Gość: +++Ignorant
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
12.06.03, 01:07
Sława!
.. jakich nie znja inne normalne kraje spoza jujni ełopejskiej...
POzdrawiam tą parafrazą ze słynnego Kisiela
Ignorant
+++
Za F-16 trzeba będzie zapłacić cło i VAT
qub, pw 11-06-2003, ostatnia aktualizacja 11-06-2003 19:51
Zakup 48 samolotów wielozadaniowych F-16 będzie obciążony podatkiem VAT i
cłem - przyznaje Ministerstwo Finansów. Jednak, ile z tych opłat przekażemy
do kasy UE - nie jest jasne.
Dziennik "Życie Warszawy" poinformował w środę, że zakup 48 amerykańskich F-
16 będzie kosztować podatników nawet o 700 mln dolarów więcej, niż dotąd
podawano, gdyż do ceny sprzętu (ok. 3,5 mld dolarów) trzeba będzie doliczyć
podatki VAT, akcyzowy i cło. Według dziennika taka właśnie kwota powinna
trafić do kasy UE, gdyż kupujemy samoloty sprowadzane spoza UE.
Rzecznik Ministra Finansów Jarosław Skowroński przyznał nam, że cenę
samolotów obciąży 22-proc. VAT-em oraz 2,7 proc. cła. Do ceny nie będzie
natomiast doliczany podatek akcyzowy. Według Skowrońskiego podatki i cła
zostały uwzględnione w kosztach zakupu samolotów. Trzeba je będzie naliczać
po dostawie sprzętu, a więc w latach 2006-08.
Ile z tych opłat mamy przekazać do kasy UE? Rzecznik Ministerstwa Finansów i
rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej płk Eugeniusz Mleczak nie podali nam
oficjalnych szacunków. Wiadomo jednak, że po wstąpieniu do UE do kasy
Brukseli będziemy przekazywać trzy czwarte dochodów ze wszystkich ceł;
reszta pozostanie w budżecie kraju. Przy obecnej stawce ceł UE na samoloty
wielozadaniowe za 48 F-16 o wartości 3,5 mld dolarów, cło wyniesie w sumie
ok. 95 mln dolarów. Do kasy UE powinniśmy więc odprowadzić ok. 70 mln
dolarów.
Bardziej skomplikowana jest sprawa z VAT. Większość tego podatku pozostaje w
krajach członkowskich UE, ale część trafia do wspólnej kasy w Brukseli. W
sumie 22-proc. VAT od samolotów za 3,5 mld dolarów to 770 mln dolarów.
Eugeniusz Mleczak przypomina jednak, że VAT obciążyłby cenę zakupu samolotów
wielozadaniowych także europejskiej produkcji. Ponadto przeznaczone na
uregulowanie tego podatku kwoty, przekazane do MON z budżetu, powrócą jako
podatek do tego budżetu. Zdaniem Mleczaka opłaty z tytułu podatku VAT
stanowią więc tylko operację księgową. Według rzecznika MON także w
przypadku zakupu samolotów europejskiej produkcji należałoby się liczyć z
cłem za niektóre podzespoły (np. amerykańskie silniki do szwedzko-
brytyjskich gripenów) oraz uzbrojenie importowane spoza UE.
- Przypuszczam, że w wyliczeniach ceny samolotu wielozadaniowego jednak nie
uwzględniono faktu, że Polska zobowiązała się zrezygnować ze wszystkich ulg
celnych. Zapewne w przyszłą cenę samolotu trzeba będzie wliczyć cło. Suma
nie będzie chyba tak wysoka, jak przedstawiają ją media, ale będzie
znacząca. Obawiam się, aby nie została wrzucona do budżetu MON - powiedział
nam Bronisław Komorowski (PO).
Płk Eugeniusz Mleczak zakwestionował informację podaną przez "Życie
Warszawy", że do fiskusa trzeba było odprowadzić znaczne kwoty za czołgi
Leopard przekazane nam w zeszłym roku przez Bundeswehrę. - To była
darowizna. Zapłaciliśmy tylko 25 mln euro za rozkonserwowanie, transport i
szkolenia, co jest kwotą symboliczną w stosunku do wartości 128 leopardów i
300 pojazdów specjalistycznych, które otrzymaliśmy - powiedział nam rzecznik
MON.