Gość: Laban
IP: 130.228.82.*
15.05.03, 21:03
Przeciwnicy UE używają dokładnie tych samych
argumentów, które już wcześniej w innych krajach
używano. Prawie nic z nich się nie sprawdziło.
Żaden z uboższych krajów na wejściu do Unii nie stracił
- wręcz przeciwnie. Polska na razie (niestety) też do
bogatych nie należy więc może tylko skorzystać.
Polska może mieć wpływ na rozwój Unii, ale tylko wtedy
kiedy będzie jej pełnym członkiem. To jest lepsze niż
(jak Norwegia) wykonywać wszelkie polecenia i zalecenia
- nie mając na to wpływu.
Mieszkam w UE od 30 lat. Dalej czuję się Polakiem, ale
też lojalnym obywatelem kraju w którym mieszkam oraz
Europejczykiem. Z UE mam się wspaniale.
Tego samego życzę Wam - Rodakom.
Głosujcie na demokrację i współpracę oraz wspólne
korzyści i otwarcie granic.