_olivvka
25.06.03, 12:11
Witajcie,
Z uwagi na fakt, iż seks analny przedkładam nad seks waginalny, często
praktykuję lewatywę jako doskonały sposób na całkowite pozbycie się resztek
pokarmowych z jelit oraz na wstępne rozluźnienie się przed właściwym
stosunkiem
analnym.
Wiem, że lewatywa wszystkim kojarzy się z czymś obrzydliwym, nieczystym,
wstrętnym. Ale...... lewatywa ma także poniekąd zbawcze dla organizmu
znaczenie, dlatego powszechnie teraz stosowane są zabiegi hydrocolonoterapii,
a
więc głębokiego oczyszczania jelita grubego. Dla ciekawości powiem tylko, że
wszystko odbywa się w gabinecie medycznym. Metoda jest zamknięta
(bezzapachowa), niestety dość droga. Zabieg polega na całkowitym oczyszczeniu
jelita grubego ze wszystkich resztek pokarmowych i złogów zalegających w
zagłębieniach jelit.
Pytasz o uczucie jakie towarzyszy wykonywaniu lewatywy. Odpowiadam: uczucie
powolnego wypełniania jelita, połączone w pewnych okresach z parciem. Nie
jest
to uczucie nieprzyjemne o ile wykonywana jest lewatywa w sposób umiejętny i
delikatny. Pojemność ludzkiego jelita określa się na ok. 3,5-4 litry, przy
czym
wykonanie lewatywy powyżej 3 litrów objętości wymaga już od osoby, której
taki
zabieg jest dokonywany, pewnej wprawy i umiejętności walczenia z silnym
parciem. Ja osobiście zazwyczaj przed zabawami analnymi uciekam się do
zrobienia lewatywy o pojemności ok. 2,5-3 litrów i w zupełności wystarcza to
do
oczyszczenia jelit w stopniu umożliwiającym najbardziej śmiałe zabawy analne
bez obawy o....... niespodzianki podczas penetrowania odbytnicy.
Zachęcam wszystkich do wykonywania lewatyw, nie ze względu na poniekąd
erotyczne doznania które mogą jej towarzyszyć, ale ze względu na pożyteczność
tego zabiegu dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Medycyna
naturalna od dawna lewatywę stosowała jako metodę walczenia z wieloma
chorobami
i nieprawidłowościami. Gdy nabierzemy odwagi i spojrzymy co podczas lewatywy
wypływa z naszego organizmu, zadamy sobie pytanie: jak z takimi
nieczystościami
(głównie chodzi mi o złogi, a nie o treści kałowe) może prawidłowo
funkcjonować
organizm i jak może dochodzić do niezatruwania go przez toksyny, które w nas
zalegają........... miesiącami i latami. Bo wiedzieć trzeba, że przy
defekacji
nie pozbywamy się wszystkiego co w jelitach się znajduje. Jelito ma budowę
podobną do rury od(do) odkurzacza. Ma więc wiele zagłębień, w których
odkładają
się niestrawione resztki pokarmowe tworząc złogi, których przy defekacji
pozbyć
się nie sposób. Owe złogi zawierają wiele szkodliwych dla organizmu
substancji.
Pozbycie się ich sprawia, że organizm uwolniony od tego co niepotrzebne i
szkodliwe, zaczyna funkcjonować sprawniej.
Po głębokiej lewatywie przychodzi uczucie....... czystości. Naprawdę. Nigdy
nie
czułam się taka czysta jak po zabiegu głębokiej lewatywy. Człowiek czuje się
lekkim, nic mu nie zalega w jelitach. To jak symbliczne obmycie się w świętej
rzece

))
Niegdyś także sceptycznie podchodziłam do lewatywy. Bałam się jej, bo nic na
jej temat nie wiedziałam. Zresztą nie wiem dlaczego, ale dzieci straszy się
własnie lewatywą. A lewatywa ani nie jest bolesna (o ile nie wtłacza się do
wnętrza jelit wody pod wysokim ciśnieniem), ani specjalnie męcząca, ani nie
przyjemna.
Pytałaś Kalinko o odgłosy, które towarzyszą wypróżnianiu po wykonaniu
lewatywy.
Powiedziałabym, że z uwagi na płynny charakter tego co w jelicie się wtedy
znajduje, defekacja staje się łatwiejsza, nie trzeba się zbytnio napinać, a
swoboda z jaką to wszystko z nas spływa powoduje, że odgłosy są podobne
do...... siusiania silnym strumieniem. Oczywiście są pewne uboczne zjawiska
takie jak...... nieprzyjemny zapach. Ale gdy lewatywę wykonuje się dość
regularnie i jelito funkcjonuje prawidłowo, ten najbardziej nieprzyjemny
zapach
znika, a później nie jest różny od normalnego zapachu

)) kału.
Dla mnie lewatywa jest także zabiegiem erotycznym. Chyba dlatego, że okolice
mojego odbytu są silnie uwrażliwione na wszelkiego rodzaju bodźce dotykowe.
Błogie uczucie wypełniania jelita także odczuwam jako przyjemne. Oczywiście
przy głębokiej 3 litrowej lewatywie są czasami momenty, gdy wypełnienie
jelita
jest tak silne, że towarzyszy temu leciutki, ale naprawdę leciutki dyskomfort
(bo bólem raczej tego nazwać nie mogę). Ci, którzy eksperymentują z
lewatywami
często podnoszą kwestię, że po wlaniu do wnętrza jelita np. 0,5 czy 1 litra
wody czują już, że nie da się wlać nawet 100 ml. Tak jak napisałam wcześniej,
pojemność jelita jest duża. Uczucie wypełnienia bierze się stąd, że jelito
posiada liczne załomy i nie możność pokonania kolejnego załomu przez wlewany
do
jelita płyn powoduje, że towarzyszy temu uczucie maksymalnego wypełnienia.
Ale
wówczas wystarczy odczekać chwilkę, zmienić pozycję, tak by jelito ułożyło
się
w sposób nieco inny i na powrót wolnym strumieniem można wlewać płyn do
jelita.
Pierwszym uczuciem, że jelito zaczyna powoli być dobrze wypełnione płynem
przeznaczonym do lewatywy jest..... odbijanie się (czyt: bekanie).
Po "odbiciu
się" można jednak dalej kontynuować wlew doodbytniczy.
Dla ciekawości dodam tylko, że parafilia seksualna polegająca na lubości do
dokonywania wlewów doodbytniczych nosi nazwę: klismafilii.
Lewatywa pozwala, oprócz całkowitego oczyszczenia jelit (zarówno grubego jak
i
cienkiego), na uprzednie rozluźnienie mięśni zwieracza, co później ułatwia
penetrację analną. Zwłaszcza, jeśli lewatywę wykonuję sie np. z siemienia
lnianego. Sama osobiście praktykuję wykonywanie lewatyw ze zwykłej wody o
temperaturze ciała. Lewatywy bardziej gorące są nieprzyjemne, a chłodniejsze
przyspieszają perystaltykę jelit.
Mitem jest, że lewatywa to coś strasznego, nieprzyjemnego. Trzeba spróbować i
przekonać się. Samej osobiście udało mi się przekonać do tego typu zabiegów
kilka osób, które po wykonaniu któregoś z kolei wlewu przyznały, że nigdy nie
czuły się takimi czystymi jak po zabiegu. Uczucie lekkości to chyba
najprzyjemniejszy objaw po wykonaniu lewatywy.
pozdrawiam serdecznie
olivvka
www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=11113