Dodaj do ulubionych

Symbol o wymiarze historycznym

IP: *.chello.pl 24.05.03, 22:57
Czy pamiętacie jacy byli jeszcze 15 lat temu ludzie, którzy teraz wprowadzają
nas do Europy? Ci ludzie byli komuchami, którzy kurczowo trzymali się
upadającego socjalizmu, którzy gnoili naród Polski, obrażali wolne narody
zachodniej Europy i wielki naród amerykański. Teraz ci sami ludzie podlizują
się znienawidzonym burżujom i głoszą wiarę w wolny rynek i twórczą moc
kapitalizmu. Dawni nasi wrogowie głoszą teraz nasze ideały i wiernie nam
służą – nam: wolnemu narodowi polskiemu.

Ludzie ci nie przeszli do opozycji, nie walczą wzorem Samoobrony o swój
ukochany socjalizm, ale skapitulowali bezwarunkowo przed zwycięskim
kapitalizmem. Nie tylko skapitulowali, ale zaczęli wiernie mu służyć. Do tego
stopnia wiernie, że naród polski ich właśnie wybrał na swoich przedstawicieli
w tym przełomowym czasie – czasie integracji z wolnym światem, jeszcze
niedawno tak przez nich znienawidzonym.

Nie wiem jak oni się czują służąc dawnym swoim wrogom i ofiarom, ile ich
kosztowało wyparcie się dawnych swoich socjalistycznych ideałów. Potrafię
tylko wyobrazić sobie, jak ja bym się czuł, gdybym za kilka lat musiał
wprowadzać Polskę do sojuszu z Białorusią i gdybym musiał nacjonalizować
majątki naszych biznesmenów. Gdybym musiał udawać wiarę w socjalizm i
okazywać szacunek białoruskim przyjaciołom.

Dlatego oświadczam, że jeśli integracja Polski z wolnym światem się dokona
pod rządami SLD, to uznam, że zmazali oni swoje winy, uznam, że
zadośćuczynili Polakom za nasze krzywdy, uznam że dostatecznie się poniżyli i
odpokutowali za swoje grzechy.

Fakt że właśnie SLD wprowadza nas do Europy ma wymiar symboliczny,
oznaczający całkowitą klęskę polskich socjalistów, nasze całkowite
zwycięstwo. To ostateczne upokorzenie PZPR, będzie dla SLD oczyszczeniem. To
tak, jakby złodziej po odbyciu kary zwrócił okradzionemu 10 razy tyle ile mu
ukradł. Jeśli SLD wytrwa i dokona tego, wówczas historyczne rachunki będą
wyrównane.
Obserwuj wątek
    • Gość: miłka Ja już wybaczyłam.nt IP: *.chello.pl 26.05.03, 11:25
    • indris Korekta 26.05.03, 17:48
      Naród wybrał SLD NIE dlatego, że "wiernie służył kapitalizmowi", ale właśnie
      dlatego, że spodziewał się po nim ochrony przed kapitalizmem. Inaczej nie
      wycofałby poparcia dla Unii Wolności. Że naród po raz kolejny został oszukany,
      to już inna sprawa. Ale nie należy załgiwać rzeczywistości.
      • Gość: doku Naród ich wybrał, bo miał nadzieję na powrót PRL? IP: *.chello.pl 27.05.03, 22:24
        indris napisał:

        > Naród wybrał SLD NIE dlatego, że "wiernie służył kapitalizmowi", ale właśnie
        > dlatego, że spodziewał się po nim ochrony przed kapitalizmem.

        Naprawdę w to wierzysz? A może sądzisz innych po sobie? Polacy nigdy nie zgodzą
        się na powrót socjalizmu, choćby sobie nawet pyskowali przeciwko zgniłemu
        zachodowi, jak ci eurosceptycy popisujący sie chamstwem, to w głębi serca
        wiedzą, czują i może nawet rozumieją, że czasy sowieckie to było piekło na ziemi
        • indris Dlaczego naród ich wybrał 28.05.03, 10:47
          Naród wybrał SLD raczej PRZECIW niż ZA. A wybrał ich przeciw temu
          kapitalizmowi, jaki od 1989 się zaprowadza. WIększość Polaków odrzucała zarówno
          to co było złe w PRL (co pokazały wybory w 1989), jak i "dziki kapitalizm",
          który zaprowadza się w III RP.
          • Gość: Perła do doku o wyborach jest IP: 212.182.126.* 28.05.03, 10:57
            niestety, Indris chyba rację ma. Większość głosująca na SLD, liczyła na powrót
            jakieś odmiany PRL. Przyglądałem się przedwyborczemu spotkaniu Ikonowicza i
            Sierakowskiej razem. I słyszałem co oni mówili, i ludzie mówili.

            Perła
            • Gość: doku Większość widziała co robił Kwach IP: *.chello.pl 03.06.03, 19:05
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > niestety, Indris chyba rację ma. Większość głosująca na SLD, liczyła na
              powrót
              > jakieś odmiany PRL. Przyglądałem się przedwyborczemu spotkaniu Ikonowicza i
              > Sierakowskiej razem. I słyszałem co oni mówili, i ludzie mówili.

              Ikonowicz i Sierakowska ewidentnie nie byli reprezentatywni dla programu SLD i
              ludzie o tym wiedzieli. Już prezydentura Kwacha pokazała w jakim kierunku musi
              pójść rząd SLD, jeśli wygra wybory. Nie było żadnych obietnic nacjonalizacji ze
              strony ekipy Millera podczas kampanii, żadnych zapowiedzi wyjścia z NATO. Nie
              było planów wprowadzenia podatku obrotowego zamiast VATu.

              Była co prawda zapowiedź likwidacji Senatu i kilka innych kłamliwych chwytów
              dla naiwnych fanatyków lewicowości, ale każdy trzeźwo myślący człowiek
              wiedział, że SLD nie odważy się odwrócić od zachodu, nie zaryzykuje ponownego
              wepchnięcia kraju w koszmar socjalizmu, bo wiedzieli, że raz im wybaczyliśmy,
              ale za drugim razem nieodwołalnie zginęliby w męczarniach.

              Bo za spowodowanie powrotu do PRL, choćby tylko na czas jednej kadencji, kara
              może być tylko jedna – śmierć bez pogrzebu.
    • Gość: Perła warunek jest IP: 212.182.126.* 28.05.03, 11:00
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Jeśli SLD wytrwa i dokona tego, wówczas historyczne rachunki będą
      > wyrównane.

      OK, ale pod warunkiem, że następnego dnia dokonają samorozwiązania.

      Perła
      • Gość: doku Oczywiście że tak. Cały czas na tym forum ... IP: *.chello.pl 01.06.03, 19:32
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Gość portalu: doku napisał(a):
        >
        > > Jeśli SLD wytrwa i dokona tego, wówczas historyczne rachunki będą
        > > wyrównane.
        >
        > OK, ale pod warunkiem, że następnego dnia dokonają samorozwiązania.
        >
        > Perła

        ... wieszczę optymistycznie, że po referenum będą przedterminowe wybory. Ale
        masz rację, zapomniałem o tym warunku, który jest konieczny.
    • d_nutka Re: Ciekawe spojrzenie -doku-i takie jakby z nutką 28.05.03, 11:03
      optymizmu
      ale ja nie dowierzam komuchom jak psom bez kagańca
      d.
      • Gość: Perła Re: Ciekawe spojrzenie -doku-i takie jakby z nutk IP: 212.182.126.* 28.05.03, 11:06
        d_nutka napisała:

        > optymizmu
        > ale ja nie dowierzam komuchom jak psom bez kagańca
        > d.

        dlatego miałem zawsze trochę rezerwy do tyu właśnie -smile

        Perła
      • indris Kto to jest 'komuch' ? 28.05.03, 11:34
        Mozliwe interpretacje są dwie. Po pierwsze, jest to zwolennik jakiejś formy
        socjalizmu (niekoniecznie w stylu radzieckim). Po drugie, jest to człowiek
        ulokowany w strukturach SLD/UP, a dawniej ew. PZPR. A są to RÓŻNE zbiory ludzi -
        na ogół. Ta druga kategoria - czyli prominenci SLD, sa to typowi "ludzie
        władzy", albo ją trzymają, albo do niej dążą. ŻADNA ideologia ich nie obchodzi,
        a służy im TYLKO do pozyskiwania tych, których chca pozyskać. W czasie
        dominacji ZSRR nad Polską podlizywali się "Kremlowi". Po upadku ZSRR podlizują
        sie ludowi, który jest w większości lewicowy, a także tym siłom
        międzynarodowym, które uznają za najsilniejsze. Gdyby jakiś kataaklizm zmiótł
        USA a główną potęgą okazały się państwa islamskie, to taki Kwas bez żadnych
        problemów założyłby turban.
        I takim komuchom oczywiście ufać nie można.
        Ale nawet w SLD są chyba ludzie, którzy są przywiązani do idei lewicowych,
        chociaż nie oni o polityce SLD decydują. Chyba należy do nich Sierakowska,
        chociaz pewny tego nie jestem.
        Ale ludzi typu Ikonowicza nie można z tą kategorią mylić.
        • d_nutka Re: Kto to jest 'komuch' ? 28.05.03, 11:47
          indrisie

          komuch to takie stworzenie co myśli, że samodzielnie myśli, ale nie potrafi
          działać samodzielnie co wymyśli myśląc sobie jak by tu ulepszyć świat i do
          realizacji swoich myśli potrzebuje zaplecza z bezmyślności innych
          i to zaplecze nazywa parią, ligą stowarzyszeniem i bóg wi czym jeszcze byle on,
          ten komuch miał z tych zbawczych swoich myśli pożytek.
          a wiemy, że pożytki mamy równe tak jak to co nawozimy gównem (krowim oczywiście
          lub końskim jak kto woli)
          ale ja już na sprawach rolnych się nie znam ale komuch się zna na wszystkim
          bo przecież myśli i myśli i myśli jak by te krowy zmusić do większej
          wydajności.
          d.
        • Gość: doku Re: Kto to jest 'komuch' ? IP: *.chello.pl 01.06.03, 19:10
          indris napisał:

          > Mozliwe interpretacje są dwie. Po pierwsze, jest to zwolennik jakiejś formy
          > socjalizmu

          Taki jest właśnie komuch współczesny, a tylko to się naprawdę liczy.

          > ulokowany w strukturach SLD/UP

          To jest możliwe, ale mało prawdopodobne. Dotychczasowe rządy SLD pokazują, że
          są oni w większości przeciwnikami socjalizmu, zwolennikami (choć bardzo
          strożnie) prywatyzacji i nie mają zamiaru nacjonalizować już sprywatyzowanych
          przedsiębiorstw. Jeżeli wprowadzą nas do UE to okażą się szczerymi zwolennikami
          zgniłego zachodu, z którym wszystkie komuchy zawsze będą walczyć.

          Bo komuch zawsze będzie nienawidził zgniłego zachodu, o którym marzyliśmy za
          czasów PRL
    • Gość: Ogorek Re: Symbol o wymiarze historycznym IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.03, 11:06
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Czy pamiętacie jacy byli jeszcze 15 lat temu ludzie, którzy teraz wprowadzają
      > nas do Europy...

      Dam glowe, ze doku syjonista w ministerstwa finansow jest fanem Unii... no
      jakiej?
      I z jakiego powodu?

      Ogorek Podejrrrrrrzyliwy jak Szczurek
    • 7em Re: Symbol o wymiarze historycznym 28.05.03, 11:08
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Dlatego oświadczam, że jeśli integracja Polski z wolnym światem się dokona
      > pod rządami SLD, to uznam, że zmazali oni swoje winy, uznam, że
      > zadośćuczynili Polakom za nasze krzywdy, uznam że dostatecznie się poniżyli i
      > odpokutowali za swoje grzechy.


      a ja proponuje wprowadzic nowa jednoske psychologiczna. "emerutus naiwniakus
      prowokatorus" w opozycji do "kinder drunken pijanus we mgle".

      5040





      • pro100 Re: Symbol o wymiarze historycznym 28.05.03, 11:51
        7em napisał:

        > Gość portalu: doku napisał(a):
        >
        > > Dlatego oświadczam, że jeśli integracja Polski z wolnym światem się dokona
        >
        > > pod rządami SLD, to uznam, że zmazali oni swoje winy, uznam, że
        > > zadośćuczynili Polakom za nasze krzywdy, uznam że dostatecznie się poniżyl
        > i i
        > > odpokutowali za swoje grzechy.
        >
        >
        > a ja proponuje wprowadzic nowa jednoske psychologiczna. "emerutus naiwniakus
        > prowokatorus" w opozycji do "kinder drunken pijanus we mgle".
        >
        > 5040
        >
        Wyrób Dokupodobny jak erzatz Ślimaka w deszczu. Robi co może ale gdzież do
        ORYGINAŁA! Nawet perła jakoś mało perłowaty. Wszystkich już podmienili????!!!!!

        pozdr anty
    • rycho7 Re: Symbol o wymiarze historycznym 28.05.03, 11:51
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > To
      > tak, jakby złodziej po odbyciu kary zwrócił okradzionemu 10 razy tyle ile mu
      > ukradł.

      Czyli zrezygnowal z lichwiarskich odsetek?

      > Jeśli SLD wytrwa i dokona tego, wówczas historyczne rachunki będą
      > wyrównane.

      Po zakamuflowanej samokrytyce Doku oczekuje na wybaczenie i zapomnienie jego
      dawnych win. Te nawyki wyniesione z ZMP i lat dalszej kariery sa latwo
      dostrzegalne.

      Tekst glownie o tym jak karierowiczom po zalamaniu sie jednej kariery lepiej
      idzie w nastepnej. I dlatego Doku ich chwali i chcialby do nich dolaczyc. Wsrod
      swoich bedzie razniej. Co by o tym nie powiedziec, niezaleznie od ideologii
      doswiadczenie zawsze procentuje. Jedni zdobywali doswiadczenie we wladzy drudzy
      w opozycji. Kazdy wadlug mozliwosci, kazdemu wedlug potrzeb. Haslo
      doswiadczonych zyciem konserwatystow.

      W imie Boze
      • Gość: doku Takie bełkotliwe aluzje nie przesłonią prostej ... IP: *.chello.pl 01.06.03, 19:29
        rycho7 napisał:

        > Po zakamuflowanej samokrytyce Doku oczekuje na wybaczenie i zapomnienie jego
        > dawnych win. Te nawyki wyniesione z ZMP i lat dalszej kariery sa latwo
        > dostrzegalne.

        ... prawdy:

        Jako polscy patrioci byliśmy wrogami PRL i jego władz, dlatego teraz wspieramy
        wolną Polskę i jej władze wybrane przez wolny naród polski w demokratycznych
        wyborach, choćbyśmy nie popierali ich poglądów politycznych.

        Kto jest teraz wrogiem Polski i wrogiem zachodu, ten musiał być w czasach PRL
        sowieckim pachołkiem. Odwrotne zdanie nie jest już tak prawdziwe. Dawni
        wrogowie Polaków mogą teraz, jak SLD, udawać patriotów na tyle skutecznie, że w
        rzeczywistości wspierają nasz naród. Piszę o tym, że takie udawanie jest
        zadośćuczynieniem, bo liczą się faktyczne dokonania dla dobra Polski, a nie
        intencje. Intencje polityków bardzo rzadko są czyste - takich uczciwych i
        bezinteresownych polityków jak Balcerowicz jest niewielu. Uczciwy polityk
        zawstydza innych swą obecnością i dlatego musi odejść.

        Obaliliśmy socjalizm, aby stać się częścią zachodu. Wrogowie zachodu są jawnymi
        wrogami wolnej Polski. Nawet udawana wrogość do rządu SLD tego nie zmieni, bo
        wrogość do zachodu demaskuje was - homo sovieticus.
        • Gość: hu-ha bravo doku (bez ironii) IP: 134.245.38.* 03.06.03, 19:12
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > rycho7 napisał:
          >
          > > Po zakamuflowanej samokrytyce Doku oczekuje na wybaczenie i zapomnienie je
          > go
          > > dawnych win. Te nawyki wyniesione z ZMP i lat dalszej kariery sa latwo
          > > dostrzegalne.
          >
          > ... prawdy:
          >
          > Jako polscy patrioci byliśmy wrogami PRL i jego władz, dlatego teraz
          wspieramy
          > wolną Polskę i jej władze wybrane przez wolny naród polski w demokratycznych
          > wyborach, choćbyśmy nie popierali ich poglądów politycznych.
          >
          > Kto jest teraz wrogiem Polski i wrogiem zachodu, ten musiał być w czasach PRL
          > sowieckim pachołkiem. Odwrotne zdanie nie jest już tak prawdziwe. Dawni
          > wrogowie Polaków mogą teraz, jak SLD, udawać patriotów na tyle skutecznie, że
          w
          >
          > rzeczywistości wspierają nasz naród. Piszę o tym, że takie udawanie jest
          > zadośćuczynieniem, bo liczą się faktyczne dokonania dla dobra Polski, a nie
          > intencje. Intencje polityków bardzo rzadko są czyste - takich uczciwych i
          > bezinteresownych polityków jak Balcerowicz jest niewielu. Uczciwy polityk
          > zawstydza innych swą obecnością i dlatego musi odejść.
          >
          > Obaliliśmy socjalizm, aby stać się częścią zachodu. Wrogowie zachodu są
          jawnymi
          >
          > wrogami wolnej Polski. Nawet udawana wrogość do rządu SLD tego nie zmieni, bo
          > wrogość do zachodu demaskuje was - homo sovieticus.


          ale homo s. nie przekonasz, wiara w lepsze jutro za darmo, niuswiadomiona
          (prawdopodobnie) chec wiekszosci powrotu do mlodosci (starych dobrych
          gierkowskich czasow) jest niestety nie do przezwyciezenia. reszta to tani
          politykierzy, chcacy na nieswiadomosci i resentymentach Homo s. dojsc do
          jakiejs tam wladzy, lub przynajmniej powiekszyc jej zasieg (vide Girtych i
          Lepper - ale po co to mowie przyklady przeciez oczywiste i dobrze znane)
          pozdrowienia
          hu-ha
        • rycho7 dobrze miksujesz 03.06.03, 19:19
          Ale od tego miksowania ani nie jest smaczniejsze ani strawniejsze.

          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Kto jest teraz wrogiem Polski i wrogiem zachodu, ten musiał być w czasach PRL
          > sowieckim pachołkiem.

          ??? Rozgladam sie dookola i co widze? Sama agentura: Departamentu I MSW,
          Departamentu II MSW, Departamentu III MSW, Departamentu IV MSW, Departamentu V
          MSW, Departamentu VI MSW, Departamentu xx MSW. Ale tam bylo departamentow. A
          gdzie zostali zwykli Polacy?

          > Odwrotne zdanie nie jest już tak prawdziwe.

          Samorozgrzeszenie?

          > takich uczciwych i
          > bezinteresownych polityków jak Balcerowicz jest niewielu.

          Prawdziwy Doku. Majtki w rozowe kropy.

          > Nawet udawana wrogość do rządu SLD tego nie zmieni, bo
          > wrogość do zachodu demaskuje was - homo sovieticus.

          To do mnie Doku? Podziwiam Twoja przenikliwosc.

          Pozdrawiam
          • indris Zachód nie jedno ma imię 03.06.03, 19:32
            A okazało się to choćby w czasie wojny irackiej. Powszechnie znany i uznany
            jest też fakt, że i koncepcje społeczne są na Zachodzie różne. Tzw model
            europejski (z wyłączenie thaczeryzmu) różni sie dość wyraźnie od modelu zwanego
            anglosaskim. Niewątpliwie więcej elementów dobrze pojętego socjalizmu jest w
            modelu europejskim. Dlatego Korwin-Mikke i UPR tak zajadle sprzeciwia sie
            wejściu do UE. A obecna Unia jest już teraz bardziej prospołeczna od III RP, o
            czym świadczy to, że którąś z antypracowniczych nowelizacji kodeksu pracy
            trzeba będzie po wejściu do UE anulować, co zapisano właśnie w owej nowelizacji.
            • Gość: doku Jednak UE łączy Europę z GBR, a NATO - z USA IP: *.chello.pl 03.06.03, 20:34
              Jedność zachodu jest faktem, chociaż zdarzają się nieporozumienia, jak to w
              rodzinie. Jednak ogólnie jest to rodzina zgodna. Marne wasze lewicowe nadzieje,
              że nastąpi tam jakiś rozłam. Zachód ma się dobrze, bo kapitalizm jest dobry.
              • rycho7 poczytaj co pisza demografowie 04.06.03, 08:24
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > Zachód ma się dobrze, bo kapitalizm jest dobry.

                Nie wiem dlaczego po 2035 bedziesz taki ustroj nazywal kapitalizmem. Chyba
                tylko z ustawowego obowiazku. A dziki kapitalizm sie nie utrzyma.

                Pozdrawiam
                • Gość: doku A Ty kapitalizmem nazwiesz Koreę Północną? IP: *.chello.pl 04.06.03, 23:55
                  rycho7 napisał:

                  > Nie wiem dlaczego po 2035 bedziesz taki ustroj nazywal kapitalizmem.

                  Globalizacja to przyszłość kapitalizmu. Międzynarodowy kapitał sprawia, że
                  międzynarodowy rynek staje się naprawdę wolnym rynkiem, mimo granic państw i
                  nasilających się tendencji do podkreślania specyfiki kultur poszczególnych
                  narodów. Zachód zjednoczony poprzez wolny rynek kapitałowy i poprzez wspólne
                  waluty (juz nie tylko dolar, ale i euro) tworzy coraz większą przestrzeń dla
                  swobodnego rozwoju wolnych narodów wolnego swiata.
                  • rycho7 najpierw poczytaj demografow 06.06.03, 10:24
                    Gość portalu: doku napisał(a):

                    > rycho7 napisał:
                    >
                    > > Nie wiem dlaczego po 2035 bedziesz taki ustroj nazywal kapitalizmem.
                    >
                    > Globalizacja to przyszłość kapitalizmu.

                    Bez ukonczenia przez Ciebie lektur obowiazkowych ta dyskusja nie ma sensu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka