50. rocznica powstania berlińskiego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 21:44
Powstanie berlińskie 1953, antykomunistyczna rewolta mieszkańców stolicy NRD
wywołana drastycznym spadkiem stopy życiowej we wschodnich Niemczech.
Bezpośrednią przyczyną walk rozpoczętych w Berlinie 17 VI była decyzja o
podniesieniu norm pracy z 28 V 1953. 18 VI walki uliczne objęły nieomal
wszystkie wielkie miasta NRD. W starciach z Armią Czerwoną pacyfikującą
demonstracje zginęło do 19 VI kilkuset manifestantów.

Hasło opracowano na podstawie “Słownika Encyklopedycznego Historia”
Wydawnictwa Europa. Autorzy: Jerzy Maroń, Jacek Piotrowski, Marek
Czapliński, Stanisław Rosik, Zbigniew Fras. ISBN 83-85336-95-8. Rok wydania
1999.
    • Gość: szcz Re: 50. rocznica powstania berlińskiego IP: *.czes.gazeta.pl 16.06.03, 21:47
      Gazeta napisała o tym dziś na drugiej stronie, a świetny wiersz na ten temat
      napisał tuż po powstaniu Brecht. Polecam, bo jest aktualny chyba na zawsze.
      • Gość: V.C. Re: 50. rocznica powstania berlińskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 21:54
        Gość portalu: szcz napisał(a):

        > Gazeta napisała o tym dziś na drugiej stronie, a świetny wiersz na ten temat
        > napisał tuż po powstaniu Brecht. Polecam, bo jest aktualny chyba na zawsze.

        Czyżby Brecht był opozycjonistą ? :-0

        Przecież powrócił w 1948 do Niemiec Wschodnich , żył i pisał tam aż do
        śmierci w 1956 .
    • alfalfa Re: 50. rocznica powstania berlińskiego 16.06.03, 22:12
      Byłem parę razy w Berlinie Zach. gdy jeszcze mur stał. Granica NIemcy-Niemcy
      była niesamowita. Najbardziej skomuszałe miejsce jakie widziałem. I dobrze że
      już tego muru nie ma. Co za ulga.
    • pstateista Re: 50. rocznica powstania berlińskiego 17.06.03, 02:37
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Powstanie berlińskie 1953, antykomunistyczna rewolta mieszkańców stolicy NRD
      > wywołana drastycznym spadkiem stopy życiowej we wschodnich Niemczech.
      > Bezpośrednią przyczyną walk rozpoczętych w Berlinie 17 VI była decyzja o
      > podniesieniu norm pracy z 28 V 1953. 18 VI walki uliczne objęły nieomal
      > wszystkie wielkie miasta NRD. W starciach z Armią Czerwoną pacyfikującą
      > demonstracje zginęło do 19 VI kilkuset manifestantów.
      >
      > Hasło opracowano na podstawie “Słownika Encyklopedycznego Historia”
      >
      > Wydawnictwa Europa. Autorzy: Jerzy Maroń, Jacek Piotrowski, Marek
      > Czapliński, Stanisław Rosik, Zbigniew Fras. ISBN 83-85336-95-8. Rok wydania
      > 1999.

      Należało się jebanym faszystom!! Niedoj że mieli najwyższy standard życia w
      całym bloku wschodnim, to jeszcze nie płacili reparacji wojennych i jeszcze
      było im źle. Komuniści byli za delikatni dla tych pierdolonych nazistów i dziś
      Niemcy są zaśmiecone przez jakieś faszystowskie związki wypędzonych i prawicę
      CDU/CSU, która popiera ich roszczenia wobec Polski!

      • barabas Re: 50. rocznica powstania berlińskiego 17.06.03, 09:58
        Bardzo interesujacy artykul przedstawil "Der Spiegel" przed tygodniem. Tym
        razem w centrum zainteresowania bylo powstanie na prowincji. Np. w Görlitz
        doszlo do usuniecia wladz komunistycznych i powolania niezaleznej rady miasta.
        Oczywiscie trwalo to tylko tak dlugo, jak dlugo nie pojawily sie sowjeckie
        czolgi.
        • Gość: V.C. Re: 50. rocznica powstania berlińskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 19:35
          www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1533990.html
          • Gość: V.C. Churchil w 1953 wolał podzielone Niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.03, 19:37

            17.6.Londyn (PAP) - Rząd brytyjski celowo nie poparł powstania w Berlinie w
            czerwcu 1953 roku, ponieważ ówczesny premier Winston Churchill obawiał się, że
            zwycięstwo powstańców utoruje drogę zjednoczeniu Niemiec - uważa niemiecki
            historyk Hubert Knabe, w wydanej właśnie w Wielkiej Brytanii książce

            Książkę Knabe, zatytułowaną "17 czerwca 1953 - niemieckie powstanie (17 June -
            A German Uprising), omawia wtorkowa brytyjska prasa

            W czerwcu br. przypada 60 rocznica wystąpień wschodnioniemieckich robotników,
            które dały początek masowym protestom społecznym przeciwko komunistycznym
            władzom w krajach Europy Środkowowschodniej, należących po II wojnie światowej
            do radzieckiej strefy wpływów

            W fali strajków i demonstracji, które ogarnęły 17 czerwca 1953 r

            Berlin Wschodni i 700 innych miejscowości w NRD, uczestniczyło ponad milion
            osób

            Według Knabe, który jest dyrektorem muzeum Stasi (tajnej policji NRD) w
            Berlinie, Churchillowi zależało na utrzymaniu politycznego status quo w
            Europie po drugiej wojnie światowej i w pierwszym antykomunistycznym powstaniu
            dopatrywał się ryzyka zmiany

            "Większość historyków dotychczas stała na stanowisku, że Zachód miał w tym
            czasie związane ręce. Londyn obawiał się wstrząsów w Rosji możliwych w związku
            z walką o władzę po śmierci Stalina

            Inne obawy wiązały się z groźbą wskrzeszenia niemieckiego nacjonalizmu
            zaledwie w osiem lat po zakończeniu drugiej wojny światowej" - napisał "Daily
            Telegraph"

            Taki punkt widzenia kwestionuje niemiecki historyk

            Jego zdaniem, Brytyjczycy nie udzielili Niemcom praktycznie żadnego poparcia,
            a nawet próbowali ostudzić inne próby mające na celu udzielenie powstańcom
            pomocy. Knabe powołuje się na oficjalne dokumenty wskazujące, że rząd
            Churchilla w obliczu radzieckich sukcesów w tłumieniu powstania dystansował
            się od niego i zajmował stanowisko dwulicowe

            W memorandum zaadresowanym do wysokiej rangi brytyjskiego dyplomaty Churchill
            napisał nawet o Rosjanach, że działali z umiarem

            Inny poufny dokument, do którego dotarł Knabe, to memorandum z 22 czerwca 1953
            roku, którego autorem jest Selwyn Lloyd - ówczesny podsekretarz w MSZ.
            Stwierdza on, że "na obecnym etapie podzielone Niemcy są lepszym rozwiązaniem
            (niż zjednoczone), ponieważ tak jest bezpieczniej. Nikt z nas jasno tego nie
            powie z uwagi na (możliwy negatywny) wpływ, jaki taka deklaracja miałaby na
            niemiecką opinię publiczną. Dlatego publicznie wszyscy powinniśmy popierać
            zjednoczenie Niemiec"

            "Polityka mocarstw zachodnich wobec protestów we wschodnich Niemczech była
            haniebna. Przez lata zachodni politycy prawili morały o wyzwoleniu Wschodu i
            zachęcali Niemców na wschodzie do wystąpienia przeciw komunistom. Jednak z
            chwilą, gdy setki tysięcy wyszły na ulice odwrócili się do nich plecami" -
            powiedział Knabe brytyjskiej gazecie.(PAP) asw/ ro/ bno/
    • indris Słynny komentarz B. Brechta 17.06.03, 19:42
      Jest to dobra okazja do przypomnienia słynnych słów Brechta: "naród zawiódł
      rząd, więc rząd powinien sobie wybrać inny naród"

      A te słowa nie straciły na aktualności...
Pełna wersja