Co zrobi Kwas po krachu Busha

26.05.03, 14:41
Atak na Irak był motywowany jako "wymuszenie przestrzegania przez Irak
rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ". A ta rezolucja żądała pozbycia się przez
Irak broni masowej zagłady. Taką motywację przedstawiał równiez rząd RP.
A teraz okazuje się, że ta broń masowej zagłady w Iraku nie istnieje. Polskie
media jeszcze tego nie nagłaśniają wychodząc z zasady "zwycięzców się nie
sądzi". Ale w USA jest inaczej. W przyszłym roku są tam wybory prezydenckie.
I przeciwnicy polityczni Busha coraz natarczywiej domagają się wyjaśnienia
sprawy. Doprowadzili juiż do śledztw w komisjach Kongresu. Najprawdopodobniej
Bush okaże się albo oszustem, albo wierzącym oszustom frajerem. W obu
wypadkach będzie to dla niego polityczny krach. A opozycja w USA tej sprawy z
całą pewnością nie odpuści.
A co wtedy zrobi Kwas & Co (Miller, "wolne" media) ? Oto jest pytanie.
    • Gość: siedem Re: Co zrobi Kwas po krachu Busha IP: 213.216.66.* 26.05.03, 14:43
      indris napisał:

      > A co wtedy zrobi Kwas & Co (Miller, "wolne" media) ? Oto jest pytanie.

      wyłączą telewizor, zgaszą nocna lampke i pojda smacznie spać.

      5040
    • kyfu Re: Co zrobi Kwas po krachu Busha 26.05.03, 14:44
      Jak zawsze, a szczególnie w Stanach jest wielu sceptyków, co do działań Jurka Wędrowniczka, ale gdzie wyczytałeś o możliwości krachu jego polityki!
      • indris Gdzie wyczytałem 26.05.03, 14:53
        W dzisiejszej "GW" i to w korespondencji Bartosza Węglarczyka, skądinąd
        zagorzałego buszysty. Resztę można było dość łatwo wydedukować. Co bowiem
        stanie się w USA, gdy okaże się, że ogłaszane z takim naciskiem tezy
        o "zagrożeniu" ze strony Iraku i o konieczności "rozbrojenia Iraku choćby siłą"
        okażą się zwykłą NIEPRAWDĄ ? Oczywiście Bush polegnie w wyborach, ale polegnie
        również resztka moralnego prestiżu USA. Więc nowa ekipa będzie musiała jakoś
        ten prestiż odbudowywać.
        • kyfu Re: Gdzie wyczytałem 26.05.03, 14:57
          Cynicznie rzecz ujmując to morale BUsha już zostało uratowane po odkryciu masowych grobów ofiar przyjaciela niektórych forumowiczów - Saddama.
          Oprócz tego rezolucja Rady Bezpieczeństa, właściwie rozwiała wszelkie dylematy.
          Artykułu jeszcze nie czytałem.
          Pozdrawiam, miło się gawędzi...
          • indris Reputacja Busha 26.05.03, 15:10
            Reputacja Busha NIE została uratowana przez żadne odkrycia okrucieństww
            Husajna. Gdyby bowiem USA domagały się na forum ONZ określonych działań Iraku w
            dziedzinie przestrzegania praw człowieka, to miałbyś racje a i sprawa iracka
            wyglądałaby zupełnie inaczej. Ale USA NIE stawiały tak sprawy. Prezydent Bush
            okazuje się więc - i to w najlepszym razie - niedołęgą, który nie umie
            właściwie uzasadnić swoich działań. Ale na tę najlepszą interpretację ma szanse
            dość nikłe. Za wiele się zachowało dokumentacji amerykańskich działań sprzed
            wojny. Jeżeli jeszcze nie ma w obiegu zwrotu "łże jak Bush", to z pewnością
            wkrótce się pojawi.
            • Gość: Romek Re: Lze jak lewicowy socjaldemokrata.... IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 26.05.03, 18:02
              indris napisał:

              > Reputacja Busha NIE została uratowana przez żadne
              odkrycia okrucieństww
              > Husajna. Gdyby bowiem USA domagały się na forum ONZ
              określonych działań Iraku w
              >
              > dziedzinie przestrzegania praw człowieka, to miałbyś
              racje a i sprawa iracka
              > wyglądałaby zupełnie inaczej. Ale USA NIE stawiały tak
              sprawy. Prezydent Bush
              > okazuje się więc - i to w najlepszym razie - niedołęgą,
              który nie umie

              > właściwie uzasadnić swoich działań. Ale na tę najlepszą
              interpretację ma szanse
              >
              > dość nikłe. Za wiele się zachowało dokumentacji
              amerykańskich działań sprzed
              > wojny. Jeżeli jeszcze nie ma w obiegu zwrotu "łże jak
              Bush", to z pewnością
              > wkrótce się pojawi.

              doskanale pasuje do was pseudoznawcy USA i Amerykanow.
              • indris O ile pamiętam... 26.05.03, 18:13
                ...to za mniejszy szwindel R. Nixon złożył urząd, aby uniknąć postępowania
                karnego. Wprawdzie Bush postępował wg schematów Hitlera, ale USA nie są III
                Rzeszą i chwała Bogu.
        • Gość: mazurek Re: Gdzie wyczytałem IP: *.soletanche / 172.20.6.* 26.05.03, 15:18
          Nie bedzie nowej ekipy. Wiekszosc Amerykanow wierzy swiecie w powiazania
          zlowrogiego Saddama z AlKajda i zamachem na WTC. Poza tym, jakiekolwiek slowa
          krytyki wobec wielkiego mysliciela Busha i jego polityki przedstawiane sa jako
          akt antypatryjotyczny. Trzy czwarte Amerykanow dotad nie bardzo wie gdzie jest
          ten caly Irak, a to czy znaleziono tam, czy nie jakakolwiek bron masowego
          razenia wisi im serdecznie. Totez nie ma potrzeby odbudowywania "image"
          aktualnej kliki rzadzacej? Co prawda jeden z glownych architektow bushowej
          doktryny, "prince of darkness" - Richard Perle zostal po cichu usuniety ze
          swiatel rampy na skutek grubego skandalu zwiazanego z mega-przekretami, ale
          sprawie ukrecono leb i media pisza grzecznie o czym innym.
          W tej calej menazerii politycznej brakuje mi tylko wielkiego Adama Michnika,
          ktory moglby zostac znakomitym nastepca bylego rzecznika rzadu, "inteligentnego
          inaczej" Ari Fleishera. Doczekalibysmy sie obok "warszawki" - "waszyngtonku".
          Szkoda tez by byla niepowetowana, gdyby iscie mesjanistyczny kult swietego
          Adama Zajakliwego ograniczyl sie jeno do Polski. Tak wielki maz powinien
          bezdyskusyjnie zostac idolem uniwersalnym i opromieniac swa madroscia caly
          swiat.
          • kyfu Re: Gdzie wyczytałem 26.05.03, 15:20
            Rzekłeś!
            • Gość: mazurek Re: Gdzie wyczytałem IP: *.soletanche / 172.20.6.* 26.05.03, 15:23
              Dixi! Howgh!
    • Gość: Gwendal Re: Co zrobi Kwas po krachu Busha IP: *.chello.pl 26.05.03, 15:01
      Kwaśniewskiemu nie "grozi" wybranie na kolejną kadencję, więc sytuacja polityczna w USA nie będzie mieć większego wpływu na jego polityczne losy. Rozpatruje się trzy możliwości:
      1. Kwaśniewski zostanie wybrany na jakieś stanowisko w NATO, w którym USA (nawet po zmianie administracji na demokratyczną) zachowa kluczową rolę i raczej nie będzie chciało wprowadzać rewolucyjnych zmian.

      2. Kwaśniewski zostanie wybrany na jakieś stanowisko w strukturach UE i tu też dobrze się urządzi, gdyż Niemcy i Francja już powoli spuszczają z tonu zauważywszy, że nie są w stanie dyktować innym członkom jak ci się mają zachowywać w polityce międzynarodowej.

      3. Kwaśniewski zostanie w kraju i spróbuje zmontować nową partię centrową obejmującą elektorat bardziej liberalnego skrzydła SLD i UW. Ta opcja, jakkolwiek najmniej prawdopodobna, też jest do zrealizowania, bo w ewentualnych wyborach ludzie będą się kierować przede wszystkim postulatami dotyczącymi polityki wewnętrznej naszego państwa (tak z reguły bywa, jako wyjątek można tu ew. przytoczyć przykład Izraela) a wojna w Iraku i cała jej otoczka będzie już względnie odległym wspomnieniem.

      Tak czy owak, na Twoim miejscu nie łudziłbym się raczej, że ewentualne zawirowania na scenie politycznej USA związane z iracką wojną będą miały jakiekolwiek poważniejsze przełożenie na polityczną sytuację obecnego prezydenta.

      Gwendal
      • kyfu Re: Co zrobi Kwas po krachu Busha 26.05.03, 15:05
        Dwie pierwsze opcje są więcej niż prawdopodobne, na trzecią jest już chyba za późno.
        Miller zrobił absolutnie wszystko, aby obrzydzić nawet starym ubekom formacje socjal_?demokratyczną.
        • Gość: Gwendal Re: Co zrobi Kwas po krachu Busha IP: *.chello.pl 26.05.03, 15:25
          kyfu napisał:

          > Dwie pierwsze opcje są więcej niż prawdopodobne, na trzecią jest już chyba za p
          > óźno.
          > Miller zrobił absolutnie wszystko, aby obrzydzić nawet starym ubekom formacje s
          > ocjal_?demokratyczną.

          Tutaj polemizowałbym nieco, gdyż moim zdaniem Miller zrobił wiele, ale żeby obrzydzić siebie i swoich kumpli, którzy obecnie stanowią wierchuszkę SLD. Nawet jak Miller sobie pójdzie (daj nam Boże), to potencjalni wyborcy o centrowych, czy centrolewicowych poglądach zostaną i ktoś zechce ich "zagospodarować". W takiej sytuacji widzę dwie możliwości. Albo powstanie nowa partia, o której mówiłem w swoim poprzednim poscie (bez względu na to, czy jej szefem będzie Kwaśniewski czy też nie). Nie jest do końca pewne, bo taka partia musiałaby wejść na scenę polityczną z poparciem rzędu maks. 8-10 % i stale budować swą pozycję a kto z polityków przyzwyczajonych do grania ważnej roli na scenie politycznej będzie chciał zaczynać wszystko prawie od zera?

          Druga ewentualnośc to ta, że dojdzie do rewolucji w SLD, pojawią się nowe władze reprezentujące mniej betonowe poglądy. Może ci zaczną się wreszcie zachowywać jak normalna nowoczesna lewica typu Labour Party.

          Gwendal
          • kyfu Re: Co zrobi Kwas po krachu Busha 26.05.03, 15:32
            Mam wrażenie, że Olek już sobie popolitykował i teraz mazy, aby odpocząć na jakiejś niewąskiej posadzie w strukturach euro, czy NATO.
            Właściwie to mu się należy.
            Jego lewicowość też nie jawi mi się przekonywująco, a harować nad budową nowej partii o niepewnej przyszłości?
            Mogłoby to przypominac działania naszego Noblisty.
            Olka szkoda na to.
    • Gość: Ktos A opcja podrzucenia do Iraku troche tej broni ... IP: 131.137.84.* 26.05.03, 15:25
      masowego razenia i potem jej odkryciu nie wchodzila w ogole w gre ??? Chyba nie
      byloby to techniczne tak trudne do zrobienia. I cale sprawie ukrociloby sie leb.
    • Gość: felusiak Re: Co zrobi Kwas po krachu Busha IP: *.nyc.rr.com 26.05.03, 19:34
      Analiza indrisa jest mniej warta niz najtanszy papier toaletowy.
      Chlopiec nie wie absolutnie nic o USA. Jest tylko jedna mozliwosc, ze Bush
      przegra. Tylko w wypadku kiedy nastapi spadek gospodarczy. Amerykanie glosuja
      portfelem a nie tym co ktos powiedzial w kongresie. Odnosnik do Nixona jeszcze
      bardziej potwierdza ignorancje indrisa.
      Pytanie. Szanowny panie indrisie kto stanal w szranki walki o nominacje
      kandydowania na prezydenta z ramienia demokratow ?
    • bimi Może być pesymistyczna opcja? 26.05.03, 19:37
      Przeprowadzi się do schronu atomowego...
    • Gość: abc Demokraci nie wygraja wyborow. Bush na 8 lat. IP: *.rdu.bellsouth.net 26.05.03, 21:12
      Nikt im nie da im dostatecznie duzo pieniedzy by mogli wygrac. Bush bedzie
      mial ogromne fundusze.
      indris napisał:

      > Atak na Irak był motywowany jako "wymuszenie przestrzegania przez Irak
      > rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ". A ta rezolucja żądała pozbycia się
      przez
      > Irak broni masowej zagłady. Taką motywację przedstawiał równiez rząd RP.
      > A teraz okazuje się, że ta broń masowej zagłady w Iraku nie istnieje.
      Polskie
      > media jeszcze tego nie nagłaśniają wychodząc z zasady "zwycięzców się nie
      > sądzi". Ale w USA jest inaczej. W przyszłym roku są tam wybory prezydenckie.
      > I przeciwnicy polityczni Busha coraz natarczywiej domagają się wyjaśnienia
      > sprawy. Doprowadzili juiż do śledztw w komisjach Kongresu.
      Najprawdopodobniej
      > Bush okaże się albo oszustem, albo wierzącym oszustom frajerem. W obu
      > wypadkach będzie to dla niego polityczny krach. A opozycja w USA tej sprawy
      z
      > całą pewnością nie odpuści.
      > A co wtedy zrobi Kwas & Co (Miller, "wolne" media) ? Oto jest pytanie.
      • Gość: +++Ignorant Bredzisz abcu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.05.03, 21:56
        Sława!

        Wybory nie samą forsą sie wygrywa...

        Po drugie, to demokraci potrafią zbierać niezłą kasę, i chyba nie środki sa
        porblemem dla socjaldemokratów, ale kompromitacji post clintonowska oraz
        całkowity brak pomysłu...
        I charyzmatycznego kandydata...

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++



        Gość portalu: abc napisał(a):

        > Nikt im nie da im dostatecznie duzo pieniedzy by mogli wygrac. Bush bedzie
        > mial ogromne fundusze.
        > indris napisał:
        >
        > > Atak na Irak był motywowany jako "wymuszenie przestrzegania przez Irak
        > > rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ". A ta rezolucja żądała pozbycia się
        > przez
        > > Irak broni masowej zagłady. Taką motywację przedstawiał równiez rząd RP.
        > > A teraz okazuje się, że ta broń masowej zagłady w Iraku nie istnieje.
        > Polskie
        > > media jeszcze tego nie nagłaśniają wychodząc z zasady "zwycięzców się nie
        > > sądzi". Ale w USA jest inaczej. W przyszłym roku są tam wybory prezydencki
        > e.
        > > I przeciwnicy polityczni Busha coraz natarczywiej domagają się wyjaśnienia
        >
        > > sprawy. Doprowadzili juiż do śledztw w komisjach Kongresu.
        > Najprawdopodobniej
        > > Bush okaże się albo oszustem, albo wierzącym oszustom frajerem. W obu
        > > wypadkach będzie to dla niego polityczny krach. A opozycja w USA tej spraw
        > y
        > z
        > > całą pewnością nie odpuści.
        > > A co wtedy zrobi Kwas & Co (Miller, "wolne" media) ? Oto jest pytanie.
        • Gość: abc jaka kompromitacja? IP: *.rdu.bellsouth.net 26.05.03, 23:44
          Clintona wybrali po raz drugi, mimo skandalu. W USA trzeba miec duzo $ setek
          milionow by robic kampanie. Teraz jest recesja, bezrobocie, ale poparcie dla
          Busha jest duze w niektorych srodowiskach, ktore tradycyjnie finansuja
          kampanie. To zapewni, ze Demokraci nie beda slyszeni przez wyborcow. To dobre
          dla okupacji USA w Iraku i dla dalszych wojen na Bliskim Wschodzie.
          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

          > Sława!
          >
          > Wybory nie samą forsą sie wygrywa...
          >
          > Po drugie, to demokraci potrafią zbierać niezłą kasę, i chyba nie środki sa
          > porblemem dla socjaldemokratów, ale kompromitacji post clintonowska oraz
          > całkowity brak pomysłu...
          > I charyzmatycznego kandydata...
          >
          > Pozdrawiam!
          >
          > Ignorant
          > +++
          >
          >
          >
          > Gość portalu: abc napisał(a):
          >
          > > Nikt im nie da im dostatecznie duzo pieniedzy by mogli wygrac. Bush bedzie
          >
          > > mial ogromne fundusze.
          > > indris napisał:
          > >
          > > > Atak na Irak był motywowany jako "wymuszenie przestrzegania przez Ira
          > k
          > > > rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ". A ta rezolucja żądała pozbycia s
          > ię
          > > przez
          > > > Irak broni masowej zagłady. Taką motywację przedstawiał równiez rząd
          > RP.
          > > > A teraz okazuje się, że ta broń masowej zagłady w Iraku nie istnieje.
          >
          > > Polskie
          > > > media jeszcze tego nie nagłaśniają wychodząc z zasady "zwycięzców się
          > nie
          > > > sądzi". Ale w USA jest inaczej. W przyszłym roku są tam wybory prezyd
          > encki
          > > e.
          > > > I przeciwnicy polityczni Busha coraz natarczywiej domagają się wyjaśn
          > ienia
          > >
          > > > sprawy. Doprowadzili juiż do śledztw w komisjach Kongresu.
          > > Najprawdopodobniej
          > > > Bush okaże się albo oszustem, albo wierzącym oszustom frajerem. W obu
          >
          > > > wypadkach będzie to dla niego polityczny krach. A opozycja w USA tej
          > spraw
          > > y
          > > z
          > > > całą pewnością nie odpuści.
          > > > A co wtedy zrobi Kwas & Co (Miller, "wolne" media) ? Oto jest pytanie
          > .
          • nurni kompromitacja? alez skad!!! 27.05.03, 18:35
            Gość portalu: abc napisał(a):

            > Clintona wybrali po raz drugi, mimo skandalu. W USA trzeba miec duzo $ setek
            > milionow by robic kampanie. Teraz jest recesja, bezrobocie, ale poparcie dla
            > Busha jest duze w niektorych srodowiskach, ktore tradycyjnie finansuja
            > kampanie. To zapewni, ze Demokraci nie beda slyszeni przez wyborcow. To dobre
            > dla okupacji USA w Iraku i dla dalszych wojen na Bliskim Wschodzie.

            a wczesniej:

            Nikt im nie da im dostatecznie duzo pieniedzy by mogli wygrac. Bush bedzie
            mial ogromne fundusze

            ------------------------------------------------

            zyxiu

            chcialbym cie b przeprosic za wszystkie przykrosci

            dzis nie jestem juz taki pewien ze slusznie robilem
            wyzywajac cie od najgorszych forumowych gnid

            ty po prostu jestes nieoceniony smile)))

            pisz pisz nie przestawaj

            nurni
Inne wątki na temat:
Pełna wersja