jak poprawić stosunki polsko-niemieckie ...

17.06.07, 22:36
doszliśmy do sytuacji w której stosunki polsko-niemieckie można poprawić
tylko przez wywalenie polski z UE...
gadanie , że niemcy potrzebują polaków , tak samo jak polacy niemców , to
totalny błąd!
Polska potrzebuje Putina , bliźniaków nikt nie potrzebuje , nawet polacy ...
Ivany potrafią doskonale żyć z europą .
mało , oni profitują na europie , bo ich najlepszym partnerem są helmuty.
Ivany w 2.WŚ nie byli lepiej traktowani przez helmutów aniżeli polacy , a
potrafili z przeszłością lepiej się uporać niż polaki , mimo że ivany mieli
większe powody od polaków by się najeżać ..
gdzie byłaby dzisiaj europa , gdyby biorące udział kraje zachowywały się tak
jak polacy ...
------------
    • stormy_weather Re: jak poprawić stosunki polsko-niemieckie ... 18.06.07, 09:51
      kaczynski : możecie nas napaść swoimi Tornado ....
      merkel : do tego jest pan niewystarczająco fotogeniczny , mój drogi !

      www.spiegel.de/img/0,1020,896490,00.jpg

      • szach0 ______________Prawdziwy dialog.... 18.06.07, 10:19
        ...........---------...............
        ..będziesz mi lizał jak pierwiastce?...|
        .........________________..........


        ...........---------...............
        .....a poliżesz oba kartofle?.....|
        .........________________..........
        • szach0 __na co wskazują ich wyuzdane, obleśne uśmieszki/ 18.06.07, 10:21
          • szach0 ________________Przewrotki są dobre w cyrku 18.06.07, 10:38
            gdzie na arenie zwierząt pilnuja treserzy
            akrobaci mają siatkę, a widzowie pękają ze śmiechu.

            Polska tak potrzebuje Putina, jak cyrk akrobatów w kasie i dzikich zwierzat na
            widowni!
            a bliźniacy powinni wykraść Europie księzycowe mrzonki na temat putina dla
            dpbra Polaków.
            Ivany potrafią doskonale żyć z europą do czasu gdy ta zreflektuje się po mięsie
            i pomnikach, tarczy i groźbach oraz zakręceniu kurka jaka naprawdę jest.
            Oni profitują na europie , bo ich najlepszym partnerem są helmuty co już widzą
            inne kraje po paru akrobacjach Schroedera

            Ivany w 2.WŚ nie byli lepiej traktowani przez helmutów aniżeli polacy , a
            potrafili z przeszłością lepiej się uporać niż polaki , mimo że ivany mieli
            większe powody od polaków by się najeżać ..

            I dlatego lepiej się ludziom powdzi w Rosji nż w Polsce

            gdzie byłaby dzisiaj europa , gdyby biorące udział kraje zachowywały się tak
            jak polacy ...
            to juz miektórzy otwarci na realia i przytomni dostrzegają.
    • cyborg.jr Re: jak poprawić stosunki polsko-niemieckie ... 19.06.07, 10:36
      Polska może zablokować szczyt, choć niektórzy nam grożą
      IAR
      ...Premier przypomniał, że to nasi zachodni sąsiedzi
      wyrządzili "nieprawdopodobne wręcz szkody" naszemu krajowi i "dopuścili się na
      Polakach niebywałych zbrodni". Jarosław Kaczyński zastrzegł przy tym, że nie
      twierdzi, iż Polacy powinni podtrzymywać resentymenty, a jedynie "patrzeć na
      świat realnie" i pamiętać, że "słabość ofiary nic nie daje".
      -----------------------
      • hasz0 _______Jak poprawić sex-stosunki polsko-niemieckie 19.06.07, 10:41
        Uołożyć je wraz przymilną Merkel i lubieżnym Kaczorem we właściwej, naturalnej
        pozycji bo Kaczor musi zgodnie z prawidłami fizjologii rozwinąc skrzydła
        podczas pie'rdolenia
        • hasz0 _______Dostałeś wytyczne cymborgowe z Centrali 19.06.07, 11:12
          od Wspólnych Zjednoczonych Podzielonych na poszczegóne kraje Mediów
          jak przekonać Polaków że dobrze jest mieć takie Unikalne w skali Europy media?

          Wszędzie media opisują jak wzmocnić rolę swego kraju w Europie, czym przyciągnąć
          uwagę innych, jak pokazać swój rząd od najlepszej strony, jak zachęcić
          obywateli dla życia w swoim kraju, jak tworzyć lepsze warunki w kraju,
          jak uprawiać real-politykę dla swego kraju a nie moralizować z p. widzenia
          innych krajów i w ich interesie!

          W Polsce dopiero gdy "Economist" uznał "pierwiastek" za matematycznie najlepszą
          metodę potwierdzoną przez praktyków i teoretyków część prasy zaczęła zmieniać
          nieprzychylne komentarze!

          Choc nadal większość rzuca kłody a subiektywnie negatywna opinia o rządzie
          nie pozwala im zauważyć, ze lansowane bałąmutnie tezy jakoby ważniejsza była
          silna pozycja Polski, wiarygodność i zdolność koalicyjną a nie metoda liczenia
          głosów sieje dalej zamet do głów negatywnie od 17 lat nastawianych czytelników.

          Jakby ta silna pozycja wynikała z sentymentu i litości, albo wdzięczności
          Niemiec, Francji, Włoch i Hiszpanii za zmniejszenie swojej pozycji przez
          przyjęcie podyktowanych, gorszych warunków!
          A nie realnej siły koalicyjnej opartej na tych głosach!

          Tym się różni Polska od reszty -cudza prasą krytykująca "swoich" i wynoszącą
          pod niebiosa obcych oraz bankami zbierającymi żniwo z cudzego ziarna.
          Znaczy z naszego potu, ziarna, orki, siewu i uprawy. O chleb musimy sie prosić.
Pełna wersja