Gość: maDONNA awe clitoris sanctum doloris...maDoNNA IP: *.cm-upc.chello.se 04.12.01, 18:55 lets make love NOW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: awe clitoris sanctum doloris...maDoNNA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 19:14 Wiemy, wiemy. Kolejna mutacja tego samego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sexVIRUS Re: awe clitoris sanctum doloris...maDoNNA IP: *.cm-upc.chello.se 05.12.01, 02:59 GośćGoGość portalu: Scan napisał(a): > Wiemy, > Wiemy, wiemy. Kolejna mutacja tego samego. __________________________________________ DNAology AND sexeswieGość portalu: Scan napisał(a): > Wiemy, wiemy. Kolejna mutacja tego samego. __________________________________________ DNAology AND sexes YGOLOand and SeXeSmy. Kolejna mutacja tego samego. __________________________________________ DNAology AND sexes YGOLOand and SeXeSść portalu: Scan napisał(a): > Wiemy, wiemy. Kolejna mutacja tego samego. __________________________________________ DNAology AND sexes YGOLOand and SeXeS portalu: Scan napisał(a): Gość portalu: Scan napisał(a): > Wiemy, wiemy. Kolejna mutacja tego samego. __________________________________________ DNAology AND sexes YGOLOand and SeXeS > Wiemy, wiemy. Kolejna mutacja tego samego. __________________________________________ DNAology AND sexes YGOLOand and SeXeSGość portalu: Scan napisał(a): > Wiemy, wiemy. Kolejna mutacja tego samego. __________________________________________ DNAology AND sexesGość portalu: Scan napisał(a): > Wiemy, wiemy. Kolejna mutacja tego samego. __________________________________________ DNAology AND sexes YGOLOand and SeXeS YGOLOand and SeXeS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisek W chatce razem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 19:13 Posiedzmy tu sobie razem, pomilczmy, ogrzejmy sie. Nie trzeba sie spieszyc. Zaczekajmy az inni Przyjaciele przez sniegi do nas przebrna (niektorzy to pewnie ze trzy razy musa psy w swoich saniach zmieniac). Miejsca tu dosc dla wszystkich. Burze przemina, grzmoty ucichna, wiatry ustana. Slonce znow zaswieci. Wasz Lisek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Coraz cieplej - lisi ogon widze IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 20:38 To ja tuz obok. Nie bede Ci Lisku z miski wyjadac co lepszych kaskow. Nawet cos przynioslam. Okrutnie wedzonka zajezdza ... Ania - bardzo smutno pozegnala sie z nami i z forum - w watku Dwor. I zaraz dopadly ja 'kukielki" ... czy to sie nigdy nie skonczy ? pozdrawiam serdecznie Przyjaciol, tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: Coraz cieplej - lisi ogon widze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 20:46 Witaj Tete. Kompania sie powoli zbiera. Mam dwie alpażki zacne, w Zakładach Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego w Tymbarku, na drugiej (koniecznie) zmianie wyprodukowane.Zawartość SO2 poniżej 2,2%. Sądzę, że pozostali jakąś ściepkę zrobią. Rozpijemy na smutki? Ja to z gwincika takiego węgrzyna lubię. Dla Ciebie musztardóweczka zmatowiała lekko. Pozdrawiam Scan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mag Re: Coraz cieplej - lisi ogon widze IP: 64.95.214.* 04.12.01, 21:17 Tymbark ??? Tymbark dla mnie to najlepszy na swiecie napoj - napoj z czarnej porzeczki! Wieki tego nie pilam. Na razie obstaje przy czarnej porzeczce - dzis musze jeszcze troche kilometrow tj. mil nabic na liczniku. Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: Coraz cieplej - lisi ogon widze 04.12.01, 21:02 Gość portalu: tete napisał(a): > To ja tuz obok. Nie bede Ci Lisku z miski wyjadac co lepszych kaskow. Nawet cos > przynioslam. Okrutnie wedzonka zajezdza ... > > Ania - bardzo smutno pozegnala sie z nami i z forum - w watku Dwor. I zaraz do > padly ja 'kukielki" ... czy to sie nigdy nie skonczy ? > > pozdrawiam serdecznie Przyjaciol, tete ________________________________---- Jesteś nareszcie Taj-Taj, Pani- Tete.Nareszcie robi się cieplej.Mag zapracowana wpadła na chwilę- dzięki Jej za to- i poprawiła moje nieudolne prządki i już było lepiej. Ciekawe kto będzie jeszcze mógł przyjść? Powoli poczujemy się przytulniej,nie tylko ciepło.Przyniosłem drugą lampę i świecznik z zapachową świeczką świerkową. Tak dawno Cię nie widziałem, mój klasyku ,na którego powaływałem sie kilka razy.Masz tyle życzliwosci i ciepła w sobie.Już podaję Ci Twoją herbatę,chyba że pozwolisz trochę ją "zgóralić". Teraz będzie spiewał nam Dean Martin. Dla Ciebie to starocie ale chyba przyjemne? Pozdrawiam serdecznie>Witek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orange Re: W chatce razem IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 21:10 I w koniec końców wypijemy tę sherry w której owoce trawiono... (proponuję nadto nalewkę na śliwkach, z umiarem częstować, boć uszlachcona - na koniaku) W sumie panowie, jak po dobrej rozróbie... Trza się godzić. Dziewczynki mocno przytulić, dobrze już. (Ach, czy poznaliście Dr.FröJD’a?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: W chatce razem IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 21:34 To forumowy Dr Freud - jest osoba ? ja bylam przekonana, ze jedna z kukielek i to w roznych maskach oraz nakryciach glowy ... pozdrawiam, tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: W chatce razem IP: *.acn.waw.pl 05.12.01, 01:43 Gość portalu: Lisek napisał(a): > Posiedzmy tu sobie razem, pomilczmy, ogrzejmy sie. Nie trzeba sie spieszyc. > Zaczekajmy az inni Przyjaciele przez sniegi do nas przebrna (niektorzy to > pewnie ze trzy razy musa psy w swoich saniach zmieniac). Miejsca tu dosc dla > wszystkich. Burze przemina, grzmoty ucichna, wiatry ustana. Slonce znow > zaswieci. > Wasz Lisek Ziiiimno. Północ już minęła. Dobrze że tę chatkę znalazłem. Będzie mozna przenocować. Oh ! Ile tu osób ! I większość starzy znajomi ! Jaki ten świat mały (i miły) ! Wszyscy śpią. No tak, jak to po balandze. O, jeszcze trochę zostało. (gulp) A teraz już nic nie ma. ) Ale przyjemnie, ale ciepło ! Dołożę do zapasów wyborną słoninę. Ze słonia w bandberskich lasach upolowanego. Sen mi już piaskiem w oczy sypie... Scanie, nie chrap tak głośno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Jeszcze śpią .... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 08:55 Na skórach wokół kominka, kanapach, fotelach i drewnianych ławach ; opatuleni pledami, futrami i baranimi kożuchami ... Chrapanie słychać. Broń i części zbroi poniewierają się tu i ówdzie. Ślady wczorajszej uczty : opróżnione butelki, ogryzione kości i (zgroza !) pełne popielniczki. Cóż to ? Dziewczę czeladne (z Dworu) przez podwórko pędzi z koszem smakołyków ? Będzie sprzątanie i śniadanie .... Polewka piwna ??? pozdrawiam, tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Wcale nie śpią - pracują IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 09:06 WItaj Tete. Już na nogach. Od 6 rano wślepiony w monitor. Komputer 2 razy padł i cała robota na nic. Fakt, te pełne popielniczki dokuczają. Kości psom na pożarcie. Bywaj Scan Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: Wcale nie śpią - pracują 05.12.01, 10:02 Witam Was.Ja już tu zaglądałem,wydawało mi się,że jest całkiem porządnie . Nasze "sokole oko" każdy drobiazg musi dostrzec .Jak to dobrze!Przy męskim sprzątaniu Carmina nie poznałaby chatki... "Cały jestem w skowronkach", bo przeczytałem co się dało o ręcznym scanerze C- Pen 600MX, który zbiera do 2000 stron tekstu(?!),ma słownik i kosztuje ok.1000PLN.Informacje znajdziecie :www.cpen.autoid.pl, www.autoid.pl. oraz www.cpen.com Autoid-ID Polska, 30-702 Kraków ul.Romanowicza 2, tel.(12)2925100 Pani- Mariola Baran.Będzie za godzinę. Zadzwonię i będę negocjował cenę .Bardzo potrzebne jest mi to cudo do pewnej pracy,którą można będzie znacznie przyspieszyć. Wszystko powiedziałem i pewnie zanim sie dodzwonię wszystkie C-peny bedą wykupione. Cieszę się,że Was znowu widzę.Mam nadzieje,że powoli pozbieramy się...wszyscy i bedziemy rozmawiać o poważnych i mniej poważnych sprawach.Nie jest łatwo.Wiem coś o tym...z książek głownie. Pozdrawiam serdecznie.Witek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Dzień dobry IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 10:53 Oświadczenie na wstępie ! Mój nick to mój nick a nie niczyj inny nick, w przeciwieństwie do innych nicków ,ktore moimi nickami nie są Na dowód po dłuższej nieobecności, ciut zdezorientowany, niosę wszakże omszałą butelczynę z zamorskich krain którą barbarzyńcy samogonem szkockim nazywaja. Krótko mówiąc aby do sytuacji się dopasować : "ja wam zarazę przyniosłem". pozdrowienia, jerry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Jerry !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 11:21 Z wojen krzyżowych ? wypraw po złote runo ? z wyspy Circe ? Ważne, że wróciłeś ! A łupy wielkie ? Rany jakieś ? (jakby co - opatrzymy) Bardzo się cieszę, że jesteś, ))) tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Witaj Tete !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! +! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 10:44 Gość portalu: tete napisał(a): > Z wojen krzyżowych ? wypraw po złote runo ? z wyspy Circe ? Ważne, że wróciłeś > A łupy wielkie ? Rany jakieś ? (jakby co - opatrzymy) > Bardzo się cieszę, że jesteś, ))) tete Jestem . Ran nie odnosiłem , natomiast co do opatrywania to z przyjemnością. W koncu profilaktyka przede wszystkim Wojny krzyżowe i skrzyzowane to tu zdaje się odbywaliście. Nie zorientowałem sie dokładnie o co chodziło , ale w razie czego mój miecz (klawiatura microsoft) do dyspozycji oddaję. Pozdrawiam serdecznie, jerry Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: Dzień dobry Jerry________________________Witek 05.12.01, 11:43 Gość portalu: jerry napisał(a): > Oświadczenie na wstępie ! > Mój nick to mój nick a nie niczyj inny nick, > w przeciwieństwie do innych nicków ,ktore moimi > nickami nie są > Na dowód po dłuższej nieobecności, ciut zdezorientowany, > niosę wszakże omszałą butelczynę z zamorskich krain > którą barbarzyńcy samogonem szkockim nazywaja. > Krótko mówiąc aby do sytuacji się dopasować : > "ja wam zarazę przyniosłem". > > pozdrowienia, jerry ____________________________ Witaj Jerry.Bardzo sie cieszę,że wróciłeś.Czasem dobrze podróżować do dalekich krain gdzie wszystko inne, a i dom z odległości pięknie w naszych oczach wygląda. Co mam Ci powiedzieć...? Pewnie najlepiej byłoby przy tym napitku zniewieściałych Szkotów co to w spódniczkach chodzą.Słyszałem,że Polaków, o dziwo lubią.Gdyby wierzyć w to co w Forum piszą to nikt nas jakoby nie lubi... Pobędziesz trochę to poczujesz się jak w domu.Nie wszyscy jeszcze się pozbierali po różnych, cieżkich zawirowaniach.Razem z kilkoma osobami grzejemy chatkę,miedzy innymi dla Ciebie i wszystkich innych,którzy chcą się tutaj czegoś ciepłego napić i o podrózach opowiedzieć.Mamy nadzieję,że i Carmina wkrótce wróci ze swojej. Pozdrawiam serdecznie.Witek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mag Re: Dzień dobry do Witka IP: 64.95.214.* 05.12.01, 16:45 Kiedys zapytalam sie Szkota o te tradycje noszenia spodniczek w krate ("plaid skirt"), to sie obrazil i powiedzial, ze oni nie nosza "skirt", ale "kilt", i nie "plaid", tylko "tartan". Wzory i kolory krat oznaczaja szczegolne klany, kiedys bardzo nie lubiace sie miedzy soba (kolory gangow?, szkoccy dresiarze ?). A dobra, szkocka "zaraza" to zacny trunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Dzień dobry Witek IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 11:25 witekjs napisał(a): > Witaj Jerry.Bardzo sie cieszę,że wróciłeś.Czasem dobrze podróżować do dalekich > krain gdzie wszystko inne, a i dom z odległości pięknie w naszych oczach wygląd > a. > Co mam Ci powiedzieć...? Pewnie najlepiej byłoby przy tym napitku zniewieściały > ch > Szkotów co to w spódniczkach chodzą.Słyszałem,że Polaków, o dziwo lubią.Gdyby > wierzyć w to co w Forum piszą to nikt nas jakoby nie lubi... > Pobędziesz trochę to poczujesz się jak w domu.Nie wszyscy jeszcze się pozbieral > i > po różnych, cieżkich zawirowaniach.Razem z kilkoma osobami grzejemy chatkę,mied > zy > innymi dla Ciebie i wszystkich innych,którzy chcą się tutaj czegoś ciepłego nap > ić > i o podrózach opowiedzieć.Mamy nadzieję,że i Carmina wkrótce wróci ze swojej. > Pozdrawiam serdecznie.Witek Cześć Witek Jak nas mają nie lubić przy takiej ilości wspólnych zainteresowań , wiesz gorzała ,spódniczki. Co do forum to gdyby przyjąć, że wszystkie opinie tu wygłaszane są miarodajne i prawdziwe należałoby natychmiast popełnic samobójstwo w stanie beznadziejnej depresji, wsród gwałtownych objawów schizofrenii paranoidalnej, bo nawet elektrowstrząsy o sile piorunu nic by nie pomogły. Krótko mówiąc proponuję szklaneczkę w zamian jerry Odpowiedz Link Zgłoś
lady_hawk W przerwach kawowych... 05.12.01, 11:19 niektórzy krążą nad dnia informacjami, by znaleźć kącik, co w nim da się przycupnąć.... ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ladyhawk Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi IP: *.tele2.pl 05.12.01, 13:56 lady_hawk napisał(a): > niektórzy krążą nad dnia informacjami, by znaleźć kącik, co w nim da się > przycupnąć.... > ) zakrztusilam sie herbatka u Tumisi. 36 stron mam wydrukowane w dwoch kolumnach, szostka moi kochani.... Hiacyncie! zanalizowac co Ty piszesz? Ludzieeeeeeeeee! gadam do siebie...... do jutra uloze ostatnie swoje slowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myszka Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi IP: 10.129.131.* 05.12.01, 14:07 A dlaczego herbatka jest krztusząca?Nie trzeba się tak zaśmiewać przy piciu.Pozdrawiam osamotniona .Myszka(d.Tumisia) P.s.Deratyzacji nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ladyhawk Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi IP: *.tele2.pl 05.12.01, 15:05 Droga Myszko! Nareszcie ktos sie do mnie normalnie odezwal. Zbulwersowaly mnie komentarze i uwagi, jakie przy herbatce byly wyglaszane. Nie bede zakladac osobnego watku, zeby sie pozegnac. Nie bede przepraszac Carminy, jak sobie tego Hiacynt zazyczyl. Oj napewno nie! Natomiast skladam jej uklony i gratulacje, bo wszystkich niewygodnych z forum sie pozbyla. Nic tu po mnie. Good luck. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orange Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 15:32 Jastrząbko, dajmy już z tym spokój. Nigdzie odchodzić nie musisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisek Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 22:03 My tutaj, forumowi rozbitkowie, po to jestesmy, zeby sie spotkac i byc razem. I na reszte Przyjaciol, popijajac, co kto przyniesie, czekamy. A nie po to, zeby sie zegnac ze soba. Nigdzie nie odchodz, jastrzebia Malgosiu! Pozdrowienia cieple, Lisek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi IP: *.acn.waw.pl 06.12.01, 01:30 Mamy wśród nas Myszkę, Liska, Borsuk, mam nadzieję, też niedługo dołączy. Nie pozbawiaj nas swojego skrzydlatego towarzystwa. Przedstawicielko braci skrzydlatych. Nie będę na Ciebie polować, obiecuję. ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ladyhawk Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi IP: *.tele2.pl 06.12.01, 10:06 Snajperze! Dodales mi otuchy! Calusy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ladyhawk Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi IP: *.tele2.pl 06.12.01, 10:07 Lisku! Serdeczny usmiech za takie cieple slowo! ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ladyhawk Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi IP: *.tele2.pl 06.12.01, 10:03 Pomaranczowy!I love you ) Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi___??!! 06.12.01, 06:21 Gość portalu: ladyhawk napisał(a): > Droga Myszko! > Nareszcie ktos sie do mnie normalnie odezwal. > Zbulwersowaly mnie komentarze i uwagi, jakie przy herbatce byly wyglaszane. > Nie bede zakladac osobnego watku, zeby sie pozegnac. > Nie bede przepraszac Carminy, jak sobie tego Hiacynt zazyczyl. Oj napewno nie! > Natomiast skladam jej uklony i gratulacje, bo wszystkich niewygodnych z forum > sie pozbyla. > Nic tu po mnie. > Good luck. _______________________________ Czyżby zgliszcza niczego Cię nie nauczyły? Czy Ty sądzisz, że można próbować Twarzyć nowe "dwory", może trzeci, z nową głową? Wydaje mi się,że zarówno Carmina jak i Miriam miały czas żeby zastanowić się nad tym jakie ofiary wiążą się z takimi rywalizacyjnymi postawami. Tu, w chatce nie spotykasz samotnego bezwolnego tłumu ,może do przejęcia...? Tym tonem nie można już rozmawiać w Forum. Są pewne konwencje, których trzeba przestrzegać, nawet będąc kobietą. Od miesięcy nie zgadzamy się z postawami dominacji,bezwzględnej rywalizacji,walki. Wszyscy marzyliśmy o stworzeniu miejsca czy miejsc, życzliwych spotkań i wymiany mysli poważnych i błachych. Zbyt wiele dramatycznych błędów popełniono.Teraz Ty się zastanów i bądż jeśli chcesz i gdzie chcesz.Nikt Cię nie wyrzuca i NIKOGO, również nowych onieśmielonych forumowiczów. Pozdrawiam.Witek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ladyhawk Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi___??!! IP: *.tele2.pl 06.12.01, 10:31 witekjs napisał(a): > Gość portalu: ladyhawk napisał(a): > > > Droga Myszko! > > Nareszcie ktos sie do mnie normalnie odezwal. > > Zbulwersowaly mnie komentarze i uwagi, jakie przy herbatce byly wyglaszane > . > > Nie bede zakladac osobnego watku, zeby sie pozegnac. > > Nie bede przepraszac Carminy, jak sobie tego Hiacynt zazyczyl. Oj napewno > nie! > > Natomiast skladam jej uklony i gratulacje, bo wszystkich niewygodnych z fo > rum > > sie pozbyla. > > Nic tu po mnie. > > Good luck. > _______________________________ > Czyżby zgliszcza niczego Cię nie nauczyły? > Czy Ty sądzisz, że można próbować Twarzyć nowe "dwory", może trzeci, z nową gło > wą? > Wydaje mi się,że zarówno Carmina jak i Miriam miały czas żeby zastanowić się na > d > tym jakie ofiary wiążą się z takimi rywalizacyjnymi postawami. > Tu, w chatce nie spotykasz samotnego bezwolnego tłumu ,może do przejęcia...? > Tym tonem nie można już rozmawiać w Forum. > Są pewne konwencje, których trzeba przestrzegać, nawet będąc kobietą. > Od miesięcy nie zgadzamy się z postawami dominacji,bezwzględnej rywalizacji,wal > ki. > Wszyscy marzyliśmy o stworzeniu miejsca czy miejsc, życzliwych spotkań i wymian > y > mysli poważnych i błachych. > Zbyt wiele dramatycznych błędów popełniono.Teraz Ty się zastanów i bądż jeśli > chcesz i gdzie chcesz.Nikt Cię nie wyrzuca i NIKOGO, również nowych > onieśmielonych forumowiczów. > Pozdrawiam.Witek > A co ja mam do tworzenia "nowych dworow"? Sugerujesz, ze ja za spodnica sluzacej sie kryje? A na jakiej podstawie oceniasz, ze cos bylo bledem? Czy jenisej byl czyims "bledem" czy parszywa kreacja, ktora miala skompromitowac kogos z tego forum? Czy wiadomo juz, kto to byl? Czy ktos sie przyznal? Za Twoja sprawa l_h sie pojawila Witku. Bo mi zarzuciles, ze sprawil Ci przykrosc tekst M. podpisany - a ja nic takiego przypomniec sobie nie moge. Jak mam obrywac, to chociaz za swoje! Jesli ja w odpowiedzi na niskiego lotu napasc odcielam sie a za chwile juz mnie w sercu zabolalo, ze moze za ostro zareagowalam i w privie napisalam do Was, ze ta osoba MOJE UCZUCIA RANI, tylko Borsuk probowal mnie przekonac,ze nie mam racji. W privie napisalam, co czuje. Na forum to bylby atak. Witku, bardzo Cie lubie i bardzo szanuje. Wracam do "Zdziwienie moje jest wiellkie", zeby pare zdan na temat wiadomy napisac. Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myszka Czy już był............................? IP: 10.129.131.* 06.12.01, 10:45 Św.Mikołaj w chatce? Dzisiaj wszyscy przynosza prezenty dla siebie i dzieci.Wystarczy jakiś wierszyk lub sama obecność tutaj.Dzisiaj herbatka rozgrzewająca z czekoladką.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Myślałam, że Carmina będzie św.Mikołajem :( IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 11:40 A tu jak nie ma tak nie ma ... Coś na wabia ? Podobno Mikołaje przepadają za mlekiem i ciasteczkami (w Ameryce) - może polska odmiana Mikołaja wolałaby coś innego, jak sądzisz Tumisiu (Myszko) ? pozdrawiam ciepło, tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myszka Tak, albo Hiacynt..... IP: 10.129.131.* 06.12.01, 11:48 Mikołaje lubią dzieci, ale i dorosłym mogą coś podpowiedzieć odchodząc.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Tak, albo Hiacynt..... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 11:58 Gość portalu: Myszka napisał(a): > Mikołaje lubią dzieci, ale i dorosłym mogą coś podpowiedzieć odchodząc.Pzdr. A gdzież Oni ? (Carmina i Hiacynt Ciemnogrodzki oczywiście) bo gdzie Mikołaj to mniej wiecej wiem. Pozdrowionka, jerry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mag Re: Myślałam, że Carmina będzie św.Mikołajem :( IP: 64.95.214.* 06.12.01, 19:05 Gość portalu: tete napisał(a): > A tu jak nie ma tak nie ma ... > > Coś na wabia ? Podobno Mikołaje przepadają za mlekiem i ciasteczkami (w > Ameryce) - może polska odmiana Mikołaja wolałaby coś innego, jak sądzisz > Tumisiu (Myszko) ? > > pozdrawiam ciepło, tete Moj zabiegany Sw. Mikolaj tylko slady kopyt reniferow zostawil po sobie. Ale, ale..cos tu lezy obok kominka. Swieze truskawki oblane czekolada, mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: W przerwach kawowych...herbatka krztusi_______ 06.12.01, 12:20 Gość portalu: ladyhawk napisał(a): > witekjs napisał(a): > > > Gość portalu: ladyhawk napisał(a): > > > > > Droga Myszko! > > > Nareszcie ktos sie do mnie normalnie odezwal. > > > Zbulwersowaly mnie komentarze i uwagi, jakie przy herbatce byly wygla > szane > > . > > > Nie bede zakladac osobnego watku, zeby sie pozegnac. > > > Nie bede przepraszac Carminy, jak sobie tego Hiacynt zazyczyl. Oj nap > ewno > > nie! > > > Natomiast skladam jej uklony i gratulacje, bo wszystkich niewygodnych > z fo > > rum > > > sie pozbyla. > > > Nic tu po mnie. > > > Good luck. > > _______________________________ > > Czyżby zgliszcza niczego Cię nie nauczyły? > > Czy Ty sądzisz, że można próbować Twarzyć nowe "dwory", może trzeci, z now > ą gło > > wą? > > Wydaje mi się,że zarówno Carmina jak i Miriam miały czas żeby zastanowić s > ię na > > d > > tym jakie ofiary wiążą się z takimi rywalizacyjnymi postawami. > > Tu, w chatce nie spotykasz samotnego bezwolnego tłumu ,może do przejęcia.. > .? > > Tym tonem nie można już rozmawiać w Forum. > > Są pewne konwencje, których trzeba przestrzegać, nawet będąc kobietą. > > Od miesięcy nie zgadzamy się z postawami dominacji,bezwzględnej rywalizacj > i,wal > > ki. > > Wszyscy marzyliśmy o stworzeniu miejsca czy miejsc, życzliwych spotkań i w > ymian > > y > > mysli poważnych i błachych. > > Zbyt wiele dramatycznych błędów popełniono.Teraz Ty się zastanów i bądż je > śli > > chcesz i gdzie chcesz.Nikt Cię nie wyrzuca i NIKOGO, również nowych > > onieśmielonych forumowiczów. > > Pozdrawiam.Witek > > > > A co ja mam do tworzenia "nowych dworow"? Sugerujesz, ze ja za spodnica sluzace > j > sie kryje? > A na jakiej podstawie oceniasz, ze cos bylo bledem? > Czy jenisej byl czyims "bledem" czy parszywa kreacja, ktora miala skompromitowa > c > kogos z tego forum? > Czy wiadomo juz, kto to byl? Czy ktos sie przyznal? > Za Twoja sprawa l_h sie pojawila Witku. Bo mi zarzuciles, ze sprawil Ci przykro > sc > tekst M. podpisany - a ja nic takiego przypomniec sobie nie moge. > Jak mam obrywac, to chociaz za swoje! > Jesli ja w odpowiedzi na niskiego lotu napasc odcielam sie a za chwile juz mnie > w > sercu zabolalo, ze moze za ostro zareagowalam i w privie napisalam do Was, ze t > a > osoba MOJE UCZUCIA RANI, tylko Borsuk probowal mnie przekonac,ze nie mam racji. > W > privie napisalam, co czuje. Na forum to bylby atak. > Witku, bardzo Cie lubie i bardzo szanuje. > Wracam do "Zdziwienie moje jest wiellkie", zeby pare zdan na temat wiadomy > napisac. > Pozdrawiam, > M. ____________________________________ Droga Małgorzato.Dziękuję za tak niespodziewanie miłe słowa.Myślę,że zdajesz sobie sprawę,że mój list nie wynikał z tego,że Cię nie lubię. Z uwagą czytam Twoje posty.Brakowało mi w nich, szczególnie w okresie ogromnych napięć w Forum tonu pojednawczego.Twoje odpowiedzi do Liska, Orange i Snajpera wyraznie wykazują,że wszyscy i zawsze, miłych,wspierających i ciepłych słów łakniemy i oczekujemy.Od Ciebie również.Nikt nas nie jest w stanie przy sobie zatrzymac siłą.Nikt nie jest w stanie pozbyć sie "niewygodnych" osób z Forum.Prawdą jest natomiast,że można zniszczyć wiele wątków i nie uwazać,że jest w tym coś złego. Powoli zaczynamy odbudowywać w Forum, atmosferę,zrozumienia,życzliwosci i zaufania.To jest najtrudniejsze.Wcale nie wiadomo czy nam sie uda.Uważam, że wszyscy powinniśmy o to niezwykle zabiegać. Myslę,ze nie tylko ja jestem tym ogromnie znużony.Po raz trzeci "Manifestu dobrej woli"Stoika nie mógłbym już wyciągać z archiwum. Bardzo chciałbym z Wami wszystkimi rozmawiać o zupełnie innych sprawach niż te, na które od dłuższego czasu poświęcalismy czas i swoje myśli. Wraz z kilkorgiem osób robilismy wiele aby ratować co zbudowano i tworzyc nowe relacje miedzy nami wszystkimi. Może sie okazać,że naprawdę jestem głupcem i w tym czasie powinienem zajmować się czymś zupełnie innym.Nie wiem.To sie okaże już wkrótce. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich bardzo serdecznie.Witek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ladyhawk Re: Do Witka. IP: *.tele2.pl 06.12.01, 15:04 zniknal mi poprzedni tekst. Szukasz cieplych slow i zyczliwosci. Jak wszyscy. Moze za kilka dni gdzies przycupnac sie uda. Moze znajdzie sie takie miejsce. Tyle, ze musi byc do tego klimat. Bez zagrozenia, ze ktos za furia zaatakuje, bo cos mu sie wydaje. Serdecznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: Do Ladyhawk 06.12.01, 15:30 Gość portalu: ladyhawk napisał(a): > zniknal mi poprzedni tekst. > Szukasz cieplych slow i zyczliwosci. Jak wszyscy. Moze za kilka dni gdzies > przycupnac sie uda. Moze znajdzie sie takie miejsce. Tyle, ze musi byc do tego > klimat. Bez zagrozenia, ze ktos za furia zaatakuje, bo cos mu sie wydaje. > Serdecznosci. ______________________ Może masz rację.Chyba zbyt wiele w nas rozgoryczenia. Pozdrawiam.Witek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Do Ladyhawk IP: *.acn.waw.pl 07.12.01, 00:45 witekjs napisał(a): > Gość portalu: ladyhawk napisał(a): > > > zniknal mi poprzedni tekst. > > Szukasz cieplych slow i zyczliwosci. Jak wszyscy. Moze za kilka dni gdzies > > przycupnac sie uda. Moze znajdzie sie takie miejsce. Tyle, ze musi byc do > > Tego klimat. Bez zagrozenia, ze ktos za furia zaatakuje, bo cos mu sie wydaje. > > Serdecznosci. > ______________________ > Może masz rację.Chyba zbyt wiele w nas rozgoryczenia. > Pozdrawiam.Witek Rozgoryczenie chyba w nas zostanie. A może jego ślad tylko ? Zostanie także obawa i świadomość tego, że to co się stało złego, znowu może się powtórzyć. Świadomość zagrożenia. Lecz przecież z taką świadomością żyjemy na co dzień. Tak wiele złych rzeczy może nas w realu spotkać. Lecz przecież nie odbiera nam ta świadomość radości życia, mozliwości cieszenia się z drobiazgów: z truskawki oblanej czekoladą, smaku i zapachu żeńszeniowej herbaty, z tylu innych rodzynek dnia naszego powszedniego. Podobnie jest w virtualu. Niech możliwość zła nie zamyka nam drzwi do radości. Zło jest tylko prawdopodobne, radość - pewna. Serdecznie wszystkich pozdrawiam. Nocny Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisek Do Ladyhawk Witka i wszystkich Przyjaciol IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 01:48 Kochani, Spokojnie, powolutku, nic na sile. W ostatnich tygodniach wydarzylo sie tu na forum wiele zlych rzeczy, ktorych przyczyny do konca nie potrafie pojac swoim liskowym rozumkiem. Przykre to, bolesne i smutne, pewnie juz nie bedzie tu tak samo, jak bylo kiedys. Ale nic to - jak mawial Maly Rycerz. Siedzmy sobie tu w chatce, spotykajmy sie z Przyjaciolmi, jedzmy truskawki z czekolada. Czas pokaze, zo bedzie dalej. Narazie cieszmy sie z bycia razem. Moze i pozostali Przyjaciele dolacza? Serdecznie, Wasz Lisek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do wszystkich oczekujących Przyjaciol i M. IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 08:14 Moi drodzy! Od kilku dni oczekujecie powrotu Carminy i ja również. Tymczasem w chatce pojawia się Małgosia i pisze: "Nie bede przepraszac Carminy, jak sobie tego Hiacynt zazyczyl. Oj napewno nie! Natomiast skladam jej uklony i gratulacje, bo wszystkich niewygodnych z forum sie pozbyla." Zapada milczenie. Oczywiście, był czas, że uważałem iż powinna przeprosić Carminę za przedstawienie jakie urządziłą pod dębami. Jest to dość oczywiste. Ale ponieważ nastał czas zgody spuściłem zasłonę milczenia. Te wczorajsze słowa Małgosi słowa pozostały bez odpowiedzi, nikt nie zareagował na te prowokacyjne słowa. M. nie wytrzymuje i zakłada wątek "Zdziwienie moje jest wielkie! I jeszcze wieksze. " pisze tam: "Stanmy Carmino naprzeciw siebie, jak na udeptanej ziemi! Do klawiatury! Tym milutkim eMem chyba oszukiwalam....." Przecież to są dwa światy. Nie widzicie?? Małgosiu nie widzisz?? Przyjacielska śnieżna Chatka Carminy, Nieskalanie Czyste Niebo nad Burano, którym to wątkiem Carmina już raz przecież ratowała forum. Drugi świat, to jest świat autostopu Małgosi. Świat ksenofobii wszędzie obecnej. Gdy Carmina założyła ten wątek chatki w ciągu dwu godzin pojawiło się prawie sto listów. Złowieszcza Lady zaatakowała również ten wątek, urządziła kolejne przedstawienie, wyrzuciła gości i teraz pisze, że Carmina pozbyła się wszystkich. Carmina nie pisze od prawie dwóch tygodni, a ja czytam, że pozbyła się wszystkich z forum. Zapomniała Małgosia dodać, że Carmina rozbiła paczkę. Ratujmy forum, ale nie według scenariusza Małgosi, nie można sie kierować jej projekcją. pozdrawiam wszystkich serdecznie Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Do Przyjaciół ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 09:38 Mam wyrzuty sumienia, że nie reagowałam na wszystkie zaczepne i złe słowa kierowane do Carminy... Trzeba bronić ludzi, którzy potrafili stworzyć bezpieczny azyl dla wracających ze słownych potyczek, ringów, starć ... Doceniać ciepło, które ofiarowali. A tak łatwo być dla siebie serdecznym - na forum ! Nie rozumiem skąd tyle zapiekłej niechęci ? Czas świątecznych bakalii - bożonarodzeniowych i chanukowych ... czy rzeczywiście nie potrafimy cieszyć się nimi ... pozdrawiam wszystkich Przyjaciół, tete Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: Do________Tete________i________ Przyjaciół ... 07.12.01, 10:30 Gość portalu: tete napisał(a): > Mam wyrzuty sumienia, że nie reagowałam na wszystkie zaczepne i złe słowa > kierowane do Carminy... Trzeba bronić ludzi, którzy potrafili stworzyć > bezpieczny azyl dla wracających ze słownych potyczek, ringów, starć ... > Doceniać ciepło, które ofiarowali. A tak łatwo być dla siebie serdecznym - na > forum ! > Nie rozumiem skąd tyle zapiekłej niechęci ? Czas świątecznych bakalii - > bożonarodzeniowych i chanukowych ... czy rzeczywiście nie potrafimy cieszyć się > > nimi ... > > pozdrawiam wszystkich Przyjaciół, tete ___________________________- Droga Tete. Nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia.Nie sposób reagować na wszystkie złe zachowania.Szereg osób próbowało to robić, co oczywiste prowadziło do eskalacji wyzwisk,prowokacji i wszystkich innych form agresji.Zdarzało się,że odpowiedzi na złosliwosci były nie mniej złośliwe i wrogie. W tym momencie stwarzało sie pewnym osobom pretekst do działań o niewyobrazalnie złej woli, usprawiadliwianych jakoby wczesniejszymi wypowiedziami i tak w nieskończoność od wielu miesięcy.Nikt z bywalców tej chatki nie niszczył żadnego wątku, nie oceniał sensu czy bezsensu postów pisanych przez innych w ich wątkach.Prowadzono jednak długie dysputy z osobą lub o niej,której jedynym celem było rozbijanie tego co tworzyliśmy,na koniec mówiąc,że ma jednak honor(!?).Nie sposób było śledzić wszystkiego co tu się działo.Dodać trzeba występowanie wątków czy postów tak wrogich i niezrozumiałych,że nienormalnych. Najwyższy czas abyśmy teraz, wszyscy nie wracali już do tych samobójczych działań i ewentualnie zaczęli z sobą normalnie rozmawiać,z wajemnym szacunkiem i świadomoscią,że nie jest możliwe narzucanie nikomu z nas co i jak mamy pisać, czy kogo bardziej powinniśmy lubić czy cenić.Na wszystko musimy sobie od nowa zapracować.Na nowo musimy budować nasze wizerunki i zaufanie do siebie.Musimy natychmiast,jeśli naprawdę chcemy tu być i chcielibyśmy żeby inni i nowi forumowicze znajdowali przyjemność w rozmowie z nami. Pozdrawiam serdecznie.Witek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisek Re: Do________Witka_____i________ Przyjaciół ... IP: *.man.polbox.pl 07.12.01, 16:47 witekjs napisał(a): > Najwyższy czas abyśmy teraz, wszyscy > nie wracali już do tych samobójczych działań i ewentualnie zaczęli z sobą > normalnie rozmawiać,z wajemnym szacunkiem i świadomoscią,że nie jest możliwe > narzucanie nikomu z nas co i jak mamy pisać, czy kogo bardziej powinniśmy lubić > czy cenić.Na wszystko musimy sobie od nowa zapracować.Na nowo musimy budować > nasze wizerunki i zaufanie do siebie.Musimy natychmiast,jeśli naprawdę chcemy t > u być i chcielibyśmy żeby inni i nowi forumowicze znajdowali przyjemność w > rozmowe z nami. Witku, Bardzo jest mi bliskie to, co napisales. Lisek Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: Do________Liska_____i________ Przyjaciół ... 09.12.01, 09:06 Gość portalu: Lisek napisał(a): > witekjs napisał(a): > > > Najwyższy czas abyśmy teraz, wszyscy > > nie wracali już do tych samobójczych działań i ewentualnie zaczęli z sobą > > normalnie rozmawiać,z wajemnym szacunkiem i świadomoscią,że nie jest możli > we > > narzucanie nikomu z nas co i jak mamy pisać, czy kogo bardziej powinniśmy > lubić > > czy cenić.Na wszystko musimy sobie od nowa zapracować.Na nowo musimy budow > ać > > nasze wizerunki i zaufanie do siebie.Musimy natychmiast,jeśli naprawdę chc > emy t > > u być i chcielibyśmy żeby inni i nowi forumowicze znajdowali przyjemność w > > > rozmowe z nami. > > > Witku, > Bardzo jest mi bliskie to, co napisales. > Lisek _________________________________ Drogi Lisku.Dziękuję bardzo za list.Nie mogłem wcześniej odpisać.Okazuje się,że chyba tylko my dwaj podobnie myślimy.Nie rokuje to bujnego rozkwitu naszego pisania.Nie mamy wystarczająco poetyckich umiejętności. Pozdrawiam serdecznie.Witek/Nemo, co nierozmawiał z ptakiem/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk do zmartwionej tete IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.01, 10:37 droga tete, chyba Ty akurat nie masz powodu, do wyrzutow sumienia. Nawolywanie do spokoju i rozsadku nie jest przeciez naganne, wrecz przeciwnie. Twoje "zdziwienie" bylo wspaniale i nie pozostawia zadnej watpliwosci, w ktorym miejscu postawa pojednawcza ma swoje granice. pozdrawiam Cie serdecznie borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mag Re: Chatka w śnieżnej czapie IP: 64.95.214.* 07.12.01, 23:37 Wszystkim przyjaciolom i znajomym Chatki chcialabym zyczyc wszystkiego najlepszego z okazji Swieta Hanukka (zaczyna sie w ta niedziele). Jesli nie celebrujecie, to przynajmniej usmazcie sobie talerz chrupiacych plackow ziemniaczanych i zapalcie swieczki na pamiatke swieta naszych Starszych Braci. Dla tych, ktorzy nie beda mieli czasu na kuchcenie, pozostawiam talerz wirtualnych, goracych, zlocisto-chrupiacych plackow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Miła Mag ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.12.01, 13:31 Chrupiące złociste placki !!! Mniammniam. Hanukka - i Chanuka (po Polsku) ... choć nie celebruję ale pamiętam. Dobrze, że są takie miejsca, w których życzy się i dobrej Chanuki i wesołych Świąt. Przywitawszy się znikam, serdeczności dla dalekiej ale bardzo bliskiej Mag, )tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myszka Re: Miła Mag ... IP: 10.129.131.* 08.12.01, 14:13 Ja tez przesylam serdecznosci i wszystkiego co najlepsze wraz z pozdrowieniami.Myszka(d.Tumisia) P.S.Gratulacje za odgadywanie zagadek.Zglos sie do Euromira do pracy naukowej,moze tam cos ciekawego znajdziesz w tym watku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Droga Myszko IP: 213.76.59.* 08.12.01, 19:22 Jaka zagadka ? Co za Euromir ? Nie rozumiem ... A moze Ty z ironiš - jakas - a ja tu Panie Swiety - mecze serio pytaniami ... Jestes tam, Tumisiu ???? pozdrawiam, ) tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myszka Do Tete i Mag. IP: 10.129.131.* 08.12.01, 19:44 Jesteśmy w awangardzie.Niejaki Euromir z Profesorem założyli Uczelnię internetową na wzór tej otwartej niedawno w Paryżu,gdzie słuchacze używają pseudonimów.Nasza jest nowocześniejsza,bo w internecie.Znajduje się w wątku INTEGRACJA EUROPEJSKA.Ja występuję pod pseudonimem Myszka (d.Tumisia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myszka Poprawka. IP: 10.129.131.* 08.12.01, 19:53 Poszłam za daleko.Zanim się zintegrujemy,należy dokonać identyfikacji.I wątek brzmi IDENTYFIKACJA EUROPEJSKA.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
jajacek Pzdrowienia dla calej Chatki 08.12.01, 23:08 Pozdrawiam wszystkich ze slonecznych stokow wloskich Alp. Scan dzieki za przesylke twoje zdjecia zrobily tu furore . jajacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete do Myszki : Pomyslowy Dobromir (pardon Euromir) IP: 213.76.59.* 09.12.01, 00:04 W tylu watkach - i w tylu wersjach. Produkcja pacynek trwa. Jakie nicki subtelne (youman, ITman, timiaN, traN, AZman, idEU, JDEU, UMAN itd ). Cytaty z Lema, choc i Dyzma sie trafil Mostowicza ale to pewnie niechcacy ... Duzy wysilek - chwilami porywajace opisy - ale pastisz nie bardzo sie udal ... Dokuczyc chcial euromir ? No i figa ! pozdrawiam nocnych sleczycieli i tajnych milosnikow Burano )tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Tete zaprzyjaźnionej IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.12.01, 11:00 Droga Tete! Carmina opisywała swoje położenie i przeżycia: "Szłam resztką sił, zawieja szalała wokół, mróz sciął wszystkie ciepłe uczucia. Wtem...ta chatka. Zupelnie taka jak ta szkicowana przez Tete i Tumisie. Nieduża, wciśnięta pod starym dębem w zaspę przepastną. Maleńkie zmrozone okna. Dzrzwi nieduże, lekko pchnięte - łatwo ustąpiły." KOlejna próba Carminy. Przedtem było "nieskalanie czyste niebo jest w Burano." U mnie jest nieskalanie czyste niebo i mróz -5 stopni. Ale w Lublinie -15. Carmina z charakterystyczną dla siebie dysleksją palczastą dodała, że w chatce czekają: "Sa pitfurki i cebularze dla Hiacynta od pewnej zaprzyjaznionej osoby, LOL," Ja grubo masłem smaruję cebularze. Szukam Tumisi, chyba się ukrywa LOL serdecznie pozdrawiam Ciebie i wszystkich pamietających dobre ciepłe czasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tumisia Re: do Tete zaprzyjaźnionej IP: 10.129.131.* 09.12.01, 14:53 Ja się nie ukrywam,tylko pod pseudonimem Myszka zapisalam sie do jakiejś nielegalnej Uczelni i wszystko przez to,że Carminy nie ma i gotowam nawet wrócić do mojego prawdziwego imienia Tumisia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Re: do Tete zaprzyjaźnionej IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 09.12.01, 18:02 Gość portalu: Tumisia napisał(a): > Ja się nie ukrywam,tylko pod pseudonimem Myszka zapisalam sie do jakiejś > nielegalnej Uczelni i wszystko przez to,że Carminy nie ma i gotowam nawet > wrócić do mojego prawdziwego imienia Tumisia . Tumisiu! Dobrze, że to pseudonim. Wiem, bo o nim pisalaś. Jakiś wzburzony korsykański bałwan się utworzył z podejrzanie czerwonym nosem, objaw jakowejś choroby zagranicznej. Na uczelnię nie zaglądałem, ale zajrzę. pozdrawiam Tumisiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzywacz Re: Chatka w śnieżnej czapie IP: 10.128.138.* 09.12.01, 15:27 Wiecie co? nie czytałem tego gówna ale podejrzewam ze wy wszyscy jesteście zdrowo pojebani, i dopóki ta wariatka nie przestanie bzdurzycwszedzie was pełno bedzie jak pcheł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisek Re: Chatka w śnieżnej czapie - do Grzywacza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.01, 00:31 Do Grzywacza: w dupie byles - gowno wiesz. Do Przysjciol: pardon, Przyjaciele, ale takie akurat dosadne powiedzonko mi sie przypomnialo Pozdrawiam, Lisek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: Chatka w śnieżnej czapie - do ALL STARS IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.12.01, 00:44 Czołem Lisku. Coś za coś. Albo grzywa i i zero głowie lub na odwrót. I tak mu delikatnie odpowiedziałeś, ja chciałem "pa matuszkie", ale wrodzona mi nieśmiałośc nie pozwoliła na takie sformułowania. Bóg z nim, założę się, że jest z siebie bardzo zadowolony. Pozdrawiam Ciebie i Wszystkich. Serdecznie Scan Odpowiedz Link Zgłoś