Gość: AdamM
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
17.06.03, 18:22
Gdy inni uczyli się zycia, siebie, strategii dzialania, poznawali smak klesk
i porazek my zyliśmy w swiecie uniemozliwiajacym normalny rozwoj i kreowanie
siebie. W swiecie niewoli, strachu i porażki. Ten świat to byly zabory, II
wojna oraz częściowo PRL. Jesteśmy trochę jak takie skopane dziecko w wieku
dwudziestu kliku lat. Inni juz po studiach i karierę robią, a ono robi
wieczorowo podstawówkę. Czy to przekreśla jego szanse? Nie, ale czyni jego
zycie wyjatkowo trudnym.
A.