Churchil prowadził właściwą polityke wobec Niemiec

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.03, 02:09
Historyk: Churchill w 1953 roku wolał podzielone Niemcy


(PAP) 17-06-2003, ostatnia aktualizacja 17-06-2003 11:45

17.6.Londyn (PAP) - Rząd brytyjski celowo nie poparł powstania w Berlinie w
czerwcu 1953 roku, ponieważ ówczesny premier Winston Churchill obawiał się,
że zwycięstwo powstańców utoruje drogę zjednoczeniu Niemiec - uważa
niemiecki historyk Hubert Knabe, w wydanej właśnie w Wielkiej Brytanii
książce

Książkę Knabe, zatytułowaną "17 czerwca 1953 - niemieckie powstanie (17
June - A German Uprising), omawia wtorkowa brytyjska prasa

W czerwcu br. przypada 60 rocznica wystąpień wschodnioniemieckich
robotników, które dały początek masowym protestom społecznym przeciwko
komunistycznym władzom w krajach Europy Środkowowschodniej, należących po II
wojnie światowej do radzieckiej strefy wpływów

W fali strajków i demonstracji, które ogarnęły 17 czerwca 1953 r

Berlin Wschodni i 700 innych miejscowości w NRD, uczestniczyło ponad milion
osób

Według Knabe, który jest dyrektorem muzeum Stasi (tajnej policji NRD) w
Berlinie, Churchillowi zależało na utrzymaniu politycznego status quo w
Europie po drugiej wojnie światowej i w pierwszym antykomunistycznym
powstaniu dopatrywał się ryzyka zmiany

"Większość historyków dotychczas stała na stanowisku, że Zachód miał w tym
czasie związane ręce. Londyn obawiał się wstrząsów w Rosji możliwych w
związku z walką o władzę po śmierci Stalina

Inne obawy wiązały się z groźbą wskrzeszenia niemieckiego nacjonalizmu
zaledwie w osiem lat po zakończeniu drugiej wojny światowej" -
napisał "Daily Telegraph"

Taki punkt widzenia kwestionuje niemiecki historyk

Jego zdaniem, Brytyjczycy nie udzielili Niemcom praktycznie żadnego
poparcia, a nawet próbowali ostudzić inne próby mające na celu udzielenie
powstańcom pomocy. Knabe powołuje się na oficjalne dokumenty wskazujące, że
rząd Churchilla w obliczu radzieckich sukcesów w tłumieniu powstania
dystansował się od niego i zajmował stanowisko dwulicowe

W memorandum zaadresowanym do wysokiej rangi brytyjskiego dyplomaty
Churchill napisał nawet o Rosjanach, że działali z umiarem

Inny poufny dokument, do którego dotarł Knabe, to memorandum z 22 czerwca
1953 roku, którego autorem jest Selwyn Lloyd - ówczesny podsekretarz w MSZ.
Stwierdza on, że "na obecnym etapie podzielone Niemcy są lepszym
rozwiązaniem (niż zjednoczone), ponieważ tak jest bezpieczniej. Nikt z nas
jasno tego nie powie z uwagi na (możliwy negatywny) wpływ, jaki taka
deklaracja miałaby na niemiecką opinię publiczną. Dlatego publicznie wszyscy
powinniśmy popierać zjednoczenie Niemiec"

"Polityka mocarstw zachodnich wobec protestów we wschodnich Niemczech była
haniebna. Przez lata zachodni politycy prawili morały o wyzwoleniu Wschodu i
zachęcali Niemców na wschodzie do wystąpienia przeciw komunistom. Jednak z
chwilą, gdy setki tysięcy wyszły na ulice odwrócili się do nich plecami" -
powiedział Knabe brytyjskiej gazecie.(PAP) asw/ ro/ bno/

    • Gość: abc Re: Churchil prowadził właściwą polityke wobec Ni IP: *.rdu.bellsouth.net 18.06.03, 04:25
      To znaczy ze Stany Zjednoczone, naciskajac ZSRR do wycofania wojsk z NRD i
      popierajac zjednoczenie Niemiec robily zle, wedlug Ciebie? Poprawily w ten
      sposob to czego nie mogly zrobic w 1945. Nie mogly zmusic Rosjan do wycofania
      sie na wschod bez ryzyka wywolania III wojny swiatowej. Na to nie mial apetytu
      wteduy chyba nikt. Naprawiono rowniez wiekszosc skutkow Ukladu Jaltanskiego.
      Reszta w swoim czasie.

      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Historyk: Churchill w 1953 roku wolał podzielone Niemcy
      >
      >
      > (PAP) 17-06-2003, ostatnia aktualizacja 17-06-2003 11:45
      >
      > 17.6.Londyn (PAP) - Rząd brytyjski celowo nie poparł powstania w Berlinie w
      > czerwcu 1953 roku, ponieważ ówczesny premier Winston Churchill obawiał się,
      > że zwycięstwo powstańców utoruje drogę zjednoczeniu Niemiec - uważa
      > niemiecki historyk Hubert Knabe, w wydanej właśnie w Wielkiej Brytanii
      > książce
      >
      > Książkę Knabe, zatytułowaną "17 czerwca 1953 - niemieckie powstanie (17
      > June - A German Uprising), omawia wtorkowa brytyjska prasa
      >
      > W czerwcu br. przypada 60 rocznica wystąpień wschodnioniemieckich
      > robotników, które dały początek masowym protestom społecznym przeciwko
      > komunistycznym władzom w krajach Europy Środkowowschodniej, należących po II
      > wojnie światowej do radzieckiej strefy wpływów
      >
      > W fali strajków i demonstracji, które ogarnęły 17 czerwca 1953 r
      >
      > Berlin Wschodni i 700 innych miejscowości w NRD, uczestniczyło ponad milion
      > osób
      >
      > Według Knabe, który jest dyrektorem muzeum Stasi (tajnej policji NRD) w
      > Berlinie, Churchillowi zależało na utrzymaniu politycznego status quo w
      > Europie po drugiej wojnie światowej i w pierwszym antykomunistycznym
      > powstaniu dopatrywał się ryzyka zmiany
      >
      > "Większość historyków dotychczas stała na stanowisku, że Zachód miał w tym
      > czasie związane ręce. Londyn obawiał się wstrząsów w Rosji możliwych w
      > związku z walką o władzę po śmierci Stalina
      >
      > Inne obawy wiązały się z groźbą wskrzeszenia niemieckiego nacjonalizmu
      > zaledwie w osiem lat po zakończeniu drugiej wojny światowej" -
      > napisał "Daily Telegraph"
      >
      > Taki punkt widzenia kwestionuje niemiecki historyk
      >
      > Jego zdaniem, Brytyjczycy nie udzielili Niemcom praktycznie żadnego
      > poparcia, a nawet próbowali ostudzić inne próby mające na celu udzielenie
      > powstańcom pomocy. Knabe powołuje się na oficjalne dokumenty wskazujące, że
      > rząd Churchilla w obliczu radzieckich sukcesów w tłumieniu powstania
      > dystansował się od niego i zajmował stanowisko dwulicowe
      >
      > W memorandum zaadresowanym do wysokiej rangi brytyjskiego dyplomaty
      > Churchill napisał nawet o Rosjanach, że działali z umiarem
      >
      > Inny poufny dokument, do którego dotarł Knabe, to memorandum z 22 czerwca
      > 1953 roku, którego autorem jest Selwyn Lloyd - ówczesny podsekretarz w MSZ.
      > Stwierdza on, że "na obecnym etapie podzielone Niemcy są lepszym
      > rozwiązaniem (niż zjednoczone), ponieważ tak jest bezpieczniej. Nikt z nas
      > jasno tego nie powie z uwagi na (możliwy negatywny) wpływ, jaki taka
      > deklaracja miałaby na niemiecką opinię publiczną. Dlatego publicznie wszyscy
      > powinniśmy popierać zjednoczenie Niemiec"
      >
      > "Polityka mocarstw zachodnich wobec protestów we wschodnich Niemczech była
      > haniebna. Przez lata zachodni politycy prawili morały o wyzwoleniu Wschodu i
      > zachęcali Niemców na wschodzie do wystąpienia przeciw komunistom. Jednak z
      > chwilą, gdy setki tysięcy wyszły na ulice odwrócili się do nich plecami" -
      > powiedział Knabe brytyjskiej gazecie.(PAP) asw/ ro/ bno/
      >
      • Gość: +++Ignorant niech żyje Wolna Bawaria IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.03, 04:56
        Sława!

        Ja nie należę do tych idiotów, którzy cieszą ze zjednoczenia Niemiec, ale
        niestety tę cenę musieliśmy zapłacić za wycofanie wojsk rosyjskich z Polski.

        Ja tak lubię Niemców, że chciałbym u nich utrzymać nie tylko dwie, ale nawet
        dwadzieścia ambasad...

        Wlaściwie to każdy land powinien być niepodległy.
        Jaka reszta?



        Gość portalu: abc napisał(a):

        > To znaczy ze Stany Zjednoczone, naciskajac ZSRR do wycofania wojsk z NRD i
        > popierajac zjednoczenie Niemiec robily zle, wedlug Ciebie? Poprawily w ten
        > sposob to czego nie mogly zrobic w 1945. Nie mogly zmusic Rosjan do
        wycofania
        > sie na wschod bez ryzyka wywolania III wojny swiatowej. Na to nie mial
        apetytu
        > wteduy chyba nikt. Naprawiono rowniez wiekszosc skutkow Ukladu Jaltanskiego.
        > Reszta w swoim czasie.
        >
        > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
        >
        > > Historyk: Churchill w 1953 roku wolał podzielone Niemcy
        > >
        > >
        > > (PAP) 17-06-2003, ostatnia aktualizacja 17-06-2003 11:45
        > >
        > > 17.6.Londyn (PAP) - Rząd brytyjski celowo nie poparł powstania w Berlinie
        > w
        > > czerwcu 1953 roku, ponieważ ówczesny premier Winston Churchill obawiał się
        > ,
        > > że zwycięstwo powstańców utoruje drogę zjednoczeniu Niemiec - uważa
        > > niemiecki historyk Hubert Knabe, w wydanej właśnie w Wielkiej Brytanii
        > > książce
        > >
        > > Książkę Knabe, zatytułowaną "17 czerwca 1953 - niemieckie powstanie (17
        > > June - A German Uprising), omawia wtorkowa brytyjska prasa
        > >
        > > W czerwcu br. przypada 60 rocznica wystąpień wschodnioniemieckich
        > > robotników, które dały początek masowym protestom społecznym przeciwko
        > > komunistycznym władzom w krajach Europy Środkowowschodniej, należących po
        > II
        > > wojnie światowej do radzieckiej strefy wpływów
        > >
        > > W fali strajków i demonstracji, które ogarnęły 17 czerwca 1953 r
        > >
        > > Berlin Wschodni i 700 innych miejscowości w NRD, uczestniczyło ponad milio
        > n
        > > osób
        > >
        > > Według Knabe, który jest dyrektorem muzeum Stasi (tajnej policji NRD) w
        > > Berlinie, Churchillowi zależało na utrzymaniu politycznego status quo w
        > > Europie po drugiej wojnie światowej i w pierwszym antykomunistycznym
        > > powstaniu dopatrywał się ryzyka zmiany
        > >
        > > "Większość historyków dotychczas stała na stanowisku, że Zachód miał w tym
        >
        > > czasie związane ręce. Londyn obawiał się wstrząsów w Rosji możliwych w
        > > związku z walką o władzę po śmierci Stalina
        > >
        > > Inne obawy wiązały się z groźbą wskrzeszenia niemieckiego nacjonalizmu
        > > zaledwie w osiem lat po zakończeniu drugiej wojny światowej" -
        > > napisał "Daily Telegraph"
        > >
        > > Taki punkt widzenia kwestionuje niemiecki historyk
        > >
        > > Jego zdaniem, Brytyjczycy nie udzielili Niemcom praktycznie żadnego
        > > poparcia, a nawet próbowali ostudzić inne próby mające na celu udzielenie
        > > powstańcom pomocy. Knabe powołuje się na oficjalne dokumenty wskazujące, ż
        > e
        > > rząd Churchilla w obliczu radzieckich sukcesów w tłumieniu powstania
        > > dystansował się od niego i zajmował stanowisko dwulicowe
        > >
        > > W memorandum zaadresowanym do wysokiej rangi brytyjskiego dyplomaty
        > > Churchill napisał nawet o Rosjanach, że działali z umiarem
        > >
        > > Inny poufny dokument, do którego dotarł Knabe, to memorandum z 22 czerwca
        > > 1953 roku, którego autorem jest Selwyn Lloyd - ówczesny podsekretarz w MSZ
        > .
        > > Stwierdza on, że "na obecnym etapie podzielone Niemcy są lepszym
        > > rozwiązaniem (niż zjednoczone), ponieważ tak jest bezpieczniej. Nikt z nas
        >
        > > jasno tego nie powie z uwagi na (możliwy negatywny) wpływ, jaki taka
        > > deklaracja miałaby na niemiecką opinię publiczną. Dlatego publicznie wszys
        > cy
        > > powinniśmy popierać zjednoczenie Niemiec"
        > >
        > > "Polityka mocarstw zachodnich wobec protestów we wschodnich Niemczech była
        >
        > > haniebna. Przez lata zachodni politycy prawili morały o wyzwoleniu Wschodu
        > i
        > > zachęcali Niemców na wschodzie do wystąpienia przeciw komunistom. Jednak z
        >
        > > chwilą, gdy setki tysięcy wyszły na ulice odwrócili się do nich plecami" -
        >
        > > powiedział Knabe brytyjskiej gazecie.(PAP) asw/ ro/ bno/
        > >
        • Gość: abc Re: niech żyje Wolna Bawaria IP: *.rdu.bellsouth.net 18.06.03, 05:12
          Sadze ze Niemcy maja wiekszy wplyw na ksztalt Polski niz na odwrot. mPonad 12
          razy potencjal gospodarczy Polski, jaki reprezentuja Niemcy nie da sie przebic
          slowami. Wyzwalajac siebie ( za pieniadze z USA i RFN), Polacy wyzwolili
          wschodnie Niemcy tez. zachod dal srodki, wy odwage i chec spedzenia paru
          miesiecy w wiezieniach. Pogoda dla bogaczy.

          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

          > Sława!
          >
          > Ja nie należę do tych idiotów, którzy cieszą ze zjednoczenia Niemiec, ale
          > niestety tę cenę musieliśmy zapłacić za wycofanie wojsk rosyjskich z Polski.
          >
          > Ja tak lubię Niemców, że chciałbym u nich utrzymać nie tylko dwie, ale nawet
          > dwadzieścia ambasad...
          >
          > Wlaściwie to każdy land powinien być niepodległy.
          > Jaka reszta?
          >
          >
          >
          > Gość portalu: abc napisał(a):
          >
          > > To znaczy ze Stany Zjednoczone, naciskajac ZSRR do wycofania wojsk z NRD
          > i
          > > popierajac zjednoczenie Niemiec robily zle, wedlug Ciebie? Poprawily w te
          > n
          > > sposob to czego nie mogly zrobic w 1945. Nie mogly zmusic Rosjan do
          > wycofania
          > > sie na wschod bez ryzyka wywolania III wojny swiatowej. Na to nie mial
          > apetytu
          > > wteduy chyba nikt. Naprawiono rowniez wiekszosc skutkow Ukladu Jaltanskieg
          > o.
          > > Reszta w swoim czasie.
          > >
          > > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
          > >
          > > > Historyk: Churchill w 1953 roku wolał podzielone Niemcy
          > > >
          > > >
          > > > (PAP) 17-06-2003, ostatnia aktualizacja 17-06-2003 11:45
          > > >
          > > > 17.6.Londyn (PAP) - Rząd brytyjski celowo nie poparł powstania w Berl
          > inie
          > > w
          > > > czerwcu 1953 roku, ponieważ ówczesny premier Winston Churchill obawia
          > ł się
          > > ,
          > > > że zwycięstwo powstańców utoruje drogę zjednoczeniu Niemiec - uważa
          > > > niemiecki historyk Hubert Knabe, w wydanej właśnie w Wielkiej Brytani
          > i
          > > > książce
          > > >
          > > > Książkę Knabe, zatytułowaną "17 czerwca 1953 - niemieckie powstanie (
          > 17
          > > > June - A German Uprising), omawia wtorkowa brytyjska prasa
          > > >
          > > > W czerwcu br. przypada 60 rocznica wystąpień wschodnioniemieckich
          > > > robotników, które dały początek masowym protestom społecznym przeciwk
          > o
          > > > komunistycznym władzom w krajach Europy Środkowowschodniej, należącyc
          > h po
          > > II
          > > > wojnie światowej do radzieckiej strefy wpływów
          > > >
          > > > W fali strajków i demonstracji, które ogarnęły 17 czerwca 1953 r
          > > >
          > > > Berlin Wschodni i 700 innych miejscowości w NRD, uczestniczyło ponad
          > milio
          > > n
          > > > osób
          > > >
          > > > Według Knabe, który jest dyrektorem muzeum Stasi (tajnej policji NRD)
          > w
          > > > Berlinie, Churchillowi zależało na utrzymaniu politycznego status quo
          > w
          > > > Europie po drugiej wojnie światowej i w pierwszym antykomunistycznym
          > > > powstaniu dopatrywał się ryzyka zmiany
          > > >
          > > > "Większość historyków dotychczas stała na stanowisku, że Zachód miał
          > w tym
          > >
          > > > czasie związane ręce. Londyn obawiał się wstrząsów w Rosji możliwych
          > w
          > > > związku z walką o władzę po śmierci Stalina
          > > >
          > > > Inne obawy wiązały się z groźbą wskrzeszenia niemieckiego nacjonalizm
          > u
          > > > zaledwie w osiem lat po zakończeniu drugiej wojny światowej" -
          > > > napisał "Daily Telegraph"
          > > >
          > > > Taki punkt widzenia kwestionuje niemiecki historyk
          > > >
          > > > Jego zdaniem, Brytyjczycy nie udzielili Niemcom praktycznie żadnego
          > > > poparcia, a nawet próbowali ostudzić inne próby mające na celu udziel
          > enie
          > > > powstańcom pomocy. Knabe powołuje się na oficjalne dokumenty wskazują
          > ce, ż
          > > e
          > > > rząd Churchilla w obliczu radzieckich sukcesów w tłumieniu powstania
          > > > dystansował się od niego i zajmował stanowisko dwulicowe
          > > >
          > > > W memorandum zaadresowanym do wysokiej rangi brytyjskiego dyplomaty
          > > > Churchill napisał nawet o Rosjanach, że działali z umiarem
          > > >
          > > > Inny poufny dokument, do którego dotarł Knabe, to memorandum z 22 cze
          > rwca
          > > > 1953 roku, którego autorem jest Selwyn Lloyd - ówczesny podsekretarz
          > w MSZ
          > > .
          > > > Stwierdza on, że "na obecnym etapie podzielone Niemcy są lepszym
          > > > rozwiązaniem (niż zjednoczone), ponieważ tak jest bezpieczniej. Nikt
          > z nas
          > >
          > > > jasno tego nie powie z uwagi na (możliwy negatywny) wpływ, jaki taka
          > > > deklaracja miałaby na niemiecką opinię publiczną. Dlatego publicznie
          > wszys
          > > cy
          > > > powinniśmy popierać zjednoczenie Niemiec"
          > > >
          > > > "Polityka mocarstw zachodnich wobec protestów we wschodnich Niemczech
          > była
          > >
          > > > haniebna. Przez lata zachodni politycy prawili morały o wyzwoleniu Ws
          > chodu
          > > i
          > > > zachęcali Niemców na wschodzie do wystąpienia przeciw komunistom. Jed
          > nak z
          > >
          > > > chwilą, gdy setki tysięcy wyszły na ulice odwrócili się do nich pleca
          > mi" -
          > >
          > > > powiedział Knabe brytyjskiej gazecie.(PAP) asw/ ro/ bno/
          > > >
          • Gość: +++Ignorant Re: niech żyje Wolna Bawaria IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.03, 13:39
            Gość portalu: abc napisał(a):

            > Sadze ze Niemcy maja wiekszy wplyw na ksztalt Polski niz na odwrot. mPonad
            12
            > razy potencjal gospodarczy Polski, jaki reprezentuja Niemcy nie da sie
            przebic
            > slowami.

            +++Ignorant: 12 rzy to przesada...
            Ale 7 razy, to i tak duzo, jednak nie wszystko daje sie przeliczyć na pieniąze
            i kupić za nie...

            Są nawet w samej Europie kraje o potencjale może nawet przewyższającym
            potencjał niemicecki...

            Pozatem jakoś ten znaczny potencjla niemiecki nie przekłada się na wpływy
            polityczne w świecie...

            Zatem tak bardzo źle nie jest...

            Natomiast Polska potrzebuje rzeczywiście modernizcji, wzrostu ekonomii...

            Ale metody niemieckie nie są dla nas przydatne, gdyż jak widać nie prowadzą do
            wzrostu, wręcz przeciwnie...
            Zatem my potzrebujemy współpracy z krajami przodującycmi i ich metody
            powinniśmy wdrażać u nas...

            Pozdrawiam!

            ignorant
            +++

            Wyzwalajac siebie ( za pieniadze z USA i RFN), Polacy wyzwolili
            > wschodnie Niemcy tez. zachod dal srodki, wy odwage i chec spedzenia paru
            > miesiecy w wiezieniach. Pogoda dla bogaczy.
            >
            > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            >
            > > Sława!
            > >
            > > Ja nie należę do tych idiotów, którzy cieszą ze zjednoczenia Niemiec, ale
            > > niestety tę cenę musieliśmy zapłacić za wycofanie wojsk rosyjskich z Polsk
            > i.
            > >
            > > Ja tak lubię Niemców, że chciałbym u nich utrzymać nie tylko dwie, ale naw
            > et
            > > dwadzieścia ambasad...
            > >
            > > Wlaściwie to każdy land powinien być niepodległy.
            > > Jaka reszta?
            > >
            > >
            > >
            > > Gość portalu: abc napisał(a):
            > >
            > > > To znaczy ze Stany Zjednoczone, naciskajac ZSRR do wycofania wojsk z
            > NRD
            > > i
            > > > popierajac zjednoczenie Niemiec robily zle, wedlug Ciebie? Poprawily
            > w te
            > > n
            > > > sposob to czego nie mogly zrobic w 1945. Nie mogly zmusic Rosjan do
            > > wycofania
            > > > sie na wschod bez ryzyka wywolania III wojny swiatowej. Na to nie mia
            > l
            > > apetytu
            > > > wteduy chyba nikt. Naprawiono rowniez wiekszosc skutkow Ukladu Jaltan
            > skieg
            > > o.
            > > > Reszta w swoim czasie.
            > > >
            > > > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            > > >
            > > > > Historyk: Churchill w 1953 roku wolał podzielone Niemcy
            > > > >
            > > > >
            > > > > (PAP) 17-06-2003, ostatnia aktualizacja 17-06-2003 11:45
            > > > >
            > > > > 17.6.Londyn (PAP) - Rząd brytyjski celowo nie poparł powstania w
            > Berl
            > > inie
            > > > w
            > > > > czerwcu 1953 roku, ponieważ ówczesny premier Winston Churchill o
            > bawia
            > > ł się
            > > > ,
            > > > > że zwycięstwo powstańców utoruje drogę zjednoczeniu Niemiec - uw
            > aża
            > > > > niemiecki historyk Hubert Knabe, w wydanej właśnie w Wielkiej Br
            > ytani
            > > i
            > > > > książce
            > > > >
            > > > > Książkę Knabe, zatytułowaną "17 czerwca 1953 - niemieckie powsta
            > nie (
            > > 17
            > > > > June - A German Uprising), omawia wtorkowa brytyjska prasa
            > > > >
            > > > > W czerwcu br. przypada 60 rocznica wystąpień wschodnioniemieckic
            > h
            > > > > robotników, które dały początek masowym protestom społecznym prz
            > eciwk
            > > o
            > > > > komunistycznym władzom w krajach Europy Środkowowschodniej, nale
            > żącyc
            > > h po
            > > > II
            > > > > wojnie światowej do radzieckiej strefy wpływów
            > > > >
            > > > > W fali strajków i demonstracji, które ogarnęły 17 czerwca 1953 r
            > > > >
            > > > > Berlin Wschodni i 700 innych miejscowości w NRD, uczestniczyło p
            > onad
            > > milio
            > > > n
            > > > > osób
            > > > >
            > > > > Według Knabe, który jest dyrektorem muzeum Stasi (tajnej policji
            > NRD)
            > > w
            > > > > Berlinie, Churchillowi zależało na utrzymaniu politycznego statu
            > s quo
            > > w
            > > > > Europie po drugiej wojnie światowej i w pierwszym antykomunistyc
            > znym
            > > > > powstaniu dopatrywał się ryzyka zmiany
            > > > >
            > > > > "Większość historyków dotychczas stała na stanowisku, że Zachód
            > miał
            > > w tym
            > > >
            > > > > czasie związane ręce. Londyn obawiał się wstrząsów w Rosji możli
            > wych
            > > w
            > > > > związku z walką o władzę po śmierci Stalina
            > > > >
            > > > > Inne obawy wiązały się z groźbą wskrzeszenia niemieckiego nacjon
            > alizm
            > > u
            > > > > zaledwie w osiem lat po zakończeniu drugiej wojny światowej" -
            > > > > napisał "Daily Telegraph"
            > > > >
            > > > > Taki punkt widzenia kwestionuje niemiecki historyk
            > > > >
            > > > > Jego zdaniem, Brytyjczycy nie udzielili Niemcom praktycznie żadn
            > ego
            > > > > poparcia, a nawet próbowali ostudzić inne próby mające na celu u
            > dziel
            > > enie
            > > > > powstańcom pomocy. Knabe powołuje się na oficjalne dokumenty wsk
            > azują
            > > ce, ż
            > > > e
            > > > > rząd Churchilla w obliczu radzieckich sukcesów w tłumieniu powst
            > ania
            > > > > dystansował się od niego i zajmował stanowisko dwulicowe
            > > > >
            > > > > W memorandum zaadresowanym do wysokiej rangi brytyjskiego dyplom
            > aty
            > > > > Churchill napisał nawet o Rosjanach, że działali z umiarem
            > > > >
            > > > > Inny poufny dokument, do którego dotarł Knabe, to memorandum z 2
            > 2 cze
            > > rwca
            > > > > 1953 roku, którego autorem jest Selwyn Lloyd - ówczesny podsekre
            > tarz
            > > w MSZ
            > > > .
            > > > > Stwierdza on, że "na obecnym etapie podzielone Niemcy są lepszym
            >
            > > > > rozwiązaniem (niż zjednoczone), ponieważ tak jest bezpieczniej.
            > Nikt
            > > z nas
            > > >
            > > > > jasno tego nie powie z uwagi na (możliwy negatywny) wpływ, jaki
            > taka
            > > > > deklaracja miałaby na niemiecką opinię publiczną. Dlatego public
            > znie
            > > wszys
            > > > cy
            > > > > powinniśmy popierać zjednoczenie Niemiec"
            > > > >
            > > > > "Polityka mocarstw zachodnich wobec protestów we wschodnich Niem
            > czech
            > > była
            > > >
            > > > > haniebna. Przez lata zachodni politycy prawili morały o wyzwolen
            > iu Ws
            > > chodu
            > > > i
            > > > > zachęcali Niemców na wschodzie do wystąpienia przeciw komunistom
            > . Jed
            > > nak z
            > > >
            > > > > chwilą, gdy setki tysięcy wyszły na ulice odwrócili się do nich
            > pleca
            > > mi" -
            > > >
            > > > > powiedział Knabe brytyjskiej gazecie.(PAP) asw/ ro/ bno/
            > > > >
Pełna wersja