Wstręt i obrzydliwość.

03.06.07, 20:05
Uczucie wstrętu ma skłonić człowieka do szybkiego oddalenia się z miejsca,
zainfekowanego ludzkimi ekstrementami.

Brzydzimy się różnych zwierząt, które w naszej szerokości geograficznej nie
są groźne, ale były takie wcześniej. Reagujemy wstrętem na widok pająków,
węży, pluskiew, czasami much (itp.), gdyż mogą one przenosić rożne choroby,
bądź jadowicie ukąsić.

Uczuciem odrazy napawa nas wiele ludzkich zachowań, w tym dewiacyjne formy
zaspakajania popędu płciowego. Wstręt do tego typu zachowań jest zakodowany w
naszej świadomości wyjątkowo silnie! Dlaczego? Osobnicy zaspakajający swoje
potrzeby seksualne w dewiacyjny sposób, stanowią poważne zagrożenie dla
zdrowia a niekiedy i życia ludzi którzy znajdą się w ich zasięgu.
Realizując swój dewiacyjny popęd seksualny, często dopuszczają się oni
przemocy, przenoszą droga płciową różne choroby, kaleczą swoje ofiary
fizycznie i psychicznie, a niekiedy mordują je. Uczucie odrazy do dewiantów
seksualnych, ma skłonić nas do unikania ich, a więc zminimalizowania ryzyka
zagrożenia z ich strony.

Czy wrodzony nam mechanizm wstrętu wobec dewiantów seksualnych, jest
społecznie „sprawiedliwy”? Wszak trudno mieć pretensje do ludzi którzy
przyszli na świat z różnymi defektami genetycznymi,(których skutkiem są
przeróżne zboczenia seksualne), że są tacy a nie inni. Oni się tacy
urodzili, dlaczego więc mają być napiętnowani i odrzucenie przez większość
ludzi? W świecie przyrody (której jesteśmy częścią)
pojęcie „sprawiedliwości” nie istnieje. Natura premiuje jednostki genetycznie
udane, zaś bezwzględnie eliminuje te obarczone błędami. Dzięki temu możliwe
jest trwanie całych gatunków zwierząt i ich rozwój.

Przedstawiony mechanizm odrazy do dewiantów seksualnych ( i wynikająca z
niego społeczna ich izolacja, niekiedy agresja wobec nich, czy wręcz próby
fizycznej eliminacji) był powszechnie akceptowany przez tysiące lat, w
większości kulturach . Przełom w społecznym postrzeganiu zboczeńców ( w tym
głównie homoseksualistów, w kolejce po „uznanie” oczekują pedofile), nastąpił
w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, głownie w państwach zachodniej Europy.
Lewicowym intelektualistom i socjalistycznym rządom, udało się sztuka nie
lada: w drodze wieloletniej propagandy i indoktrynacji, udało się im zmienić
społeczne nastawienie do homoseksualistów. Przestali być oni „zboczeńcami”,
zaś stali się równoprawną , odmienną orientacją seksualną, w sposób nachalny
promowaną! Pozostawmy na boku pytanie, o cel takiego
propagandowego „równouprawnienia” homoseksualistów, skupmy się na
społecznych skutkach. Nachalna propaganda i promocja homoseksualistów we
wszystkich możliwych mediach, stanowi gwałt zadawany Naturze, czyli
zdecydowanej większości ludzi, obdarzonych przez Naturę wrodzoną odrazą w
stosunku do dewiantów seksualnych!! Wbrew własnej woli i wbrew wrodzonym
instynktom, zdecydowana większość ludzi jest zmuszana do bezustannego
oglądania zboczeńców we wszystkich możliwych mediach, choć naturalną,
wrodzoną ludziom skłonnością, jest unikanie ich! Z taką właśnie sytuacją
mamy obecnie do czynienia w Polsce.

Polskie „elity” intelektualne, zaślepione „polityczną poprawnością” płynącą
do nas z państw Europy Zachodniej, promują „na chama” homoseksualistów i
ich styl życia, choć jest to obiektywnie całkowicie pozbawione sensu!

Dlaczego polskie „elity” intelektualne i opanowane przez nich media,
prowadzą stałą, nachalną promocję homoseksualistów? Polska „elita”
intelektualna stanowi najbardziej sku..oną i zdemoralizowana grupę
społeczną w kraju. Ludzie ci (w większości byli piewcy stalinizmu, bądź ich
potomkowie) będą popierać każdą ideologię, najbardziej nawet zbrodniczą,
jeśli będzie to dla nich korzystne! Jeśli pieniądze i zaszczyty przynosiło
pisanie poematów na cześć Stalina – to oni te poematy pisali. Jeśli „na
fali” jest sławienie demokracji – to oni ją sławią. Jeśli „trendy” jest
gloryfikowanie pederastów – to ich gloryfikują. Gdyby nagle okazało się,
że „trendy” jest gnębienie gejów – to bez wahania wdepczą ich w ziemię.

Sku..ona, zdemoralizowana swołocz, czyli niedouczona „elita
intelektualna” kraju (która za sprawa historycznego przypadku opanowała
media), stale i uporczywie ogłupia i dezinformuje społeczeństwo w wielu
ważnych społecznie kwestiach. Jednym z obszarów społecznej dezinformacji i
ogłupiania, jest promowanie dewiacyjnych zachowań seksualnych, sprzecznych
na naturą człowieka i budzących jego naturalny sprzeciw i odrazę.
    • rycho7 katolo-propaganda 03.06.07, 20:32
      tinky.winky2 napisał:

      > kaleczą swoje ofiary fizycznie i psychicznie, a niekiedy mordują je.

      "Ofiary" zazwyczaj sa kaleczone przez katolskich naprawiaczy. Ci potrafia
      kaleczyc bo maja 2000 lat tradycji z osiagnienciami Torquemady.

      > Czy wrodzony nam mechanizm wstrętu wobec dewiantów seksualnych, jest
      > społecznie „sprawiedliwy”?

      Wradzanie w zyc praktykuja glownie ksieza.

      > przyszli na świat z różnymi defektami genetycznymi,(których skutkiem są
      > przeróżne zboczenia seksualne)

      Psychole lubia glownie najprostrze rozrywki. Lubia seks, a to najwieksze
      zboczenie u katoli.

      > Natura premiuje jednostki genetycznie
      > udane, zaś bezwzględnie eliminuje te obarczone błędami.

      Natura nic nie musi, natura nic nie robi. Bledy sie same eliminuja. Wszystko co
      sie nie eliminuje nie jest bledem. Nawet pedal lub mumis.

      > Dzięki temu możliwe jest trwanie całych gatunków zwierząt i ich rozwój.

      Nie dzieki temu lecz dzieki Bogu. Kreacjonizm rulezz.

      > był powszechnie akceptowany przez tysiące lat, w większości kulturach .

      Tekst dewiacyjnych tworcow Starego Testamentu.

      > Przełom w społecznym postrzeganiu zboczeńców

      Nastapil przez uznanie chrzescianstwa jakies 1700 lat temu. Wtedy "zboczeńcy"
      sie pojawili.

      > w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, głownie w państwach zachodniej Europy.

      Udalo sie skonczyc z katolskim odmozdzeniem i nawiazac do grecko-rzymskich
      tradycji Europy.

      > stanowi gwałt zadawany Naturze

      Jak gwalci biskup to jest dobrze.

      > obdarzonych przez Naturę wrodzoną odrazą w stosunku do dewiantów seksualnych

      Ja nie czuje odrazy do zblizen do lesbijek. Jakis Belzebub we mnie wstapil?

      > zdecydowana większość ludzi jest zmuszana do bezustannego
      > oglądania zboczeńców we wszystkich możliwych mediach

      Zoofilia z kaczkami mnie faktycznie nie podnieca. Kaminski mnie bedzie
      reedukowal?

      > wrodzoną ludziom skłonnością, jest unikanie ich!

      mOHERY TO NIE LUDZIE?

      > promują „na chama” homoseksualistów i ich styl życia, choć jest to
      obiektywnie całkowicie pozbawione sensu!

      Fakt, to jest pozbawione sensu, ze ja promuje.

      > Dlaczego polskie „elity” intelektualne i opanowane przez nich
      > media, prowadzą stałą, nachalną promocję homoseksualistów?

      Bo za wczesnie zlikwidowano jezuitow i kontreformacje. Yelity walcza o
      tolerancje. To znacznie gorsze od pedofilii.

      > Polska „elita”
      > intelektualna stanowi najbardziej sku..oną i zdemoralizowana grupę
      > społeczną w kraju.

      Z tym sie zgadzam. Ci ludzie mysla bez licencji od papistow.

      > Sku..ona, zdemoralizowana swołocz, czyli niedouczona „elita
      > intelektualna” kraju

      PiSiaczku zmien se kraj.

      > jest promowanie dewiacyjnych zachowań seksualnych, sprzecznych
      > na naturą człowieka i budzących jego naturalny sprzeciw i odrazę.

      Ja z najwieksza przyjemnoscia promuje u katoliczek. Ten opor, to zwlekanie, to
      stopniowe narastanie napiecia. A potem ta eksplozja.
      • tinky.winky2 Re: katolo-propaganda 03.06.07, 20:54
        Jestem ateistą.
        • marouder majonez spadaj/nt 03.06.07, 21:19

          • pozarski Re: majonez spadaj/nt 03.06.07, 21:30
            Majonez-ateista?
            • marouder Re: majonez spadaj/nt 03.06.07, 21:50
              A czy majonez ma jedna tozsamosc?
              Juz sama emulsyjna natura majonezu o czyms swiadczy, nie?
              • pozarski Re: majonez spadaj/nt 03.06.07, 22:11
                Zgoda.A nawet powiem wiecej.Majonez,jesli nawet jest ateista,to musi nalezec do
                jakiejs partii o zdecydowanie autorytarnych tendencjach.Byc moze jest czlonkiem
                Sbrony.LPR raczej odpada,PiS tez chyba nie.Moglby byc SLDowcem,ale oni tacy
                jacys nijacy,a ten majonez musi byc na smietanie.
                • marouder Re: majonez spadaj/nt 03.06.07, 22:17
                  Jako kolega Omarka Fariska majonez moze byc czlonkiem wspierajacym samego
                  PLO...co sie nie calkiem tlumaczy, jako Polskie Linie Oceanicznesmile
                  • pozarski Re: majonez spadaj/nt 03.06.07, 22:23
                    To chyba zbyt daleko idaca hipoteza.Ja bym sie trzymal mazowieckich
                    krajobrazow.No,ostatecznie Wielkopolska,Posen(1943),te rzeczy.
                    • marouder Tylko jura.. 03.06.07, 22:54
                      ...jura krakowsko-czestochowska, ewentualnie, jak mi ktos sugerowal Beskid.
                      O wspieraniu PLO zartowalem, choc kto go tam wie?
                • andrzejg Re: majonez spadaj/nt 05.06.07, 06:29
                  pozarski napisał:

                  >a ten majonez musi byc na smietanie.

                  to majonez robi sie na śmietanie?

                  A.
                  • pozarski Re: majonez spadaj/nt 05.06.07, 12:11
                    Ooops!Dlatego jem w restauracjach.
    • marouder Masz majonez, w podarku ode mnie.. 05.06.07, 12:13
      upload8.postimage.org/650317_97a7546b14e944ab3cf037b44de8ecaa/1041.jpg
      • pozarski Re: Masz majonez, w podarku ode mnie.. 05.06.07, 12:52
        Dzieki.Czuje te posolona rane.
    • anthony1 Re: Wstręt i obrzydliwość. 05.06.07, 21:52
      tinky, winky 2
      Jeśli przyjacielu publikujesz tekst, którego nie jesteś autorem, to prawo i
      przyzwoitośc nakazuje podać źródło i autora. Czynię to za Ciebie: Autor Anthony
      Ivanowitz
      źrodło; www.pospoliteruszenie.org
Inne wątki na temat:
Pełna wersja