Gość: kajko
IP: *.zax.pl
14.05.03, 14:29
Przeciętny wieżowiec na blokowisku, taki, który ma 11 pięter, 44 mieszkania i
ok 150 mieszkańców, wraz z działką na której stoi ma koszt odtworzeniowy 8
mln zł. Koszt odtworzeniowy to jest kwota, którą należałoby wydać, aby
postawić taki sam budynek w tym samym miejscu. 2% tej kwoty, to jest podatek,
jaki właściciel tego wieżowca, czyli np. spółdzielnia lokatorska będzie
musiała zapłacić rocznie z tytułu podatku katastralnego. Wynosi to 160 tys.
zł. Skąd ta spółdzielnia weźmie te pieniądze? Ściągnie od lokatorów. Wynosić
to będzie średnio 303 zł na mieszkanie na miesiąc. Pewnie spółdzielnia
zróżnicuje te kwoty w zależności od wielkości mieszkania. Jeśli w budynku są
jakieś lokale użytkowe (np. sklepik z mlekiem i bułkami, kiosk, fryzjer itp)
to ich właściciele będą musieli podnieść ceny, żeby opłacić ten podatek.
Właściciele prywatnych mieszkań, wynajmujący je osobom, które nie są
członkami spółdzielni też podniosą czynsze. Po co to piszę? Są durnie, którzy
uważają, że podatek katastralny będą płacić wyłącznie właściciele luksusowych
rezydencji pod miastem. Właściwie nie tyle durnie, co ofiary czerwono -
czarnej propagandy. To oni, wraz ze wszystkimi będą bulić na to aby tak
zwany "polski rząd" zebrał środki na składkę unijną. A będzie co zbierać. Jak
dotąd rekord Europy w wykorzystaniu funduszy unijnych przez nowowstępujące
państwo to 30% wpłacanych składek (hiszpania). Na każde euro, które
dostaniemy, będziemy musieli więc wpłacić równowartość 3,3 euro, czyli ok
11,20 zł. Ładny kurs, prawda? I dlatego tej wymianie ja w referendum powiem
NIE!
www.innestrony.pl