indris
26.05.03, 14:41
Atak na Irak był motywowany jako "wymuszenie przestrzegania przez Irak
rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ". A ta rezolucja żądała pozbycia się przez
Irak broni masowej zagłady. Taką motywację przedstawiał równiez rząd RP.
A teraz okazuje się, że ta broń masowej zagłady w Iraku nie istnieje. Polskie
media jeszcze tego nie nagłaśniają wychodząc z zasady "zwycięzców się nie
sądzi". Ale w USA jest inaczej. W przyszłym roku są tam wybory prezydenckie.
I przeciwnicy polityczni Busha coraz natarczywiej domagają się wyjaśnienia
sprawy. Doprowadzili juiż do śledztw w komisjach Kongresu. Najprawdopodobniej
Bush okaże się albo oszustem, albo wierzącym oszustom frajerem. W obu
wypadkach będzie to dla niego polityczny krach. A opozycja w USA tej sprawy z
całą pewnością nie odpuści.
A co wtedy zrobi Kwas & Co (Miller, "wolne" media) ? Oto jest pytanie.