Pamiętnik zmarłego ?

IP: *.acn.waw.pl 29.05.03, 21:40
Wedrując po tut.forum natknąłem się na blog który bardzo mnie poruszył .
I jakkolwiek nie mam pewności co do jego autentyczności , ciągle pozostaję
pod jego wrażeniem . Zapraszam do refleksji ludzi wrażliwych .
Całe szczęście że dzisiaj mają urlop : mańki , waciaki , hawajany ,
poliszchamy , prezesi , alexy , maćki , gini i cała reszta tego badziewia .


pamietnik.zmarlego.w.interia.pl./
    • Gość: polishAM Re: Pamiętnik zmarłego ? IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 29.05.03, 21:56
      nie jestes lepszy od zadnego z nas. probojesz dolepic sobie latke troskliwej i
      czulej osoby. to puste frazesy. plastik. tania koszulka z reklama.
    • alfalfa Re: Pamiętnik zmarłego ? 29.05.03, 21:59
      Ja mam mieszane uczucia. Może to z powodu skorupy, którą swego czasu nałożyłem
      (nie bez powodu)? Takie rzeczy do mnie nie trafiają, odbijają się po prostu. I
      wtedy albo szybko zmieniam temat swoich myśli i działań (ze wstydu) albo z
      zaskoczeniem obserwuję swoją obojętność - przecież to powinno jakoś na mnie
      zadziałać a nie czuję nic, po prostu nic. Wiem że umrę, ten fakt miał i ma
      zasadniczy wpływ na moje życie, musiałem swego czasu zaakceptować śmierć
      bliskiej osoby ale przy tym częściowo sam coś utraciłem. Czy to coś ważnego?
      Nie wiem.

      • Gość: wikul Re: Pamiętnik zmarłego ? IP: *.acn.waw.pl 29.05.03, 22:09
        alfalfa napisał:

        > Ja mam mieszane uczucia. Może to z powodu skorupy, którą swego czasu
        nałożyłem
        > (nie bez powodu)? Takie rzeczy do mnie nie trafiają, odbijają się po prostu.
        I
        > wtedy albo szybko zmieniam temat swoich myśli i działań (ze wstydu) albo z
        > zaskoczeniem obserwuję swoją obojętność - przecież to powinno jakoś na mnie
        > zadziałać a nie czuję nic, po prostu nic. Wiem że umrę, ten fakt miał i ma
        > zasadniczy wpływ na moje życie, musiałem swego czasu zaakceptować śmierć
        > bliskiej osoby ale przy tym częściowo sam coś utraciłem. Czy to coś ważnego?
        > Nie wiem.


        W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy pożegnałem czterech przyjaciół , z tego
        dwóch po nowotworach dróg oddechowych .
        Pzdr.
        • gini Re: Pamiętnik zmarłego ? 30.05.03, 00:35
          Gość portalu: wikul napisał(a):

          > alfalfa napisał:
          >
          > > Ja mam mieszane uczucia. Może to z powodu skorupy, którą swego czasu
          > nałożyłem
          > > (nie bez powodu)? Takie rzeczy do mnie nie trafiają, odbijają się po prost
          > u.
          > I
          > > wtedy albo szybko zmieniam temat swoich myśli i działań (ze wstydu) albo z
          >
          > > zaskoczeniem obserwuję swoją obojętność - przecież to powinno jakoś na mni
          > e
          > > zadziałać a nie czuję nic, po prostu nic. Wiem że umrę, ten fakt miał i ma
          >
          > > zasadniczy wpływ na moje życie, musiałem swego czasu zaakceptować śmierć
          > > bliskiej osoby ale przy tym częściowo sam coś utraciłem. Czy to coś ważneg
          > o?
          > > Nie wiem.
          >
          >
          > W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy pożegnałem czterech przyjaciół , z tego
          > dwóch po nowotworach dróg oddechowych .
          > Pzdr.



          a co bys zrobil wikulku, gdybys musial pozegnac sie z dzieckiem?Malutkim
          wyczekanym wytesknionym?Co bys zrobil gdybys zaszedl w pewien swiateczny dzien
          do szpitala i zastal puste lozeczko?
          Co bys zrobil ze wszystkimi ubrankami , zabawkami?
          Co bys zrobil na miejscu tych rodzicow , ktorych dzieci np.pojechaly na
          wycieczke w Tatry i zginely przysypane lawina?
          Co maja robic rodzice chlopca, zatluczonego bestialsko bejsbolami, czy
          dziewczyny, bestialsko zgwalconej i zamordowanej?
          Czy uwazasz, ze im bylo lekko umierac?Tyle, ze nie mieli czasu o tym napisac...
          • jmx Re: Pamiętnik zmarłego ? 30.05.03, 02:19
            Licytacja...
            A przeciez nie o to chodzi....

            Czas... Wlasnie o to chodzi, zeby w codziennej bieganinie nie zatraciz tego co
            najwazniejsze. Zycie - kazdego - jest kruche i ulotne. I trzeba o tym pamietac.
          • Gość: wikul Re: Pamiętnik zmarłego ? IP: *.acn.waw.pl 30.05.03, 02:25
            gini napisała:

            > a co bys zrobil wikulku, gdybys musial pozegnac sie z dzieckiem?Malutkim
            > wyczekanym wytesknionym?Co bys zrobil gdybys zaszedl w pewien swiateczny
            dzien
            > do szpitala i zastal puste lozeczko?
            > Co bys zrobil ze wszystkimi ubrankami , zabawkami?
            > Co bys zrobil na miejscu tych rodzicow , ktorych dzieci np.pojechaly na
            > wycieczke w Tatry i zginely przysypane lawina?
            > Co maja robic rodzice chlopca, zatluczonego bestialsko bejsbolami, czy
            > dziewczyny, bestialsko zgwalconej i zamordowanej?
            > Czy uwazasz, ze im bylo lekko umierac?Tyle, ze nie mieli czasu o tym
            napisac...


            Nie wiem co bym zrobił , wolę o tym nie mysleć . Czy jest coś w tym złego że
            zdażył napisać ?
            Pzdr.
    • Gość: mahoney Re: Pamiętnik zmarłego ? IP: *.man.polbox.pl 30.05.03, 02:37
      dzieki wikul za ten link , jest mi smutno , poplakalem sie
      • Gość: wikul Re: Pamiętnik zmarłego ? IP: *.acn.waw.pl 30.05.03, 02:40
        Gość portalu: mahoney napisał(a):

        > dzieki wikul za ten link , jest mi smutno , poplakalem sie


        Mimo wszystko to krzepiące że są jeszcze na tym forum ludzie wrażliwi .
        Chociaż czasem w to wątpię .
        Pzdr.
        • Gość: artur Re: Pamiętnik zmarłego ? IP: *.zab.citynet.pl / 10.5.22.* 18.06.03, 16:58
          > Mimo wszystko to krzepiące że są jeszcze na tym forum ludzie wrażliwi .
          > Chociaż czasem w to wątpię .

          Ludzie wrażliwi są wszędzie, tyle że oni zazwyczaj wolą pozostać w cieniu...
          • Gość: wikul Re: Pamiętnik zmarłego ? IP: *.acn.waw.pl 18.06.03, 22:03
            Gość portalu: artur napisał(a):

            > > Mimo wszystko to krzepiące że są jeszcze na tym forum ludzie wrażliwi .
            > > Chociaż czasem w to wątpię .
            >
            > Ludzie wrażliwi są wszędzie, tyle że oni zazwyczaj wolą pozostać w cieniu...



            Tak , niestety .
            • Gość: +++Ignorant Ależ to przejmująco smutne.../nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.03, 23:50
    • Gość: doku Co to jest "blog"?nt IP: *.chello.pl 19.06.03, 00:18
      • Gość: wikul Re: Co to jest 'blog'?nt IP: *.acn.waw.pl 19.06.03, 00:33
        Rodzaj pamietnika internetowego .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja