Czy koalicja mordercow kobiet moze sie rozpasc? :)

15.04.07, 00:19
Na razie wykruszyl sie na troche reprezentant V Kolumny z Opus Dei, pierwszy
oprawca, Marek Jurek.

Ten rzeznik nie ma absolutnie nic przeciwko temu by kobieta zdychala z powodu
ciazy pochodzacej z gwaltu na przyklad. Wzorowy uczen swoich nauczycieli w
sutannach.
    • zawrotny O jednego mordercę kobiet mają w PiSie mniej 15.04.07, 08:28
      jak podaje ktoś na Oślej Ławce. I prawde mówi skoro go ocenzurowano.
      • emilia_k Re: O jednego mordercę kobiet mają w PiSie mniej 15.04.07, 12:57
        Powinno się niedługo to wszytsko posypać. Poza tym ktoś powinien zająć się także
        ich mentorem duchowym i myślowym - dziwne, że jeszcze Rydzyk stoi za katedra...
        • jaceq Re: O jednego mordercę kobiet mają w PiSie mniej 15.04.07, 13:12
          Rydzyka dopadnie lustracja, może nawet jeszcze za tej kadencji w IPNie.
          • emilia_k Re: O jednego mordercę kobiet mają w PiSie mniej 15.04.07, 13:25
            Pytanie tylko, czemu dopiero dopadnie, a nie dopadła już dawno? To mnie
            zastanawia najbardziej. Przecież za kogos takiego powinni się wziąść w pierwszej
            kolejności, z dlaczego tego nie zrobiono - wiedzą Ci, którzy powinni i wie Rydzyk.
          • emilia_k Re: O jednego mordercę kobiet mają w PiSie mniej 15.04.07, 13:26
            Nikt nie ma nad soba takiego klosza ochronnego jak on jeśli chodzi o sprawy
            związane z lustracja.
            • wojtek_blankietowy Tak sie ciesze to poczatek upadku 15.04.07, 13:50
              Tak sie ciesze. To jedne z piekniejszych dni. Jak milo widziec jak sypie sie
              rezim niechetny demokracji, nienawidzacy czlowieka i chcacy zdusic wolnosc.
              Zeby jeszcze rzad z przestepcami i agentami w skladzie sie poddal do dymisji.

              Co do rydzyka to nikt go nie ruszy. Przynajmniej na razie. Dopoki nie bedzie w
              kraju wladz dla ktorych prawo obowiazuje absolutnie wszytskich nikt rydzyka nie
              ruszy. A napewno nie ruszy IPN instytucja moim zdaniem chora i glupia. Ma
              olbrzymia wladze bez zadnej kontroli i jasnej procedury.
              • benek231 Zawiesilem Wierzejskiemu na blogu list :O)) 16.04.07, 01:27
                Pan jesteś morderca kobiet, panie psychopata Wierzejski.

                Nie wiem czy orientuje się pan, ale psychopata to człowiek nie potrafiący
                współodczuwać z np. cierpiącą kobietą - to człowiek wyprany z uczuć wyższych. Te
                natomiast z którymi obnosisz się pan, i panu podobni, na użytek publiczny, tj.
                dekarowane uczucia do zygoty, to jedynie rozpaczliwe zabiegi tuszowania prawdy o
                sobie. A prawda jest taka, że jesteś pan zimne i wyrachowane bydle. Które
                jedynie dlatego może funkcjonować, że pański złodziejski kościołek przysporzył
                mu armie psychopatów panu podobnych (np. Marek Jurek Glemp, Pilka, Wojtyła.
                Giertych, czy Kaczki).

                Kościelne akcje mobilizacyjne najlepiej jak organizować będziecie sobie panowie
                w parafiach, a nie w Sejmie i za pieniądze podatnika. Myślę że kwoty na jakie
                regularnie rabujecie skarb państwa, tj. podatnika, powinny wystarczyć wam - bez
                uciekania się do ciągłego mobilizowania parafian i skrzykiwania do krucjat, za
                pieniądze nie pochodzące z dobrowolnych składek..

                Człowiek ma wrodzoną zdolność bycia istotą moralną. W was ta zdolność została
                zniszczona przez wasz złodziejski kościółek. Wasze zdolności kończą się teraz na
                skwapliwym deklarowaniu przywiązania do tego wszystkiego na co wasz kler wskazal
                palcem. Byście mogli rekompensować sobie braki z użyciem namiastek. Tymczasem
                współodczuwanie na komendę, moralność na komendę, miłość na komendę to nie
                bardzo to samo co współodczuwanie, moralność, czy, w końcu, milość.

                Ja rozumiem, ze tak jak każdy człowiek i psychopata odczuwa wielka potrzebe
                identyfikacji grupowej oraz akceptacji - któż chciałby źle wypadać w oczach
                innych... Zwłaszcza gdy ambicje ma wielkie, a poparcie elektoratu - żadne.

                ===

                Oczywiscie wiem ze i ten psychol ma gleboko w dupie opinie drugiej strony, a
                nawet nie czyta komentarzy. Wiem jednakze i to, ze czytaja je ludzie.
    • sas.15 A może morderców matek? 15.04.07, 16:00
      No bo jeśl kobieta nosi człowieka to jest matką.Czemu pedo-lewacy boicie się
      słowa "matka"?-dziękujcie swoim matkom,że was nie wyskrobały i nie wrzuciły do
      rynsztoka.Do rynsztoka sami żeście wleźli.
      • benek231 Re: A może morderców matek? 15.04.07, 18:48
        sas.15 napisał:

        > No bo jeśl kobieta nosi człowieka to jest matką.Czemu pedo-lewacy boicie się
        > słowa "matka"?-dziękujcie swoim matkom,że was nie wyskrobały i nie wrzuciły do
        > rynsztoka.Do rynsztoka sami żeście wleźli.

        ==
        No ty swojej nie masz a co dziekowac, z cala pewnoscia. Hmmm, pewnie przymusili
        nieszczesna kobiete do urodzenia ciebie.
      • cyberyusz Re: A może morderców matek? 15.04.07, 21:11
        To jest nieszczęśliwy, chory z niernawiści do chrześcijan, człowiek.
        Westchnijmy za nim w Dniu Miłosierdzia- wszak nikt nie jest przekreślony aż do
        swej ostatniej chwili...
    • benek231 Jednago morderce kobiet maja juz w PiSie mniej 15.04.07, 19:01
      to tytul watku ktory stronniczy admin wywalil mi z F. Kraj na osla lawke.

      Tu chcialbym podziekowac Zawrotnemu, ze wlaczenie sie bo pewnie nie zauwazyl bym.

      Zgadzam sie z toba, Zawrotny, ze admin ma wyraznie okreslone preferencje na tym
      polu, choc powinbien byc bezstronny, albowiem nie przeszkadzaja mu wpisy o
      "mordercach nienarodzonych", a dyskryminuje przeciwko wpisom na rzecz praw
      kobiet. Nalezy oprotestowywac dyskryminacyjne zachowania. Ja i, jak sadze, nikt
      z obecnych tu, nie mordowal jakichkolwiek zygot, z tej chocby prostej przyczyny,
      ze zygote mozna zamordowac tak samo jak zamordowac mozna plemnik, czyli nie mozna.

      Dyskusji o rozrodczych prawach kobiet nalezy nadawac rozmach i rozglos, choc
      tego wlasnie woleliby mordercy kobiet uniknac teraz. Preferuja wyciszenie tamatu
      na jakis czas, by pozniej sprobowac znowu.
      Bierne czekanie nastepnego glosowania jest wiec spokojnym trwaniem z glowa na
      pienku. W nadziei ze moze nie utna.

    • andrzejg okreslenie mocne 16.04.07, 12:22
      i własciwe dla szafujących mordercami nienarodzonych
      Moze do nich cos dotrze.

      A.
      • xiazeluka Mocne jest co innego 16.04.07, 13:08
        Najgłośniej za mordowaniem bardzo małych dzieci tokują różne andrzejegie,
        których dziwnym trafem nikt nie wyskrobał. Może by dali przykład osobami
        własnymi i popełnili eutoaborcję?
        • bingo44 Naziluka obrońcą zygot (bardzo małych dzieci) ? 16.04.07, 13:18
          Wzruszające.
          • xiazeluka Ty oczywiście niczego wspólnego z zygotą nie masz 16.04.07, 13:39
            Od razu pojawiłeś się na świecie jako 44-letni krasnoarmiejec.
            • bingo44 Re: Ty oczywiście niczego wspólnego z zygotą nie 16.04.07, 14:10
              Wcześniej byłem plemnikiem, ale nie walczę o ich godny żywot. Za to ty
              bezwzględnie powinieneś. Marek J. przyjmie cię do swojej nowej partii bez
              wiekszych rekomendacji.
              • xiazeluka Plemnik to nie zygota, pętaku 16.04.07, 14:31
                Możesz odejść, Adolfie.
                • bingo44 Bez bluzgów Łowca nie potrafi ? 16.04.07, 14:36
                  Adolf tak jak ty naziolku kochał zygoty.
                  • xiazeluka Bez jakich bluzgów, chłopczyku (?) ? 16.04.07, 15:06
                    "Naziluka" to któremu kretynowi się do postu "sama" wpisała, Adolfie?
                    • bingo44 Niesforna z ciebie dziewczynka Xiazeluko 16.04.07, 15:14
                      (gdzie masz tę lukę ?). Podobasz mi się.
                      • xiazeluka Fuj, zboczeniec. Precz do Kretyna52 /nt 16.04.07, 15:28

                        • bingo44 Re: Fuj, zboczeniec. Precz do Kretyna52 /nt 16.04.07, 15:43
                          xiazeluka NAPISAŁA :
                          ?????

                          Zboczeniec, bo lubi dziewczynki ?




                          • xiazeluka A który z nas to dziewczynka, Adolfie? /nt 16.04.07, 15:51

                            • bingo44 Re: A który z nas to dziewczynka, Adolfie? /nt 16.04.07, 15:53
                              Czy chłopczyk pisze o sobie NAPISAŁA ? Masz jakieś problemy z przynależnością
                              do określonej płci maleńka ? Gdzie ty właściwie masz tę lukę, bo nie
                              odpowiedziałaś ?
                              • xiazeluka Aaaa, Ty jesteś po prostu głupi 16.04.07, 15:56
                                A już myślałem, że jest w Tobie coś oryginalnego.
                                Gdzie ja napisałem "napisała", ofermo?
                                • bingo44 Re: Aaaa, Ty jesteś po prostu głupi 16.04.07, 16:02
                                  Automat to za ciebie wypisuje złotko, a robi to zgodnie z twoją deklaracją płci.
                                  Kliknij sobie w swój post, a wszystko ci się przypomni, luka w pamięci zniknie.
                                  Całuski smile))
                                  • xiazeluka Już napisałem, żeś głupek 16.04.07, 16:05
                                    Nie ma potrzeby tego ponownie udowadniać. Acha, no tak, głupek tego za
                                    pierwszym razem nie zrozumiał.

                                    To gdzie ja napisałem "napisałam", podniecony niezdrowo HJ-Fuehrerze?
                                    • bingo44 Re: Już napisałem, żeś głupek 16.04.07, 16:11
                                      Lukę widzę masz dość sporą, odpowiedź już dostałaś. Wizytówkę też masz ładną.

                                      > podniecony niezdrowo HJ-Fuehrerze

                                      Nie zaprzeczam, że mnie podniecasz maleńka. Lubię takie ostre.
                                      • xiazeluka Popatrzmy: 16.04.07, 16:15
                                        Bdźwiągwa44 napisał:

                                        A) Czy chłopczyk pisze o sobie NAPISAŁA ?
                                        B) Automat to za ciebie wypisuje złotko

                                        Często sobie przeczysz? To 1002 element Kamasutry, zapewne.
                                        • bingo44 Re: Popatrzmy: 16.04.07, 16:19
                                          Automat to napisał zgodnie z informacjami, jakie mu przekazałaś. Popatrz, jaką
                                          ja mam do ciebie cierpliwość. Z kim ci będzie lepiej maleńka ?
                                          • xiazeluka Już nawet czułki Ci z dołka nie wystają 16.04.07, 16:22
                                            A Ty kopiesz tak zapamiętale, jakbyś chciał się przebić na antypody.

                                            Napisałeś, poszkodowany na mózgu, że JA siebie nazywam kobietą. Jako dowód
                                            podałeś tekst pojawiający się z automatu. Co za rozkoszny geniusz inaczej.

                                            PS. Podałem również, że mam na imię Klepsydron i liczę 112 wiosen. W to też
                                            uwierzyłeś, Adolfie?
                                        • pozarski Re: Popatrzmy: 16.04.07, 16:35
                                          Odpowiadasz na :
                                          xiazeluka napisała:

                                          • xiazeluka Następny nietoperz 16.04.07, 17:01
                                            Bdźwiągwa44 twierdził, że JA to piszę.
                                            • pozarski Re: Następny nietoperz 16.04.07, 19:45
                                              Mylisz sie(jak zwykle zreszta).Pisze,ze automat cie tak plci.A plci cie tak,bo
                                              musi podales zenskie dane.A podales zenskie dane,bo albo sam nie wiesz jaka
                                              masz plec,albo jestes kobietka i nie zastanawiajac sie, choc raz w zyciu
                                              napisalAs prawde.
                                              • xiazeluka Zastanawiam się, dlaczego niektórzy... 18.04.07, 09:26
                                                ...traktują Cię tutaj nadal poważnie. Ty nie jesteś człowiek, lecz jego
                                                nieudana karykatura, okaz z innej planety.

                                                Podałem różne fałszywe dane, nie tylko dotyczące płci, co łatwo możesz
                                                sprawdzić klikając gdzie trzeba. Uwierzyłeś w kobietę, a nie uwierzyłeś w wiek
                                                i personalia? Co jest ważniejsze: głupi automat czy to, co sam napiszę?

                                                No i przypominam, że ten kretyn bajabongo44 twierdził, że ja się piszę ten
                                                tekst, który wyświetla automat, w dodatku w cudzych postach.

                                                W tył zwrot i odmaszerować, nudzi mnie Twoja głupota.
        • andrzejg Re: Mocne jest co innego 16.04.07, 14:17
          nie tokuję za wyskrobaniem ,tylko stwoerdzam ,że na okreslenie mordercy
          nienarodzonych znalazło sie własciwe okreslenie dla ekstremy chcących
          całkowitego ,bezwzględnego zakazu aborcji.

          Rozumiem,ze przy wyborze życie nienarodzonego i zycie małzonki mówisz jej
          wprost 'poswięć sie moje droga, najde inna ,która wychowa nasze dzicko'

          A.
          • xiazeluka Jedno nie ma ścisłego związku z drugim 16.04.07, 14:35
            Ciąża z gwałtu nie zagraża zdrowiu, przynajmniej fizycznie. I wcale nie jest
            powiedziane, że eksterminacja niewinnego dziecka szkód psychicznych nie
            przyniesie.

            Jeśli zagrożone jest życie matki, to owszem, można dziecko zamordować, w stanie
            wyższej konieczności. Uzasadniam to tak: kobieta może urodzić raz jeszcze,
            dziecko ma wątpliwe szanse na przeżycie.
            • bingo44 Re: Jedno nie ma ścisłego związku z drugim 16.04.07, 14:40
              xiazeluka napisała:

              > Uzasadniam to tak: kobieta może urodzić raz jeszcze,
              dziecko ma wątpliwe szanse na przeżycie.

              Nazi liczy pogłowie narodu.
              A jakby tak nie mogła, bo przy okazji płodu trzeba by było usunąć macicę, to co
              byś wybrała Lukowmózgu ?
              • xiazeluka Ten wymyślny styl kogoś mi przypomina 16.04.07, 15:05
                Kim jesteś, nieśmiała Bgźwiągo44?

                A w czym problem, Adolfie? Jeśli zamordowanie dziecka wymaga jeszcze usunięcia
                macicy, no to kobieta ma pecha, będzie bezpłodna. Jednych trafia rak, innych
                komplikacje okołociążowe.
                • bingo44 Re: Ten wymyślny styl kogoś mi przypomina 16.04.07, 15:12
                  No dobrze kochaneńka. Rozważmy inny przypadek – dziecko ma szanse na przeżycie
                  kosztem życia matki. Matka ma szanse na przeżycie, ale musi poświęcić płód i
                  swoją macicę, nie będzie już mogła dalej rodzić dla dobra narodu i partii. Kogo
                  usmiercisz malutka ?

                  • xiazeluka Odpowiedź na Twoje pytanie, Adolfie, jest taka: 16.04.07, 15:30
                    1. Jeżeli dziecko ma żyć, a mamusia nie, to wybór jest oczywisty.
                    2. Jeśli matka ma przeżyć kosztem dziecka i zdrowia, to tu nie ma dobrego
                    rozwiązania - jeśli chce, niech się poświęci, jeśli nie, to niech ratuje siebie.
                    • bingo44 Re: Odpowiedź na Twoje pytanie, Adolfie, jest tak 16.04.07, 15:47
                      xiazeluka napisała:

                      >1. Jeżeli dziecko ma żyć, a mamusia nie, to wybór jest oczywisty.

                      Takiej opcji w moim pytaniu nie było. Xiazeluka niedokładnie przeczytała.

                      >2. Jeśli matka ma przeżyć kosztem dziecka i zdrowia, to tu nie ma dobrego
                      rozwiązania - jeśli chce, niech się poświęci, jeśli nie, to niech ratuje siebie.

                      Dajesz jej wolny wybór ? Niemozliwe !!!! Aleś ty łaskawa. Cofam nazi. Całuski
                      słodka !

                      • xiazeluka Re: Odpowiedź na Twoje pytanie, Adolfie, jest tak 16.04.07, 15:53
                        bingo44 napisał:

                        > Takiej opcji w moim pytaniu nie było. Xiazeluka niedokładnie przeczytała.

                        Była. Bdźwiągwa44 kulawo używa języka polskiego.

                        > Dajesz jej wolny wybór ? Niemozliwe !!!! Aleś ty łaskawa. Cofam nazi. Całuski
                        > słodka !

                        Powtórzę, ponieważ uprzednio nie zrozumiałeś: możesz odejść, Adolfie.
                        • bingo44 Re: Odpowiedź na Twoje pytanie, Adolfie, jest tak 16.04.07, 15:59
                          Co tu niejasnego dzieweczko?:

                          ,,Rozważmy inny przypadek – dziecko ma szanse na przeżycie
                          kosztem życia matki''.

                          Kosztem zycia nie oznacza wcale, że matka jest bez szans, a wręcz przeciwnie,
                          przezyje, jak usunie sie płód. Nie było opcji ,,Jeżeli dziecko ma żyć, a
                          mamusia nie, to wybór jest oczywisty.'' maleńka. Czyzbym sie domyslł gdzie masz
                          te lukę ?

                          > Powtórzę, ponieważ uprzednio nie zrozumiałeś: możesz odejść, Adolfie.

                          Nie potwierdziłaś mojego przypuszczenia. Odejść nie zamierzam, podobasz mi się.

                          • xiazeluka Homopodrywaczu44 16.04.07, 16:04
                            bingo44 napisał:

                            > ,,Rozważmy inny przypadek – dziecko ma szanse na przeżycie
                            > kosztem życia matki''.
                            >
                            > Kosztem zycia nie oznacza wcale, że matka jest bez szans, a wręcz przeciwnie,
                            > przezyje, jak usunie sie płód.

                            Adolfie, spróbuj może sformułować swój problem w języku polskim. Niestety nie
                            wiem bowiem, czym to: "dziecko ma szanse na przeżycie kosztem życia matki, przy
                            czym kosztem życia nie oznacza wcale, że matka jest bez szans, a wręcz
                            przeciwnie, przezyje, jak usunie sie płód" różni się od motywu omówionego już
                            wcześniej "jeśli matka urodzi, to zemrze".

                            > Nie potwierdziłaś mojego przypuszczenia. Odejść nie zamierzam, podobasz mi
                            się.

                            No cóż, nie mnie oceniać rozrywki młodych dewiantów.
                            • bingo44 Re: Homopodrywaczu44 16.04.07, 16:16
                              Luka większa niż sądziłem na pierwszy rzut oka. Zakopałaś się we własnych
                              myslach, nie mam teraz czasu, by ci wytłumaczyć dziecinko. Spróbuję później, bo
                              coś mi się widzi, że tak prędko cię nie opuszczę. Na razie całuski smile))))


                              • xiazeluka "Nie mam teraz czasu" 16.04.07, 16:19
                                To najstarszy czy wicenajstarszy wykręt przyłapanych na głupocie?
            • andrzejg ależ ma 16.04.07, 15:24
              okreslenie Benka ma odniesienie do przypadku ,który opisałeś tak:

              >Jeśli zagrożone jest życie matki, to owszem, można dziecko zamordować, w stanie
              > wyższej konieczności.

              Czyli aby nie zostac nazwanym mordercą kobiet godzimy sie być mordercą nienarodzonego.


              > Uzasadniam to tak: kobieta może urodzić raz jeszcze,
              > dziecko ma wątpliwe szanse na przeżycie.

              a uzasadnienie jest cymuś.Łącznie z opisem stanowiska wobec ciąży z gwałtu
              wnioskukę,ze kobieta jest dla Ciebie tylko workiem do rodzenia.W tych trudnych
              dla kobiety wyborach, daj jej mozliwość wyboru bez pociągania jej do
              odpowiedzialności

              A.
              • xiazeluka Alter ego towarzysza Ala? 16.04.07, 15:40
                andrzejg napisał:

                > Czyli aby nie zostac nazwanym mordercą kobiet godzimy sie być mordercą
                nienarodzonego.

                Trywializujesz, kolego. Jeśli w płonącym domu znajdują się dwie nieprzytomne
                osoby i wiadomo, że za sekundy wszystko się zawali, to ratując jedną mordujesz
                drugą?

                > a uzasadnienie jest cymuś.

                Owszem. Czymś się trzeba kierować, a skoro stosowanie rozwiązań normalnych w
                sytuacji ekstremalnej zawodzi, to należy przyjąć jakieś inne kryterium.

                > Łącznie z opisem stanowiska wobec ciąży z gwałtu
                > wnioskukę,ze kobieta jest dla Ciebie tylko workiem do rodzenia.

                Nie bierz się za to, czego robić nie umiesz - powstrzymaj się od wnioskowania.
                Przecież to proste: jeśli ciąża będąca wynikiem gwałtu nie zagraża życiu i
                zdrowiu matki, to nie ma żadnego powodu, by mordować jedną z ofiar. Swoje
                pretensje skieruj do ambasady Natury, to ona tak zorganizowała życie.

                > W tych trudnych
                > dla kobiety wyborach, daj jej mozliwość wyboru bez pociągania jej do
                > odpowiedzialności

                Powiedzmy sobie szczerze - jeśli kobieta się uprze, to nic jej nie powstrzyma
                przed zamordowaniem tego dziecka. Z drugiej strony wymaga się od niej jedynie
                powstrzymania się od morderstwa, po 9 miesiącach może się tego nienawistnego
                jej szkraba całkiem legalnie pozbyć.
                • andrzejg Re: Alter ego towarzysza Ala? 16.04.07, 21:41
                  xiazeluka napisała:

                  > andrzejg napisał:
                  >
                  > > Czyli aby nie zostac nazwanym mordercą kobiet godzimy sie być mordercą
                  > nienarodzonego.
                  >
                  > Trywializujesz, kolego. Jeśli w płonącym domu znajdują się dwie nieprzytomne
                  > osoby i wiadomo, że za sekundy wszystko się zawali, to ratując jedną mordujesz
                  > drugą?
                  >

                  Przykład nieadekwatny.Jedna z osób jest w pełni świadoma zaistniałej sytuacji
                  i restrykcyjne prawo proponowane przez ekstremę stawia ja pod ścianą.Wiadomo,
                  że ona ma spłonąc, czyli popierający takie prawo morduja ta osobę.Skąd Ci się
                  wzięły te nieprzytomne osoby?Jest to szczególny przypadek, gdy za nieprzytomną
                  kobietę decyzję musi podjąć najbliższa osoba,ale nawet w tym przypadku ta osoba
                  nie ma żadnego wyboru i w majestacie prawa zgadza się na zamordowanie kobiety.



                  > Powiedzmy sobie szczerze - jeśli kobieta się uprze, to nic jej nie powstrzyma
                  > przed zamordowaniem tego dziecka. Z drugiej strony wymaga się od niej jedynie
                  > powstrzymania się od morderstwa, po 9 miesiącach może się tego nienawistnego
                  > jej szkraba całkiem legalnie pozbyć.
                  >
                  >


                  Dzięki za szczerość.Masz rację-jeśli kobieta się uprze....czyli całe to
                  podziemie aborcyjne jest jak najbardziej w porządku.Według mnie gwałt jest
                  tak wielkim wstrząsem dla kobiety,że nie musimy jej zmuszać do upierania
                  się.Niech ma możliwość wyboru bez restrykcji karnych i z pomoca lokalnego
                  proboszcza na ten przykład.W innym przypadku traktujesz kobietę jak worek
                  reprodukcyjny mający rodzć bez wzgledu na okoliczności.Tak postąpiłbyś wobec
                  swojej żony?(pewnie pytanie retoryczne)

                  A.
                  • xiazeluka Re: Alter ego towarzysza Ala? 18.04.07, 09:35
                    andrzejg napisał:

                    > Przykład nieadekwatny.Jedna z osób jest w pełni świadoma zaistniałej sytuacji

                    Jest adekwatny i celny, a Ty sobie z nim rady nie dałeś.
                    Po drugie: co za różnica, czy któraś z tych osób jest świadoma? Ludzi w
                    śpiączce nie powinno się ratować?

                    > i restrykcyjne prawo proponowane przez ekstremę stawia ja pod ścianą.

                    Pod jaką znowu ścianą? Spierasz się ze mną, obowiązującą ustawą czy proponowaną
                    ustawą? Nie spijaj tak jadu z ust Kretyna, to grozi poważną chorobą - zachowaj
                    sam przytomność umysłu.

                    > Dzięki za szczerość.Masz rację-jeśli kobieta się uprze....

                    Szczerość? Od kiedy to stwierdzenie faktu jest szczerością???

                    > czyli całe to
                    > podziemie aborcyjne jest jak najbardziej w porządku.

                    Skąd wniosek, przecież w żaden sposób nie wypływa z tego, co napisałem? Jeśli
                    ktoś się uprze, to okradnie Twój dom, poinformuje o tym prasa lokalna petitem
                    na dziesiątej stronie - i co, sprawa robi się przez to legalna?

                    > Według mnie gwałt jest
                    > tak wielkim wstrząsem dla kobiety,że nie musimy jej zmuszać do upierania
                    > się.

                    Bardzo słusznie, tyle, że przeoczyłeś, iż zainteresowana jest jeszcze jedna
                    osoba - dziecko. A to dziecko nie powinno być karane za zbrodnie swego tatusia.
                    Serio proponujesz rozstrzelanie Gudrun Himmler? Jeszcze żyje...

                    > Niech ma możliwość wyboru bez restrykcji karnych i z pomoca lokalnego
                    > proboszcza na ten przykład.W innym przypadku traktujesz kobietę jak worek
                    > reprodukcyjny mający rodzć bez wzgledu na okoliczności.

                    Z biologicznego punktu widzenia tak właśnie jest - pretensje więc skieruj do
                    Natury. A dlaczego proboszcz ma uczestniczyć w morderstwie??? Odbiło Ci już
                    kompletnie...

                    > Tak postąpiłbyś wobec swojej żony?(pewnie pytanie retoryczne)

                    Na początek zabiłbym napastnika. Czy zamordowałbym jego dziecko? A za co?
                    Umiesz udzielić odpowiedzi na to pytanie: "Za jakie winy zamordowałbyś niewinne
                    dziecko?"
                • benek231 Wtloczyli ci Szkrabek w skorupe czarne i biale, ty 17.04.07, 04:10
                  tymczasem pomiedzy nimi obecne sa wszystkie pozostale kolory, pomimo zapewnien
                  twoich katabasow, ze tam nie ma nic.

                  Masz ochote szlajac wlasna zone po ulicach by ja zgwalcili, a ty bys udowodnic
                  mogl ze urodzicie i wychowacie - twoj wybor. Gratuluje i ciesze sie razem z
                  toba. Mnie jednakze mozesz co najwyzej podsunac wlasne postepowanie jako wzor do
                  nasladowania, ale nie probuj przymuszac mnie do tego samego, bo bede zmuszony
                  ciebie zabic, przy czym to nie sa zadne zarty.

                  Zauwazyles moze ze nie bralem udzialu w dyskusjach nad poczatkiem zycia (?) Z
                  tej prostej przyczyny, ze mam je takie jakie masz ty. Z podobnych ale nie tych
                  samych powodow nie bralem udzilu w dyskusjch nad poczatkiem czlowieka, gdyz
                  czlowiek to proces rozwojowy. Powyzsze nie podwaza jednak mojego spojrzenia na
                  prawo do decydowania o zyciu jak i o czlowieku.
                  W sytuacjach konfliktowych otoz, bo przeciez wylacznie o takich mowimy, wszelkie
                  decyzje naleza do kobiety. Szczesliwie, ze zazwyczaj isnieje wylacznie jedna
                  wyobrazalna decyzja ( czyli coz to za decyzja) niemniej w okreslonych sytuacjach
                  nie istnieje cos takiego jak interes zygoty czy embrionu. Wylacznie z interesem
                  kobiety mozemy miec do czynienia, oraz z jej odnosnymi decyzjami. A kibic z dala...

                  W ciagu ostatnich 15 lat mielismy do czynienia z postepujaca nagonka przeciwko
                  liberalniejszemu, post-komunistycznemu prawu. Dla mnie bylo oczywiste, ze kazde
                  zwyciestwo koscielnych na tym polu bedzie jedynie zacheta do podbijania
                  poprzeczki. Dlatego od zawsze bylem i jestem za dostepem do aborcji na zadanie -
                  do konca 1go trymestru - w mysl prawa Benka, mowiacego, ze kazde ograniczenie
                  wolnosci staje sie przyczyna ograniczenia kolejnego.

                  Masz Szkrabku ten komfort, ze aktualnie zdrowie i zycie kobiety nie jest - w
                  wyniku pokatnej aborcji - zagrozone w tym samym stopniu co lat temu sto.
                  Optymista spyta teraz o moja podstawe do nazywania ciebie morderca kobiet, skoro
                  nie tak latwo umiera sie w dzisiejszych czasach. Obawiam sie, ze nie uda ci sie
                  i tym razem, albowiem kolejny krok ograniczajacy prawo kobiety do aborcji
                  pociagnie za soba wzrost apetytow na dalsze ograniczanie. I wtedy dojdziemy do
                  sytuacji sprzed lat stu albowiem oferujacy uslugi aborcyjne zaczna byc
                  rzeczywiscie scigani i rzeczywiscie karani. Morderca kobiet bedziesz od tego
                  momentu wlasnie, przy czym jak dla mnie jestes nim juz teraz. Od tysiaca lat
                  nim jestes albo i dalej, bo morderca kobiet to nie dowod osobisty lecz konkretny
                  charakter.
                  • xiazeluka Kill Kretyn vol. I 18.04.07, 09:41
                    Łapserdaku homonegrowy, gwałt jest przypadkiem szczególnym, nie wynikającym z
                    normalnego funkcjonowania w społeczeństwie; takie chore stworzenia jak ty
                    uwielbiają jednak z ekstremalnych przypadków losowych czynić normę etyczną i
                    prawną, co stawia na głowie wszelkie zasady.

                    W sytuacji zagrożenia życia decyduje kobieta - niech będzie, jakiegoś wyboru
                    trzeba dokonać. Jednak w innych przypadkach głos ma również mąż i dziecko.
                    Jeżeli przyjąć, że kobieta w dowolny sposób może zadysponować losem swego
                    dziecka, to oznacza to tym samym, że ma prawo je zamordować w dowolnym momencie
                    jego życia.
                    Jesteś więc mordercą, domagając się takiego "prawa". Jesteś nie tylko mordercą
                    dzieci, jesteś mordercą wszystkich.
      • benek231 Re: okreslenie mocne 16.04.07, 15:21
        andrzejg napisał:

        > i własciwe dla szafujących mordercami nienarodzonych
        > Moze do nich cos dotrze.
        >
        > A.

        ==
        Ze stwierdzeniem tytulowym zgodzila sie takze Giwi, na FK. Ba, najwyrazniej
        uznala, ze okreslenie jest ZBYT mocne i wywalila watek na OS. Oto co im odpisalem:


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=60796254

        Dotychczasowe milczenie sugeruje, ze cos do nich dotarlo, ale ty miales zapewne
        na mysli Luke i jemu podobnych.

        No wiec o ile jemu podobni zazwyczaj sa przypadkami beznadziejnymi, o tyle Luka
        doswiadcza wewnetrznej walki. To, ze on obrzuca mnie epitetami gdy tylko
        zblizamy sie do mozliwosci kulturalnej dyskusji nie bierze sie z niczego. Luka
        po prostu panicznie boi sie, ze bedzie musial przyznac mi racje tu i owdzie,
        wiec broni sie przed tym. Te jego argumenty przeplatane bluzgiem maja zatem
        swoje uzasadnienie. Jak do tej pory sa tez skuteczne, bo Luki ciagle nie udalo
        sie rozprawiczyc, choc guma od majtek ktorej tak kurczowo sie uchwycil
        obiecujaco trzeszczy i peknie lada moment. Takie jest przeciez jej przeznaczenie
        - takiz nieuchronny los Luk. surprised))
        • xiazeluka Chwileczkę, Kretynie52 16.04.07, 15:33
          Twoje ostatnie oficjalne oświadczenie brzmiało mniej więcej tak: "Nie czytam
          tego głupa xiakretyna i nie mam zamiaru z nim dyskutować, bo to etc." Nie żal
          się więc teraz, że nie zaszczycam cię swoją uwagą.
          • benek231 Zalosny jestes, Kretynie :O)) 16.04.07, 15:48
            xiazeluka napisała:

            Twoje ostatnie oficjalne oświadczenie brzmiało mniej więcej tak: "Nie czytam
            tego głupa xiakretyna i nie mam zamiaru z nim dyskutować, bo to etc." Nie żal
            się więc teraz, że nie zaszczycam cię swoją uwagą.

            ==
            Zapewne tak bylo tyle ze z cala pewnoscia wystepowalo nastepnie slowo poniewaz,
            a za nim reszta uzasadnienia, ktore sprowadzilbym do: " bo z ty idiota nie da
            sie rozmawiac".
            Przedwczoraj sprobowalem pomimo tego, w watku Lejka - z identycznym skutkiem, z
            tego samego powodu. Bo ty bronisz sie przed prawda, boisz sei ze twoja kraina
            krasnoludkow zostanie starannie zdemolowana. Panicznie boisz sie prawdy, przy
            czym jestes wlasnie na granicy kontaktowania powodow dla ktorych boisz sie jej.

            Wskazywaloby to, iz jestes znacznie mniej dojrzaly niz sugeruja to twoje teksty
            kopiowane z NCz, i innych pism brukowych. surprised))
            • xiazeluka "Konsekwentny" - to jest słowo, którego... 16.04.07, 15:55
              ...nie umiałeś znaleźć.

              Przypomnę więc może, że zbiegłeś przerażony, kiedy wykazałem, iż jesteś jakimś
              Saladynem na prochach, a nie regularnym ateistą. Jak można podejmować z tobą
              dyskusję, skoro zachowujesz się jak uwsteczniony dwunastolatek?
              • benek231 W takim razei po co zaczynasz? 16.04.07, 18:42
                Twoje zachowanie jest dosc przewidywalne: wchodzisz w dyskusje nieagresywnie a
                ja rownie grzecznie odpowiadam. Jednakze ty rzucasz mi jedynie haczyk na ktory
                ja mam sie zlapac po czym ty, przy najmniejszej trudosci rzucasz we mnie
                inwektywa. Ja odpowiadam tym samym. Bardzo fajna zabawa. Tyle ze nie dla mnie.

                Tym bardziej ze ja nie bede rozmawial z toba w stylu ktory ci odpowiada. Nie
                mieszam rozmowy z bijatyka - albo jedno albo drugie.

                Jesli jednakze liczysz przy tym, jak Szkopek, ze z braku laku zahacze sie na
                dyskusje pod twoje dyktando, to jestews jeszcze wiekszy glup niz myslalem
                wczesniej, a twoja religia tym bardziej gowno warta - skoro ksztaltuje takie
                perfidy.
                Mnie ateiste stac jest na akt dobrej woli a ciebie, zabe z kropielnicy jak
                najbardziej nie. Czy nie mowilem ci juz ze pojdziesz do piekla?
                • xiazeluka Tylko mi tu się nie popłacz, bekso 18.04.07, 09:43
                  Naucz się wreszcie, że każda akcja wywołuje reakcję. Oszczędzi ci to łez i
                  zmartwień. Wiem, że jesteś pedałem, lecz przynajmiej próbuj udawać mężczyznę.
                  Lamentujący Kretyn - do czego to doszło.

                  To jak będzie - tchórzysz czy odpowiadasz?
    • nick.kertiz Z drugiej strony 16.04.07, 18:24
      antyfaszyści też zeszli na psy, jeśli rzucają kotami.
      _________

      Sekcja zwłok czarnego kota, jakim rzucono w sobotę podczas manifestacji w
      Krakowie, zadecyduje o zarzutach, które mogą być postawione zatrzymanym w tej
      sprawie dwóm studentom - poinformował rzecznik małopolskiej policji Dariusz
      Nowak.
      Jeżeli okaże się, że kot był żywy i został uśmiercony, wtedy w grę wchodzić
      będą zarzuty z ustawy o ochronie zwierząt (zagrożone karą do 2 lat pozbawienia
      wolności). Jeżeli rzucono martwym kotem - sprawcy odpowiadać będą za
      wykroczenie, jakim jest zaśmiecanie.

      Sprawa dotyczy sobotniego przemarszu Obozu Narodowo-Radykalnego przez Kraków.
      Przy ul. Grodzkiej uczestnicy tego marszu przechodzili obok zgromadzonych na
      pl. św. Idziego uczestników wiecu antyfaszystowskiego, którzy protestowali
      przeciwko marszowi ONR. Mimo oddzielenia obu grup manifestantów szczelnym
      kordonem policji, w kierunku idących ONR-owców rzucono z placu kilka petard i
      martwego czarnego kota.

      W związku z tym wydarzeniem policja zatrzymała dwóch studentów wyższych uczelni
      z Krakowa i Rzeszowa. Według dowodów, jeden nich miał przynieść kota, drugi nim
      rzucić. Ustalenia jednak wymaga, czy kot był żywy.

      Trzecia zatrzymana podczas sobotnich manifestacji osoba to nieletni, który
      odpowie przed sądem rodzinnym za znieważenie policjanta na służbie.
    • qwardian Re: Czy koalicja mordercow kobiet moze sie rozpas 16.04.07, 19:34
      Typowa żydowska logika. Rzucać oszczerstwa na wszystkie strony, przedstawiać
      się jako ofiary i zawiązywać intrygi przeciw kościołowi katolickiemu, katolikom
      i człowieczeństwu. Ale historycznie usprawiedliwione biorąc pod uwagę, że taki
      Ławrentjj Beria potrafił jednym gestem uruchomić całą sieć gułaków przy pomocy
      dwóch innych Żydów Matveia Bermana i Naftaljego Frenkela, którzy
      zaprojektowali, doglądali budowy i uruchomili sieć obozów zagłady. Następnie
      komisarzem administracji I transportu do obozów śmierci był Żyd Lev Inhir.
      Następny z nich Lazar Kaganowicz, został powołany do zburzenia wszystkich
      kościołów ortodoksyjnych, włącznie z wielką katedrą przy Kremlu (dzisiaj
      odbudowaną), potem był odpowiedzialny za ludobójstwo na milionach wschodnich
      Ukraińców (dlatego dzisiaj problem etniczny, bo ukraińsko-języcznej ludności
      wschodniej Ukrainy już nie ma, 6 mln zginęło).
      Inny żydowski masowy morderca to Henryk Jagoda radziecki szef tajnej policji.
      Żeby z tego wątku był jakikolwiek pożytek, wrzucam tutaj kilka praktycznych
      informacji, które posłużą się w ocenie intencji autora wątku i jemu podobnych.
    • benek231 Katolickie bandziory chca narzucic kobietom 17.04.07, 21:00
      co powinny odczuwac i jak postepowac nawet w przypadku gwaltu na nich. Oby was
      zaraza wytlukla.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja