Dzien dobry:) Juz poludnie a Haszo jeszcze nie...

25.07.07, 11:57
...spamuje?
Czyzby sie prze-obrazil na zaloge forum?
A moze wystapila u niego postulowana przez p. Pozarskiego i przez mnie faza
depresyjna jego schorzenia?
    • haszysta "postulowane" choroby, błędy, wady to Wasza/wasza 25.07.07, 13:48
      specialité á la maison

      Marouder
      - rzuca klątwy i uroki, złorzeczy i zaczynia choroby:

      "postulowana" przez p. Pozarskiego i przez mnie faza > depresyjna jego
      schorzenia?

      jak naga, pomarszczona starucha z krzywym, garbatym nosem i workowatymi
      piersiami odziana w stare, brudne, czarne łachmany...

      jeśli już to wolałbym poddać się urokom niewinnej młódki odzianej w
      prześwitująco biel i kapelusz jeno, alibo kobiety dojrzałej i wyrafinowanej z
      pożądliwym wzrokiem, przeszywającym na wylot męskie trzewia, li zwiewnej
      dziewczyny o długich srebrzystobiałych włosach na piersiach aliści bez rybiego
      ogona boginki co syreni odwłok od międzynóg do płetwy otoczon - lśni
      świetlista śliską poświatą niemoc u niewprawnych powodującą.

      Boginki takie pojawiały się przeważnie nocą w sanch (stąd określenie "chlapa
      nocna"), czasem też o jakiejś określonej jej porze: koło północy, zaraz po
      zachodzie lub tuż przed wschodem - gdy pojawia sie rosa. Szczególnie lubią
      boginki pełnie księżyca. Upodobały sobie brzegi zbiorników wodnych, lasy i
      jaskinie, skąd wychodzą nocą, najczęściej w letnie, księżycowe noce. Ich
      stosunek do ludzi raczej nie był wrogi. Albo bały sie ludzi tak jak oni ich i
      znikały gdy tylko zorientowały się, że są obserwowane, albo też po prostu ludzi
      ignorowały, piorąc sobie bielizne (czasem tłukąc ją swoimi przydługawymi
      piersiami) i nie zwracając uwagi nawet na wyraźne zaczepki ze strony człowieka -
      jakby w ogóle dla nich nie istniał. Są też oczywiście boginki bardziej
      ingerujące w życie ludzi - nie mają wprawdzie najmniejszego wpływu na
      przeznaczenie jak wiły, ale ograniczają się do prostych czynności jak
      naganianie ryb do sieci lub drobnych psikusów jak płoszenie pojonych koni lub
      rozrywanie sieci rybackich.

      Są też boginki agresywne - topiące ludzi, badź wabiące ich do siebie i każące
      się pieścić do skrajnego wyczerpania swojej ofiary.

      Ich ofiarami padali najczęściej nieżonaci, młodzi mężczyźni. Boginki nie lubiły
      zwłaszcza ludzi tchórzliwych. Co do kobiet, boginki miały nad nimi kontrolę i
      potrafiły je przywodzić nad brzegi rzek.

      Są też boginki, które podmieniają niemowlęta i pozostawiające na ich miejsce
      odmieńca zwanego boginakiem. Wszystko to (może poza topieniem) przypadki raczej
      regionalne i występujące sporadycznie. Opiekują się one zwierzętami leśnymi,
      zapewniały dobre połowy rybakom, ale rozgniewane niszczyły sieci. Zagrożone
      przez nie są zwłaszcza położnice, którym próbują zamienić czy podrzucić dzieci.

      Utożsamiane z nimi były dziwożony , które miały swą główną siedzibę w jaskini
      nad Lopuszną pod Mała Górą. Mają postać pokracznych nagich kobiet, z długimi
      zarzuconymi na ramiona piersiami.

      Bacz zatem byś w obłęd jakowyś natury orgiastyczno-świteziańskiej nie popadł,
      gdy dalej zaczyniać choroby u adwersarzy, miast polemik prowadzić będziesz!

      Bo zwabiwszy nimfy nienasycone posokę one z twego ścierwa a i nasienie z co
      żywota duch wigorem ożywia - do cna wyssą zacmokawszy cię na wiór wysłchły!

      I tak zczeźniesz haniebnie w w niepamięć niesławy.
      • marouder Zanotujmy...post amerytoryczno-fantasmagoryczny 25.07.07, 14:00
        ...bardzo interesujaca sciezka skojarzeniowa, nic o zydach, ale tez niewiele o
        narodzie polskim.
        Post swiadczacy o braku wewnetrznej zgody na wiek "kaledarzowy" u #-sza.
        • pozarski Re: Zanotujmy...post amerytoryczno-fantasmagorycz 25.07.07, 14:14
          Bo #o rzadko,a moze i nigdy,w amerytorycznych odpowiedziech posluguje sie
          rydzykowczyzna.Powiem otwarcie:dlatego wlasnie go lubie.Wystarczy go tylko
          lagodnie sprowokowac(tus mistrzem,panie m.!)i oto okazuje sie,ze wcale nie jest
          taki grozny,jakim go maluja..)
      • haszysta ___byś nie myślał, ześ rozumy jakoweś pozjadał 25.07.07, 14:11
        konowalskie - psychologię i socjologię niepotrzebnie kończywszy -
        miast urozmaić edukację mankamentalną,

        ukażę ci mą moc utrafiania w sedno przyczyny niefartownych zdarzeń
        nadmiernym zadufaniem, zuchwałością, pewnością siebie a nawet arogancją,
        hardością, butą czy pychą - połaczoną z kłopoty sprowadzającym
        niedoświadczeniem, które to bywa za późno uczą pokory;

        - wspomnij com ja jeno pisał
        a co wy i porównaj
        Józef Mordas mówi nam, że młody kierowca zjeżdżał tak: rozpędzał się i
        przyhamowywał. - Nie hamował silnikiem, tylko hamulcem. Siedziałem z tyłu
        autokaru. Przed samym wypadkiem osoby siedzące z tyłu zaczęły krzyczeć, że
        hamulce się palą. Widzieli dym spod kół - mówił nam wczoraj w stargardzkim
        szpitalu 63-letni pan Mordas (jest jednym z dwojga rannych, którzy sa już
        kraju).

        Powiedział, że ma 22 lata. Że już jeździł za granicą, ale ten odcinek drogi
        pokonuje pierwszy raz - opowiada Schmude. Styl jazdy młodego kierowcy Schmude
        określił tak: "gnał jak szalony". - Myślę, że na liczniku cały czas była nie
        mniej niż setka - ocenia.
        Z Lafrrey do Vizlle roznica wysokości ok 600m to prowadzi do rozgrzania się
        bebnow hamulcowych - informacja o ogniu wydobywajacym sie spod autobusu

        Hamulec górski np. dławienie spalin z silnika. Silnik pracje jak spreżarka
        ograniczajac predkość.
        Inne np. szczęki na wale.
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4338576.html
        • haszysta on już tam jechał wcześniej; - setką/n 25.07.07, 14:17
          • marouder On tak, ale Zydzi nie!/nt 25.07.07, 14:18

            • haszysta Gdzie tak tanio szalej przedają?/n 25.07.07, 14:22
              • marouder Mam ci powiedziec, jak sie obsluguje wyszukiwarke 25.07.07, 14:24
                ...forumowa?
                Poprosze wiec o liste wszystkich twoich nickowsmile
                • haszysta haszysta hasz0 szach0 haszszachmat/n 25.07.07, 14:26
                  • haszysta # dawniej wszytskich postów i tak nie znajdziesz b 25.07.07, 14:27
                    o # nie działa!
                    • haszysta tu podaję przydatny link dla Ciebie 25.07.07, 14:28
                      www.tkurylo.republika.pl/index/slownik/h/literah.htm
                      • marouder Uwazales, ze ci nie wierze w sprawie hamowania 25.07.07, 14:32
                        ...silnikiem?
                    • marouder ale jestes swiadom gdzie szukac 25.07.07, 14:29
                      ...szaleju, prawda? O to mi chodzilosmile
                      • haszysta To że zawiodłem się na kaczkach nie znaczy, że nie 25.07.07, 14:34
                        potrafię ich obronić!

                        Od wczoraj kombinuję jak uzasadnić 100 tys +10 tys.
                        Daję sobie czas do niedzieli.
                        • pozarski Re: To że zawiodłem się na kaczkach nie znaczy, ż 25.07.07, 14:37
                          To chyba proste,Haszu.100K daje bulgotek,bo ma reke na kasie.A reszte mamrotek,
                          bo mu chodniki zjadly kase.
                        • haszysta Ale żebyś nie pomyślał, że to coś szczególnie trud 25.07.07, 14:42
                          nego to powiem Ci jedynie,
                          że w szalonym, zwariowanym swiecie sztucznie napędzanych potrzeb materialnych
                          przybliżającym wspólną śmierć wielkiej rodziny ludzkich pokoleń

                          każde właśnie MATERIALNE (by uszczypąć materialistów)

                          uznanie, docenienie i nagrodzenie duchowego stylu życia
                          jest nieprzeliczalne na żadną sumę!!!!!!

                          I tu można pisać nieskończone elaboraty uzasadniające

                          od ekologii po wyścig zbrojeń...
                          • marouder I tak sie dzieje? 25.07.07, 14:45
                            W rzeczywistosci kwantowej?

                            haszysta napisał:

                            > nego to powiem Ci jedynie,
                            > że w szalonym, zwariowanym swiecie sztucznie napędzanych potrzeb materialnych
                            > przybliżającym wspólną śmierć wielkiej rodziny ludzkich pokoleń
                            >
                            > każde właśnie MATERIALNE (by uszczypąć materialistów)
                            >
                            > uznanie, docenienie i nagrodzenie duchowego stylu życia
                            > jest nieprzeliczalne na żadną sumę!!!!!!
                            >
                            > I tu można pisać nieskończone elaboraty uzasadniające
                            >
                            > od ekologii po wyścig zbrojeń...
                            • haszysta I tak sie dzieje? Widzisz socjo-psycho-nielogu 25.07.07, 14:49
                              kwantowe prawa rządzą nawet wielkimi trąbami

                              na przekór prawu ciężkości i akcji=reakcji

                              zachodząc nawet pod wiejskie strzechy
                              • marouder A jaki jest stopien kwantyfikowalnosci... 25.07.07, 16:16
                                ..."duchowego stylu zycia"?
                                I po ile na reke oraz z jakich zrodel dostana poszkodowani zjawiskami kwantowymi
                                zachodzacymi w trabach, ktore zgoscily pod strzechy?
                          • dachs A patrzac na sprawe inaczej 25.07.07, 18:26
                            haszysta napisał:

                            > ... powiem Ci jedynie,
                            > że w szalonym, zwariowanym swiecie sztucznie napędzanych potrzeb materialnych
                            > przybliżającym wspólną śmierć wielkiej rodziny ludzkich pokoleń
                            > każde właśnie MATERIALNE (by uszczypąć materialistów)
                            > uznanie, docenienie i nagrodzenie duchowego stylu życia
                            > jest nieprzeliczalne na żadną sumę!!!!!!

                            Czy to cytat z Robin Hooda, Janosika, czy ojca inwestora?
                            Bo kazdy z nich na swoj sposob chcialby przyblizyc raj bogaczom, czyniac ich
                            biedakami.
                            A precyzujac, ta forsa to odszkodowanie za wypadek, czy "docenienie i
                            nagrodzenie duchowego stylu życia". ?
                          • jaceq Re: Ale żebyś nie pomyślał, że to coś szczególnie 26.07.07, 01:28
                            haszysta napisał:
                            > > że w szalonym, zwariowanym swiecie sztucznie napędzanych potrzeb materialnych

                            Co rozumiesz przez cyt.: "sztucznie napędzane potrzeby materialne"? Czy
                            odczuwany przez ludzi głód np. jest "sztucznie napędzaną potrzebą materialną"?
                            Wiadomo, że da się dać sobie na spokój i jeść raz dziennie zamiast trzy. Taki
                            gepard jada raz na dwa tygodnie i żyje, a jak szybko biega! Czy chęć zakupu np.
                            prezerwatyw mieści się w kategorii "sztucznie napędzanych potrzeb
                            materialnych"? Jeśli nie, to czyż nie mieści się tam chęć zakupu gromnic celem
                            zapalenia ich na jakimś ołtarzu? Czy jest "sztucznie napędzaną potrzebą
                            materialną" zakup leksusa przez jakiegoś duchownego? A wizyta tegoż w agencji
                            towarzyskiej? Wszak taka wizyta wynika z potrzeby zaspokojenia dość naturalnego
                            instynktu?

                            > duchowego stylu życia

                            Co znowu jest tym "duchowym" stylem zycia? Czy takiej np. pielgrzymce do grobu
                            Markiza De można a priori odmówić "duchowości" ich stylu życia?
      • ada08 Re: "postulowane" choroby, błędy, wady to Wasza/w 25.07.07, 16:39
        haszysta napisał:

        > specialité á la maison
        >

        Dlaczego "á la maison", a nie "de la maison"?
        Pytam z ciekawości, bo ja bym napisała "de la maison".

        Ponadto w pierwszym słowie są, zdaje się, dwa akcenty, a nie jeden.

        Kreślę się z poważaniem
        Skrupulatna
        a.
        • peilung Re: "postulowane" choroby, błędy, wady to Wasza/w 25.07.07, 17:04
          oczywiście :
          specialité de la maison
    • i-love-2-bike Re: Dzien dobry:) Juz poludnie a Haszo jeszcze ni 25.07.07, 19:38
      ale za to mozna zawsze liczyc na wiernego marude,istne ZOMO i postrach
      rozlicznych forumow,gdzie socjologiczno-metodologicznie tlumaczy kazdemu swe
      zawile problemy adykcji trolowania innych. niech zyje magia,w stylu
      kabalistyczno-reformatorsko-jewish-HP ma sie rozumiec. czyz nie prawda marudo
      abra kadabra i mamy nowy obiekt do metodologiczno-socjologicznego trolowania?
      ps. czy w podkrakowskim nie ma jakis dobrych psychiatrow,ktorzy by pomogli na
      twe wlasne manie?
      • marouder Jehowa ci zaplac Rochellino za troske:) 25.07.07, 19:48
        No i za troske wobec trollowanego przez mnie a niewinnego, o gladkim niczym u
        niemowlecia jezyku, #-a, zaplac ci sw. jakis NiePiSdnietysmile
        • i-love-2-bike Re: Jehowa ci zaplac Rochellino za troske:) 25.07.07, 20:05
          marouder napisał:

          > No i za troske wobec trollowanego przez mnie a niewinnego, o gladkim niczym u
          > niemowlecia jezyku, #-a, zaplac ci sw. jakis NiePiSdnietysmile

          nic nie rozumiem. napadasz na kazdego w niewybrednych slowach od lat a chcialbys
          bysmy sie zachowywali jak palestynczycy za plotkiem? to nie ta nacja i nie ten
          teren,dlatego obrywasz,ezoterycznie ma sie rozumiec.poza tym zachowujesz sie jak
          wyjacy cesio na pustyni. co rusz watek na czyjs personalny temat,jak baba z
          targu. brakuje ci klientow na seanse psychologiczne czy odwykowa nie dziala?
          • jaceq Re: Jehowa ci zaplac Rochellino za troske:) 26.07.07, 01:32
            bajk napisała:
            > zachowywali jak palestynczycy za plotkiem?
            i (...)
            > to nie ta nacja

            Tzn. jak się oni zachowują? Stulili ogony pod siebie i rzucają monetę, czy
            wybrać superskorumpowany Fatah, czy też mniej skorumpowany, ale piегdolnięty w
            berecik Hamas? Czy "ta" nacja tak bardzo się różni, skoro przechodzi od sld do
            Samej Obory i na powrót, wte i wewte?
            • i-love-2-bike Re: Jehowa ci zaplac Rochellino za troske:) 26.07.07, 04:10
              jaceq napisał:

              >
              >
              > Tzn. jak się oni zachowują? Stulili ogony pod siebie i rzucają monetę, czy
              > wybrać superskorumpowany Fatah, czy też mniej skorumpowany, ale piег
              > ;dolnięty w
              > berecik Hamas? Czy "ta" nacja tak bardzo się różni, skoro przechodzi od sld do
              > Samej Obory i na powrót, wte i wewte?
              >

              jacus nie dosc zes przepocony to jeszcze lubujacy sie w kachane. to zbyt
              wiele,zeby byc poprawnym politycznie a zbyt malo,zeby byc oryginalnym. wymysl co
              wiecej bo chyba glowa ci jeszcze nie szwankuje.
      • haszysta _____Dobry wieczów! Już podwieczór a Haszo jeszcze 25.07.07, 20:10
        nie podsypia i nie drzemie.

        C'est vrai qu'ici c'est ne pas bien ęcrire: "la specialité a la maison"
        seulement -... de la maison
        C'est ne pas vrai qu'ici a la Pologne les politiciens sont tous corrompus
        et tout va plus mal...

        Les vaches sont herbivores c'est pas vrai
        Faut être un tueur pour réussir c'est pas vrai
        Là, normalement ça devrait marcher c'est pas vrai
        Ne quittez pas, un agent va vous répondre c'est pas vrai
        Sans piston on arrive à rien c'est pas vrai
        Molière est mort sur scène c'est pas vrai
        Ce joueur est intransférable c'est pas vrai
        Y a plus de morale c'est pas vrai
        C'est à deux pas, y'en pour cinq minutes c'est pas vrai
        Je suis désolé c'est pas vrai.
        C'est pas vrai, c'est pas vrai...
        C'est pas vrai, c'est pas vrai
        Dans la vie, t'as les gagnants et les perdants
        Le national socialisme, c'est 1 000 ans de paix

        Seulement la vérités
        - c'est...moi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja