perla_
05.06.03, 09:42
znów dostałem sms z zaproszeniem na spotkanie. Właściwie to źle piszę
używając słowa "zaproszenie". To jest stwierdzenie raczej. Ba! żądanie wręcz.
Sms brzmi: "spotkamy się na referendum - biuro ds. referendum". Jeżeli już
chcą mi wysyłać sms-y to mogliby zadbać o przyjemniejszą formę tekstu właśnie.
Dostałem również list od PP Kwaśniewskiego. Z broszurką do tego.
A ja się tak zasatanawiam skąd to biuro ma kasę na wysyłanie sms-ów. Bo
podejrzewam, że nie jestem jedyny, który dostał. Licząc, że tych sms-ów
poszło do ludzi kilka milionów to to sporo kasy jest.
Podobnie wysyłanie listów przez PP Kwaśniewskiego dość drogie chyba jest.
Mnie wystarczą sploty reklamowe w TV i radio. Czysty idiotyzm i ogłupianie
widza to jest. Splot trwa kilkanaście sekund i bełkot słyszę: "głosuj TAK!"
aby za moment usłyszeć: "głosuj NIE!",
TAK! - NIE!
TAK! - NIE!
TAK! - NIE!
TAK! - NIE!
dość! królestwo za poniedziałek właśnie!
Perła