Gość: +++Ignorant
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
30.06.03, 23:15
Polski desant na Irak
Poniedziałek, 30 czerwca 2003 - 09:20 CEST (07:20 GMT)
Komentarz
Polacy w składzie porcelany
Podczas wojny w Iraku postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Dlatego nasza
pozycja w świecie zależała od profesjonalizmu amerykańskich generałów. Dziś,
gdy obejmujemy swoją strefę w Iraku ta pozycja zależy od profesjonalizmu
polskich generałów. Jest się czego obawiać!
[30 czerwca 2003 16:16 CEST]
Rozpoczęliśmy przerzucanie wojsk do polskiej strefy okupacyjnej w Iraku. Na
dobre obejmiemy ją w sierpniu.
W tym tygodniu do Iraku zostanie przerzucona samolotami grupa ok. 200
polskich żołnierzy - poinformował w radiowych "Sygnałach Dnia" szef Sztabu
Generalnego Wojska Polskiego gen. Czesław Piątas.
Żołnierze ci dołączą do będącej już na miejscu jednostki GROM i zespołu
przygotowującego stanowisko dowodzenia w sektorze, który ma nadzorować
Polska.
"Myślę, że siłą i możliwą do oddziaływania płaszczyzną naszego kontyngentu
będzie jego wielonarodowość. Będzie tam ok. 15 państw" - powiedział Piątas.
Kierowana przez Polaków międzynarodowa dywizja w Iraku będzie liczyła ponad
9000 żołnierzy.
"Planujemy zakończyć przerzut sił naszej dywizji do połowy sierpnia. Od
połowy do końca sierpnia będziemy stopniowo przejmować od Amerykanów
zadania, będziemy szkolić się i przygotowywać. Będziemy ustanawiać systemy
dowodzenia, systemy kierowania działaniami, systemy logistyczne, systemy
ewakuacyjne, systemy medyczne. Systemy medyczny i dowodzenia będą
uruchomione jako pierwsze. I te dwa tygodnie powinny pozwolić nam włączyć
się i przejąć odpowiedzialność. 1 września to taka symboliczna data, od
kiedy gen. Andrzej Tyszkiewicz (dowódca wojsk, które będą stacjonowały w
polskiej strefie stabilizacyjnej) i siły wielonarodowe będą w pełni
odpowiadać za to, co się w sektorze dzieje" - powiedział Piątas.