Gość: abc
IP: *.rdu.bellsouth.net
17.06.03, 05:50
Powiększenie UE Zachodni przedsiębiorcy widzą nowe możliwości rozwoju
Spojrzenie z tamtej strony
Dochód na osobę w Polsce zrówna się ze średnią unijną za 59 lat - wynika z
raportu o skutkach rozszerzenia Unii Europejskiej, przygotowanego przez The
Economist Intelligence Unit. Przedsiębiorcy uważają, że wydajność pracy
będzie u nas rosła szybciej niż w "starej" UE, co korzystnie wpłynie na
konkurencyjność gospodarki.
Przez następne kilkadziesiąt lat w obecnej "15" PKB na osobę będzie rósł w
tempie średnio 2 proc. rocznie, a w Polsce będzie się on w tym czasie
zwiększał o 2,9 proc. na rok. Z tego względu dogonienie przeciętnego w UE
poziomu dochodu na osobę zajmie nam 59 lat - i to pod warunkiem, że spełni
się podstawowy z opracowanych przez EIU scenariuszy rozwoju. W wariancie
optymistycznym (wzrost o 3,5 proc. rocznie) zajęłoby to mniej czasu, ale
gdyby sprawdził się wariant pesymistyczny (2,4 wzrostu PKB na osobę
rocznie) - znacznie dłużej.
Raport EIU to spojrzenie na skutki rozszerzenia głównie z perspektywy
obecnej Unii. Pod tym też kątem oceniają je zagraniczni przedsiębiorcy z 315
firm, przede wszystkim dużych. Uważają oni m.in., że przystąpienie "10" do
UE będzie miało mały wpływ na decyzje ich firm o inwestowaniu w tych
państwach (55 proc. wskazań) - choć jednocześnie sądzą, że generalnie
powinno to spowodować wzrost bezpośrednich inwestycji zagranicznych.
Największymi zaletami poszerzenia UE są dla nich powiększenie rynków zbytu,
możliwość korzystania z taniej siły roboczej oraz kontaktów z nowymi
partnerami. Wady "nowych" państw stanowią dla nich natomiast występująca w
nich korupcja, niedostatecznie rozwinięta infrastruktura, biurokracja oraz
niska siła nabywcza ich mieszkańców. W sumie sądzą, że powiększenie UE
stwarza dla ich firm znaczne możliwości. H.B.