i-love-2-bike
29.04.07, 22:03
czyli swini137,czyli 1000+ innych klonow w ktore ten przemily pan sie
przeinacza z sercem i miloscia, na kazdym forum gdzie pisze, a pisuje na
wielu? ja sie Was wszystkich pytam o czarni niewdziecznicy-purkla wy nie
lubita tej swini137? a oto wierszyk dla swini137 aby sobie troche pochrumkala
z zalu za zmarnowanym zyciem forumowym. ech te polskie glaby nie rozumialy
nigdy wielkich LOREGONCOW.
Bajka z jezem
Zyl pewien jez przed laty.
W zamierzchlej epoce,
Ktorego przez dni wszystkie i przez wszystkie noce
Meczylo nieustannie to pragnienie szczere,
By zrobic jak najpredzej tak zwana kariere.
Ze natura mu raczej nie dala urody,
Rozpoczal pozostale studiowac metody,
Az wreszcie,
Po namysle,
Z roznych metod kupy
Wybral stara metode wlazenia do... do rymu.
Jak najpredzej chcac stanac na byle koturnie,
Postanowil natychmiast zadzialac odgornie.
A ze rozmach to wazna rzecz jest w interesach,
Zaczal od lwa samego, czyli od prezesa.
Lew,
Odczuwszy po chwili do czego jez zmierza,
Ryknal z bolu
I bardzo szybko przegnal jeza.
Podobny przebieg mialy przeprawy:
Ze sloniem,
Z zebra,
Z hipopotamem,
Z antylopa,
Z koniem,
Z kangurem,
Z wielorybem,
Z oslem (chociaz matol)
I z wydra (ktora ryby zowia wydrowata).
Zadne bowiem z tych zwierzat,
Zadne prosze Was,
Nie zgodzilo sie na to, zeby jez im wlazl.
I w tym wlasnie problemu tkwi okrutne sedno,
Ktore miota i miota ma istota biedna
I ktore mi sie kaze skarzyc na papierze,
Ze niektorzy z nas kolcow nie maja jak jeze,
Na skutek czego wlaza i wlaza do woli,
Jako ze to wlazenie nic a nic nie boli.
Ludwik Jerzy Kern