Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada.

IP: *.we.client2.attbi.com 11.06.03, 15:53
    • Gość: Oszołom z RM. Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.03, 16:04
      Nareszcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: wikul Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: *.acn.waw.pl 11.06.03, 17:57
        Gość portalu: Oszołom z RM. napisał(a):

        > Nareszcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


        Teraz ty ? To gratuluję .
    • Gość: etbl Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: *.173-201-80.adsl.skynet.be 11.06.03, 18:43
      Piotrze, "pierwszy na swiecie slub gejow" to jednak nie.
      Pierwszym krajem, ktory uznal prawo gejow do zawierania zwiazkow malzenskich
      byla Dania - juz kilka lat temu. Nastepnym krajem byla Holandia (swiat obiegly
      troche zabawne zdjecia dwoch panien mlodych w bialych sukniach, welonach i
      bukietami kwiatow bioracych ze soba slub).
      A niedawno takze wprowadzila to prawo Belgia.

      Wiec teraz rowniez, jak piszesz, Canada - nawet nie slyszalem jeszcze o tym

      Pozdrowienia

      etbl
      • Gość: Piotr Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: *.we.client2.attbi.com 11.06.03, 20:10
        Masz racje, ale w tym przypadku nie ma zadnych "ale". Legalnie zwiazki gej/gej
        i lesbijka/lesbijka maj dokladnie te same prawa i obowiazki, jak zwiazki
        heteroseksualne. Wobec prawa nie jest to wiec zadne partnerstwo czy jak je
        zwal, ale po prostu malzenstwo. Tak sie legalnie nazywa.
        Wydarzylo sie to we wtorek, kiedy sad w Ontario stwierdzil, ze rzad federalny
        Kanady dyskryminuje osoby homoseksualne. Jednoczesnie ten sam sad zm zmienil
        definicje malzenstwa z eksluzywnego zwiazku kobiety i mezszczyzny na
        ekskluzywny zwiazek 2 osob. Pare godzin pozniej pierwsza para gejow pobrala
        sie. Zdaniem prawnikow, nie ma juz szansy powrotu w Kanadzie do
        dyskriminacyjnej definicji malzenstwa.
        Zaznaczam, ze chodzi tu tylko o zwiazki cywilne.
        • Gość: Ania Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: 213.46.162.* 11.06.03, 20:12
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Masz racje, ale w tym przypadku nie ma zadnych "ale". Legalnie zwiazki
          gej/gej
          > i lesbijka/lesbijka maj dokladnie te same prawa i obowiazki, jak zwiazki
          > heteroseksualne. Wobec prawa nie jest to wiec zadne partnerstwo czy jak je
          > zwal, ale po prostu malzenstwo. Tak sie legalnie nazywa.
          > Wydarzylo sie to we wtorek, kiedy sad w Ontario stwierdzil, ze rzad federalny
          > Kanady dyskryminuje osoby homoseksualne. Jednoczesnie ten sam sad zm zmienil
          > definicje malzenstwa z eksluzywnego zwiazku kobiety i mezszczyzny na
          > ekskluzywny zwiazek 2 osob. Pare godzin pozniej pierwsza para gejow pobrala
          > sie. Zdaniem prawnikow, nie ma juz szansy powrotu w Kanadzie do
          > dyskriminacyjnej definicji malzenstwa.
          > Zaznaczam, ze chodzi tu tylko o zwiazki cywilne.


          No to juz niedlugo pewnie zmienia definicje malzenstwa na zwiazek dwoch
          stworzen i zoofile beda mogli pozlubiac zwierzatka.
          Rozumiesz Piotrusiu, czlowiek stworzenie, i koza tez stworzenie.
          • balzer Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. 11.06.03, 22:00
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Gość portalu: Piotr napisał(a):
            >
            > > Masz racje, ale w tym przypadku nie ma zadnych "ale". Legalnie zwiazki
            > gej/gej
            > > i lesbijka/lesbijka maj dokladnie te same prawa i obowiazki, jak zwiazki
            > > heteroseksualne. Wobec prawa nie jest to wiec zadne partnerstwo czy jak je
            >
            > > zwal, ale po prostu malzenstwo. Tak sie legalnie nazywa.
            > > Wydarzylo sie to we wtorek, kiedy sad w Ontario stwierdzil, ze rzad federa
            > lny
            > > Kanady dyskryminuje osoby homoseksualne. Jednoczesnie ten sam sad zm zmien
            > il
            > > definicje malzenstwa z eksluzywnego zwiazku kobiety i mezszczyzny na
            > > ekskluzywny zwiazek 2 osob. Pare godzin pozniej pierwsza para gejow pobral
            > a
            > > sie. Zdaniem prawnikow, nie ma juz szansy powrotu w Kanadzie do
            > > dyskriminacyjnej definicji malzenstwa.
            > > Zaznaczam, ze chodzi tu tylko o zwiazki cywilne.
            >
            >
            > No to juz niedlugo pewnie zmienia definicje malzenstwa na zwiazek dwoch
            > stworzen i zoofile beda mogli pozlubiac zwierzatka.
            > Rozumiesz Piotrusiu, czlowiek stworzenie, i koza tez stworzenie.

            Nie widzisz różnicy pomiedzy ludzmi a zwierzetami ?
            • Gość: Ania Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: 213.46.162.* 11.06.03, 22:05
              balzer napisał:

              > Gość portalu: Ania napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Piotr napisał(a):
              > >
              > > > Masz racje, ale w tym przypadku nie ma zadnych "ale". Legalnie zwiazk
              > i
              > > gej/gej
              > > > i lesbijka/lesbijka maj dokladnie te same prawa i obowiazki, jak zwia
              > zki
              > > > heteroseksualne. Wobec prawa nie jest to wiec zadne partnerstwo czy j
              > ak je
              > >
              > > > zwal, ale po prostu malzenstwo. Tak sie legalnie nazywa.
              > > > Wydarzylo sie to we wtorek, kiedy sad w Ontario stwierdzil, ze rzad f
              > edera
              > > lny
              > > > Kanady dyskryminuje osoby homoseksualne. Jednoczesnie ten sam sad zm
              > zmien
              > > il
              > > > definicje malzenstwa z eksluzywnego zwiazku kobiety i mezszczyzny na
              > > > ekskluzywny zwiazek 2 osob. Pare godzin pozniej pierwsza para gejow p
              > obral
              > > a
              > > > sie. Zdaniem prawnikow, nie ma juz szansy powrotu w Kanadzie do
              > > > dyskriminacyjnej definicji malzenstwa.
              > > > Zaznaczam, ze chodzi tu tylko o zwiazki cywilne.
              > >
              > >
              > > No to juz niedlugo pewnie zmienia definicje malzenstwa na zwiazek dwoch
              > > stworzen i zoofile beda mogli pozlubiac zwierzatka.
              > > Rozumiesz Piotrusiu, czlowiek stworzenie, i koza tez stworzenie.
              >
              > Nie widzisz różnicy pomiedzy ludzmi a zwierzetami ?


              Balzer a Ty nie widzisz roznicy, miedzy slubem kobiety a mezczyzny a slubem
              dwoch panow?Nie wydaje sie,smieszne, ze wystarczy zmienic tylko definicje i juz
              wszystko wolno?
              Jutro pedofile w imie rownouprawnienia beda sie domaga zniesienia ogranicen
              wiekowych i by sie zenic z dziecmi.Dziecko to tez osoba.
              • balzer Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. 11.06.03, 22:15
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > balzer napisał:
                >
                > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                > > >
                > > > > Masz racje, ale w tym przypadku nie ma zadnych "ale". Legalnie z
                > wiazk
                > > i
                > > > gej/gej
                > > > > i lesbijka/lesbijka maj dokladnie te same prawa i obowiazki, jak
                > zwia
                > > zki
                > > > > heteroseksualne. Wobec prawa nie jest to wiec zadne partnerstwo
                > czy j
                > > ak je
                > > >
                > > > > zwal, ale po prostu malzenstwo. Tak sie legalnie nazywa.
                > > > > Wydarzylo sie to we wtorek, kiedy sad w Ontario stwierdzil, ze r
                > zad f
                > > edera
                > > > lny
                > > > > Kanady dyskryminuje osoby homoseksualne. Jednoczesnie ten sam sa
                > d zm
                > > zmien
                > > > il
                > > > > definicje malzenstwa z eksluzywnego zwiazku kobiety i mezszczyzn
                > y na
                > > > > ekskluzywny zwiazek 2 osob. Pare godzin pozniej pierwsza para ge
                > jow p
                > > obral
                > > > a
                > > > > sie. Zdaniem prawnikow, nie ma juz szansy powrotu w Kanadzie do
                >
                > > > > dyskriminacyjnej definicji malzenstwa.
                > > > > Zaznaczam, ze chodzi tu tylko o zwiazki cywilne.
                > > >
                > > >
                > > > No to juz niedlugo pewnie zmienia definicje malzenstwa na zwiazek dwo
                > ch
                > > > stworzen i zoofile beda mogli pozlubiac zwierzatka.
                > > > Rozumiesz Piotrusiu, czlowiek stworzenie, i koza tez stworzenie.
                > >
                > > Nie widzisz różnicy pomiedzy ludzmi a zwierzetami ?
                >
                >
                > Balzer a Ty nie widzisz roznicy, miedzy slubem kobiety a mezczyzny a slubem
                > dwoch panow?Nie wydaje sie,smieszne, ze wystarczy zmienic tylko definicje i
                juz
                >
                > wszystko wolno?
                > Jutro pedofile w imie rownouprawnienia beda sie domaga zniesienia ogranicen
                > wiekowych i by sie zenic z dziecmi.Dziecko to tez osoba.

                Widze, widze, ale co szkodzi dwojgu dorosłym ludziom (chocby nawet tej samej
                płci)
                wziac slub ? To ich sprawa dopoki nikomu nie szkodza, wiec niech sobie biora ten
                slub.

                Pedofilia jest zabroniona prawnie, wiec takie niebezpieczenstwo nie istnieje.
                • Gość: maniekxxx Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.06.03, 00:25
                  homosexualizm tez byl zabroniony, i co dzisiaj mamy?-zaloze sie
                  ze beda adoptowac dzieci azeby ich wychowac na nastepna
                  generacjie pedalow!
                  • Gość: Piotr Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 01:30
                    Tak, bo wszyscy geje i lesbijki wychowali sie w rodzinach scisle
                    homoseksualnych i byli podawani jakiejs tajemniczej terapii, ktora zmienila
                    ich w "zboczencow".
                    Z tego co wiem to wiekszosc miala (ma) rodzicow heteroseksualnych.
                    • xiazeluka Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. 12.06.03, 09:30
                      Gość portalu: Piotr napisał(a):

                      > Z tego co wiem to wiekszosc miala (ma) rodzicow heteroseksualnych.

                      A ta mniejszość homoseksualnych? Cóż za osobliwe zjawisko...
                      • Gość: Piotr Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 15:17
                        xiazeluka napisał:

                        > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                        >
                        > > Z tego co wiem to wiekszosc miala (ma) rodzicow heteroseksualnych.
                        >
                        > A ta mniejszość homoseksualnych? Cóż za osobliwe zjawisko...

                        Tak, wiele osob homoseksualnych ma wlasne dzieci, samodzielnie splodzone.
                        Chcesz ustawowo zabronic i postawic straznika pod kazda sypialnia? Te dzieci
                        to nawet przewaznie sa hetero, co moze szokowac. Urodzone i wychowane przez
                        homo a zachciewa sie kontaktow z plcia przeciwna, zdrada!
                        • xiazeluka Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. 12.06.03, 15:29
                          Gość portalu: Piotr napisał(a):

                          > Tak, wiele osob homoseksualnych ma wlasne dzieci, samodzielnie splodzone.

                          Wynika więc z tego, że to nie homoseksualiści, ale biseksualiści. Z tego wynika
                          również, że pedalstwo to nie żadna tam "orientacja", tylko dewiacja od
                          przypadku do przypadku.

                          > Chcesz ustawowo zabronic i postawic straznika pod kazda sypialnia? Te dzieci
                          > to nawet przewaznie sa hetero, co moze szokowac. Urodzone i wychowane przez
                          > homo a zachciewa sie kontaktow z plcia przeciwna, zdrada!

                          A ten bełkot to w związku z czym, jeśli wolno wiedzieć?
                • Gość: Ania Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: 213.46.162.* 12.06.03, 06:46
                  balzer napisał:

                  > Gość portalu: Ania napisał(a):
                  >
                  > .> Widze, widze, ale co szkodzi dwojgu dorosłym ludziom (chocby nawet tej
                  samej
                  > płci)
                  > wziac slub ? To ich sprawa dopoki nikomu nie szkodza, wiec niech sobie biora
                  te
                  > n
                  > slub.
                  >

                  Z tym, ze po slubach domagaja sie adopcji dzieci, a tym samym juz lamia prawa
                  tych dzieci.
                  > Pedofilia jest zabroniona prawnie, wiec takie niebezpieczenstwo nie istnieje.

                  Na razie jest, homoseksualizm tez uznany byl kiedys za zboczenie, na zachodzie
                  ukazajusie co raz wiecej publikacji, ze wlasciwie to nic zlego, wiec za 20 lat
                  do ataku moga przystapic pedofile.
                  • Gość: PIotr Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 15:30
                    > Z tym, ze po slubach domagaja sie adopcji dzieci, a tym samym juz lamia
                    prawa
                    > tych dzieci.

                    Uwazasz, ze adopcja jest szkodliwa dla dzieci? Ciekawy poglad. Wydawalo mi
                    sie, ze jest przeciwnie.
                    Szkodliwe moga byc warunki w jakich dzieci sie wychowuja.I tak dlugo jak
                    rodzice (w roznych kombinacjach , dla mnie rodzicami moga byc takze
                    dziadkowie, ciotka z wujkiem lub najblizsza przyjaciolka matki z jej
                    partnerka) dostarczaja spokojnego, kochajacego otoczenia wszystko jest w
                    porzadku. Hetero czy homo nie ma znaczenia. Jezeli dzieciom dzieje sie
                    krzywda, odpowiednie sluzby musza sie tym zajac.

                    > > Pedofilia jest zabroniona prawnie, wiec takie niebezpieczenstwo nie istnie
                    > je.

                    Pedofilia ma to do siebie, ze jej skutkiem jest niewinna ofiara. Powtarzam
                    sie. A ty ciagle nie rozumiesz.

                    > Na razie jest, homoseksualizm tez uznany byl kiedys za zboczenie, na
                    zachodzie
                    > ukazajusie co raz wiecej publikacji, ze wlasciwie to nic zlego, wiec za 20
                    lat
                    > do ataku moga przystapic pedofile.

                    Tak bylo, rowniez ziemia miala koniecznie byc plaska...
                    Wydaje mi sie, ze masz problemy z otwarciem swojego umyslu i zrozumieniem, ze
                    dwoje doroslych samostanowiacych sie ludzi powinno miec prawo do wchodzenia w
                    takie zwiazki jakich tylko zapragna, panstwu nic do tego. Jezeli panstwo nie
                    umozliwa tych zwiazkow na rownych zasadach, jest to dyskryminacja.
                    • xiazeluka Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. 13.06.03, 08:16
                      Gość portalu: PIotr napisał(a):

                      > Uwazasz, ze adopcja jest szkodliwa dla dzieci?

                      Adopcja dokonywana przez pedałów jest szkodliwa dla dzidzisia - dziecko
                      potrzebuje pary różnopłciowej dla prawidłowego rozwoju psychicznego i
                      społecznego. Nawet najbardziej czuła para pedałów nie jest w stanie z powodów
                      zasadniczych dostarczyć maluchowi odpowiednich wzorców.

                      > Hetero czy homo nie ma znaczenia. Jezeli dzieciom dzieje sie
                      > krzywda, odpowiednie sluzby musza sie tym zajac.

                      MA znaczenie. Wychowywać dziecko oże się, owszem, gdziekolwiek, ale nie
                      kogokolwiek wtedy będzie nazywać i traktować jak rodziców. Ty, ciotko, zdajesz
                      się nie rozumieć, że rodzinę tworzy para różnej płci, a dzieci są wyczulone na
                      pewne rzeczy - co odpowiesz smarkaczowi, kiedy zahaczy Cię pytaniem "skąd się
                      biorą dzieci"? Okłamiesz, że ze stosunku doodbytniczego dwóch panów? Dzieciak
                      konsekwentnie będzie chciał wykryć różnicę - i bądź pewien, że to zrobi. Ale
                      to, co odkryje, z pewnością mu się nie spodoba: "Dlaczego ja nie mam mamy jak
                      wszyscy"?

                      > Wydaje mi sie, ze masz problemy z otwarciem swojego umyslu i zrozumieniem, ze
                      > dwoje doroslych samostanowiacych sie ludzi powinno miec prawo do wchodzenia w
                      > takie zwiazki jakich tylko zapragna, panstwu nic do tego.

                      To sobie wchodźcie. Ale wara wam od pojęć typu "ślub", "małżeństwo", "rodzina"
                      czy prób zamachu na dzieci poprzez żądania aborcji.

                      > Jezeli panstwo nie
                      > umozliwa tych zwiazkow na rownych zasadach, jest to dyskryminacja.

                      Mydlenie oczu. Pary pedalskie są jednopokoleniowe i w związku z tym nie
                      wymagają szczególnej opieki, podobnie jak pary narzeczonych, kochanków czy
                      znajomych. To nie jest żadna dyskryminacja - państwo usiłuje ułatwić życie
                      rodzinom, a nie przypadkowym konfiguracjom bez przyszłości.
            • Gość: Dzieciata Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo ??? IP: *.sympatico.ca 12.06.03, 03:48
              balzer napisał:


              > >
              > > No to juz niedlugo pewnie zmienia definicje malzenstwa na zwiazek dwoch
              > > stworzen i zoofile beda mogli pozlubiac zwierzatka.
              > > Rozumiesz Piotrusiu, czlowiek stworzenie, i koza tez stworzenie.
              >
              > Nie widzisz różnicy pomiedzy ludzmi a zwierzetami ?

              Z racjonalnego punktu widzenia nie ma zadnej roznicy - dwa osobniki plci
              odmiennej lacza sie namietnie w celu wydania owocu, ktory jest chroniny w
              dzieciectwie nie tylko przez rodzicow ale i cale stado.

              Jesli robi sie malenstwu kuku - wkracza prawo bez wzgledu na to co sobie tatus
              albo mamusia wyobraza. I glownie tym sie roznimy od zwierzat, ze te prawa sa
              zapisane na wolowej skorze czyli w kodeksie i przez przekore i na wlasna szkode
              sa namietnie lamane. Takze przez politykow, ktorzy doprowadzaja rodzicow do
              frustracji kiedy nie maja dla dzisiusia na grzechotke czy owoce, a jak starszy -
              brak na komputer i bilet do kina, o nauce nie wspominajac.
              Tu tez sie roznimy od zwierzat bo dajemy krzywdzic te male i duze dzidziusie.
              Zwierzeta juz dawno w samoobronie zlikwidowalyby takich przywodcow.
              Nie moga inne stwory boze pedalic sie bo wyginalby gatunek. Im bardziej
              czlowiek cywilizowany tym mniej ma dzieci, az dochodzi do zera u przodownikow
              postepu. Zwierzyna jest prymitywna wiec rozrywa sie w sposob zgodny z
              porzadkiem swiata.

              W Kanadzie spoleczenstwo jest bardziej cywilizowane tylko oficjalnie.
              Prywatnie ludzie sa oburzeni tym co wyczyniaja politycy uchwalajac takie
              prawa. W szkolach najgorsza obelga jest nazwac kogos gejem. Spoleczenstwa
              kanadyjskie i amerykanskie sa bardziej cnotliwe i zdrowsze moralnie niz w
              Europie. To tylko na filmach tak bunczucznie wyglada. Film musi sie sprzedac
              stad te wariactwa. Co nie znaczy, ze nie ma zboczencow. Sa ale prawie jak w
              podziemiu mimo praw. Wciaz jest to wstydem. I dobrze - czego i Polakom zycze -
              wstydzic sie dla dobra zboczencow. Niech sie zbaczaja po cichutku w zaciszu
              domu, a jak sie wyda - zrozummy, ze nie moga inaczej i tyle. Zadnych ulatwien
              ani ulg ale nie przesladowac. Trkatowac jak milosnikow ratlerkow albo
              kolekcjonerow znaczkow pocztowych. Ani ociupinke lepiej czy gorzej. I wrocic
              do podatku dla starych kawalerow i panien . Kiedys ktores moje dzieciateczko z
              mojego ciala, zamiast wspomagac matke na stare lata bedzie musialo dodatkowo
              utrzymywac dwoch pedalow. O ludzie - to jest problem spoleczny. Niech robia
              to jak chca ale niech nie wciagaja na swiadkow calego spoleczenstwa
              rozmnazajacego sie po bozemu i dla przyjemnosci i z mysla o misji sluzenia
              innym. Ja robie to jak chce i z kim chce i nikomu nic do tego. Ale nie zadam
              z tego tytulu organizowania parady promujacej moja normalnosc bo to ordynardnie
              przyziemne i nienowoczesne i nikt by mi nie dal na ten cel pieniedzy.

              Nie wierzcie, ze w Kanadzie sa inni ludzie - przyjedzcie pedaly i sprobojcie tu
              zyc - kompletna izolacja i przechlapane. Chyba, ze zamknie sie w getcie takich
              samych nowoczesnych. Owszem - wspolne wakacje, golf, zagle, safari w Afryce
              albo dancing w specjalnym lokalu, do ktorego nikt szanujacy sie nie wejdzie.

              Lepiej sie odpedalcie, kandydaci do malzenstwa. Tu tez tluka gejow i nie chca
              sie z nimi bawic jak sie wyda. Gotowych dzieci tez nie daja lekka reka, chyba
              ze calkiem wybrakowane, ktorych nikt nie chce albo od lesbijek, jesli maja
              nadmiar. Baby sa w lepszej sytuacji bo zawsze sobie moga sprawic pocieche droga
              tradycyjna bez przyjemnosci a z obowiazku.
              Dla wlasnego dobra lepiej byc przecietniakiem bez specjalnych wyroznien
              prawnych. Natura wiedziala co robi - lepiej nie kombinowac zulepszaniem bo
              moze byc Sodoma i Gomora za kare albo komuna do konca swiata.



              • Gość: maniekxxx Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo ??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.06.03, 04:05
                Mieszkam w Toronto-i powtazam popierajmy tych co wykurzyc z
                naszego zycia i naszych dzieci tych pomylencow-popierajmy Busha a
                i Blair jest przeciwny tym ruchom, przeszedl na katolicyzm i
                niechce o nich slyszec.Panowie i panie to jest najwieksze
                zagrozenie dla calej ludzkosci ta zaraza tych walnietych w
                potylice zwierzakow.Pomimo ze nielubie zionistow ale wole ich
                o 1000 razy jak te pomylone kurwy spoleczne!.Pamietajcie-LEWICA
                to homosexualizm,homofobia,feminizm i w koncowym efekcie zaglada
                ludzkosci!.Jezeli UE nieprzejmie prawica -tragiczny bedzie koniec
                tej pedalskiej instytucji! zboczonych lewicowcow!
              • Gość: maniekxxx Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo ??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.06.03, 04:11
                niesluchajcie bredzenia ze te swistuny porypane rodza sie z
                tymi odwirowaniami mozgu -to jest propaganda GOEBELSA-
                Pedala .lUDZIE sa ssakami podobnie jak i inne zwierzeta -jezeliby
                rodzili sie ci walnieci w dekiel z tymi odchylkami to
                dlaczego zadne inne istoty niemaja takich odchylek!
              • Gość: Piotr Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo ??? IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 04:30
                Naprawde martwi mnie fakt, ze twoje zycie wydaje sie tak potworne. Skad bierze
                sie w sobie tyle nienawisci? Dlaczego uwazasz, ze inni ludzie maja ukrywac to
                co tobie jest wolno okazywac na kazdym kroku: milosc do innego czlowieka.
                Jezeli ty jestes niesczesliwa dlaczego odmawiasz szczescia innym.
                A ponad wszystko kolekcjonerzy znaczkow (poza homoseksualnymi) moga robic co
                chca z ich zyciem. I czy musze ci tlumaczyc roznice miedzy jakims hobby a
                czyims zyciem.
          • Gość: Piotr Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 01:57
            Mam na imie Piotr, piotrusiu do mowila do mnie pani przedszkolanka jakies 30
            lat temu. Nie lubie spoufalania. Szczegolnie z osobami, ktore nie maja
            pojecia, ze istnieje zasadnicza roznica miedzy czlowiekiem a zwierzeciem.
            Chyba, ze uwazasz, ze geje i lesbijki to zwierzeta albo i gorzej. W tym
            wypadku moje powyzsze nielubienie staje sie nawet silniejsze.
            Aniu, poczytaj biologie, historie, moze troche psychologii. A potem popatrz
            sobie na Mone Lize (pedal=zwierze to sobie namalowalo w wolnej chwili),
            posluchaj albo obejrzyj "Jezioro labedzie" (labedzi jak wiadomo to zwierze,
            chyba dlatego Czajkowski tez ohydny pedal) albo jezeli wolisz te klimaty wlacz
            sobie "older" George Michaela (kolejny pedal, ktory do tego pewnie miewa
            obrzydliwy seks).
            Aniu, wspoczuje mijania tylu zwierzat na co dzien. Chyba wiesz, ze conajmniej
            10 osoba ktora znasz albo mijasz na ulicy jest pedalem lub lezba? Ty musisz
            ciagle wymiotowac. Ale nikt nie posadzi cie o bulimie tylko o wysoce
            rozwiniete poczucie estetyki. Moja rada: zakon ( ale tam tez moga byc lezby)
            • Gość: Ania Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: 213.46.162.* 12.06.03, 06:42
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > Mam na imie Piotr, piotrusiu do mowila do mnie pani przedszkolanka jakies 30
              > lat temu. Nie lubie spoufalania. Szczegolnie z osobami, ktore nie maja
              > pojecia, ze istnieje zasadnicza roznica miedzy czlowiekiem a zwierzeciem.
              >
              O przepraszam bardzo, to zoofile nie dostrzegaja roznicy miedzy czlowiekiem a
              zwierzeciem, tak jak homo nie dostrzegaja roznic plci-nie do mnie zarzut.




              Chyba, ze uwazasz, ze geje i lesbijki to zwierzeta albo i gorzej.

              Nigdzie tego nie pisalam.

              W tym
              > wypadku moje powyzsze nielubienie staje sie nawet silniejsze.
              > Aniu, poczytaj biologie, historie, moze troche psychologii. A potem popatrz
              > sobie na Mone Lize (pedal=zwierze to sobie namalowalo w wolnej chwili),
              > posluchaj albo obejrzyj "Jezioro labedzie" (labedzi jak wiadomo to zwierze,
              > chyba dlatego Czajkowski tez ohydny pedal) albo jezeli wolisz te klimaty
              wlacz
              > sobie "older" George Michaela (kolejny pedal, ktory do tego pewnie miewa
              > obrzydliwy seks).
              >
              Z tym, ze Da Vinci nie domagal sie slubu ani adopcji dzieci.



              Aniu, wspoczuje mijania tylu zwierzat na co dzien. Chyba wiesz, ze conajmniej
              > 10 osoba ktora znasz albo mijasz na ulicy jest pedalem lub lezba? Ty musisz
              > ciagle wymiotowac. Ale nikt nie posadzi cie o bulimie tylko o wysoce
              > rozwiniete poczucie estetyki. Moja rada: zakon ( ale tam tez moga byc lezby)

              Opatrznie tlumaczysz moje slowa-celowo?
            • xiazeluka Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. 12.06.03, 09:33
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > Chyba, ze uwazasz, ze geje i lesbijki to zwierzeta albo i gorzej.

              Przepraszam, ale często w dyskusjach z pedałami pada z ich strony argument,
              że "stosunki w obrębie tej samej płci w świecie zwierzęcym są często
              spotykane". Skoro pedalstwo samo powołuje się na przykład zachowań
              przedstawicieli fauny, to skąd te Twoje żale? Proszę być konsekwentnym.
      • cs137 Geje (gay-e) przynoszą same nieszczęścia! 12.06.03, 06:54
        • cs137 Wysłało się bez tekstu -- oto on: 12.06.03, 07:01
          Keep in mind that major disasters were caused by gays. For instance, the US
          Government tries to keep it secret, but the truth has surfaced: it was a gay
          who dropped atomic bombs on Hiroshima and Nagasaki. The name of this
          individual was Enola.

          Cheers, Cees
          • Gość: siedem Re: Wysłało się bez tekstu -- oto on: IP: 213.216.66.* 12.06.03, 14:48
            cs137 napisała:

            > Keep in mind that major disasters were caused by gays. For instance, the US
            > Government tries to keep it secret, but the truth has surfaced: it was a gay
            > who dropped atomic bombs on Hiroshima and Nagasaki. The name of this
            > individual was Enola.
            >
            > Cheers, Cees


            dlatego prosciej nazywac ich pedrylami, pedałami, homosiami wtedy sie nie myli

            ponoc pedalstwo tez ma swoja wlsna filozowie co do słowa 'gay'
            5040
    • Gość: wikul Pierwszy na swiecie ślub pedałów,powód do dumy ? IP: *.acn.waw.pl 11.06.03, 21:15
      No to teraz ty . A ty masz narzeczonego ? Jeżeli tak to fru ! Tylko kup sobie
      białą suknię i welon .
      • Gość: Piotr Re: Pierwszy na swiecie ślub pedałów,powód do dum IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 01:35
        Mam wiecej niz narzeczonego, mam wspanialego partnera zycia od 6 lat i bardzo
        szczesliwe zycie. Niestety, slubu jeszcze wziac nie mozemy: dyskryminacja ze
        strony rzadu, ktory jest oplacany z moich podatkow. Fakt ten powoduje wiele
        niedogodnien (i dramatow), o ktorych hetero nawet nie mysla. Znam wiele par,
        niektore razem od 40 lat. Powiedz mi, dlaczego ich zwiazek nie jest uznawany
        przez panstwo, a zwiazki ludzi dla pieniedzy, slawy itp. sa jak najbardziej.
        Czy to jest moralne?
    • Gość: maniekxxx Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.06.03, 22:29
      precz z tymi kurwami zboczonymi i na stos z nimi.Obaj to
      sa ZYDZI a dla nich wszystko wolno i kazde prawo sie zmieni
      dla ich potrzeb.Czytalem w tutejszych brukowcach ze sa
      ZYDAMI.Apropos pierwsze organizacjie homosexualistow w USA
      zalozyli ZYDZI tak samo lesbijek-zydowki.
      • Gość: BO Malzenstwo ma sens w swietle prokreacji IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.06.03, 01:04
        Stad sie tez wziely ulgi podatkowe, bo dzieci kosztuja.
        Z chwila gdy usuniemy prokreacje a zostawiamy sam seks to oczywiscie
        kozki, pieski etc. wchodza w definicje malzenstwa. Dlaczego ktos nie
        moze wziasc slubu z koza i miec ulgi podatkowe. Moga nawet
        zaadoptowac dziecko i bedzie karmione kozim mlekiem.

        • Gość: Piotr Re: Malzenstwo ma sens w swietle prokreacji IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 01:47
          Gość portalu: BO napisał(a):

          > Stad sie tez wziely ulgi podatkowe, bo dzieci kosztuja.

          Tak, a dlaczego malzenstwa impotentow i bezplodnych sa legalne? Dlaczego
          panstwo nie nakazuje rozwodu ludziom jezeli nie maja dzieci np. po 7 latach?

          > Z chwila gdy usuniemy prokreacje a zostawiamy sam seks to oczywiscie
          > kozki, pieski etc. wchodza w definicje malzenstwa. Dlaczego ktos nie
          > moze wziasc slubu z koza i miec ulgi podatkowe. Moga nawet
          > zaadoptowac dziecko i bedzie karmione kozim mlekiem.

          Nie widzisz roznicy miedzy koza a czlowiekiem... Smutne. Wspolczuje.
          Malzenstwo jest kotraktem cywilnym zawieranym za obopolna zgoda dwoch osob.
          Koza jako taka zgody waznej pod wzgledem prawnych wyrazic nie moze.
          I nie zaczynaj wymieniania pedofilii, zoofilii, nekrofilii i setek innych
          filii. Roznica jest taka, zwiazek miedzy dwojgiem doroslych ludzi oparty na
          obopolnej zgodzie szkodzi nikomu poza (czasami) nimi samymi ale wtedy to ich
          sprawa i moga sie rozstac. Panstwu nic do tego.
          Cecha zasadnicza wymienionych wyzej filii jest fakt, ze zawsze skutkiem ich
          praktykowania jest ktos kto jest pokrzywdzony: zwierze, dziecko, rodzina
          zmarlego itp. Dlatego te sklonnosci za nielegalne w przeciwienstwie do
          homoseksualizmu.
          Wszyscy dorosli praworzadni obywatele panstwa maja (powinni miec) te same
          prawa. W tym prawo do pelnego zycia, dla wielu malzenstwo jest tego czescia.


          >
          • Gość: Ania Re: Malzenstwo ma sens w swietle prokreacji IP: 213.46.162.* 12.06.03, 06:55
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > Gość portalu: BO napisał(a):
            >
            > > Stad sie tez wziely ulgi podatkowe, bo dzieci kosztuja.
            >
            > Tak, a dlaczego malzenstwa impotentow i bezplodnych sa legalne? Dlaczego
            > panstwo nie nakazuje rozwodu ludziom jezeli nie maja dzieci np. po 7 latach?
            >
            > > Z chwila gdy usuniemy prokreacje a zostawiamy sam seks to oczywiscie
            > > kozki, pieski etc. wchodza w definicje malzenstwa. Dlaczego ktos nie
            > > moze wziasc slubu z koza i miec ulgi podatkowe. Moga nawet
            > > zaadoptowac dziecko i bedzie karmione kozim mlekiem.
            >
            > Nie widzisz roznicy miedzy koza a czlowiekiem... Smutne. Wspolczuje.
            > Malzenstwo jest kotraktem cywilnym zawieranym za obopolna zgoda dwoch osob.
            >
            Nie dwoch osob, malzenstwo mialo p^rzede wszystkim chronic dzieci z tego
            zwiazku.Znasz takie pojecie jak dziecko z legalnego loza?




            Koza jako taka zgody waznej pod wzgledem prawnych wyrazic nie moze.
            > I nie zaczynaj wymieniania pedofilii, zoofilii, nekrofilii i setek innych
            > filii.

            A dlaczego nie?Dla mnie seks z osobnikem tej samej plci jest tak samo
            nienormalny jak seks ze zwierzeciem.



            Roznica jest taka, zwiazek miedzy dwojgiem doroslych ludzi oparty na
            > obopolnej zgodzie szkodzi nikomu poza (czasami) nimi samymi ale wtedy to ich
            > sprawa i moga sie rozstac. Panstwu nic do tego.
            >
            Skoro panstwu nic do tego to po co slub?



            Cecha zasadnicza wymienionych wyzej filii jest fakt, ze zawsze skutkiem ich
            > praktykowania jest ktos kto jest pokrzywdzony: zwierze, dziecko, rodzina
            > zmarlego itp. Dlatego te sklonnosci za nielegalne w przeciwienstwie do
            > homoseksualizmu.
            > Wszyscy dorosli praworzadni obywatele panstwa maja (powinni miec) te same
            > prawa. W tym prawo do pelnego zycia, dla wielu malzenstwo jest tego czescia.
            >
            > Tak sie porobilo , ze zebys mogl uprawiac seks z osobn,ikiem tej samej plci
            potrzebujesz na to panstwowego papierka?
            Bo nie czarujmy sie o seks tu chodzi.
            Do wybuchu Aids homo, szczycili sie zdobywaniem jak najwiekszej liczby
            partnerow seks w lazniach itd...
            Teraz zaczeli spiewac na inna nute.
            > >
          • xiazeluka Re: Malzenstwo ma sens w swietle prokreacji 12.06.03, 09:40
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > Tak, a dlaczego malzenstwa impotentow i bezplodnych sa legalne? Dlaczego
            > panstwo nie nakazuje rozwodu ludziom jezeli nie maja dzieci np. po 7 latach?

            Ponieważ mogą je adoptować. Dziecko potrzebuje dla prawidłowego rozwoju mamy i
            taty, a nie wujka i wujka.

            > I nie zaczynaj wymieniania pedofilii, zoofilii, nekrofilii i setek innych
            > filii. Roznica jest taka, zwiazek miedzy dwojgiem doroslych ludzi oparty na
            > obopolnej zgodzie szkodzi nikomu poza (czasami) nimi samymi ale wtedy to ich
            > sprawa i moga sie rozstac. Panstwu nic do tego.

            Skoro nic do tego, to dlaczego domagasz się od państwa profitów wynikających ze
            sformalizowanego związku?

            > Cecha zasadnicza wymienionych wyzej filii jest fakt, ze zawsze skutkiem ich
            > praktykowania jest ktos kto jest pokrzywdzony: zwierze, dziecko, rodzina
            > zmarlego itp. Dlatego te sklonnosci za nielegalne w przeciwienstwie do
            > homoseksualizmu.

            A ekshibicjonizm, onanizm czy fetyszyzm? Komu szkodzi ekshibicjonista, onanista
            czy zbieracz podpasek ze śmietników?
            Zbocznie seksualne jest dewiacją nie pod względem szkodliwości lub nie, ale
            nienaturalności.

            > Wszyscy dorosli praworzadni obywatele panstwa maja (powinni miec) te same
            > prawa. W tym prawo do pelnego zycia, dla wielu malzenstwo jest tego czescia.

            Małżeństwo, mój drogi pedale, to związek kobiety i mężczyzny (sprawdź w
            słowniku, jeśli nie wierzysz), zawierany dla założenia rodziny. Ty ani dzieci,
            ani rodziny mieć nie możesz, więc odczep się od tego słowa.
            • Gość: Piotr Re: Malzenstwo ma sens w swietle prokreacji IP: *.we.client2.attbi.com 14.06.03, 00:32
              x>
              > > Tak, a dlaczego malzenstwa impotentow i bezplodnych sa legalne? Dlaczego
              > > panstwo nie nakazuje rozwodu ludziom jezeli nie maja dzieci np. po 7 latac
              > h?
              >
              > Ponieważ mogą je adoptować. Dziecko potrzebuje dla prawidłowego rozwoju mamy
              i
              > taty, a nie wujka i wujka.

              Czy twoje naukowe badania to wykazaly czy wlasne doswiadzczenie, czy dzieci
              wychowne przez dziadka i
              wujka bede zboczone i nieprzystosowane? Jak?
              Tak nawiasem, znasz jakichs ludzi homo osobiscie?
              >
              > > I nie zaczynaj wymieniania pedofilii, zoofilii, nekrofilii i setek innych
              > > filii. Roznica jest taka, zwiazek miedzy dwojgiem doroslych ludzi oparty n
              > a
              > > obopolnej zgodzie szkodzi nikomu poza (czasami) nimi samymi ale wtedy to i
              > ch
              > > sprawa i moga sie rozstac. Panstwu nic do tego.
              >
              > Skoro nic do tego, to dlaczego domagasz się od państwa profitów wynikających
              ze
              >
              > sformalizowanego związku?

              Poniewaz wszyscy inni maja to prawo i odmawianie tego prawa ludziom homo jest
              niesprawiedliwe i dyskryminujace.
              >
              > > Cecha zasadnicza wymienionych wyzej filii jest fakt, ze zawsze skutkiem ic
              > h
              > > praktykowania jest ktos kto jest pokrzywdzony: zwierze, dziecko, rodzina
              > > zmarlego itp. Dlatego te sklonnosci za nielegalne w przeciwienstwie do
              > > homoseksualizmu.
              >
              > A ekshibicjonizm, onanizm czy fetyszyzm? Komu szkodzi ekshibicjonista,
              onanista

              Ekshibicjonizm jest karany przez prawo, onanizm nie (proponuje popratktykowac
              w celu zmniejszenia stresu) a fetyszyzm zalezy czy prowadzi do czyjejs szkody
              (np. kradziez majtek kolezanki w pracy).
              >
              > czy zbieracz podpasek ze śmietników?

              A niech sobie zbiera, jego sprawa. Slubu mu nikt nie odmawia (oczywiscie jesli
              jest hetero)

              > Zbocznie seksualne jest dewiacją nie pod względem szkodliwości lub nie, ale
              > nienaturalności.
              >
              > > Wszyscy dorosli praworzadni obywatele panstwa maja (powinni miec) te same
              > > prawa. W tym prawo do pelnego zycia, dla wielu malzenstwo jest tego czesci
              > a.
              >
              > Małżeństwo, mój drogi pedale, to związek kobiety i mężczyzny (sprawdź w
              > słowniku, jeśli nie wierzysz), zawierany dla założenia rodziny. Ty ani
              dzieci,
              > ani rodziny mieć nie możesz, więc odczep się od tego słowa.

              Dzieci moge miec jak najbardziej, tylko nie chce. Rodzine mam rowniez, i to
              wspaniala.
              • xiazeluka Re: Malzenstwo ma sens w swietle prokreacji 16.06.03, 09:52
                Gość portalu: Piotr napisał(a):

                > Czy twoje naukowe badania to wykazaly czy wlasne doswiadzczenie, czy dzieci
                > wychowne przez dziadka i wujka bede zboczone i nieprzystosowane? Jak?

                A gdzie ja napisałem, że będą zboczone i nieprzystosowane, ślepa komendo?
                Napisałem, że dziecko potrzebuje do prawidłowego rozwoju mamy i taty, a nie
                dwóch wujków. Dlaczego? No, warto by było, abyś zapoznał się z odpowiednia
                literaturą, traktującą o rozwoju psychicznym, emocjonalnym i społecznym
                dziecka, nawet tymi popularnymi w rodzaju "Pierwszy [i kolejne] rok życia
                dziecka".

                > Tak nawiasem, znasz jakichs ludzi homo osobiscie?

                Znam. I co z tego? Ja nie oceniam ludzi podług osobistych znajomości. Mój
                kolega-pedał drażni mnie nie dlatego, że jest zboczeńcem, ale dlatego, że gra
                ode mnie lepiej w szachy.

                > Poniewaz wszyscy inni maja to prawo i odmawianie tego prawa ludziom homo jest
                > niesprawiedliwe i dyskryminujace.

                Nie jest. Prawa specjalne ma małżeństwo, potencjalnie związek mogący
                przekształcić się w rodzinę. Para pedałów rodziny nigdy nie stworzy, zatem nie
                ma żadnego powodu, by czerpała korzyści z bycia razem, podobnie jak para
                narzeczonych czy kochanków.

                > Ekshibicjonizm jest karany przez prawo, onanizm nie (proponuje popratktykowac
                > w celu zmniejszenia stresu) a fetyszyzm zalezy czy prowadzi do czyjejs szkody
                > (np. kradziez majtek kolezanki w pracy).

                No a gdzie podziały się wnioski? Może wsadź sobie nogę od zydla w odbyt, aby
                zmniejszyć stres.

                > Dzieci moge miec jak najbardziej, tylko nie chce. Rodzine mam rowniez, i to
                > wspaniala.

                Rodzinę masz niejako wstecznie, sam jej załozyć nie możesz, o ile nie zaczniesz
                oddawać się kolejnemu zboczeniu - biseksualizmowi. Oznacza to, że pedalstwo to
                podwójna dewiacja.
        • Gość: wikul Internetowa męska "miłość" IP: *.acn.waw.pl 12.06.03, 01:58
          A oto kolejny bastion zdobywany przez postepowców . No to które państwo będzie
          pierwsze ?

          - Problem stanowią dowody. Najpierw biegły musi stwierdzić, czy przekazywane
          treści mają charakter pornograficzny - mówi Bogdan Horowitz z KMP w Krakowie.
          (INF. WŁ.) "Prawdziwe pożądanie pedofila zbudowane jest wokół przyjemności
          chłopca. Zakazanie wszelkiego działania pedofilom jest NIESŁUSZNE i implikuje
          prześladowania niepełnoletnich. (...) Prawodawcy powinni usunąć prawo
          dotyczące `wieku przyzwolenia` oraz czujnie zapobiegać interwencji w
          dobrowolne związki". Takie treści można przeczytać na jednej z powszechnie
          dostępnych stron internetowych. Są tam również wywiady z chłopcami lub
          opowieści o tzw. przyjaźni między niepełnoletnimi w wieku od 10 do 15 lat a
          dorosłymi mężczyznami, którzy nazywają siebie boyloverami.

          E.Borek
          • Gość: observer Re:Nowe malzenstwo gayow w Kanadzie. IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 12.06.03, 02:02
            Nastepna para - maniekxx i polisCham. Gratulujemy!
            • Gość: maniekxxx Re:Nowe malzenstwo gayow w Kanadzie. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.06.03, 02:30
              ALBO twoje z takim jak ty Piotrem dzieciojebcami,i kwikwijebcami!
              • Gość: BO Re:Nowe malzenstwo gayow w Kanadzie. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.06.03, 04:04
                NIe obchodza mnie zwiazki miedzy gejami. Skoro panstwu nic do tego, to po co im panstowy slub?.

                Powiem ci dlaczego: leczenie aplazji odbytnicy i AIDSa kosztuje. W przypadku "slubu" wystarczy ze jeden sie
                ubezpieczy zeby drugi mogl sie leczyc na koszt podatnika. Poza tym takie "malzenstwo" bedzie moglo korzystac z ulg
                podatkowych ktorych celem bylo wsparcie dzieci.

                Roznica miedzy bezdzietnym malzenstwem a pedalstwem jest taka ze w tym pierwszym bezdzietnosc jest
                programowa. Jesli malzenstwo nie moze miec dzieci z powodow medycznych, nie widze powodu ich karac.
                Natomiast nie jestem za przywilejami dla programowo bezdzietnych par wszelkiego rodzaju.

                -------------------
                Roznica jest taka, zwiazek miedzy dwojgiem doroslych ludzi oparty na
                obopolnej zgodzie szkodzi nikomu poza (czasami) nimi samymi ale wtedy to ich
                sprawa i moga sie rozstac. Panstwu nic do tego.




                Gość portalu: maniekxxx napisał(a):

                > ALBO twoje z takim jak ty Piotrem dzieciojebcami,i kwikwijebcami!
                • Gość: Piotr Re:Nowe malzenstwo gayow w Kanadzie. IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 04:51
                  Gość portalu: BO napisał(a):

                  > NIe obchodza mnie zwiazki miedzy gejami. Skoro panstwu nic do tego, to po co
                  im
                  > panstowy slub?.

                  Dlatego, ze jak inni ludzie lacza sie w pary i placa podatki. I te pary maja
                  takie samo zycie jak inne pary (czyt. hetero), czasem nawet (o zgrozo) maja
                  dzieci. Czasem choruja, czasem jeden z partnerow jest cudzoziemcem, czasem
                  umieraja bez testamentu itp. Wiekszosc ludzi nawet nie zdaje sobie sprawy, jak
                  pewne oczywiste rzeczy staja sie niemozliwe lub bardzo trudne gdy nie masz
                  swiadectwa slubu ze wszystkim jego przywilejami. Po prostu o tym nie mysla.


                  > Powiem ci dlaczego: leczenie aplazji odbytnicy i AIDSa kosztuje. W
                  przypadku "s
                  > lubu" wystarczy ze jeden sie
                  > ubezpieczy zeby drugi mogl sie leczyc na koszt podatnika. Poza tym
                  takie "malze
                  > nstwo" bedzie moglo korzystac z ulg
                  > podatkowych ktorych celem bylo wsparcie dzieci.

                  Zaden argument. Placa podatki i inne skladki. Moze porozmawiamy o kosztach
                  palenia (nie pale i place za leczenie innych, a nieh zdechna...) lub
                  czymkolwiek innym.
                  >
                  > Roznica miedzy bezdzietnym malzenstwem a pedalstwem jest taka ze w tym
                  pierwszy
                  > m bezdzietnosc jest
                  > programowa. Jesli malzenstwo nie moze miec dzieci z powodow medycznych, nie
                  wid
                  > ze powodu ich karac.
                  > Natomiast nie jestem za przywilejami dla programowo bezdzietnych par
                  wszelkiego
                  > rodzaju.
                  >

                  I co bedziesz wysylal policje, zeby sprawdzic czy naprawde sa bezplodni? Marze
                  o tej chwili. Zawitaja do ciebie predzej czy pozniej. Bedzie sie podobalo?

                  Ja uwazam, ze panstwowi urzednicy nie maja nic do mojego prywatnego zycia, ich
                  obowiazkiem jest zarzadzanie krajem, a dla mnie to znaczy won z mojego zycie
                  tak dlugo jak ja nie wyrzadzam innym krzywdy. Trudno mi zrozumiec jaka ogromna
                  krzywde wyrzadzam komukolwiek tylko dlatego, ze kocham innego faceta. Prosze o
                  wytlumaczenie.


                  > -------------------
                  > Roznica jest taka, zwiazek miedzy dwojgiem doroslych ludzi oparty na
                  > obopolnej zgodzie szkodzi nikomu poza
                  (czasami) n
                  > imi samymi ale wtedy to ich
                  > sprawa i moga sie rozstac. Panstwu nic do tego.
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > Gość portalu: maniekxxx napisał(a):
                  >
                  > > ALBO twoje z takim jak ty Piotrem dzieciojebcami,i kwikwijebca
                  > mi!
              • Gość: Piotr wole starzych lub w moim wieku IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 04:36
                dziecmi sie brzydze
                • Gość: Ania Re: wole starzych lub w moim wieku IP: 213.46.162.* 12.06.03, 06:57
                  Gość portalu: Piotr napisał(a):

                  > dziecmi sie brzydze

                  A ja sie brzydze gejow.
                  • Gość: Piotr Re: wole starzych lub w moim wieku IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 15:38
                    Aniu, ja brzydze sie toba a nie wszystkimi Aniami na swiecie.
                    Bardzo tez wspolczuje ludziom homoseksualnym w twoim otoczeniu, musza sie czuc
                    bardzo podbudowani twoimi pogladami. A znasz paru na pewno. Brat? Ciotka?
                    Kolezanka w pracy? Moze nie wiesz, ze uprawiaja seks inaczej niz ty, ale to
                    lepiej dla ciebie, mniej ohydy w twoim zyciu.
                    A tak nawiasem mowiac to uwazasz, ze nasze zycie to seks wylacznie? 24/7?
                    Ciekawa hipoteza.
          • Gość: Piotr jaki zwiazek z malzenstwem? IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 04:34
            Piszesz o pedofilii, ktora ma taki tylko zwiazek z gejami, ze niektorzy
            pedofile maja sklonnosci homoseksualne i ich ofiarami sa chlopcy (legalnie
            mysle, ze ponizej 15 lat w Polsce ale moze sie myle) zamiast dziewczynek.
    • cs137 Hej! Podrzucam Wam odpowiedni limeryk! 12.06.03, 07:06
      There was a young fellow named Spiegel
      Who had an affair with a seagull
      What's worse
    • cs137 Limeryk w tłumaczeniu na polski 12.06.03, 07:29
      Szybko przełożyłem ten limeryk na polski, żeby Ania też mogła się trochę
      pośmiać:

      Był raz stawów dozorca pod Mławą
      Co miał romans sekretny z sielawą.
      Męskiej płci na dodatek!
      No i tu ten gagatek
      Ewidentnie przekraczał już prawo!

      Pulbek by na pewno lepiej przetłumaczył, ale skąd o tej porze wziąć Pulbeka?
      Pewno śpi jeszcze snem sprawiedliwego...

      Cheers!

      Cees

    • xiazeluka Pierwszy na swiecie związek pedałów! Biedna Kanada 12.06.03, 09:34
    • Gość: tr Pierwszy na swiecie slub z malpa ! Brawo Kongo. IP: 195.94.204.* 12.06.03, 09:53
    • alfalfa Re: Ale po co? /nt 12.06.03, 15:51
      • snajper55 Re: Ale po co? /nt 12.06.03, 16:10
        Po co ślub ? A po co zwykle się ślub bierze ?

        Snajper.
        • Gość: BO Wg definicji gejow, nastepne powinny byc haremy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.06.03, 17:34
          Jesli "malzenstwo" to zwiazek miedzy doroslymi ludzmi, to dlaczego mamy sie
          ograniczac do DWOCH. Facet+ iles tam kobiet, kobieta plus ilus tam facetow,
          czy ilus tam facetow plus iles tam kobiet to tez "mazenstwo". Jedyne wymaganie
          zeby "brzydzili sie dziecmi."
          • Gość: BO "Pary gejow" IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.06.03, 17:38
            Statystcznie geje maja kilka do kilkanascie razy wiecej partnerow
            niz heteroseksualisci. Znane sa slynne "laznie" gejow.
            Ja nie jestem za policyjnymi metodami sprawdzania bezplodnosci,
            tylko lekarskimi!!!!
            • Gość: BO Biologicznie pary gejow nie maja sensu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.06.03, 17:39
              Biologicznie biorac, pary maja sens tylko dzieki dzieciom.
              • snajper55 Re: Biologicznie pary gejow nie maja sensu 12.06.03, 17:59
                Gość portalu: BO napisał(a):

                > Biologicznie biorac, pary maja sens tylko dzieki dzieciom.

                A co powiesz o bezdzietnych małżeństwach ?
            • Gość: Piotr Re: 'Pary gejow' IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 18:34
              Gość portalu: BO napisał(a):

              > Statystcznie geje maja kilka do kilkanascie razy wiecej partnerow

              Bardzo to sliczne ale ja znam wielu hetero (obu plci), ktorzy maja kilku
              (nastu partnerow) w ciagu roku. Czy zabraniam im slubu? Ja jestem w
              monogamicznym zwiazku od 6 lat, w "lazni" w zyciu nie bylem (ale nie zabraniam
              innym, ich zycie).
              Rownie slynne sa kluby dla panow, agencje towarzyskie itp. Nie ma to nic
              wspolnego z rownymi prawami do slubu a tylko dowodzi, ze seks jet uprawiany
              przez wiekszosc ludzi i maja do tego prawo.

              > Ja nie jestem za policyjnymi metodami sprawdzania bezplodnosci,
              > tylko lekarskimi!!!!
              Uwazasz, ze jak te metody bylyby wprowadzane? Sadowy nakaz poddania sie testom
              na bezplodnosc? Smierdzi nazizmem.
          • Gość: Ania Re: Wg definicji gejow, nastepne powinny byc hare IP: 213.46.162.* 12.06.03, 17:40
            Gość portalu: BO napisał(a):

            > Jesli "malzenstwo" to zwiazek miedzy doroslymi ludzmi, to dlaczego mamy sie
            > ograniczac do DWOCH. Facet+ iles tam kobiet, kobieta plus ilus tam facetow,
            > czy ilus tam facetow plus iles tam kobiet to tez "mazenstwo". Jedyne
            wymaganie
            > zeby "brzydzili sie dziecmi."

            Cos Ty!!
            A co z pedofilami?Tez sie maja brzydzic dziecmi?
            Pedofile bardzo kochaja dzieci, wiec tez sie beda chciali z dziecmi zenic, wiec
            obnizy sie specjalnie dla nich granice wieku , w ktorym to mozna juz brac
            slub.Wtedy 60 latek poslubic bedzie mogl pieciolatke albo pieciolatka.
            • Gość: Piotr Re: Wg definicji gejow, nastepne powinny byc hare IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 18:39
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Gość portalu: BO napisał(a):
              >
              > > Jesli "malzenstwo" to zwiazek miedzy doroslymi ludzmi, to dlaczego mamy si
              > e
              > > ograniczac do DWOCH. Facet+ iles tam kobiet, kobieta plus ilus tam facetow
              > ,
              > > czy ilus tam facetow plus iles tam kobiet to tez "mazenstwo". Jedyne
              > wymaganie
              > > zeby "brzydzili sie dziecmi."



              >
              > Cos Ty!!
              > A co z pedofilami?Tez sie maja brzydzic dziecmi?
              > Pedofile bardzo kochaja dzieci, wiec tez sie beda chciali z dziecmi zenic,
              wiec
              >
              > obnizy sie specjalnie dla nich granice wieku , w ktorym to mozna juz brac
              > slub.Wtedy 60 latek poslubic bedzie mogl pieciolatke albo pieciolatka.

              Aniu, ciagle mylisz pojecia, ale to pewnie nieuleczalne (tak jak pedalstwo).
              Co do legalnego wieku, w ktorym mozna wziac slub, zalezy to od kultury (India
              anyone?), zainteresowanych, zgody rodzicow i/lub sadu.
        • alfalfa Re: no... 12.06.03, 22:28
          snajper55 napisał:

          > Po co ślub ? A po co zwykle się ślub bierze ?
          >
          > Snajper.
          Żeby rodzinę założyć. Z wszystkimi konsekwencjami. Wydaje mi się, że takie
          związki wszystkich "konsekwencji" nie obejmują. Związek dwóch osób tej samej
          płci to jest jakaś "proteza". Po co to ślubem nazywać czy małżeństwem? Podobno
          zależy im na takich samych prawach. Głównie chodzi o rozliczanie się wspólne,
          odwiedziny w szpitalu, dziedziczenie itp. No to zgoda, ale niech to się nie
          nazywa "ślub" czy "małżeństwo". Jabłko też owoc ale nadal jabłko a nie gruszka.
    • azarel Nareszcie! 12.06.03, 17:50
      Coraz bardziej jestem dumny z postawy mojej przybranej
      ojczyzny. Dotychczas mieszkalem w Polsce, Niemczech, Wlk.
      Brytanii, USA i w Kanadzie i to ta ostatnia jest
      zdecydowanie najbardziej liberalna. Zebysmy jeszcze mogli
      tak zmienic sasiada, ktory cofa sie do tylu wielkimi
      krokami.
      • Gość: wikul Re: Nareszcie! IP: *.acn.waw.pl 12.06.03, 21:28
        azarel napisał:

        > Coraz bardziej jestem dumny z postawy mojej przybranej
        > ojczyzny. Dotychczas mieszkalem w Polsce, Niemczech, Wlk.
        > Brytanii, USA i w Kanadzie i to ta ostatnia jest
        > zdecydowanie najbardziej liberalna. Zebysmy jeszcze mogli
        > tak zmienic sasiada, ktory cofa sie do tylu wielkimi
        > krokami.


        W przeciwieństwie np.do Polski która cofa sie do przodu .
    • Gość: MłotNaDewiantów OBRZYDLISTWO!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 17:58
      OBRZYDLISTWO!!! Dlaczego tych ludzi nie leczą tylko pozwalają im brnąć dalej w
      tę ciężką chorobę umysłową jaką jest pedalstwo?!
      • snajper55 Re: OBRZYDLISTWO!!! 12.06.03, 18:01
        Gość portalu: MłotNaDewiantów napisał(a):

        > OBRZYDLISTWO!!! Dlaczego tych ludzi nie leczą tylko pozwalają im brnąć dalej
        > w tę ciężką chorobę umysłową jaką jest pedalstwo?!

        Bo nie jest to choroba.
        • Gość: MłotNaDewiantów Re: OBRZYDLISTWO!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 18:08
          Ha ha!!! A co?! Może oznaka zdrowia?! Normą społeczną jest HETEROSEKSUALIZM i
          basta.

          OBRZYDLISTWO! Żeby facet faceta w dupę... a fu.
          • Gość: etbl Re: OBRZYDLISTWO!!! IP: *.23-136-217.adsl.skynet.be 12.06.03, 18:12
            To Twoje "basta" to znakomity argument, Mlocie.

            etbl
          • azarel Re: OBRZYDLISTWO!!! 12.06.03, 18:23
            Gość portalu: MłotNaDewiantów napisał(a):
            >
            > OBRZYDLISTWO! Żeby facet faceta w dupę... a fu.

            Oj mlotku, mlotku, mi sie cos wydaje, ze ty bys chcial
            sprobowac, tylko sie troche boisz. Pamietaj, ze takie
            zaprzeczanie swojej natury moze prowadzic do choroby
            psychicznej. Zycze Ci, zebys znalazl kochajacego
            partnera, ktory Ci z miloscia w dupcie wsadzi.
            • Gość: wikul Re: OBRZYDLISTWO!!! IP: *.acn.waw.pl 12.06.03, 21:31
              azarel napisał:

              > Gość portalu: MłotNaDewiantów napisał(a):
              > >
              > > OBRZYDLISTWO! Żeby facet faceta w dupę... a fu.
              >
              > Oj mlotku, mlotku, mi sie cos wydaje, ze ty bys chcial
              > sprobowac, tylko sie troche boisz. Pamietaj, ze takie
              > zaprzeczanie swojej natury moze prowadzic do choroby
              > psychicznej. Zycze Ci, zebys znalazl kochajacego
              > partnera, ktory Ci z miloscia w dupcie wsadzi.



              A ty masz męża ? I co posuwa cię w dupcię ? To gratuluję , ale to nie jest
              małżeństwo .
          • Gość: Piotr Re: OBRZYDLISTWO!!! IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 18:26
            Gość portalu: MłotNaDewiantów napisał(a):

            > Ha ha!!! A co?! Może oznaka zdrowia?! Normą społeczną jest HETEROSEKSUALIZM
            i
            > basta.
            >
            > OBRZYDLISTWO! Żeby facet faceta w dupę... a fu.

            Estetycznie moze ci to nie odpowiadac, nie ma obowiazku praktykowania zadnych
            technik seksualnych. Wszystko zalezy od ciebie, tak dlugo jak nie wyrzadzasz
            nikomu krzywdy i nikogo nie zmuszasz.
            Powiedz tylko, czy pary hetero dla ktorych najwieksza frajda to seks analny
            (sa takie) powinny byc zmuszane do rozwodu albo powinno im sie zabronic slubu
            generalnie.
            Ze wszystkich negatywnych wypowiedzi na temat homo wylazi czysta hipokryzja:
            mnie tam wolno ale tym tam pedalom wara od milosci, seksu i szczecia.
            Jak tak samo moglbym argumentowac, ze kazdy hetero powinien sie leczyc jak im
            sie zachce minety czy anala, przeciez to wbrew naturze, chore i w ogole
            obrzydliwe (brac TO do ust albo wkladac To tam?). A przciez 90% ludzi to
            sodomici. Najlepiej do wiezienia albo na ktorykolwiek ksiezyc. Powodzenia.
          • snajper55 Re: OBRZYDLISTWO!!! 13.06.03, 13:52
            Gość portalu: MłotNaDewiantów napisał(a):

            > Ha ha!!! A co?! Może oznaka zdrowia?! Normą społeczną jest HETEROSEKSUALIZM i
            > basta.

            Nie każde odstępstwo od normy jest chorobą. Na przykład normą jest
            praworęczność. Czy chcesz >leczyć< osoby leworęczne ? A może jakichś praw
            chcesz im odmówić ?

            > OBRZYDLISTWO! Żeby facet faceta w dupę... a fu.

            A jak facet babę w dupę, to OK ?

            Snajper.
    • indris Geje a śluby 12.06.03, 18:56
      Jeżeli dwóch mężczyzn chce żyć ze sobą, to ich sprawa. Ale to nie jest powód,
      żeby taki związek nazywać małżeństwem. Nie należy różnych rzeczy nazywać tym
      samym słowem. Dlatego dobrze, że polska Konstytucja określiła małżeństwo jako
      związek mężczyzny i kobiety i żaden szurnięty sąd tego nie zmieni.
      • Gość: wikul Re: Geje a śluby IP: *.acn.waw.pl 12.06.03, 21:37
        indris napisał:

        > Jeżeli dwóch mężczyzn chce żyć ze sobą, to ich sprawa. Ale to nie jest
        powód,
        > żeby taki związek nazywać małżeństwem. Nie należy różnych rzeczy nazywać tym
        > samym słowem. Dlatego dobrze, że polska Konstytucja określiła małżeństwo
        jako
        > związek mężczyzny i kobiety i żaden szurnięty sąd tego nie zmieni.


        W samej rzeczy . Jeżeli dwoje ludzi tej samej płci chce ze soba żyć to ich
        sprawa tylko to NIE JEST małżeństwo . Jeżeli chcą związać się na stałe (by
        mieć z tego tytułu jakieś zabezpiczenia) mogą przecież zawrzeć stosowną umowę
        cywilno-prawną u notariusza .
    • Gość: wikul Re: Pierwszy na swiecie slub gejow! Brawo Kanada. IP: *.acn.waw.pl 12.06.03, 21:53
      "Małżeństwa" homoseksualne służą w pierwszym rzędzie nie zabezpieczeniu
      partnera, ale usankcjonowaniu takiego stylu życia. Spór o nie to także spór o
      kształt współczesnej kultury. Ich legalizacja podważa - w imię autonomicznego
      wyboru jednostki - dotychczasowe regulacje społeczne, w tym rolę rodziny,
      która jest przecież nie jednym z wielu stylów życia, lecz także istotną
      instytucją społeczną .
      • Gość: wikul Homosie o sobie IP: *.acn.waw.pl 12.06.03, 22:30
        L.Stępniewski "Homosie o sobie".

        W Polsce rozpoczęła sie agresywna propaganda homoseksualizmu . Oczywiście
        tę deprawację zorganizowało państwo za pieniądze podatników . W dodatku
        pretekstem do rozpoczęcia takiej akcji jest jak zwykle "nietolerancja" . Czy
        przypadkiem homoseksualiści nie powinni rozpocząc walki o tolerancję od
        własnego środowiska . W starym dowcipie żydowskim pytaja Pana Rabinowicza o
        Żydów , Co też o nich sądzi?-Żydzi odpowiada zapytany to naród wybrany , to
        naród myślicieli i uczonych!-A co Pan sądzi o pańskim sąsiedzie Panu
        Cukiermanie? Pan przy mnie nie wymawiaj tego nazwiska ! denerwuje sie
        Rabinowicz . To jest łobuz , to jest oszust , to jest....
        Dziś jednak nie bedzie o Żydach ale o homosiach , którzy podobnie jak Pan
        Rabinowicz myśla o sobie - że w ogóle jest świetnie, a w szczgóle już nie za
        bardzo.Tak w wogóle wszyscy wielcy wszyscy genialni to geje . "Bo ta wszystka
        architektura , różnego rodzaju zdolni naukowcy na całym swiecie , poeci ,
        malarze to w wiekszości geje . Nawet Aleksander Wielki. I oni tworza
        kulture . "Czyli sam cymes , szampan i frukty ! A konkretnie ? A konkretnie
        wódka i ogórki bo cale to "środowisko to taka zbiorowośc gdzie jeden drugiemu
        za plecami dupy obrabia , bo to jest fałsz i wszystko nastawione żeby sie
        rżnąć" . O "tworzeniu kultury" przy okazji "obrabiania dupy" (lub odwrotnie)
        nie dowiedziałem sie od jakichs zoologicznych homofobów ale z ksiazki Doroty
        Majki-Rostek poświeconej socjologicznej analizie sytuacji homoseksualistów
        polskich . Książka jest okropnie naukowa ; pełno tam różnych Goffmanów ,
        Bergerów , Znanieckich etc.- w 3/4 zupełnie ni proczom , wiec domyślam się że
        to pewnie praca doktorska . Do tego dochodzi jeszcze tradycyjna danina
        feudalna w postaci umieszczenia cytatów z dzieł recenzentki i autora wstepu ,
        toteż normalnie czytac sie tego pasztetu nie da . Poniewaz autorka włóczyła
        się nie tylko po bibliotekach ale i po gejowskich imprezkach (tzw.obserwcja
        uczestniczaca) , jak rowniez zgodnie z regulami sztuki przesluchala obiekty
        swych badan ("swobodny wywiad otwarty") , zebralo sie troche materialu by
        rzucic nań okiem . Nie sa to wprawdzie żadne rewelacje ale maja za to dobre
        pochodzenie :toć bierzemy je wprost ze skarbczyka Nauki . Nie sposob też
        przypuszczac że wypowiedzi zostaly dobrane tendencyjnie . Przeciwnie , p.Majka-
        Rostek sprawia rażenie jakby całym sercem była po stronie swych króliczków i
        gdy tylko króliczkowi sie wypsnie zaraz dodaje komentarze : ze oni niewinni ,
        ze to efekt społecznej stgmatyzacji , "zinternalizowanej opresji" ,
        mechanizmów neutralizacji " . Sama tez stara się byc delikatna i np ,
        gejowskie pikiety czyli punktky gdzie można latwo upolowac partnera do
        szybkiego seksu (zazwyczaj sa to parki , szalety , dworce etc.)nazywa
        elegancko umownymi miejscami spotkań-tak jaknby chodzilo o romantyczna randke
        pod ratuszowych zegarem . Sami homosie bywaja bardzie reczowi : "Jak ktoś chce
        kogos szybko do łóżka to leci pod Panorame Racławicka i od razy kogoś
        porwie , albo od razu w krzakach , bo w lokalu to trzeba posiedziec , trzeba
        czasem stracic czasu i pieniedzy i nic z tego nie ma . "A warto dodac że
        autorka wszystkie wywiady przeprowadzila nie z jakimis pierwszymi lepszymi
        homosiami lecz z osobami należcymi do tzw. środowiska (wroclawskiego oraz
        warszawskiego)i wlaśnie o tym srodowisku niemal każdy z jej rozmowcow opowiada
        bezeceństwa niczym najgorszy z homofobow : "nie ma co ukrywac ze my po prostu
        zaliczamy , wchodzisz do klubu i widzisz: z tym byłem z tamtym sie
        przespałem i cale towarzystwo to wszystko wie . Glownie tu chodzi o gejow ale
        lesbijki obracajace sie w tym towarzystwie to jest to samo . "tak jak ja
        obserwuje srodowisko homoseksualne to niektorzy przeginaja mocno .Moj znajomy
        to ujął tak : "Zawsze tojest tylko chuj ! Raz wiekszy raz mniejszy , nie
        pamieta się nawet twarzy . Często się nawet sobie nie przedstawia . I wielu
        tak zyje" . Równoczesnie homosie chetnie odwoluja sie do stereotypu wrażliwego
        geja , takiego troche kobiecego i z artystyczna duszą . Teraz z kolei okazuje
        się że homos to człowiek niezmiernie delikatny i kulturalny , choc Bóg raczy
        wiedziec jak to sie godzi z wzajemnym zaliczaniem się w krzakach pod
        Panorama , Niby trafiaja sie tam różni ludzie , "Ale najwiecej to prowadzi
        rozwiązly tryb życia" . Każdy mowi piekne rzeczy -o wspolnocie , przyjaźni ,
        miłości i pomaganiu sobie nawzajem . A zorganizowala się np. wycieczka z tej
        organizacji to później sie okazalo że to byla jedna wielka orgia i nic
        wiecej" . Samemu srodowisku daleko przy tym do lansowanego idealu tolerancji .
        Tam też istnieje dyskryminacja i wyklucznie sa homosie lepsi i gorsi . Gorsi
        to przede wszytkim ci zmianierowani i wypindrzeni : cioty z dowcipow ,
        rozpoznawalne nawet dla heretykow , bo te dupodajki to maja ruchy ciotowskie
        kobiece . Ale również starzy geje , na ktorych patrzy sie z nieukrywaną
        niechecią , a starzy to tzn.po czterdziestce , bo kariera wesołego homosia
        trwa krócej niż kariera baletnicy .
        • Gość: Piotr Bez sensu IP: *.we.client2.attbi.com 12.06.03, 22:49
          Jezeli ten nudnawy wywod mial miec jakis zwiazek z prawem kazdego doroslego
          czlowieka o decydowaniu o swoim zyciu (informacja dla niezorientowanych: to
          sie nazywa wolnosc) w tym w wyborze partnera zyciowego, to ja go nie
          zauwazylem. Bardzo przepraszam. Opowiadasz tu ogolnie o jakims stylu zycia,
          ktory pewnie popelnia jakas liczba homoseksualistow. I czego to ma dowodzic?
          Moglbym przytoczyc ci wiele przykladow z zycia sekusalno-socjalnego hetero, od
          ktorych wiele osob by pewnie zwymiotowalo. Ale po co? Czyjes upodobania
          seksualne nie interesuja mnie, jezeli sa nieszkodliwe dla innych. Interesuja
          mnie prawa czlowieka. Tak panstwo nie powinno mieszac sie do prywatnego zycia
          swoich obywateli. I nie powinno panstwa interesowac, dlaczego dwie dorosle i
          samodzielne osoby chca byc razem i pragna wziac slub. Slub to umowa cywilna
          miedzy dwiema osobami, w ktorej panstwo posredniczy nakladajac na pare
          obowiazki ale i dajac im wiele przywilejow. Demokratyczne panstwo nie ma prawa
          uznawac pewnej grupy obywateli za gorsza i odmawiac im tego co jest osiagalne
          dla innych grup (Czy uwazasz ze morderca czy zlodziej sa bardziej moralni niz
          geje (sic!), czy morderstwo i kradziez jest moralniejsze niz homoseks? A nawet
          oni moga brac slub! Nie ma to zwiazku z ich czynami. To prawo czlowieka).
          • Gość: kolin kertiz Oczy i język IP: *.enterpol.pl 13.06.03, 00:08
            Gość portalu: Piotr napisał:

            > Jezeli ten nudnawy wywod mial miec jakis zwiazek z prawem kazdego doroslego
            > czlowieka o decydowaniu o swoim zyciu (informacja dla niezorientowanych: to
            > sie nazywa wolnosc) w tym w wyborze partnera zyciowego, to ja go nie
            > zauwazylem. Bardzo przepraszam. Opowiadasz tu ogolnie o jakims stylu zycia,
            > ktory pewnie popelnia jakas liczba homoseksualistow. I czego to ma dowodzic?
            > Moglbym przytoczyc ci wiele przykladow z zycia sekusalno-socjalnego hetero,
            od
            > ktorych wiele osob by pewnie zwymiotowalo. Ale po co? Czyjes upodobania
            > seksualne nie interesuja mnie, jezeli sa nieszkodliwe dla innych. Interesuja
            > mnie prawa czlowieka. Tak panstwo nie powinno mieszac sie do prywatnego zycia
            > swoich obywateli. I nie powinno panstwa interesowac, dlaczego dwie dorosle i
            > samodzielne osoby chca byc razem i pragna wziac slub. Slub to umowa cywilna
            > miedzy dwiema osobami, w ktorej panstwo posredniczy nakladajac na pare
            > obowiazki ale i dajac im wiele przywilejow. Demokratyczne panstwo nie ma
            prawa
            > uznawac pewnej grupy obywateli za gorsza i odmawiac im tego co jest osiagalne
            > dla innych grup (Czy uwazasz ze morderca czy zlodziej sa bardziej moralni niz
            > geje (sic!), czy morderstwo i kradziez jest moralniejsze niz homoseks? A
            nawet
            > oni moga brac slub! Nie ma to zwiazku z ich czynami. To prawo czlowieka).


            Oczywistość i język

            Drogi Piotrze, moim zdaniem całkowicie błędnie utrzymujesz, że homos nie może
            zawrzeć związku małżeńskiego. Jest wręcz przeciwnie - w każdym cywilizowanym
            kraju może, w Polsce może. Odpowiesz, że nie z tym, z kim chce. Co z tego, ta
            sama restrykcja dotyczy osoby o sklonnościach hetero, która nie może z osoba
            nazbyt młodą lub zbyt blisko spokrewnioną (rodzic dziecko, brat siostra).
            Odpowiesz, że są w takich przypadkach lepsze przyczyny restrykcji. Może tak,
            może nie, ale już małżeństwo (powiedzmy heteroseksualne) trzyosobowe z
            pewnością może byc silną, niekrzywdzącą potrzebą pewnych osób i nie widzę w nim
            nic słabszego czy bardziej kontrowersyjnego niż małżeństwo jednopłciowe.

            Wydajesz się być bliski błędnego założenia, że małżeństwo zawiera się z osoba
            pociągajacą seksualnie. Tymczasem małżeństwo zawiera się z innych powodów,
            często niskich, rzadko wzniosłych. Ta prawidłowośc dotyczy tak samo homo
            (którzy, jak na pewno wiesz, miewają żony/mężów) jak i hetero. Bardzo dobry
            film "Carrington" (odwołujący się do autentycznych, słynnych postaci) wnika
            w "dobrą, wzniosłą" wersję małżeństwa homoseksualisty z kobietą. Bez wątpienia
            małżeństwo jest dla was opcją dostępną.

            Państwo stoi na straży praworządności, a o praworządność dba się (choc sądzę,ze
            nie jest to najważniejsza droga dbania) pilnując właściwego stosowania
            terminów, które występują w aktach prawnych (zatem również: "mąż", "akt
            zawarcia małżeństwa", itd)

            Przyznaje jednak, że język jest/musi/powinien być żywą (zmieniającą się)
            strukturą.

            Konkludując: czy mamy wybór tylko między konserwatywną nieustepliwoscią a
            ustępliwością wobec tego typu postulatów zgłaszanych przez homo i ich
            sojuszników. Nie. Lepszą drogą jest ograniczanie uprzywilejowanej pozycji tych,
            którzy ślub (normalny) zawieraja wobec innych osób. Co zresztą dzieje się tu i
            ówdzie, bo współczesny świat jest światem konkurencji, przywileje kosztują, a
            koszt utrudnia konkurowanie.
            • Gość: Piotr Re: Oczy i język IP: *.we.client2.attbi.com 13.06.03, 02:19
              Gość portalu: kolin kertiz napisał(a):

              >
              > Oczywistość i język
              >
              > Drogi Piotrze, moim zdaniem całkowicie błędnie utrzymujesz, że homos nie
              może
              > zawrzeć związku małżeńskiego. Jest wręcz przeciwnie - w każdym cywilizowanym
              > kraju może, w Polsce może. Odpowiesz, że nie z tym, z kim chce. Co z tego,
              ta
              > sama restrykcja dotyczy osoby o sklonnościach hetero, która nie może z osoba
              > nazbyt młodą lub zbyt blisko spokrewnioną (rodzic dziecko, brat siostra).
              > Odpowiesz, że są w takich przypadkach lepsze przyczyny restrykcji. Może tak,
              > może nie, ale już małżeństwo (powiedzmy heteroseksualne) trzyosobowe z
              > pewnością może byc silną, niekrzywdzącą potrzebą pewnych osób i nie widzę w
              nim
              >
              > nic słabszego czy bardziej kontrowersyjnego niż małżeństwo jednopłciowe.
              >
              Nie ma pojecia jakie sa uklady pomiedzy 3+ osobami. Nie znam tego tematu.
              Rozmawiamy o zwiazkach monogamicznych i 2 osobowych.


              > Wydajesz się być bliski błędnego założenia, że małżeństwo zawiera się z
              osoba
              > pociągajacą seksualnie. Tymczasem małżeństwo zawiera się z innych powodów,
              > często niskich, rzadko wzniosłych. Ta prawidłowośc dotyczy tak samo homo
              > (którzy, jak na pewno wiesz, miewają żony/mężów) jak i hetero. Bardzo dobry
              > film "Carrington" (odwołujący się do autentycznych, słynnych postaci) wnika
              > w "dobrą, wzniosłą" wersję małżeństwa homoseksualisty z kobietą. Bez
              wątpienia
              > małżeństwo jest dla was opcją dostępną.

              Mylisz sie, wcale nie mam takiego zalozenia. Dlatego uwazam, ze smieszne jest
              zakazywanie legalizacji wieloletnich czasem zwiazkow ludzi homo ale od reki
              gwarantuje sie je osobom (hetero)np. po tygodniu znajomosci albo ktore biora
              slub z innych,czasami idiotycznych, powodow. Sakrament malzenstwa, swieta
              instytucja, podstawowa komorka spoleczna? Bzdura.

              Nie mam pojecia dlaczego piszesz o filmie "Carrington". Wlasnie o to chodzi,
              zeby ludzie byli soba, nie ukrywali swoich namietnosci. Bohaterowie filmu
              kochali siebie tak bardzo, ze wszystko inne nie mialo znaczenia. I uklad byl
              otwarty i za obopolna zgoda. Byli szczesliwi bez seksu razem. Ich wybor, ich
              zycie. Ale pan Carrington miewal seks z ponami za zgoda zony. Niemoralne? Nie
              naturalne i dla mnie zrozumiale. Prywatne zwiazki doroslych ludzi sa ich
              sprawa.

              Malzenstwo jako opcja dostepna? Mhmm, mnie sie zawsze wydawalo, ze dwoje ludzi
              bierze slub, zeby w stabilizacji i partnerstwie budowac wspolne zycie
              korzystajac z ulatwien/utrudnien potencjalnie proponowanych przez ich rzad. I
              ze staje sie tak, gdy obie osoby sa szczesliwe. Czasem to wychodzi czasem nie.
              Najczesciej na sukces sklada sie wiele czynnikow a seks jest w pierwszej
              piatce. Ludzie (99%)homo z natury chca miec seks z innymi ludzmi homo. Jako
              tacy nie moga technicznie osiagnac pelnego szczescia uprawiajac (brr) seks z
              odmienna plcia (tzw. obowiazek malzenski. I to tylko seks. A uwierz mi, ze my
              pedaly kochamy. Tak po prostu. Jezeli kiedys kochales inna osobe, to wiesz
              dokladnie co my czujemy do siebie. Znam takich, ktorzy sa razem od 40 lat.
              Jaka mieli/maja opce?
              Dla nas

              > Państwo stoi na straży praworządności, a o praworządność dba się (choc
              sądzę,ze
              >
              > nie jest to najważniejsza droga dbania) pilnując właściwego stosowania
              > terminów, które występują w aktach prawnych (zatem również: "mąż", "akt
              > zawarcia małżeństwa", itd)
              >
              > Przyznaje jednak, że język jest/musi/powinien być żywą (zmieniającą się)
              > strukturą.
              >
              > Konkludując: czy mamy wybór tylko między konserwatywną nieustepliwoscią a
              > ustępliwością wobec tego typu postulatów zgłaszanych przez homo i ich
              > sojuszników. Nie. Lepszą drogą jest ograniczanie uprzywilejowanej pozycji
              tych,
              >
              > którzy ślub (normalny) zawieraja wobec innych osób. Co zresztą dzieje się tu
              i
              > ówdzie, bo współczesny świat jest światem konkurencji, przywileje kosztują,
              a
              > koszt utrudnia konkurowanie.

              W ogole mam w nosie nazewnictwo. Niech sie to nazywa np. homozenstwo (chociaz
              pojecia nie mam dlaczego ?). Liczy sie rownosc wobec prawa.
              • Gość: kolin kertiz KAROLINATOR NIE WIERZY ŁZOM IP: *.enterpol.pl 13.06.03, 14:50
                1. Szczególik.

                O ile pamiętam, to bohater filmu nie przyjął nazwiska żony (bohaterki
                tytułowej).


                2. Temat wiodący.

                Jestem w stałym związku z jedną osobą, w dodatku (choc nie wątpie, że
                homoseksualiści by mieli tu inne zdanie) pociągającą seksualnie. I zdaje sobie
                sprawę, jaki jest to przywilej dany mi od losu, dlatego staram się być
                solidarny wobec osób samotnych. Bardzo dyplomatycznie napisałeś
                o "ułatwieniach/utrudnieniach" oferowanych przez rząd. W rzeczywistości jednak
                zabiegi podejmuje się z myślą o ułatwieniach, a nie o utrudnieniach.

                Ustawodawcy lubią tworzyć. Ja jestem zwolennikiem systemu parlamentarnego.
                Oznacza to, że jestem za tym, aby parlamentarzyści oprócz funkcji ustawodawczej
                pełnili też funkcje kontrolne.Chciałbym, by mniej tworzyli (małżeństwo próbne,
                konkubinat legalny, małżeński kontrakt cywilny, i nie wiadomo co jeszcze), a
                więcej kontrolowali (jakość instytucji panstwa, a nawet własna uczciwość)
        • Gość: etbl Re: Homosie o sobie IP: *.23-136-217.adsl.skynet.be 12.06.03, 23:34
          Tekst stwierdza urazonym tonem: "...agresywna propaganda homoseksualizmu (...)
          zorganizowalo panstwo za pieniadze podatnikow".

          No, alez geje to wlasnie tez podatnicy, wiec kampania zorganizowana tez za ich
          wlasne pieniadze!

          Nie ma sie co oburzac.

          etbl
          • Gość: Ania Re: Homosie o sobie IP: 213.46.162.* 13.06.03, 00:43
            Gość portalu: etbl napisał(a):

            > Tekst stwierdza urazonym tonem: "...agresywna propaganda homoseksualizmu (...)
            > zorganizowalo panstwo za pieniadze podatnikow".
            >
            > No, alez geje to wlasnie tez podatnicy, wiec kampania zorganizowana tez za
            ich
            > wlasne pieniadze!
            >
            > Nie ma sie co oburzac.
            >
            > etbl


            Tyle, ze geje to mniejszosc, wiec wiekszosc placi na ich kampanie,kosztem
            innych grup spolecznych , czesto bardziej potrzebujacych.
            • Gość: etbl Re: Tolerancja IP: *.16-136-217.adsl.skynet.be 13.06.03, 09:41
              Pozytywne rozwiazanie zadania jakim jest lepsza akceptacja gejow w
              spoleczenstwie lezy w interesie calego spoleczenstwa. Wspolne pieniadze wydaje
              sie na rozne, rowniez bardzo male, grupy.

              Tolerancja dla bliznich, Aniu. Wyobraz sobie sytuacje, ze Twoj dorastajacy syn
              wyznaje Ci swoj homoseksualizm...

              etbl
              • xiazeluka Re: Tolerancja 13.06.03, 09:48
                Gość portalu: etbl napisał(a):

                > Pozytywne rozwiazanie zadania jakim jest lepsza akceptacja gejow w
                > spoleczenstwie lezy w interesie calego spoleczenstwa.

                Tolerancja nie ma nic wspólnego z akceptacją, nieuku.

                Po drugie - niby dlaczego społeczeństwo miałoby mieć interes w akceptacji
                zboczeńców? Pedały, pedofile, zoofile i ekshibicjoniści pomogą społeczeństwu w
                czymś?

                > Tolerancja dla bliznich, Aniu. Wyobraz sobie sytuacje, ze Twoj dorastajacy
                syn wyznaje Ci swoj homoseksualizm...

                Albo taką sytuację: ebola wyznaje na Forum swój homoseksualizm...
                • Gość: etbl Re: Tolerancja Luka-Xiaze-Sceptyk IP: *.16-136-217.adsl.skynet.be 13.06.03, 11:44
                  Sluchaj no gburze Luko-Xiaze-Sceptyku,

                  niepoprawnosc w uzywaniu epitetow typu "nieuk", "ebola" i znacznie gorzej w
                  innych Twoich postach do mnie zle swiadczy tylko o Tobie samym.

                  Kazdy, kto czyta Twoj powyzszy post widzi jasno Twoja miernosc.

                  Homoseksualizmu mi nie przypisuj, bo na ten temat nic nie wiesz.

                  Natomiast w przeciwienstwie do Ciebie mam naturalna sklonnosc do empatii.


                  etbl
                  • xiazeluka Zdegenerowany wirusie: 13.06.03, 12:23
                    1. Masz obsesję na punkcie łączenia kilku osób w jedną. Poprawy nie widać,
                    zatem z Twoim pomyslunkiem nie jest jednak najlepiej.
                    2. Z powodu wyłuszczonego w p.1 oraz faktu, iż kolejny raz przyłapuję Cię na
                    niezrozumieniu znaczenia danego słowa, określenie Ciebie jako "nieuk" jest
                    uzasadnione i w tych okolicznościach bardzo delikatne.
                    3. Z tego, że Ty popełniasz rażące błędy nie wynika, że świadczy to źle o mnie.
                    4. Nie zabieraj głosu za "wszystkich", ponieważ jest to nawet nie tyle
                    infantylne, co absurdalne.
                    5. Nie wiesz nic na temat sytuacji rodzinnej Pani Ani, więc nie przypisuj
                    pedalstwa jej synowi, a następnie nie dziw się, kiedy ktoś będzie imputował Ci
                    to samo. Nieco konsekwencji, mój drogi.
                    6. Nie interesują mnie Twoje skłonności.
                    7. Odpowiedziałem w punktach, gdyż stwarza to większą szansę na to, że
                    zrozumiesz ze 33% zawartości postu.
                  • Gość: etbl Re: Tolerancja, Luka-Xiaze-Sceptyk! IP: *.16-136-217.adsl.skynet.be 13.06.03, 13:22
                    Synowi Ani nie przypisywalem homoseksualizmu. Nawet nie wiem, czy ma syna.
                    Apelowalem jedynie do jej empatii.

                    Wiec nie rozumiesz jak funkcjonuje tryb przypuszczajacy?

                    Ty kolego Luka nie jestes tu na forum, zeby dyskutowac i zeby wysluchiwac, co
                    inni maja do powiedzenia na dany temat. Ty jestes tu jedynie, by za wszelka
                    cene, po trupach, kurczowo dowodzic swojej racji. A to od poczatku zle
                    zalozenie w dyskusji.

                    No, i oczywiscie jestes tu takze dla frajdy personalnych atakow - w realu
                    nazwaloby sie takiego czlowiek ulicznym lobuzem.

                    etbl
                    • Gość: Ania Re: Tolerancja, Luka-Xiaze-Sceptyk! IP: 213.46.162.* 13.06.03, 13:35
                      Gość portalu: etbl napisał(a):

                      > Synowi Ani nie przypisywalem homoseksualizmu. Nawet nie wiem, czy ma syna.
                      > Apelowalem jedynie do jej empatii.
                      >
                      > Wiec nie rozumiesz jak funkcjonuje tryb przypuszczajacy?
                      >
                      > Ty kolego Luka nie jestes tu na forum, zeby dyskutowac i zeby wysluchiwac, co
                      > inni maja do powiedzenia na dany temat. Ty jestes tu jedynie, by za wszelka
                      > cene, po trupach, kurczowo dowodzic swojej racji. A to od poczatku zle
                      > zalozenie w dyskusji.
                      >
                      > No, i oczywiscie jestes tu takze dla frajdy personalnych atakow - w realu
                      > nazwaloby sie takiego czlowiek ulicznym lobuzem.
                      >
                      > etbl


                      Drogi ETBL mam wlasnie samych synow, zastosowales tryb przypuszczajacy, nie
                      wiem czy latwo pogodzilabym sie z homoseksualizmem syna, tak jak nie latwo
                      przyszloby mi pogodzic sie z tym, ze mam syna sadyste czy morderce.
                      Pewnie nie spodoba ci sie to co napisze, ale nie tlumaczylam nigdy swojemu
                      najstarszemu synowi, ze homoseksualizm to cos normalnego, zawsze tlumaczylam ,
                      ze to nienaturalne, ostrzegalam przed roznej masci zboczencami, i jakos nie mam
                      problemow .
                      Wiele tu sie pisze, o tym, ze homoseksualizm to cos normalnego cos zakodowanego
                      w genach.
                      A co z gwaltami w wiezieniach?Mezczyzna jak najbardziej hetero, po ilus tam
                      latach malzenstwa raptem gwalci innego?Wczesniej nie czul pociagu do mezczyzn?
                      Pisalo sie tu o naturalnosci homoseksualizmu w antyku, ale czy sludzy, czy tez
                      niewolnicy zmuszani do uprawiania seksu homo to homoseksualisci majacy seks
                      homo zakodowany w genach?
                      A co z biseksualistami?Co oni maja wlasciwie zakodowane w genach?
                      Czy pedofile pociag do dzieci tez maja zakodowany?Co z tym robic w takim razie
                      by chronic dzieci?
                      • Gość: Piotr Aniu, Aniu... IP: *.we.client2.attbi.com 13.06.03, 16:24

                        > Drogi ETBL mam wlasnie samych synow, zastosowales tryb przypuszczajacy, nie
                        > wiem czy latwo pogodzilabym sie z homoseksualizmem syna, tak jak nie latwo
                        > przyszloby mi pogodzic sie z tym, ze mam syna sadyste czy morderce.
                        > Pewnie nie spodoba ci sie to co napisze, ale nie tlumaczylam nigdy swojemu
                        > najstarszemu synowi, ze homoseksualizm to cos normalnego, zawsze
                        tlumaczylam ,
                        > ze to nienaturalne, ostrzegalam przed roznej masci zboczencami, i jakos nie
                        mam
                        >
                        > problemow .

                        Gratulacje za brak problemow.
                        Przypuscmy jednak, ze twoj syn jest gejem. Co bys naprawde zrobila. pomysl.
                        Zakazalabys mu szczescia w zwiazku z innym mezszczyzna, odmowilabys mu
                        podstawowych praw kazdego innego czlowieka?
                        Ja powiedzialem swoim rodzicom w wieku 27 lat, jakies 15 lat po fakcie kiedy
                        ja bylem tego pewny.
                        Te 15 lat to czas, ktory spedzilem na samonienawisci, na oszukiwaniu
                        wszystkich ludzi w moim zyciu, na ciaglych klamstwach i udawaniu. Byla
                        wieloletnia ciezka depresja, mysli i proba samobojstwa. Jednak dla moich
                        znajomych i rodziny wszystko wydawalo sie normalne. "Piotr jest szczesliwy,
                        zadowolony z zycie itp". Moze zaslugiwalem na Oskara?


                        > Wiele tu sie pisze, o tym, ze homoseksualizm to cos normalnego cos
                        zakodowanego
                        >
                        > w genach.
                        > A co z gwaltami w wiezieniach?Mezczyzna jak najbardziej hetero, po ilus tam
                        > latach malzenstwa raptem gwalci innego?Wczesniej nie czul pociagu do
                        mezczyzn?
                        > Pisalo sie tu o naturalnosci homoseksualizmu w antyku, ale czy sludzy, czy
                        tez
                        > niewolnicy zmuszani do uprawiania seksu homo to homoseksualisci majacy seks
                        > homo zakodowany w genach?
                        > A co z biseksualistami?Co oni maja wlasciwie zakodowane w genach?
                        > Czy pedofile pociag do dzieci tez maja zakodowany?Co z tym robic w takim
                        razie
                        > by chronic dzieci?

                        Znowu zdajesz sie nie rozumiec roznicy miedzy dobrowolnym zwiazkiem dwoch
                        doroslych osob a zmuszaniem innych do czegos poprzez przemoc (gwalt) czy
                        status spoleczno-socjalny (molestowanie seksualne). Rowniez pedofilia kreuje
                        ofiary. Przemysl to sobie i przestan powtarzac w kolko to samo bez sensu.




                      • Gość: etbl Re: Tolerancja, Luka-Xiaze-Sceptyk! IP: *.16-136-217.adsl.skynet.be 13.06.03, 18:50
                        Piotr wlasciwie za mnie juz odpowiedzial, Aniu.

                        Dodac moge jeszcze tylko w uzupelnieniu o ludziach o orientacji biseksualnej,
                        ze to ich geny sklaniaja ich do szukania kontaktow i z kobietami, i z
                        mezczyznami. Podobnie jak geny decyduja czy jest sie hetero- czy homo. Tak
                        uwazam. Wydaje sie to logiczne.
                        Coz, zaakceptowalismy, ze w jednym osobniku znajduja sie i meskie, i zenskie
                        hormony. Moze tu nalezy szukac wytlumaczenia, ze mozliwy jest sex appeal do
                        obydwoch plci.

                        Odnosnie Twoich synow - jezeli chodza do brukselskiej szkoly, to sila rzeczy
                        zetkna sie z edukacja seksualna, gdzie o homoseksualizmie tez sporo sie mowi.
                        Podobnie na lekcjach etyki.

                        Ostrzeganie dzieci przed zboczencami - naturalnie! A kto jest zboczencem?
                        Ten, kto chce nasze dzieci wykorzystac! A nie Bogu ducha winni geje.

                        Aktywnosc seksualna pomiedzy dwojgiem doroslych ludzi - za wspolna zgoda jest
                        O.K.. Cala reszta to przestepstwo.

                        Pedofilia to najbardziej odrazajaca zbrodnia, nie ma najmniejszej watpliwosci.
                        I zwlaszcza w Belgii ludzie sa niezmiernie wyczuleni na najmniejszy znak w tym
                        kierunku. Jak ochronic wlasne dzieci, wlasnie, jak? Nie spuszczac ich z oka.
                        Ale to juz inny watek do dyskusji.

                        Aniu, rzeczywiscie nie podobal mi sie sposob ujecia Twojego postu. Nie wierze,
                        ze jednakowo przyjelabys wyznanie swego syna, ze jest sadysta czy morderca, a
                        ze jest homo. Ja w kazdym razie nie. Chyba jednak odetchnelabys z ulga
                        slyszac, ze to ta ostatnia mozliwosc, chociaz pewnie nie ma powodu by jublowac -
                        geje nie maja latwego zycia. Zeby choc zapewnic im rowne prawa. Akceptacja
                        spoleczna tez przyjdzie, tylko wolniej.

                        etbl
                        • Gość: Ania Re: Tolerancja, Luka-Xiaze-Sceptyk! IP: 213.46.162.* 13.06.03, 19:15
                          Gość portalu: etbl napisał(a):

                          > Piotr wlasciwie za mnie juz odpowiedzial, Aniu.
                          >
                          > Dodac moge jeszcze tylko w uzupelnieniu o ludziach o orientacji biseksualnej,
                          > ze to ich geny sklaniaja ich do szukania kontaktow i z kobietami, i z
                          > mezczyznami. Podobnie jak geny decyduja czy jest sie hetero- czy homo. Tak
                          > uwazam. Wydaje sie to logiczne.
                          >
                          A mnie sie wydaje to nielogiczne, pewnych zachowan seksualnych mozna sie po
                          prostu nauczyc .



                          Coz, zaakceptowalismy, ze w jednym osobniku znajduja sie i meskie, i zenskie
                          > hormony. Moze tu nalezy szukac wytlumaczenia, ze mozliwy jest sex appeal do
                          > obydwoch plci.
                          >
                          > Odnosnie Twoich synow - jezeli chodza do brukselskiej szkoly, to sila rzeczy
                          > zetkna sie z edukacja seksualna, gdzie o homoseksualizmie tez sporo sie
                          mowi.
                          > Podobnie na lekcjach etyki.
                          >
                          > Ostrzeganie dzieci przed zboczencami - naturalnie! A kto jest zboczencem?
                          > Ten, kto chce nasze dzieci wykorzystac! A nie Bogu ducha winni geje.
                          >


                          Sluchaj to , dla Ciebie jest to Bogu ducha winny gej a dla mnie zboczeniec,
                          ktory byc moze zapragnie przespac sie z jakims dorastajacym dzieckiem i bedzie
                          go przekonywal, ze seks z nim to nic zlego, .


                          > Aktywnosc seksualna pomiedzy dwojgiem doroslych ludzi - za wspolna zgoda
                          jest
                          > O.K.. Cala reszta to przestepstwo.
                          >
                          Tyle tylko, ze przewaznie te aktywnosc seksualna rozpoczynaja dorosli ludzie
                          podrywajac nieletnich.

                          > Pedofilia to najbardziej odrazajaca zbrodnia, nie ma najmniejszej
                          watpliwosci.
                          >
                          > I zwlaszcza w Belgii ludzie sa niezmiernie wyczuleni na najmniejszy znak w
                          tym
                          > kierunku. Jak ochronic wlasne dzieci, wlasnie, jak? Nie spuszczac ich z
                          oka.
                          >
                          > Ale to juz inny watek do dyskusji.
                          >
                          > Aniu, rzeczywiscie nie podobal mi sie sposob ujecia Twojego postu. Nie
                          wierze,
                          >
                          > ze jednakowo przyjelabys wyznanie swego syna, ze jest sadysta czy morderca, a
                          > ze jest homo. Ja w kazdym razie nie.

                          To juz Twoja sprawa, Ty byc moze pozwalasz dzieciom na wszystko ja nie.


                          Chyba jednak odetchnelabys z ulga
                          > slyszac, ze to ta ostatnia mozliwosc, chociaz pewnie nie ma powodu by
                          jublowac
                          > -
                          > geje nie maja latwego zycia. Zeby choc zapewnic im rowne prawa.

                          Jakie rowne prawa?Czy zapewnisz im prawo rodzenia dzieci?Napisz do Pana Boga
                          moze Cie wyslucha .Skoro juz twierdzisz, ze przyczyna homoseksualiznmu sa geny
                          to niech homo sie z tym pogodza i nie domagaja sie rownych praw.
                          Skoro podkreslaja swoja innosc, to niech sie nie domagaja zrownania w prawach z
                          innymi, prawach do malzenstwa.
                          Czlowiek niewidomy jest obywatelem jak kazdy ale nie dasz mu prawa jazdy, czy
                          to jest dyskryminacja twoim zdaniem?
                          Czy trzeba bedzie traktowac teraz obywateli ze wzgledu na to jak kiedy i z kim
                          uprawia seks?
                          Zrownac w prawach bigamistow?Oni tez placa podatki, ?

                          Pisales cos tam o dziewczynie, ktora miala dwie mamusie, i czy uwazasz, ze byla
                          szczesliwa?Skoro tak to dlaczego przez caly czs bala sie ostracyzmu?
                          Wyobrazasz sobie jej dziecinstwo?A co bedzie jak sie wyda?Wyobrazasz sobie z
                          jakim lekiem chodzila do szkoly?
                          Uwazasz, ze nie zazdroscila kolezankom normalnych rodzicow?
                          Czy sam fakt, ze belgijska szkola czegos tam naucza, czy fakt, ze Belgowie
                          uchwalili teraz te ustawe, zmienil cos w stosunku do homoseksualistow?Czy nie
                          wiesz, ze gdy w Belgii chcesz komus ublizyc to mu mowisz sale pede?albo tapete ?




                          Akceptacja
                          > spoleczna tez przyjdzie, tylko wolniej.
                          >

                          Nie przyjdzie- predzej przyjdzie spoleczny opor, ludzie maja juz dosc
                          politycznej poprawnosci i mniejszosci wszelkiego rodzaju, wymuszajacych na sile
                          przywileje.
                          > etbl
                    • xiazeluka Kup pan cegłę 13.06.03, 13:52
                      Gość portalu: etbl napisał(a):

                      > Synowi Ani nie przypisywalem homoseksualizmu. Nawet nie wiem, czy ma syna.
                      > Apelowalem jedynie do jej empatii.
                      >
                      > Wiec nie rozumiesz jak funkcjonuje tryb przypuszczajacy?

                      Napisałeś do Pani Ani, półgłówku:

                      "Wyobraz sobie sytuacje, ze Twoj dorastajacy syn wyznaje Ci swoj
                      homoseksualizm... "

                      Na co ja zareagowałem:

                      "Albo taką sytuację: ebola wyznaje na Forum swój homoseksualizm..."

                      Ty masz choć blade pojęcie o tym, co wyrażają znaczki, które wklepujesz do
                      komputera? Gdzie ja Ci przypisałem pedalstwo> Apelowałem jedynie do Twojej
                      empatii. Więc nie rozumiesz jak funkcjonuje tryb przypuszczający?

                      > Ty kolego Luka nie jestes tu na forum, zeby dyskutowac i zeby wysluchiwac, co
                      > inni maja do powiedzenia na dany temat. Ty jestes tu jedynie, by za wszelka
                      > cene, po trupach, kurczowo dowodzic swojej racji. A to od poczatku zle
                      > zalozenie w dyskusji.

                      Aby dyskutować, potrzebny jest partner. Osoba taka winna rozumieć co się do
                      niej mówi i sama rozumieć swe odpowiedzi. Ty nie spełniasz tych warunków:
                      a) używasz słów, których znaczenia nie pojmujesz (np. tolerancja, kontrybucja);
                      b) widzisz różnice tam, gdzie ich nie ma (odwołanie do empatii Pani Ani i
                      eboli);
                      c) nie potrafisz odpowiedzieć merytorycznie, tylko skamlesz i jęczysz, jaki to
                      luka jest paskudny;
                      d) sam nie mając argumentów zarzucasz ich brak przeciwnikowi;
                      e) nie słuchasz (nie czytasz) tekstów swoich oponentów, ponieważ z góry
                      kierujesz się uprzedzeniami.

                      Krótko pisząc: żałosny patałach z Ciebie.

                      > No, i oczywiscie jestes tu takze dla frajdy personalnych atakow - w realu
                      > nazwaloby sie takiego czlowiek ulicznym lobuzem.

                      Na czym polega ta frajda? Na wytykaniu idiotom braku pomyślunku? Nie bądź taki
                      zarozumiały - tutaj na Forum jest kilkunastu twardzieli, z którymi lubię się
                      wadzić, ponieważ mają zdanie odmienne od mojego, ale przynajmniej potrafią go
                      bronić, a nie rozdzierająco szlochać, kiedy padnie mocniejsze słowo. No i
                      rozumieją, co się do nich pisze, w przeciwieństwie do Ciebie, głupku.
    • cs137 Dlaczego Was to tak strasznie podnieca? 12.06.03, 22:38
      • cs137 Znow mi sie wysłało bez tekstu, oto on: 12.06.03, 22:52
        Czemu Was geje i lesbijki tak strasznie podniecają?

        Tak długo, jak homoseksualizm nie jest obowiązkowy, to mnie on mało obchodzi.
        Że ktos lubi to robić inaczej? A co INNYM to przeszkadza? Podobnie jak mało
        mnie obchodzi w jakiej pozycji, za przeproszeniem, ciupciają się moi sąsiedzi.

        Wszystko jest względne. Kiedy na Hawaje dotarli misjonarze, zrobili straszny
        raban, że to syf i obraza boska, w jaki sposób tubylcy sie kochają. Miało
        być "po misjonarsku", Hawajka na dole, jej mąż na górze i żadnych innyc
        brewerii!

        No, czy was, anty-homosiów z tego wątku, gorszy teraz, jak heteroseksualne
        małżeństwo wyczynia rózne figle-migle?

        Były czasy, gdy nawet seks pomiędzy małżonkami NA GOLASA uchodził
        za "obrzydliwość". Teraz Wy mówicie "obrzydliwość" na co innego. Ciekawe, jak
        ta dzisiejsza "obrzydliwość będzie widziana za np. 100 lat? Niczego ja nie
        prorokuję. Zauważcie, że w historii okresy rozwiązłości i pruderii obyczajowj
        następowały naprzemiennie. Zaryzykowłbym stwierdzenie, że nasza epoka wcale
        nie jest tą najbardziej "rozwiązłą", zdarzały się już okresy większej
        seksualnej swobody.

        • alfalfa Re: Znow mi sie wysłało bez tekstu, oto on: 12.06.03, 22:58
          Całkiem sie zgadza. W czasach np. antycznych Greków homoseksualizm był całkiem
          naturalny, wynikał z uznania dwoistej natury człowieka. Po prostu uważali, że
          każdy jest po części facetem i kobietą w swej naturze i nie dziwiło nikogo, że
          któraś z tych cześci dominuje niezależnie od płci. Tyle, że nie chodzi o seks
          ale o "ślub". Sataniści (ryzykowny przykład) też podobno msze odprawiają...
          • pollak Re: Znow mi sie wysłało bez tekstu, oto on: 12.06.03, 23:05
            alfalfa napisał:

            > Całkiem sie zgadza. W czasach np. antycznych Greków homoseksualizm był całkiem

            Był i się skończył...
            • alfalfa Re: Znow mi sie wysłało bez tekstu, oto on: 12.06.03, 23:54
              Oczywiście. O historii i kulturze piszemy (hehe - "dziedzictwie europejskim").
              Co do współczesności - skoro chcę wolności to nie potrafię zabronić jej innym.
              Jeśli dwie (i więcejsmile dorosłe osoby mają na to ochotę i nie robią przy tym
              innym szkody. Ktos inny (np. ja) może tego nie rozumieć i wręcz brzydzić się
              tym, a homo nie powinni mi tego zabraniać.
              • pollak Re: Znow mi sie wysłało bez tekstu, oto on: 13.06.03, 06:39
                alfalfa napisał:

                > innym szkody. Ktos inny (np. ja) może tego nie rozumieć i wręcz brzydzić się
                > tym, a homo nie powinni mi tego zabraniać.

                Tylko dlaczego związek dwóch zboczeńców nazywać małżeństwem?
        • Gość: Ania Re: Znow mi sie wysłało bez tekstu, oto on: IP: 213.46.162.* 12.06.03, 23:09
          cs137 napisała:

          > Czemu Was geje i lesbijki tak strasznie podniecają?
          >
          > Tak długo, jak homoseksualizm nie jest obowiązkowy, to mnie on mało obchodzi.
          > Że ktos lubi to robić inaczej? A co INNYM to przeszkadza? Podobnie jak mało
          > mnie obchodzi w jakiej pozycji, za przeproszeniem, ciupciają się moi
          sąsiedzi.
          >
          > Wszystko jest względne. Kiedy na Hawaje dotarli misjonarze, zrobili straszny
          > raban, że to syf i obraza boska, w jaki sposób tubylcy sie kochają. Miało
          > być "po misjonarsku", Hawajka na dole, jej mąż na górze i żadnych innyc
          > brewerii!
          >
          > No, czy was, anty-homosiów z tego wątku, gorszy teraz, jak heteroseksualne
          > małżeństwo wyczynia rózne figle-migle?
          >
          > Były czasy, gdy nawet seks pomiędzy małżonkami NA GOLASA uchodził
          > za "obrzydliwość". Teraz Wy mówicie "obrzydliwość" na co innego. Ciekawe, jak
          > ta dzisiejsza "obrzydliwość będzie widziana za np. 100 lat? Niczego ja nie
          > prorokuję. Zauważcie, że w historii okresy rozwiązłości i pruderii
          obyczajowj
          > następowały naprzemiennie. Zaryzykowłbym stwierdzenie, że nasza epoka wcale
          > nie jest tą najbardziej "rozwiązłą", zdarzały się już okresy większej
          > seksualnej swobody.
          >
          Po pierwsze -nie podnieca mnie a brzydzi.
          Po drugie to homos zalozyl ten watek, widac lubi jak ludzie mu pisza
          nieprzyjemne rzeczy.
          Po trzecie zadna ustawa, zadna definicja nie zmienisz ludzkiego charakteru.
          Chocby politycy wysmazyli ze sto ustaw jeszcze to nie zmienia nastawiena ludzi
          i tyle.
          • Gość: maniekxxx Re: Znow mi sie wysłało bez tekstu, oto on: IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.06.03, 02:23
            Ania czy ty przeswietlalas moj baniak(glowe) gdyz mowie to
            samo co ty i taki mam poglad na temat tych pomylencow.W
            Kanadzie pare lat temu czytalem artykul na temat homosexualizmu w
            indianskich rezewatach-i okazalo sie ze mieli tam tych ponizonych
            okolo 0.65% -1 procenta.Kiedy zas opuscili rezwaty i poszli w
            tzw cywilizacjie wskaznik dla tych samych indian podskoczyl do
            okolo 3-4 % .I tu zastanawiali sie dlaczego tak nagle
            wskaznik podskoczyl, wiec po rozmowach z ofiarami okazalo sie
            ze byli pod wplywem tzw ucywilizowanego spoleczenstwa gdzie
            mozna miec sex z wszystkim co na drzewo nieucieka.Czy inny
            rodzaj ssakow jest zarazony ta hanba-jeszcze niewidzialem ,ani
            nieczytalem czyli niesa oprosieni z ta wizjia UFO.
            • Gość: Piotr Re: Znow mi sie wysłało bez tekstu, oto on: IP: *.we.client2.attbi.com 13.06.03, 02:29
              Panie szanowny, dlaczego pan nie sproboje, jezeli wszyscy mowia, ze w pupe to
              tak fajnie (potwierdzam BTW!!!).
              Moze dzieki panu bedzie 5%
        • Gość: wikul Nie o to chodzi jak , kto i z kim ale ... IP: *.acn.waw.pl 12.06.03, 23:40
          cs137 napisała:

          > Czemu Was geje i lesbijki tak strasznie podniecają?
          >
          > Tak długo, jak homoseksualizm nie jest obowiązkowy, to mnie on mało
          obchodzi.
          > Że ktos lubi to robić inaczej? A co INNYM to przeszkadza? Podobnie jak mało
          > mnie obchodzi w jakiej pozycji, za przeproszeniem, ciupciają się moi
          sąsiedzi.
          >
          > Wszystko jest względne. Kiedy na Hawaje dotarli misjonarze, zrobili straszny
          > raban, że to syf i obraza boska, w jaki sposób tubylcy sie kochają. Miało
          > być "po misjonarsku", Hawajka na dole, jej mąż na górze i żadnych innyc
          > brewerii!
          >
          > No, czy was, anty-homosiów z tego wątku, gorszy teraz, jak heteroseksualne
          > małżeństwo wyczynia rózne figle-migle?
          >
          > Były czasy, gdy nawet seks pomiędzy małżonkami NA GOLASA uchodził
          > za "obrzydliwość". Teraz Wy mówicie "obrzydliwość" na co innego. Ciekawe,
          jak
          > ta dzisiejsza "obrzydliwość będzie widziana za np. 100 lat? Niczego ja nie
          > prorokuję. Zauważcie, że w historii okresy rozwiązłości i pruderii
          obyczajowj
          > następowały naprzemiennie. Zaryzykowłbym stwierdzenie, że nasza epoka wcale
          > nie jest tą najbardziej "rozwiązłą", zdarzały się już okresy większej
          > seksualnej swobody.



          Mnie (i chyba z wiekszości z tego wątku) homoseksualiści nie podniecają . Ten
          wątek założył podniecony decyzją władz Kanady , homoseksualista Piotr . Nie
          obchodzi mnie kto z kim i co robi . Irytuje mnie natomiast uzewnętrznianie
          swoich dewiacji , domaganie się szczególnych praw i afirmacja tego sposobu
          bycia , wyrażająca się obscenicznymi paradami i niestety , deprawacją
          młodzieży .
          Mam dorosłych , syna i córkę . Gdyby zdarzyło się że z jakichś powodów mieli
          partnerów tej same płci , pewnie z trudem ale udałoby mi sie z tym pogodzić .
          Nigdy jednak nie byłbym w stanie pogodzić się z ich ostentacyjnym obnoszeniem
          się ze swoja "innością " .
      • Gość: Janek DLATEGO, ŻE BARDZO LUBIĘ ZUPĘ OGÓRKOWĄ IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 23:49
    • pollak Jedno pytanie 12.06.03, 22:48
      Co to jest gej?
      • Gość: wikul Re: Jedno pytanie IP: *.acn.waw.pl 12.06.03, 23:59
        Gej to wróg homoseksualistów . Ośmieszający i kompromitujący swoim zachowaniem
        innych zwolenników "kochania inaczej" .
        • Gość: wikul Zburzmy kolejne tabu ! IP: *.acn.waw.pl 13.06.03, 00:04
          Zburzmy kolejne tabu! Niech ży - je tolerancja!
          szelmar 30-04-2003 10:12 odpowiedz na list odpowiedz cytując

          Rozmowa z prezesem Stowarzyszenia Na Rzecz Mniejszości
          Kulinarnych "Piętaszek".

          Panie Prezesie, jakie cele przyświecają pańskiemu stowarzyszeniu i jakie
          powody skłoniły pana i pańskich kolegów do jego założenia ?

          Społeczeństwo w którym żyjemy jest społeczeństwem zamkniętym i
          nietolerancyjnym, w niezwykle agresywny sposób odrzuca wszystkie nowe,
          przełamujące utarte schematy, idee. Jest to dogmatyzm zabójczy. Uważamy, że
          każdy ma prawo do swobodnego wyboru menu i będziemy o to prawo walczyć.
          Chcemy propagować alternatywny sposób żywienia, odmienne kulturowo i
          treściowo od form obecnie dominujących. Zwracając się w stronę człowieka
          ukazujemy w ten sposób przed nim nowe, wspaniałe horyzonty.

          Czy nowe idee kulinarne nie są zbyt radykalne w swej treści czy nie obawia
          się pan iż mogąły by podważyć funkcjonujące w społeczeństwie zasady ?

          Te "funkcjonujące w społeczeństwie zasady" to jedynie arbitralnie narzucone
          przez doktrynerskich ideologów dogmaty. Społeczeństwo musi mieć szansę wyboru
          takich zasad które będą odpowiadały nowej, wolnej od dogmatycznych barier,
          etyce i moralności.

          Pojawiają się jednak głosy, iż kanibalizm jest sprzeczny z ludzką naturą,
          wręcz niemoralny, jak odpowiadacie na takie zarzuty ?

          Proszę pana przede wszystkim muszę stanowczo zaprotestowań przed obraźliwym
          sformułowaniem "kanibalizm". Słownictwo takie zostało wprowadzone w
          średniowieczu by przez swoje negatywne skojarzenia obrzydzić ludziom odmienne
          (od narzuconych przez kulturę chrześcijańską) wzorce kulinarnych. Prawidłowym
          określeniem jest "homobalizm", alternatywa wobec ciasnego "heterobalizmu".
          Odpowiadając zaś na pytanie - dostrzegam w nim echo dogmatów rodem z epoki
          inkwizycji i polowań na czarownice. W istocie rzeczy dominujący w Europie
          system kulinarny był jedynie jednym z wielu. W innych kulturach homobalizm
          był powszechnie akceptowaną i naturalną formą nieskrępowanej ekspresji
          kulinarnej. To kulturowy imperializm europejczyków spowodował, iż formy te
          zostały stłumione, a ich rozwój zahamowany. Nowe, postępowe i tolerancyjne,
          tendencje w kulturze europejskiej stwarzają jednak nadzieję na odrodzenie
          pierwotnej różnorodności kulturowej. Istotna będzie tu na pewno pomoc
          organizacji międzynarodowych np. ONZ (szczególnie takich agend jak FAO czy
          UNESCO), nacisk opinii międzynarodowej, szerokie akcje w mass mediach,
          widowiska i koncerty rockowe na rzecz tolerancji i odrodzenia homobalizmu.
          Ze wzajemnego nieskrępowanego przenikania się wszystkich nurtów kulinarnych
          może powstać nowa wspaniała jakość.
          Dodajmy przy tym, iż wszelkie racjonalne agrumenty: ekologiczne,
          demograficzne, psychologiczne i ekonomiczne w sposób jednoznaczny przemawiają
          za propagowanym przez nas kierunkiem.

          Jakie konkretne akcje ma zamiar podejmowań stowarzyszenie w swojej
          działalności ?

          Dążymy przede wszystkim do zmiany społecznej świadomości i nastawienia w
          stosunku do "jedzących inaczej" do zapewnienia należnej im swobody i
          bezpieczeństwa.
          Tak więc z jednej strony będziemy się domagali zagwarantowania im
          podstawowych praw, poprzez odpowiednie zapisy w konstytucji, rozwój sieci
          lokali oraz taką zmianę programów szkolnych która w sposób równoprawny będzie
          traktowała wszystkie kierunki kulinarne. Szczególnie podkreślam tu rolę
          szkoły, która ma olbrzymie zadania w walce z zaściankowością i kołtuństwem
          polskiego społeczeństwa. Podejmujemy starania i naciski na rzecz wprowadzenia
          odrębnego przedmiotu "Wychowanie kulinarne". Obecne programy w sposób
          wyjątkowo jednostronny ukazują dzieje homobalizmu.
          Ciągle jeszcze zdarzają się młodzi ludzie wyrastający bez świadomości
          istnienia alternatywy dla tradycjonalistycznego heterobalizmu !!
          To są rzecz karagodne, nowoczesna szkoła w żadnym wypadku nie może być
          narzędziem indoktrynacji dla jednej opcji światopoglądowej.
          Z drugiej strony należy odziaływać na tą część społeczeństwa która odnosi się
          do nas w sposób wrogi lub nieprzyjazny. Państwo neutralne światopoglądowo nie
          może tolerować zachowań i poglądów godzących w mniejszości kulinarne, nie do
          przyjęcia są wypowiadane jeszcze tu i ówdzie epitety w rodzaju "zboczeńcy"
          czy "ludożercy". Przykłady szerzenia nienawiści wobec mniejszości kulinarnych
          muszą być potępione i karane.



          • Gość: Piotr Re: Zburzmy kolejne tabu ! IP: *.we.client2.attbi.com 13.06.03, 02:26
            Wydawalo mi sie zes inteligentny wikul, poza tym ociec dzieciom...
            Ale jak nie widzisz roznicy miedzy kanibalizmem a nieszkodliwym zyciem co
            najmniej miliona twoich rodakow i setek milionow ludzi na swiecie to mam
            wielkie watpliwosci co do twojego IQ.
            • pollak Re: Zburzmy kolejne tabu ! 13.06.03, 06:41
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > Ale jak nie widzisz roznicy miedzy kanibalizmem a nieszkodliwym zyciem co
              > najmniej miliona twoich rodakow i setek milionow ludzi na swiecie to mam
              > wielkie watpliwosci co do twojego IQ.

              To życie jest jak najbardziej szkodliwe. Chcecie uczyć dzieci, że gdy
              jeden pan czuje pociąg seksualny do drugiego pana, to jest normalne. Że
              też chcecie takich świństw dzieci uczyć.
              • Gość: etbl Re: Zburzmy kolejne tabu - do Pollaka. IP: *.16-136-217.adsl.skynet.be 13.06.03, 11:27
                Pollaku, piszesz o dzieciach! Dzieci przyjmuja rzeczywistosc w sposob o wiele
                bardziej naturalny niz dorosli! To dorosli maca, "przyciemniaja",
                nie "odpuszcza" i w ogole kreuja niepotrzebne problemy.
                Sa wlasnie...nietolerancyjni.

                Dzieci odmiennego zachowania, przeciwko ich zakodowaniu genetycznym, nie
                mozna "nauczyc".

                Okazuje sie, ze te dzieci, ktore w przyszlosci, jak dorosna, beda
                homoseksualistami, wiedza o swojej "innosci" stosunkowo wczesnie, chociaz
                wyrastaja w klasycznych heteroseksualnych rodzinach i nie maja zupelnie zadnych
                zetkniec ze srodowiskami gejow.

                Okazuje sie rowniez, ze nawet dzieci, ktore wyrastaja w rodzinie, gdzie
                obydwoje rodzice sa tej samej plci, nie maja z tego jednego wlasnie powodu
                zadych predyspozycji do homoseksualizmu, tylko dlatego, ze maja dwoch ojcow,
                albo dwie matki.

                Przytocze dowod. Jakis miesiac temu w najwiekszej dunskiej gazecie Berlingske
                Tidende, na pierwszej stronie czesci Magasin, opublikowano niezmiernie ciekawy
                wywiad z mloda ladna dziewczyna, chyba o imieniu Mette, ktora wychowala sie w
                kochajacej rodzinie dwoch kobiet - jedna z nich to jej matka biologiczna, a
                druga pertnerka matki. Biologicznym ojcem Mette byl tez gej - sztuczna
                inseminacja. Ojca Mette oczywiscie nie znala.

                Dorastajac, w szkole Mette nie wyjawiala swoim kolezankom prawdy o swoich dwoch
                matkach, ktore na codzien zreszta nazywala po imieniu (nierzadkie zjawisko w
                Danii, chyba raczej niespotykane w Polsce, ze dzieci mowia po imieniu do
                rodzicow). Kiedy Mette byla nastolatkiem, matki rozeszly sie i jedna z nich
                wyprowadzila sie do sasiedniego miasta. Mette dalej utrzymywala z nia
                regularny kontakt.

                Mimo iz Mette dotad kryla sie ze szczegolami o swojej rodzinie, poniewaz bala
                sie ostracyzmu, to jednak kiedys w szkole podczas dyskusji na temat gejow, ich
                pozycji w spoleczenstwie dunskim i tej ciagle dyskutowanej ewentualnosci, czy
                geje w Danii beda mogli adoptowac dzieci czy nie, Mette wyjawila nagle swojej
                klasie swoja sytuacje rodzinna i swoje pochodzenie - smiala dziewczyna, po
                prostu stawila czola pokutujacym wszedzie tabu o srodowiskach
                homoseksualnych. Zrobila tak, poniewaz chciala przeciwstawic sie opiniom
                swoich kolegow, ktorzy utrzymywali, ze gejom nie wolno adoptowac dzieci, bo
                dzieci te "wpadna" w homoseksualizm.
                A Mette wlasnie mogla najbardziej wiarygodnie na swoim wlasnym przykladzie
                zaprzeczyc temu, jak sie okazuje nieprawdziwemu, twierdzeniu.

                Mette nie miala i nie ma zadnych sklonnosci homoseksualnych, mimo swego
                pochodzenia biologicznego - para gejow - i wychowania sie w rodzinie dwoch
                lesbijek. Mette marzy o spotkaniu mlodego chlopca, o bialym slubie, o wlasnych
                dzieciach. Mnie to przekonuje - o orientacji czlowieka decyduja geny.

                Dalej, wobec swojej mamy Mette wyrazila pragnienie odnalezienia swego
                biologicznego ojca. Byla to procedura nielatwa, poniewaz donorzy spermy objeci
                sa gwarancja tajnosci, oczywiscie. Ale ostatecznie, po zgodzie ojca, Mette
                mogla spotkac sie z nim po raz pierwszy.

                Dalej artykul donosi o przedwczesnej smierci ojca, o zatestamentowaniu Mette
                jego dobytku i o milosci tej dzielnej dziewczyny dla trojga swoich rodzicow.

                Uwazam, ze to wzruszajaca opowiesc. I przekonywujaca. Ktoz lepiej niz
                czlowiek taki jak Mette moze poswiadczyc prawdzie? To rowniez dowod, ze swiat
                sie zmienia. Na naszych oczach.

                W Polsce nie mowi sie chyba dosyc o problemach, o innych sposobach zycia, niz
                te nasze wlasne. Moze warto dopuscic te innosc, skoro sa dowody, ze nam ta
                innosc nie zagraza?

                Pozdrowienia

                etbl
                • pollak Re: Zburzmy kolejne tabu - do Pollaka. 13.06.03, 16:17
                  Gość portalu: etbl napisał(a):

                  > Pollaku, piszesz o dzieciach! Dzieci przyjmuja rzeczywistosc w sposob o wiele
                  > bardziej naturalny niz dorosli!

                  Tym bardziej należy je chronić przed dewiantami.

                  To dorosli maca, "przyciemniaja",
                  > nie "odpuszcza" i w ogole kreuja niepotrzebne problemy.
                  > Sa wlasnie...nietolerancyjni.
                  >
                  > Dzieci odmiennego zachowania, przeciwko ich zakodowaniu genetycznym, nie
                  > mozna "nauczyc".
                  >
                  > Okazuje sie, ze te dzieci, ktore w przyszlosci, jak dorosna, beda
                  > homoseksualistami, wiedza o swojej "innosci" stosunkowo wczesnie, chociaz
                  > wyrastaja w klasycznych heteroseksualnych rodzinach i nie maja zupelnie
                  zadnych
                  >
                  > zetkniec ze srodowiskami gejow.
                  >
                  > Okazuje sie rowniez, ze nawet dzieci, ktore wyrastaja w rodzinie, gdzie
                  > obydwoje rodzice sa tej samej plci, nie maja z tego jednego wlasnie powodu
                  > zadych predyspozycji do homoseksualizmu, tylko dlatego, ze maja dwoch ojcow,
                  > albo dwie matki.

                  Wpaja się jednak im wiedzę, że związek dwóch panów to norma, podczas gdy jest
                  to dewiacja.

                  [....]
                  > W Polsce nie mowi sie chyba dosyc o problemach, o innych sposobach zycia, niz
                  > te nasze wlasne. Moze warto dopuscic te innosc, skoro sa dowody, ze nam ta
                  > innosc nie zagraza?

                  Inność zagraża normalności i wtrąca się w nasze życie. Ta inność chce zrównać
                  instytucję małżeństwa ze związkiem dwóch homoseksualistów.


                  pzdr
                  • Gość: Piotr Re: Zburzmy kolejne tabu - do Pollaka. IP: *.we.client2.attbi.com 13.06.03, 16:37
                    > Inność zagraża normalności i wtrąca się w nasze życie. Ta inność chce
                    zrównać
                    > instytucję małżeństwa ze związkiem dwóch homoseksualistów.

                    Jakiz to idiotyzm. Innosc zagraza? Wtraca sie? Wspoczuje tego ciaglego
                    poczucia zagrozenia. To sie fachowo nazywa paranoja albo fobia. I da sie
                    pewnie leczyc, zajrzyj do przychodni.
                    Mnie wie wydawalo, ze innosc wzbogaca nasze zycie, ze piekno swiata polega na
                    jego zroznicowaniu, na mnogosci i roznosci ludzkich marzez, dazen i stylow
                    zycia. Ciagle tak uwazam.
                    • pollak Re: Zburzmy kolejne tabu - do Pollaka. 14.06.03, 15:55
                      Gość portalu: Piotr napisał(a):

                      > Jakiz to idiotyzm. Innosc zagraza? Wtraca sie? Wspoczuje tego ciaglego
                      > poczucia zagrozenia. To sie fachowo nazywa paranoja albo fobia. I da sie
                      > pewnie leczyc, zajrzyj do przychodni.
                      > Mnie wie wydawalo, ze innosc wzbogaca nasze zycie, ze piekno swiata polega na
                      > jego zroznicowaniu, na mnogosci i roznosci ludzkich marzez, dazen i stylow
                      > zycia. Ciagle tak uwazam.

                      Ta inność chce się wcisnąć do szkół i szkolić dzieci z pedałoznastwa.
                      • gini Re: Zburzmy kolejne tabu - do Pollaka. 14.06.03, 16:04
                        pollak napisał:

                        > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                        >
                        > > Jakiz to idiotyzm. Innosc zagraza? Wtraca sie? Wspoczuje tego ciaglego
                        > > poczucia zagrozenia. To sie fachowo nazywa paranoja albo fobia. I da sie
                        > > pewnie leczyc, zajrzyj do przychodni.
                        > > Mnie wie wydawalo, ze innosc wzbogaca nasze zycie, ze piekno swiata polega
                        > na
                        > > jego zroznicowaniu, na mnogosci i roznosci ludzkich marzez, dazen i stylow
                        >
                        > > zycia. Ciagle tak uwazam.
                        >
                        > Ta inność chce się wcisnąć do szkół i szkolić dzieci z pedałoznastwa.

                        Dodam od siebie, ze ta innosc, uwaza, ze pieszczoty z malymi chlop^cami to nic
                        zlego-wstretne zboczence!!!
                        • Gość: etbl Zburzmy kolejne tabu - do Pollaka-do Ani-Gini IP: *.216-136-217.adsl.skynet.be 14.06.03, 18:26
                          Aniu, na Boga, nie mieszaj pojec!
                          Mieszasz pedofilie z homoseksualizmem.
                          Pedofilia to przestepstwo najgorszego kalibru. Homoseksualizm to orientacja
                          seksualna.

                          etbl
                          • gini Re: Zburzmy kolejne tabu - do Pollaka-do Ani-G 14.06.03, 18:31
                            Gość portalu: etbl napisał(a):

                            > Aniu, na Boga, nie mieszaj pojec!
                            > Mieszasz pedofilie z homoseksualizmem.
                            > Pedofilia to przestepstwo najgorszego kalibru. Homoseksualizm to orientacja
                            > seksualna.
                            >
                            > etbl


                            No to sobie zobacz, jak sie ladnie robi orientacje ze zwyklej pedofilii,
                            obrzydliwej.
                            Jezeli masz dzieci to moze cos dotrze do Ciebie.
                            • gini Re: Zburzmy kolejne tabu - do Pollaka-do Ani-G 14.06.03, 18:37
                              Dewiacja seksualna widok strony
                              > znajdź podobne
                              > pokaż powiązane
                              >
                              >
                              > Dewiacja seksualna, parafilia, trudne do precyzyjnego zdefiniowania i różnie
                              > opisywane zaburzenie potrzeby seksualnej (popędu płciowego).
                              >
                              > .>
                              > Cechą charakterystyczną dewiacji jest wg niektórych autorów dziwaczność
                              > potrzeby seksualnej, stałe, bądź okresowo i długotrwale występujące seksualne
                              > uzależnienie od czynników niezwykłych albo nie do przyjęcia, np. popęd do
                              > dzieci (pedofilia), do zwierząt (zoofilia), do rzeczy (fetyszyzm), do
                              obnażania
                              >
                              > się przed obcymi (ekshibicjonizm), do doznawania cierpienia (masochizm) lub
                              > jego zadawania (sadyzm) itd., dziwaczny tez jest i nie do przyjecia poped do
                              > osobnikow tej samej plci Piotrze.
                              > ..
                              >
                              > Dewiacja może występować na przemian ze stanem normalnym, zachowanie
                              dewiacyjne
                              >
                              > może być bardziej pożądane niż zachowanie normalne, ale może też być jedynym
                              > podniecającym i zaspokajającym (normalne "nie działa"). Dewiację nazywano
                              > dawniej zboczeniem seksualnym.
                              >
                              >.

                              Powiedz mi dlaczego nie ma tu homoseksualizmu choc kiedys byl.Czy wg ciebie
                              pociag do osobnikow tej samej plci to nie jest zaburzenie?
                              Zobacz ladnie pedofil , ktory sie nazwal boyloverem tlumaczy swoje zachcianki,
                              potrzeba milosci i pieszcziot.
                              Dalbys mu popiescic swoje dziecko?
                              Nie wiem jak mieszkajac w Belgii mozna jeszcze powtarzac bzdury poprawnie
                              politycznie, ja sie tu dopiero wyleczylam z tego.

                      • Gość: etbl Re: Zburzmy kolejne tabu - do Pollaka odp. IP: *.216-136-217.adsl.skynet.be 14.06.03, 18:35
                        Pollaku, co Ty opowiadasz! Szkolic dzieci z pedaloznawstwa!

                        Poznaja prawde o swiecie i ludziach, przeciez nie zaprzeczasz, ze
                        homoseksualizm istnieje.

                        Pozatem dzieci, jesli nie zorientowaly sie juz o tym same wczesniej, to ucza
                        sie dopiero o profilach seksualnych w wieku lat 14 w polskich szkolach.
                        A moze nawet jeszcze pozniej, na lekcjach religii albo moralnosci i etyki.
                        Popraw mnie, jesli sie myle.

                        etbl

                        Szokujesz mnie swymi pogladami.
                        • gini Re: Zburzmy kolejne tabu - do Pollaka odp. 14.06.03, 18:40
                          Gość portalu: etbl napisał(a):

                          > Pollaku, co Ty opowiadasz! Szkolic dzieci z pedaloznawstwa!
                          >
                          > Poznaja prawde o swiecie i ludziach, przeciez nie zaprzeczasz, ze
                          > homoseksualizm istnieje.
                          >

                          Nie znaczy, ze trzeba go promowac.
                          >



                          Pozatem dzieci, jesli nie zorientowaly sie juz o tym same wczesniej, to ucza
                          > sie dopiero o profilach seksualnych w wieku lat 14 w polskich szkolach.
                          >
                          Chyba, ze trafia wczesniej na boylovera co je popiesci.



                          A moze nawet jeszcze pozniej, na lekcjach religii albo moralnosci i etyki.
                          > Popraw mnie, jesli sie myle.
                          >
                          > etbl
                          >
                          > Szokujesz mnie swymi pogladami.


                          Ty mnie szokujesz Swoja naiwnosia.Ide na krieka, bo mam wrazenie rozmowy ze
                          sciana.Masz dzieci?
                  • Gość: etbl Re: Zburzmy kolejne tabu - do Pollaka odp. IP: *.216-136-217.adsl.skynet.be 14.06.03, 18:20
                    pollak napisał:


                    > Tym bardziej należy je chronić przed dewiantami. (chronic dzieci)

                    Kto to jest "dewiant"? Ta nazwa pogardliwa nie moze dotyczyc gejow. "Dewiant"
                    po polsku to osoba niebezpieczna, a nie tylko "inna" (jak wskazuje pochodzenie
                    slowa). Inni sa tez rudzi, piegowaci, ci z odstajacymi uszami, leworeczni,
                    itd.. A tu chodzi Ci przeciez o osoby niebezpieczne dla dzieci (np. mordercy,
                    pedofile). Wiec chronmy dzieci przed dewiantami, nie przed niegroznymi gejami.


                    Pollak:
                    > Wpaja się jednak im wiedzę, że związek dwóch panów to norma, podczas gdy jest
                    > to dewiacja.

                    etbl:
                    Tak twierdzisz, ale przeciez geje jako grupa nie sa niebezpieczni - sa mniej
                    agresywni niz mezczyzni hetero. Przeciez nie atakuja hetero - sa im obojetni.
                    Jesli jest to dewiacja, to dewiacja niegrozna.

                    etbl napisal:

                    > > W Polsce nie mowi sie chyba dosyc o problemach, o innych sposobach zycia,
                    > niz
                    > > te nasze wlasne. Moze warto dopuscic te innosc, skoro sa dowody, ze nam t
                    > a
                    > > innosc nie zagraza?

                    Pollak:

                    > Inność zagraża normalności i wtrąca się w nasze życie. Ta inność chce zrównać
                    > instytucję małżeństwa ze związkiem dwóch homoseksualistów.

                    etbl:

                    Dlaczego zagraza normalnosci? Wtraca sie w nasze zycie? To, ze sie wtraca,
                    to nie jest grozne. Dla nas to tylko zaklocenie blogoslawionego spokoju. Dla
                    nich chodzi o szczescie i przyszlosc.

                    Wiesz Galileo Galilei i Kopernik tez wtracali sie ze swymi nowymi ideami.
                    Zaklocali blogoslawione normy i spokoj. Nie wierzylismy im, Galileo siedzial w
                    wiezieniu i ledwo wymigal sie od smierci na stosie. A dzisiaj co? Nauka o
                    kosmosie opiera sie na zalozeniu Kopernika.

                    Przypomnij sobie walke Sredniowiecza, nawet poczatku Renaissance'u, przeciw
                    sekcji zwlok. To byl wg pojec sredniowiecznych zamach na Boska Wole, zamach na
                    Nature - karany smiercia w cierpieniach. A dzis co? Cala medycyna opiera sie
                    na zrozumieniu funkcjonowania ciala czlowieka osiagnietym dzieki sekcjom
                    zwlok. To byla nowa idea. To bylo dopuszczenie innosci, innego sposobu
                    myslenia.

                    Gejom trzeba dac rownosc wobec prawa. To nieuniknione zreszta. Rowne prawa
                    beda mieli. Kobiety tez nie mialy prawa kiedys glosowac. A dzis co? Ktoz
                    osmielilby sie im odmowic prawa glosu? Ano, Arabia Saudyjska, Talibowie -
                    niezbyt mile porownanie, przyznasz. A propos, Talibowie i Arabia Saudyjska nie
                    uznaja takze gejow...

                    Pozdrowienia

                    etbl
                • Gość: wikul Re: Zburzmy kolejne tabu - do etbl IP: *.acn.waw.pl 13.06.03, 17:25
                  Wpadłeś we własna pułapkę przytaczając historię dziewczynki wychowanej w
                  patologicznej "rodzinie" . Nie wiem co chciałeś udowodnić . Ja z tej historii
                  zapamiętałem marzenie tej dziewczynki o normalnym "białym" ślubie z normalnym
                  chłopcem i potrzebę poszukiwań swojego ojca biologicznego . Czyli jak silny
                  jest naturalny instynkt młodej dziewczyny do posiadania ojca a nie dwóch matek
                  (ciotek?). Nawet te patologiczne wzorce nie potrafiły go zniszczyć . I jak
                  egoistyczne praktyki czonków "rodziny" tej dziewczyny zubożyły jej rozwój
                  osobowościowy i emocjonalny . Z tego punktu widzenia cała ta historia jest
                  pouczająca i jednak optymistyczna .
                  • Gość: etbl Re: Zburzmy kolejne tabu - do wikula IP: *.16-136-217.adsl.skynet.be 13.06.03, 20:01
                    Chcialem udowodnic, ze o orientacji seksualnej ludzi decyduja geny, a nie wplyw
                    srodowiska.
                    Gdyby to wlasnie srodowisko decydowalo czy Mette wyrosnie na lesbijke, to miala
                    przeciez wszelkie ku temu szanse wychowujac sie w rodzinie dwoch matek. I
                    wtedy Mette nie marzylaby juz o spotkaniu mlodego czlowieka, o bialym slubie,
                    o wlasnych dzieciach - nie, bo te kilkanascie lat wsrod gejow zmieniloby ja na
                    lesbijke.

                    Ale zauwaz, ze pozostala przy orientacji hetero, poniewaz tak
                    byla "zaprogramowana" przez swoje geny jeszcze w lonie matki, tak sie urodzila
                    i na taka wyrosla. Mette nie byla nieszczesliwa, nie zalowala niczego -
                    nie. Wyrosla na harmonijna mloda kobiete o zniuansowanym odniesieniu do
                    zycia. Kochala wszystkich swoich rodzicow. Wyrosla na wartosciowego
                    czlowieka. Czego to dowod? Ze te dwie matki potrafily jej stworzyc dobry
                    kochajacy dom i potrafily ja dobrze wychowac. Wiec jednak musi wynikac stad,
                    ze dobre wychowanie dziecka nie zalezy od orientacji seksualnej rodzicow. Czy
                    przyznasz mi tu racje?

                    Sam fakt, ze Mette pragnela odszukac swojego ojca nie zaprzecza w zadnej mierze
                    temu twierdzeniu. Prawie kazde adoptowane dziecko chce odszukac swoje
                    korzenie, to inny problem.

                    etbl
                    • Gość: Ania Re: Zburzmy kolejne tabu - do wikula IP: 213.46.162.* 13.06.03, 20:07
                      Gość portalu: etbl napisał(a):

                      > Chcialem udowodnic, ze o orientacji seksualnej ludzi decyduja geny, a nie
                      wplyw
                      >
                      > srodowiska.
                      > Gdyby to wlasnie srodowisko decydowalo czy Mette wyrosnie na lesbijke, to
                      miala
                      >
                      > przeciez wszelkie ku temu szanse wychowujac sie w rodzinie dwoch matek. I
                      > wtedy Mette nie marzylaby juz o spotkaniu mlodego czlowieka, o bialym
                      slubie,
                      > o wlasnych dzieciach - nie, bo te kilkanascie lat wsrod gejow zmieniloby ja
                      na
                      > lesbijke.
                      >
                      > Ale zauwaz, ze pozostala przy orientacji hetero, poniewaz tak
                      > byla "zaprogramowana" przez swoje geny jeszcze w lonie matki, tak sie
                      urodzila
                      > i na taka wyrosla. Mette nie byla nieszczesliwa, nie zalowala niczego -
                      > nie.

                      A skad mozesz to wiedziec?Powiedziala dziennikarzowi to co chcial uslyszec,
                      przeciez bala sie ostracyzmu w szkole, wiec caly czas wiedziala, ze ta jej
                      rodzina to nie jest taka jak inne.



                      Wyrosla na harmonijna mloda kobiete o zniuansowanym odniesieniu do
                      > zycia. Kochala wszystkich swoich rodzicow.

                      Jak mozna kochac kogos kogo sie nie zna?


                      Wyrosla na wartosciowego
                      > czlowieka. Czego to dowod? Ze te dwie matki potrafily jej stworzyc dobry
                      > kochajacy dom i potrafily ja dobrze wychowac.

                      Czesto i domy dziecka wychowuja dzieci na porzadnych ludzi co nie stanowi
                      dowodu, ze sa dla dzieci idealne.



                      Wiec jednak musi wynikac stad,
                      > ze dobre wychowanie dziecka nie zalezy od orientacji seksualnej rodzicow.
                      Czy
                      > przyznasz mi tu racje?
                      >
                      Nie bo to jest przypadek opisany na zamowienie, reszte napisalam wyzej.


                      > Sam fakt, ze Mette pragnela odszukac swojego ojca nie zaprzecza w zadnej
                      mierze
                      >
                      > temu twierdzeniu. Prawie kazde adoptowane dziecko chce odszukac swoje
                      > korzenie, to inny problem.
                      >

                      Wiec widac tego ojca jej brakowalo no nie?


                      > etbl
                      • Gość: etbl Re: Zburzmy kolejne tabu - do Wikula - do Ani IP: *.5-136-217.adsl.skynet.be 14.06.03, 11:17
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Gość portalu: etbl napisał(a):

                        Chcialem udowodnic, ze o orientacji seksualnej ludzi decyduja geny, a nie
                        wplyw srodowiska.
                        Gdyby to wlasnie srodowisko decydowalo czy Mette wyrosnie na lesbijke, to
                        miala
                        przeciez wszelkie ku temu szanse wychowujac sie w rodzinie dwoch matek. I
                        wtedy Mette nie marzylaby juz o spotkaniu mlodego czlowieka, o bialym
                        slubie, o wlasnych dzieciach - nie, bo te kilkanascie lat wsrod gejow
                        zmieniloby ja na lesbijke.

                        Ale zauwaz, ze pozostala przy orientacji hetero, poniewaz tak
                        byla "zaprogramowana" przez swoje geny jeszcze w lonie matki, tak sie
                        urodzila i na taka wyrosla. Mette nie byla nieszczesliwa, nie zalowala
                        niczego - nie.

                        Ania:

                        > A skad mozesz to wiedziec?Powiedziala dziennikarzowi to co chcial uslyszec,
                        > przeciez bala sie ostracyzmu w szkole, wiec caly czas wiedziala, ze ta jej
                        > rodzina to nie jest taka jak inn


                        etbl:
                        Aniu, skad ta podejrzliwosc, ze ludzie klamia?

                        Dlaczego mialaby klamac w interview? Skoro obnazyla swoja przeszlosc i dobrze
                        mowila o swojej rodzinie, skoro zdecydowala sie na to, by cala Dania poznala
                        jej historie, to dlatego by swiadczyc prawdzie.

                        Nie pojmuje Twego rozumowania. Ja mam raczej odruch wiary w ludzi. Dopiero
                        przestaje im wierzyc, kiedy przekonam sie , rzeczywiscie klamia.



                        etbl:

                        Wyrosla na harmonijna mloda kobiete o zniuansowanym odniesieniu do
                        zycia. Kochala wszystkich swoich rodzicow.


                        Ania:

                        > Jak mozna kochac kogos kogo sie nie zna?


                        etbl:

                        Alez Mette poznala takze swojego ojca i widywala sie z nim, jak przytoczylam z
                        interview.

                        etbl:

                        Wyrosla na wartosciowego
                        czlowieka. Czego to dowod? Ze te dwie matki potrafily jej stworzyc dobry
                        kochajacy dom i potrafily ja dobrze wychowac.

                        Ania:

                        Czesto i domy dziecka wychowuja dzieci na porzadnych ludzi co nie stanowi
                        dowodu, ze sa dla dzieci idealne.

                        etbl:

                        Jezeli uwazasz, ze to jest dobry argument, to bardzo latwo odpowiedziec, ze
                        mase jest przykladow, gdzie heteroseksualna rodzina zaniedbuje swoje dzieci,
                        krzywdzi je, nawet zabija, itd..
                        A faktem jest, ze najwiekszy procent przestepczosci pedofilijnej dzieje sie
                        wlasnie w rodzinach heteroseksualnych - rodzice wykorzystujace wlasne dzieci.
                        Czy dlatego zabronic w ogole rodzin?


                        etbl:

                        Wiec jednak musi wynikac stad,
                        ze dobre wychowanie dziecka nie zalezy od orientacji seksualnej rodzicow.
                        Czy przyznasz mi tu racje?

                        Ania:

                        Nie bo to jest przypadek opisany na zamowienie, reszte napisalam wyzej.


                        etbl:

                        No, ale nie dowiodlas niczego.

                        Pozatem to bylo pytanie do Wikula.

                        etbl:

                        Sam fakt, ze Mette pragnela odszukac swojego ojca nie zaprzecza w zadnej
                        mierze temu twierdzeniu. Prawie kazde adoptowane dziecko chce odszukac swoje
                        korzenie, to inny problem.

                        Ania:

                        Wiec widac tego ojca jej brakowalo no nie?


                        etbl:

                        To nie jest logiczny argument, Aniu, poniewaz dzieci, czy raczej mlode osoby,
                        ktore byly adoptowane przez pare heteroseksualna, najczesciej staraja sie
                        odszukac swoich biologicznych rodzicow, mimo iz zostali wychowani przez
                        kochajacego ojca i kochajaca matke.

                        • Gość: Ania Re: Zburzmy kolejne tabu - do Wikula - do Ani IP: 213.46.162.* 14.06.03, 12:23
                          Gość portalu: etbl napisał(a):

                          > Gość portalu: Ania napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: etbl napisał(a):
                          >
                          > Chcialem udowodnic, ze o orientacji seksualnej ludzi decyduja geny, a nie
                          > wplyw srodowiska.
                          >
                          Na jednym przykladzie?Zartujesz chyba.

                          *****************************


                          Gdyby to wlasnie srodowisko decydowalo czy Mette wyrosnie na lesbijke, to
                          > miala
                          > przeciez wszelkie ku temu szanse wychowujac sie w rodzinie dwoch matek. I
                          > wtedy Mette nie marzylaby juz o spotkaniu mlodego czlowieka, o bialym
                          > slubie, o wlasnych dzieciach - nie, bo te kilkanascie lat wsrod gejow
                          > zmieniloby ja na lesbijke.
                          >
                          Patrz wyzej.

                          **********************
                          > Ale zauwaz, ze pozostala przy orientacji hetero, poniewaz tak
                          > byla "zaprogramowana" przez swoje geny jeszcze w lonie matki, tak sie
                          > urodzila i na taka wyrosla. Mette nie byla nieszczesliwa, nie zalowala
                          > niczego - nie.
                          >
                          > Ania:
                          >
                          > > A skad mozesz to wiedziec?Powiedziala dziennikarzowi to co chcial uslyszec
                          > ,
                          > > przeciez bala sie ostracyzmu w szkole, wiec caly czas wiedziala, ze ta jej
                          >
                          > > rodzina to nie jest taka jak inn
                          >
                          >
                          > etbl:
                          > Aniu, skad ta podejrzliwosc, ze ludzie klamia?
                          >

                          Co powiesz na temat leku przed ostracyzmem?
                          *******************************

                          > Dlaczego mialaby klamac w interview? Skoro obnazyla swoja przeszlosc i
                          dobrze
                          >
                          > mowila o swojej rodzinie, skoro zdecydowala sie na to, by cala Dania poznala
                          > jej historie, to dlatego by swiadczyc prawdzie.
                          >
                          > Nie pojmuje Twego rozumowania. Ja mam raczej odruch wiary w ludzi. Dopiero
                          > przestaje im wierzyc, kiedy przekonam sie , rzeczywiscie klamia.
                          >
                          > Jezeli mowisz juz ogolnie to ja znam wielu ludzi, ktorzy klamia.Ba powstalo
                          nawet wiele dziel, napisanych przez ludzi z tytulami calkowicie nieprawdziwych,
                          ot na zamowienie, bo takie bylo zapotrzebowanie.
                          Teraz jest zapotrzebowanie na uznanie pedalstwa za norme, wiec pojawiaja sie
                          takie artykuly.
                          Z tm, ze jednego takiego artykulu nie mozna brac za jakis dowod.
                          > ****************************
                          > etbl:
                          >
                          > Wyrosla na harmonijna mloda kobiete o zniuansowanym odniesieniu do
                          > zycia. Kochala wszystkich swoich rodzicow.
                          >
                          >
                          > Ania:
                          >
                          > > Jak mozna kochac kogos kogo sie nie zna?
                          >
                          >
                          > etbl:
                          >
                          > Alez Mette poznala takze swojego ojca i widywala sie z nim, jak przytoczylam
                          z
                          > interview.
                          >
                          Ojcostwo moj drogi nie polega jedynie na zaplodnieniu i widywaniu sie.

                          ********************

                          > etbl:
                          >
                          > Wyrosla na wartosciowego
                          > czlowieka. Czego to dowod? Ze te dwie matki potrafily jej stworzyc dobry
                          > kochajacy dom i potrafily ja dobrze wychowac.
                          >
                          > Ania:
                          >
                          > Czesto i domy dziecka wychowuja dzieci na porzadnych ludzi co nie stanowi
                          > dowodu, ze sa dla dzieci idealne.
                          >
                          > etbl:
                          >
                          > Jezeli uwazasz, ze to jest dobry argument, to bardzo latwo odpowiedziec, ze
                          > mase jest przykladow, gdzie heteroseksualna rodzina zaniedbuje swoje dzieci,
                          > krzywdzi je, nawet zabija, itd..
                          > A faktem jest, ze najwiekszy procent przestepczosci pedofilijnej dzieje sie
                          > wlasnie w rodzinach heteroseksualnych - rodzice wykorzystujace wlasne dzieci.
                          > Czy dlatego zabronic w ogole rodzin?
                          >
                          >

                          Nie bierz przypadkow marginalnych za norme, bo to jest naciaganie i tyle.
                          Rodziny patologiczne to nie norma w spoleczenstwie, jest nawet nazwa "margines
                          spoleczny" -wiec na podstawie marginesu nie mozna oceniac ogolu.
                          >
                          *****************************

                          etbl:
                          >
                          > Wiec jednak musi wynikac stad,
                          > ze dobre wychowanie dziecka nie zalezy od orientacji seksualnej rodzicow.
                          > Czy przyznasz mi tu racje?
                          >

                          Patrz wyzej, nie przemawia do mnie jeden jedeny przyklad , ktory jest opisany w
                          gazecie i wcale nie musi byc prawdziwy.
                          >°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°

                          Ania:
                          >
                          > Nie bo to jest przypadek opisany na zamowienie, reszte napisalam wyzej.
                          >
                          >
                          > etbl:
                          >
                          > No, ale nie dowiodlas niczego.
                          >
                          A czergo Ty dowiodles?



                          > Pozatem to bylo pytanie do Wikula.
                          >
                          > etbl:
                          >
                          > Sam fakt, ze Mette pragnela odszukac swojego ojca nie zaprzecza w zadnej
                          > mierze temu twierdzeniu. Prawie kazde adoptowane dziecko chce odszukac swoje
                          > korzenie, to inny problem.
                          >
                          > Ania:
                          >
                          > Wiec widac tego ojca jej brakowalo no nie?
                          >
                          >
                          > etbl:
                          >
                          > To nie jest logiczny argument, Aniu, poniewaz dzieci, czy raczej mlode osoby,
                          > ktore byly adoptowane przez pare heteroseksualna, najczesciej staraja sie
                          > odszukac swoich biologicznych rodzicow, mimo iz zostali wychowani przez
                          > kochajacego ojca i kochajaca matke.
                          >
                          Z tym, ze osoby adoptowane musza sie najpierw dowiedziec, ze byly adoptowane, i
                          nie za kazdym razem sie dowiaduja, czesto zyja w nieswiadomosci, i bardzo
                          dobrze, ta dziewczyna od poczatku byla skazana na zycie w rodzinie,
                          nienormalnej , ona od poczatku wiedziala, ze jest inna niz wszystkie dzieci.
                          W rodzinach heteroseksualnych przewaznie jest tak , ze dziecko jest owocem
                          milosci dwoch osob, ci ludzie sie kochaja i pragna by po nich cos zostalo.
                          A jak to bylo w przypadku Mette?
                          Mamusia tatusia pewnie nawet nie znala...
                          Ot czyste wyrachowanie.Jestem homo ale pokaze , ze bede miec dziecko.
                          Jestesmy inni niz hetero, podkreslamy to na kazdym kroku, ale chcemy tych
                          samych praw co oni bo nam sie nalezy.
                          Jezeli wiedza, ze sa inni to po co chca tych samych praw?Praw do slubu, praw do
                          dzieci?
                          Przeciez ten pedal, ktory zaplodnil te lesbe nie mial najmniejszego zamiaru
                          wychowywac tego dziecka, jak piszesz dziewczyna musiala go odszukac, to jest
                          podle.
                          • Gość: etbl Re: Zburzmy kolejne tabu - do Wikula - do Ani IP: *.139-200-80.adsl.skynet.be 14.06.03, 13:45
                            Aniu, dowodzi sie powoli na pojedynczych przykladach - temat dzieci w rodzinach
                            gejow jest malo znany. A zeby lepiej poznac ten temat spoleczenstwo musi
                            zmienic stosunek do gejow. Tak tez sie stanie, tylko powoli. Dzieki powaznym
                            dyskusjom w mediach.

                            Ja to widze najlepiej na swoim przykladzie.
                            Kiedys bylem rownie nieustepliwy w sprawach homoseksualizmu jak wielu z
                            uczestnikow tej dyskusji, choc nigdy gejom nie ublizalem. Raczej unikalem
                            ich. Pod wplywem mediow powoli moje poglady sie zmienialy. Przyznalem przed
                            samym soba, ze przeciez nie robia nikomu krzywdy. Statystyki mowia, ze sa
                            mniej agresywni niz mezczyzni hetero, przestepczosc wsrod nich jest nizsza niz
                            przecietna w spoleczenstwie - wiec niby dlaczego maja byc karani za cos, na co
                            nie maja wplywu? Dlaczego maja sie kryc? Maja takie same prawo do szczescia
                            na ziemi jak i reszta. Chca byc dumni z siebie, swoich partnerow, oszczedzic
                            przykrych przezyc swoim rodzicom, - te przykre przezycia wynikaja glownie ze
                            stosunku otoczenia. Po uswiadomieniu sobie tego moja akceptacja gejow sie
                            rozpoczela.

                            Ale dalej uwazalem, ze geje nie powinni miec prawa legalizowac swoich zwiazkow,
                            poniewaz uderzalo to jakos w moje wlasne odczucie malzenstwa. Ale z drugiej
                            strony dlaczego? Dlaczego moje odczucie malzenstwa ma decydowac o ich zyciu, o
                            ich przyszlosci, o ich szczesciu czy raczej jego braku? To byloby zbyt
                            samolubne, wiec z nichecia przyznalem przed samym soba, ze nie mam prawa im
                            tego odmawiac.

                            Wiec dobrze, niech tam, niech zawieraja zwiazki, ale dlaczego maja miec wspolne
                            rozliczenia podatkowe i prawo spadku po partnerze na rowni z prawem spadkowym
                            malzenstwa? Tez nie mialem ochoty zrozumiec, zanim nie slyszalem o parze
                            brytyjskich gejow, ktorzy zyli w dlugoletnm zwiazku, jeden z nich zmarl nagle i
                            wiekszosc ich dobytku poszla na rodzine zmarlego, bo partner, mimo
                            dlugoletniego wspolzycia ich, nie mial automatycznego prawa dziedziczenia, jak
                            to sie dzieje w przypadku malzenstwa. I tu znowu musialem przyznac przed soba,
                            ze zostalem przekonany.

                            Pozatem prowadzenie wspolnego gospodarstwa domowego jest tansze niz zycie w
                            pojedynke - i dla panstwa/spoleczenstwa i dla samych tych, co je prowadza.
                            Dzieje sie tak, poniewaz we wspolnych gospodarstwach domowych zuzywa sie mniej
                            pradu na osobe, mniej wody, itp., obciaza sie mniej serwisy miasta/gminy,
                            sluzbe zdrowia. Dlaczego wobec tego panstwo nie mialoby przyznac im tych ulg,
                            jak to robi ludziom herero? Dlaczego geje nie mogliby wspoluczestniczyc w
                            ulgach podatkowych na rowni z innymi?

                            Ostatnia bariera - adopcja przez pary gejow. Tu dalej nie jestem zupelnie
                            przekonany. Ale czuje, ze moje wewnetrzne argumenty slabna. Wierze, ze lepiej
                            miec dwoje rodzicow jednej plci niz mieszkac w domu dziecka.
                            Ale dalej uwazam, ze lepiej miec i ojca i matke nhiz rodzicow tej samej plci.
                            Wiec moze sluszne byloby dawanie pierwszenstwa do adopcji rodzinom
                            heteroseksualnym, nie odmawiajac zupelnie prawa do adopcji gejom?


                            Glosisz cos dosyc naiwnego w jednym ze swoich postow, Aniu piszac, ze Ty swoim
                            synom nie pozwolilabys na gejostwo - alez Ty nie masz i nie bedziesz miala nic
                            do powiedzenia na ten temat. Mlodzi sami zadecyduja. Ty im najwyzej mozesz
                            skomplikowac i unieszczesliwic zycie, dajac im do zrozumienia, ze nie
                            zaakceptujesz ich ewentualnego gejostwa. Przeanalizuj to.
                            Nie zycze im ani Tobie takiego obrotu sprawy, bo poki co zycie gejow jest o
                            wiele trudniejsze niz ludzi hetero.

                            etbl
                            • gini Re: Zburzmy kolejne tabu - do Wikula - do Ani 14.06.03, 14:16
                              Gość portalu: etbl napisał(a):

                              > Aniu, dowodzi sie powoli na pojedynczych przykladach - temat dzieci w
                              rodzinach
                              >
                              > gejow jest malo znany.

                              I lepiej niech tak zostanie.Dzieci to tez czesc spoleczenstwa, wiec nie
                              eksperementujmy na nich tylko po to by dac satysfakcje mniejszosci seksualnej.

                              *******************

                              A zeby lepiej poznac ten temat spoleczenstwo musi
                              > zmienic stosunek do gejow.


                              Nie zmusisz spoleczenstwa na sile by pokochalo homoseksualistow.



                              Tak tez sie stanie, tylko powoli. Dzieki powaznym
                              > dyskusjom w mediach.
                              >
                              Dyskusje trwaja i odnosza wrecz przeciwny skutek.Moj stosunek do pedalow jest
                              duzo gorszy od tego jaki byl na poczatku, i przyczynily sie do tego ich wlasne
                              wypowiedzi.
                              Znam osobiscie, jednego homo, ktory twierdzi to samo co ja, te wszystkie
                              kampanie, przynosza tym normalnym wiecej pozytku niz szkody.
                              Facet jest kulturalny, inteligentny, nie afiszuje sie ze swoim pedalstwem.
                              Nie zada rownouprawnienia, nie chce adopcji dzieci.
                              ***************************
                              > Ja to widze najlepiej na swoim przykladzie.
                              > Kiedys bylem rownie nieustepliwy w sprawach homoseksualizmu jak wielu z
                              > uczestnikow tej dyskusji, choc nigdy gejom nie ublizalem. Raczej unikalem
                              > ich. Pod wplywem mediow powoli moje poglady sie zmienialy. Przyznalem przed
                              > samym soba, ze przeciez nie robia nikomu krzywdy.

                              Nie robia?To poczytaj sobie te linki o boyloversach, przeciez nie powiesz mi,
                              ze to nie jest tak, ze starszy gej zaczyna podrywac mlodszego i wmawiac mu, ze
                              to nic zlego.
                              Czytalam kiedys u Lorenza, ze zachowania homoseksualne mozna stymulowac i to mi
                              sie wydaje najbardziej prawdopodobne.
                              Jezeli nawet jakis drobny procent ma homoseksualizm w genach to reszta to sa
                              zdeprawowane ofiary, ktorym homoseksualizm wmowiono.

                              *****************************
                              Statystyki mowia, ze sa
                              > mniej agresywni niz mezczyzni hetero, przestepczosc wsrod nich jest nizsza
                              niz
                              > przecietna w spoleczenstwie - wiec niby dlaczego maja byc karani za cos, na
                              co
                              > nie maja wplywu?

                              Nikt tu nie mowi o karaniu, co do agresywnosci ktos juz dawno temu na forum
                              dawal przyklad z Australii, gdy sa w wiekszej grupie sa pewni siebie i
                              agresywni, moge wyszukac post z tym, ze pozniej.

                              ********************

                              Dlaczego maja sie kryc? Maja takie same prawo do szczescia
                              > na ziemi jak i reszta.

                              Wiec niech sie nie kryja ale tez niech sie nie szczyca swoja innoscia.
                              Czy hetero urzadzaja jakies hetero parady?Czy organizuja jakies kluby tylko dla
                              hetero?
                              ***************************

                              Chca byc dumni z siebie, swoich partnerow, oszczedzic
                              > przykrych przezyc swoim rodzicom, - te przykre przezycia wynikaja glownie ze
                              > stosunku otoczenia.

                              Ale z czego tu byc dumnym?Tego to ja juz nie rozumiem.Tym bardziej, ze ta ich
                              innosc jest sprawa jak najbardziej intymna, wiec po co sie z tym obnazac?

                              **************************************

                              Po uswiadomieniu sobie tego moja akceptacja gejow sie
                              > rozpoczela.
                              >
                              > Ale dalej uwazalem, ze geje nie powinni miec prawa legalizowac swoich
                              zwiazkow,
                              >
                              > poniewaz uderzalo to jakos w moje wlasne odczucie malzenstwa. Ale z drugiej
                              > strony dlaczego? Dlaczego moje odczucie malzenstwa ma decydowac o ich zyciu,
                              o
                              >
                              > ich przyszlosci, o ich szczesciu czy raczej jego braku?

                              Ja przepraszam szczescie to jest udany zwiazek a nie sama jego legalizacja,
                              wiec to juz jest przede wszystkim bzdura.

                              **********************************

                              To byloby zbyt
                              > samolubne, wiec z nichecia przyznalem przed samym soba, ze nie mam prawa im
                              > tego odmawiac.
                              >
                              A ja im odmawiam, bo skoro na kazdym kroku podkreslaja swoja innosc, skoro sa
                              inni niz hetero to nie maja prawa zadac tego samego.
                              Prawa obywatelskie maja takie same, moga wybierac, moga pracowac moga sie
                              kochac, niech wiec zostawia co hetero dla hetero.

                              *******************************

                              > Wiec dobrze, niech tam, niech zawieraja zwiazki, ale dlaczego maja miec
                              wspolne
                              >
                              > rozliczenia podatkowe i prawo spadku po partnerze na rowni z prawem spadkowym
                              > malzenstwa? Tez nie mialem ochoty zrozumiec, zanim nie slyszalem o parze
                              > brytyjskich gejow, ktorzy zyli w dlugoletnm zwiazku, jeden z nich zmarl nagle
                              i
                              >
                              > wiekszosc ich dobytku poszla na rodzine zmarlego, bo partner, mimo
                              > dlugoletniego wspolzycia ich, nie mial automatycznego prawa dziedziczenia,
                              jak
                              > to sie dzieje w przypadku malzenstwa. I tu znowu musialem przyznac przed
                              soba,
                              >
                              > ze zostalem przekonany.
                              >
                              Idiotyzm bo zawsze mozna spisac testament moj drogi, zawrzec jakas umowe ,
                              jakis kontrakt, zawsze mozna wydziedziczyc wlasna rodzine, i zapisac swoj
                              dobytek komu sie podoba nawet schronisku dla zwierzat.

                              ***************************

                              > Pozatem prowadzenie wspolnego gospodarstwa domowego jest tansze niz zycie w
                              > pojedynke - i dla panstwa/spoleczenstwa i dla samych tych, co je prowadza.
                              >
                              Acha czyli nie chodzi o szczescie ale o pieniadze jak zwykle.A jak sie jeszcze
                              zaadoptuje ze dwoje dzieci to tez zasilek na dzieci wpadnie.Wiec czysta
                              kalkulacja.

                              ********************************
                              Dzieje sie tak, poniewaz we wspolnych gospodarstwach domowych zuzywa sie mniej
                              > pradu na osobe, mniej wody, itp., obciaza sie mniej serwisy miasta/gminy,
                              > sluzbe zdrowia. Dlaczego wobec tego panstwo nie mialoby przyznac im tych
                              ulg,
                              > jak to robi ludziom herero?

                              Dlatego, ze oni sa homo, a jak dwie siostry mieszkaja razem albo samotna matka
                              z dzieckiem to co?

                              **************************************

                              Dlaczego geje nie mogliby wspoluczestniczyc w
                              > ulgach podatkowych na rowni z innymi?
                              >
                              Bo sa geje i tyle, .



                              > Ostatnia bariera - adopcja przez pary gejow. Tu dalej nie jestem zupelnie
                              > przekonany. Ale czuje, ze moje wewnetrzne argumenty slabna. Wierze, ze
                              lepiej
                              >
                              > miec dwoje rodzicow jednej plci niz mieszkac w domu dziecka.
                              >
                              Sam pisales o ostracyzmie, czy dziecko raz ukarane przez los ma byc karane
                              drugi raz, by spelnic czyjes zachcianki?

                              ************************************


                              Ale dalej uwazam, ze lepiej miec i ojca i matke nhiz rodzicow tej samej plci.
                              > Wiec moze sluszne byloby dawanie pierwszenstwa do adopcji rodzinom
                              > heteroseksualnym, nie odmawiajac zupelnie prawa do adopcji gejom?
                              >
                              Nie zgodze sie nigdy na unieszczesliwianie dzieci, ktore juz raz zostaly
                              unieszczesliwione!!!!
                              >*****************
                              > Glosisz cos dosyc naiwnego w jednym ze swoich postow, Aniu piszac, ze Ty
                              swoim
                              > synom nie pozwolilabys na gejostwo - alez Ty nie masz i nie bedziesz miala
                              nic
                              > do powiedzenia na ten temat.

                              Z tym, ze ja swoje dzieci chowam tak by gejami nie zostaly, jak juz pisalam,
                              tlumacze im, ze gejostwo to cos zlego.A moje dzieci mnie sluchaja,.


                              Mlodzi sami zadecyduja. Ty im najwyzej mozesz
                              > skomplikowac i unieszczesliwic zycie, dajac im do zrozumienia, ze nie
                              > zaakceptujesz ich ewentualnego gejostwa.

                              To ich zycie, skoro zdecyduja sie krasc wiedza, ze czeka ich wiezienie, skoro
                              zdecyduja sie na gejostwo to wiedza, ze ja tego nie zaakceptuje i tyle.Kazdy
                              musi dokonywac w zyciu wyborow.



                              Przeanalizuj to.
                              > Nie zycze im ani Tobie takiego obrotu sprawy, bo poki co zycie gejow jest o
                              > wiele trudniejsze niz ludzi hetero.
                              >

                              A w czym jest trudniejsze?
                              Czy uwazasz, ze dwoch pedalow, ktorzy maja dobra prace i dobre zarobki ma zycie
                              trudniejsze niz rodzina wielodzietna czy samotna matka z niskim uposazeniem?
                              Albo matka z dzieckiem niepelnosprawnym?
                              Co Ty za bzdury wypisujesz?Maja wlasne kluby, gej parady, robia co chca a ty
                              piszesz, ze im ciezko, no wiesz co???
                              > etbl
                              • gini Re:Dla ETBL 14.06.03, 14:41
                                Dzien z zycia geja
                                Autor: Gość: Piotr IP: *.103.popsite.net
                                Data: 01-03-2002 17:16 zarchiwizowany



                                --------------------------------------------------------------------------------
                                6.00
                                Cholera, znowu trzeba wstawac. Moze jeszcze 5 minut... Dobrze, ze Jacek juz
                                wstal, przynajmniej kawa juz zrobiona, tylko dlaczego robi tyle halasu w
                                lazience?
                                6.20
                                Juz 6.20?!
                                6.25
                                Prysznic, kawa, trochre soczku z pomaranczy. Jacek juz wyszedl. Pocalunek na
                                pozegnanie, jakie to "drobnomieszczanskie".
                                7.00
                                No nic, popracujmy, te podroze do Wenecji i na Hawaje kosztuja.
                                9.00
                                Moj komputer zaczyna bipczec. Znowu zapomnialem, to nasz 5 rocznica w te sobote.
                                Gee, 5 lat z tym samym facetem. W tym czasie: 3 domy, 2 koty, 3 samochody, 2
                                miasta... . Niezly dorobek i wspolna historia. I wiekszosc nocy spedzonych
                                razem (niestety obaj wyjedzdzamy sluzbowo), nienawidze spac sam.
                                5 lat i ani jednej klotni, czy to normalne?
                                12.00
                                Chyba nic specjalnego nie bedziemy robic w ten weekend. Moze pojedziemy
                                poszukac jakichs "skarbow" do ogrodu. Mam liste 110 nowych roslin, ktorych
                                potrzebuje. Poza tym musimy znalezc nowe lustro do mojej garderoby. No i musze
                                skonczyc malowac lazienke na dole. Wystarczy na swietowanie. Prawdziwym
                                prezentem bedzie ta podroz do Nowego Jorku do kwietniu, moja druga, pierwsza po
                                9/11. Broadway, Metropolitam Museum, pare romantycznych kolacji, moze dance
                                club.
                                15.00
                                Nowa plyta Cher w sklepach! Ta kobieta jest niezniszczalna. Kupie tez kopie do
                                Jacka samochodu.
                                17.00
                                Ten chlopak w sklepie plytowym byl calkiem calkiem. I ja tez mu przypadlem do
                                gustu. Lubie flirtowac, ale obraczka zdradza mnie natychmiast.
                                5 lat "malzenstwa" i zadnych skokow w bok! Czy to nie chore?
                                19.00
                                Jacek juz w domu. Zestresowany, jak zwykle problemy z pracownikami. Lenia sie i
                                maja jeszcze pretensje i zadania. Mam nadzieje, ze masaz mu pomoze. Mam tez
                                nadzieje na troche seksu przed zasnieciem. Mimo 5 lat ciagle niezlego.
                                22.00
                                Jacek juz spi, seks byl super. Nie ma lepszego lekarstwa na stres. Masaz tez
                                pomogl.
                                Bardzo ucieszyl sie z Cher, plyta swietna.
                                W sobote odwiedzimy jego rodzicow. Jakas tam rodzinna impreza. Przezyjemy.
                                Tylko te wszystkie dzieci. Ich ulubieni wujkowie... Przezyjemy.
                                23.00
                                Jak to wspaniale czuc jego cieplo obok mnie. Oddycha spokojnie, moze sni o
                                spacerze w Central Park? Juz za pare tygodni. 5 lat...
                                Jacek, kocham cie.

                                Prosze autor jak mi sie zdaje ten sam, zobacz jacy oni sa nieszczesliwi!!!
                                Dzieci nie lubia ale chetnie by zaadoptowali, by tylko udowodnic hetero, ze im
                                sie nalezy dziecko z przydzialu.
                                Podlosc, wyrachowanie, zimna kalkulacja, chec postawienia na swoim, bez wzgledu
                                na to czyim kosztem.
                                • gini Re:Dla ETBL 14.06.03, 14:42
                                  Kraj






                                  Re: Dzien z zycia geja
                                  Autor: Gość: Commo IP: 202.67.116.*
                                  Data: 29-05-2002 06:41 zarchiwizowany



                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                  Cholera po raz pierwszy musze przyznac, ze w pewnym stopniu zgadzam sie z
                                  Kaganem.
                                  Jesli pedaly chca byc tacy jacy sa, to niech beda, niech ludzie sobie nawet
                                  owce gdybaja jak chca.
                                  Mieszkam w Sydney (skupisko pedalow ogromne). Nie mozna dziewczyny na ulicy
                                  pocalowac ( w policzek!!!!!!! ) gdyz pedaly chca Cie za to napierdal....
                                  Ja sie do nich nie wtracam, niech sobie zyja jak chca , ale mnie (i reszte
                                  normalnych ludzi) powinni zostawic w spokoju!!!!

                                  Wiec jak widac w grupie sa agresywni.


                                  • Gość: etbl Re:Dla ETBL IP: *.216-136-217.adsl.skynet.be 14.06.03, 16:16
                                    Trudno ustosunkowac sie do powyzszej wypowiedzi.

                                    Forma i jezyk postu nie sklania do wiary w tresc.

                                    etbl
                                    • Gość: Ania Re:Dla ETBL IP: 213.46.162.* 14.06.03, 16:47
                                      Gość portalu: etbl napisał(a):

                                      > Trudno ustosunkowac sie do powyzszej wypowiedzi.
                                      >
                                      > Forma i jezyk postu nie sklania do wiary w tresc.
                                      >
                                      > etbl

                                      A coz Ci forma przeszkadza?Czlowiek zyje w Sydney wiec zna sprawe z autopsji,
                                      pytalam pozniej jeszcze kilka osob, piszacych z Australii czy to prawda i
                                      niestety to prawda..
                                • Gość: etbl Re:Dla Ani IP: *.216-136-217.adsl.skynet.be 14.06.03, 15:46
                                  gini napisała:

                                  > Dzien z zycia geja
                                  > Autor: Gość: Piotr IP: *.103.popsite.net
                                  > Data: 01-03-2002 17:16 zarchiwizowany
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > ------------------------------------------------------------------------------
                                  -
                                  > -
                                  > 6.00
                                  > Cholera, znowu trzeba wstawac. Moze jeszcze 5 minut... Dobrze, ze Jacek juz
                                  > wstal, przynajmniej kawa juz zrobiona, tylko dlaczego robi tyle halasu w
                                  > lazience?
                                  > 6.20
                                  > Juz 6.20?!
                                  > 6.25
                                  > Prysznic, kawa, trochre soczku z pomaranczy. Jacek juz wyszedl. Pocalunek na
                                  > pozegnanie, jakie to "drobnomieszczanskie".
                                  > 7.00
                                  > No nic, popracujmy, te podroze do Wenecji i na Hawaje kosztuja.
                                  > 9.00
                                  > Moj komputer zaczyna bipczec. Znowu zapomnialem, to nasz 5 rocznica w te
                                  sobote
                                  > .
                                  > Gee, 5 lat z tym samym facetem. W tym czasie: 3 domy, 2 koty, 3 samochody, 2
                                  > miasta... . Niezly dorobek i wspolna historia. I wiekszosc nocy spedzonych
                                  > razem (niestety obaj wyjedzdzamy sluzbowo), nienawidze spac sam.
                                  > 5 lat i ani jednej klotni, czy to normalne?
                                  > 12.00
                                  > Chyba nic specjalnego nie bedziemy robic w ten weekend. Moze pojedziemy
                                  > poszukac jakichs "skarbow" do ogrodu. Mam liste 110 nowych roslin, ktorych
                                  > potrzebuje. Poza tym musimy znalezc nowe lustro do mojej garderoby. No i
                                  musze
                                  > skonczyc malowac lazienke na dole. Wystarczy na swietowanie. Prawdziwym
                                  > prezentem bedzie ta podroz do Nowego Jorku do kwietniu, moja druga, pierwsza
                                  po
                                  >
                                  > 9/11. Broadway, Metropolitam Museum, pare romantycznych kolacji, moze dance
                                  > club.
                                  > 15.00
                                  > Nowa plyta Cher w sklepach! Ta kobieta jest niezniszczalna. Kupie tez kopie
                                  do
                                  > Jacka samochodu.
                                  > 17.00
                                  > Ten chlopak w sklepie plytowym byl calkiem calkiem. I ja tez mu przypadlem do
                                  > gustu. Lubie flirtowac, ale obraczka zdradza mnie natychmiast.
                                  > 5 lat "malzenstwa" i zadnych skokow w bok! Czy to nie chore?
                                  > 19.00
                                  > Jacek juz w domu. Zestresowany, jak zwykle problemy z pracownikami. Lenia sie
                                  i
                                  >
                                  > maja jeszcze pretensje i zadania. Mam nadzieje, ze masaz mu pomoze. Mam tez
                                  > nadzieje na troche seksu przed zasnieciem. Mimo 5 lat ciagle niezlego.
                                  > 22.00
                                  > Jacek juz spi, seks byl super. Nie ma lepszego lekarstwa na stres. Masaz tez
                                  > pomogl.
                                  > Bardzo ucieszyl sie z Cher, plyta swietna.
                                  > W sobote odwiedzimy jego rodzicow. Jakas tam rodzinna impreza. Przezyjemy.
                                  > Tylko te wszystkie dzieci. Ich ulubieni wujkowie... Przezyjemy.
                                  > 23.00
                                  > Jak to wspaniale czuc jego cieplo obok mnie. Oddycha spokojnie, moze sni o
                                  > spacerze w Central Park? Juz za pare tygodni. 5 lat...
                                  > Jacek, kocham cie.
                                  >
                                  > Prosze autor jak mi sie zdaje ten sam, zobacz jacy oni sa nieszczesliwi!!!
                                  > Dzieci nie lubia ale chetnie by zaadoptowali, by tylko udowodnic hetero, ze
                                  im
                                  > sie nalezy dziecko z przydzialu.
                                  > Podlosc, wyrachowanie, zimna kalkulacja, chec postawienia na swoim, bez
                                  wzgledu
                                  >
                                  > na to czyim kosztem.



                                  Czyli mam rozumiec, ze ostatnie piec linii Twojego postu to Twoj wlasny
                                  komentarz?


                                  Wybacz Aniu, ale nie widze nic (NIC) zdroznego ani szokujacego w zamieszczonym
                                  tekscie. Przeciez zamiast o parze gejow ten tekst rownie dobrze moglby
                                  traktowac o parze hetero! Zamiast o Jacku, to o Malgosi. Podstaw sobie - sens
                                  podobny. Jest to wzruszajacy , szczery tekst.
                                  Flirt, zdrada? Coz, jako kobieta nie wiesz, ze mezczyzni hetero nie sa
                                  szczegolnie stali w uczuciach?

                                  Nie wszyscy ludzie lubia dzieci, nawet jak rozwazasz same kobiety, to przeciez
                                  nie wszystkie kobiety lubia dzieci i chca dzieci miec - sam znam kilka, co nie
                                  chca.

                                  Jezu, no powaznie - gdzie Ty widzisz te "podlosc", "zimna
                                  kalkulacje", "wyrachowanie", "chec postawienia na swoim, bez wzgledu czyim
                                  kosztem" !?

                                  etbl

                                  • gini Re:Dla Ani 14.06.03, 16:01
                                    Gość portalu: etbl napisał(a):

                                    > gini napisała:
                                    >
                                    > > Dzien z zycia geja
                                    > > Autor: Gość: Piotr IP: *.103.popsite.net
                                    > > Data: 01-03-2002 17:16 zarchiwizowany
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > > --------------------------------------------------------------------------
                                    > ----
                                    > -
                                    > > -
                                    > > 6.00
                                    > > Cholera, znowu trzeba wstawac. Moze jeszcze 5 minut... Dobrze, ze Jacek ju
                                    > z
                                    > > wstal, przynajmniej kawa juz zrobiona, tylko dlaczego robi tyle halasu w
                                    > > lazience?
                                    > > 6.20
                                    > > Juz 6.20?!
                                    > > 6.25
                                    > > Prysznic, kawa, trochre soczku z pomaranczy. Jacek juz wyszedl. Pocalunek
                                    > na
                                    > > pozegnanie, jakie to "drobnomieszczanskie".
                                    > > 7.00
                                    > > No nic, popracujmy, te podroze do Wenecji i na Hawaje kosztuja.
                                    > > 9.00
                                    > > Moj komputer zaczyna bipczec. Znowu zapomnialem, to nasz 5 rocznica w te
                                    > sobote
                                    > > .
                                    > > Gee, 5 lat z tym samym facetem. W tym czasie: 3 domy, 2 koty, 3 samochody,
                                    > 2
                                    > > miasta... . Niezly dorobek i wspolna historia. I wiekszosc nocy spedzonych
                                    >
                                    > > razem (niestety obaj wyjedzdzamy sluzbowo), nienawidze spac sam.
                                    > > 5 lat i ani jednej klotni, czy to normalne?
                                    > > 12.00
                                    > > Chyba nic specjalnego nie bedziemy robic w ten weekend. Moze pojedziemy
                                    > > poszukac jakichs "skarbow" do ogrodu. Mam liste 110 nowych roslin, ktorych
                                    >
                                    > > potrzebuje. Poza tym musimy znalezc nowe lustro do mojej garderoby. No i
                                    > musze
                                    > > skonczyc malowac lazienke na dole. Wystarczy na swietowanie. Prawdziwym
                                    > > prezentem bedzie ta podroz do Nowego Jorku do kwietniu, moja druga, pierws
                                    > za
                                    > po
                                    > >
                                    > > 9/11. Broadway, Metropolitam Museum, pare romantycznych kolacji, moze danc
                                    > e
                                    > > club.
                                    > > 15.00
                                    > > Nowa plyta Cher w sklepach! Ta kobieta jest niezniszczalna. Kupie tez kopi
                                    > e
                                    > do
                                    > > Jacka samochodu.
                                    > > 17.00
                                    > > Ten chlopak w sklepie plytowym byl calkiem calkiem. I ja tez mu przypadlem
                                    > do
                                    > > gustu. Lubie flirtowac, ale obraczka zdradza mnie natychmiast.
                                    > > 5 lat "malzenstwa" i zadnych skokow w bok! Czy to nie chore?
                                    > > 19.00
                                    > > Jacek juz w domu. Zestresowany, jak zwykle problemy z pracownikami. Lenia
                                    > sie
                                    > i
                                    > >
                                    > > maja jeszcze pretensje i zadania. Mam nadzieje, ze masaz mu pomoze. Mam te
                                    > z
                                    > > nadzieje na troche seksu przed zasnieciem. Mimo 5 lat ciagle niezlego.
                                    > > 22.00
                                    > > Jacek juz spi, seks byl super. Nie ma lepszego lekarstwa na stres. Masaz t
                                    > ez
                                    > > pomogl.
                                    > > Bardzo ucieszyl sie z Cher, plyta swietna.
                                    > > W sobote odwiedzimy jego rodzicow. Jakas tam rodzinna impreza. Przezyjemy.
                                    >
                                    > > Tylko te wszystkie dzieci. Ich ulubieni wujkowie... Przezyjemy.
                                    > > 23.00
                                    > > Jak to wspaniale czuc jego cieplo obok mnie. Oddycha spokojnie, moze sni o
                                    >
                                    > > spacerze w Central Park? Juz za pare tygodni. 5 lat...
                                    > > Jacek, kocham cie.
                                    > >
                                    > > Prosze autor jak mi sie zdaje ten sam, zobacz jacy oni sa nieszczesliwi!!!
                                    > > Dzieci nie lubia ale chetnie by zaadoptowali, by tylko udowodnic hetero, z
                                    > e
                                    > im
                                    > > sie nalezy dziecko z przydzialu.
                                    > > Podlosc, wyrachowanie, zimna kalkulacja, chec postawienia na swoim, bez
                                    > wzgledu
                                    > >
                                    > > na to czyim kosztem.
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > Czyli mam rozumiec, ze ostatnie piec linii Twojego postu to Twoj wlasny
                                    > komentarz?
                                    >
                                    >
                                    > Wybacz Aniu, ale nie widze nic (NIC) zdroznego ani szokujacego w
                                    zamieszczonym
                                    > tekscie. Przeciez zamiast o parze gejow ten tekst rownie dobrze moglby
                                    > traktowac o parze hetero! Zamiast o Jacku, to o Malgosi. Podstaw sobie -
                                    sens
                                    >
                                    > podobny. Jest to wzruszajacy , szczery tekst.
                                    >
                                    Tyle, ze to Ty sie uzalales nad ciezkim zyciem gejow, .Wyobraz sobie taki tekst
                                    napisany przez matke trojki dzieci, z tej trojki jedno jest niepelnosprawne a
                                    tatus sobie poszedl, kto ma lepiej?

                                    °°°°°°°°°°°°°°°°°°°)

                                    Flirt, zdrada? Coz, jako kobieta nie wiesz, ze mezczyzni hetero nie sa
                                    > szczegolnie stali w uczuciach?
                                    >
                                    Na to w ogole nie zwrocilam uwagi, niech sobie flirtuja, smieszylo mnie
                                    wyznanie o tej obraczce na reku.
                                    ****************

                                    > Nie wszyscy ludzie lubia dzieci, nawet jak rozwazasz same kobiety, to
                                    przeciez
                                    > nie wszystkie kobiety lubia dzieci i chca dzieci miec - sam znam kilka, co
                                    nie
                                    > chca.
                                    >

                                    Znow z wyjatkow chcesz zrobic regule, skad ta maniera?
                                    >*****************

                                    Jezu, no powaznie - gdzie Ty widzisz te "podlosc", "zimna
                                    > kalkulacje", "wyrachowanie", "chec postawienia na swoim, bez wzgledu czyim
                                    > kosztem" !?
                                    >

                                    W adopcji dzieci, wiekszosc zyje tak jak ci albo zmienia partnerow w klubach
                                    czy tez lazniach jak rekawwiczki.
                                    > etbl
                                    >
                                    • Gość: etbl Re:Dla Ani IP: *.216-136-217.adsl.skynet.be 14.06.03, 17:24
                                      O Rany, Aniu, sobotnia cierpliwosc mi sie konczy, nie jestem pedagogiem z
                                      zamilowania.
                                      Powiedzialem juz wszystko chyba, co mam do powiedzenia na ten temat. Ostatni
                                      raz odpowiem, przez szacunek dla Ciebie jako dyskutanta, ktory nie przylozyl mi
                                      po glowie wulgaryzmami.

                                      "Matka z trojgiem dzieci, z ktorych jedno jest niepelnosprawne, a tatus sobie
                                      poszedl" po pierwsze:

                                      nie napisalaby takiego tekstu

                                      po drugie:
                                      wina jest po stronie tatusia, ktory sobie poszedl i losu


                                      To za jakis nieszczesliwy przypadek chcesz karac powiedzmy 5% spoleczenstwa
                                      (gejow)!?

                                      Twoj przyklad nie dowodzi przeciez niczego. Ta matka ma pomoc panstwa
                                      zapewniona przez prawo - dodatek na dzieci, asyste sluzby zdrowia dla chorego
                                      dziecka, panstwo sciaga alimenta od ojca, ktory sobie poszedl, albo samo placi
                                      alimenta, bo tatus nie staje na wysokosci zadania.
                                      Czy Ty nie widzisz, ze tu brak logiki, czy udajesz przebiegle?
                                      Zawsze znajdziesz jakis przypadek rodziny, ktorej powodzi sie jeszcze gorzej,
                                      ale to nie o to chodzi. Tu chodzi o rownosc wszystkich obywateli (WSZYSTKICH
                                      OBYWATELI) wobec prawa.


                                      Piszesz, ze smieszylo Cie o tej obraczce na reku.
                                      Smieszylo Cie? Alez jest to zadeklarowanie swojej milosci wobec drugiego
                                      czlowieka, respektu wobec drugiego czlowieka, poparcia dla drugiego czlowieka -
                                      tego wszystkiego o czym ludzie - wszyscy, bez wyjatku - i kazdej plci - marza.
                                      I Ty takze marzylas o takiej wiazacej deklaracji, decydujac sie na malzenstwo,
                                      a rowniez Twoje dzieci beda o tym marzyc.
                                      Aniu, otworz serce, zapomnij na chwile o Twoich uprzedzeniach i zadaj sobie
                                      szczere pytanie: czy deklaracja poparcia i deklaracja milosci dla drugiego
                                      czlowieka jest smieszna?


                                      Piszac, ze nie wszystkie kobiety zycza sobie dzieci, mowie o mniejszosci
                                      kobiet, to prawda. Z mojej strony to zadna chec manieryzmu - stwierdzam fakt.
                                      Takich kobiet jest jednak nie tak malo - sporo kobiet wybiera kariere, a dzieci
                                      z kariera nie latwo pogodzic.

                                      Ale Twoj argument o niecheci do dzieci opieral sie na parze mezczyzn. A co z
                                      parami kobiet? One najczesciej chca miec dzieci, choc nie zawsze.
                                      A pary mezczyzn czasem chca adoptowac dzieci, a czasem nie. Nie mozna
                                      zakladac, ze po ewentualnym zezwoleniu prawa na adopcje wszystkie pary gejow
                                      rzuca sie na instytucje posredniczace, nie. Tylko niektore, tak jak i wsrod
                                      hetero.

                                      Aniu, i wsrod hetero jest mase rozwodow, mase zaniedban dzieci i mase egoizmu.
                                      To nie zalezy od orientacji seksualnej. To zalezy od pojedynczego czlowieka.


                                      etbl
                                      • Gość: Ania Re:Dla Ani IP: 213.46.162.* 14.06.03, 17:50
                                        Gość portalu: etbl napisał(a):

                                        > O Rany, Aniu, sobotnia cierpliwosc mi sie konczy, nie jestem pedagogiem z
                                        > zamilowania.
                                        > Powiedzialem juz wszystko chyba, co mam do powiedzenia na ten temat. Ostatni
                                        > raz odpowiem, przez szacunek dla Ciebie jako dyskutanta, ktory nie przylozyl
                                        mi
                                        >
                                        > po glowie wulgaryzmami.
                                        >
                                        > "Matka z trojgiem dzieci, z ktorych jedno jest niepelnosprawne, a tatus sobie
                                        > poszedl" po pierwsze:
                                        >
                                        > nie napisalaby takiego tekstu
                                        >
                                        > po drugie:
                                        > wina jest po stronie tatusia, ktory sobie poszedl i losu
                                        >
                                        >
                                        > To za jakis nieszczesliwy przypadek chcesz karac powiedzmy 5% spoleczenstwa
                                        > (gejow)!?
                                        >


                                        Nie wiem czy Ty rozumiesz co ja do Ciebie pisze.To Ty wysunales teze, ze homo
                                        sa bardziej nieszczesliwi niz hetero.
                                        Przypadkow nieszczesliwych hetero jest duzo wiecej.



                                        > Twoj przyklad nie dowodzi przeciez niczego. Ta matka ma pomoc panstwa
                                        > zapewniona przez prawo - dodatek na dzieci, asyste sluzby zdrowia dla chorego
                                        > dziecka, panstwo sciaga alimenta od ojca, ktory sobie poszedl, albo samo
                                        placi
                                        > alimenta, bo tatus nie staje na wysokosci zadania.
                                        >
                                        Ale czy to zapewnia jej szczescie?Porownaj sobie dzien z zycia geja, i wyobraz
                                        sobie dzien takiej matki...


                                        A z tymi dodatkami i pomoca to zdaje sie o Belgii piszesz, bo raczej nie o
                                        Polsce?



                                        Czy Ty nie widzisz, ze tu brak logiki, czy udajesz przebiegle?
                                        >
                                        Brak logiki to ja widze u Ciebie, bo nie na wszystko odpowiadasz, tylko piszesz
                                        i piszesz.Tlumaczysz, ze do szczescia gejom potrzeba jedynie slubow, co tylko
                                        smieszy, bo znam wiele par hetero, zyjacych bez slubu i bardzo szczesliwych,
                                        znam tez pary polaczone wezlem malzenskim jednak szczescia im to nie dalo.




                                        Zawsze znajdziesz jakis przypadek rodziny, ktorej powodzi sie jeszcze gorzej,
                                        > ale to nie o to chodzi. Tu chodzi o rownosc wszystkich obywateli (WSZYSTKICH
                                        > OBYWATELI) wobec prawa.
                                        >

                                        Nie moj drogi prawa obywatelskie to oni maja takie jak wszyscy, oni chca po
                                        prostu przywilejow.
                                        Nie wiem czy czytales caly watek, przeczytaj sobie o niejakich boyslowersach,
                                        wlos sie na glowie jezy.Zwykli pedofile, pod taka nazwa domagaja sie praw do
                                        wolnej milosci z dziecmi naturalnie.
                                        Na feminizmie czytalam przed chwila, o tym, ze praw domagaja sie zoofile.
                                        W takim tempie niedlugo dyskryminacja bedzieodmowienie pedalowi pojscie z nim
                                        do lozka.
                                        >
                                        > Piszesz, ze smieszylo Cie o tej obraczce na reku.
                                        > Smieszylo Cie? Alez jest to zadeklarowanie swojej milosci wobec drugiego
                                        > czlowieka, respektu wobec drugiego czlowieka, poparcia dla drugiego
                                        czlowieka -
                                        >
                                        > tego wszystkiego o czym ludzie - wszyscy, bez wyjatku - i kazdej plci -
                                        marza.
                                        >
                                        Ty chyba zartujesz?Obraczka to jest symbol i tyle, moja lezy gdzies tam
                                        schowana, czy obraczka decyduje teraz o szczesciu?




                                        > I Ty takze marzylas o takiej wiazacej deklaracji, decydujac sie na
                                        malzenstwo,
                                        > a rowniez Twoje dzieci beda o tym marzyc.
                                        >
                                        Zgadza sie a nastepnym moim marzeniem bylo zalozenie rodziny i tego by ta
                                        ukochana osoba dala mi dziecko, cos co by nas polaczylo...
                                        I nie pisz mi , ze nie wszystkie kobiety chca miec dzieci-bo znow podasz
                                        przyklad marginalny.To sa wyjatki, ktore potwierdzaja regule.
                                        A u homo regula jest pozadanie partnera a czesto miec jak najwiecej partnerow.



                                        Aniu, otworz serce, zapomnij na chwile o Twoich uprzedzeniach i zadaj sobie
                                        > szczere pytanie: czy deklaracja poparcia i deklaracja milosci dla drugiego
                                        > czlowieka jest smieszna?
                                        >
                                        Z tym, ze ta milosc u homo jak juz pisalam to pojawila sie wraz z AIDS,
                                        wczesniej byly orgie sex, w lazniach, w ubikacjach z byle kim byle jak byle
                                        gdzie.
                                        Jak znajde to Ci przytocze wypowiedz jednego homo, ktory tylko wszedl do watku
                                        i od razu zadeklarowal, ze lubi sex, z kims tam od czasu do czasu.Jak to
                                        wylapalam to sie troche zreflektowal.

                                        >
                                        > Piszac, ze nie wszystkie kobiety zycza sobie dzieci, mowie o mniejszosci
                                        > kobiet, to prawda. Z mojej strony to zadna chec manieryzmu - stwierdzam
                                        fakt.
                                        >
                                        Patrz wyzej, wyjatki potwierdzaja regule.

                                        > Takich kobiet jest jednak nie tak malo - sporo kobiet wybiera kariere, a
                                        dzieci
                                        >
                                        > z kariera nie latwo pogodzic.
                                        >
                                        Podrzucjakies dane- Marylka Rodowicz kriera ale i dzieci, przykladow mozna
                                        mnozyc na peczki.


                                        > Ale Twoj argument o niecheci do dzieci opieral sie na parze mezczyzn. A co z
                                        > parami kobiet? One najczesciej chca miec dzieci, choc nie zawsze.
                                        > A pary mezczyzn czasem chca adoptowac dzieci, a czasem nie. Nie mozna
                                        > zakladac, ze po ewentualnym zezwoleniu prawa na adopcje wszystkie pary gejow
                                        > rzuca sie na instytucje posredniczace, nie. Tylko niektore, tak jak i wsrod
                                        > hetero.
                                        >
                                        Sluchaj homoseksualizm istnieje od wiekow i jakos nigdy zapotrzebowania na
                                        sluby ani na dzieci nie bylo.



                                        > Aniu, i wsrod hetero jest mase rozwodow, mase zaniedban dzieci i mase
                                        egoizmu.
                                        >
                                        Wyjatki to nie regula moj drogi raz jeszcze, a na koniec, jak Ty obronca praw
                                        czlowieka chcesz dac zgode na eksperymenty na dzieciach?Dzieci to grupa
                                        spoleczna najbardziej bezbronna, czy to nie obluda z Twojej strony?


                                        > To nie zalezy od orientacji seksualnej. To zalezy od pojedynczego czlowieka.
                                        >
                                        >
                                        > etbl
                                        • Gość: etbl Re:Dla Ani -odp. IP: *.216-136-217.adsl.skynet.be 14.06.03, 19:39
                                          Piszesz, ze wypadkow nieszczesliwych hetero jest duzo wiecej.

                                          Przeciez nie twierdzisz chyba , ze procent nieszczesliwych hetero w stosunku do
                                          szczesliwych hetero jest wiekszy niz podobnie zestawiony procent u gejow? Bo
                                          logika kaze zakladac, ze wszyscy geje musza cierpiec ze wzgledu na ostracyzm
                                          spoleczny, przynajmniej w Polsce. W krajach Zachodu, przynajmniej tych mi
                                          znanych mniej (w tym w Belgii) - w niektorych srodowiskach sa rzeczywiscie
                                          bardziej izolowani. Ale zaloze sie, ze nie glosisz otwarcie tych pogladow w
                                          Belgii, bo przeciez sama bylabys izolowana. Moje dzieci wysmialyby takie
                                          poglady. R.O.T.F.L. napisalyby w swoich postach. I chyba wiekszosc mlodych w
                                          Belgii.

                                          Nie pisze, ze gejom do szczescia potrzeba tylko slubow. Pisze, ze na poczatek,
                                          gejom do szczescia potrzeba rownosci wobec prawa, a w dalszym planie akceptacji
                                          spolecznej, poniewaz jedno warunkule drugie. Albo nieuwaznie czytasz moje
                                          posty, albo przekrecasz umyslnie.

                                          Jezeli uwazasz, ze nie na wszystko odpowiadam, to dlatego, ze chcialbym
                                          przeczytac wszystkie posty tego watku i odpowiedziec wszystkim, ktorzy do mnie
                                          napisali. A tu caly czas czytam Twoje tasiemcowe repliki. Moze dla
                                          zaoszczedzenia czasu lepiej byloby przyciskac "odpowiedz na list", a
                                          nie "odpowiedz cytujac" i kopiowac wszystko to, co juz zostalo raz powiedziane.

                                          Aniu, jeszcze raz, nie mieszaj pojec - robisz to chyba zlosliwie (nie chce tak
                                          myslec o Tobie, ale caly czas sama dajesz powody). Po raz n-ty:

                                          Homoseksualizm to orientacja seksualna.

                                          Pedofilia to przestepstwo.

                                          Zoofilia tez przestepstwo, choc prawo tego tak nie kwalifikuje.

                                          Aniu, nie wszystkie kobiety chca miec dzieci. Obracasz sie chyba w bardzo
                                          konserwatywnych kregach.
                                          Wiele kobiet, mlodych kobiet, robi wspaniale kariery, zarabia powazne
                                          pieniadze. Te panie odkladaja macierzynstwo, albo rezygnuja z niego. Przeciez
                                          wiesz, ze przyrost naturalny jest niewielki.

                                          Polska to dalej nieco inny swiat, szczegolnie Polska prowincjalna.
                                          Polonia w Bruxelli moze tez, wiekszosc przyjechala z okregow, gdzie
                                          okolicznosci zmusily ich niejako do tego.

                                          Aniu, to nie sa argumenty! Homoseksualizm istnieje od wiekow, ale dopiero
                                          teraz, dzieki demokracji i ogolnym otwarciu homo odwazaja sie mowic o sobie
                                          otwarcie, nie wspominajac o slubach czy dzieciach - czy uwazasz, ze to zle?
                                          Przeciez na poczatku XX wieku za homoseksualizm grozilo wiezienie. A w Polsce
                                          to chyba nawetjeszcze po wojnie.

                                          Nie chce dac zgody na eksperymenty na dzieciach. Dlatego pary kandydujace na
                                          adopcje musza byc przeswietlone ze wszystkich stron.

                                          A zauwaz, ze dla par lesbijek urodzic dziecko to nie problem. A i pary gejow
                                          maja dzieci, gdzie jeden z partnerow jest ojcem biologicznym, a matka
                                          biologiczna zrzeka sie dziecka. Wiec dlaczego nie zlegalizowac czegos, nad
                                          czym panstwo i tacy jak Ty i tak nie maja kontroli?
                                          A dzieci nie maja duzo wiekszego ryzyka niz gdyby urodzily sie w rodzinach
                                          hetero. A jesli maja to jest to wina przeciwnikow rownych praw dla gejow.

                                          etbl
                                          • Gość: Ania Re:Dla Ani -odp. IP: 213.46.162.* 14.06.03, 20:31
                                            Gość portalu: etbl napisał(a):

                                            > Piszesz, ze wypadkow nieszczesliwych hetero jest duzo wiecej.
                                            >
                                            > Przeciez nie twierdzisz chyba , ze procent nieszczesliwych hetero w stosunku
                                            do
                                            >
                                            > szczesliwych hetero jest wiekszy niz podobnie zestawiony procent u gejow? Bo
                                            > logika kaze zakladac, ze wszyscy geje musza cierpiec ze wzgledu na ostracyzm
                                            > spoleczny, przynajmniej w Polsce.

                                            A to juz ich sprawa, po co sie afiszuja ze swoimi sklonnosciami?Na ostracyzm
                                            cirpia tez prostytutki, ale tylko te, ktore sie afiszuja, te, ktore sa
                                            dyskretne nie odczuwaja ostracyzmu.


                                            W krajach Zachodu, przynajmniej tych mi
                                            > znanych mniej (w tym w Belgii) - w niektorych srodowiskach sa rzeczywiscie
                                            > bardziej izolowani. Ale zaloze sie, ze nie glosisz otwarcie tych pogladow w
                                            > Belgii, bo przeciez sama bylabys izolowana.

                                            A przez kogo izolowana?Gdzie izolowana?Znam mase Belgow i kazdy sie brzydzi
                                            pedalami, nie znam zadnego, ktory by pochwalil rzad za ustawe o zwiazkach,
                                            normalniBelgowie uwazaja, ze sa pilniejsze sprawy do zalatwienia.


                                            Moje dzieci wysmialyby takie
                                            > poglady. R.O.T.F.L. napisalyby w swoich postach. I chyba wiekszosc mlodych
                                            w
                                            > Belgii.
                                            >
                                            Oj chyba nie w Belgi tak jak i w Polsce tez dzieci sie wyzywaja od pedalow..



                                            > Nie pisze, ze gejom do szczescia potrzeba tylko slubow. Pisze, ze na
                                            poczatek,
                                            >
                                            > gejom do szczescia potrzeba rownosci wobec prawa, a w dalszym planie
                                            akceptacji
                                            >
                                            > spolecznej, poniewaz jedno warunkule drugie.

                                            Juz Ci tu tlumaczono ,ze rownosc wobec prawa to maja,a akceptacji na sile nie
                                            mozesz zadac.



                                            Albo nieuwaznie czytasz moje
                                            > posty, albo przekrecasz umyslnie.
                                            >
                                            > Jezeli uwazasz, ze nie na wszystko odpowiadam, to dlatego, ze chcialbym
                                            > przeczytac wszystkie posty tego watku i odpowiedziec wszystkim, ktorzy do
                                            mnie
                                            > napisali. A tu caly czas czytam Twoje tasiemcowe repliki. Moze dla
                                            > zaoszczedzenia czasu lepiej byloby przyciskac "odpowiedz na list", a
                                            > nie "odpowiedz cytujac" i kopiowac wszystko to, co juz zostalo raz
                                            powiedziane.
                                            >
                                            > Aniu, jeszcze raz, nie mieszaj pojec - robisz to chyba zlosliwie (nie chce
                                            tak
                                            > myslec o Tobie, ale caly czas sama dajesz powody). Po raz n-ty:
                                            >
                                            > Homoseksualizm to orientacja seksualna.
                                            >
                                            > Pedofilia to przestepstwo.
                                            >
                                            Dalam Ci chyba link, w ktorym pokazane jest jasno, ze pedofile chca uzyskac te
                                            same prawa co homo.

                                            Ja nie uznaje czegos takiego jak orientacja seksualna.Natura zaplanowala
                                            wszystkich jako hetero, ale poniewaz natura sie czasami myli to wszystko co
                                            inne to jest dewiacja czyli zboczenie seksualne.


                                            > Zoofilia tez przestepstwo, choc prawo tego tak nie kwalifikuje.
                                            >

                                            Nie chodzi tu o kwalifikacje przestepstwo nie przestepstwo, chodzi o
                                            kwalifikacje, normalne-nienormalne.
                                            >

                                            Aniu, nie wszystkie kobiety chca miec dzieci. Obracasz sie chyba w bardzo
                                            > konserwatywnych kregach.
                                            > Wiele kobiet, mlodych kobiet, robi wspaniale kariery, zarabia powazne
                                            > pieniadze. Te panie odkladaja macierzynstwo, albo rezygnuja z niego.
                                            Przeciez
                                            >
                                            > wiesz, ze przyrost naturalny jest niewielki.
                                            >
                                            Co Ty nie powiesz?A w jakich kregach Ty sie obracasz?Owszem ludzie za pomoca
                                            antykoncepcji ograniczaja liczbe dzieci co nie znaczy , ze w ogole z nich
                                            rezygnuja.
                                            Wez pod uwage ile malzenstw bezplodnych stara sie o to by miec wlasne
                                            potomstwo, tyle, ze w Polsce leki na bezplodnosc sa nierefundowane a leczenie
                                            b.drogie.
                                            Znow podajesz przyklady jednostkowe z ksiezyca.


                                            > Polska to dalej nieco inny swiat, szczegolnie Polska prowincjalna.
                                            > Polonia w Bruxelli moze tez, wiekszosc przyjechala z okregow, gdzie
                                            > okolicznosci zmusily ich niejako do tego.
                                            >
                                            > Aniu, to nie sa argumenty! Homoseksualizm istnieje od wiekow, ale dopiero
                                            > teraz, dzieki demokracji i ogolnym otwarciu homo odwazaja sie mowic o sobie
                                            > otwarcie, nie wspominajac o slubach czy dzieciach - czy uwazasz, ze to zle?
                                            >
                                            Tak uwazam to za zle, bo od tego tylko krok do zmuszania hetero do zwiazkow
                                            homoseksualnych.
                                            A wszystko to juz bylo, wlasnie w starozytnosci, bogaty wlasciciel zmuszal
                                            niewolnika czy sluge do spelniania swoich brudnych zachcianek.
                                            Zwroc uwage, ze homo o wiele trudniej znalezc partnera, wiec gdy juz wymusza na
                                            spoleczenstwie akceptacje...


                                            Przeciez na poczatku XX wieku za homoseksualizm grozilo wiezienie. A w Polsce
                                            > to chyba nawetjeszcze po wojnie.
                                            >

                                            Wiec ja nie chce ich karac wiezieniem, niech sobie to robia co maja robic w
                                            czterech scianach, jak robia to hetero.



                                            > Nie chce dac zgody na eksperymenty na dzieciach. Dlatego pary kandydujace na
                                            > adopcje musza byc przeswietlone ze wszystkich stron.
                                            >
                                            A jak ich przeswietlisz?I dlaczego ludzie , ktorzy sa objeci ostracyzmem chca
                                            skazywac na ten ostracyzm jeszcze dzieci?Dlaczego skoro wyrzekli sie
                                            posiuadania wlasnych chca unieszczesliwiac cudze juz raz pokrzywdzone przez los?


                                            > A zauwaz, ze dla par lesbijek urodzic dziecko to nie problem.

                                            Wiesz urodzic to nie problem, zaplodnic dac sperme tez nie problem, ale co
                                            dalej?



                                            A i pary gejow
                                            > maja dzieci, gdzie jeden z partnerow jest ojcem biologicznym, a matka
                                            > biologiczna zrzeka sie dziecka.

                                            Ale nigdy nie jest to ich wspolne dziecko wypragnione, i to nie jest normalna
                                            rodzina..


                                            Wiec dlaczego nie zlegalizowac czegos, nad
                                            > czym panstwo i tacy jak Ty i tak nie maja kontroli?
                                            >
                                            A tacy jak ja to kto?



                                            A dzieci nie maja duzo wiekszego ryzyka niz gdyby urodzily sie w rodzinach
                                            > hetero.
                                            A skad ty to wiesz?Bo przeczytales jeden artykul?


                                            A jesli maja to jest to wina przeciwnikow rownych praw dla gejow.

                                            AAAAAAAAAAA moja wina.Wiesz naprawde myslalam, ze mozna z toba pogadac, ale juz
                                            tak nie mysle.
                                            Smieszny jestes po prostu.


                                            >
                                            > etbl
              • Gość: grizmo Re: Zburzmy kolejne tabu ! IP: 140.171.121.* 13.06.03, 11:32
                Kilka lat temu stwierdziłem ze najwspanialszym drogowskazem zycia jest Pismo
                Swiete i tym staram sie zawsze kierować. Podana tam jest JEDNA JEDYNA definicja
                małzenstwa - aktu dwojga ludzi kobiety i mezczyzny innej NIE MA.
                Nie mówcie tutaj o akceptacji, tolerancji -to wszystko brednie " ,a co do
                miłosci blizniego - współczuje wam -"homoseksualisci i mam nadzieje ze uda wam
                sie wyjsc z tej okropnej choroby (geny nie mają w tym nic do gadania)
                • Gość: Piotr Re: Zburzmy kolejne tabu ! IP: *.we.client2.attbi.com 13.06.03, 15:28
                  Gość portalu: grizmo napisał(a):

                  > Kilka lat temu stwierdziłem ze najwspanialszym drogowskazem zycia jest Pismo
                  > Swiete i tym staram sie zawsze kierować. Podana tam jest JEDNA JEDYNA
                  definicja
                  >
                  > małzenstwa - aktu dwojga ludzi kobiety i mezczyzny innej NIE MA.

                  Jeatw wiele ksiazek, niektore lubie, innych nie. Tej akurat nie. Fakt, ze ta
                  jest TWOJA ulubiona i ze jest dla ciebie "drogowskazem zycia" jest cudowny.
                  Ale to ksiazka religijna a wiekszosc panstw na swiecie (w tym Polska) sa
                  raczej laickie. Wcale nie wymagam, zeby twoj kosciol lub jakikolwiek inny
                  zaczal byc tolerancujny. Mietolerancja to cecha kazdej religii.
                  Ja tylko zadam, zeby moj rzad, oplacany z moim podastkow mnie nie
                  dyskryminowal. Tylko tyle. To co papiez, mulla, rabin czy inny "duchowy" lider
                  ma do powiedzenia, naprawde mnie nie interesuje. Wole bajki w telewizji.


                  > Nie mówcie tutaj o akceptacji, tolerancji -to wszystko brednie " ,a co do
                  > miłosci blizniego - współczuje wam -"homoseksualisci i mam nadzieje ze uda
                  wam
                  > sie wyjsc z tej okropnej choroby (geny nie mają w tym nic do gadania)

                  To nie choroba i nie z czego wychodzic.
                  • pollak Re: Zburzmy kolejne tabu ! 13.06.03, 16:13
                    Gość portalu: Piotr napisał(a):

                    > Ja tylko zadam, zeby moj rzad, oplacany z moim podastkow mnie nie
                    > dyskryminowal.

                    A w czym Cię dyskryminuje? Możesz sypiać z kim chcesz.

                    > To nie choroba i nie z czego wychodzic.

                    Ciekawe, gdyby na świecie wszyscy byli homoseksualistami, zgadnij po jakim
                    czasie ludzkość by wyginęła.
                    • Gość: Piotr Re: Zburzmy kolejne tabu ! IP: *.we.client2.attbi.com 13.06.03, 16:32
                      pollak napisał:

                      > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                      >
                      > > Ja tylko zadam, zeby moj rzad, oplacany z moim podastkow mnie nie
                      > > dyskryminowal.
                      >
                      > A w czym Cię dyskryminuje? Możesz sypiać z kim chcesz.

                      Jak na razie. Ty tez, i mam nadzieje, ze tez zawsze bedziesz mogl. Ale to
                      rowniez sie moze zmienic pewnego pieknego dnia. Taka natura ludzka, ze jak
                      zakazuje sie czegos jednej grupie, zakaze sie tego czy czegos innego kolejnej
                      grupie.

                      >
                      > > To nie choroba i nie z czego wychodzic.
                      >
                      > Ciekawe, gdyby na świecie wszyscy byli homoseksualistami, zgadnij po jakim
                      > czasie ludzkość by wyginęła.

                      Jakos nie ginie niestety mimo stalego od zawsze odsetka ludzi homo w KAZDEJ
                      ludzkiej spolecznosci (czy to Argentyna czy Zimbabwe). Powiedz mi jak 2-4%
                      ludzkosci moze zagrozic reszcie dlatego, ze zakladaja rodziny? I przeciez 99%
                      z nas bylo wychowanych przez hetero...
                      • pollak Re: Zburzmy kolejne tabu ! 14.06.03, 15:57
                        Gość portalu: Piotr napisał(a):

                        > pollak napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                        > >
                        > > > Ja tylko zadam, zeby moj rzad, oplacany z moim podastkow mnie nie
                        > > > dyskryminowal.
                        > >
                        > > A w czym Cię dyskryminuje? Możesz sypiać z kim chcesz.
                        >
                        > Jak na razie. Ty tez, i mam nadzieje, ze tez zawsze bedziesz mogl. Ale to
                        > rowniez sie moze zmienic pewnego pieknego dnia. Taka natura ludzka, ze jak
                        > zakazuje sie czegos jednej grupie, zakaze sie tego czy czegos innego kolejnej
                        > grupie.

                        Ale przecież możesz stosować swoje chore praktyki.

                        > > Ciekawe, gdyby na świecie wszyscy byli homoseksualistami, zgadnij po jakim
                        >
                        > > czasie ludzkość by wyginęła.
                        >
                        > Jakos nie ginie niestety mimo stalego od zawsze odsetka ludzi homo w KAZDEJ
                        > ludzkiej spolecznosci (czy to Argentyna czy Zimbabwe). Powiedz mi jak 2-4%
                        > ludzkosci moze zagrozic reszcie dlatego, ze zakladaja rodziny? I przeciez 99%
                        > z nas bylo wychowanych przez hetero...

                        Ale homoseksualizm nie jest stanem normalnym. Wyginęlibyście.
            • Gość: kolin kertiz kolej IP: *.enterpol.pl 13.06.03, 13:30
              Piotr napisał(a):

              > Wydawalo mi sie zes


              Odróżnienie seksu, jedzenia i prawa rodzinnego nie wymaga nazbyt wybujałej
              inteligencji.

              Zwróć uwagę, że spożycie niewielkiej cząstki ofiary wypadku na pewno nie
              skrzywdziłoby nikogo... taki niezwykle rzadki (drogi) delikates. Przecież
              ciągłość tkanek ofiary i tak została w kilku miejscach przerwana. Dlaczego więc
              akurat, powiedzmy, krowy miałyby dostępować tego zaszczytu oddawania
              restauracjom swoich fragmentów dla stworzenia najdroższych specjalności zakładu.

              Prawda jest taka, że ogromnej dozy inteligencji potrzeba, aby dostrzec
              zagrożenia płynace z pozornie pożytecznych przemian w dziedzinie tabu. I nie
              dlatego, że zagrożenia te są wydumane. Ale dlatego, że moga być wydumane,
              fikcyjne, mało ważne. Ale może tez być inaczej
              • Gość: Piotr zmiana? IP: *.we.client2.attbi.com 13.06.03, 15:30
                Bardzo przepraszam ale nie znalazlem ani jednego sensownego zdania w twoim
                poscie. Moze przemysl i przeedytuj.
                • Gość: Ania Re: Dewiacja seksualna IP: 213.46.162.* 13.06.03, 15:42
                  Dewiacja seksualna widok strony
                  znajdź podobne
                  pokaż powiązane


                  Dewiacja seksualna, parafilia, trudne do precyzyjnego zdefiniowania i różnie
                  opisywane zaburzenie potrzeby seksualnej (popędu płciowego).

                  A wiec dla mnie Piotrze, wg tej definicji jestes dewiantem czyli inaczej mowiac
                  zboczencem.Tak jak i dla wiekszosci ludzi.
                  Twoje dziwne potrzeby seksualne , ktore lubisz zaspokajac z osobnikami tej
                  samej plci to nic innego jak dewiacja seksualna.


                  Cechą charakterystyczną dewiacji jest wg niektórych autorów dziwaczność
                  potrzeby seksualnej, stałe, bądź okresowo i długotrwale występujące seksualne
                  uzależnienie od czynników niezwykłych albo nie do przyjęcia, np. popęd do
                  dzieci (pedofilia), do zwierząt (zoofilia), do rzeczy (fetyszyzm), do obnażania
                  się przed obcymi (ekshibicjonizm), do doznawania cierpienia (masochizm) lub
                  jego zadawania (sadyzm) itd., dziwaczny tez jest i nie do przyjecia poped do
                  osobnikow tej samej plci Piotrze.
                  Byc moze nie dla ciebie, tak dla pedofila nie ma nic dziwacznego w tym, ze on
                  lubi to robic z dziecmi.

                  Dewiacja może występować na przemian ze stanem normalnym, zachowanie dewiacyjne
                  może być bardziej pożądane niż zachowanie normalne, ale może też być jedynym
                  podniecającym i zaspokajającym (normalne "nie działa"). Dewiację nazywano
                  dawniej zboczeniem seksualnym.

                  .Ja nazywam dewiacje zboczeniem, a dewiantow zboczencami, wiec dla mnie jestes
                  po prostu zboczencem, ktory jak wiele innych mniejszosci wykorzystuje
                  polityczna poprawnosc do tego by ze swojego zboczenia uczynic normalnosc.
                  Nie wiem ile jeszcze ustaw wymysla debilni politycy, ile definicji zmienia, ale
                  nie zmienia odczuc spolecznych i niecheci ludzi normalnych do zboczencow.
                  • snajper55 Re: Dewiacja seksualna 13.06.03, 15:58
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Ja nazywam dewiacje zboczeniem, a dewiantow zboczencami, wiec dla mnie jestes
                    > po prostu zboczencem, ktory jak wiele innych mniejszosci wykorzystuje
                    > polityczna poprawnosc do tego by ze swojego zboczenia uczynic normalnosc.
                    > Nie wiem ile jeszcze ustaw wymysla debilni politycy, ile definicji zmienia,ale
                    > nie zmienia odczuc spolecznych i niecheci ludzi normalnych do zboczencow.

                    Jak sobie będziesz nazywać homoseksualistów, to już Twoja prywatna sprawa Aniu.
                    Od tego jest społeczeństwo, aby takim osobnikom jak Ty dać do zrozumienia, że
                    ich poglądy nie są akceptowane. Pamiętaj, że nie ma tolerancji dla wrogów
                    tolerancji. Tacy jak Ty - homofobi, zostaną prędzej, czy później przez swe
                    normalne otoczenie wychowani.

                    Snajper.
                    • Gość: Ania Re: Dewiacja seksualna IP: 213.46.162.* 13.06.03, 16:03
                      snajper55 napisał:

                      > Gość portalu: Ania napisał(a):
                      >
                      > > Ja nazywam dewiacje zboczeniem, a dewiantow zboczencami, wiec dla mnie jes
                      > tes
                      > > po prostu zboczencem, ktory jak wiele innych mniejszosci wykorzystuje
                      > > polityczna poprawnosc do tego by ze swojego zboczenia uczynic normalnosc.
                      > > Nie wiem ile jeszcze ustaw wymysla debilni politycy, ile definicji zmienia
                      > ,ale
                      > > nie zmienia odczuc spolecznych i niecheci ludzi normalnych do zboczencow.
                      >
                      > Jak sobie będziesz nazywać homoseksualistów, to już Twoja prywatna sprawa
                      Aniu.
                      >
                      > Od tego jest społeczeństwo, aby takim osobnikom jak Ty dać do zrozumienia, że
                      > ich poglądy nie są akceptowane.


                      Wyobraz sobie, ze wiekszosc spoleczenstwa mysli tak jak ja, wiec nie strasz
                      mnie spoleczenstwem.




                      Pamiętaj, że nie ma tolerancji dla wrogów
                      > tolerancji.

                      Do wiezienia beda zamykac?


                      Tacy jak Ty - homofobi, zostaną prędzej, czy później przez swe
                      > normalne otoczenie wychowani.
                      >
                      Cos ty to 90% spoleczenstwa trzeba by wychowac a poza tym moje normalne
                      otoczenie nie lubi zboczencow czyli gejow, pedalow jak tam sobie chcesz to
                      nazywaj.



                      > Snajper.
                    • xiazeluka SS-HomoSnajperfuehrer 13.06.03, 16:12
                      snajper55 napisał:

                      > Od tego jest społeczeństwo, aby takim osobnikom jak Ty dać do zrozumienia, że
                      > ich poglądy nie są akceptowane.

                      Od kiedy to robisz za społeczeństwo, faszysto? Poglądy to możesz narzucać swoim
                      karaluchom w kuchni, a nie bliźnim.

                      > Pamiętaj, że nie ma tolerancji dla wrogów tolerancji.

                      Interesujące. Nie tolerujemy ludzi o odmiennych poglądach, tylko tych, których
                      opinie nam odpowiadają. Nie ma to jak postępowa interpretacja pojęcia o dosyć
                      prostym znaczeniu.

                      > Tacy jak Ty - homofobi, zostaną prędzej, czy później przez swe
                      > normalne otoczenie wychowani.

                      Tacy jak ty - faszyści mamiący sobie o totalitarnej kontroli nad ludzkimi
                      umysłami - zostaną prędzej czy później przez swe normalne otoczenie
                      potraktowani pogardą.
                      • Gość: Ania Re: SS-HomoSnajperfuehrer dla pollaka IP: 213.46.162.* 13.06.03, 16:17
                        Jak sobie będziesz nazywać homoseksualistów, to już Twoja prywatna sprawa Aniu.
                        Od tego jest społeczeństwo, aby takim osobnikom jak Ty dać do zrozumienia, że
                        ich poglądy nie są akceptowane. Pamiętaj, że nie ma tolerancji dla wrogów
                        tolerancji. Tacy jak Ty - homofobi, zostaną prędzej, czy później przez swe
                        normalne otoczenie wychowani.

                        Snajper.

                        Widzisz pollak co Cie czeka?
                        • pollak Re: SS-HomoSnajperfuehrer dla pollaka 13.06.03, 16:21
                          Gość portalu: Ania napisał(a):

                          > Jak sobie będziesz nazywać homoseksualistów, to już Twoja prywatna sprawa
                          Aniu.
                          >
                          > Od tego jest społeczeństwo, aby takim osobnikom jak Ty dać do zrozumienia, że
                          > ich poglądy nie są akceptowane. Pamiętaj, że nie ma tolerancji dla wrogów
                          > tolerancji. Tacy jak Ty - homofobi, zostaną prędzej, czy później przez swe
                          > normalne otoczenie wychowani.
                          >
                          > Snajper.
                          >
                          > Widzisz pollak co Cie czeka?

                          Przez normalne otoczenie... smile Snajper przechodzi samego siebie. Kiedyś normą
                          był ogół, a nie margines wink Ja to sobie dam jeszcze radę, ale co z biednymi
                          dziećmi...
                      • Gość: etbl Re: SS-HomoSnajperfuehrer IP: *.139-200-80.adsl.skynet.be 14.06.03, 11:54
                        Luka-Xiaze-Sceptyk, Twoja odpowiedz, prosze:

                        R.O.T.F.L. (tip: jest to znany skrot z jezyka computerowego)



                        Post do Snajpera55 to jeszcze jeden dostarczony przez Luke dowod na wlasna
                        miernosc. Zreszta, nawet nie warto Luce odpowiadac ...

                        etbl
                        • Gość: Ania Re: SS-HomoSnajperfuehrer IP: 213.46.162.* 14.06.03, 12:03
                          Gość portalu: etbl napisał(a):

                          > Luka-Xiaze-Sceptyk, Twoja odpowiedz, prosze:
                          >
                          > R.O.T.F.L. (tip: jest to znany skrot z jezyka computerowego)
                          >
                          >
                          >
                          > Post do Snajpera55 to jeszcze jeden dostarczony przez Luke dowod na wlasna
                          > miernosc. Zreszta, nawet nie warto Luce odpowiadac ...
                          >
                          > etbl



                          A moze wysil swoj intelekt i odpowiedz?
                          Nie stosuj wymowek i unikow kolego bo to niedobrze o Tobie swiadczy.
                        • xiazeluka Re: SS-HomoSnajperfuehrer 16.06.03, 09:55
                          Gość portalu: etbl napisał(a):

                          > Luka-Xiaze-Sceptyk, Twoja odpowiedz, prosze:
                          >
                          > R.O.T.F.L. (tip: jest to znany skrot z jezyka computerowego)

                          Cóż za kwiecisty styl! I jak doskonale uzasadniony...

                          > Post do Snajpera55 to jeszcze jeden dostarczony przez Luke dowod na wlasna
                          > miernosc. Zreszta, nawet nie warto Luce odpowiadac ...

                          Odpowiadać? To dla Ciebie sztuka tajemna, co udowodniłeś poprzednim postem,
                          miernoto.
                • Gość: KaroLiNaMen Re: zmiana? IP: *.enterpol.pl 13.06.03, 21:47
                  Gość portalu: Piotr napisał(a):

                  > Bardzo przepraszam ale nie znalazlem ani jednego sensownego zdania w twoim
                  > poscie. Moze przemysl i przeedytuj.


                  Cóż, nie wiem czy i tym razem się nie będzie tak samo, ale prosze bardzo.

                  Nie da sie zracjonalizowac wszystkich (w tym również pozaprawnych) regulacji
                  społecznych. Nasza głęboka niechęć wobec hipotetycznej raczej grupy smakoszy
                  ludzkiego mięsa (pozyskiwanego bez oszustwa i przemocy) nie jest wcale
                  nieusprawiedliwiona przez to, że mamy ewentualnie klopoty z jej racjonalizacją.
                  Nie jest wcale nieusprawiedliwiona przez to, że nie pasuje do praktyk innych
                  kultur lub innych (niż człowiek) gatunków zwierząt.

                  W Anglii (Kanada to trochę taka duża Anglia...) jeszcze w latach
                  pięćdziesiątych (porządnie starzy dziś ludzie byli już wtedy dorośli)
                  homoseksualizm był karany więzieniem. Czy zastanawiałeś się dlaczego? To był
                  wolny kraj, serce wolnego świata. Właśnie gubili przeżytek, mozna ewentualnie
                  na to odpowiedzieć. Dobrze, do tego przeżytku ja też jestem niechętnie
                  nastawiony. Do tego. To znaczy, jestem za wolnością dla homoseksualistów. Ale
                  nie da się zgubic wszystkich przeżytków. Taki projekt, to droga do tego, abyśmy
                  przyrządzali mięso ofiar wypadków na grillu. Albo, by nie bylo ludzi, tylko
                  same maszyny.

                  Nie bedę się przy niej jakoś specjalnie upieral, ale moja propozycja jest
                  jasna. Zostaw oficjalne małżeństwo heteroseksualistom, ciesz się udanym
                  związkiem monogamicznym, jeśli masz taki związek, prywatnie róbcie dowolnie
                  uroczysty ślub, stwórzcie tradycję (TO NIE zaszkodzi, a - zgadzam się z toba -
                  wzbogaci nie tylko kultywujących te tradycję). Pamiętaj, że samotnym jest pod
                  wieloma względami trudniej i moim zdaniem nie należy (zawsze czyimś, a wiec ich
                  kosztem) zabiegać o ułatwienia dla nowych typów rodzin.
            • Gość: wikul Re: Zburzmy kolejne tabu ! IP: *.acn.waw.pl 13.06.03, 16:55
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > Wydawalo mi sie zes inteligentny wikul, poza tym ociec dzieciom...
              > Ale jak nie widzisz roznicy miedzy kanibalizmem a nieszkodliwym zyciem co
              > najmniej miliona twoich rodakow i setek milionow ludzi na swiecie to mam
              > wielkie watpliwosci co do twojego IQ.


              Nie jestem autorem tego tekstu (autor szelmar) . Wydał mi się on jednak
              zabawnym dopełnieniem tej dyskusji . O moje IQ nie musisz sie martwić .
              P.S. Bezradni adwersarze często używają tego argumentu poniżej pasa .
              • Gość: Piotr Re: Zburzmy kolejne tabu ! IP: *.we.client2.attbi.com 13.06.03, 17:23
                Wybacz, ze przypisalem ci autorstwo tego pliku bzdur.
                Jednak fakt, ze uznalez ten tekst za zabawny i majacy jakikolwiek zwiazek z
                problemem leglizacji istniejacych intymnych, prywatnych i dobrowolnych
                zwiazkow dwoch osob naprawde stawia pod znakiem zapytania twoja inteligencje a
                przynajmniej zakres w jakiej jej uzywasz.
                Zwracam uwage, ze ludzie home maje dokladnie te same obowiazki wobec panstwa
                jak kazda osoba hetero. Dlaczego nie maja tych samych praw?
                • Gość: ''' Bzdury i karykatury IP: *.acn.waw.pl 13.06.03, 19:39
                  Gość portalu: Piotr napisał(a):

                  > Wybacz, ze przypisalem ci autorstwo tego pliku bzdur.
                  > Jednak fakt, ze uznalez ten tekst za zabawny i majacy jakikolwiek zwiazek z
                  > problemem leglizacji istniejacych intymnych, prywatnych i dobrowolnych
                  > zwiazkow dwoch osob naprawde stawia pod znakiem zapytania twoja inteligencje a
                  > przynajmniej zakres w jakiej jej uzywasz.
                  > Zwracam uwage, ze ludzie home maje dokladnie te same obowiazki wobec panstwa
                  > jak kazda osoba hetero. Dlaczego nie maja tych samych praw?

                  Nie. Masz dokładnie wszystkie prawa. Dokładnie te same co nie-homo.

                  Nikt nie zakazuje ci zawarcia małżeństwa i założenia rodziny.

                  Ale małżeństwa i rodziny. A nie karykatur małżeństwa i rodziny.

                  Prawo polskie nie przewiduje szczególnych względów dla zwolenników karykatur.

                  Twoje, kolego, seksualne preferencje NALEŻĄ DO SFERY PRYWATNOŚCI i nie muszą być przedmiotem żadnych dodatkowych uregulowań prawnych.
                  • Gość: Piotr Re: Bzdury i karykatury IP: *.we.client2.attbi.com 14.06.03, 00:44
                    > Nie. Masz dokładnie wszystkie prawa. Dokładnie te same co nie-homo.
                    Mylisz sie bardzo.

                    >
                    > Nikt nie zakazuje ci zawarcia małżeństwa i założenia rodziny.
                    >
                    > Ale małżeństwa i rodziny. A nie karykatur małżeństwa i rodziny.

                    A kto ci daje prawo o decydowaniu o moim zyciu i o mojej definicji
                    malzenstwa? Moze twoje jest "karykatura", pozwol innym tworzyc ich wlasne
                    wersje.

                    >
                    > Prawo polskie nie przewiduje szczególnych względów dla zwolenników
                    karykatur.


                    >
                    > Twoje, kolego, seksualne preferencje NALEŻĄ DO SFERY PRYWATNOŚCI i nie
                    muszą b
                    > yć przedmiotem żadnych dodatkowych uregulowań prawnych.

                    Rowniez twoje sa prywatne, ale fakt, ze panstwo daje ci przywileje tylko dla
                    tego, ze postanowiles spedzic zycie z kobieta ale ludzie homo tych praw nie
                    maja jest dyskryminacja.
                    Swoja droga, wszyscy twierdza,, ze to prywatna sprawa ten seks, skad ta
                    obsesja wiec z homoseksem? Czy wy naprawde uwazacie, ze nasze zycie to ciagle
                    kopulowanie. Byloby fajnie, ale organizm sie buntuje, do pracy tez trzeba isc,
                    poza tym sen, jedzenie itp. Przyznaje mam wspaniale orgazmy prawie codziennie
                    (wszystkim szczerze zycze) ale bez przesady.
                    • Gość: ''' Re: Bzdury i karykatury IP: *.acn.waw.pl 14.06.03, 01:33
                      Gość portalu: Piotr napisał(a):

                      > > Nie. Masz dokładnie wszystkie prawa. Dokładnie te same co nie-homo.
                      > Mylisz sie bardzo.
                      >
                      > >
                      > > Nikt nie zakazuje ci zawarcia małżeństwa i założenia rodziny.
                      > >
                      > > Ale małżeństwa i rodziny. A nie karykatur małżeństwa i rodziny.
                      >
                      > A kto ci daje prawo o decydowaniu o moim zyciu i o mojej definicji
                      > malzenstwa? Moze twoje jest "karykatura", pozwol innym tworzyc ich wlasne
                      > wersje.

                      Definicji małżeństwa możesz mieć skolko ugodno. Nikt nie stawia barier twórczości. Wszystkie poza związkiem mężczyzny i kobiety to zwykłe karykatury.

                      > >
                      > > Prawo polskie nie przewiduje szczególnych względów dla zwolenników
                      > karykatur.
                      >
                      >
                      > >
                      > > Twoje, kolego, seksualne preferencje NALEŻĄ DO SFERY PRYWATNOŚCI i nie
                      > muszą b
                      > > yć przedmiotem żadnych dodatkowych uregulowań prawnych.
                      >
                      > Rowniez twoje sa prywatne, ale fakt, ze panstwo daje ci przywileje tylko dla
                      > tego, ze postanowiles spedzic zycie z kobieta ale ludzie homo tych praw nie
                      > maja jest dyskryminacja.

                      Nadal masz prawo spędzić życie z kobietą. Nie chcesz - twoja sprawa. Jest sporo ludzi, którzy się nie żenią, z różnych względów. Nie domagają się w związku z tym żadnych dodatkowych praw. Masz odmienne geny - to się nie żeń. Zabrania ktoś?

                      Jedyne prawo, którego masz prawo się domagać, i które spokojnie ci przyznam, to prawo do wyboru rodzaju spełnienia seksualnego z innym dorosłym człowiekiem. Jeśli cię to rajcuje, że to z innym facetem - twoja sprawa. De gustibus, etc.

                      Domaganie się czegokolwiek ponadto jest śmieszne. Zwłaszcza że unormowania prawne niczego w istocie nie załatwiają. W ciążę tak czy owak nie zajdziesz, choćbyś się od wymachiwania papierowymi rozwiązaniami zes..ł.

                      > Swoja droga, wszyscy twierdza,, ze to prywatna sprawa ten seks,

                      A nie prywatna?

                      skad ta
                      > obsesja wiec z homoseksem? Czy wy naprawde uwazacie, ze nasze zycie to ciagle
                      > kopulowanie. Byloby fajnie, ale organizm sie buntuje, do pracy tez trzeba isc,
                      > poza tym sen, jedzenie itp. Przyznaje mam wspaniale orgazmy

                      Twoje orgazmy, codzienne czy nie, tyle mnie obchodzą co nic. Żałosne te wynurzenia.

                      prawie codziennie
                      > (wszystkim szczerze zycze) ale bez przesady.
                • Gość: tad O równych prawach IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 19:42
                  Gość portalu: Piotr napisał(a):


                  > Zwracam uwage, ze ludzie home maje dokladnie te same obowiazki wobec panstwa
                  > jak kazda osoba hetero. Dlaczego nie maja tych samych praw?

                  Mylisz się. Mają DOKŁADMNIE te same prawa.
                  • gini Re:Do Tada 13.06.03, 19:46
                    Gość portalu: tad napisał(a):

                    Jak juz jestes , czy masz gdzies ten tekst, w ktorym jakis idiota probuje
                    udowodnic, ze seks z dziecmi to wlasciwie nic zlego?
                    Przy okazji pozdrawiam serdecznie.
                    • Gość: wikul Homoseksualisci domagaja się więcej niż tolerancji IP: *.acn.waw.pl 13.06.03, 23:25
                      ...Zapytajmy jednak: co konkretnie "geje" życzą sobie, abyśmy akceptowali i
                      subwencjonowali z naszych podatków? Potoczna odpowiedź na to pytanie zawiera
                      sformułowania takie jak "odmienność" czy "orientacja seksualna". Myślę, że
                      jest to odpowiedź fałszywa. Nie, tu nie chodzi o homoseksualizm jako taki.
                      Wcale nie. To, że w taki sposób przedstawiają tę sprawę media, jest oczywistą
                      manipulacją.
                      Manipulacja ta polega na utożsamieniu "geja" z homoseksualistą, tak jakby to
                      nowe słówko oznaczało to samo, niosąc tylko cieplejsze skojarzenia. Otóż nie.
                      Między homoseksualistą a "gejem" jest dokładnie taka sama różnica, jak między
                      heteroseksualistą, a, z przeproszeniem, dziwkarzem. Słowo "gej", czyli z
                      angielskiego "wesołek", nie oznacza przyrodzonej skłonności do własnej płci,
                      tylko styl życia, który folgowanie tej skłonności podnosi do rangi sensu
                      istnienia. Ruch "gejowski" nie po to powstał i nie po to organizuje swe
                      parady, by pokazywać, że homo są ludźmi równie jak inni zdolnymi do głębokich
                      uczuć, do wierności i życia w stałych związkach. Ruch "gejów" wyrasta z
                      żarliwej pochwały homoseksualnej - jakże staroświecko zabrzmi to słowo -
                      rozpusty. Jeden rzut oka wystarczy, by stwierdzić, że "gejowskie" parady mają
                      charakter orgiastyczny, czy, mówiąc mniej mądrze, po prostu - burdelowy. Nie
                      idą w nich normalni ludzie, którzy by nieśli światu przesłanie "mimo odmiennie
                      niż u większości skierowanego pociągu płciowego, jesteśmy pełnowartościowymi
                      członkami społeczeństwa". Widzimy bandę picusiów, półnagich albo
                      poprzebieranych w, ja wiem, siatkowe pończochy, skórzane imitacje mundurów SS
                      czy łańcuchy, krzyczących wręcz: "jesteśmy męskimi dziwkami, puszczamy się na
                      prawo i lewo - i z tego właśnie jesteśmy dumni!"
                      Gdy w latach siedemdziesiątych homoseksualiści w USA byli dziesiątkowanie
                      przez AIDS, zajmujący się tą chorobą lekarze zaapelowali do nich... nie, nie o
                      wstrzemięźliwość seksualną, nie szli tak daleko. Zaapelowali do homo o
                      monogamię, przynajmniej do czasu, aż nauka znajdzie na AIDS
                      lekarstwo. "Gejowscy" działacze na apel ten zareagowali furią i wrzaskami o
                      faszyzmie. Homoseksualna monogamia zaprzeczała temu, czego się ich ruch
                      domagał i na czym bazował: rozwojowi "gejowskich" klubów, których bywalcy
                      parzyli się taśmowo i anonimowo, wspomagając swą wydolność zastrzykami i bijąc
                      rekordy, kto zaliczy więcej partnerów. Zamiast poprzeć rozsądny apel lekarzy,
                      przywódcy "gejów" woleli organizować wokół zmarłych na AIDS absurdalne w swej
                      istocie celebry, jakby byli oni bohaterami poległymi w boju o szczytne ideały.
                      Ruch "gejów" jest ze swej natury odrażający, tak samo, jak odrażający byłby
                      ruch promujący w podobny sposób rozpustę heteroseksualną. Tyle, że takiego
                      ruchu hetero zorganizować się nie udało. Homo, być może na zasadzie efektu
                      odbicia wahadła, okazali się wdzięczniejszym materiałem na taran powszechnej
                      rewolucji obyczajowej, mającej pogrzebać tradycyjne społeczeństwo z jego
                      moralnością, patriarchalną rodziną i - przede wszystkim - Kościołem,
                      najsilniej przez ruch ten atakowanym. Śmiem twierdzić, że "geje" tyle dbają o
                      dolę homoseksualistów, ile komuniści dbali o dolę robotnika. Wobec
                      homoseksualistów należy być, jak każe Katechizm, tolerancyjnym - "gejów"
                      natomiast trzeba zwalczać tak samo, jak komunizm, nazizm, feminizm i inne
                      obłędne ideologie, mające ambicję niszczenia "starego świata". Myślę zresztą,
                      że najusilniej powinni "gejom" przeciwstawiać się sami homoseksualiści. We
                      własnym, najlepiej pojętym interesie.
                      L.Stepniewski
                      • Gość: etbl Zgadza sie, domagaja się rownych praw. IP: *.139-200-80.adsl.skynet.be 14.06.03, 13:53
                    • Gość: wikul Do Gini IP: *.acn.waw.pl 13.06.03, 23:40
                      gini napisała:

                      > Gość portalu: tad napisał(a):
                      >
                      > Jak juz jestes , czy masz gdzies ten tekst, w ktorym jakis idiota probuje
                      > udowodnic, ze seks z dziecmi to wlasciwie nic zlego?
                      > Przy okazji pozdrawiam serdecznie.


                      Ja znalazłem coś takiego . Ten zboczeniec pewnie też w przyszłości chciałby
                      wziąć ślub z tym chłopcem .


                      blufik.star-kids.ws/kto/myboy/mojchlopak.htm
                      • Gość: wikul Re: Do Gini IP: *.acn.waw.pl 14.06.03, 00:30
                        Poniżej kolejne linki zboczeńców którzy łamia kolejne tabu i niedługo upomna
                        sie o swoje "prawa" :

                        www.kursor.poznan.pl/num165/teksty/vvv5.htm
                        mitglied.lycos.de/sewik/


                        • Gość: Piotr Obsesja? Czy tylko ciekawosc? IP: *.we.client2.attbi.com 14.06.03, 00:56
                          Wyglada na to, ze ty naprawde jestes BARDZO zainteresowany homo. Spedzasz dnie
                          i noce na wyszykiwaniu ciekawostek chociazby marginalnie (nie)zwiazanych z
                          tematem. I nawet z takim stylem zycia, ciagle masz wieksze prawa niz ludzie
                          homo. Ciagle mozesz wziac slub. Ohyda. I dyskryminacja w najczystszej postaci
                          Gość portalu: wikul napisał(a):

                          > Poniżej kolejne linki zboczeńców którzy łamia kolejne tabu i niedługo upomna
                          > sie o swoje "prawa" :
                          >
                          > www.kursor.poznan.pl/num165/teksty/vvv5.htm
                          > mitglied.lycos.de/sewik/a
                          >
                          >
                          • Gość: Ania Piotr pedal broni pedofili IP: 213.46.162.* 14.06.03, 12:40
                            Gość portalu: Piotr napisał(a):

                            > Wyglada na to, ze ty naprawde jestes BARDZO zainteresowany homo. Spedzasz
                            dnie
                            > i noce na wyszykiwaniu ciekawostek chociazby marginalnie (nie)zwiazanych z
                            > tematem. I nawet z takim stylem zycia, ciagle masz wieksze prawa niz ludzie
                            > homo. Ciagle mozesz wziac slub. Ohyda. I dyskryminacja w najczystszej postaci
                            > Gość portalu: wikul napisał(a):
                            >
                            > > Poniżej kolejne linki zboczeńców którzy łamia kolejne tabu i niedługo upom
                            > na
                            > > sie o swoje "prawa" :
                            > >
                            > > www.kursor.poznan.pl/num165/teksty/vvv5.htm
                            > > mitglied.lycos.de/sewik/a a
                            > >
                            > >


                            Tzw. seks, do którego dochodzi w niektórych przypadkach (trudno mówić tu -
                            wobec braku badań - o częstotliwości, ale na pewno procent ten nie jest wysoki,
                            zważywszy choćby obawę przed karą) wygląda zupełnie inaczej, niż wyobrażają to
                            sobie "normalni" dorośli na podstawie własnych doświadczeń. Najczęściej
                            przybiera postać wyłącznie pieszczot. Twierdzi się, że jest to "wysoce
                            szkodliwe dla rozwoju dziecka", z tym, że to kategoryczne stanowisko... nie
                            jest poparte żadnymi badaniami. Występowanie podobnych zjawisk w przyrodzie
                            (pewien gatunek rezusów), jak i wśród niektórych ludów (Starożytna Grecja i
                            Rzym, Siwa, Keraki, Wielka Namba, Nowa Gwinea) nie daje podstaw do formułowania
                            takich opinii. Ale i tak niektórzy wiedzą lepiej.

                            A czego społeczeństwo uczy boyloverów? Społeczeństwo mówi im:

                            nie macie praw takich jak inni (spójrzmy choćby na postawę środowiska
                            więziennego). => uczy braku szacunku dla praw innych

                            nie ma różnicy między kontaktami dobrowolnymi, a wymuszeniami => zachęca do
                            gwałtu (w świetle prawa to i tak to samo)

                            to choroba, którą winno się leczyć. Pedofil to gwałciciel. => wobec
                            niemożności "wyleczenia", zachęca do prób samobójczych (bo "kiedyś i tak
                            skrzywdzę dziecko").

                            Ci ludzie zaś, którzy wiedząc o swej orientacji decydują się na kontakty
                            wyłącznie aseksualne i emocjonalne (miłość platoniczną), poświęcając dzieciom
                            swój czas i energię, są szkalowani przez prasę brukową w rodzaju Expressu,
                            doszukującą się w nim kolejnego zamaskowanego gwałciciela.

                            Czemu to wszystko piszę? Jestem boyloverem... (dożyję do jutra? sad Nie chcę
                            wykorzystywać dzieci, nie pragnę kontaktów seksualnych, potrzebuję miłości. Czy
                            zasłużyłem na potępienie?

                            Poniewaz jestem matka , jak juz pisalam chlopcow to link ten mnie zainteresowal.
                            Ciekawe po co go podales?Czy po to zeby pokazac, ze to nie jest pedofilia?Sam
                            sobie podlozyles bombe.
                            Bo co my tu mamy:
                            *****************
                            Tzw. seks, do którego dochodzi w niektórych przypadkach (trudno mówić tu -
                            wobec braku badań - o częstotliwości, ale na pewno procent ten nie jest wysoki,
                            zważywszy choćby obawę przed karą) wygląda zupełnie inaczej, niż wyobrażają to
                            sobie "normalni" dorośli na podstawie własnych doświadczeń. Najczęściej
                            przybiera postać wyłącznie pieszczot.

                            Dorosly pedal pedofil bo tak sie sklada, ze lubie ci boyloversi tylko chlopcow,
                            twierdzi, ze do seksu to dochodzi w niewielu przypadkach, wiec nie ma sie czym
                            martwic, a w pieszczotach ten smiec ludzki nie widzi nic zlego.
                            Piotrus pan -a moze pani pewnie tez nie.

                            ********************$


                            Twierdzi się, że jest to "wysoce szkodliwe dla rozwoju dziecka", z tym, że to
                            kategoryczne stanowisko... nie jest poparte żadnymi badaniami.

                            A wiec jest dobre pewnie dla dzieci -co za glista!!!!

                            °°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°

                            Występowanie podobnych zjawisk w przyrodzie (pewien gatunek rezusów), jak i
                            wśród niektórych ludów (Starożytna Grecja i Rzym, Siwa, Keraki, Wielka Namba,
                            Nowa Gwinea) nie daje podstaw do formułowania takich opinii.

                            AAAAAAA prosze jak ladnie udowodnil, jak ladnie chca smiecie usankcjonowac
                            pedofilie, powolujac sie na rezusy .

                            ******************************



                            Ale i tak niektórzy wiedzą lepiej.

                            A czego społeczeństwo uczy boyloverów? Społeczeństwo mówi im:

                            nie macie praw takich jak inni (spójrzmy choćby na postawę środowiska
                            więziennego). => uczy braku szacunku dla praw innych

                            Tu to juz nie wiem o co chodzi, szacunek nalezy sie pedofilom ale nie rodzicom
                            i deprawowanym dzieciom.

                            *****************************

                            nie ma różnicy między kontaktami dobrowolnymi, a wymuszeniami => zachęca do
                            gwałtu (w świetle prawa to i tak to samo)

                            Teraz juz sie mowi o kontaktach dobrowolnych z dziecmi co za podlosc!!!
                            *****************

                            to choroba, którą winno się leczyć. Pedofil to gwałciciel. => wobec
                            niemożności "wyleczenia", zachęca do prób samobójczych (bo "kiedyś i tak
                            skrzywdzę dziecko").


                            Prosze bardzo, skoro homoseksualizm nie jest zboczeniem to czemu pedofilia?
                            Kto nastepny w kolejce?Nekrofile zoofile?
                            ***********************

                            Ci ludzie zaś, którzy wiedząc o swej orientacji decydują się na kontakty
                            wyłącznie aseksualne i emocjonalne (miłość platoniczną), poświęcając dzieciom
                            swój czas i energię, są szkalowani przez prasę brukową w rodzaju Expressu,
                            doszukującą się w nim kolejnego zamaskowanego gwałciciela.


                            Tiaa przeciez kontakty seksualne sa nie zawsze, a pieszczoty...
                            Ciekawe czy seks oralny ten smiec zalicza tez do pieszczot?
                            ***************
                            Czemu to wszystko piszę? Jestem boyloverem... (dożyję do jutra? sad Nie chcę
                            wykorzystywać dzieci, nie pragnę kontaktów seksualnych, potrzebuję miłości. Czy
                            zasłużyłem na potępienie?


                            Jak najbardziej , jak potrzebujesz milosci to znajdz sobie kobiete zaloz
                            rodzine, daj zycie wlasnemu dziecku i kochaj dbaj o niego, wyksztalc, martw sie
                            smieciu, kiedy dziecko jest chore, i pilnuj by nie wpadlo w rece pedofila.
                            Milosc to nie tylkio pieszczoty, milosc to nieprzespane noce, to ciagly lek o
                            dziecko, to ciagle staranie o zapewnienie mu przyszlosci.
                            Ale skad takie egoistyczne smiecie moga o tym wiedziec?
                          • pollak Re: Obsesja? Czy tylko ciekawosc? 14.06.03, 16:01
                            Gość portalu: Piotr napisał(a):

                            > homo. Ciagle mozesz wziac slub. Ohyda. I dyskryminacja w najczystszej postaci

                            Ty też możesz. Znajdź sobie kobietę i się ożeń. ..... Chociaż może lepiej
                            nie.
                          • Gość: wikul Kolejni zboczeńcy czekaja na zalegalizowanie ich z IP: *.acn.waw.pl 14.06.03, 23:12
                            Gość portalu: Piotr napisał(a):

                            > Wyglada na to, ze ty naprawde jestes BARDZO zainteresowany homo. Spedzasz
                            dnie
                            > i noce na wyszykiwaniu ciekawostek chociazby marginalnie (nie)zwiazanych z
                            > tematem. I nawet z takim stylem zycia, ciagle masz wieksze prawa niz ludzie
                            > homo. Ciagle mozesz wziac slub. Ohyda. I dyskryminacja w najczystszej postaci


                            Masz kiepską wyobraźnię , niepełną wiedzę lub się krygujesz . Wystarczy
                            wrzucic jakieś ukochane ci hasło w pierwszą lepsza wyszukiwarkę i w ciągu
                            kilkudziesięciu sekund znajdziesz znacznie więcej takich linków do podobnych
                            tobie zboczeńców . Ja wybrałem tylko kilka polskich . Do tzw.boylaverów . Oni
                            pewnie też niedlugo zgłoszą postulat zalegalizowania ich związków . Wtedy może
                            i ty do nich dołączysz . A jak już znajdzie się jaka kanada która zalegalizuje
                            te związki to założysz na forum GW entuzjastyczny wątek na ten temat .
                    • Gość: tad do Gini IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 17:21
                      gini napisała:

                      > Gość portalu: tad napisał(a):
                      >
                      > Jak juz jestes , czy masz gdzies ten tekst, w ktorym jakis idiota probuje
                      > udowodnic, ze seks z dziecmi to wlasciwie nic zlego?
                      > Przy okazji pozdrawiam serdecznie.

                      Czy mam go wogóle? Mam. Na forum "Feminizm" toczy się właśnie dyskusja pt
                      dyskusja pt. "Bee, bee" - radzę zajrzeć. Polecam tam także wątki: "Reguła
                      permisywności" i "Zobaczymy ich" (czy tak jakoś).
                  • Gość: Piotr Re: O równych prawach IP: *.we.client2.attbi.com 14.06.03, 01:42
                    Gość portalu: tad napisał(a):

                    > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                    >
                    >
                    > > Zwracam uwage, ze ludzie home maje dokladnie te same obowiazki wobec panst
                    > wa
                    > > jak kazda osoba hetero. Dlaczego nie maja tych samych praw?
                    >
                    > Mylisz się. Mają DOKŁADMNIE te same prawa.

                    Nic mi o tym nie wiadomo, przynajmniej poza Kanada i Holandia.
                    • pollak Re: O równych prawach 14.06.03, 16:02
                      Gość portalu: Piotr napisał(a):

                      > > Mylisz się. Mają DOKŁADMNIE te same prawa.
                      >
                      > Nic mi o tym nie wiadomo, przynajmniej poza Kanada i Holandia.

                      Mylisz się. Tam zboczeńcy dostali jakieś dodatkowe przywileje.
                    • Gość: tad Re: O równych prawach IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 18:09
                      Gość portalu: Piotr napisał(a):

                      > Gość portalu: tad napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                      > >

                      >
                      > Nic mi o tym nie wiadomo, przynajmniej poza Kanada i Holandia.

                      A jakich to praw pederasci nie mają w Polsce?
                      • maniekxxx Re: O równych prawach 14.06.03, 19:46
                        glosuj na prawice -obojetnie gdzie mieszkasz ,gdyz inaczej tacy
                        Piotrkowie przejma kontrole nad swiatem!
                        • Gość: tad Re: O równych prawach IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.03, 21:22
                          maniekxxx napisał:

                          > glosuj na prawice -obojetnie gdzie mieszkasz ,gdyz inaczej tacy
                          > Piotrkowie przejma kontrole nad swiatem!

                          Głosuję.
                          • Gość: maniekxxx Re: O równych prawach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.06.03, 21:26
                            Brawo! -wiesz czym to smierdzi.Ja rowniez juz z tego powodu
                            zawsze bede glosowal na prawice.
                • Gość: wikul Małżeństwo to nie związek homoseksualistów IP: *.acn.waw.pl 13.06.03, 23:15
                  Gość portalu: Piotr napisał(a):

                  > Wybacz, ze przypisalem ci autorstwo tego pliku bzdur.
                  > Jednak fakt, ze uznalez ten tekst za zabawny i majacy jakikolwiek zwiazek z
                  > problemem leglizacji istniejacych intymnych, prywatnych i dobrowolnych
                  > zwiazkow dwoch osob naprawde stawia pod znakiem zapytania twoja inteligencje
                  a
                  > przynajmniej zakres w jakiej jej uzywasz.
                  > Zwracam uwage, ze ludzie home maje dokladnie te same obowiazki wobec panstwa
                  > jak kazda osoba hetero. Dlaczego nie maja tych samych praw?


                  Kolejny raz pozwalasz sobie na osobiste wycieczki w stosunku do mnie .
                  Odstosunkuj sie od mojej inteligencji bo nastepnym razem będę mniej grzeczny .
                  Tym bardziej żę to raczej ja mógłbym mieć zastrzeżenia do twojej inteligencji
                  bo nijak nie możesz zrozumieć czym różni się małżeństwo od związku dwóch osób
                  tej samej płci .
                  P.S. Tekst jest bardzo dobry , skoro tak cię wqrwił .
                  • Gość: Piotr Re: Małżeństwo to nie związek homoseksualistó IP: *.we.client2.attbi.com 14.06.03, 00:52
                    Gość portalu: wikul napisał(a):

                    > Gość portalu: Piotr napisał(a):
                    >
                    > > Wybacz, ze przypisalem ci autorstwo tego pliku bzdur.
                    > > Jednak fakt, ze uznalez ten tekst za zabawny i majacy jakikolwiek zwiazek
                    > z
                    > > problemem leglizacji istniejacych intymnych, prywatnych i dobrowolnych
                    > > zwiazkow dwoch osob naprawde stawia pod znakiem zapytania twoja inteligenc
                    > je
                    > a
                    > > przynajmniej zakres w jakiej jej uzywasz.
                    > > Zwracam uwage, ze ludzie home maje dokladnie te same obowiazki wobec panst
                    > wa
                    > > jak kazda osoba hetero. Dlaczego nie maja tych samych praw?
                    >
                    >
                    > Kolejny raz pozwalasz sobie na osobiste wycieczki w stosunku do mnie .

                    Ciebie nie znam, tylko twoje poglady, wiec wycieczki osobiste odpadaja.

                    > Odstosunkuj sie od mojej inteligencji bo nastepnym razem będę mniej
                    grzeczny .

                    Oooo, tak sie okropnie boje.

                    > Tym bardziej żę to raczej ja mógłbym mieć zastrzeżenia do twojej
                    inteligencji
                    > bo nijak nie możesz zrozumieć czym różni się małżeństwo od związku dwóch osób
                    > tej samej płci .

                    To tylko swiadczy o jakosci twoich argumentow.

                    > P.S. Tekst jest bardzo dobry , skoro tak cię wqrwił .

                    Wkurwiony to bylem ostatnio ze 20 lat temu. Takie emocje sa niezdrowe i moga
                    prowadzic to dlugotrwalej manii przesladowczej: "geje sa wszedzie, chca mnie
                    przekabacic na homo i zniszczyc rodzine i narod, a poza tym dziwnie na mnie
                    patrza CALY czas".
                    A tak serio, to jestesmy WSZEDZIE. Naprawde. W twojej pracy, rodzinie, kolku
                    rozancowym itp.
                    • Gość: wikul Re: Małżeństwo to nie związek homoseksualistó IP: *.acn.waw.pl 14.06.03, 01:11
                      Gość portalu: Piotr napisał(a):

                      > Wkurwiony to bylem ostatnio ze 20 lat temu. Takie emocje sa niezdrowe i moga
                      > prowadzic to dlugotrwalej manii przesladowczej: "geje sa wszedzie, chca mnie
                      > przekabacic na homo i zniszczyc rodzine i narod, a poza tym dziwnie na mnie
                      > patrza CALY czas".
                      > A tak serio, to jestesmy WSZEDZIE. Naprawde. W twojej pracy, rodzinie, kolku
                      > rozancowym itp.


                      Nie geje a homoseksualisci (gdyby byli geje , natychmiast by zostali
                      rozpoznani) , nie wszedzie a gdzieniegdzie . W mojej rodzinie napewno nie .
                      A propos przekabacania . Słuszna uwaga . W waszym środowisku jest wielu (jak
                      piszesz) przekabaconych czyli tych którzy mogliby funkcjonować normalnie ,
                      w normalnych relacjach męsko-damskich a w swoim czasie zostali zdeprawowani
                      jako "świeże mięsko" przez starych bezwzględnych zboczeńcow .
                      • Gość: Piotr Re: Małżeństwo to nie związek homoseksualistó IP: *.we.client2.attbi.com 14.06.03, 01:41
                        > Nie geje a homoseksualisci (gdyby byli geje , natychmiast by zostali
                        > rozpoznani) , nie wszedzie a gdzieniegdzie . W mojej rodzinie napewno nie .
                        Hahaha, rozpoznani... dowcip co najmniej tej godziny.
                        masz 100% pewnosci, ze nie? Jak? Skoro sa geje (pozwol, ze zostane przy tym
                        okresleniu, kazdy homo powinienen byc rowniez gejem), ktorzy udaja hetero cale
                        zycie, maja zony i dzieci, klamia i oszukuje 24/7 i nikt nie wie o
                        ich "zboczeniu". Jak mozesz byc pewny? To arogancja. Uwierz mi, ze masz homo
                        krewnych. Co im zrobisz jak sie dowiesz o ich sklonnosciach? Tak sie tylko
                        luzno zastanawiam.
                        > A propos przekabacania . Słuszna uwaga . W waszym środowisku jest wielu (jak
                        > piszesz) przekabaconych czyli tych którzy mogliby funkcjonować
                        normalnie ,
                        > w normalnych relacjach męsko-damskich a w swoim czasie zostali zdeprawowani
                        > jako "świeże mięsko" przez starych bezwzględnych zboczeńcow .

                        Tak i kabujacy dostaje bonus (chyba ostatnio $2K)za kazdego przekabaconego
                        hetero. Za biseksa tylko $1K. Te bonusy od od globalnej mafii. Wystarczy tylko
                        postukac 3 razy w rynne (ktorakolwiek), zeby uzyskac odpowiednie kabacace
                        formularze poczta.

                        Kiedy zrozumiesz, ze dorosli ludzie maja wolnosc wyboru partnera zyciowego. I
                        maja prawo do zostawiania jednego dla innego (innej). Ich sprawa, nie twoja
                        czy rzadu.
                        • Gość: wikul Re:Małżeństwo to nie związek homoseksualistów IP: *.acn.waw.pl 14.06.03, 03:16
                          Gość portalu: Piotr napisał(a):

                          > > Nie geje a homoseksualisci (gdyby byli geje , natychmiast by zostali
                          > > rozpoznani) , nie wszedzie a gdzieniegdzie . W mojej rodzinie napewno nie
                          > .
                          > Hahaha, rozpoznani... dowcip co najmniej tej godziny.
                          > masz 100% pewnosci, ze nie? Jak? Skoro sa geje (pozwol, ze zostane przy tym
                          > okresleniu, kazdy homo powinienen byc rowniez gejem), ktorzy udaja hetero
                          cale
                          > zycie, maja zony i dzieci, klamia i oszukuje 24/7 i nikt nie wie o
                          > ich "zboczeniu". Jak mozesz byc pewny? To arogancja. Uwierz mi, ze masz homo
                          > krewnych. Co im zrobisz jak sie dowiesz o ich sklonnosciach? Tak sie tylko
                          > luzno zastanawiam.
                          > > A propos przekabacania . Słuszna uwaga . W waszym środowisku jest wielu (j
                          > ak
                          > > piszesz) przekabaconych czyli tych którzy mogliby funkcjonować
                          > normalnie ,
                          > > w normalnych relacjach męsko-damskich a w swoim czasie zostali zdeprawowan
                          > i
                          > > jako "świeże mięsko" przez starych bezwzględnych zboczeńcow .
                          >
                          > Tak i kabujacy dostaje bonus (chyba ostatnio $2K)za kazdego przekabaconego
                          > hetero. Za biseksa tylko $1K. Te bonusy od od globalnej mafii. Wystarczy
                          tylko
                          > postukac 3 razy w rynne (ktorakolwiek), zeby uzyskac odpowiednie kabacace
                          > formularze poczta.
                          >
                          > Kiedy zrozumiesz, ze dorosli ludzie maja wolnosc wyboru partnera zyciowego.
                          I
                          > maja prawo do zostawiania jednego dla innego (innej). Ich sprawa, nie twoja
                          > czy rzadu.


                          Zarozumiały dupku . Jestem trochę starszy od ciebie i być może jak ciebie
                          jeszcze na swiecie nie było ja już miałem znajomych homoseksualistów i
                          bezbłędnie nauczyłem się ich rozpoznawac . Przestań więc pierdolić i udawać że
                          nie wiesz o co chodzi . Byli to ludzie z głębokim poczuciem winy ,
                          nieszczęśliwi i sfrustrowani , chociaż na pierwszy rzut oka wyglądali na
                          wesołych i zadowolonych . Wielu z nich było na utrzymaniu starszych , bogatych
                          pedałów . Imponował im przepych i zabawa . Pędzili życie z dnia na dzień wśród
                          intryg i zawiści . Narażeni na szyderstwa i pobicia , w środowisku wyjatkowo
                          kryminogennym , ciagle penetrowanym przez policje . Brak im było marzeń które
                          maja normalni młodzi ludzie , dojrzewający do małżeństwa i potrzeby posiadania
                          dzieci . Wielu z nich (gdy udało im sie dożyć starszego wieku) można spotkać w
                          śmierdzących szaletach publicznych jak żebrają "o loda" u przypadkowych
                          klientów . Jeżeli należysz do tych 20 % populacji homoseksualnej(wg oceny
                          samych zainteresowanych) którzy potrafia w miarę normalnie egzystować to
                          gratuluję , jeżeli wolisz być gejem to współczuję .
                          • Gość: Piotr Zaczyna sie robic ciekawie, zaczely sie inwektywy! IP: *.we.client2.attbi.com 14.06.03, 05:38

                            > Zarozumiały dupku . Jestem trochę starszy od ciebie i być może jak ciebie
                            > jeszcze na swiecie nie było ja już miałem znajomych homoseksualistów i
                            > bezbłędnie nauczyłem się ich rozpoznawac . Przestań więc pierdolić i udawać
                            że
                            > nie wiesz o co chodzi .
                            Co wiek ma do tego, znam wielu 50-latkow na poziomie rozwoju dziecka 9-
                            letniego. Nawet umiejetnosc poslugiwania sie komputerem zadnego wrazenia nie
                            robi.

                            Byli to ludzie z głębokim poczuciem winy ,
                            > nieszczęśliwi i sfrustrowani , chociaż na pierwszy rzut oka wyglądali na
                            > wesołych i zadowolonych .

                            Jak sobie wyobrazasz szczescie, kiedy twoja osoba budzi agresje otoczenia, to
                            kim jestes rodzi wyzwiska i posmiech, twoje uczucia i intymnosc uznane za
                            chore i ohydne. Nie czulbys sie winny i sfrustrowany? Troche wyobrazni.
                            Czy uwazasz, ze zmuszanie ludzi do ukrywania ich jestestwa, do klamstwa o
                            czyms co po prostu jest i nie moze byc zmienione? Dlaczego? Poniewaz razi
                            twoje poczucie estetyki? Inny powod?



                            >Wielu z nich było na utrzymaniu starszych , bogatych
                            > pedałów . Imponował im przepych i zabawa . Pędzili życie z dnia na dzień
                            wśród
                            > intryg i zawiści . Narażeni na szyderstwa i pobicia , w środowisku wyjatkowo
                            > kryminogennym , ciagle penetrowanym przez policje . Brak im było marzeń
                            które
                            > maja normalni młodzi ludzie , dojrzewający do małżeństwa i potrzeby
                            posiadania
                            > dzieci . Wielu z nich (gdy udało im sie dożyć starszego wieku) można spotkać
                            w
                            > śmierdzących szaletach publicznych jak żebrają "o loda" u przypadkowych
                            > klientów .

                            OK, bardzo to ladne co napisales, gdyby to bylo po angielsku myslalbym, ze to
                            o starszych panach i mlodych panienkach albo scenariusz kiepskiego serialu z
                            Egiptu . Wypisz wumaluj dzieje sie tak samo. I co, czy te zdegenerowane
                            staruchy nie moga wziac slubu z z dziwowatymi panienkami. Skad, jak
                            najbardziej.

                            >Jeżeli należysz do tych 20 % populacji homoseksualnej(wg oceny
                            > samych zainteresowanych) którzy potrafia w miarę normalnie egzystować to
                            > gratuluję , jeżeli wolisz być gejem to współczuję .

                            Z moich 30+ letnich obserwacji wynika, ze co najwyzej 10% calej populacji tej
                            planety w miare normalnie funkcjonuje, reszta zajmuje sie wyszukiwaniem
                            powodow do nienawisci z roznych z powietrza wzietych powodow (religijnych,
                            seksualnych, rasowych itp. itd.)zamiast zajac sie czynieniem dobra. Ja
                            wybralem inna droge.
                            • Gość: wikul Homoseksualna "normalność" IP: *.acn.waw.pl 14.06.03, 23:54
                              Gość portalu: Piotr napisał(a):


                              > Z moich 30+ letnich obserwacji wynika, ze co najwyzej 10% calej populacji
                              tej
                              > planety w miare normalnie funkcjonuje, reszta zajmuje sie wyszukiwaniem
                              > powodow do nienawisci z roznych z powietrza wzietych powodow (religijnych,
                              > seksualnych, rasowych itp. itd.)zamiast zajac sie czynieniem dobra. Ja
                              > wybralem inna droge.





      • gini Re: Jedno pytanie i odpowiedz. 14.06.03, 16:05
        pollak napisał:

        > Co to jest gej?

        Dewiant czyli zboczeniec.
    • Gość: Piotr IP: *.we.cli powiesic pedalow i lesbije IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.06.03, 17:34
      • Gość: Ania Re: Dla pollaka i ETBL IP: 213.46.162.* 14.06.03, 17:55
        tygodnikforum.onet.pl/1121871,0,5148,924,artykul.html
        Ciekawe pierwszy slub z owieczka?Owieczce tez sie obraczka nalezy!!!
        • Gość: wikul Kolejni chętni do "małżeństw" inaczej IP: *.acn.waw.pl 15.06.03, 00:01
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > tygodnikforum.onet.pl/1121871,0,5148,924,artykul.html
          > Ciekawe pierwszy slub z owieczka?Owieczce tez sie obraczka nalezy!!!


          Duchowa więź z owieczką

          "Zoosi", jak sami najchętniej się określają, już teraz przejmują polityczną
          retorykę ofiar, jaką w poprzednim pokoleniu posługiwali się działacze na
          rzecz "dumy gejowskiej", a później wykorzystywały niezliczone grupy
          mniejszościowe walczące o akceptację. "Zooseksualizm jest orientacją z tej
          samej kategorii co hetero-, homo- i biseksualizm - można przeczytać w
          informacji programowej na typowej zoofilskiej stronie w internecie. - Nie
          jesteśmy wcale chorzy. To nie my zadecydowaliśmy o byciu zoosami - jest to
          składnik naszej osobowości". Teraz, kiedy nie wypada już się wtrącać do tego,
          co dorosłe osoby robią na osobności za obopólną zgodą, jedyne chyba możliwe
          zastrzeżenie wobec sodomii polega na tym, że w przypadku zwierząt trudno mówić
          o obopólnej zgodzie - choć w tej kwestii fundamentaliści z ruchu obrońców
          zwierząt zaczynają skłaniać się ku akceptacji ideałów zooseksualizmu,
          czyli "miłości, o której się głośno nie szczeka", jak mawiają niektórzy.
    • Gość: monopol To jest chore IP: *.gen.twtelecom.net 15.06.03, 00:49
      Prawo nie powinno zatwierdzać sprzecznych naturze
      związków. Obawiam się, że za jakiś czas gdzieś
      zalegalizują możliwość wychowywania dzieci przez pary
      homoseksualistów.

      monopol
      • maniekxxx Re: To jest chore 15.06.03, 03:54
        tj nowa generacjie walnietych w czape-czy zgadzacie sie z tym?
        • Gość: BO To jest bardzo chore IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.06.03, 00:07
          Napisalem powyzej ze geje chca "malzenstw" ze wzgledu na
          ubezpieczenie. Geizm jest bezplodny i chory. Prowadzi do rozmaitych
          infekcji bakteryjnych bo odbytnica jest biologicznie do innych celow niz
          uzywaja jej geje. Podobnie aplazja odbytnicy prowadzi do nowotworow
          odbytu. Odpowiedz Piotra byla ze heteroseksualisci np. pala papierosy.

          ZGADZAM SIE!!! Palenie papierosow jest szkodliwe i wbrew naturze tak
          jak stosunki doodbytnicze. DLATEGO NALEZY JE ZWALCZAC a nie
          popierac jakimis tam ulgami podatkowymi.
Pełna wersja