypadku odpowiedzialność za załatanie pękn
            ) ) ięć w
            ) ) )
            ) ) ) ) transatlantyckich stosunkach.
            )
          • Gość: USA Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.client.attbi.com 09.05.03, 03:23
            Gość portalu: abc napisał(a):


            > TRZECIEJ POTEGI SWIATA, Reszta to zmiany pogodowe. Jesli nie ztanczysz tak
            jak
            > my zagramy nastepnym razem, to nastepna Turcja. Niemcy sa i beda centralne w
            > Europie. Prezydenci sie zmieniaja, a pieniadze zostaja. Na calym swiecie
            jest
            > recesja , u nas tez. Niedlugo moze okazac sie ze nie bedzie mozna placic za
            > dalsze szerzenie demokracji. Jesli Bush przegra wybory, wycofamy sie z
            Iraku.
            > A Niemcy nie odejda i oni maja inwestycje w Polsce i pieniadzze na wiecej (
            > Bosch we Wroclawiu, moze), bez ktorych bedzie jeszcze biedniej niz jest.


            Niemcy sa czym sa, wzieli na pewno na siebie ambitne plany zwiazane z EU itd
            ale poki co to byle NRD okazalo sie dosc oporne. Oczywiscie Polska wezmie od
            Niemiec co tylko sie da i nie sadze, ze Niemcy uslysza jakies " danke" itd.
            Mysle, ze Niemcy moga popelnic blad niedoceniajac Polski. Osobiscie mysle, ze
            powinnismy mierzyc ponad Hiszpanie w przyszlej EU i starac sie stanac w jednym
            rzedzie z GB, BRD, i Fr. Polskie atuty to
            1. slaba pozycja - niewiele tracimy i nie mamy autorytetu , zeby sie obawiac
            opinii i straty jakiej wielkiej pozycji; perdzej Niemcy straca swoja pozycje,
            niz Polska niepozyska lepszej niz ma obecnie.
            2.Mocna pozycja - radze zajrzec na strone OECD /www.oecd.org - w Polsce +
            Czechy + Wegry sprzedaje sie tyle ok 60% tego co EU sprzedaje w USA. "Raelity
            check" - Polska + Czech Republic + Hungary = 60% sily nabywczej USA dla EU
            3. Stasunki z USA w swietle stosunkow USA-EU. Naprawde trudno stracic kiedy
            sasiedzi obrzucaja sie blotem.
            3. Konflikt USA z Irakiem - juz mamy sukces. Nie wazne co pisza - byle pisali
            wtedy wiadomo, ze sie liczymy.
            Naprawde wierze, ze biednemu, ale ambitnemu jest lawiej sie podniesc niz
            bogatemu utrzymac to co ma.
            • Gość: feran Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.txucom.net 09.05.03, 03:36
              Ja bym dodal jeden aspekt.

              Stosuki polsko-amerykanskie na szczeblu jednostki,ludzkie.Istnieja setki
              tysiecy ludzi majacych krewnych w uSa i Polsce.Jest wymiana i wspolpraca na
              szczeblu niedostrzeganym przez 'wielkich politykow" ale realna i istniejaca.

              2400 osob dziennie lata Polska -USA.
              Francja i Niemcy nie maja o tym najmniejszego pojecia.W opinii te kontakty nie
              istnieja nawet ich nie podejrzewaja.
              • Gość: USA Jeden aspekt... IP: *.client.attbi.com 09.05.03, 03:57

                > 2400 osob dziennie lata Polska -USA.
                > Francja i Niemcy nie maja o tym najmniejszego pojecia.W opinii te kontakty
                nie
                > istnieja nawet ich nie podejrzewaja.

                Pewnie, ze nie...a tym czasem to wlasnie spadnie Francji i Niemccom na glowe
                jak GROM z nieba - wiem jedno, ze "nielegalny" Polak w USA jest rowny
                Francuzowi - jeden i drugi ma slaba i niepewna pozycje, ale Polak zawsze
                lepiej sie tu ustawi.
                • Gość: +++Ignorant Re: Jeden aspekt... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.03, 05:09
                  Gość portalu: USA napisał(a):

                  >
                  > > 2400 osob dziennie lata Polska -USA.
                  > > Francja i Niemcy nie maja o tym najmniejszego pojecia.W opinii te kontakty
                  >
                  > nie
                  > > istnieja nawet ich nie podejrzewaja.
                  >
                  > Pewnie, ze nie...a tym czasem to wlasnie spadnie Francji i Niemccom na glowe
                  > jak GROM z nieba - wiem jedno, ze "nielegalny" Polak w USA jest rowny
                  > Francuzowi - jeden i drugi ma slaba i niepewna pozycje, ale Polak zawsze
                  > lepiej sie tu ustawi.


                  Sława!

                  Czy to prawda, że Polacy wśród innych grup etnicznych zajmują bardzo wysoka
                  pozycje ekonomiczną..?

                  Gdzieś i kiedys czytałem nt takich rankingów ekonomicnych wśród grup
                  etnicznych...

                  W USA.

                  Pozdrawiam!

                  Ignorant
                  +++
                  • Gość: USA Re: Jeden aspekt... IP: *.client.attbi.com 09.05.03, 05:56
                    Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                    > Gość portalu: USA napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > > 2400 osob dziennie lata Polska -USA.
                    > > > Francja i Niemcy nie maja o tym najmniejszego pojecia.W opinii te kon
                    > takty
                    > >
                    > > nie
                    > > > istnieja nawet ich nie podejrzewaja.
                    > >
                    > > Pewnie, ze nie...a tym czasem to wlasnie spadnie Francji i Niemccom na glo
                    > we
                    > > jak GROM z nieba - wiem jedno, ze "nielegalny" Polak w USA jest rowny
                    > > Francuzowi - jeden i drugi ma slaba i niepewna pozycje, ale Polak zawsze
                    > > lepiej sie tu ustawi.
                    >
                    >
                    > Sława!
                    >
                    > Czy to prawda, że Polacy wśród innych grup etnicznych zajmują bardzo wysoka
                    > pozycje ekonomiczną..?
                    >
                    > Gdzieś i kiedys czytałem nt takich rankingów ekonomicnych wśród grup
                    > etnicznych...
                    >
                    > W USA.
                    >
                    > Pozdrawiam!
                    >
                    > Ignorant
                    > +++

                    Slawa !
                    Polacy stoja b. dobrze w USA. Powiedzialbym szybciej awansuja finansowo niz
                    spolecznie dlatego nierzadko sa tu obiektem zazdrosci ale co zrobic kiedy
                    mieszkajacy w USA Polak od powiedzmy 10 lat ma nowy dom za ok 600 000 $ w
                    sredniej dzielnicy ( i jest to zazwyczaj najdrozszy dom w okolicy). Tubylcow
                    no to nie stac. Czesto polska rodzina jakos sie boi przenisc do najdrozszej
                    dzielnicy gdzie dom za 600tys bedzie b. sredni i nie zwroci uwagi.
                    Pozdrawiam
            • Gość: +++Ignorant Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.03, 05:24
              Gość portalu: USA napisał(a):

              > Gość portalu: abc napisał(a):
              >
              >
              > > TRZECIEJ POTEGI SWIATA, Reszta to zmiany pogodowe. Jesli nie ztanczysz tak
              >
              > jak
              > > my zagramy nastepnym razem, to nastepna Turcja. Niemcy sa i beda centralne
              > w
              > > Europie. Prezydenci sie zmieniaja, a pieniadze zostaja. Na calym swiecie
              > jest
              > > recesja , u nas tez. Niedlugo moze okazac sie ze nie bedzie mozna placic z
              > a
              > > dalsze szerzenie demokracji. Jesli Bush przegra wybory, wycofamy sie z
              > Iraku.
              > > A Niemcy nie odejda i oni maja inwestycje w Polsce i pieniadzze na wiecej
              > (
              > > Bosch we Wroclawiu, moze), bez ktorych bedzie jeszcze biedniej niz jest.
              >
              >
              > Niemcy sa czym sa, wzieli na pewno na siebie ambitne plany zwiazane z EU itd
              > ale poki co to byle NRD okazalo sie dosc oporne. Oczywiscie Polska wezmie od
              > Niemiec co tylko sie da i nie sadze, ze Niemcy uslysza jakies " danke" itd.
              > Mysle, ze Niemcy moga popelnic blad niedoceniajac Polski. Osobiscie mysle,
              ze
              > powinnismy mierzyc ponad Hiszpanie w przyszlej EU i starac sie stanac w
              jednym
              > rzedzie z GB, BRD, i Fr.

              +++Ignorant: Co Twoim zdaniem predystynuje nas ponad Hiszpanię, bo dla mnie
              Hiszpania ma znacnie wieksze perspektywy niż Franca i Niemcy...

              Wystarczy wziąć zasięg hiszpańskiego drugiego języka po angielskim, a to już
              daje olbrzymie wpływy...

              Pozatem Hiszpania porządkująca południe Ameryki staje automatycznie vice
              Brytanią...

              A my?

              Nasze znaczenie może byc wieksze niz Niemiec, gdy bedziemy realizowac opcję
              jagiellońską...

              Ale nie sądzę aby mogło byc wieksze od Hiszpanii...



              Polskie atuty to
              > 1. slaba pozycja - niewiele tracimy i nie mamy autorytetu , zeby sie obawiac
              > opinii i straty jakiej wielkiej pozycji; perdzej Niemcy straca swoja
              pozycje,
              > niz Polska niepozyska lepszej niz ma obecnie.
              > 2.Mocna pozycja - radze zajrzec na strone OECD /www.oecd.org - w Polsce +
              > Czechy + Wegry sprzedaje sie tyle ok 60% tego co EU sprzedaje w
              USA. "Raelity
              > check" - Polska + Czech Republic + Hungary = 60% sily nabywczej USA dla EU
              > 3. Stasunki z USA w swietle stosunkow USA-EU. Naprawde trudno stracic kiedy
              > sasiedzi obrzucaja sie blotem.
              > 3. Konflikt USA z Irakiem - juz mamy sukces. Nie wazne co pisza - byle
              pisali
              > wtedy wiadomo, ze sie liczymy.
              > Naprawde wierze, ze biednemu, ale ambitnemu jest lawiej sie podniesc niz
              > bogatemu utrzymac to co ma.
              • Gość: abc Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.rdu.bellsouth.net 09.05.03, 05:41
                Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                > Gość portalu: USA napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: abc napisał(a):
                > >
                > >
                > > > TRZECIEJ POTEGI SWIATA, Reszta to zmiany pogodowe. Jesli nie ztanczys
                > z tak
                > >
                > > jak
                > > > my zagramy nastepnym razem, to nastepna Turcja. Niemcy sa i beda cent
                > ralne
                > > w
                > > > Europie. Prezydenci sie zmieniaja, a pieniadze zostaja. Na calym swi
                > ecie
                > > jest
                > > > recesja , u nas tez. Niedlugo moze okazac sie ze nie bedzie mozna pla
                > cic z
                > > a
                > > > dalsze szerzenie demokracji. Jesli Bush przegra wybory, wycofamy sie
                > z
                > > Iraku.
                > > > A Niemcy nie odejda i oni maja inwestycje w Polsce i pieniadzze na wi
                > ecej
                > > (
                > > > Bosch we Wroclawiu, moze), bez ktorych bedzie jeszcze biedniej niz je
                > st.
                > >
                > >
                > > Niemcy sa czym sa, wzieli na pewno na siebie ambitne plany zwiazane z EU i
                > td
                > > ale poki co to byle NRD okazalo sie dosc oporne. Oczywiscie Polska wezmie
                > od
                > > Niemiec co tylko sie da i nie sadze, ze Niemcy uslysza jakies " danke" itd
                > .
                > > Mysle, ze Niemcy moga popelnic blad niedoceniajac Polski. Osobiscie mysle,
                >
                > ze
                > > powinnismy mierzyc ponad Hiszpanie w przyszlej EU i starac sie stanac w
                > jednym
                > > rzedzie z GB, BRD, i Fr.
                >
                > +++Ignorant: Co Twoim zdaniem predystynuje nas ponad Hiszpanię, bo dla mnie
                > Hiszpania ma znacnie wieksze perspektywy niż Franca i Niemcy...
                >
                > Wystarczy wziąć zasięg hiszpańskiego drugiego języka po angielskim, a to już
                > daje olbrzymie wpływy...
                To prawda, o jezyku. Ale Hiszpania wie i respektuje to ze od czasow Doktryny
                Monroe, Am. Pldn. jest amerykanska strefa wplywow. Jezyk to malo, sila
                ekonomiczna i militarna USa stanowi, ze Hiszpania nie stawia sie USA, nawet
                na Kubie ( omija zajmowanie budynkow lub kompanii ktore byly amerykanskie za
                Batisty).

                >
                > Pozatem Hiszpania porządkująca południe Ameryki staje automatycznie vice
                > Brytanią...
                Beytania nie jest wice USA. Jest bardzo junior partner. To oni zabiegaja o
                amerykanska przyjazn, bo maja interesy naftowe, a nie maja sily ich sami
                bronic. Od czasu kanaly Suezkiego ( 56), bryty wiedza ze nie moga sie stawiac
                nam, wiec liza .
                >
                > A my?
                >
                > Nasze znaczenie może byc wieksze niz Niemiec, gdy bedziemy realizowac opcję
                > jagiellońską...
                Watpie, czy to w interesie USa, zamienic jedna sile , klopotliwa gdy silna, na
                druga. Doktryna wojskowa USA zaklada likwidowanie jakichkolwiek konkurentow,
                duzych, badz regionalnych, do naszych wplywow.
                >
                > Ale nie sądzę aby mogło byc wieksze od Hiszpanii...
                >
                >
                >
                > Polskie atuty to
                > > 1. slaba pozycja - niewiele tracimy i nie mamy autorytetu , zeby sie obawi
                > ac
                > > opinii i straty jakiej wielkiej pozycji; perdzej Niemcy straca swoja
                > pozycje,
                > > niz Polska niepozyska lepszej niz ma obecnie.
                > > 2.Mocna pozycja - radze zajrzec na strone OECD /www.oecd.org - w Polsce +
                > > Czechy + Wegry sprzedaje sie tyle ok 60% tego co EU sprzedaje w
                > USA. "Raelity
                > > check" - Polska + Czech Republic + Hungary = 60% sily nabywczej USA dla EU
                >
                > > 3. Stasunki z USA w swietle stosunkow USA-EU. Naprawde trudno stracic kied
                > y
                > > sasiedzi obrzucaja sie blotem.
                > > 3. Konflikt USA z Irakiem - juz mamy sukces. Nie wazne co pisza - byle
                > pisali
                > > wtedy wiadomo, ze sie liczymy.

                ABC: Popularnosc to nie to samo co liczenie sie na arenie swiata.

                > > Naprawde wierze, ze biednemu, ale ambitnemu jest lawiej sie podniesc niz
                > > bogatemu utrzymac to co ma.

                Odwrotnie. Bardzo trudno upasc silnemu. I odnosi sie to do jednostek, jak i
                narodow. Popatrz na 1000 lat dominacji Europy zach nad wschodnia.
                • Gość: +++Ignorant Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.03, 05:57
                  Gość portalu: abc napisał(a):

                  > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: USA napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: abc napisał(a):
                  > > >
                  > > >
                  > > > > TRZECIEJ POTEGI SWIATA, Reszta to zmiany pogodowe. Jesli nie zta
                  > nczys
                  > > z tak
                  > > >
                  > > > jak
                  > > > > my zagramy nastepnym razem, to nastepna Turcja. Niemcy sa i beda
                  > cent
                  > > ralne
                  > > > w
                  > > > > Europie. Prezydenci sie zmieniaja, a pieniadze zostaja. Na caly
                  > m swi
                  > > ecie
                  > > > jest
                  > > > > recesja , u nas tez. Niedlugo moze okazac sie ze nie bedzie mozn
                  > a pla
                  > > cic z
                  > > > a
                  > > > > dalsze szerzenie demokracji. Jesli Bush przegra wybory, wycofam
                  > y sie
                  > > z
                  > > > Iraku.
                  > > > > A Niemcy nie odejda i oni maja inwestycje w Polsce i pieniadzze
                  > na wi
                  > > ecej
                  > > > (
                  > > > > Bosch we Wroclawiu, moze), bez ktorych bedzie jeszcze biedniej n
                  > iz je
                  > > st.
                  > > >
                  > > >
                  > > > Niemcy sa czym sa, wzieli na pewno na siebie ambitne plany zwiazane z
                  > EU i
                  > > td
                  > > > ale poki co to byle NRD okazalo sie dosc oporne. Oczywiscie Polska we
                  > zmie
                  > > od
                  > > > Niemiec co tylko sie da i nie sadze, ze Niemcy uslysza jakies " danke
                  > " itd
                  > > .
                  > > > Mysle, ze Niemcy moga popelnic blad niedoceniajac Polski. Osobiscie m
                  > ysle,
                  > >
                  > > ze
                  > > > powinnismy mierzyc ponad Hiszpanie w przyszlej EU i starac sie stanac
                  > w
                  > > jednym
                  > > > rzedzie z GB, BRD, i Fr.
                  > >
                  > > +++Ignorant: Co Twoim zdaniem predystynuje nas ponad Hiszpanię, bo dla mni
                  > e
                  > > Hiszpania ma znacnie wieksze perspektywy niż Franca i Niemcy...
                  > >
                  > > Wystarczy wziąć zasięg hiszpańskiego drugiego języka po angielskim, a to j
                  > uż
                  > > daje olbrzymie wpływy...
                  > To prawda, o jezyku. Ale Hiszpania wie i respektuje to ze od czasow Doktryny
                  > Monroe, Am. Pldn. jest amerykanska strefa wplywow. Jezyk to malo, sila
                  > ekonomiczna i militarna USa stanowi, ze Hiszpania nie stawia sie USA, nawet
                  > na Kubie ( omija zajmowanie budynkow lub kompanii ktore byly amerykanskie za
                  > Batisty).
                  >
                  > >

                  +++Ignorant: Nie jestem żabojadem i wcale nie myślałem o przeciwstawianiu się,
                  ale o wpływach, chocby kuturalnych, znacznie potężniejszych od francuskich...
                  Gdyby było to poparte siłą ekonomiczną i militarną klasy Brytyjskiej...

                  > > Pozatem Hiszpania porządkująca południe Ameryki staje automatycznie vice
                  > > Brytanią...
                  > Beytania nie jest wice USA. Jest bardzo junior partner. To oni zabiegaja o
                  > amerykanska przyjazn, bo maja interesy naftowe, a nie maja sily ich sami
                  > bronic. Od czasu kanaly Suezkiego ( 56), bryty wiedza ze nie moga sie
                  stawiac
                  > nam, wiec liza .

                  +++Ignorant: Ja myślałem o Takiej południowej Brytanii...


                  > >
                  > > A my?
                  > >
                  > > Nasze znaczenie może byc wieksze niz Niemiec, gdy bedziemy realizowac opcj
                  > ę
                  > > jagiellońską...
                  > Watpie, czy to w interesie USa, zamienic jedna sile , klopotliwa gdy silna,
                  na
                  > druga. Doktryna wojskowa USA zaklada likwidowanie jakichkolwiek konkurentow,
                  > duzych, badz regionalnych, do naszych wplywow.

                  +++Ignorant: Nie iwem czy w interesie USA nie lezy równoważenie wpływów, taki
                  blok jagielloński jednocześnie byłby przeciwwaga dla Niemiec i Francji oraz
                  dla Rosji...

                  Myslę, że taki ład byłby jednak w interesie USA, bo odciązalby ich i nie
                  musieliby ciagle interweniować, zdecydowanie woleli silny i proamerykański
                  Irak...
                  Vide wojna z Iranem


                  > >
                  > > Ale nie sądzę aby mogło byc wieksze od Hiszpanii...
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > Polskie atuty to
                  > > > 1. slaba pozycja - niewiele tracimy i nie mamy autorytetu , zeby sie
                  > obawi
                  > > ac
                  > > > opinii i straty jakiej wielkiej pozycji; perdzej Niemcy straca swoja
                  > > pozycje,
                  > > > niz Polska niepozyska lepszej niz ma obecnie.
                  > > > 2.Mocna pozycja - radze zajrzec na strone OECD /www.oecd.org - w Pols
                  > ce +
                  > > > Czechy + Wegry sprzedaje sie tyle ok 60% tego co EU sprzedaje w
                  > > USA. "Raelity
                  > > > check" - Polska + Czech Republic + Hungary = 60% sily nabywczej USA d
                  > la EU
                  > >
                  > > > 3. Stasunki z USA w swietle stosunkow USA-EU. Naprawde trudno stracic
                  > kied
                  > > y
                  > > > sasiedzi obrzucaja sie blotem.
                  > > > 3. Konflikt USA z Irakiem - juz mamy sukces. Nie wazne co pisza - byl
                  > e
                  > > pisali
                  > > > wtedy wiadomo, ze sie liczymy.
                  >
                  > ABC: Popularnosc to nie to samo co liczenie sie na arenie swiata.
                  >
                  > > > Naprawde wierze, ze biednemu, ale ambitnemu jest lawiej sie podniesc
                  > niz
                  > > > bogatemu utrzymac to co ma.
                  >
                  > Odwrotnie. Bardzo trudno upasc silnemu. I odnosi sie to do jednostek, jak i
                  > narodow. Popatrz na 1000 lat dominacji Europy zach nad wschodnia.

                  +++Ignorant: To prawda, ale duzi uwikłani w interesy i konflikty nie zawsze są
                  mobilni...

                  Pozatem nie bardzo widę te 1000 lat dominacji zachodu nad wschodem.
                  Wydaje mi sie zyły one obok siebie...

                  Dla Polski problemem była Turcja, nie Niemcy, czy Francja, że o Hiszpanii nie
                  wspomnę...
                  • Gość: USA Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.client.attbi.com 09.05.03, 06:18
                    ABC: Popularnosc to nie to samo co liczenie sie na arenie sw Naprawde wierze,
                    ze biednemu, ale ambitnemu jest lawiej sie podniesc niz bogatemu utrzymac to
                    co ma.

                    Odwrotnie. Bardzo trudno upasc silnemu. I odnosi sie to do jednostek, jak i
                    narodow. Popatrz na 1000 lat dominacji Europy zach nad wschodnia.
                    +++Ignorant: To prawda, ale duzi uwikłani w interesy i konflikty nie zawsze
                    są mobilni...
                    Pozatem nie bardzo widę te 1000 lat dominacji zachodu nad wschodem.
                    > Wydaje mi sie zyły one obok siebie...
                    >
                    > Dla Polski problemem była Turcja, nie Niemcy, czy Francja, że o Hiszpanii
                    nie
                    > wspomnę

                    Popatrz Cesarstwo Rzymskie, Egipt, Chiny ...itd. Nie tak dawno Napoleon,
                    Hitler, Rosja ...a co sie stalo z Prusami? A co z Cesarstwem Austro-
                    Wegierskim? zreszta co tu duzo mowic Rzeczpospolita Obojga Narodow - jak
                    trudno bylo utrzymac dominacje? B.trudno ! Jest w tym prawidlowosc. Polecam
                    Niccolo Machiavelli - "The Prince"
                    Naprawde polecam tez popatrzec na mape Europy. Ja widze, ze historycznie
                    Polska granica przesuwa sie na Zachod a nie Niemiecka na Wschod. To w skali
                    Narodow. A w skali jednostki polcecam Umberto Eco "Bandolino" i temu podobne
                    lektury, jak ktos sam nie umie wyciagac wniskow.
                    Pozdrowienia
                    • barabas To obled... 09.05.03, 09:41
                      Samoupojenie i slowotok...megalomania i brazownictwo...
                      Kontakty Polski z Neimcami sa duzo silniejsze... 2400 osob dzeinnie do USa? A
                      ile osob dziennie przekracza granice w Pomellen, Görlitz czy Frankfurt/Oder?
                      Komunisci opowiadali prawie 50 lat, ze II. RP zgubily egzotyczen sojusze. I co
                      sie teraz robi? Polska nie jest zadnym partnerem dla globalnej potegi, jaka sa
                      USA. Tym bardziej, ze obecna administracja przybiera postawe hegemonialna, w
                      ktorej nie ma miejsca na narodowa odrebnosc.
                      Moim zdaniem obecna polityka polska jest absolutnie sprzeczna u polska racja
                      stanu. I jak wiele razy w historii najnowszej, najwieksi krzykacze obejda sie
                      smakiemn, a Czechy i Wegry wyjda na tym najlepiej. Juz p. Zagoba wiedzial,
                      ze "Pokorne ciele dwie matki zsie".
                      • Gość: feran Re: To obled... IP: *.txucom.net 10.05.03, 08:36
                        W ostatnim spisie w USA 10 mln ludzi uznalo ze warto wpisac ze sa polskiego
                        pochodzenia.
                        jedyny kraj na swiecie gdzie dwoch senatorow mowi po polsku to USA.
                        Najlepsza i najwieksza gazeta poza polska ale po polsku to "Nowy dziennik" w
                        USA.
                        Polish Slavic Credit Union w New York(kasa zapomogowo pozyczkowa) ma na koncie
                        800 mln $.

                        W kazdym uniwersytecie sa polscy profesorowie.
                        Na ekskluzywnym Yale,Harvars,Princton;to sa uniwersytety ktore ksztalca elite
                        usa sa dziesiatki studentow polskiego pochodzenia.Ile poskich studentow
                        studiuje na uczelnizch elitarnych francuskich ksztalcacych przywodcow
                        francji.czy rozumiecie o czym pisze?

                        Mam wrazenie ,ze polacy mieszkajacy w Niemczech zupelnie nie chwytaja jakie
                        znaczenie ma polonia w USa,i jakie ma to znaczenie ba stosunki USA-Polska-
                        Europa.

                        Dla mnie to tak jak bym usilowal opisac kolory slepemu,czy muzyke Mozarta
                        gluchemu(przepraszam gluchych i slepych to tylko analogia)

                        Gdy byla debata o przyjecie Polski do NATO,to pewni senatorowie byli przeciwko.
                        Nastapila silna akcja Polonii.Faksy i E-mail senatu,kongresu,bialego domu
                        zostaly zablokowane gdy polonia wyrazila poparcie,duzo senatorow musialo
                        zmienic zdanie.

                        Pare dni temu glosowno za przyjeciem Litwy i innych do NATO,senat USA
                        zaglosowal jednomyslnie;nie bylo zadnych glosow przeciwnych.To dzieki robocie
                        Polonii i Polski,ktore otwarly drzwi i zmienily nastawienie i poglady
                        watpiecych czlonkow Senatu USA.
                        Jakos zaden dziennikarz o tym nie napisal.

                        Mama wrazenie ze Polacy w Niemczech za bardzo sie boja opinii
                        niemieckiej.Polonia USA ma pewien wplyw na polityke w USA.My sie nie boimy.
                        • Gość: +++Ignorant Re: To obled... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.03, 12:31
                          Sława!

                          Aby być światowym hegemonem trzeba mieć sojuszników na całym świecie...

                          To własnie różni Franco-Niemcy od USA, które nawet w Europie maja więcej
                          sojuszników...


                          Bo niewiele znaczyłyby USA w USA gdyby np UK, Hiszpania, POlska opowiedziały
                          się za Franco-Niemcami...

                          Ale by oni popadli dopiero w megalomanię!

                          Zreszta jak wązni sa sojusznicy pokazała II wojna w Zatoce, gdy postawa Turcji
                          mocno skomplikowała całą operację...

                          Warto tez zwrócić uwagę na znaczenie jakiego nabrały Kuwejt i Katar...

                          Pozdrawiam!

                          Ignorant
                          +++
    • Gość: Polityczny Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.dip.t-dialin.net 10.05.03, 12:51

      Chadeccy politycy w Niemczech ,sa zgodni ze Struck musial zostac poinformowany
      taka jest etykieta polityczna i nie rozumieja jego (Struck'a) zachowania.
      Podejrzewam ze Struck w najblizszym czasie bedzie musial bardzo duzo prostowac,
      nawet juz zaczal .
      • Gość: +++Ignorant Re: Struck nadal kłamie, prasa nawet propolska.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.03, 14:58
        Sława!

        Inicjatywa Szmajdzińskiego była calkiem naturalna...

        Przecież dywizja nordycka jest od lat budowana przez Polske i stacjonuje w
        Szczecinie...

        Zatem ta inicjatywa była bardzo ładnym gestem wobec Niemiec, i wyrażeniem
        naszej polskiej obyczajowości, że nie zostawia się przyjaciół w biedzie...

        Zatem Niemcy raczej powinni okazać wdzięczność, tymbardziej, że Amerykanom to
        się nie bardzo spodobało, a przeciez oni naszym priorytetem...

        Zamiast były niemieckie żale, że choć kuruazyjnie przyjeliśmy tych pare
        tygrysów, to kupiliśmy amerykańskie samoloty...

        A cóż mieliśmy kupić?
        Zamówić u Niemców Messrschmity..?

        Przecież równie poważnie moglibysmy żądać by Franco-Niemcy kupili Polonezy dla
        swoich VIPów.., lub wyposazyli swoje lotnictwo w nasze Łosie...

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
Pełna wersja