sz0k 14.09.07, 17:51 Korwaaaa ludzie, trzymajcie mnie bo zaraz pęknę ze śmiechu ))))))) Na miejscu PO naprawdę sprawdziłbym czy w sztabie nie mają jakiegoś agenta, który robi wszystko żeby z jak największym kretesem przeyebulli te wybory ))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sz0k ale sie porobiło 14.09.07, 21:30 Diablica i diabełek pogrążyli PełO na oczach milionów telewidzów zgromadzonych przed WSI24 ))) Teraz czekam z niecierpliwością na tą jutrzejszą bombeczkę PO )) Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: ale sie porobiło 14.09.07, 22:09 sz0k napisał: > Diablica i diabełek pogrążyli PełO na oczach milionów telewidzów > zgromadzonych przed WSI24 ))) > Teraz czekam z niecierpliwością na tą jutrzejszą bombeczkę PO )) Mógłbyś wyjaśnić na czym to pogrążenie polegało ? Na tym że jeden z polityków pokazał że ma zasady ? Czy na tym że hieny z PiS są gotowe na wszystko żeby wygrać ? Nawet angażując do tego autorytet prezydenta ? Ciekawe że ciebie bardziej cieszą ewentualne niepowodzenia w PO niż ewentualne sukcesy UPR-u. Co oczywiście wyjaśnia czyim tak naprawdę jesteś zwolennikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: ale sie porobiło 23.09.07, 18:34 > Mógłbyś wyjaśnić na czym to pogrążenie polegało ? No jak to na czym. Chyba nie powiesz, że rezygnacja J.M. Rokity ze startu w wyborach przysporzy PO wyborców. Podobnie ruch jego żony jest wizerunkowo - ciosem dla PO. Nie wiesz wikulu, że dupokracją rządzą media. Wystarczy włączyć telewizję (dodatkowo prześledzić sobie historię wyborów w Polsce), przecież te całe "kampanie" wyborcze to są istne "reality show". Tu się nie liczy jakikolwiek program, poglądy, a show, płomienne wystąpienia o niczym, ładnie skrojone garniturki i krawaciki dla ogłupionej, wlepionej w ekran tłuszczy... Dlatego właśnie tak ważne są te wszystkie zagrywki "wizerunkowe". Przecież każdy normalnie myślący człowiek widząc chociażby te wszystkie roszady personalne (z PiS do PO, z PO do PiS, z SLD do Samoobrony, itd. itp.) musiałby dojść do wniosku, że: a) tak naprawdę te partie to g... się od siebie różnią, a to co wygadują w tych swoich programach to wszystko bujda i tylko tak na niby... i co za tym idzie: b) politycy są zwykłymi k... nie wartymi nawet splunięcia, dla których nie liczy się żaden program, czy idee, a jedynie miejsce na liście i możliwość kolejnych lat pasożytnictwa w Parlamencie. > Ciekawe że ciebie bardziej cieszą ewentualne niepowodzenia w PO Bo nie lubię tych lewicowych dupokratów, którzy dla zdobycia publiki podszywają się bezczelnie pod liberalizm. Spadkobierczyni PZPR jaką jest SLD też wielbi teraz "kapitalizm" co jest równie żałosne. PiS przynajmniej w tym względzie jest szczere i bez żenady prezentuje swój socjalizm (czy tam solidaryzm). > ewentualne sukcesy UPR-u. No jak jakieś będą to się zobaczy )) Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: ale sie porobiło 23.09.07, 23:00 sz0k napisał: > No jak to na czym. Chyba nie powiesz, że rezygnacja J.M. Rokity > ze startu w wyborach przysporzy PO wyborców. Podobnie ruch jego > żony jest wizerunkowo - ciosem dla PO. Nie wiesz wikulu, że > dupokracją rządzą media. Wystarczy włączyć telewizję (dodatkowo > prześledzić sobie historię wyborów w Polsce), przecież te > całe "kampanie" wyborcze to są istne "reality show". Tu się nie > liczy jakikolwiek program, poglądy, a show, płomienne wystąpienia > o niczym, ładnie skrojone garniturki i krawaciki dla ogłupionej, > wlepionej w ekran tłuszczy...Dlatego właśnie tak ważne są te > wszystkie zagrywki "wizerunkowe". Przecież każdy normalnie > myślący człowiek widząc chociażby te wszystkie roszady personalne > (z PiS do PO, z PO do PiS, z SLD do Samoobrony, itd. itp.) > musiałby dojść do wniosku, że: > a) tak naprawdę te partie to g... się od siebie różnią, a to co > wygadują w tych swoich programach to wszystko bujda i tylko tak > na niby...i co za tym idzie: > b) politycy są zwykłymi k... nie wartymi nawet splunięcia, dla > których nie liczy się żaden program, czy idee, a jedynie miejsce > na liście i możliwość kolejnych lat pasożytnictwa w Parlamencie. Czy będą ciosem dla PO czy dla PiS to sie okaże. Przeżyłem tyle wyborów że w przeciwieństwie do ciebie jestem ostrożniejszy w przewidywaniach. Reszta twoich "mądrości" ustrojowych jest smieszna jak śmieszni są ludzie narzekajacy na demokracje a korzystajacy z niej pełnymi garściami. Co do różnic programowych miedzy partiami to powtarzasz obiegowe brednie (ostatnio rozpowszechniane przez Giertycha). Gdy w swoim kampanijnym zapale ogłosił że daje nagrodę 10 000 zł za wykazanie różnic programowych, ludzie nadesłali bardzo rzetelne opracowania na ten temat. Ciekawe co teraz powie tym ludziom, bo z pewnością nie zapłaci. Szkoda że na temat liberalizmu i socjalizmu masz dosyć mętne wyobrażenie. Kierujesz sie raczej uprzedzeniami niż wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k piękna wypowiedź, mocne stwierdzenia... 23.09.07, 23:50 ... tylko, że nie bardzo mające potwierdzenie w rzeczywistości... Jakieś konkrety, fakty, czy po prostu mam Ci na słowo uwierzyć, że jestem "śmieszny", "bredze", "mam mętne pojęcie" i zerową "wiedzę"?? Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Adam Wielomski o "liberalizmie" PO 24.09.07, 22:10 23.09.2007 Przez ponad ostatni rok Platforma Obywatelska przewodziła sondażom wyborczym, zapowiadając radykalną „dekaczyzację” i „normalne państwo”. Być może, że tekst ten jest tematem abstrakcyjnym – gdyż PO wyborów żadnych nigdy nie wygra – ale wypada się zastanowić, jak wyglądałaby Polska pod rządami partii Donalda Tuska. Do ostatnich wyborów parlamentarnych PO wydawała się mieć program. Sprowadzał się on do hasła obniżenia podatków i deregulacji gospodarki. Oczywiście, dziś programu tego PO już nie ma, gdyż partia ta wycofała się nawet z podatku liniowego. W tej chwili cały program PO to prymitywny, estetyczny „antykaczyzm”, co symbolizują czarne bilboardy z napisem „Pogarda” i wzmianką o „rządach PiS”. Nie wiem do kogo mają takie hasła trafić, skoro jest to wyłącznie program negatywny i skierowany do niewielkiej liczebnie warstwy wkurzonych „wykształciuchów”, którzy i tak popierają PO-LiD. Załóżmy jednak, teoretycznie, że PO wygra następne wybory i stworzy samodzielnie rząd. Miałaby wtedy szansę na realizację swojego programu obniżki podatków i deregulacji gospodarki. I nie ma wątpliwości, że liberalny, wolnorynkowy i niskopodatkowy program PO wcale nie zostałby zrealizowany. Dlaczego? Dlatego, że PO jest partią szukającą – tak jak wszystkie partie – poklasku i poparcia ogólnonarodowego, ale w istocie realizującą interesy tylko pewnych i to stosunkowo wąskich grup społecznych („układu” w pisiackiej nowomowie). PO od początku powstała jako polityczna ekspozytura kapitału polskiego, jak i zagranicznego. Powstała za jego pieniądze i z jego poparciem. Musi więc realizować określone interesy. Jeśli ktoś uważa, że żywotny interes tego kapitału sprowadza się do liberalizacji i obniżki podatków, to jest w wielkim błędzie. Po pierwsze, trzeba sobie uświadomić w jaki sposób powstał w Polsce wielki kapitał. Wystarczy w tym celu prześledzić karierę biznesową takich potentatów jak Jan Kulczyk czy Ryszard Krauze. Wielkie biznesy powstały w naszym kraju na początku lat 90-tych na styku państwa i gospodarki. Powstały dzięki obsłudze wielkich kontraktów państwowych przez prywatne firmy. Fortuny te rozwijały się następnie na kolejnych kontraktach, przy pośredniczeniu w procesach prywatyzacyjnych itd. Innymi słowy: nie są to fortuny powstałe dzięki wolnemu rynkowi, ale dzięki państwowemu socjalizmowi, dzięki temu, że państwo prowadziło jakąś działalność ekonomiczną. Biznes tego rodzaju jak może unika rynku, unika inwestycji w przestrzeń rynkową, czatując na kolejne zamówienia państwowe. W takiej sytuacji byłoby naiwnością oczekiwać, że sponsorzy środowiska PO byliby zainteresowani redukcją wydatków państwowych i sfery publicznej. Po drugie, należy pamiętać, że wielki kapitał nigdy nie był zainteresowany rozwiązaniami rynkowymi. Interwencjonizm państwowy sprzyja petryfikacji istniejących układów i stanu własnościowego. Wielki kapitał zawsze zdobędzie konieczne koncesje i pozwolenia, wylobbuje sobie konieczne ustawy i rozporządzenia. Gra rynkowa korzystna jest dla małych i średnich, dynamicznych podmiotów gospodarczych, gdzie liczy się śmiałość posunięć. Wielki kapitał jest z natury konserwatywny i żąda od państwa petryfikacji status quo. Wielki kapitał ma już za sobą okres gdy był mały i dynamiczny; teraz jest starczy i rozleniwiony; mechanizm konkurencji wprost go przeraża. W tej sytuacji reformy rynkowe PO są niemożliwe. Byłaby to sytuacja podobna do tej, gdyby biurokrata chciał zlikwidować socjalizm. Widzieliśmy to już w epoce rządów nieboszczki UW, gdy partia inteligencji miała kasować urzędy w których ta inteligencja pasie się na koszt podatnika. Z podobnych powodów PO odeszła od idei podatku liniowego. Zapewne nigdy nie planowała go wprowadzić. Biznes nie jest zainteresowany podatkiem liniowym, gdyż kasuje on wprawdzie progresję podatkową, ale przede wszystkim kasuje system ulg i odliczeń. Progresja podatkowa dotyka wyłącznie klasę średnią, nie prowadzącą działalności gospodarczej. Biznes nie wie co to progresja, gdyż dosłownie wszystko – od samochodu po obiad w restauracji – wpisuje w rachunkowość firmy. Gdyby PO kiedykolwiek doszła do władzy – w co wątpię widząc talenta jej politycznych przywódców – to realizowałaby identyczny projekt gospodarczy jak PiS czy SLD. Siermiężny socjalizm. Inne byłoby tylko uzasadnienie tego „socjalistycznego budownictwa”. O ile PiS czy SLD wprost odwołują się do wokabularza socjalistycznego, o tyle PO budowałaby socjalizm twierdząc przy tym, że dereguluje gospodarkę. No, ale to wszystko i tak gdybania, przecież Donald Tusk nigdy nie wygrał i nigdy nie wygra żadnych wyborów. Adam Wielomski www.prawy.pl konserwatyzm.pl/content/view/2393/111/ Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: ale sie porobiło 24.09.07, 01:10 sz0k napisał: > Bo nie lubię tych lewicowych dupokratów, którzy dla zdobycia > publiki podszywają się bezczelnie pod liberalizm. Za to lubisz bolszewików, którzy dla zdobycia publiki podszywają się pod prawicę a swoją matkę przebierają za uczestniczkę Powstania Warszawskiego. Wstyd i hańba ! S. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg genetyczny patriota? 24.09.07, 08:02 snajper55 napisał: > Za to lubisz bolszewików, którzy dla zdobycia publiki podszywają się pod prawicę > a swoją matkę przebierają za uczestniczkę Powstania Warszawskiego. Wstyd i hańba ! > > S. czekam na wyjasnienie Jarusia co robił 13 grudnia 1981 Pewnie okaże się,że tez przebieraniec A. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 On jest genetycznym komunistą. /nt 24.09.07, 12:13 andrzejg napisał: > snajper55 napisał: > > > > Za to lubisz bolszewików, którzy dla zdobycia publiki podszywają > się pod prawicę > > a swoją matkę przebierają za uczestniczkę Powstania Warszawskiego. > Wstyd i hańba ! > > > > S. > > czekam na wyjasnienie Jarusia co robił 13 grudnia 1981 > Pewnie okaże się,że tez przebieraniec > > A. Odpowiedz Link Zgłoś
sz0k Re: ale sie porobiło 24.09.07, 18:08 snajper55 napisał: > Za to lubisz bolszewików, Pomijając bezsensowność zarzutu, to dla Ciebie snajperek to akurat powinno być chyba nobilitujące? ))) > którzy dla zdobycia publiki podszywają się pod prawicę To media, nie rozumiejące pojęć Prawica i Lewica, ich podszywają. A to czy PiSiaki w to uwierzyły, czy nie to już nie mój problem. Przypominam jednak, że poprzedniczka PiS nosiła nazwę "Porozumienie Centrum". Socjalistyczne poglądy Kaczorków są powszechnie znane (zwłaszcza Prezia Większego) i myślę, że braciszkowie najprędzej określiliby swoją partię jako "centro-prawicową" (czyli w wolnym tłumaczeniu jesteśmy etatystami, ale o chrześcijańskim światopoglądzie... niestety, ale i tak stawia ich to po Lewej stronie...). > a swoją matkę przebierają za uczestniczkę Powstania Warszawskiego. ??? Sorry, ja taki nieobyty w tych medialnych podnietach. Te wszystkie torebki, teletubisie... Odpowiedz Link Zgłoś