oleg3
29.03.07, 15:56
www.wprost.pl/ar/?O=103883
Ruszył proces cywilny, który Polska Agencja Prasowa wytoczyła Jackowi
Żakowskiemu. PAP chce od publicysty przeprosin i wpłaty 100 tys. zł na cel
dobroczynny za sugestie, jakoby PAP z przyczyn politycznych o 3 godziny
opóźniła nadanie depeszy o ujawnieniu taśm z rozmów Renaty Beger z Adamem
Lipińskim i Wojciechem Mojzesowiczem.
__________________________________
Nie idzie mi o ściśle prawnicze ramy sprawy - niech papugi zarabiają. Chodzi
o odpowiedzialność za słowo. Jak to widzisz: uwzględnić pozew czy oddalić?
A co z tym ?
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8793505&rfbawp=1175176436.834
W tej sprawie prokuratura wytoczy pozew Donaldowi Tuskowi dlatego, że w
sposób kłamliwy pomówił prokuraturę o dokonanie przecieku - powiedział
Ziobro.
________________________________
Mój komentarz byłby taki: jeszcze trochę i tylko ubezpieczeni od
odpowiedzialnosci cywilnej (duża składka!) będą brać udział w debacie
publicznej.