Gość: +++Ignorant
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
04.06.03, 14:30
Szczyt na Morzem Czerwonym
Środa, 04 czerwca 2003 - 12:52 CEST (10:52 GMT)
Od rana w Akabie - jordańskim porcie nad Morzem Czerwonym - trwają rozmowy
na temat nowego planu pokojowego dla Izraela i Palestyńczyków (tzw. mapy
drogowej).
Szczyt rozpoczął się od spotkania prezydenta USA George'a W. Busha z królem
Jordanii Abdullahem II, a następnie z premierem Izraela Arielem Szaronem.
Obecnie trwa trójstronne spotkanie Busha z premierami Izraela i Autonomii
Palestyńskiej - Arielem Szaronem i Mahmudem Abbasem. Jak się dowiedział
Reuter, w trakcie rozmów palestyński premier Mahmud Abbas ogłosi, że
Palestyńczycy są gotowi niezwłocznie przystąpić do realizacji
bliskowschodniego planu pokojowego.
Projekt oświadczenia, do którego dotarł Reuters, wezwie też bojowników
palestyńskich do złożenia broni i kontynuowania batalii o państwo
palestyńskie środkami pokojowymi.
"Dołożymy wszelkich starań w celu zakończenia militaryzacji intifady
(powstania palestyńskiego, trwającego już 32 miesiące). Zbrojna intifada
musi się skończyć i musimy sięgnąć po pokojowe środki, żeby osiągnąć nasze
cele" - głosi projekt oświadczenia Abbasa.
Bezpośrednio po spotkaniu przewidziana jest konferencja prasowa z udziałem
Busha, Szarona i Abbasa.
Prezydent USA liczy, że uda mu się przekonać premierów Izraela i Autonomii
by zaangażowali się w realizację tzw. mapy drogowej, opracowanej przez
Kwartet Madrycki: ONZ,USA, UE i Rosję. Plan zakłada m.in. powstanie do końca
2005 roku państwa palestyńskiego.
Bush przybył do Akaby - miasta nad Morzem Czerwonym - bezpośrednio z Egiptu,
gdzie we wtorek rozmawiał w kurorcie Szarm el-Szejk z przywódcami arabskimi,
zabiegając także o ich poparcie dla nowego planu.
Oczekuje się, że po środowych rozmowach Szaron i Abbas złożą oświadczenia, w
których potwierdzą wolę powstrzymania przemocy.
Amerykanie oczekują takiego zobowiązania zarówno ze strony Izraela, jak i
Palestyńczyków jako pierwszego kroku przy wprowadzaniu w życie "mapy
drogowej". USA spodziewają się także, że Izrael zobowiąże się do likwidacji
osiedli na Zachodnim Brzegu Jordanu i w Strefie Gazy zbudowanych od marca
2001 roku. Szaron zobowiązał się już do demontażu nielegalnych według rządu
izraelskiego osiedli, czyli zbudowanych bez zgody władz tego kraju. Z kolei
Arabowie twierdzą, że wszystkie osiedla żydowskie powstałe na tych terenach
nielegalnie.
em, pap
Możesz powiadomić