sceptyk
30.06.03, 01:18
Innego sposobu na nich nie ma. Okopali sie i sa niereformowalni. Jak to
zreszta komuna.
A gadania przed tym kolejnym Zjazdem bylo. Jakies takie balony ‘krytyczne’
puszczali, co by ludzi omamic. A jak przyszlo co do czego, to nawet nie
drgnelo w szeregach czerwono-pajakow.
Miller dostal 80% glosow. A czerwono-komentatorzy mowia: no tak, to powazne
ostrzezenie. Bo jak sie u czerwonych 99,9 nie dostaje to juz jest dziwnie.
Demokraci.
No jaka partia w demokracjach na swiecie, doprowadziwszsy popularnosc swego
rzadu do 20 procent, a szefa jeszcze nizej o polowe, pozostawila by status
quo? Odpowiem: zadna.
Spieprzyli, co tylko mozna bylo. Ale olewaja kraj. Aby do konca kadencji
dotrwac. I sie jeszcze nakrasc przez ten czas. Jakiekolwiek powazniejsze
zmiany na Zjezdzie moglyby bowiem istniejacy uklad naruszyc. A wtedy
niebepieczenstwo wczesniejszych wyborow. Ale niebezpieczenstwo dla nich,
przekretow. Coz z tego, ze kraj by zyskal.
I ci 'reformatorzy'. Komicy. Globusowy przystojniak Oleksy. Celinski,
KORowiec, qrva. Jakies tam inne marionetki. Troszcza sie o wlasna dupe, nic
wiecej.
To jest granda. Obywatele, trzymajcie sie za kieszenie. Poniewaz oczywiste
jest, ze w nastepnych wyborach przegraja, to teraz rozkradanie Polski pojdzie
na calego. Jeszcze szybciej niz mialo to miejsce dotychczas. Poki towarzysze
sa u waaadzy. Czasu wszak nie tak wiele. Trzeba przyszlosc dzieciom, a moze i
wnukom zabezpieczyc.
Co za dziadostwo. Pytanie tylko kto? Czerwoni, czy ci, co ich wybrali.