Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna

IP: *.proxy.aol.com 30.06.03, 05:36
Na wstepie pragne poinformowac zainteresowanych, ze w tekscie ponizej
staralem sie nie uzywac slow uwazanych za obrazliwe, czyli inwektyw, w
stosunku do kogokolwiek. Przyznaje, ze nie przyszlo mi to latwo ale juz w
gestii PT czytelnika pozostawiam odpowiedz dot. oceny stopnia trudnosci
wspomnianej wstrzemiezliwosci – i choc o probe o docenienia mego
zdeterminowania upraszam. smile)
.
.
....Powszechna w Polsce postawa odmowy krytycyzmu wobec kleru katolickiego
jest bezposrednia przyczyna szeregu patologii - historycznie, jak i
aktualnie - dreczacych narod polski.
...Nim przejde do wspomnianych ‘patologii’ pragne zwrocic uwage na
fascynujace skadinad zjawisko powszechnej w spoleczenstwie odmowy brania pod
uwage publicystyki NIE, ktore to zachowania najlepiej ilustruja postawe
odmowy krytycyzmu wobec katolickiego kleru. Mowie tu przede wszystkim o
latach 90-ch, kiedy to tworzone byly ustrojowe i prawne podstawy dzisiejszej
RP, a w raz z nimi - wynikiem w/w postawy - umacniano konstrukcje aktualnej
i wszechogarniajacej korupcji.
...Jak to mozliwe by ogromny odlam spoleczenstwa ukierunkowac absolutnie
negatywnie do takiego tygodnika NIE - nota bene, przez niemal dekade jedynego
obiektywnie krytycznego w stosunku do zachowan kleru? Pismo, o liczacym sie
zasiegu oddzialywania na opinie publiczna, stracilo w oczach jej liczacego
sie segmentu niemal kompletnie na znaczeniu, jako zrodlo informacji. A
przeciez jedynie polska parafialna liczyla sie jako mozliwy cenzor
negatywnych poczynan kleru. W minionej dekadzie miliony obywateli z gruntu
odrzucalo przeciez wszystko co tygodnik publikowal, przy czym nie przypominam
sobie nawet jednego tygodnia - czytam NIE od samego poczatku i regularnie – w
ktorym nie informowano by o przynajmniej jednym naduzyciu badz przestepstwie
duchowienstwa.
...Gdy dodac do tego klamstwa, mataczenie, oszczerstwa pod adresem
alarmujacych i krytykujacych, manipulanctwo, czyli zachowania swiadczace o
moralnej degrengoladzie w lonie Kosciola... to wszystko razem, przez
ostatnich 12 lat skada sie na ogromna lawine brudu. Tymczasem parafianin
kazdorazowo nie przyjmowal do wiadomosci alarmistycznych doniesien NIE, i
wrecz odmawial zajecia krytycznego stanowiska – gdy problem podsuwano mu pod
nos....Tego zjawiska nie da sie uzasadnic li tylko jako wynikajacego z
negatywnej oceny J.Urbana. Tu zachodzi pytanie psychologicznej natury: w jaki
sposob zmanipulowac mozna okradanego, tak, by ten zwrocil sie wylacznie
przeciwko osobie ktora informuje go, ze jest okradany? Reputacja informatora
dla okradanego winna miec przeciez przynajmniej drugorzedne znaczenie.
..
Wbrew oficjalnemu nauczaniu tegoz samego kleru, nakazujacemu reagowanie na na
wszelkie przejawy nieuczciwosci i zla (takze, a moze zwlaszcza, wewnatrz
spolecznosci katolickiej), parafianie zdecydowali pozostac slepi oraz glusi
na amoralne zachowania swych kaplanow. Choc bycie krytycznym wobec
nieuczciwosci, czy niemoralnego postepowania kleru, nie jest wystepowaniem
przeciwko Kosciolowi jak i religii. Wrecz przeciwnie – w czym takze katolicy
sa edukowani - krytyczna postawa moze jedynie wzmocnic kosciol, a w
konsekwencji - uzdrawiac cale spoleczenstwo. I odpowiednio, odmowa
krytycyzmu, a wiec jego nieobecnosc, powoduje jedynie przyrost nieuczciwosci,
gdyz jest dla niej zacheta. O tym takze kazdy maly Kazio wiedziec powinien,
i , prosze zauwazyc, w kazdej niemal innej okolicznosci doskonale jest tego
swiadom.
..
Kiedys wydawalo mi sie, ze to w indoktrynacji znajduje sie wyjasnienie
zagadki, ale zmienilem zdanie. Indoktrynacja odpowiedzialna jest za
przywiazanie do wiary oraz szeregu elementow tradycji, oraz uodpornienie
wierzacego na wszelkie odmienne wplywy. To z czym mamy do czynienia w Polsce
mocno wykracza poza cele i mozliwosci indoktrynacji, przy czym nie wydaje sie
by moglo byc niezamierzone. Jest odpowiednikiem dopuszczenia sie przez
psychiatre czy psychologa naduzycia wiedzy i uprawnien – dla zmanipulowania
postepowaniem pacjenta pod katem wyciagniecia dodatkowych korzysci. Jest
czyms na podobienstwo chirurgicznego usuniecia odpowiedniego plata mozgu, bez
uzycia skalpela. W efekcie – zbrodnia dokonana na umyslach milionow; zbrodnia
przeciw ludzkosci.
.... Instrumentalizm w ksztaltowaniu parafianina, w przypadku polskiego
katolicyzmu, wykracza daleko poza granice wyznaczajaca typowo religijne cele.
W najlepszym przypadku jest odzwierciedleniem typowo sekciarskiego
podporzadkowywania wyznawcow idolowi (Jones, Koresh, Bagwan Raznishee..).
Wylacznie! dla potrzeb grupowych interesow kleru, a wiec wbrew deklarowanemu
moralnemu i programowemu niejako uszlachetnianiu czlowieka, produkowane sa
przede wszystkim miliony jednostek slepo i bezwzglednie podporzadkowanych
swym duszpasterzom; jednostek trwale okaleczonych - przez co niezdolnych do
bycia moralnymi. Ich naturalna zdolnosc do bycia moralnymi zostala
skorumpowana (nazywam ten fenomen skurwiona moralnoscia). To tu znajduje sie
rdzen polskiej korupcji.



    • Gość: Krzys52 Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna dok. IP: *.proxy.aol.com 30.06.03, 05:39
      ...Sama korupcja, natomiast, co polecam szczegolnej uwadze mlodziezy, nie
      ogranicza sie do lapowek, kumoterstwa, czy zorganizowanej lub indywidualnej
      przestepczosci – te naleza do wyzszej szkoly jazdy. Jej poczatki to
      skorumpowanie czlowieka juz na poziomie etycznego minimum. Kradziez w
      przeroznych formach to tylko kolejne korupcji oblicza, ktore biora poczatek w
      klamstwie oraz podwojnych etycznych standardach. Tak wiec zaczyna sie ona juz
      od np. wychowania w moralnosci Kalego, oraz selektywnym podejsciu do klamstwa
      czy nieuczciwosci.
      By to wiedziec, i moc zajac stanowisko, nie potrzeba miec kwalifikacji sw.
      Franciszka, Tomasza z Akwinu, czy sw. Stanislwa Kostki.
      ..
      Mialem przyjemnosc spotykac osoby mocno wierzace (gleboko indoktrynowane w
      wierze) a jednak zdolne do zajecia krytycznego stanowiska, gdy wymagala tego
      sytuacja (np. wobec klamstw i oszczerstw wygloszonych przez Pieronka i
      Zycinskiego pod adresem Dyducha). Przy czym zachowania te nie sa odosobnione w
      przypadku tzw. “autorytetow moralnych” polskiego katolicyzmu. Raczej
      odzwierciedlaja one regule skorumpowania wsrod kleru. Otoz jedna z zapytanych
      osob powiedziala mi wrecz, ze to czego dopuscili sie ci biskupi bylo po prostu
      bezbozne. Niestety ludzi z tak prostymi kregoslupami jest jak na lekarstwo.
      Znakomita wiekszosc co i rusz udowadnia ze praktykuje moralnosc i etyke Kalego.
      Bo tylko taka – a nie chrzescijanska - zostala im wpojona.
      ...Nie wyobrazam sobie by, dla zglebienia przyczyny wszechobecnej polskiej
      korupcji, szanujacy sie badacz (innych widzialem b. wielu) nie uwzglednil roli
      Kosciola katolickiego w korupcji kreowaniu, oraz animacji. Dla badacza
      intrygujacym bowiem byc musi wyjasnienie przyczyn przykladania mniejszej wagi
      do wpajanych zasad gdy tylko dochodzi do sytuacji wymagajacej krytycznego
      spojrzenia na wlasnego kaplana.
      ...Odmowa krytycyzmu zaowocowala powszechna akceptacja podwojnego standardu
      oraz oslabieniem tradycyjnych mechanizmow kontrolnych - spolecznej krytyki
      nieuczciwosci bez wzgledu na jej pochodzenie. Odtad, zgodnie z podzialami
      grupowymi, nieuczciwi mogli byc tylko “oni” - a nigdy “my”. Moralnosc Kalego
      jednej strony (kk plus towarzyszace mu srodowiska klerykalno-byznesowe) stala
      sie usprawiedliwieniem dla identycznego podejscia strony drugiej (post-
      komunistyczne srodowiska polityczno-byznesowe). W konsekwencji zas - wobec
      dwoch grup wzajemnie wytykajacych sie palcami – zlo cieszyc sie moglo
      nietykalnoscia. Takze jego sprawcy. Gdy ponad oficjalnymi podzialami zawarty
      zostal pakt o wzajemnej nietykalnosci, oraz nienaruszalnosci interesow, a wiec
      o wzajemnym myciu sobie rak, publika mogla sobie juz tylko obserwowac scene
      polityczna tak jakby z bardzo bliska przygladala sie grze w ping-ponga.
      .

      www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2260&zaznacz=Dorota%20Zielinska
      .
      ..
      Opisane powyzej patologie (zniewolenie umyslow ludzkich oraz tego skutki) w
      dalszym ciagu maja sie w Polsce dobrze. W miedzyczasie doszlo do powaznego
      przelewu gotowki z kieszeni podatnika do kieszeni duszpasterzy. Poczynajac od
      tzw. ustaw koscielnych z 1989r., po przez tzw. odzyski, odszkodowania, nadania,
      swiadczenia panstwa z budzetu centralnego, jawne i ukryte swiadcenia z budzetow
      lokalnych, zwolnienia podatkowe i przymykanie oczu na (ewenement w skali
      swiatowej) mafijnego typu zyski z napedzania ogromnej szarej strefy,
      wywindowal sie kk na pozycje pozwalajaca na wyrywanie kilku (przynajmniej)
      miliardow zlotych rocznie. Na grzbiecie oglupionego podatnika, udajacego
      slepego i gluchego na doniesienia NIE, zbudowal sobie kler swoiste panstwo w
      panstwie – znajdujace sie poza kontrola RP, oraz czlinkow wspolnoty katolickej
      (!) lecz z czujnie egzekwowanymi roszczeniami do kierowania Rzeczpospolita.
      ...Efekty programowego korumpowania Polaka widoczne sa na obszarach zwykle nie
      analizowanych pod katem korupcji. Nalezy do nich chocby dyskutowana co i rusz
      sfera prawa kobiety do decydowania o losach ciazy. Zdecydowana wiekszosc tlumu
      klepiacego, za swymi duchowymi leaderami, swa tzw. “pro-life” mantre nie jest
      nawet w stanie podjac probe analizy “wlasnych” argumentow. Mimo to bierze
      udzial w wywieraniu presji srodowiskowej i zamykaniu ust wielu inaczej
      myslacym. W efekcie, zacheca do np. (co za zaskoczenie) podwojnych standardow
      stosowanych przez lekarzy ginekologow – odmawiajacych konkretnych uslug jako
      lekarze publiczni, ale juz (odplatnie) oferujacy te same uslugi (lub
      rozszerzone na obszar prawnie zabroniony) w zaciszu swych prywatnych gabinetow.
      Takze funkcjonowanie aborcyjnego podziemia, a wiec mafii, ze wszystkimi tego
      negatywnymi konsekwencjami – co ciekawe przy dosc powszechnej akceptacji
      zjawiska - jest wychowawczym osiagnieciem Kosciola katolickiego. W koncowym
      rozrachunku “nienarodzeni” nie rodza sie w wymiarze niewiele mniejszym niz
      poprzednio ale za to znacznie lepiej ma sie zorganizowana przestepczosc oraz
      korupcja spoleczenstwa polskiego. Akceptowany podwojny standard nie da sie
      bowiem wyizolowac i zamknac na jednym obszarze zycia, lecz stanie sie on
      wartoscia uniwersalna.
      Przy okazji wyszlo znow, na to, ze i potepianie relatywizmu moralnego najlepiej
      wychodzi gdy jest on zdzblem w oku cudzym. Co, jak to u nas w zwyczaju, takze
      odkrywamy - po szkodzie.
      ..
      K.P.
      • gandalph Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna 30.06.03, 13:16
        Za komentarz niech starczy wypowiedź jednego z XVI-wiecznych polskich biskupów,
        nie pamiętam którego: "A wierz sobie i w kozła, byleś mi dziesięcinę płacił".
        • Gość: Krzys52 Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna IP: *.proxy.aol.com 30.06.03, 23:13
          gandalph napisał:

          Za komentarz niech starczy wypowiedź jednego z XVI-wiecznych polskich biskupów,
          nie pamiętam którego: "A wierz sobie i w kozła, byleś mi dziesięcinę płacił".
          .
          ::
          No coz, znakomity cytat. Tylko czy rzeczywiscie wystarczy za komentarz. Bo jak
          sie chce to mozna to jeszcze dlugo komentowac smile)
          .
          Pzdr.
          K.P.
          • gandalph Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna 30.06.03, 23:39
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > gandalph napisał:
            >
            > Za komentarz niech starczy wypowiedź jednego z XVI-wiecznych polskich
            biskupów,
            > nie pamiętam którego: "A wierz sobie i w kozła, byleś mi dziesięcinę płacił".
            > .
            > ::
            > No coz, znakomity cytat. Tylko czy rzeczywiscie wystarczy za komentarz. Bo
            jak
            > sie chce to mozna to jeszcze dlugo komentowac smile)
            > .
            > Pzdr.
            > K.P.
            Nie sądzę, by zbyt wiele w tych sferach się zmieniło od XVI wieku, im stale
            chodzi o to samo - dziesięcin już wprawdzie nie ma, ale inne formy i owszem...
            Pzdr.

            P.W.
            • Gość: Krzys52 Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna IP: *.proxy.aol.com 30.06.03, 23:44
              gandalph napisał:

              > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
              >
              > > gandalph napisał:
              > >
              > > Za komentarz niech starczy wypowiedź jednego z XVI-wiecznych polskich
              > biskupów,
              > > nie pamiętam którego: "A wierz sobie i w kozła, byleś mi dziesięcinę płaci
              > ł".
              > > .
              > > ::
              > > No coz, znakomity cytat. Tylko czy rzeczywiscie wystarczy za komentarz. Bo
              >
              > jak
              > > sie chce to mozna to jeszcze dlugo komentowac smile)
              > > .
              > > Pzdr.
              > > K.P.
              > Nie sądzę, by zbyt wiele w tych sferach się zmieniło od XVI wieku, im stale
              > chodzi o to samo - dziesięcin już wprawdzie nie ma, ale inne formy i owszem...
              > Pzdr.
              >
              > P.W.
              .
              ::
              To akurat wszyscy wiemy. Ale przeciez do zlupienia komus skory wcale nie jest
              niezbedne jego wczesniejsze permanentne oglupienie. To cos wiecej nic rozboj -
              to zbrodnia.
              . surprised)
              K.P.
              • gandalph Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna 30.06.03, 23:48
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > gandalph napisał:
                >
                > > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                > >
                > > > gandalph napisał:
                > > >
                > > > Za komentarz niech starczy wypowiedź jednego z XVI-wiecznych polskich
                >
                > > biskupów,
                > > > nie pamiętam którego: "A wierz sobie i w kozła, byleś mi dziesięcinę
                > płaci
                > > ł".
                > > > .
                > > > ::
                > > > No coz, znakomity cytat. Tylko czy rzeczywiscie wystarczy za komentar
                > z. Bo
                > >
                > > jak
                > > > sie chce to mozna to jeszcze dlugo komentowac smile)
                > > > .
                > > > Pzdr.
                > > > K.P.
                > > Nie sądzę, by zbyt wiele w tych sferach się zmieniło od XVI wieku, im stal
                > e
                > > chodzi o to samo - dziesięcin już wprawdzie nie ma, ale inne formy i owsze
                > m...
                > > Pzdr.
                > >
                > > P.W.
                > .
                > ::
                > To akurat wszyscy wiemy. Ale przeciez do zlupienia komus skory wcale nie jest
                > niezbedne jego wczesniejsze permanentne oglupienie. To cos wiecej nic rozboj -

                > to zbrodnia.
                > . surprised)
                > K.P.
                Najbardziej skuteczny sposób łupienia polega na wmówieniu ofierze, że ma dać w
                imię... (tu wpisać dowolne słowo) i jeszcze, żeby ofiara uwierzyła, że tak ma
                być, że tak jest normalnie.
                Pzdr.
                • Gość: Krzys52 Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna IP: *.proxy.aol.com 09.01.04, 06:39
                  Co chcesz, traktuja swe barany tak jak na to zasluguje. Przeciez to debile.
                  ktore siesza sie z tego ze im sie jest bardziej infantylnym tym bardziej Bog
                  ich kocha.
                  .
                  Pzdr.
                  K.P.
            • Gość: up Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna IP: 81.219.98.* 21.07.04, 17:13
              • bilbird Ach, to Ty zrobiles na zlosc Septykowi ! :) 22.07.04, 15:52
                bardzo go tym wkurzyles smile))
                • Gość: Krzys52 Prawda, ze zabawne ;?)) IP: *.proxy.aol.com 04.11.04, 15:23
                  • gini Re: Prawda, ze zabawne ;?)) 04.11.04, 15:28
                    Odpowiedź "prostaków"

                    Wtorek pokazał, że amerykańscy wyborcy stawiają coraz częściej na kandydatów,
                    którzy myślą tak jak oni, wierzą w to co oni, których uważają za godnych
                    zaufania. A to promuje Republikanów. W Ohio bezrobocie jest wyższe niż w
                    wielu innych stanach i wcale się nie zmniejsza. To dlatego Kerry liczył tu na
                    zwycięstwo. Ale w tym samym Ohio aż 85 procent wyborców opowiada się za
                    zakazem tzw. późnej aborcji. Bush wprowadził taki zakaz. Kerry w Senacie się
                    mu sprzeciwiał. I Republikanie w kampanii to wykorzystali. Skutecznie, jak
                    się okazało.

                    - To, co się stało we wtorek, to odpowiedź milionów Amerykanów np. na próby
                    zmiany definicji małżeństwa - komentuje Mike Barnicle z krytykującego
                    Demokratów dziennika "Boston Herald". - Ci ludzie mają dosyć nazywania ich
                    przez niektórych liberałów "prostakami" tylko dlatego, że sprzeciwiają się
                    temu, by dwaj mężczyźni mogli brać ślub. Partia Demokratyczna musi się
                    zastanowić nad dalszym kierunkiem. Jeśli chce odzyskać Biały Dom, to nie może
                    popierać rozwiązań tak obcych poglądom Amerykanów.

                    Religia w polityce

                    Czego można się spodziewać po administracji i Kongresie, który w coraz
                    większym stopniu jest uzależniony od najbardziej konserwatywnych wyborców, w
                    tym kluczowej w tej grupie elektoratu tzw. religijnej prawicy?

                    Coraz częściej poglądy religijne polityków będą miały decydujące znaczenie
                    przy podejmowaniu przez nich decyzji. Taki wpływ religii na politykę był
                    jednym z głównych zarzutów wobec Busha. Tak duże poparcie, jakie uzyskał
                    prezydent, wzmocni tylko jego wiarę, że kurs, który obrał, jest słuszny.
                    Jeszcze większą rolę mogą uzyskać politycy w rodzaju idola religijnej prawicy
                    Johna Ashcrofta, szefa Departamentu Sprawiedliwości, który stał się symbolem
                    interpretowania przepisów prawnych, w tym konstytucji na podstawie swoich
                    poglądów politycznych i religijnych. Akurat sam Ashcroft chyba odejdzie z
                    administracji, jednak w zamian pojawić się może wielu następnych.
      • Gość: KATHOLIK Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.06.03, 23:40
        czego nie cierpie, to podwojna moralnosc polskich kregow katolickich.
        1) wiele z tzw, pseudopolskich katolikow widzi najpierw Polske a dopiero
        pozniej kosciol!
        2) polscy katolicy-nacjonalisci nigdy nie widza historii w kategoriach
        obiektywnych tylko w kategoriach nacjonalistyczno-politycznych
        3) tak sie zastanawiam, co to ma jeszcze do czynienia z kosciolem katolickim?
        przeciez to juz nie sa ksieza, to sa nacjonalistyczne oszolomy,

        male porownanie:
        1) polski katolik odwiedza msze sw. w duzym miescie na na zachodzie - jako
        katolik uwaza, ze powinien sie czuc wszedzie tak samo i wlasnie tak sie czuje:
        paru niemcow, paru franzusow, troche murzynow i chinczykow - wszyscy katolicy i
        wszyscy czuja sie jak jedna rodzina. znak pojednania, usmiechy, wspaniale
        uczucie
        2) turysci przyjezdzaje np. na jasna gore. wszedzie polskie flagi, kazanie o
        Polsce (w katolickim kosciele sic!!!). turysci (ci ktorzy cos zrozumieli)
        wychodza, myslac, spotkanie partyjne mozemy zobaczyc sobie kiedyindziej!....
    • maniekxxx Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna 30.06.03, 05:46
      pieprz 3 po 3 .Ja zawsze powtazam ze ksiezy zboczencow
      trzeba tak samo traktowac jak innych kryminalistow.Tak samo
      innej masci kryminalistow ksiezy,zlodzieji,oszustow- dlaczego niby
      ich chronic kryminalista pozostanie kryminalista i kosciol
      niepowinienen ich chronic przed prawem cywilnym
      • Gość: Krzys52 Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna IP: *.proxy.aol.com 30.06.03, 08:15
        maniekxxx napisał:

        > pieprz 3 po 3 .Ja zawsze powtazam ze ksiezy zboczencow
        > trzeba tak samo traktowac jak innych kryminalistow.Tak samo
        > innej masci kryminalistow ksiezy,zlodzieji,oszustow- dlaczego niby
        > ich chronic kryminalista pozostanie kryminalista i kosciol
        > niepowinienen ich chronic przed prawem cywilnym.
        ..
        ::
        Alez ja wszystko powtarzam z Toba. Dlaczego wiec twierdzisz, ze pieprze?!
        • wesoly3 [...] 30.06.03, 23:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: smutny 3 [...] IP: w3cache.u.INTELINK.pl:* 04.07.03, 08:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: A.D. He,he.... IP: *.mco.bellsouth.net 26.10.03, 07:00
        maniekxxx napisał:

        > pieprz 3 po 3 .Ja zawsze powtazam ze ksiezy zboczencow
        > trzeba tak samo traktowac jak innych kryminalistow.Tak samo
        > innej masci kryminalistow ksiezy,zlodzieji,oszustow- dlaczego niby
        > ich chronic kryminalista pozostanie kryminalista i kosciol
        > niepowinienen ich chronic przed prawem cywilnym


        >> Najzupelniej sie zgadzam z Toba, Maniek. Szczegolnie dlatego ze przy takim
        wymiarze sprawiedliwosci nie pozostanie jeden nawet xionc do pocieszania
        biednego mini-staranta....
    • dachs Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna 30.06.03, 23:26
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > ...Jak to mozliwe by ogromny odlam spoleczenstwa ukierunkowac absolutnie
      > negatywnie do takiego tygodnika NIE - nota bene, przez niemal dekade jedynego
      > obiektywnie krytycznego w stosunku do zachowan kleru?

      "Obiektywnie krytyczny stosunek". No, no rozwijasz sie Krzysiu.
      "Obiektywnie krytyczny stosunek". To trzeba posmakowac na jezyku.

      > Pismo, o liczacym sie zasiegu oddzialywania na opinie publiczna, stracilo w
      > oczach jej liczacego sie segmentu niemal kompletnie na znaczeniu, jako
      > zrodlo informacji.

      trzeba koniecznie wymienic niesprawny segment

      > A przeciez jedynie polska parafialna liczyla sie jako
      > mozliwy cenzor negatywnych poczynan kleru.

      A dlaczegoz to Krzysienku?
      Moze dlatego, ze zyje z kosciolem na codzien i wie lepiej niz Ty, co tych
      strasznych czarnych sadzic.
      A dlaczego nie moze sie liczyc jako mozliwy swiadek pozytywnych poczynan kleru?

      > W minionej dekadzie miliony obywateli z gruntu
      > odrzucalo przeciez wszystko co tygodnik publikowal, przy czym nie przypominam
      > sobie nawet jednego tygodnia - czytam NIE od samego poczatku i regularnie -
      > w ktorym nie informowano by o przynajmniej jednym naduzyciu badz
      > przestepstwie duchowienstwa.

      No nie jest az tak zle. W koncu Urban nie musi isc zebrac pod kosciol.

      > Tymczasem parafianin
      > kazdorazowo nie przyjmowal do wiadomosci alarmistycznych doniesien NIE, i
      > wrecz odmawial zajecia krytycznego stanowiska – gdy problem podsuwano mu
      > pod nos....Tego zjawiska nie da sie uzasadnic li tylko jako wynikajacego z
      > negatywnej oceny J.Urbana.

      Alez jak najbardziej. Przecietny parafianin pamieta Urbana jako tlusta,
      bezczelna, zadowolona z siebie swinie, ktora siedzac przy zlobie mowila do
      narodu "rzad sie wyzywi".

      > (nazywam ten fenomen skurwiona moralnoscia).

      Jezeli masz na mysli Urbana, to sie zgadzamy.
      • gandalph Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna 30.06.03, 23:42
        dachs napisał:

        > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
        >
        > > ...Jak to mozliwe by ogromny odlam spoleczenstwa ukierunkowac absolutnie
        > > negatywnie do takiego tygodnika NIE - nota bene, przez niemal dekade jedyn
        > ego
        > > obiektywnie krytycznego w stosunku do zachowan kleru?
        >
        > "Obiektywnie krytyczny stosunek". No, no rozwijasz sie Krzysiu.
        > "Obiektywnie krytyczny stosunek". To trzeba posmakowac na jezyku.
        >
        > > Pismo, o liczacym sie zasiegu oddzialywania na opinie publiczna, stracilo
        > w
        > > oczach jej liczacego sie segmentu niemal kompletnie na znaczeniu, jako
        > > zrodlo informacji.
        >
        > trzeba koniecznie wymienic niesprawny segment
        >
        > > A przeciez jedynie polska parafialna liczyla sie jako
        > > mozliwy cenzor negatywnych poczynan kleru.
        >
        > A dlaczegoz to Krzysienku?
        > Moze dlatego, ze zyje z kosciolem na codzien i wie lepiej niz Ty, co tych
        > strasznych czarnych sadzic.
        > A dlaczego nie moze sie liczyc jako mozliwy swiadek pozytywnych poczynan
        kleru?
        >
        > > W minionej dekadzie miliony obywateli z gruntu
        > > odrzucalo przeciez wszystko co tygodnik publikowal, przy czym nie przypomi
        > nam
        > > sobie nawet jednego tygodnia - czytam NIE od samego poczatku i regularnie
        > -
        > > w ktorym nie informowano by o przynajmniej jednym naduzyciu badz
        > > przestepstwie duchowienstwa.
        >
        > No nie jest az tak zle. W koncu Urban nie musi isc zebrac pod kosciol.
        >
        > > Tymczasem parafianin
        > > kazdorazowo nie przyjmowal do wiadomosci alarmistycznych doniesien NIE, i
        > > wrecz odmawial zajecia krytycznego stanowiska – gdy problem podsuwan
        > o mu
        > > pod nos....Tego zjawiska nie da sie uzasadnic li tylko jako wynikajacego z
        >
        > > negatywnej oceny J.Urbana.
        >
        > Alez jak najbardziej. Przecietny parafianin pamieta Urbana jako tlusta,
        > bezczelna, zadowolona z siebie swinie, ktora siedzac przy zlobie mowila do
        > narodu "rzad sie wyzywi".
        >
        > > (nazywam ten fenomen skurwiona moralnoscia).
        >
        > Jezeli masz na mysli Urbana, to sie zgadzamy.
        >
        Co do opinii na temat Urbana, że jest świntuchem, zapewne się zgadzamy. Ale
        jakoś dziwnie się składa, że nie jeden raz to on akurat wyciągał różne
        paskudztwa na światło dzienne, na długo wcześniej nim zajęły się nimi właściwe
        organa.
        • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 01.07.03, 04:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: A.D. [...] IP: *.mco.bellsouth.net 26.10.03, 07:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: : O, takze tutaj cie usuneli... IP: *.proxy.aol.com 14.01.05, 15:55
    • Gość: \wozek EEE.. pierniczysz... troche.. IP: *.chello.pl 01.07.03, 06:47
      Kretyni są wszędzie i w kościele i na prawicy i na lewicy. To ja zapytam: jak
      to się dzieje że np rząd Millera umoczony w tyle spraw tak nieporadny ma 20%
      poparcie? Czy nie jest to obiaw takiego samego kretyństwa i zaimpregnowania na
      argumenty jak w wypadku oczyiwstych nadużyć księży.
      Wydaje się że w polsce powstała nowa rasa ludzi którym nie przeszkadza że
      kradną tylko przeszkadza że kradną obcy. Jak kradną oszukują psują swoi ma dla
      nich 100 wytłumaczeń a że nie da sie inaczej albo że inni to jeszcze gorsi
      itd..
      Wydaje mi się że z grubsza masz rację ale nie widzisz problemu szerzej. Grupa
      ludzi którzy kompletnie nie przejmują się rzeczywistością i faktami jest
      znacznie szersza. Różnią się wyłącznie tym na jaki kolor są ślepi jedni na
      czarny inni na czerwony.
      Pozdrowka
      • Gość: Krzys52 EEE.. chyba... nie.. IP: *.proxy.aol.com 01.07.03, 06:59
        Gość portalu: \wozek napisał(a):

        Kretyni są wszędzie i w kościele i na prawicy i na lewicy. To ja zapytam: jak
        to się dzieje że np rząd Millera umoczony w tyle spraw tak nieporadny ma 20%
        poparcie? Czy nie jest to obiaw takiego samego kretyństwa i zaimpregnowania na
        argumenty jak w wypadku oczyiwstych nadużyć księży.
        Wydaje się że w polsce powstała nowa rasa ludzi którym nie przeszkadza że
        kradną tylko przeszkadza że kradną obcy. Jak kradną oszukują psują swoi ma dla
        nich 100 wytłumaczeń a że nie da sie inaczej albo że inni to jeszcze gorsi
        itd..
        Wydaje mi się że z grubsza masz rację ale nie widzisz problemu szerzej. Grupa
        ludzi którzy kompletnie nie przejmują się rzeczywistością i faktami jest
        znacznie szersza. Różnią się wyłącznie tym na jaki kolor są ślepi jedni na
        czarny inni na czerwony.
        Pozdrowka
        .
        :::
        Czolem,
        to powyzej to na ogol fakty dosc powszechnie znane - chyba, ze ktos stosuje
        programowa odmowe przyjmowania do wiadomosci.
        Mnie nie tyle chodzilo zatem o przypomnienie tych faktow (glownie dalem link do
        Zielinskiej) lecz o wykazanie w jaki sposob moglo dojsc w Polsce do tak
        niebotycznego skorumpowania spoleczenstwa.
        Oczywiscie sa jeszcze inne zwiazki przyczynowo skutkowe (daleki jestem od
        oferowania wyjasnienia jednoprzyczynowego) niemniej wydaje mi sie, ze glowna
        zasluga w skorumpowaniu spoleczenstwa lezy po stronie kleru katolickiego, ktory
        przez ponad dekade swiecil jak najgorszym przykladem (no i to wypatrosznie
        mozgow parafian), choc winien swiecic jak najlepszym. Bedac rzeczywistym
        liderem i autorytetem mogl kler nie dopuscic do szeregu negatywnych zjawisk.
        Wolal jednakkler szmal.
        .
        Mam nadzieje, ze mi sie udalo pokazanie owych mechanizmow doprowadzajacych do
        skurwionej moralnosci.
        .
        Pozdrawiam
        K.P.
        • Gość: CCCP Re: EEE.. chyba... nie.. IP: *.acn.pl 01.07.03, 09:35
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          >
          > Zielinskiej) lecz o wykazanie w jaki sposob moglo dojsc w Polsce do tak
          > niebotycznego skorumpowania spoleczenstwa.
          > Oczywiscie sa jeszcze inne zwiazki przyczynowo skutkowe (daleki jestem od
          > oferowania wyjasnienia jednoprzyczynowego) niemniej wydaje mi sie, ze glowna
          > zasluga w skorumpowaniu spoleczenstwa lezy po stronie kleru katolickiego, ktory
          >
          > przez ponad dekade swiecil jak najgorszym przykladem (no i to wypatrosznie
          > mozgow parafian), choc winien swiecic jak najlepszym. Bedac rzeczywistym
          > liderem i autorytetem mogl kler nie dopuscic do szeregu negatywnych zjawisk.
          > Wolal jednakkler szmal.
          > .
          > Mam nadzieje, ze mi sie udalo pokazanie owych mechanizmow doprowadzajacych do
          > skurwionej moralnosci.
          > .
          > Pozdrawiam
          > K.P.


          Człowieku - kpisz, czy o drogę pytasz?

          Skorumpowanie społeczeństwa objawiło Ci się dopiero od początku lat dziewięćdziesiątych? To dopiero wtedy otwarły Ci się oczy na świat? Jak przeczytałeś pierwszy numer "NIE"?

          W moim doświadczeniu całe PRL było skorumpowane, od góry do dołu i od dołu do góry. "Załatwianie" było przyjętą taktyką w realizacji większości ambitniejszych celów. Odbywało się przy pomocy gratyfikacji pieniężno-rzeczowych, lub przy pomocy przekazywania "dojść" do osób wpływowych, mogących pchnąć sprawę dalej - co zresztą na jedno wychodzi.

          Ja osobiście, pod koniec lat siedemdziesiątych, usiłowałem kupić kilka tzw regałów augustowskich, nie wiedząc, że to towar deficytowy. Po pół roku spotkałem w sklepie Cepelii znajomego Pan Profesora, człowieka bywałego w świecie. Poinformował mnie, że trzeba coś przecież dać pani kierowniczce. Wstyd przyznać - dałem w kopercie 10 $, zostałem natychmiast wprowadzony do magazynu pełnego regałów augustowskich i innych deficytów, i mogłem sobie wybrać, co chciałem. I wybrałem.

          To drobny, a jednak smutny epizod w moim życiu. Cieszyłem się wprawdzie z możliwości zaprowadzenia porądku w stosach książek, ale zarazem pojąłem, że może na chwilę tylko, ale jednak odegrałem rolę kółeczka w dobrze naoliwionej maszynie, która już zdołała zastąpić normalne formy życia społecznego. Maszynie, w której funkcjonuje tow. Gierek, pani Krysia ze sklepu, i Zenek ze wsi, płacący kierownikowi banku spółdzielczego 25 % od sumy kredytu, którego nie trzeba będzie spłacać. I wierchuszka organizacji młodzieżowych zawiązująca bliższe układy w trakcie wycieczek na Zachód po niedostępne innym dobra. I faceci z różnych central biorący haracze od inżynierów i techników wyjeżdżających do Libii czy Iraku. I panie ubolki z biur paszportowych robiące dtto za przyśpieszenie wydania paszportu, a same z kolei kombinujące, jakby tu załatwić studia dla dzieci. I ci inżynierowie i technicy, którzy po powrocie szukają "dojść", żeby móc sensownie wydać zarobione pieniądze. I, niestety, teraz ja. I, oczywiście, ów Pan Profesor, w latach osiemdziesiątych cieszący się poważaniem po obu stronach barykady, jako jeden z potencjalnych filarów porozumienia.

          Ktoś powiedział: PRL? A, to takie państwo, w którym żyje się godnie, jak się ma Marksa na ustach, a Kapitał w kieszeni.

          A Ty chcesz za efekty czterdziestu lat życia ludzi w niby-państwie pod strażą niby-prawa winić ni stąd ni zowąd kler? To facet z kierownictwa uniwersyteckiego ZMS-u, który mnie namawiał do kupna libańskiego złota (to były lata sześćdziesiąte, tam się wtedy jeździło w nagrodę za wybitną wierność idei) był księdzem? To facet, który za forsę donosił na kolegów (nazwisko jakoś na M, ale dalej zapomniałem) był księdzem? To były Senator G, ten od sieci kantorów w 1989, był księdzem? FOZZ-em kręcili księża? Akcję "Żelazo" robili księża? Miliony litrów spirytusu sprawadzali do Polski księża? Zblatowani celnicy w latach osiemdziesiątych to byli księża? SBecy-alfonsi z haremami kurew to byli księża? Faceci na różnych szczeblach władzy korzystający z dostępu do zastrzeżonych informacji o planach rozbudowy i skupujący za bezcen działki, żeby później je drogo sprzedać, to księża? Lewe prywatyzacje z prowizjami robili księża? Mam wymieniać dalej?

          Mogę się mylić, rzecz jasna. Errare humanum est. Być może masz rację - PRL mógł przecież być od początku do końca, wzdłuż i wszerz, tworem kleru katolickiego.

          Wtedy jednak i Twój idol Urban, dzisiaj człowiek niezależny i trybun uczciwych, w całości produkt PRL-owskiego "załatwiania", PRLowskich dojść i układów, byłby w ostatecznym rozrachunku kreaturą kleru.

          C.

          • Gość: Krzys52 Re: EEE.. chyba... nie.. IP: *.proxy.aol.com 01.07.03, 17:42
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            >
            > Człowieku - kpisz, czy o drogę pytasz?
            >
            Skorumpowanie społeczeństwa objawiło Ci się dopiero od początku lat dziewięćdzi
            esiątych? To dopiero wtedy otwarły Ci się oczy na świat? Jak przeczytałeś pierw
            szy numer "NIE"?
            .
            ::
            K.P.)Jesli zdecydowales sie bredzic to moglbys choc zapoznac sie z tekstem
            wprowadzajacym, w miejsce odnoszenia sie, z glupia frant, do mojej odpowiedzi
            dla Wozka.
            Z wiekszoscia Twoich stwierdzen, ponizej dyskutowal nie bede, gdyz zgadzam sie
            z nimi.
            Skorumpowanie wyniesione z PRLu mialo zostac podobno zlikwidowane w
            wyniku "moralnego wychowania obywatela w religii od zlobka az do smierci".
            Powszechna nadzieja spoleczenstwa wiazala sie z moralniejsza przyszloscia -
            Polska wewnetrznie zdrowa. Nie bardzo wyszlo, co? No i ja wlasnie staram sie
            wyjasnic dlaczego nie wyszlo. W otwierajacym tekscie skoncentrowalem sie na
            krzewieniu podwojnej moralnosci oraz kultury odmowy krytycyzmu w stosunku do
            poczynan kleru. Nie twierdze przy tym, ze jest to jedyne zrodlo korupcji - ba,
            zastrzegam ze tak nie jest. Twierdze jednak, ze mialo to znaczacy (jesli nie
            dominujacy) wplyw na rozwoj korupcji ktorej jestesmy swiadkami. To prawda ze
            ryba psuje sie od glowy.
            Twoja wyliczanka ponizej dotyczy roznorakich form i przejawow korupcji; ja
            pisalem o jej najglebszych przyczynach. Nie o wszystkich jednakze, gdyz nie
            wymienilem chocby wzajemnego swiadczenia sobie uslug pomiedzy czerwonymi a
            klerem. W zamian za gwarancje bezpieczenstwa fizycznego i materialnego czerwoni
            pompowali do kieszeni kleru ogromne spoleczne pieniadze (nie swoje). Biorac,
            pozbawial sie kler moralnego prawa do zajmowania stanowiska moralnego
            autorytetu. Z tego samego powodu niemozliwe bylo uczciwe rozliczenie
            czerwonych - to dlatego upadaly wszelkie rozsadne pomysly lustracyjne. Czerwoni
            z czarnymi myli sobie rece i razem troszczyli by przypadkiem nie stala im sie
            krzywda. Takze kler posiadal w swym gronie wielu kapusiow i agentow komuny.
            Pamietasz w jaki sposob przejely klechy sprawe rozliczenia swoich? Bez
            najmniejszego pomruku ze strony oglupialego spoleczenstwa postanowione zostalo,
            ze najlepiej i najgodniej rozlicza sie we wlasnym gronie. No wiec i komunie
            pozwolono (w zamian) na w zasadzie to samo. Spoleczenstwo znow sie przygladalo.
            Albo wez finansowanie kk przez podatnika. Przeciez to o pomste do nieba wola by
            zmuszac podatnika do finansowania (glownie) kk - wbrew jego (podatnika) woli.
            Praktycznie kk jest na utrzymaniu panstwa (podatnika) a nie parafianina
            (oczywiscie utrzymuje sie takze ze swojej szarej strefy) wobec ktorego jest
            niezalezny. Czy uwazasz, ze niezaleznosc kasty kaplanow nie jest oczywistym
            przejawem skorumpowania stosunkow wewnatrz katolickiej wspolnoty(?) Czy uwazasz
            ze to nie jest korupcja - lub wprost, zlodziejstwo - gdy z uzyciem panstwa
            zmusza sie niezaiteresowanego obywatela do utrzymywania Kosciola katolickiego?
            .
            Dlugo mozna by jeszcze mowic na ten temat, jesli Cie to interesuje, a ja nie
            mam dzis czasu na smarowanie tasiemcow.
            .
            K.P.
            .
            PS....Sprobuj moze przelamac swa wewnetrzna potrzebe odrzucenia krytyki i
            atakowaniu krytyka. Twoja reakcja ma swoje psychologiczne uzasadnienie, ale
            moze Ci sie uda... Nigdy nie wiadomo...

            • Gość: CCCP Re: EEE.. chyba... nie.. IP: *.acn.pl 01.07.03, 19:30
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
              >
              > >
              > > Człowieku - kpisz, czy o drogę pytasz?
              > >
              > Skorumpowanie społeczeństwa objawiło Ci się dopiero od początku lat dziewięćdzi
              > esiątych? To dopiero wtedy otwarły Ci się oczy na świat? Jak przeczytałeś pierw
              > szy numer "NIE"?
              > .
              > ::
              > K.P.)Jesli zdecydowales sie bredzic to moglbys choc zapoznac sie z tekstem
              > wprowadzajacym, w miejsce odnoszenia sie, z glupia frant, do mojej odpowiedzi
              > dla Wozka.
              > Z wiekszoscia Twoich stwierdzen, ponizej dyskutowal nie bede, gdyz zgadzam sie
              > z nimi.
              > Skorumpowanie wyniesione z PRLu mialo zostac podobno zlikwidowane w
              > wyniku "moralnego wychowania obywatela w religii od zlobka az do smierci".
              > Powszechna nadzieja spoleczenstwa wiazala sie z moralniejsza przyszloscia -
              > Polska wewnetrznie zdrowa. Nie bardzo wyszlo, co? No i ja wlasnie staram sie
              > wyjasnic dlaczego nie wyszlo. W otwierajacym tekscie skoncentrowalem sie na
              > krzewieniu podwojnej moralnosci oraz kultury odmowy krytycyzmu w stosunku do
              > poczynan kleru. Nie twierdze przy tym, ze jest to jedyne zrodlo korupcji - ba,
              > zastrzegam ze tak nie jest. Twierdze jednak, ze mialo to znaczacy (jesli nie
              > dominujacy) wplyw na rozwoj korupcji ktorej jestesmy swiadkami. To prawda ze
              > ryba psuje sie od glowy.
              > Twoja wyliczanka ponizej dotyczy roznorakich form i przejawow korupcji; ja
              > pisalem o jej najglebszych przyczynach. Nie o wszystkich jednakze, gdyz nie
              > wymienilem chocby wzajemnego swiadczenia sobie uslug pomiedzy czerwonymi a
              > klerem. W zamian za gwarancje bezpieczenstwa fizycznego i materialnego czerwoni
              >
              > pompowali do kieszeni kleru ogromne spoleczne pieniadze (nie swoje). Biorac,
              > pozbawial sie kler moralnego prawa do zajmowania stanowiska moralnego
              > autorytetu. Z tego samego powodu niemozliwe bylo uczciwe rozliczenie
              > czerwonych - to dlatego upadaly wszelkie rozsadne pomysly lustracyjne. Czerwoni
              >
              > z czarnymi myli sobie rece i razem troszczyli by przypadkiem nie stala im sie
              > krzywda. Takze kler posiadal w swym gronie wielu kapusiow i agentow komuny.
              > Pamietasz w jaki sposob przejely klechy sprawe rozliczenia swoich? Bez
              > najmniejszego pomruku ze strony oglupialego spoleczenstwa postanowione zostalo,
              >
              > ze najlepiej i najgodniej rozlicza sie we wlasnym gronie. No wiec i komunie
              > pozwolono (w zamian) na w zasadzie to samo. Spoleczenstwo znow sie przygladalo.
              > Albo wez finansowanie kk przez podatnika. Przeciez to o pomste do nieba wola by
              >
              > zmuszac podatnika do finansowania (glownie) kk - wbrew jego (podatnika) woli.
              > Praktycznie kk jest na utrzymaniu panstwa (podatnika) a nie parafianina
              > (oczywiscie utrzymuje sie takze ze swojej szarej strefy) wobec ktorego jest
              > niezalezny. Czy uwazasz, ze niezaleznosc kasty kaplanow nie jest oczywistym
              > przejawem skorumpowania stosunkow wewnatrz katolickiej wspolnoty(?) Czy uwazasz
              >
              > ze to nie jest korupcja - lub wprost, zlodziejstwo - gdy z uzyciem panstwa
              > zmusza sie niezaiteresowanego obywatela do utrzymywania Kosciola katolickiego?
              > .
              > Dlugo mozna by jeszcze mowic na ten temat, jesli Cie to interesuje, a ja nie
              > mam dzis czasu na smarowanie tasiemcow.
              > .
              > K.P.
              > .
              > PS....Sprobuj moze przelamac swa wewnetrzna potrzebe odrzucenia krytyki i
              > atakowaniu krytyka. Twoja reakcja ma swoje psychologiczne uzasadnienie, ale
              > moze Ci sie uda... Nigdy nie wiadomo...
              >


              Nieporozumienie. Nie atakowałem krytyka, tylko krytykę. Obarczanie kleru KK winą za nagłe objawienie się w pełnej krasie rzeczywistego stanu moralnego społeczeństwa uważam za grubą przesadę.

              Kto chciał się moralnie odnowić, ten to zrobił. Kto nie chciał - nie. Przerażające jest to, jak wielu ludzi poszło w stronę "nie".

              Fakt, że KK postanowił we własnym gronie wyprać brudy, nie ma moim zdaniem związku z faktem, że wskutek takich czy innych umów nie dokonały tego elity polityczne. To nie KK uniemożliwił lustrację. Uniemożliwiły ją namacalne interesy kolesiów, łączące ich ponad wszelkimi podziałami.

              Ponadto. Istniała i istnieje nadal - i to powszechnie - korupcja w skali mikro, w lokalnym wymiarze. Bez przyzwolenia płynącego z dołu ludzie u władzy nie mieliby takiej swobody ruchów. Także lokalne machloje odbywają się ponad podziałami politycznymi. Oddzielanie ludzi prawicy od ludzi lewicy to w tym sensie pusty zabieg.

              To wszystko spadek po PRLu. Nowe są tylko techniczne rozwiązania przekrętów i możliwości ich ukrywania.

              Sam nie jestem w specjalnie bliski sposób związany z KK. Nie mam zbyt szczegółowej wiedzy o finansowym aspekcie relacji KK-Państwo, który, jak widzę, doprowadza Cię do szewskiej pasji.

              Ponieważ Ty (jak sądzę po częstotliwości postów zw. z tematem) posiadasz taką wiedzę, chciałbym Cię prosi, żebyś się nią podzielił. Ale nie wiedzą ogólna typu "złodziejstwo - gdy z uzyciem panstwa zmusza sie niezaiteresowanego obywatela do utrzymywania Kosciola katolickiego?".

              Dawaj szczegóły uregulowań, jakieś paragrafy jakichś umów, jakieś realia. Chyba możesz to zrobić? Na wszelki wypadek przypominam, że masz przecież do dyspozycji archiwum "NIE".

              C.
              • Gość: Krzys52 Znajdz sobie tekst konkordatu :)) IP: *.proxy.aol.com 02.07.03, 05:14
                Gość portalu: CCCP napisał(a):


                >
                Sam nie jestem w specjalnie bliski sposób związany z KK. Nie mam zbyt
                szczegółowej wiedzy o finansowym aspekcie relacji KK-Państwo, który, jak widzę,
                doprowadza Cię do szewskiej pasji.
                .
                ::
                K.P.)Pomylka, trudno o bardziej zrownowazonego czlowieka. Do szewskiej pasji -
                owszem, wiesz ze dzwonia - doprowadzam ja kolejnych gowniarzy ktorzy odkrywaja,
                ze i im sie nie udalo. No i przypominaniem o dojeniu podatnika na kk
                doprowadzam ich do szewskiej pasji.
                >
                ::
                Ponieważ Ty (jak sądzę po częstotliwości postów zw. z tematem) posiadasz taką w
                iedzę, chciałbym Cię prosi, żebyś się nią podzielił. Ale nie wiedzą ogólna typu
                "złodziejstwo - gdy z uzyciem panstwa zmusza sie niezaiteresowanego obywatela
                do utrzymywania Kosciola katolickiego?".
                >
                Dawaj szczegóły uregulowań, jakieś paragrafy jakichś umów, jakieś realia. Chyba
                możesz to zrobić? Na wszelki wypadek przypominam, że masz przecież do dyspozyc
                ji archiwum "NIE".
                >
                > C.
                ::::
                Czyli zyczylbys sobie jakies kwity widziec, krotko mowiac. Czy zyczysz sobie
                fotokopie czy tez wystarcza ci sygnatury archiwow? Pytam gdyz nie chcialbym
                sprawic ci zawod.
                W miedzyczasie, gdy ja bede gromadzil dla ciebie material, by ci podsunac pod
                nosek, sprobuj moze siegnac do Rzepy po tekst konkordatu. Aktualnie, w
                praktyce, panstwo placi znacznie wiecej niz wynikaloby to z traktatu. Ale niech
                tam. Otoz placac tylko tyle obywatel i tak jest okradany albowiem utrzymywanie
                twojego pieprzonego kosciolka zlodziejskiegp to twoj zakichany obowiazek - nie
                moj ani kogokolwiek kto placic sobie nie zyczy.
                Czy chcialbys moze bym opowiedzial ci teraz, dzien po dniu, ostatnich 14 lat,
                moze ym film ci wyswietlil. Widze bowiem, ze byles chory najwyrazniej i te
                czternascie lat mignely ci zupelnie niezauwazone.
                A teraz spadaj... szukac tekstu konkordatu oczywiscie. smile)
                .
                K.P.
                • Gość: CCCP EoT IP: *.acn.pl 02.07.03, 06:21
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                  >
                  >
                  > >
                  > Sam nie jestem w specjalnie bliski sposób związany z KK. Nie mam zbyt
                  > szczegółowej wiedzy o finansowym aspekcie relacji KK-Państwo, który, jak widzę,
                  >
                  > doprowadza Cię do szewskiej pasji.
                  > .
                  > ::
                  > K.P.)Pomylka, trudno o bardziej zrownowazonego czlowieka. Do szewskiej pasji -
                  > owszem, wiesz ze dzwonia - doprowadzam ja kolejnych gowniarzy ktorzy odkrywaja,
                  >
                  > ze i im sie nie udalo. No i przypominaniem o dojeniu podatnika na kk
                  > doprowadzam ich do szewskiej pasji.
                  > >
                  > ::
                  > Ponieważ Ty (jak sądzę po częstotliwości postów zw. z tematem) posiadasz taką w
                  > iedzę, chciałbym Cię prosi, żebyś się nią podzielił. Ale nie wiedzą ogólna typu
                  > "złodziejstwo - gdy z uzyciem panstwa zmusza sie niezaiteresowanego obywatela
                  > do utrzymywania Kosciola katolickiego?".
                  > >
                  > Dawaj szczegóły uregulowań, jakieś paragrafy jakichś umów, jakieś realia. Chyba
                  > możesz to zrobić? Na wszelki wypadek przypominam, że masz przecież do dyspozyc
                  > ji archiwum "NIE".
                  > >
                  > > C.
                  > ::::
                  > Czyli zyczylbys sobie jakies kwity widziec, krotko mowiac. Czy zyczysz sobie
                  > fotokopie czy tez wystarcza ci sygnatury archiwow? Pytam gdyz nie chcialbym
                  > sprawic ci zawod.
                  > W miedzyczasie, gdy ja bede gromadzil dla ciebie material, by ci podsunac pod
                  > nosek, sprobuj moze siegnac do Rzepy po tekst konkordatu. Aktualnie, w
                  > praktyce, panstwo placi znacznie wiecej niz wynikaloby to z traktatu. Ale niech
                  >
                  > tam. Otoz placac tylko tyle obywatel i tak jest okradany albowiem utrzymywanie
                  > twojego pieprzonego kosciolka zlodziejskiegp to twoj zakichany obowiazek - nie
                  > moj ani kogokolwiek kto placic sobie nie zyczy.
                  > Czy chcialbys moze bym opowiedzial ci teraz, dzien po dniu, ostatnich 14 lat,
                  > moze ym film ci wyswietlil. Widze bowiem, ze byles chory najwyrazniej i te
                  > czternascie lat mignely ci zupelnie niezauwazone.
                  > A teraz spadaj... szukac tekstu konkordatu oczywiscie. smile)
                  > .
                  > K.P.


                  Państwo wykłada pieniądze na działalność znacznie więcej instytuacji niż tylko KK. Na rózne sposoby wspomagane są inne grupy wyznaniowe, także takie quasi kościoły jak IKSCON. W niektórych pieniążki radośnie przeputane na niewiadomo co. Vide niedawny casus Żydowskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego. Niektóre z NGO nawet nie potrafią wyliczyć się z otrzymanych pieniędzy, bo nie potrafią prowadzić żadnej solidnej księgowości (albo mają ten obowiązek gdzieś), np. do niedawna Monar. Pieniądze z kasy Państwa otrzymują także partie polityczne - wyliczanie się na ogół zatrąca o lewiznę.

                  I co, Twoim zdaniem, Wielki Inkwizytorze?

                  Może umówmy się. Te parę groszy rocznie zabierane z moich podatków niech idzie na pensje katechetów. Jeśli się tak upierasz, niech idą nawet na PIS czy LPR. Twoje niech idą na SLD i IKSCON. Mogę jeszcze dołożyć Samoobronę i Żydowskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne.

                  Pytanie zasadnicze: płacisz w Polsce podatki?

                  Odpowiedzi nie oczekuję. Ta wymiana zdań przestała mnie interesować.
                  • Gość: Krzys52 Klamczuch bedzie najprawdopodobniej kradl IP: *.proxy.aol.com 02.07.03, 18:44
                    Gość portalu: CCCP napisał(a):

                    > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                    > >
                    > >
                    > > >
                    > > Sam nie jestem w specjalnie bliski sposób związany z KK. Nie mam zbyt
                    > > szczegółowej wiedzy o finansowym aspekcie relacji KK-Państwo, który, jak w
                    > idzę,
                    > >
                    > > doprowadza Cię do szewskiej pasji.
                    > > .
                    > > ::
                    > > K.P.)Pomylka, trudno o bardziej zrownowazonego czlowieka. Do szewskiej pas
                    > ji -
                    > > owszem, wiesz ze dzwonia - doprowadzam ja kolejnych gowniarzy ktorzy odkry
                    > waja,
                    > >
                    > > ze i im sie nie udalo. No i przypominaniem o dojeniu podatnika na kk
                    > > doprowadzam ich do szewskiej pasji.
                    > > >
                    > > ::
                    > > Ponieważ Ty (jak sądzę po częstotliwości postów zw. z tematem) posiadasz t
                    > aką w
                    > > iedzę, chciałbym Cię prosi, żebyś się nią podzielił. Ale nie wiedzą ogólna
                    > typu
                    > > "złodziejstwo - gdy z uzyciem panstwa zmusza sie niezaiteresowanego obywat
                    > ela
                    > > do utrzymywania Kosciola katolickiego?".
                    > > >
                    > > Dawaj szczegóły uregulowań, jakieś paragrafy jakichś umów, jakieś realia.
                    > Chyba
                    > > możesz to zrobić? Na wszelki wypadek przypominam, że masz przecież do dysp
                    > ozyc
                    > > ji archiwum "NIE".
                    > > >
                    > > > C.
                    > > ::::
                    > > Czyli zyczylbys sobie jakies kwity widziec, krotko mowiac. Czy zyczysz sob
                    > ie
                    > > fotokopie czy tez wystarcza ci sygnatury archiwow? Pytam gdyz nie chcialby
                    > m
                    > > sprawic ci zawod.
                    > > W miedzyczasie, gdy ja bede gromadzil dla ciebie material, by ci podsunac
                    > pod
                    > > nosek, sprobuj moze siegnac do Rzepy po tekst konkordatu. Aktualnie, w
                    > > praktyce, panstwo placi znacznie wiecej niz wynikaloby to z traktatu. Ale
                    > niech
                    > >
                    > > tam. Otoz placac tylko tyle obywatel i tak jest okradany albowiem utrzymyw
                    > anie
                    > > twojego pieprzonego kosciolka zlodziejskiegp to twoj zakichany obowiazek -
                    > nie
                    > > moj ani kogokolwiek kto placic sobie nie zyczy.
                    > > Czy chcialbys moze bym opowiedzial ci teraz, dzien po dniu, ostatnich 14 l
                    > at,
                    > > moze ym film ci wyswietlil. Widze bowiem, ze byles chory najwyrazniej i te
                    >
                    > > czternascie lat mignely ci zupelnie niezauwazone.
                    > > A teraz spadaj... szukac tekstu konkordatu oczywiscie. smile)
                    > > .
                    > > K.P.
                    >
                    >
                    > Państwo wykłada pieniądze na działalność znacznie więcej instytuacji niż
                    tylko
                    > KK. Na rózne sposoby wspomagane są inne grupy wyznaniowe, także takie quasi
                    ko
                    > ścioły jak IKSCON. W niektórych pieniążki radośnie przeputane na niewiadomo
                    co.
                    > Vide niedawny casus Żydowskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego. Niektóre
                    z
                    > NGO nawet nie potrafią wyliczyć się z otrzymanych pieniędzy, bo nie potrafią
                    p
                    > rowadzić żadnej solidnej księgowości (albo mają ten obowiązek gdzieś), np. do
                    n
                    > iedawna Monar. Pieniądze z kasy Państwa otrzymują także partie polityczne -
                    wyl
                    > iczanie się na ogół zatrąca o lewiznę.
                    >
                    > I co, Twoim zdaniem, Wielki Inkwizytorze?
                    >
                    > Może umówmy się. Te parę groszy rocznie zabierane z moich podatków niech
                    idzie
                    > na pensje katechetów. Jeśli się tak upierasz, niech idą nawet na PIS czy
                    LPR.
                    > Twoje niech idą na SLD i IKSCON. Mogę jeszcze dołożyć Samoobronę i Żydowskie
                    To
                    > warzystwo Społeczno-Kulturalne.
                    >
                    > Pytanie zasadnicze: płacisz w Polsce podatki?
                    >
                    > Odpowiedzi nie oczekuję. Ta wymiana zdań przestała mnie interesować.
                    .
                    ::
                    Nawet wiem dlaczego, farbowany lisku - bo nie interesuja ciebie odnosne opinie
                    tych ktorzy podatki placa.
                    O mnie wiesz przeciez, ze pisuje ze Stanow, a wiec mogles nie wysilac sie na to
                    pytanie.
                    Wychodzisz z zalozenia, ze jak nie ja jestem okradany to powinienem siedziec
                    cicho - kolejny przyklad podwojnej moralnosci (czyli o tobie jednak pisalem w
                    tekscie otwierajacym).
                    .
                    Fakt pokrywania szeregu innych wydatkow budzetowych, przez podatnika, nie
                    zmienia nic gdy idzie o utrzymywanie kk. Podatnik nadal utrzymuje religie -
                    czesto wbrew swej woli oraz pogladom. I to ty zmuszasz innego Polaka by
                    utrzymywal twoj pieprzony zlodziejski kosciolek. O czym od poczatku wiedzialem,
                    mimo twoich zapewnien o luznych zwiazkach z kk.
                    Twoja podwojna moralnosc znow wyszla na wierzch, klamczuchu.
                    .
                    Moj dziadek mawial, ponoc, ze ten co klamie wczesniej czy pozniej zacznie
                    krasc. Jestes dowodem na poprawnosc tej tezy.
                    .
                    K.P.
                    • Gość: borsuk Tak zginal ostatni co Cie jeszcze na powaznie bral IP: 217.7.62.* 03.07.03, 16:29
                      Juz Ci tylko sami potakiwacze i wylizywacze zostaja.
                      Takie same jak Ty, male, biedne frustraty, ktore juz do konca zycia nienawiscia
                      beda sie staraly uwolnic od swojego katolickiego wychowania.
                      Nic z tego. Wlasnie z tamtad bierze korzenie Twoja misjonarska dzialalnosc.
                      Czy Ty nigdy nie zauwazyles, jak fanatyczny jest styl Twojego pisania? Jak
                      sredniowieczny inkwizytor, osadzasz i lzysz przeciwnikow. Jak sredniowieczny
                      inkwizytor sluchasz tylko swojego glosu, gluchy na kazde rozsadne slowo.
                      Jak dla niego tak i dla Ciebie rozsadne slowo jest niebezpieczne
                      Wiesz, czasami sadze, ze bylbys w stanie posylac na stos.
                      No i Boga tez masz swojego.
                      Zeby to byl chociaz Zloty Cielec.
                      A to tylko Zloty Wieprz?
                      • Gość: Krzys52 Re: Tak zginal ostatni co Cie jeszcze na powaznie IP: *.proxy.aol.com 03.07.03, 18:50
                        wczesniej Borsuk zaryzykowal:
                        .
                        "Obiektywnie krytyczny stosunek". No, no rozwijasz sie Krzysiu.
                        "Obiektywnie krytyczny stosunek". To trzeba posmakowac na jezyku.
                        .
                        No i posmakowales tepa palko? No i co, przeszlo? Wlasnie o to chodzi, ze
                        stosunek NIE do kleru nie byl kontrowersyjny - byl bez watpienia i zdecydowanie
                        krytyczny. Krytycznosc owa nie wynikala z subiektywnych ocen, matole.
                        Bardzo duzo zatem znalazles moich potkniec, skoro slowek sie czepiasz - choc
                        powyzej to nawet pewien nie jestes, i tylko, jak zwykle, manipulowac usilujesz
                        kapusciana glowo.
                        ..
                        :::
                        To ponizej natomiast, twoja przytoczona wypowiedz, to typowe dywagacje kretyna
                        na temat nielubianej osoby. Znow nie na temat bo do tematu za cienki jestes.
                        Zatem znow personalnie usilujesz sie wyzyc.
                        Na temat mojego wychowania, guzik wiesz w rzeczywistosci, choc masz wielka
                        nadzieje na pokopanie sobie w moim zyciorysie i podraznienie jakiegos
                        wrazliwego miejsca. Miej sobie zatem.
                        ..
                        Przeczytaj sobie jeszcze raz to co napisales. Przed lustrem. Zwlaszcza w czesci
                        dot. Gluchego inkwizytora sredniowiecznego.
                        Bo widzisz, dla mnie mozesz sobie gluchy pozostac, gdyz ja nie naprawiam takich
                        zaklamanych karzelkow jak ty. Ja staram sie docierac do umyslow elastycznych.
                        Ty jestes zywy trup, Borsuku. Indoktrynowany tluk - po czubki uszu zaklamany. I
                        stad twoja wsciekla reakcja, jako ze w tekscie ciebie obnazam.
                        A nawiasem mowiac na jakie niby argumenty mialbym reagowac - gdzie one?!
                        Przeciez ten CCCP zagral dokladnie tak samo jak kiedys usilowal KretynLuka.
                        Zazyczyl sobie przedstawienia mu oficjalnych i przekonywujacych dokumentow na
                        okolicznosc finansowania z budzetu szeregu potrzeb kk, chocby na gruncie
                        konkordatu. On nie wie!!! Byl chory!! Czy ty az tak tepy jestes? No coz, na to
                        wychodzi.
                        .
                        Wiem, ze nie mozesz przebolec swej impotencji ale to juz twoj problem.
                        .
                        A teraz... spadaj.
                        .
                        K.P.



                        Gość portalu: borsuk napisał(a):

                        > Juz Ci tylko sami potakiwacze i wylizywacze zostaja.
                        > Takie same jak Ty, male, biedne frustraty, ktore juz do konca zycia
                        nienawiscia
                        >
                        > beda sie staraly uwolnic od swojego katolickiego wychowania.
                        > Nic z tego. Wlasnie z tamtad bierze korzenie Twoja misjonarska dzialalnosc.
                        > Czy Ty nigdy nie zauwazyles, jak fanatyczny jest styl Twojego pisania? Jak
                        > sredniowieczny inkwizytor, osadzasz i lzysz przeciwnikow. Jak sredniowieczny
                        > inkwizytor sluchasz tylko swojego glosu, gluchy na kazde rozsadne slowo.
                        > Jak dla niego tak i dla Ciebie rozsadne slowo jest niebezpieczne
                        > Wiesz, czasami sadze, ze bylbys w stanie posylac na stos.
                        > No i Boga tez masz swojego.
                        > Zeby to byl chociaz Zloty Cielec.
                        > A to tylko Zloty Wieprz?
                        • xiazeluka [...] 04.07.03, 08:27
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: Krzys52 A ty to juz nawet Kradniesz, Xiakretynie... IP: *.proxy.aol.com 04.07.03, 15:59
                            ....mianowicie okradasz swego pracodawce, najprawdopodobniej panstwowego, gdyz
                            prywatny nie pozwolilby ci na opieprzanie sie godzinami na necie (dalby ci
                            miotle i zaoszczedzil na sprzataczce; hmm, czy moze jestes sprzataczka i po
                            prostu dorywasz sie do kompa...smile.


                            xiakretyn zawyl:

                            > I nadal ich nie przedstawiłeś, kretynie52 - to ja musiałem sięgnąć do tekstów
                            > konkordatu i budżetu, by ci udowodnić, że znowu pomyliłeś jadaczkę z dupą.
                            >
                            >.
                            ::
                            Zatem skoro raczyles siegnac to juz samym siegnieciem udowodniles. Oczywiscie
                            nie przeczytales, analfabeto bo tobie tylko w leb Naczelny Czas, i Nowy
                            Dziennik wchodza.
                            .
                            A pomylke nietrudno, masz je bardzo podobne - tu luka i tam luka smile)
                            • xiazeluka [...] 04.07.03, 16:14
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • Gość: Krzys52 Pijanys?! Za swego duszpasterza mnie wziales... IP: *.proxy.aol.com 04.07.03, 17:01
                                ...kretynku.
                                • xiazeluka [...] 04.07.03, 17:02
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 04.07.03, 17:31
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: camrut [...] IP: *.echostar.pl 01.07.03, 23:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 28.07.03, 06:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: LONGERgierT(w)YCHk post z przymróżeniem oka;-))))))))))))))))))))))) IP: *.echostar.pl 02.07.03, 00:39




      Krzysiu według mnie kk, niejako zakonserwował już istniejące w człowieku
      odwieczne ‘skazy’, które należycie wykorzystywał i wykorzystuje nadal, pomimo
      głoszonych ‘prawd’ ( Dekalog i ta cała równość – szkoda tylko, że przed
      Bogiemsmile.
      Upraszczając naszą zwierzęcą naturę: najpierw byliśmy źli, później był kk ze
      swoimi ‘szczytnymi ideałami’ i.................................. wszystko
      pozostało na swoim miejscu. Dlaczego? Od początku ‘mieliśmy’ jakiegoś
      przewodnika, któremu wolno było więcej niż tym ‘maluczkim’. Od początku
      istnienia ‘społeczeństwa’ pewne grupy, kasty stały wyżej nad innymi. Miały
      władzę, siłę, pieniądze, stanowili prawo dla ‘maluczkich’ i odrębne dla
      siebie. To oni wyznaczali co jest karalne w zależności od sytuacji,
      uczestników i czynów według własnych partykularnych interesów. Wyznaczali co
      jest dobrem ( siec mieczem saracena, łamać kołem innowiercę), a co złem
      (jakakolwiek oznaka ‘wyzwolonej myśli’wink.
      Było to i jest nadal przełożenie naturalnych praw rządzących światem
      zwierzęcym; ewolucjonizm – ‘silniejszy’ może więcej; pomimo tych bzdur o
      równości wobec Boga, równości wobec siebie nawzajem, szanowaniu bliźniego itd.
      Skąd takie rozdwojenie?
      Oni są tylko ludźmi, też lubią ‘być’ ‘mocniejszymi’, ponad prawem, takie
      naturalne zwierzęce zachowania. Świadomość boskości zwykłych księży, utrwalony
      wśród wyznawców jest znany od tysiącleci. Szaman zawsze był zaraz po lub nawet
      wyżej od ‘maluczkich'.
      Dlaczego ten prosty motłoch nie zauważa tej dwoistości głoszonych praw i
      własnych postaw? Przecież nie żyjemy w średniowieczu, przecież jest demokracja?
      Jednakże prosty tłumek potrzebuje autorytetów, potrzebuje przewodników stada,
      kogoś ‘większego’, ,mocniejszego’, mistrza, który pokieruje ich życiem,
      niemalże weżmie ich życie w swoje ręce, wyznaczy cele, a czasami nawet
      rozgrzeszy z popełnionych błędów. Lepiej oddać część praw na rzecz spokojnego
      sumienia.
      I tu się z Tobą zgadzam, kk umiejętnie wykorzystuje tych ‘maluchkich’ ich
      potrzeby, lęki, niesamodzielność, potrzebę mentorstwa do swoich celów, do
      umacniania.........czyli na większą chwałę sobie i na większą potrzebę
      posiadania, dusz ,ludzi, majatku. Tak oto połączyły się potrzeby ludzi z
      potrzebami innych ludzi w czarnych szatach. A gdzie Bóg? Jaki Bóg jego nie ma,
      jeżeli nawet to kiedyś tam, teraz jest tu i teraz jest teraz, część pewno
      wierzy, że to na większą chałę....... Przecież tłumek tak i tak rozgrzeszy ich
      pomimo dualizmu w głoszonych hasłach i postawach ze względu na wspomnianą
      zwierzęcość tłumku.
      Czasami dochodzi do absurdów i przerysowań, gdy np. tysiące wiernych i o
      zgrozo rektorzy wyższych uczelni stają jednym murem za zboczeńcem – nazywajmy
      rzeczy po imieniu ponieważ „To co nie nazwane nie istnieje” Z.Nienacki.
      Jednak widzę światełko ( dy..duch święty istniejewink w tym zezwierzęconym
      tunelu (pieprzony neoewolucjonista ze mnie), gdy w Poznaniu wybuchł następny
      skandal związany ze swego rodzaju autorytetem (dyrygent Polskich Słowików) nie
      stanęły za nim tłumy, ani rektorzy, tylko mały tłumek rozwrzeszczanych
      rodziców nie mogących uwierzyć, iż oddali swoje pociechy w ręce pedofila,
      trudno dopuścić do świadomości popełnienie błędu, kto teraz nas rozgrzeszy?!.
      Płynący z tego wniosek jest pocieszający, jeden ujawniony haniebny przypadek
      zapobiega ‘mięknięciu’ kręgosłupa większej części społeczeństwa.
      Trzeba nazywać rzeczy po imieniu i trzeba ujawniać sprawy nadużyć, a przede
      wszystkim trzeba procesować się o państwo demokratyczne, walczyć ( qurwa nie
      dość, że neoewolucjonista to jeszcze reakcyjny rewolucjonista;-
      ))))))))))))))))))))))))))) – ale na szczęście, dla siebie samego leniwywink
      Ponieważ w naszym państwie zwykła informacja prasowa przy całej szerokiej
      gamie i natłoku tego typu informacji nikogo już niestety nie bulwersuje.
      I to jest nienormalne, brak społeczeństwa obywatelskiego.
      Referendum europejskie jednak daje małą nadzieje na zmianę.
      I dlatego tutaj jesteśmy! Leniwi, bo leniwi (nawet z domu nie musimy
      wychodzić), ale tu jesteśmy i nazywamy rzeczy po imieniu.

      „To co nie
      nazwane nie istnieje” Z.Nienacki.

      pozdrowienia
      J.K.
      • Gość: Krzys52 Re: post z przymróżeniem oka;-))))))))))))))))))) IP: *.proxy.aol.com 04.07.03, 08:07
        Gość portalu: LONGERgierT(w)YCHk napisał(a):

        >
        >
        >
        >
        Krzysiu według mnie kk, niejako zakonserwował już istniejące w człowieku
        odwieczne ‘skazy’, które należycie wykorzystywał i wykorzystuje nad
        al, pomimo głoszonych ‘prawd’ ( Dekalog i ta cała równość – szkoda tylko, że
        przed Bogiemsmile.
        .
        :::
        Obawiam sie, ze masz racje, J.K. To mi nieco! przypomina akupunkture. W kazdym
        punkcie energetycznym siedzi sobie wetknieta igielka a do niej przyczepiony
        jest sznureczek. Grzech, wstyd, tabu, seksualnosc - miedzy innymi - punkty
        energetyczne. W zaleznosci od potrzeby specjalista szaman pociaga za te
        sznureczki i podraznia wrazliwy punkt - stymuluje klienta do wlasciwej reakcji.
        .
        Jest jeszcz jeden aspekt zagadnienia "aborcji" o ktorym niewiele slychac.
        Mianowicie kk deklaruje ze wszystkie zakazy itp. uregulowania maja na celu
        zminimalizowanie ilosci doknywanych aborcji. No wiec masz prawo antyaborcyjne a
        zabiegow jest niewiele mniej niz pod liberalniejsza ustawa, a znacznie wiecej
        niz w takiej Holandii, gdzie aborcja nie jest regulowana. Cos tu nie gra zatem?
        Alez oczywiscie, ze nie gra. Bo deklarujacy pragnienie zminimalizowania ilosci
        zabiegow calkiem swiadomie narzuca srodki ktore gwarantuja!! raczej
        maksymalizacje zabiegow (zabiegi podziemne to takze aborcja). By bylo Jeszcze
        smieszniej, nygusy doskonale o tym wiedza, gdyz od lat podnoszony jest ow
        rozdzwiek pomiedzy deklaracjacelow a doborem srodkow.
        Ktos tu z kogos robi glupa, kolego. A ja nawet wiem kto z kogo smile))
        .
        Pozdrowka
        K.P.
        >
    • Gość: Krzys52 Zdzblo w Cudzym Oku czyli ----- do Kamili IP: *.proxy.aol.com 03.07.03, 07:09
      Kamila Napisala:
      .
      Cóż Krzyś, można by powiedzieć, a czego tu się było spodziewać?! wszak nie na
      darmo ukuliśmy na własny użytek powiedzenie o tym jak to ‘nadmiar wiedzy
      szkodzi’..
      No bo cóż dostajesz w zamian? Nic konkretnego, żadnych obietnic nawet, żadnych
      gruszek na wierzbie od biedy, którymi można by nakarmić głodną, łasą na
      mamienie łepetynę...nic jak tylko kolejny zamęt wisi ci nad głową burzący
      święty spokój ciepłego grajdołka...
      To skrajnie niekomfortowa sytuacja, no bo jak tu naraz zmierzyć się ze swoim
      nygustwem, nic
      nie – robieniem, ksenofobią, antysemityzmem, nienawiścią do bliźniego ( to
      przecież nie przypadek sprawił, a przemyślność narodu, że polskiemu katolikowi
      bliższy sercu ST z jego obrazowymi i dosłownymi figurami, o czym można się
      było przekonać na forum...obcinanie rąk, Sodoma i Gomora, gniew boży, wszystko
      łącznie z faryzejską moralnością Kalego...niźli bardziej abstrakcyjne
      przesłanie NT z miłosierdziem bożym i miłością bliźniego na czele)...Jak tu z
      rezygnować ż głęboko zakorzenionego, latami wpajanego przeświadczenia, o
      wyjątkowości narodu, który na skutek spisku dziejów i wszystkich innych sił
      nieczystych ciągnie się smętnie na samym końcu cywilizacyjnych zdobyczy???...

      A w końcu Krzyś, czyż to nie było by pięknie całe życie skurwielem być(?!)
      .
      .
      Hej, uszy do gory, Kamilo
      my nie musimy sporzadzac przemyslnych planow, by knuc – to oni latac beda z
      oblednym pytaniem w oczach: “jak do tego doszlo?”. Teraz sa slepi i glusi bo
      butni i zadufani – pewni swego. My tymczasem, chrup chrup, podgryzac bedziemy
      ich swietosci i spuwac w nie “od serca”. Odzierac je z tego co swiete i piekne.
      Bezczescic. Istnieja niezalezne i antyklerykalne pisma ktore takze obrzucac
      beda te ich wartosci wszelkim mozliwym swinstwem: na miare aspiracji i
      mozliwosci.
      ...Czy wiesz, ze przez 8 lat spotkalem bodaj dwoch katolikow ktorzy
      oswiadczyli, ze zdaja sobie sprawe z tego, ze niezainteresowani zmuszeni sa do
      placenia na ich religie. I ze jest im przynajmniej glupio z tego powodu. Reszta
      najczesciej struga glupa (co nie jest najgorsze), lub wrecz idzie w zaparte i
      atakuje. Jak bolszewia – cel uswieca srodki. No wiec zdecydowalem pojsc ta sama
      droga. Tymczasem oni ciagle podbijali bebenka, liczac na zlamanie mnie. No i
      doszlismy do mieszania z blotem ich wartosci, ich swietosci, w zamian za
      obelgi. Najwyrazniej tak trzeba.
      ...Zaobserwowalem iz nie ma wiekszego znaczenia na ile roznia sie od ich
      pogladow (na tak zwane drazliwe tematy) poglady Twoje. Sama roznorodnosc
      doprowadza ich do wscieklosci, ze smiesz. I beda Cie prostowac, korygowac,
      poszturchiwac, kopac po kostkach, i bez przerwy kluc Cie szpilkami slosliwosci
      po tylku – ze swietym przekonaniem, ze najprawdopodobniej ociosaja cie na swoja
      modle.
      ....Nie ma najmniejszego znaczenia przy tym na jakim poziomie plasuje sie ta
      Twoja odmiennosc – beda nad Toba pracowac az do sukcesu, badz odtracenia. Nie
      ma najmniejszego znaczenia kiedy sie z nimi zetniesz a zetniesz jesli tylko
      jestes inna. Wolna.
      ....Jakiekolwiek liczace sie zmiany na korzysc panstwa (w zamysle oddzielonego
      od religii) moga miec miejsce jedynie w wyniku zmiany proporcji ludzi
      krytycznych i wolnych, do ludzi za ktorych mysli kler – ludzi zniewolonych.
      Oczywiscie mowie o zmianach na korzysc tych pierwszych. Doprowadzenie do
      powyzszych przemian moze sie odbyc wylacznie w konsekwencji spadku religijnosci
      w narodzie. Tylko wtedy wzrosnie odsetek ludzi zdolnych do krytycznego wobec kk
      stanowiska.
      ....Coz wiec, wobec powszechnosci indoktrynacji (od zlobka az do smierci), a
      wiec postepujacego oglupiania spoleczenstwa, mozemy zrobic my. Ano mozemy
      chocby glosic swoje poglady albowiem inaczej to oni zmonopolizuja rynek
      pogladow. Wyrazajac nasze poglady mozemy brac pod but i poniewierac poglady
      ich. Szczegolnie gdy w ich wyniku nasze wolnosci doznaja uszczerbku. Czlowiek
      walczacy o przywrocenie mu nalezytych praw moze sobie pozwolic na wiecej, w tym
      wzgledzie, anizeli druga strona.
      ....Plujmy wiec na ich wartosci, wysmiewajmy je. wyrazajmy sie o nich w
      niestosowny sposob. Tam w srod nich jest mlodziez ktorej czesc – chocby jako
      bunt – podatna bedzie na nasze “zarciki o Matce Boskiej”. Tylko w ten
      sposob “nauka nie idzie w las” – poprzez prezentowanie wzorcow do nasladowania.
      Pokazywanie ze mozna. Oraz, jak mozna. Wspolnie z reszta antyklerykalnej
      opozycji osiagniemy swoje. Z czasem.
      .
      Serdecznosci
      Krzysztof
      .
      PS...Jutro postaram sie dopisac nieco do tego. Mysle, ze nie ma sie co
      spieszyc, badz chciec powiedziec wszystko na raz. smile)
      .
      .

    • Gość: Radek [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.03, 11:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 05.07.03, 00:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gini Re: Zdzblo - podbitka 12.07.03, 08:21
      Wg dzisiejszej Rzeczpospolitej:

      Jak katolicy i protestanci

      Gminy żydowskie w Niemczech otrzymają w najbliższym czasie status prawny
      podobny do statusu Kościołów katolickiego i
      protestanckiego. Odpowiedni układ państwowy zostanie podpisany w Berlinie 27
      stycznia, w rocznicę wyzwolenia obozu zagłady w
      Auschwitz.

      Poinformował o tym Paul Spiegel, szef Centralnej Rady Żydów w Niemczech,
      organizacji reprezentującej 90 tysięcy mieszkających w
      tym kraju Żydów.

      - Porozumienie to jest wielkim dowodem zaufania do Niemiec. Dlatego 27 stycznia
      jest datą tak ważną i symboliczną - powiedział
      Spiegel w wywiadzie dla sobotniego wydania berlińskiego dziennika "Der
      Tagespiegel".

      Centralna Rada Żydów w Niemczech od dłuższego czasu zabiegała o podpisanie
      układu państwowego. Rząd Gerharda Schr�dera wyraził
      zgodę na takie rozwiązanie w listopadzie ubiegłego roku. Równocześnie
      postanowiono zwiększyć dotacje z budżetu federalnego dla tej
      organizacji żydowskiej z jednego do trzech milionów euro rocznie. Środki te
      mają zostać przeznaczone przede wszystkim na projekty
      integracyjne społeczności żydowskiej w Niemczech. Zdecydowana większość (70
      tysięcy osób) mieszkających obecnie w Niemczech Żydów
      przybyła do tego kraju z obszaru byłego ZSRR.

      Pod względem liczebności jest to obecnie trzecia wspólnota żydowska w Europie.
      Ma szczególną pozycję w życiu społecznym i
      politycznym, czego wyrazem jest częsty udział Paula Spiegla w wydarzeniach
      rangi państwowej.

      Przedstawiciele społeczności żydowskiej nie kryją, że w Niemczech zdarzają się
      nadal przypadki antysemityzmu. Paul Spiegel ma
      pretensje o jednostronną - jego zdaniem - prezentację konfliktu izraelsko-
      palestyńskiego w niemieckich mediach, które - jak
      twierdzi - nie przedstawiają zbrodni palestyńskich. Jak wynika z ostatnich
      badań opinii publicznej Infratest Dimap, 20 procent
      Niemców jest zdania, że Żydzi mają "zbyt duże wpływy w niemieckim
      społeczeństwie". 40 procent pytanych uważa, że wpływy te są
      "duże". Ponad połowa (52 procent) respondentów twierdzi, że Żydzi wykorzystują
      pamięć o holokauście dla "własnych korzyści". To o
      13 punktów procentowych więcej niż przed sześcioma laty.

      Niemieckie Kościoły: katolicki i ewangelicki, nie mają zastrzeżeń do przyznania
      gminom żydowskim nowego statusu prawnego. Podobne
      stanowisko prezentuje społeczność islamska. - Domagamy się jednak równego
      traktowania - powiedział wczoraj "Rz" Kizil Kaya,
      przewodniczący Rady Islamskiej. Jest to instytucja reprezentująca około 600
      tysięcy muzułmanów zrzeszonych w 32 organizacjach.
      Społeczność muzułmańska w Niemczech liczy 3,2 miliona osób. Jak udowadnia Kizil
      Kaya - co najmniej 100 tysięcy z nich to etniczni
      Niemcy. - Nie otrzymujemy od państwa żadnej pomocy finansowej. Nie jesteśmy też
      uznawani przez władze jako reprezentanci
      społeczności muzułmańskiej ani jako organizacja o charakterze religijnym -
      podkreśla szef Rady Islamskiej. W opinii władz
      porozumienie państwowe nie jest jednak w tym przypadku możliwe ze względu na
      specyficzną strukturę organizacji islamskich.

      Piotr Jendroszczyk z Berlina



      Jak widac dzialalnosc religijna dotowana jest nie tylko w Polsce.
      Ale ty tego nie wiesz, bo i skad.?
      Przy okazji poczytaj sobie jak Niemcy odbieraja Zydow.
      Poczytaj troche zamiast podbijac bezmyslnie.
      Praktycznie nie ustosunkowales sie do tego co pisal CCCP, Urbana tez czytasz
      wybiorczo, czytasz tylko to co dotyczy KK , chociaz Urban pisze o wielu innych
      sprawach, pisze np. o aferach w SLD ale ty to wmiatasz pod dywan a piszesz
      tylko o KK.
      • gini Re: Zdzblo - podbitka 12.07.03, 09:16
        www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2286
    • Gość: Hodyra [...] IP: *.chello.pl 12.07.03, 18:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 25.07.03, 06:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gandalph Re: Zdzblo w Cudzym Oku ...- Podniesienie 12.07.03, 23:34
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > n/t
      Obawiam się, że kołtunerii po tonie Viagry się nie podniesie... smile))))
      • Gość: Krzys52 Re: Zdzblo w Cudzym Oku ...- Podniesienie IP: *.proxy.aol.com 27.07.03, 00:05
        gandalph napisał:

        > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
        >
        > > n/t
        > Obawiam się, że kołtunerii po tonie Viagry się nie podniesie... smile))))
        .
        .
        :::
        Tez sadze, ze oni nic a nic nie lapia z tego co tu nabiedzilem sie dla nich,
        jakby nie bylo sad(
        Ja to wszystko robie dla nich, Gandalph.
    • Gość: Bnadem Re: Zdzblo w Cudzym Oku ...- Podniesienie IP: 62.111.208.* 13.07.03, 00:25
      Nie dziw się, że potem wszyscy się na ciebie rzucają... Ja w każdym razie nie
      będę ratował ci skóry...
      Chłopie - wszystko można powiedzieć na dwa sposoby - polemicznie; i tak, żeby
      wszystkich wkurzyć.
      Znam obie opcje - wiesz, że nie lubię bluzgania, ale właśnie zaangażowałem się
      w pyskówkę z dwoma pedałami ze Szwecji - zastanów się, czy z rozmówcami z tego
      wątku chcesz jeszcze rozmawiać, czy tylko zaleźć im za skórę - serio, bo potem
      trudno odkręcić.
      Pozdrawiam
      Bnadem
      • Gość: Krzys52 Re: Zdzblo w Cudzym Oku ...- Podniesienie IP: *.proxy.aol.com 13.07.03, 23:26
        Gość portalu: Bnadem napisał(a):

        > Nie dziw się, że potem wszyscy się na ciebie rzucają...
        .
        * Myslisz ze maja jakis powod?
        .
        Ja w każdym razie nie będę ratował ci skóry...
        .
        * No tak, czyli po staremu: najlepszych przyjaciol poznajemy w biedzie...sad(
        .
        Chłopie - wszystko można powiedzieć na dwa sposoby - polemicznie; i tak, żeby
        wszystkich wkurzyć.
        .
        * No wiec licze na to, ze beda polemizowac - jesli zrozumieli, ma sie rozumiec.
        Czy sadzisz, ze np do (wyzej podpisanego) Borsuka dotarlo cos. Nie mowie ze
        duze Cos. Po prostu... cos(?)
        .
        Znam obie opcje - wiesz, że nie lubię bluzgania, ale właśnie zaangażowałem się
        w pyskówkę z dwoma pedałami ze Szwecji - zastanów się, czy z rozmówcami z tego
        wątku chcesz jeszcze rozmawiać, czy tylko zaleźć im za skórę - serio, bo potem
        trudno odkręcić.
        > Pozdrawiam
        > Bnadem
        .
        ..
        * mnie tam wszystko jedno - moga byc dwa pedaly ze Szwecji. Byle choc rozumieli
        co czytaja. Juz nawet nie wymagam myslenia, choc dobrze by bylo...
        .
        Tez pozdrawiam
        K.P.
        • Gość: Bnadem A dalej - nie jestem taki błyskotliwy...? IP: 62.111.208.* 13.07.03, 23:29
          • Gość: Krzys52 Mam nadzieje, ze nie do mnie to pretensja(?)...n/t IP: *.proxy.aol.com 27.07.03, 19:15
    • Gość: Krzys52 Aborygeni taki kamyk nosili przy sobie :O).....n/t IP: *.proxy.aol.com 24.07.03, 16:02
    • Gość: Cudze oko Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna IP: *.icpnet.pl 30.07.03, 20:06
      Krzys
      Domaga się powszechnej krytyki kleru !!!
      Kto nie krytykuje nie jest na bieżaco, brak mu poprawności poltycznej, nie jest
      łeuropejczykiem itd. itp !
      • Gość: Krzys52 Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna IP: *.proxy.aol.com 03.08.03, 06:21
        Gość portalu: Cudze oko napisał(a):

        > Krzys
        > Domaga się powszechnej krytyki kleru !!!
        > Kto nie krytykuje nie jest na bieżaco, brak mu poprawności poltycznej, nie
        jest łeuropejczykiem itd. itp !
        .
        ::
        Ales sobie "wykompinowal" - no, no. smile)
        • Gość: drow [...] IP: 213.133.123.* 03.08.03, 07:43
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: A.D. [...] IP: *.mco.bellsouth.net 08.08.03, 06:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Krzys52 Re: He,he,he... IP: *.proxy.aol.com 08.09.03, 03:48
        Czesc A,
        doprawdy zamurowalo mnie gdy, podczas przegladu niektorych watkow, natrafilem
        na ten Twoj wpis. Jak to sie stalo ze go przegapilem? Nie mam zielonego pojecia.
        Tak czy owak bardzo dziekuje za mile slowa poparcia, ktore - co wiesz sam -
        bardzo okazuje sie wazne, czasami.
        Niektorzy tutejsi kretyni juz byli w ogrodku i juz witali sie z gaska - a tu
        taaaka przykrost. Ciagle jestem i bede jeszcze dlugo. Jako protegowany
        A.Michnika mam tu pewne uklady ktore pozwalaja mi nanieco wiecej a tym palantom
        na nieco mniej. Dzieki temu uzyskalem nad nimi znaczaca przewage "techniczna" a
        oni moga robic sobie kleks za kleksem na bieliznie - z tepej wscieklosci oraz
        nienawisci.
        W miedzyczasie sam zorientowales sie co jest grane wiec dalej nie potzrebuje
        objasniac.
        Serdecznosci
        K.
        • posel_z_sejmu ksysiu pieluchy czas zmienic 14.09.03, 00:43
          bierz ty sie do umycia pupy i zalozenia nowego pampersa, a potem ty sie poloz
          juz spac. paciorek zmow tez za ojcyzne swoja i za panow poslow co nie zdejmuja.
          i odwal sie ty od nasej sciany bo nasa ona jest.
          • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 08.01.04, 04:50
            n/t
    • posel_z_sejmu ty sie ksysiu nie smiej bo nie do smiechu 14.09.03, 07:07
      ci bedzie jak cie zdejma w koncu za te podburzanie do buntu przeciw scianie
      nasej. ksysiu ty zostaw te sciane nasa po dobroci mowie ci, ty nie zapieraj
      sie. zle skonczys ksysiu jak tej sciany nasej nie przestanies czepiac sie.
      odwal ty sie od tej sciany ksysiu antykleryku ty.
      • Gość: Krzys52 Na posla z Sejmu to nawet pasujesz, ale tam sa IP: *.proxy.aol.com 17.11.04, 07:25
        jeszcze wieksze burasy
    • Gość: J.Urban-swinia Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna IP: *.telia.com 14.09.03, 10:23
      Moze dlatego,ze Jerzy Urbach (vel Urban) byl swego czasu rzecznikiem stanu
      wojennego ?
      • Gość: Krzys52 Re: Zdzblo w Cudzym Oku czyli Krytyka Selektywna IP: *.proxy.aol.com 30.09.03, 21:33
        Gość portalu: J.Urban-swinia napisał(a):

        > Moze dlatego,ze Jerzy Urbach (vel Urban) byl swego czasu rzecznikiem stanu
        > wojennego ?
        .
        Na to pytanie, jak sadze, udzielilem juz odpowiedzi. Przypomne jednak.
        .
        .
        Tego zjawiska nie da sie uzasadnic li tylko jako wynikajacego z
        negatywnej oceny J.Urbana. Tu zachodzi pytanie psychologicznej natury: w jaki
        sposob zmanipulowac mozna okradanego, tak, by ten zwrocil sie wylacznie
        przeciwko osobie ktora informuje go, ze jest okradany? Reputacja informatora
        dla okradanego winna miec przeciez przynajmniej drugorzedne znaczenie.


    • Gość: PIKO Re: kretyn 52 - znow bez opieki IP: 209.234.157.* 26.09.03, 09:10
      Kolejny raz udalo mu sie wyrwac pielegniarzom. Na szczescie nie zdazyl nic
      napisac, bo do pokoju Glownej Kucharki (z ktorego chcial znow macic na Forum
      GW) Zakladu Specjalnego Dla Osob Uposledzonych Przez Los , brutalnie wtargneli
      jego opiekunowie i wyciagneli wtyczke od modemu. Gdy go wyprowadzano - ograzal
      sie, ze jak zwieje nastepnym razem, to napisze wiecej.
      • Gość: Krzys52 [...] IP: *.proxy.aol.com 25.10.03, 16:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • gandalph [...] 25.10.03, 23:59
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Krzys52 Re: Dlaczego zabieraja glos kretyni Dachs, Xiakre IP: *.proxy.aol.com 15.12.03, 00:51
            bardzo trafne spostrzezenie surprised))
        • Gość: Marian Re: Dlaczego zabieraja glos kretyni Dachs, Xiakre IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.03, 01:59
          Krzysiu przydałoby się wiecej umiaru. Lub jak wolisz powagi.To trudny i
          złozony problem.Katolicyzm i w przedwojennej {Polsce .szczególnie wsród
          inteligencji miał duzo nieprzyjaciół
          • Gość: Krzys52 No wlasnie! Przeciez o to dopiero spytalem :O)) . IP: *.proxy.aol.com 02.04.04, 05:27
            n/t
        • Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 26.10.03, 07:52
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > PIKO, Borsuk, Drow...i reszta choloty popierajacej klerykalne panstwo, skoro
          > jak to debile nie maja nic do powiedzenia. Czy nie lepiej by zamkneli te
          swoje
          > glupie geby?


          >> Nie wiem nic o innych poza borsukiem. Tego latwo wytlumaczyc: pchly w
          tej 'czarnej' norze. Przeciez to okropnie tragiczny zywot....
          • Gość: Krzys52 Re: He,he... IP: *.proxy.aol.com 10.01.04, 04:49
            he, he smile)
    • Gość: Marian Próba odpowiedzi dla Krzysia 52 IP: *.gdynia.mm.pl 25.10.03, 22:55
      KRZYŚ 52 miedzy innemi napisał:

      "Jak to mozliwe by ogromny odlam spoleczenstwa ukierunkowac absolutnie
      > negatywnie do takiego tygodnika NIE - nota bene, przez niemal dekade
      jedynego
      > obiektywnie krytycznego w stosunku do zachowan kleru? Pismo, o liczacym sie
      > zasiegu oddzialywania na opinie publiczna, stracilo w oczach jej liczacego
      > sie segmentu niemal kompletnie na znaczeniu, jako zrodlo informacji."

      Stało się to dlatego, że po 1989 oprócz róznych idiotyzmów z punktu widzenia
      państwa i społeczeństwa obywatelskiego perfidnie "w III Rzeczpospolitej
      zbudowana została równie absurdalna, co doskonale funkcjonująca klisza: czarni
      zastąpili czerwonych. Wykorzystywała ona potrzebę prostych interpretacji
      społeczeństwa wychodzącego z komunizmu, a także żerowała na pokładach
      istniejącego w Polsce, wbrew pozorom, antyklerykalizmu i to zarówno
      intelektualnego jak i ludowego (często zresztą, niespodziewanie potrafiły się
      one ze sobą spotkać). Owej kliszy sprzyjała postawa niektórych hierarchów
      Kościoła, którzy uznali, że skoro byli reprezentantami narodu w czasach
      komunizmu, funkcję tę powinni zachować w demokracji, a także partii
      politycznych wpisujących katolicyzm na sztandary. W jakimkolwiek momencie
      jednak uznanie, że Kościół w III Rzeczpospolitej przejął role PZPR było
      skandalem intelektualnym i moralnym. A przecież klisza ta funkcjonowała długo.
      Fundament dla niej (system skojarzeń, quasiintelektualnych uzasadnień, słownik
      i metaforykę) stworzył tygodnik Jerzego Urbana "Nie", który kreowali wespół z
      nim również funkcjonariusze SB. Zresztą tygodnik ten stał się dużo bardziej
      opiniotwórczy niż mogłoby się wydawać. Tworzył on popularny, plebejski wymiar
      ideologii oportunizmu, kreował światopogląd motłochu. "

      Warto myślę głebiej zastanowic się nad tym cytatem. Czekam na odpowiedz!
      Pozdrawiam
      Marian
      • Gość: Krzys52 Re: Próba odpowiedzi dla Krzysia 52 IP: *.proxy.aol.com 26.10.03, 06:34
        Czesc Marian,
        zanim zabiore sie do kostruowania odpowiedzi musze miec jasnosc co do
        owej "kliszy". Z Twojej wypowiedzi trudno wywnioskowac jest czy rzeczywiscie
        funkcjonowala ona w praktyce (poczatek Twojego tekstu), czy tez byla to iluzja
        kreowana dla potrzeb mas (koniec tekstu).
        Wiedzac tyle bede w stanie ustosunkowac sie do Twojego stanowiska. Tak rowniez
        bym mogl ale musialbym wtedy prowadzic rozwazania alternatywne. A te konsumuja
        czas.
        Jesli mozesz, zatem. Tak bedzie znacznie prosciej.
        Pozdrawiam
        K.P.
        • Gość: Marian Re: Próba odpowiedzi dla Krzysia 52 cd. IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.03, 10:37
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Czesc Marian,
          > zanim zabiore sie do kostruowania odpowiedzi musze miec jasnosc co do
          > owej "kliszy". Z Twojej wypowiedzi trudno wywnioskowac jest czy rzeczywiscie
          > funkcjonowala ona w praktyce (poczatek Twojego tekstu), czy tez byla to
          iluzja
          > kreowana dla potrzeb mas (koniec tekstu).
          > Wiedzac tyle bede w stanie ustosunkowac sie do Twojego stanowiska. Tak
          rowniez
          > bym mogl ale musialbym wtedy prowadzic rozwazania alternatywne. A te
          konsumuja
          > czas.
          > Jesli mozesz, zatem. Tak bedzie znacznie prosciej.
          > Pozdrawiam
          > K.P.

          Cześć KP

          Ta "klisza" to inaczej doskonale Ci znane urzadzenie o wdzięcznej nazwie
          kozioł ofiarny. Urban na zamówienie oddajacych władzę w 1989 r stworzył "NIE",
          fundament- zwrotnicę, która złość aktywnych i ogłupiałych ( mas ) w trudnym
          okresie tranformacji miała skierowywać nie na byłych "czerwonych" ale na
          ISTNIEJĄCYCH" "czarnych.Potwierdza to zdaniem moim fakt że najgłosniej o złym
          kosciele jest wtedy, kiedy władzę dzierżą tzw, postkomuniśći.
          Tak więc to nie iluzja zaspakajaca potrzeby emocjonalne mas ale znany w
          historii polityki skuteczny wybieg panujacych.Prof.Reykowski przypomniał o nim
          Generałowi tak domniemywam.
          Pozdrawiam
          MZ
          • Gość: Krzys52 Re: Próba odpowiedzi dla Krzysia 52 cd. IP: *.proxy.aol.com 26.10.03, 17:25
            Czesc Marian,
            w otwierajacym tekscie podalem link do artykulu z NIE pt. "Opas Dei". Ponizej
            mam dla Ciebie jeszcze jeden link, do "Zarobki Pana Boga".
            Z Twojej odpowiedzi, wynika ze finansowanie kk z budzetu centralnego oraz
            budzetow lokalnych (przez podatnika), konkordat, prawo antyaborcyjne, religia w
            szkolach, przedszkolach, na uniwersytetach (wydzialy teologii katolickiej to
            nie jest nauka lecz indoktrynacja oraz szkolenie kadr indoktrynujacych), art.25
            Konstytucji narzucajacy zawieranie konkordatow z Watykanem, to wszystko iluzja,
            znaczy ta klisza stworzona by ludzi wprowadzic w blad. To wszystko to nieprawda
            lecz podle klamstwa wymyslone przez Urbana do spolki z SB (?) Czy moglbys to
            potwierdzic?

            Oto zapowiedziany link:
            .


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=3178164&a=3178164
            • Gość: Marian Re: Próba odpowiedzi dla Krzysia 52 cd. IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.03, 17:48
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > Czesc Marian,
              > w otwierajacym tekscie podalem link do artykulu z NIE pt. "Opas Dei".
              Ponizej
              > mam dla Ciebie jeszcze jeden link, do "Zarobki Pana Boga".
              > Z Twojej odpowiedzi, wynika ze finansowanie kk z budzetu centralnego oraz
              > budzetow lokalnych (przez podatnika), konkordat, prawo antyaborcyjne,
              religia w
              >
              > szkolach, przedszkolach, na uniwersytetach (wydzialy teologii katolickiej to
              > nie jest nauka lecz indoktrynacja oraz szkolenie kadr indoktrynujacych),
              art.25
              >
              > Konstytucji narzucajacy zawieranie konkordatow z Watykanem, to wszystko
              iluzja,
              >
              > znaczy ta klisza stworzona by ludzi wprowadzic w blad. To wszystko to
              nieprawda
              >
              > lecz podle klamstwa wymyslone przez Urbana do spolki z SB (?) Czy moglbys to
              > potwierdzic?
              >
              > Oto zapowiedziany link:
              > .
              >
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=3178164&a=3178164

              Krzsiu!
              nie bardzo rozumiem co mam potwierdzić? Napisałem co napisałem.Nie pisałem o
              kłamstwach Urbana tylko o zwrotnicy przekierowujacej gniew (mas)społeczeństwa
              w trudnym okresie transformacji ustrojowej.
              Zaraz zajrzę do linku
              see you later aligator
              Marian


              Ta "klisza" to inaczej doskonale Ci znane urzadzenie o wdzięcznej nazwie
              kozioł ofiarny. Urban na zamówienie oddajacych władzę w 1989 r stworzył "NIE",
              fundament- zwrotnicę, która złość aktywnych i ogłupiałych ( mas ) w trudnym
              okresie tranformacji miała skierowywać nie na byłych "czerwonych" ale na
              ISTNIEJĄCYCH" "czarnych.Potwierdza to zdaniem moim fakt że najgłosniej o złym
              kosciele jest wtedy, kiedy władzę dzierżą tzw, postkomuniśći.
              Tak więc to nie iluzja zaspakajaca potrzeby emocjonalne mas ale znany w
              historii polityki skuteczny wybieg panujacych.Prof.Reykowski przypomniał o nim
              Generałowi tak domniemywam.
              Pozdrawiam
              • Gość: Marian Re: Próba odpowiedzi dla Krzysia 52 cd.+1 IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.03, 18:17
                Krzusiu!
                nie znalazłem linku do artykułu w NIE.
                Twój tekst czytałem wcześniej i stąd moja obecność w tym wątku.
                pomówny o mojej tezie"kozła ofiarnego"
                To że władza za pieniądze podatnikawspomaga kk jednoczesnie go zohydzając w
                oczach tych samych podatników świadczy o jej sprycie i cynizmie i potwierdza
                moja tezę.Przemysl to.Na gruncie ekonomii rozwazać tego nie można bo władza
                jest utrzymywana z budżetu panstwa czyli podatników.Ona sama nie ponosi
                kosztów utrzymywania sie.Dlatego partie tak walczą o władze, która podobno
                jest cieżką słuzba.Widziałes kiedyś ludzi bijacych się o ciezką słuzbę?
                Jasniej teraz
                MZ
                • Gość: Krzys52 Re: Próba odpowiedzi dla Krzysia 52 cd.+1 IP: *.proxy.aol.com 26.10.03, 18:44
                  Krzusiu!
                  nie znalazłem linku do artykułu w NIE.
                  Twój tekst czytałem wcześniej i stąd moja obecność w tym wątku.
                  pomówny o mojej tezie"kozła ofiarnego"
                  To że władza za pieniądze podatnikawspomaga kk jednoczesnie go zohydzając w
                  oczach tych samych podatników świadczy o jej sprycie i cynizmie i potwierdza
                  moja tezę.Przemysl to. Na gruncie ekonomii rozwazać tego nie można bo władza
                  jest utrzymywana z budżetu panstwa czyli podatników.Ona sama nie ponosi
                  kosztów utrzymywania sie.Dlatego partie tak walczą o władze, która podobno
                  jest cieżką słuzba.Widziałes kiedyś ludzi bijacych się o ciezką słuzbę?
                  Jasniej teraz
                  MZ
                  .
                  :::
                  Sadzilem, ze podalem Ci link do mojego tekstu w ktorym znajdowal sie link do
                  Nie, tymczasem podalem Ci link do watku ktory zapoczatkowalem kopia tegoz
                  tekstu z NIE ("Zarobki Pana Boga"). Miales wiec o jedno klikniecie mniej smile
                  .
                  ::
                  Zatem uwazasz, ze fakt rozszabrowywania Polski przez czarnych (dodam jeszcze
                  tzw. "ustawy koscielne", i chocby kontynuacje rekompensat za majatki utracone
                  pomimo ich oddania z nawiazka) do spolki z czerwonymi, sprowadza sie do
                  rozszabrowywania przez czerwonych wylacznie, gdyz czarni zostali wmanipulowani
                  w branie i wyrywanie odzyskow. Ba, im na sile to wszystko wcisnieto(!), wbrew
                  ich woli klepnieto konkordat i wspomniany art. Konstytucji, religie w szkolach,
                  itp. To wszystko nie liczy sie gdyz wazne jest wykorzystywanie pazernosci
                  Pasibrzuchow dla pokazywania jacy to oni sa pazerni. Licza sie intencje.
                  Czerwoni otoz w zlych intencjach dawali a czarni zgarniali w dobrych. No coz,
                  rzeczywiscie jest to skrajny machiavellizm.
                  Teraz rozumiem dlaczego nie sa istotne finansowe osiagniecia kk (i nie tylko
                  finansowe). Istotne jest jedynie to, ze w takim NIE mowiono o tych
                  skurwysynstwach zamiast milczec. Bo tamtym bidulom na sile ten szmal i majatki
                  wpychano a oni z natury niesmiali o dmowic im nie wypadalo. Poprawny to wniosek?
                  .
                  K.P.



                  • Gość: Marian Re: Próba odpowiedzi dla Krzysia 52 cd.+1 IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.03, 19:03


                    Krzyś 52 pisze:
                    Zatem uwazasz, ze fakt rozszabrowywania Polski przez czarnych (dodam jeszcze
                    > tzw. "ustawy koscielne", i chocby kontynuacje rekompensat za majatki
                    utracone
                    > pomimo ich oddania z nawiazka) do spolki z czerwonymi, sprowadza sie do
                    > rozszabrowywania przez czerwonych wylacznie, gdyz czarni zostali
                    wmanipulowani
                    > w branie i wyrywanie odzyskow. Ba, im na sile to wszystko wcisnieto(!),
                    wbrew
                    > ich woli klepnieto konkordat i wspomniany art. Konstytucji, religie w
                    szkolach,
                    >
                    > itp. To wszystko nie liczy sie gdyz wazne jest wykorzystywanie pazernosci
                    > Pasibrzuchow dla pokazywania jacy to oni sa pazerni. Licza sie intencje.
                    > Czerwoni otoz w zlych intencjach dawali a czarni zgarniali w dobrych. No
                    coz,
                    > rzeczywiscie jest to skrajny machiavellizm.
                    > Teraz rozumiem dlaczego nie sa istotne finansowe osiagniecia kk (i nie tylko
                    > finansowe). Istotne jest jedynie to, ze w takim NIE mowiono o tych
                    > skurwysynstwach zamiast milczec. Bo tamtym bidulom na sile ten szmal i
                    majatki
                    > wpychano a oni z natury niesmiali o dmowic im nie wypadalo. Poprawny to
                    wniosek
                    > ?
                    > .
                    > K.P.

                    Przesłanki częściowo prawdziwe a wniosek całkowicie fałszywy.

                    Kk odzyskiwal to, co po wojnie mu zabrano bezprawnie z punktu widzenia kk.
                    Potwierdzasz?

                    Ok!

                    KK istnieje ca 2000lat. Mozłiwe wieć są finansowe osiagniecia o jakich nie
                    śniło sie specjalistom od ekonomii ani w Harwardzie ani w SGPiS ani tem
                    bardziej w tygodniku NIE. Potwierdzasz?
                    OK

                    Zeby czerwoni mogli rozszarpywac bezprawnie Polskę musza wmówic, że robią to
                    czarni
                    Czy to logiczne?
                    Ok
                    Jesli będziesz tak rozumował to swiat wyda Ci się jeszcze piekniejszym jak
                    Jerzemu Urbanowi. A pro pos
                    Urban Jerzy to angielski gentelman jak cholerny Churchill?

                    • Gość: Krzys52 Re: Próba odpowiedzi dla Krzysia 52 cd.+1 IP: *.proxy.aol.com 27.10.03, 06:55
                      Krzyś 52 pisze:
                      Zatem uwazasz, ze fakt rozszabrowywania Polski przez czarnych (dodam jeszcze
                      tzw. "ustawy koscielne", i chocby kontynuacje rekompensat za majatki
                      utracone pomimo ich oddania z nawiazka) do spolki z czerwonymi, sprowadza sie
                      do rozszabrowywania przez czerwonych wylacznie, gdyz czarni zostali
                      wmanipulowani w branie i wyrywanie odzyskow. Ba, im na sile to wszystko
                      wcisnieto(!), wbrew ich woli klepnieto konkordat i wspomniany art. Konstytucji,
                      religie w szkolach, itp. To wszystko nie liczy sie gdyz wazne jest
                      wykorzystywanie pazernosci Pasibrzuchow dla pokazywania jacy to oni sa pazerni.
                      Licza sie intencje.
                      Czerwoni otoz w zlych intencjach dawali a czarni zgarniali w dobrych. No
                      coz, rzeczywiscie jest to skrajny machiavellizm.
                      Teraz rozumiem dlaczego nie sa istotne finansowe osiagniecia kk (i nie tylko
                      finansowe). Istotne jest jedynie to, ze w takim NIE mowiono o tych
                      skurwysynstwach zamiast milczec. Bo tamtym bidulom na sile ten szmal i
                      majatki wpychano a oni z natury niesmiali o dmowic im nie wypadalo. Poprawny to
                      wniosek?
                      > .
                      > K.P.

                      Przesłanki częściowo prawdziwe a wniosek całkowicie fałszywy.
                      .
                      ???????????????????? Nie wystarczy stwierdzic - potrzebne uzasadnienie.

                      Kk odzyskiwal to, co po wojnie mu zabrano bezprawnie z punktu widzenia kk.
                      Potwierdzasz?
                      .
                      Oczywiscie, ze NIE potwierdzam. Za to co komuna mu zabrala, komuna placila caly
                      czas odszkodowanie. Kosztem obywatela. Ten bardzo czesto mial gleboko w dupie
                      co kk posiadal przed wojna. On sam byl biedny. Ponadto bez wzgledu na to czy
                      bezprawnie, czy nie kk odzyskiwal nie kosztem komuny lecz takze kosztem
                      obywatela - bez pytania go o zgode. Obywatel placil wiec kosciolowi dwukrotnie
                      za to samo.
                      Ja pracowalem w PRL kilkanascie lat za tzw. place socjalne, czyli za czesc
                      wartosci pracy jaka wykonywalem. Podobnie tyraly w PRL miliony innych ludzi.
                      Czy ktos oddawal im to co im zabrano? Czy pytano sie pozniej obywatela czy ma
                      ochote placic na utrzymania kk pomimo tego, ze jest np. niewierzacy lub
                      niepraktykujacy?
                      .
                      :::

                      Ok!

                      KK istnieje ca 2000lat. Mozłiwe wieć są finansowe osiagniecia o jakich nie
                      śniło sie specjalistom od ekonomii ani w Harwardzie ani w SGPiS ani tem
                      bardziej w tygodniku NIE. Potwierdzasz?

                      No i co z tego ma niby wynikac? Jaki to ma zwiazek z nasza dyskusja?
                      .
                      ::
                      OK
                      ..
                      ::
                      Zeby czerwoni mogli rozszarpywac bezprawnie Polskę musza wmówic, że robią to
                      czarni
                      Czy to logiczne?
                      ..
                      Zwlaszcza jak szabruja razem z czarnymi, przy czym czarni rownolegle pokazywali
                      na czerwonych. Oni nawzajem wytykali sie paluchami i szabrowali dalej wspolnie.
                      .
                      ::
                      Ok
                      Jesli będziesz tak rozumował to swiat wyda Ci się jeszcze piekniejszym jak
                      Jerzemu Urbanowi. A pro pos Urban Jerzy to angielski gentelman jak cholerny
                      Churchill?
                      .
                      :::
                      Czlowieku, ja ukonczylem odnosne studia w Stanach, by wiedziec - bez ogladania
                      sie na Urbana. Jedno co mi brakowalo to informacja, a przez niemal dziesiec lat
                      NIE bylo jedynym zrodlem informacji mowiacym o stronie koscielnej. Ja wiem
                      kiedy NIE naciagalo, przeginalo, koloryzowalo, podpuszczalo... to bylo malo
                      istotne, mnie to nie podniecalo. Liczyla sie wylacznie informacja (m.in. o
                      przekretach czarnych) ktora oferowalo jedynie NIE. I to z powodu owej
                      informacji staral sie kler i koscielni odebrac calkowicie wiarygodnosc NIE. Bo
                      informacja oferowana przez Tygodnik byla cholernie niewygodna. To dlatego
                      parafianin zostal totalnie oglupiony przez swych duszpasterzy: by kradnac
                      krzyczec mogli "lapaj zlodzieja".
                      .
                      K.P.
                      .
                      PS...Czy ja juz nie walkowalem tego kiedys z Toba? Imienia nie pamietalem ale
                      styl prezentacji i jej tresc wydaje mi sie znajoma...




                      • Gość: Marian Re: Próba odpowiedzi dla Krzysia 52 cd.+1 IP: *.gdynia.mm.pl 27.10.03, 08:21
                        DrogiKp obaj nie trzymamy tematu,o nie został on precyzyjnie okreslony
                        pozwól wiec ze postawie pytania podstawowe:
                        1- Czy uwazasz,ze należy dazyć do likwidacji kk w Polsce?
                        2- Czy uwazasz,że jakiś inny kościół powinien zapełnic powstałą próznię?
                        2- Czy uwazasz że religia to "rywatna sprawa OBYWATELI" ?

                        Ps
                        piszesz miedzy innymi:

                        Czlowieku, ja ukonczylem odnosne studia w Stanach, by wiedziec - bez ogladania
                        > sie na Urbana. Jedno co mi brakowalo to informacja, a przez niemal dziesiec
                        lat

                        Krzysztofie
                        co to ma do rzeczy? nie hce być złsliwym ale poziom amerykanskich uczelni to
                        temat na oddzielny watek.
                        Czy mółbys wymienić uniwersytet gdzie pobierałes naukę?
                        • Gość: Krzys52 Re: Próba odpowiedzi dla Krzysia 52 cd.+1 IP: *.proxy.aol.com 14.11.03, 19:40
                          DrogiKp obaj nie trzymamy tematu,o nie został on precyzyjnie okreslony
                          pozwól wiec ze postawie pytania podstawowe:
                          1- Czy uwazasz,ze należy dazyć do likwidacji kk w Polsce?
                          2- Czy uwazasz,że jakiś inny kościół powinien zapełnic powstałą próznię?
                          .
                          :::
                          Znajdz sobie gumowy mlotek, Marian. Albo jeszcze wiekszy smile)
                          .
                          I moze juz wiecej nie probuj odpowiadac
                    • Gość: co ma dość A kosciół to nie Polacy? To jacyś Watykaniacy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 18:43
                      To jak to możliwe, że - jak twierdzi Gość portalu: Marian:

                      > KK istnieje ca 2000lat. Mozłiwe wieć są finansowe osiagniecia o jakich nie
                      > śniło sie specjalistom od ekonomii ani w Harwardzie ani w SGPiS ani tem
                      > bardziej w tygodniku NIE...

                      Czy to znaczy, ze w Polsce są dwa państwa? (Legalna RP i cicha ekspozytura
                      Watykanu?) Jedno państwo biedne i podupadajace - drugie bogate i żyjące
                      dostatnio? I że sa dwie kategorie Polaków? Jedni biedni, drudzy bogaci i ze ci
                      biedni muszą płacić po wieki wieków dziesięcinę na tych bogatych i na to ichnie
                      coraz bogatsze "państwo w państwie"? A co dalej? Jak Kościół katolicki wycycka
                      od polskiego państwa już wszystko co jest warte wycyckania i to polskie państwo
                      padnie - to co się stanie potem z Polakami? Dostaną obywatelstwo Państwa
                      Koscielnego? Czy staną się bezpaństwowcami? Marian - czemu K.k w Polsce "sie
                      należy", a RP "sie nie należy"? I jeszcze ta RP ma finansować tem K.k.?
                      Wyjaśnij to klecho.
                      • Gość: Krzys52 Re: A kosciół to nie Polacy? To jacyś Watykaniacy IP: *.proxy.aol.com 28.10.04, 05:50
                        On Ci nic wyjasnial nie bedzie, gdyz zarowno on jak i reszta tej bandy bylaby
                        najszczesliwsza gdyby temat przestal byc poruszany, a aktualne status quo
                        uzyskalo milczaca aprobate (milcza to pewnie aprobuja).
    • Gość: pacyf Znakomity tekst! Niestety bardzo trafny IP: *.spmodem.washington.edu 25.10.03, 23:43
      Domyslam sie, ze ciemnogrod musi Pana nie lubic. Musi.

      Prosze przyjac wyrazy podziwu, oraz najwyzszgo szacunku.
      Pacyf
      • Gość: Marian Re: Znakomity tekst! Niestety bardzo trafny IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.03, 00:16
        Gość portalu: pacyf napisał(a):

        > Domyslam sie, ze ciemnogrod musi Pana nie lubic. Musi.
        >
        > Prosze przyjac wyrazy podziwu, oraz najwyzszgo szacunku.
        > Pacyf

        Drogi Pacyfie!

        Jesli twoja uwaga dotyczy tekstu Krzysia52 to zechciej przypomniec sobie stan
        umysłu okreslany szacunkiem i wyjasnij mi prosze,co Ty szanujesz.
        Jesli zaś twoja uwaga dotyczyła mojego tekstu-w co szczerze wątpię- oswiadczam
        Ci że szacunek jakim chcesz mnie obdarzyc nalezy się wszystkim ludziom. J.
        Urbanowi również ale nie z tyłu co pisze tylko z tytułu że jest człowiekiem.
        Przyjmij wyrazy szacunky.
        Pozdrawiam
        Marian
        • Gość: Pacyf Re: Znakomity tekst! Niestety bardzo trafny IP: *.spmodem.washington.edu 26.10.03, 02:00
          Szanowny Panie Marianie,
          przekonany bylem,ze komentuje tekst pana Krzys52. Moze mi Pan wierzyc na
          slowo, ze ja - bez ryzyka przesady - doskonale orientuje sie w tych sprawach.
          To jemu przekazalem wyrazy uznania, po przeczytaniu tekstu otwierajacego.
          Tresc Panskiego postu nie byla mi wowczas znana.
          z powazaniem
          Pacyf
      • Gość: Krzys52 Re: Znakomity tekst! Niestety bardzo trafny IP: *.proxy.aol.com 14.11.03, 21:08
        Domyslam sie, ze ciemnogrod musi Pana nie lubic. Musi.

        Prosze przyjac wyrazy podziwu, oraz najwyzszgo szacunku.
        Pacyf
        .
        :::
        Dziekuje za slowa uznania. To mile uslyszec czasem cos pozytywnego, bo
        ciemnogrod raczej woli wychodzic na totalnych glupcow i kanalie niz mi racje
        przyznac. W czymkolwiek.
        No coz, to jest skurwiona moralnosc i niczego lepszego nie mozna sie spodziewac.
        .
        Powiedziec ze oni mnie nie lubia jest wyrazem Panskiej delikatnosci. Oni
        nienawidza mnie do bolu zebow. No i dobrze smile)
        .
        Pozdrawiam
        K.P.


    • Gość: Pawel [...] IP: *.dip.t-dialin.net 26.10.03, 08:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: marian KP jak żyjesz to daj głos boś winien IP: *.gdynia.mm.pl 27.10.03, 06:38
        Nie odpowiedziłeś mi.
        Why?
        • Gość: Krzys52 Re: KP jak żyjesz to daj głos boś winien IP: *.proxy.aol.com 14.11.03, 23:17
          Nie odpowiedziłeś mi.
          Why?
          .
          ;;;
          Czy teraz takze liczysz na odpowiedz?



    • Gość: Krzys52 Noworoczna podbitka dla Gnidy :O)) IP: *.proxy.aol.com 11.01.04, 06:03
      n/t
    • Gość: Śmiewca Ileż mnie ominięło! Tyle postów ocenzurowanych! IP: *.acn.waw.pl 11.01.04, 15:18
      Bardzo trafna diagnoza.
      Określenie "skurwiona moralność" jest celna.
      Wykorzystano psychologicznie możliwość zmanipulowania tej części
      społeczeństwa, która ma (i chcę mieć )dostęp do zmonopolizowanej informacji i
      nic nie powoduje powstawania jakiejkolwiek myśli konfrotacyjnej z tą podaną ex
      catedra.
      Pranie mózgów? Znamy, inni to już ćwiczyli. Fajna zbieżność...
      Ci zmanipulowani stworzyli klimat, w którm polityczną poprawnością stało się
      zgadzanie się z nimi. Nieraz byłem zaskiwany różnicą w poglądach tej samej
      osoby między rozmową indywidualną a dyskusją w większej grupie. On nie
      zaprzeczał sam sobie, tylko ....socjolog by to naukowo wyjaśnił.
      Sytuacja przypomina starą anegdotę:
      "amerykanin do rosjanina - u was jest bieda, a zdoktrynowany radzianin na to -
      a u was murzynów biją".
      Zaniast udawać, że deszcz pada, lepiej unieważnić plucie w świadamości
      społecznej!
      Czarny sukces pralni.
      • Gość: Krzys52 Tego sie nie nadrobi, Panie Karol :)) IP: *.proxy.aol.com 28.01.04, 15:52
        Ciesze sie, ze nie masz watpliwosci, co do obdzierania parafian z
        czlowieczenstwa - przez ich wlasny kler.
    • Gość: Krzys52 Na Paryz! Na Hage! , Londyn! Rechrystianizowac ich IP: *.proxy.aol.com 01.05.04, 20:38
      Oni za sprawa swietego duszka doczekac sie tego nie mogli - ale doczekali smile)
      Zostana ubogaceni zatem surprised))
Pełna wersja