Oblicze homoseksualizmu i efekt jego propagowania

05.04.07, 14:39
www.gazetawyborcza.pl/1,75478,4039087.html
    • wikul Re: Oblicze homoseksualizmu i efekt jego propagow 05.04.07, 15:53
      Zaraz cię nazwą homofobem czy zacofanym ciemnogrodzianinem a Di Welt nawet
      faszystą. Lewactwo uważa że homoseksualizm to co innego niż pedofilia a na
      homoseksualistę nic złego nie wolno powiedzieć. Co innego papież. Z niego wolno
      drwić ile sie chce. Gdyby jeszcze wiedzieli jak oddzielić obydwa zboczenia.
      Może tak jak Krollop. W pracy molestował nieletnich (czyli pedofil) a po
      południu w domu był homoseksualistą żyjącym ze stałym dorosłym partnerem.
    • snajper55 Oblicze heteroseksualizmu i efekt jego propagowani 05.04.07, 16:47
      A to oblicze heteroseksualizmu i to, do czego prowadzi propagowanie:

      "Pedofil atakuje dziewczynki w Augustowie

      Przedszkola i szkoły są teraz jak twierdze. Nie wślizgnie się do nich żaden
      obcy. Ściany oblepione ostrzeżeniami przed grasującym po mieście pedofilem.
      Zboczeniec zaatakował już kilka razy i z pewnością uderzy ponownie."

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=18727

      S.
      • wikul Re: Oblicze homoseksualizmu i efekt jego propagowa 05.04.07, 19:08
        www.korespondent.pl/index.php?x=artykul&id=2898
        I nie pomogą popiskiwania zboczków.
        • snajper55 Re: Oblicze homoseksualizmu i efekt jego propagow 05.04.07, 20:54
          wikul napisał:

          > I nie pomogą popiskiwania zboczków.

          No i ? Kto popiskuje i na jaki temat ? Że istnieje seksualność 14 latków ?
          Zaprzeczysz ?

          S.
          • wikul Re: Oblicze homoseksualizmu i efekt jego propagow 05.04.07, 21:58
            snajper55 napisał:

            > No i ? Kto popiskuje i na jaki temat ? Że istnieje seksualność 14 latków ?
            > Zaprzeczysz ?


            Napisałem wyraźnie, popiskuja zboczki. Nie wiesz o co chodzi czy udajesz ?
            Seksualność odzywa się już wieku przedszkolnym, tylko czy to jest wystarczajacy
            powód do jej ostentacyjnego eksponowania ? Uważasz to za normalne ?
            • snajper55 Re: Oblicze homoseksualizmu i efekt jego propagow 05.04.07, 22:34
              wikul napisał:

              > Napisałem wyraźnie, popiskuja zboczki.

              Czyli kto i co popiskuje ? Bo tego wyraźnie nie napisałeś.

              > Nie wiesz o co chodzi czy udajesz ?
              > Seksualność odzywa się już wieku przedszkolnym,tylko czy to jest wystarczajacy
              > powód do jej ostentacyjnego eksponowania ? Uważasz to za normalne ?

              W przedszkolnym ? Jakoś nie zauważyłem, aby dzieci w wieku przedszkolnym
              przejawiały zainteresowanie seksualnością.

              A co do ostentacyjnego eksponowania seksualności, to zwykle ci, którzy mają o to
              pretensje do homo, nie czepiają się takich samych zachowań u hetero.

              S.
              • wikul Re: Oblicze homoseksualizmu i efekt jego propagow 06.04.07, 00:27
                snajper55 napisał:

                > Czyli kto i co popiskuje ? Bo tego wyraźnie nie napisałeś.


                Nie ogladasz telrewizji ? Nie czytasz postów na forum ?


                > W przedszkolnym ? Jakoś nie zauważyłem, aby dzieci w wieku przedszkolnym
                > przejawiały zainteresowanie seksualnością.


                Nie zauwazyłeś ? A sam nie byłeś wieku przedszkolnym ?


                > A co do ostentacyjnego eksponowania seksualności,to zwykle ci, którzy mają o t
                > pretensje do homo, nie czepiają się takich samych zachowań u hetero.
                > S.


                Mylisz się, moje obserwacje tego nie potwierdzają. Nie lubię wszelkiej
                erotycznej ostentacji. Zazwyczaj jest sztuczna i wulgarna. Zachowania
                autentyczne są delikatne i dyskretne. Na tym zresztą polega ich urok.
                • snajper55 Re: Oblicze homoseksualizmu i efekt jego propagow 06.04.07, 01:46
                  wikul napisał:

                  > Nie ogladasz telrewizji ? Nie czytasz postów na forum ?

                  Której telewizji ? W tej, którą oglądam żadnych popiskiwań zboczeńców nie
                  zauważyłem. Na forum trudno raczej piszczeć. Ale może w końcu przestaniesz się
                  wykręcać i napiszesz o jakich zboczków Ci chodziło i cóż oni popiskują ?

                  > Nie zauwazyłeś ? A sam nie byłeś wieku przedszkolnym ?

                  Byłem. Ale seksem się wtedy nie zajmowałem. Wolałem samochodziki i klocki. Może
                  Ty chodziłeś do jakiegoś specjalnego przedszkola ? Lub powinieneś chodzić ?

                  > Mylisz się, moje obserwacje tego nie potwierdzają. Nie lubię wszelkiej
                  > erotycznej ostentacji. Zazwyczaj jest sztuczna i wulgarna. Zachowania
                  > autentyczne są delikatne i dyskretne. Na tym zresztą polega ich urok.

                  A ja zauważyłem, że całująca się para w parku nie wzbudza sensacji takiej, jak
                  całujących się dwóch chłopaków. I to drugie nazywane jest ostentacyjnym
                  eksponowaniem swojego homoseksualizmu. Podobnie przyjście na przyjęcie z pary
                  jest normalne, natomiast przyjście mężczyzny ze swoim chłopakiem też przez
                  niektórych jest nazywane ostentacyjnym eksponowaniem swojego homoseksualizmu.

                  S.
      • hymen Snajper za bicie murzynów się wziął. 06.04.07, 11:36
        Czy to, że jakiś zboczeniec gania po Agustowie zmienia cokolwiek w sprawie
        warszawskiej?
    • hymen Jeszcze jedno oblicze... 06.04.07, 14:59
      www.homoseksualizm.org/index.php?option=com_content&task=view&id=192&Itemid=42
      • danus01 Re: Jeszcze jedno oblicze... 06.04.07, 15:28
        hymen napisał:

        > <a href="www.homoseksualizm.org/index.php?
        option=com_content&task=view&id=192&Itemid=42"

        Hymenie
        w temacie homoseksualizmu i jego ubocznych skutkach mam podobne zdanie do
        twojego.moze jedynie roznic nas sposob w jaki nalezaloby sie przeciwstawiac
        istniejej juz i rozprzestrzeniajacej sie nadal tolerancji dla tej biologicznej
        dewiacji.bo ze jest to dewiacja to dla mnie nie ulega watpliwosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja