trocki2000
28.05.03, 11:52
W gadzinówce uperków NCzasie jeden czołowy czlonek tej kanapy obraza naszego
Papieża:
______________________________________
Tymczasem glossatorzy papieskiej deklaracji zupełnie nie biorą pod uwagę
wiadomości, że w przeddzień czarnego poniedziałku, tzn. w niedzielę 18 maja,
zadzwonił do Jana Pawła II słynny łapownik i aferzysta, przewodniczący
Komisji Europejskiej pan Roman Prodi. Szkoda, że pan red. Michnik nie nagrał
tej rozmowy na ukryty magnetofon, a następnie nie opublikował jej w "Gazecie
Wyborczej", niechby nawet bez dziennikarskiego śledztwa, bo wtedy moglibyśmy
lepiej poznać przyczyny, dla których Polska musi wejść "w struktury Unii
Europejskiej". Bez tego jesteśmy zdani na domysły, podobnie jak możemy tylko
domyślać się zagadkowych przyczyn, dla których to akurat Jan Paweł II, jako
pierwszy papież w historii Kościoła, nie mógł wytrzymać, by nie odwiedzić
rzymskiej synagogi. Gdyby tak JE arcybiskup Marcinkus napisał pamiętniki, to
co innego, ale szkoda nawet marzyć o tym. W takiej sytuacji musimy podpierać
się pełnymi scjencji starożytnymi sentencjami, wśród których na plan pierwszy
wybija się ta, że nie ma takiej bramy, której nie przeszedłby osioł
obładowany złotem. Nie jest wykluczone, że mógłby przejść nawet przez Bramę
Spiżową.
... Okazowym przykładem takiej postawy jest pan prezydent Kwaśniewski, istna
karykatura syna marnotrawnego! Nigdy nie wiadomo, kiedy mówi serio, więc
gotów składać się jak scyzoryk, zgodnie z takim odruchem Pawłowa, jakiego
wymaga akurat mądrość etapu. Współczesna edycja syna marnotrawnego to nie
skruszony utracjusz, tylko filut gotowy odegrać skecz hołdu na placu Św.
Piotra, a nawet ucałować ziemię rzymską, byle tylko dostał cielca na kolejną
balangę.
______________________________________________________
Czy za mówienie o przekupstwie Papieża i upodobnianie go do breżnoiewa i
szyderstwo z Prezydenta w tym kraju nie idzie się do więzienia? Może w
Europie będzie normalność!