Zawłaszczyłem Aquanet? Na bezruch dobre "plagiaty"

06.09.07, 13:49
PO raczej przerżnie
nieprawomyslny 06.09.07, 11:19

PO nie stanowi dla PIS żadnej sensownej alternatywy.

Wybór między tymi ugrupowaniami nie sprowadza się do dylematu
solidaryzm czy liberalizm.

PO nie jest żadną partią liberalną, bo czyż partia
liberalna głosowałaby za 2x becikowe?

Czy liberałowie daliby publiczną kasę na jakieś poronione pomysły
Glempa owładniętego megalomanią? Czy wreszcie liberałowie
głosowaliby za wyższymi ulgami na dzieci, wbrew swojej wizji
prostego podatku liniowego bez żadnych ulg?

Jak dodamy do tego niemałą wazelinkę serwowaną hierarchom z
tzw. kościoła łagiewnickiego, to otrzymujemy tak naprawdę lightową
wersję PIS, takie PIS bis dla tych co to "popalają ale się nie
zaciągają" (ideologią).

W tej sytuacji widzę raczej porażkę Tuska i jedyne co mu pozostanie
to wystąpić w tańcu z "gwizdami". Istnieje realne niebezpieczeństwo,
że PIS i PIS bis stworzą koalicję i farsa jaką widzieliśmy przez
ostatnie 2 lata będzie miała swój ciąg dalszy. Siemanko

    • hasz0 Gierkowa czy Balcerowiczowa spuścizna? 06.09.07, 13:51
      MIT GIERKOWSKIEGO ZADŁUŻENIA
      W 2007 roku stan zadłużenia Polski wyniesie blisko 520 miliardów
      złotych. To ponad dwa razy więcej niż tegoroczne dochody państwa,
      które według planu mają wynieść 259 miliardów złotych. Dzięki
      koniunkturze w rzeczywistości będą zapewne trochę wyższe, ale i tak
      o zrównaniu wpływów z długiem publicznym możemy tylko pomarzyć.
      Gigantyczne jest zadłużenie zagraniczne - 175 miliardów złotych (z
      kwoty wspomnianej wyżej). To dwa razy więcej niż dług zagraniczny
      Polski w latach 80. Po l0 latach rządów Edwarda Gierka wynosił on
      24,1 miliarda dolarów. Po dzisiejszym kursie byłoby to blisko 70
      miliardów złotych.
      Co gorsza, ogromna dysproporcja między długiem a bieżącymi dochodami
      oznacza, że wciąż możemy spłacać co najwyżej tylko część odsetek od
      naszego zadłużenia, spłatę samego kredytu odsuwać zaś w daleką i
      nieokreśloną przyszłość. Trzeba sobie jasno i otwarcie powiedzieć:
      Polska znalazła się u progu gigantycznej katastrofy finansowej, a
      przekonanie, że w największe w historii zadłużenie wpędził nas
      Edward Gierek, to tylko mit.
      Największą bolączką polskich finansów jest absurdalna konstrukcja
      naszego budżetu. Dziś blisko 70 procent jego wydatków, czyli 180
      miliardów złotych, stanowią tak zwane wydatki sztywne. To wydatki,
      których zmniejszania zabrania prawo. Przede wszystkim na wojsko,
      policję, służbę zdrowia i edukację. Ale nie tylko. Także na
      realizację dziesiątek politycznych obietnic: na wyższe płace w
      sferze budżetowej, administrację publiczną, becikowe czy doraźne
      załatwianie żądań poszczególnych grup społecznych. Lista sztywnych
      wydatków z roku na rok staje się coraz dłuższa.
      W efekcie już i tak gigantyczne zadłużenie państwa z roku na rok
      rośnie. Od 2005 roku do dziś wzrosło o 60 miliardów złotych. Edward
      Gierek, by zadłużyć kraj na odrobinę wyższą kwotę, potrzebował 10
      lat!(Przekrój, 06.09.07)

      • hasz0 Wobec powyższego emiguję z "tego" kraju/n 06.09.07, 13:53
      • mike0l Re: Gierkowa czy Balcerowiczowa spuścizna? 06.09.07, 14:00
        przez ostatnie 7 lat zadluzenie wzroslo prawie 2 krotnie z 280mld do
        520....to wynik naszej akcesji do eurokolchozu aby uzyskac dotacje
        (nasze podatki, 12mld zl skadki+plus inne oplaty/na rok) nalezy je
        najpierw skredytowac. a propaganda pisze tylko o dobrodziejstwach...

        --------------
        "Dać socjalistom prawo głosu??!? By - dzięki d***kracji - Koniki
        Polne,
        Czerwone Małpy i inne bydlęta rządziły LUDŹMI???!!!?
    • mike0l Re: Zawłaszczyłem Aquanet? Na bezruch dobre "plag 06.09.07, 13:55
      zapomniales o najwazniejszym. PO jak na prawdziwych socjalistow
      przystalo jest przeciwnikiem likwidacji bakrutujacego ZUS i
      obowiazkowych ubezpieczen spolecznych. Liberalizm znaczy wolnosc.

      --------------
      "Dać socjalistom prawo głosu??!? By - dzięki d***kracji - Koniki
      Polne,
      Czerwone Małpy i inne bydlęta rządziły LUDŹMI???!!!?
      • szach0 PO błyszczy pełnią hipokryzji niesolidarnych przeb 06.09.07, 16:36
        ierańców wszelakiej maści, niezdolnych do zawiązania koalicji
        ani z PiS-em, ani z SLD, ani z PSL-em ani z SO (oficjalnie chyba, ze
        idzie o nocne konszachty z Lepperem, Pawlakiem albo Kwachem)
        gdanszczanin.blox.pl/2007/05/Tusk-Kwasniewski-Gdansk-i-co-z-tego-wynika.html

        "- Od długiego czasu PO cieszy się wsparciem Lecha Wałęsy, wczoraj
        ze zdziwieniem dowiedzieliśmy się, że PO cieszy się sympatią również
        byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, co oznacza, że z
        Platformą jest naprawdę dobrze - ocenił Tusk."

        Socjalistyczna hipokryto-liberalna populistyczna Platforma szasta
        ulgami choć i tak ma wysokie notowania sondażowe.

        Prawie 1200 złotych na każde dziecko będzie można odliczyć sobie od
        podatku – taką niespodziewaną decyzję podjął Sejm. Ulga ma
        obowiązywać już w rozliczeniu podatkowym za 2007 rok. Według
        wicepremier, minister finansów Zyty Gilowskiej, decyzja posłów to
        nieporozumienie.

        Obecnie od podatku można odliczyć 120 zł na każde dziecko (fot.
        arch.)
        ZOBACZ TAKŻE:

        Sejm utrzymał podwyżki dla służby zdrowia

        7-proc. VAT na mieszkania i domy

        Za przyjęciem nowelizacji głosowało 395 posłów; nikt nie był
        przeciw, a 8 posłów wstrzymało się od głosu.

        Rząd chciał, by ulga wynosiła 572 zł 54 gr na każde dziecko. Jednak
        w środę posłowie nieoczekiwanie przyjęli poprawkę Prawicy
        Rzeczypospolitej, która dwukrotnie zwiększyła proponowaną przez rząd
        kwotę odliczenia – do 1145 zł rocznie.

        ____________________PAMIĘTACIE JAK PODWÓJNIE PRZEBIŁA Platforma LPR
        rozdawnictwem becikowym choć za POJEDYNCZE ją krytykowała ?

        • rycho7 to Endrju to tez pedal? 06.09.07, 19:15
          szach0 napisał:


          > idzie o nocne konszachty z Lepperem

          Jarus wydajny jak Iwaszkiewicz.
    • cs137 Re: Zawłaszczyłem Aquanet? Nie Ty. Kochasiu, tyl- 06.09.07, 19:27
      ko Twoja logorea je zawłaszczyła. Wynikająca prawdopodobnie z jakiś starczych
      zmian. Prawdopodobjnie jej już nie kontrolujesz, wiec dlatego trudno mówic o
      tym, ze "Ty" zawłaszczyłes.

      Na starcze podłoze wskazują wyraźnie widoczne objawy zdziecinnienia, te rózne
      kabotyńskie ozdobniki w postaci kresek. Pewnie gdyby była mozliwość podkreślania
      wężykiem ("węzykiem, Jasiu, wężykiem!") to bys też z tego obficie korzystał.

      • wikul Re: Zawłaszczyłem Aquanet? Nie Ty. Kochasiu, tyl- 06.09.07, 21:30
        cs137 napisał:

        > ko Twoja logorea je zawłaszczyła. Wynikająca prawdopodobnie z
        > jakiś starczych zmian. Prawdopodobjnie jej już nie kontrolujesz,
        > wiec dlatego trudno mówic o tym, ze "Ty" zawłaszczyłes.
        >
        > Na starcze podłoze wskazują wyraźnie widoczne objawy
        > zdziecinnienia, te rózne kabotyńskie ozdobniki w postaci kresek.
        > Pewnie gdyby była mozliwość podkreślania wężykiem ("węzykiem,
        > Jasiu, wężykiem!") to bys też z tego obficie korzystał.


        Próbowałem wielkokrotnie zwracać mu na to uwagę ale to beznadziejna
        sprawa. Ta przypadłość to skrajny infantylizm który encyklopedia
        WIEM definiuje w ten sposób :

        Infantylizm, zatrzymanie rozwoju fizycznego lub psychicznego na
        poziomie rozwoju dziecka, nieproporcjonalnym do wieku.

        Cechy charakterystyczne dla okresu dziecięcego, głównie w sferze
        uczuciowej i popędowej. Egocentryzm, nierealny, życzeniowy stosunek
        do otoczenia, przesadne reakcje emocjonalne. Infantylizm u ludzi
        dorosłych może być warunkowany zarówno zaburzeniami hormonalnymi,
        jak i błędami wychowawczymi (nadmierna opiekuńczość rodziców
        uniemożliwiająca dziecku usamodzielnienie się).
        • cs137 Re: Dobrześ to ujął, Wikul! I jeszcze tantrumy 07.09.07, 00:26
          Bardzo charakterystyczne dla wieku dziecięcego są tantrumy - a nasz kochany
          Hasz0 bardzo czesto własnie takowe miewa.
          • hasz0 _________________________________ ______macie rację 07.09.07, 00:35
            dziecięce postrzeganie wynika z zatracenia związków między
            zdolnościami, wykształceniem, pracą, staraniem, wysiłkiem,
            wytrwałością, zapłatą i jakością życia

            a to u nas trwa i trwa od przeszło 60 lat.

            Próbowałem to zmienić ale cały czas przeszkadzacie!
            O chamstwie nie wspomnę bo i tak nie macie wstydu...
            • wikul _______________________00________ _________________ 07.09.07, 01:01
              wohin.heute.de/images/crazyani.gif
            • rycho7 Hasz robi za Lutra (nieswiadomie) 07.09.07, 07:30
              hasz0 napisał:

              > wynika z zatracenia związków
              >
              > a to u nas trwa i trwa od przeszło 60 lat.

              Trwa to 2000 lat tradycji Twego koscolka. Spytaj o "zatracenie"
              chlopow tyrajacych na papizm.

              Jaks czas temu podsumowal to Luter.

              > Próbowałem to zmienić

              Lutrowi proba sie udala. Robespierowi takze. Moze masz (o)bledny cel?
        • rycho7 jak mial 8 lat plul na portret pogrzebowy Stalina 07.09.07, 07:25
          wikul napisał:

          > jak i błędami wychowawczymi

          Nikt go nie nauczyl szacunku dla przeciwnikow. Sra na macewy.
      • rycho7 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~~~~~~~ 07.09.07, 07:21
        cs137 napisał:

        > ("węzykiem, Jasiu, wężykiem!")

        Klejent nasz pan.
        • haszszachmat ________Mega-oszczerco! Stalin->Żyd? Bierut zmarł? 07.09.07, 08:32
          > jak mial 8 lat plul na portret pogrzebowy Stalina

          > Autor: rycho7☺ 07.09.07, 07:25
          > "Nikt go nie nauczyl szacunku dla przeciwnikow. Sra na macewy"

          HASZCZ################:

          Recydywista, fan Goebelsa i wielki MEGA-POMAWIACZ R7
          napisał kolejne, powtórzane wielokroć, "porażające" oszczerstwo!

          Natura ciągnie wilka do lasu!

          Upodla się tu sam, próbując notorycznie powtarzanym kłamstwem,
          metodą wielkiego propagandysty hitlerowskiego, zbliżyć się
          do poziomu swego idola!

          Pamiętacie kto go namolnie przywoływał tu z 1000 razy w postaci
          epitetu pod moim adresem?

          Nie pomagały wcale moje sprostowania, że w 1953 Bierut żył - bo to
          jego a nie Stalina portret wisiał w każdej klasie obok portretu
          Rokossowskiego.

          Od lat wraca do tego ulubionego oszczerstwa, jakobym opluł portret
          Stalina po jego śmierci. Może by jakiś psychiatra to zbadał?

          Bo tyle razy to prostowałem i uczyłem go wielokrotnie tego fragmentu
          polskiej historii.

          A on dziś po krótkiej remisji, pokonał szczyty KOMPROMITACJI z
          obycia, ogłady, przyzwoitości, inteligencji, kojarzenia, poczucia
          humoru i znów ze znajomości historii najnowszej Polski, choć tyle
          razy przypominałem, że...

          Stalin był Gruzinem a nie Zydem i zmarł w 1953 r.
          i że wtedy w polskich szkołach wisiały portrety NKWD-zisty Bieruta i
          Rokossowskiego, którzy wtedy...jeszcze żyli!

          Jakie natężenie paranoi, kompleksów i urazów powoduje taką tępotę,
          mściwy, nienawistny przymus rzucania oszczerstw i takie,
          niekorygowalne sprostowaniami, długotrwałe zaćmienie umysłu?



Inne wątki na temat:
Pełna wersja