Po co ŁE? EEA wystarczy...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.03, 02:54
Europejski Obszar Gospodarczy, European Economic Area, EEA, największa
strefa wolnego handlu na świecie złożona z krajów należących do UE i
Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (w sumie 19 państw). Obejmuje
obszar 3859 tys. km2 z 379 mln mieszkańcami. Udział EEA w światowej
produkcji przekroczył 40%. W 1993 wartość eksportu z EEA wyniosła 1615 mld,
a importu 1679 mld dolarów.

Rokowania w sprawie powstania EEA rozpoczęto w 1990. W 1991 w Luksemburgu
sygnowano wstępne porozumienie, 2 maja 1992 w Porto podpisano traktat, który
po zakończeniu procesu ratyfikacji wszedł w życie 1 stycznia 1994.
Porozumienie o EEA zakłada swobodny przepływ towarów (brak ceł), usług, siły
roboczej, kapitału i osób pomiędzy państwami członkowskimi oraz jednolity
system wolnej konkurencji oparty na ustawodawstwie UE. W układzie brak
zapisów regulujących sprawy rolnictwa, handlu artykułami rolnymi, a także
zniesienia kontroli celnej.

Naczelnym organem EEA jest Rada (składająca się z przedstawicieli państw
członkowskich i Komisji Wspólnot Europejskich), natomiast organem
wykonawczym Komisja Wspólna.

Odwiedź w Internecie
Wydawnictwo Europa

    • Gość: sbc Umarlo z braku poparcia? IP: *.rdu.bellsouth.net 27.05.03, 05:20
      czemu nie istnieje w praktyce? Kto zmusi EU do honorowania? Teoria polityczna?
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Europejski Obszar Gospodarczy, European Economic Area, EEA, największa
      > strefa wolnego handlu na świecie złożona z krajów należących do UE i
      > Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (w sumie 19 państw). Obejmuje
      > obszar 3859 tys. km2 z 379 mln mieszkańcami. Udział EEA w światowej
      > produkcji przekroczył 40%. W 1993 wartość eksportu z EEA wyniosła 1615 mld,
      > a importu 1679 mld dolarów.
      >
      > Rokowania w sprawie powstania EEA rozpoczęto w 1990. W 1991 w Luksemburgu
      > sygnowano wstępne porozumienie, 2 maja 1992 w Porto podpisano traktat, który
      > po zakończeniu procesu ratyfikacji wszedł w życie 1 stycznia 1994.
      > Porozumienie o EEA zakłada swobodny przepływ towarów (brak ceł), usług, siły
      > roboczej, kapitału i osób pomiędzy państwami członkowskimi oraz jednolity
      > system wolnej konkurencji oparty na ustawodawstwie UE. W układzie brak
      > zapisów regulujących sprawy rolnictwa, handlu artykułami rolnymi, a także
      > zniesienia kontroli celnej.
      >
      > Naczelnym organem EEA jest Rada (składająca się z przedstawicieli państw
      > członkowskich i Komisji Wspólnot Europejskich), natomiast organem
      > wykonawczym Komisja Wspólna.
      >
      > Odwiedź w Internecie
      > Wydawnictwo Europa
      >
      • Gość: +++Ignorant Istneje i obowiązuje sygnatariuszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.03, 13:59
        Sława!

        EEA istnieje i obowiązuje sygnatariuszy...

        Zatem korzyści z handlu z pozostałymi sygnatariuszami już mamy i nie potrzeba
        przystawać na upokarzające warunki ŁE...

        I dodatkowo jeszcze do tego dopłacać...

        Bo zamiast wpłacać składkę Bruxeli i otrzymywać stamtąd jej połowę dużo
        większą korzyśc odniesiemy gdy te pieniądze przeznaczymy na gwarancje
        kredytowe dla podmiotów, które miałyby otrzymywać "środki pomocowe" z ŁE (
        cżęść polskich składek)...

        ŁE gdy bierze to bierze, gdy mowi, że daje to mówi...

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++



        Gość portalu: sbc napisał(a):

        > czemu nie istnieje w praktyce? Kto zmusi EU do honorowania? Teoria
        polityczna?
        > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
        >
        > > Europejski Obszar Gospodarczy, European Economic Area, EEA, największa
        > > strefa wolnego handlu na świecie złożona z krajów należących do UE i
        > > Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (w sumie 19 państw). Obejmuje
        > > obszar 3859 tys. km2 z 379 mln mieszkańcami. Udział EEA w światowej
        > > produkcji przekroczył 40%. W 1993 wartość eksportu z EEA wyniosła 1615 mld
        > ,
        > > a importu 1679 mld dolarów.
        > >
        > > Rokowania w sprawie powstania EEA rozpoczęto w 1990. W 1991 w Luksemburgu
        > > sygnowano wstępne porozumienie, 2 maja 1992 w Porto podpisano traktat, któ
        > ry
        > > po zakończeniu procesu ratyfikacji wszedł w życie 1 stycznia 1994.
        > > Porozumienie o EEA zakłada swobodny przepływ towarów (brak ceł), usług, si
        > ły
        > > roboczej, kapitału i osób pomiędzy państwami członkowskimi oraz jednolity
        > > system wolnej konkurencji oparty na ustawodawstwie UE. W układzie brak
        > > zapisów regulujących sprawy rolnictwa, handlu artykułami rolnymi, a także
        > > zniesienia kontroli celnej.
        > >
        > > Naczelnym organem EEA jest Rada (składająca się z przedstawicieli państw
        > > członkowskich i Komisji Wspólnot Europejskich), natomiast organem
        > > wykonawczym Komisja Wspólna.
        > >
        > > Odwiedź w Internecie
        > > Wydawnictwo Europa
        > >
        • eliot Re: Istneje i obowiązuje sygnatariuszy 27.05.03, 14:27
          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

          > Sława!
          >
          > EEA istnieje i obowiązuje sygnatariuszy...
          >
          > Zatem korzyści z handlu z pozostałymi sygnatariuszami już mamy i nie potrzeba
          > przystawać na upokarzające warunki ŁE...
          >
          > I dodatkowo jeszcze do tego dopłacać...
          >
          > Bo zamiast wpłacać składkę Bruxeli i otrzymywać stamtąd jej połowę dużo
          > większą korzyśc odniesiemy gdy te pieniądze przeznaczymy na gwarancje
          > kredytowe dla podmiotów, które miałyby otrzymywać "środki pomocowe" z ŁE (
          > cżęść polskich składek)...
          >
          >
          Niestety tam składkę (dla Brukseli !!!) też trzeba płacić, różnica jest taka,
          że w zamian nie dostajesz nic... i wpływu na nic nie masz...
          • Gość: +++Ignorant Re: Istneje i obowiązuje sygnatariuszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.03, 15:08
            eliot napisał:

            > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            >
            > > Sława!
            > >
            > > EEA istnieje i obowiązuje sygnatariuszy...
            > >
            > > Zatem korzyści z handlu z pozostałymi sygnatariuszami już mamy i nie potrz
            > eba
            > > przystawać na upokarzające warunki ŁE...
            > >
            > > I dodatkowo jeszcze do tego dopłacać...
            > >
            > > Bo zamiast wpłacać składkę Bruxeli i otrzymywać stamtąd jej połowę dużo
            > > większą korzyśc odniesiemy gdy te pieniądze przeznaczymy na gwarancje
            > > kredytowe dla podmiotów, które miałyby otrzymywać "środki pomocowe" z ŁE (
            >
            > > cżęść polskich składek)...
            > >
            > >
            > Niestety tam składkę (dla Brukseli !!!) też trzeba płacić, różnica jest
            taka,
            > że w zamian nie dostajesz nic... i wpływu na nic nie masz...


            Sława!

            No to powiedz jaka jest wielkość tej składki!

            Założę się, że jest minimalna i do tego jeszcze pomijalnie mała w porównaniuz
            ze składka do ŁE...

            Mijasz się z prawdą gdy mówisz, że nic w zamian nie otrzymuję, bo otrzymuję
            dostęp do rynku...

            Zawsze to pociaga za soba jakiś koszt, ale koszty nalezy obniżąć...

            Zatem unia europejska jest nam zupełnie nie potrzebna,bo rodzi i koszty i
            problemy, których nie mają kraje, co ich sobie same nie stwarzają...

            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++
            • eliot Re: Istneje i obowiązuje sygnatariuszy 27.05.03, 17:08
              Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

              >
              > > >
              > > Niestety tam składkę (dla Brukseli !!!) też trzeba płacić, różnica jest
              > taka,
              > > że w zamian nie dostajesz nic... i wpływu na nic nie masz...
              >
              >
              > Sława!
              >
              > No to powiedz jaka jest wielkość tej składki!
              >
              > Założę się, że jest minimalna i do tego jeszcze pomijalnie mała w porównaniuz
              > ze składka do ŁE...
              >
              Oczywiście,że mniejsza niż do UE, ale jej wielkośc zależy od tego co się
              wynegocjowało. Inną płacą bogate: Norwegia, czy Szwajcaria, a inną np. Islandia.
              Żadna wysokość składki nie daje uprawnień do decydowania o ich przeznaczeniu.


              > Mijasz się z prawdą gdy mówisz, że nic w zamian nie otrzymuję, bo otrzymuję
              > dostęp do rynku...
              >
              Dostęp do rynku tak, ale nie do rynku rolnego, bardzo dla nas ważnego, tak z
              przyczyn wewnętrznych jak i dla eksportu. Oczywiście o dopłatach dla rolników i
              do eksportu rolnego mowy nie ma...


              > Zawsze to pociaga za soba jakiś koszt, ale koszty nalezy obniżąć...
              >
              > Zatem unia europejska jest nam zupełnie nie potrzebna,bo rodzi i koszty i
              > problemy, których nie mają kraje, co ich sobie same nie stwarzają...
              >
              > Pozdrawiam!
              >
              > Ignorant
              > +++
              Jest, niestety, potrzebna, gdyż nie stać nas na modernizację infrastruktury, co
              widać po 13-stoletniej transformacji gospodarczej. Nie stać nas na dopłaty dla
              rolnictwa, utrzymujące jego konkurencyjność w stosunku do rolnictwa UE, oraz do
              eksportu rolnego. Skutki tego łatwo było zobaczyć w trakcie kryzysu rosyjskiego
              w 1998 r. kiedy zostaliśmy błyskawicznie wyeliminowani z rynku rosyjskiego
              przez dotowany eksport rolny z UE. Tak będzie i w tym wypadku gdy nie
              przystapimu do UE. Zerknij jak aktualnie Francja walczy o dopłaty do eksportu
              rolnego (z powodu wzrostu wartości euro). A weź dodatkowo pod uwage, że wówczas
              nie tylko zostaniemy wyeliminowani z rynków wschodnich, to równiez zostaniemy
              pozbawieni naszego głównego rynku, czyli UE. Ewentualne niewielkie kwoty
              eksportowe jakie być może uzyskamy, nie pozwolą, nawet w marzeniach, na
              utrzymanie rolnictwa i jego dochodów, na dotyczczasowym poziomie. To już nie
              będzie kryzys, tylko totalna klęska i załamanie całej gospodarki.
              Pozdrawiam.
              • Gość: +++Ignorant Re: Istneje i obowiązuje sygnatariuszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.05.03, 19:30
                eliot napisał:

                > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
                >
                > >
                > > > >
                > > > Niestety tam składkę (dla Brukseli !!!) też trzeba płacić, różnica je
                > st
                > > taka,
                > > > że w zamian nie dostajesz nic... i wpływu na nic nie masz...
                > >
                > >
                > > Sława!
                > >
                > > No to powiedz jaka jest wielkość tej składki!
                > >
                > > Założę się, że jest minimalna i do tego jeszcze pomijalnie mała w porównan
                > iuz
                > > ze składka do ŁE...
                > >
                > Oczywiście,że mniejsza niż do UE, ale jej wielkośc zależy od tego co się
                > wynegocjowało. Inną płacą bogate: Norwegia, czy Szwajcaria, a inną np.
                Islandia
                > .
                > Żadna wysokość składki nie daje uprawnień do decydowania o ich przeznaczeniu.
                >

                +++Ignorant: Ale po co decydować o przeznaczeniu gdy idzie ona wyłącznie na
                cele ogólne, zapewnienie równych praw wszystkim..?
                I głownie pewnie na utrzymanie bardzo szczątkowej biurokracji..?


                >
                > > Mijasz się z prawdą gdy mówisz, że nic w zamian nie otrzymuję, bo otrzymuj
                > ę
                > > dostęp do rynku...
                > >
                > Dostęp do rynku tak, ale nie do rynku rolnego, bardzo dla nas ważnego, tak z
                > przyczyn wewnętrznych jak i dla eksportu. Oczywiście o dopłatach dla
                rolników i
                >
                > do eksportu rolnego mowy nie ma...

                +++Ignorant: Ja nie chcę dopłacać do czegokolwiek...
                A dopłacanie do exportu daje tylko te korzyść, że co któryś ( zależnie od
                wysokości dopłat) oddajemy za darmo...
                Co lepiej jest przeznaczyć tę część na głodujących w Afryce, czy ofiary
                kataklizmów...
                Albo na utrzymanie starców, niedołężnych, sierot itp niż do zdrowych
                urodzonych w niedzielę, byczków z ŁE...

                >
                >
                > > Zawsze to pociaga za soba jakiś koszt, ale koszty nalezy obniżąć...
                > >
                > > Zatem unia europejska jest nam zupełnie nie potrzebna,bo rodzi i koszty i
                > > problemy, których nie mają kraje, co ich sobie same nie stwarzają...
                > >
                > > Pozdrawiam!
                > >
                > > Ignorant
                > > +++
                > Jest, niestety, potrzebna, gdyż nie stać nas na modernizację infrastruktury,
                co
                >
                > widać po 13-stoletniej transformacji gospodarczej.


                +++Ignorant: Nie stać nas? Kogo na co nie stać? Zatem ograniczyć
                infrastrukturę?
                Wycofać państwo z wielu dziedzin, które być może wcale nie są nam potrzebne?
                Zresztą co uważasz za infrastrukturę?

                Nie stać nas na dopłaty dla
                > rolnictwa, utrzymujące jego konkurencyjność w stosunku do rolnictwa UE, oraz
                do
                >
                > eksportu rolnego.

                +++Ignorant: I dlatego nalezy przeprowadzić reformy na wzór nowozelandzki i
                zaprzestać dopłat...

                Zaś na rynku krajowym wprowadzic karne cła antydumpingowe...

                W sprawie potrzebnych nam produktów nie wytwarzanych w kraju przymknąć oko na
                dumping...

                Pozwolić każdemu zaskarzyć dopłaty jako dumping...

                Skazywać na dotkliwe grzywny i wyrównywac cłami antydumpingowymi...

                Skutki tego łatwo było zobaczyć w trakcie kryzysu rosyjskiego
                >
                > w 1998 r. kiedy zostaliśmy błyskawicznie wyeliminowani z rynku rosyjskiego
                > przez dotowany eksport rolny z UE. Tak będzie i w tym wypadku gdy nie
                > przystapimu do UE. Zerknij jak aktualnie Francja walczy o dopłaty do
                eksportu
                > rolnego (z powodu wzrostu wartości euro). A weź dodatkowo pod uwage, że
                wówczas
                >
                > nie tylko zostaniemy wyeliminowani z rynków wschodnich, to równiez
                zostaniemy
                > pozbawieni naszego głównego rynku, czyli UE.

                +++Ignorant: Nasze rolnictwo i w ogóle gospodarka będzie tym zdrowsz im
                bardziej będzie umiała sie obyć bez dopłat...


                Ewentualne niewielkie kwoty
                > eksportowe jakie być może uzyskamy, nie pozwolą, nawet w marzeniach, na
                > utrzymanie rolnictwa i jego dochodów, na dotyczczasowym poziomie. To już nie
                > będzie kryzys, tylko totalna klęska i załamanie całej gospodarki.

                +++Ignorant: Jestesmy znaczącym rynkiem ca 50 mld $ importu więc zawsze możemy
                zastosować retorsje...

                Rynek wschodni zawsze możemy uregulować wzajemnymi ustępstwami lub groźba
                retorsji: np cła na ruska ropę, itp...

                > Pozdrawiam.
Pełna wersja