Gość: +++Ignorant
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
15.06.03, 22:59
Świat
PAP, MD /2003-06-15 17:37:00
Wojska USA na Bliskim Wschodzie?
Wpływowy amerykański senator Richard Lugar dopuścił możliwość udziału wojsk
USA w poskramianiu terroryzmu w konflikcie bliskowschodnim, co mogłoby
obejmować także zwalczanie palestyńskiej organizacji Hamas.
/AFP
Republikanin Lugar jest przewodniczącym komisji spraw zagranicznych Senatu
USA.
Wojska USA mogłyby w ramach sił międzynarodowych łagodzić spory izraelsko-
palestyńskie i, "co może jeszcze istotniejsze, wykorzeniać terroryzm, który
stanowi istotę problemu" - oświadczył Lugar w wywiadzie dla programu
telewizyjnego "Fox News Sunday".
Na pytanie, czy wojska te zwalczałyby Hamas bądź inne ugrupowania, Lugar
odparł: "Taki może być wniosek. Może to nie być akurat Hamas, ale
najwyraźniej Hamas jest właśnie na celowniku".
Hamas odrzuca jakiekolwiek układy pokojowe z Izraelem, deklarując
kontynuowanie zamachów terrorystycznych na Izraelczyków.
Lugar udaje się w przyszłym tygodniu na Bliski Wschód, by wspomagać
realizację sponsorowanego przez USA planu pokojowego, zwanego "mapą drogową".
Z kolei prezydent USA George W. Bush oświadczył w niedzielę, że nie stracił
nadziei na pokój na Bliskim Wschodzie, ale jednocześnie apelował o pomoc w
rozprawieniu się z terrorystami atakującymi Izrael.
Amerykański prezydent, który wypowiadał się wobec dziennikarzy po wyjściu z
nabożeństwa w świątyni Pierwszego Kościoła Kongregacjonistów w
Kennebunkport, w stanie Maine, wezwał do "ostrej rozprawy z Hamasem i innymi
zabójcami".
"Wolny świat i ci, którzy kochają wolność i pokój, muszą ostro rozprawić się
z mordercami" - odparł prezydent USA, zapytany, czym Izrael usprawiedliwia
swe ataki na działaczy Hamasu.
"Uważamy - powiedział Bush - że pokój jest możliwy... jeśli tych ludzi
postawi się przed wymiarem sprawiedliwości". Wyjaśnił, że "mamy do czynienia
z przemocą, gdy zabija się niewinnych ludzi, aby nie dopuścić do
ustanowienia Państwa Palestyńskiego".
Bush, pytany kiedy będzie mógł wysłać broń i pieniądze władzom Autonomii
Palestyńskiej, aby pomoc im w zorganizowaniu sił bezpieczeństwa zdolnych do
rozbicia Hamasu, odpowiedział, iż Stany Zjednoczone pomagają Palestyńczykom
we wdrażaniu strategii nakreślonej w tym miesiącu na trójstronnym izraelsko-
palestyńsko- amerykańskim spotkaniu na szczycie w Jordanii, aby mogli
odbudować istniejące siły bezpieczeństwa.
"Chcemy, aby Autonomia Palestyńska wystawiła siły bezpieczeństwa... które
będą w stanie spełniać swe zadania" - powiedział Bush.