atak.spawacza 13.07.03, 11:07 Albo brat Jego Kaczyński Lech. PRAWICA RAZEM !!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
przemo_c Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 11:10 A dlaczego akurat Jarosław a nie Lech?? Odpowiedz Link Zgłoś
atak.spawacza Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 11:22 przemo_c napisał: > A dlaczego akurat Jarosław a nie Lech?? A to dlatego, że Lech jest trochę niezborny intelektualnie i czasem mówi rzeczy, którym sam się później bardzo dziwi. Natomiast Jarosław ma tą bardzo pozytywną zaletę, że jego taka lekka ociężałość umysłowa chroni Go przed powiedzeniem czegoś - za szybko i bez przemyślenia. Oto powód dla którego Jarosław bardziej nadaje się na kandydata z ramienia naszej zjednoczonej prawicy. Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_c Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 11:23 Nasza zjednoczona prawica?? A to kogo byś tam widział, na tej prawicy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słuchacz Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: w3cache.u.INTELINK.pl:* 13.07.03, 11:49 atak.spawacza napisał: > przemo_c napisał: > > > A dlaczego akurat Jarosław a nie Lech?? > > A to dlatego, że Lech jest trochę niezborny intelektualnie i czasem mówi > rzeczy, którym sam się później bardzo dziwi. > > Natomiast Jarosław ma tą bardzo pozytywną zaletę, że jego taka lekka > ociężałość umysłowa chroni Go przed powiedzeniem czegoś - za szybko i bez > przemyślenia. > Oto powód dla którego Jarosław bardziej nadaje się na kandydata z ramienia > naszej zjednoczonej prawicy. Oni zajmowali już tyle stanowisk, ze teraz mogliby odpusćic ten temat dla innych .... Sam podałeś charakterystykę j.w. A więc szukaj nowych kandydatów. Odpowiedz Link Zgłoś
atak.spawacza Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 12:02 Gość portalu: słuchacz napisał(a): > atak.spawacza napisał: > > > przemo_c napisał: > > > > > A dlaczego akurat Jarosław a nie Lech?? > > > > A to dlatego, że Lech jest trochę niezborny intelektualnie i czasem mówi > > rzeczy, którym sam się później bardzo dziwi. > > > > Natomiast Jarosław ma tą bardzo pozytywną zaletę, że jego taka lekka > > ociężałość umysłowa chroni Go przed powiedzeniem czegoś - za szybko i bez > > przemyślenia. > > Oto powód dla którego Jarosław bardziej nadaje się na kandydata z ramienia > > > naszej zjednoczonej prawicy. > > > Oni zajmowali już tyle stanowisk, ze teraz mogliby odpusćic ten temat dla > innych .... > Sam podałeś charakterystykę j.w. > A więc szukaj nowych kandydatów. Lepszych nie ma ! No bo kto inny mógłby być (Nowina-Konopczyna ? Anna Sobecka ? Emil Wąsacz ! Hanna Gronkowiec-Walec ? Roman Gertych ? Bronisław Geremek ? Andrzej Gelberg ? !!!) Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_c Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 12:04 Rozumiem, że proponując polityków bardziej umiarkowanych, jak np. Tadeusz Mazowiecki, narażam się komuś, ale dlaczego nie on?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hodyra Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.chello.pl 13.07.03, 12:32 przemo_c napisał: > Rozumiem, że proponując polityków bardziej umiarkowanych, jak np. Tadeusz > Mazowiecki, narażam się komuś, ale dlaczego nie on?? Nie jestem antysemitą, ale to chyba nie najlepsza kandydatura ... . Chociaż zdecydowanie lepsza niż np. Giertych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doku Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.chello.pl 13.07.03, 12:34 a ja słyszałem ze kandydatem ataka spawaczowego jest stefek oleszczak prawda wieśniaku? Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_c Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 12:37 Rozglądałem się na prawicy i chyba nikogo nie znalazłem ciekawego... A Ty myślałeś kiedyś o kimś?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hodyra Jedyny kandydat: STANISŁAW MICHALKIEWICZ ! IP: *.chello.pl 13.07.03, 12:43 Urodzony 8 listopada 1947 roku w Lublinie. Szkołę podstawową i Liceum Ogólnokształcące ukończył w Bełżycach. Studia prawnicze na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie ukończył w roku 1969 W roku 1972 ukończył podyplomowe Studium Dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim. Od lipca 1972 roku rozpoczyna pracę w redakcji pisma "Zielony Sztandar" w dziale łączności z czytelnikami. W roku 1977 nawiązuje kontakt z Wojciechem Ziembińskim i Adamem Wojciechowskim - działaczami Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela w Polsce. Przystępuje do Ruchu i jako pierwsze zadanie otrzymuje polecenie wyjazdu do Francji w celu nawiązania kontaktu z red. Jerzym Giedroyciem i przywiezienia do Polski pieniędzy zebranych przez redakcję "Kultury" na potrzeby ROPCiO. Po wykonaniu tego zadania otrzymuje polecenie zorganizowania pisma dla środowisk wiejskich. Pierwszy numer tego pisma pt. "Gospodarz" ukazuje się w grudniu 1977 r. Pismo podpisują panowie: Piotr Typiak i Bogumił Studziński, obydwaj już nieżyjący. Od numeru 5. "Gospodarz" drukowany jest techniką typograficzną. Drukarnia początkowo mieści się w mieszkaniu Michalkiewicza, jednak wkrótce, ze względów bezpieczeństwa, zostaje przeniesiona do mieszkania Tadeusza Szozdy, który od początku przy redagowaniu i drukowaniu "Gospodarza" współpracował. Pismo to odegrało pewną rolę w protestach chłopskich latem 1978 roku. Efektem tych protestów było powstanie Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej (przewodniczący Janusz Rożek) i Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Grójeckiej (przewodniczący Zdzisław Ostatek) Z tych m.in. Komitetów i przy udziale tworzących je chłopskich działaczy w dwa lata później powstała "Solidarność" RI. Linię polityczną i programową "Gospodarza" stanowiła obrona prywatnej własności ziemi i gospodarki rodzinnej oraz przeciwdziałanie tzw. socjalistycznym przeobrażeniom na wsi, zmierzającym do podporządkowania rolników administracji państwowej. Oprócz artykułów w "Gospodarzu", Stanisław Michalkiewicz publikował również w drugoobiegowym piśmie "Opinia" pod pseudonimem Andrzej Stanisławski. W tym okresie Michalkiewicz podejmuje dodatkową pracę tłumacza w warszawskim oddziale Agencji Prasowej "Nowosti" i wszystkie zarobione tam pieniądze przeznacza na finansowanie druku "Gospodarza". Po utworzeniu w roku 1980 NSZZ "Solidarność" Stanisław Michalkiewicz nawiązuje współpracę z drugoobiegowym wydawnictwem "Krąg", kierowanym przez Wojciecha Fałkowskiego. W początkach stanu wojennego Michalkiewicz zostaje usunięty z pracy w "Zielonym Sztandarze" w ramach tzw. weryfikacji. Na przełomie marca i kwietnia 1982 r. wydaje dla wydawnictwa "Krąg" książkę Andrzeja Alberta (prof. Wojciech Roszkowski) "Najnowsza historia Polski" w nakładzie 1000 egzemplarzy. Wykorzystując kontakty w środowisku drukarzy, wydaje też "Dokumenty SDP", dla potrzeb zdelegalizowanego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Drukuje również pierwszy numer pisma "Wezwanie" pod redakcją Tomasza Jastruna. W maju 1982 roku zostaje internowany w Białołęce, gdzie zaprzyjaźnia się z Januszem Korwin-Mikkem. Po zwolnieniu z obozu podejmuje pracę robotnika rolnego w okolicach Grójca, a później - robotnika w firmie "Thomex". W tym okresie, wykorzystując kontakty z drukarzami, organizuje druk ulotek dla potrzeb podziemnej "Solidarności". Jesienią 1983 roku, wraz z Marianem Miszalskim, rozpoczyna wydawanie podziemnego pisma "Kurs", co inauguruje powstanie wydawnictwa o tej samej nazwie. "Kurs" jest przedsięwzięciem samofinansującym się. W latach 1983 - 1989 ukazało się 40 numerów "Kursu" oraz ponad 20 książek, wśród których były m.in: "Rewolucja konserwatywna w Ameryce" Guy Sormana (nakład 5,5 tys. egz.), "Wolny wybór" Miltona Friedmana (2 tys. egz.) "Nowe bogactwo narodów" Guy Sormana (2 tys. egz.), pozycje historyczne ("Droga do Ostrej Bramy" Jana Erdmana - 2 tys. egz., "Nie trzeba głośno mówić" Józefa Mackiewicza - 4 tys. egz.), a nawet książka dla dzieci ("Bohaterski miś" Bronisławy Ostrowskiej - 1 tys. egz.). Linia polityczna miesięcznika i wydawnictwa "Kurs" sprowadzała się do propagowania konserwatywnego liberalizmu i liberalnych rozwiązań gospodarczych. Wyrazem ówczesnego ideowego credo Michalkiewicza była wydana w roku 1983 przez Officynę Liberałów (Janusz Korwin-Mikke) broszura "Monologi". W roku 1987 Michalkiewicz, wraz z innymi sygnatariuszami (m.in. śp. Stefanem Kisielewskim), podpisuje akt założycielski partii politycznej Ruch Polityki Realnej, której prezesem zostaje Janusz Korwin-Mikke. Jest to pierwsza partia polityczna w życiu Stanisława Michalkiewicza. W maju 1988 roku zostaje aresztowany podczas transportu książek "Kursu" i we wrześniu skazany na konfiskatę mienia. W marcu 1990 roku wchodzi do zespołu redakcyjnego tygodnika "Najwyższy Czas!" i zostaje członkiem władz krajowych Unii Polityki Realnej (pod taką nazwą zarejestrowała się w grudniu 1990 roku partia utworzona w roku 1987). W roku 1992 zostaje redaktorem naczelnym "N.Cz!". Po krótkiej przerwie na przełomie lat 1992/93 (praca w redakcji gazety "Nowy Świat"), powraca na stanowisko redaktora naczelnego "N.Cz!", które zajmuje aż do jesieni roku 1997, kiedy zostaje prezesem Unii Polityki Realnej, po rezygnacji z tej funkcji Janusza Korwin-Mikkego. W roku 1999 składa rezygnację z funkcji prezesa UPR, którą Konwentykl UPR ponownie powierza Januszowi Korwin-Mikke. Stanisław Michalkiewicz kandydował z ramienia UPR do Sejmu w kampaniach parlamentarnych w latach 1991, 1993 i 1997, jednak bez powodzenia. W roku 1992 uzyskał z rąk Marszałka Sejmu nominację na sędziego Trybunału Stanu, którym był aż do rozwiązania Sejmu w roku 1993. W roku 1991 Michalkiewicz opracował projekt "małej konstytucji", wydatnie zwiększający uprawnienia prezydenta i próbował, acz bez większego powodzenia, zainteresować nim ówczesnego Prezydenta RP Lecha Wałęsę. W roku 1992 opracował projekt konstytucji (Konstytucja Prawicy), przewidujący system prezydencki. Projekt ten nie uzyskał niezbędnego poparcia ówczesnych parlamentarzystów m.in. z powodu postulatu ograniczenia liczebności Sejmu do 120 posłów. Michalkiewicz był także autorem kilku innych projektów ustaw, m.in. projektu ordynacji wyborczej (1992 r.), przewidującej wybory wg zasad większościowych. Projekt ten został jednak głosami posłów centroprawicowych i posłów SLD zdecydowanie odrzucony przez Nadzwyczajną Komisję ds. Ordynacji Wyborczej. Stanisław Michalkiewicz jest również autorem książek. Oprócz wspomnianej już broszury "Monologi", w latach 90. ukazały się następujące jego książki: "Ulubiony ustrój Pana Boga", "Na gorącym uczynku", "Choroba czerwonych oczu" oraz "W przededniu końca świata". Pracuje jako dziennikarz i wykładowca Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie. Żonaty, troje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
atak.spawacza Re: Jedyny kandydat: STANISŁAW MICHALKIEWICZ ! 16.07.03, 18:53 Gość portalu: Hodyra napisał(a): > Urodzony 8 listopada 1947 roku w Lublinie. Szkołę podstawową i Liceum > Ogólnokształcące ukończył w Bełżycach. Studia prawnicze na Uniwersytecie Marii > Curie-Skłodowskiej w Lublinie ukończył w roku 1969 W roku 1972 ukończył > podyplomowe Studium Dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim. > Od lipca 1972 roku rozpoczyna pracę w redakcji pisma "Zielony Sztandar" w > dziale łączności z czytelnikami. W roku 1977 nawiązuje kontakt z Wojciechem > Ziembińskim i Adamem Wojciechowskim - działaczami Ruchu Obrony Praw Człowieka > i Obywatela w Polsce. Przystępuje do Ruchu i jako pierwsze zadanie otrzymuje > polecenie wyjazdu do Francji w celu nawiązania kontaktu z red. Jerzym > Giedroyciem i przywiezienia do Polski pieniędzy zebranych przez > redakcję "Kultury" na potrzeby ROPCiO. Po wykonaniu tego zadania otrzymuje > polecenie zorganizowania pisma dla środowisk wiejskich. Pierwszy numer tego > pisma pt. "Gospodarz" ukazuje się w grudniu 1977 r. Pismo podpisują panowie: > Piotr Typiak i Bogumił Studziński, obydwaj już nieżyjący. Od numeru > 5. "Gospodarz" drukowany jest techniką typograficzną. Drukarnia początkowo > mieści się w mieszkaniu Michalkiewicza, jednak wkrótce, ze względów > bezpieczeństwa, zostaje przeniesiona do mieszkania Tadeusza Szozdy, który od > początku przy redagowaniu i drukowaniu "Gospodarza" współpracował. > Pismo to odegrało pewną rolę w protestach chłopskich latem 1978 roku. Efektem > tych protestów było powstanie Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej > (przewodniczący Janusz Rożek) i Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi > Grójeckiej (przewodniczący Zdzisław Ostatek) Z tych m.in. Komitetów i przy > udziale tworzących je chłopskich działaczy w dwa lata później > powstała "Solidarność" RI. Linię polityczną i programową "Gospodarza" > stanowiła obrona prywatnej własności ziemi i gospodarki rodzinnej oraz > przeciwdziałanie tzw. socjalistycznym przeobrażeniom na wsi, zmierzającym do > podporządkowania rolników administracji państwowej. Oprócz artykułów > w "Gospodarzu", Stanisław Michalkiewicz publikował również w drugoobiegowym > piśmie "Opinia" pod pseudonimem Andrzej Stanisławski. W tym okresie > Michalkiewicz podejmuje dodatkową pracę tłumacza w warszawskim oddziale > Agencji Prasowej "Nowosti" i wszystkie zarobione tam pieniądze przeznacza na > finansowanie druku "Gospodarza". > Po utworzeniu w roku 1980 NSZZ "Solidarność" Stanisław Michalkiewicz > nawiązuje współpracę z drugoobiegowym wydawnictwem "Krąg", kierowanym przez > Wojciecha Fałkowskiego. W początkach stanu wojennego Michalkiewicz zostaje > usunięty z pracy w "Zielonym Sztandarze" w ramach tzw. weryfikacji. Na > przełomie marca i kwietnia 1982 r. wydaje dla wydawnictwa "Krąg" książkę > Andrzeja Alberta (prof. Wojciech Roszkowski) "Najnowsza historia Polski" w > nakładzie 1000 egzemplarzy. Wykorzystując kontakty w środowisku drukarzy, > wydaje też "Dokumenty SDP", dla potrzeb zdelegalizowanego Stowarzyszenia > Dziennikarzy Polskich. Drukuje również pierwszy numer pisma "Wezwanie" pod > redakcją Tomasza Jastruna. > W maju 1982 roku zostaje internowany w Białołęce, gdzie zaprzyjaźnia się z > Januszem Korwin-Mikkem. Po zwolnieniu z obozu podejmuje pracę robotnika > rolnego w okolicach Grójca, a później - robotnika w firmie "Thomex". W tym > okresie, wykorzystując kontakty z drukarzami, organizuje druk ulotek dla > potrzeb podziemnej "Solidarności". > Jesienią 1983 roku, wraz z Marianem Miszalskim, rozpoczyna wydawanie > podziemnego pisma "Kurs", co inauguruje powstanie wydawnictwa o tej samej > nazwie. "Kurs" jest przedsięwzięciem samofinansującym się. W latach 1983 - > 1989 ukazało się 40 numerów "Kursu" oraz ponad 20 książek, wśród których były > m.in: "Rewolucja konserwatywna w Ameryce" Guy Sormana (nakład 5,5 tys. > egz.), "Wolny wybór" Miltona Friedmana (2 tys. egz.) "Nowe bogactwo narodów" > Guy Sormana (2 tys. egz.), pozycje historyczne ("Droga do Ostrej Bramy" Jana > Erdmana - 2 tys. egz., "Nie trzeba głośno mówić" Józefa Mackiewicza - 4 tys. > egz.), a nawet książka dla dzieci ("Bohaterski miś" Bronisławy Ostrowskiej - 1 > tys. egz.). Linia polityczna miesięcznika i wydawnictwa "Kurs" sprowadzała się > do propagowania konserwatywnego liberalizmu i liberalnych rozwiązań > gospodarczych. Wyrazem ówczesnego ideowego credo Michalkiewicza była wydana w > roku 1983 przez Officynę Liberałów (Janusz Korwin-Mikke) broszura "Monologi". > W roku 1987 Michalkiewicz, wraz z innymi sygnatariuszami (m.in. śp. Stefanem > Kisielewskim), podpisuje akt założycielski partii politycznej Ruch Polityki > Realnej, której prezesem zostaje Janusz Korwin-Mikke. Jest to pierwsza partia > polityczna w życiu Stanisława Michalkiewicza. W maju 1988 roku zostaje > aresztowany podczas transportu książek "Kursu" i we wrześniu skazany na > konfiskatę mienia. > W marcu 1990 roku wchodzi do zespołu redakcyjnego tygodnika "Najwyższy Czas!" > i zostaje członkiem władz krajowych Unii Polityki Realnej (pod taką nazwą > zarejestrowała się w grudniu 1990 roku partia utworzona w roku 1987). W roku > 1992 zostaje redaktorem naczelnym "N.Cz!". Po krótkiej przerwie na przełomie > lat 1992/93 (praca w redakcji gazety "Nowy Świat"), powraca na stanowisko > redaktora naczelnego "N.Cz!", które zajmuje aż do jesieni roku 1997, kiedy > zostaje prezesem Unii Polityki Realnej, po rezygnacji z tej funkcji Janusza > Korwin-Mikkego. W roku 1999 składa rezygnację z funkcji prezesa UPR, którą > Konwentykl UPR ponownie powierza Januszowi Korwin-Mikke. > Stanisław Michalkiewicz kandydował z ramienia UPR do Sejmu w kampaniach > parlamentarnych w latach 1991, 1993 i 1997, jednak bez powodzenia. W roku 1992 > uzyskał z rąk Marszałka Sejmu nominację na sędziego Trybunału Stanu, którym > był aż do rozwiązania Sejmu w roku 1993. W roku 1991 Michalkiewicz opracował > projekt "małej konstytucji", wydatnie zwiększający uprawnienia prezydenta i > próbował, acz bez większego powodzenia, zainteresować nim ówczesnego > Prezydenta RP Lecha Wałęsę. W roku 1992 opracował projekt konstytucji > (Konstytucja Prawicy), przewidujący system prezydencki. Projekt ten nie > uzyskał niezbędnego poparcia ówczesnych parlamentarzystów m.in. z powodu > postulatu ograniczenia liczebności Sejmu do 120 posłów. Michalkiewicz był > także autorem kilku innych projektów ustaw, m.in. projektu ordynacji wyborczej > (1992 r.), przewidującej wybory wg zasad większościowych. Projekt ten został > jednak głosami posłów centroprawicowych i posłów SLD zdecydowanie odrzucony > przez Nadzwyczajną Komisję ds. Ordynacji Wyborczej. > Stanisław Michalkiewicz jest również autorem książek. Oprócz wspomnianej już > broszury "Monologi", w latach 90. ukazały się następujące jego > książki: "Ulubiony ustrój Pana Boga", "Na gorącym uczynku", "Choroba > czerwonych oczu" oraz "W przededniu końca świata". Pracuje jako dziennikarz i > wykładowca Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w > Warszawie. Żonaty, troje dzieci. Idź się i utop z tymi RYBIMI OCZAMI !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Uważaj przemo_c 13.07.03, 13:17 Rozmawiasz z wielonickowym ubekiem. (nie mam na myśli akurat dokumendy, który tez wypowiada się w tym wątku, bo on to jest zupełnie inna historia) W każdym razie uważaj, bo będziesz uczestniczył w dyskusji z jednym gościem pod kilkoma nickami, który będzie sam sobie zadawał pytania, odpowiadał na nie itd. Jak chcesz, to podrzucę Ci listę nicków pod którymi tutaj pisuje. Dlaczego akurat Mazowiecki? W podzięce za grubą kreskę? Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_c Re: Uważaj przemo_c 13.07.03, 13:36 Nie, za to, że jest wielkim mężem stanu, co w Polsce zdarza się rzadko... Odpowiedz Link Zgłoś
lron Ludzie, dajta spokoj Mazowieckiemu 13.07.03, 13:39 przemo_c napisał: > Nie, za to, że jest wielkim mężem stanu, co w Polsce zdarza się rzadko... On juz kilkanascie lat temu byl taki zmeczony, ze ledwie przezyl premierowanie. Prezydentura dla dziadka Tadzia bedzie gwozdziem do jego trumny. Przemo, chcesz porzadnego czlowieka do grobu wpedzic??? )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_c Re: Ludzie, dajta spokoj Mazowieckiemu 13.07.03, 13:41 Nie... cę jak najdłuższego życia dla niego. Ale nie widzę na prawicy kogoś, kto mógłby mu dorównać... Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Ludzie, dajta spokoj Mazowieckiemu 13.07.03, 13:47 przemo_c napisał: > Nie... cę jak najdłuższego życia dla niego. Ale nie widzę na prawicy kogoś, > kto mógłby mu dorównać... Nie wiedziałem że z Mazowieckiego to taki wielki prawicowiec... Dobrze się maskuje Odpowiedz Link Zgłoś
lron Re: Ludzie, dajta spokoj Mazowieckiemu 13.07.03, 13:52 pollak napisał: > przemo_c napisał: > > > Nie... cę jak najdłuższego życia dla niego. Ale nie widzę na prawicy kogoś > , > > kto mógłby mu dorównać... > > Nie wiedziałem że z Mazowieckiego to taki wielki prawicowiec... Dobrze > się maskuje No, skoro Manius Krzaklewski tez biegal za prawicowca, to mnie juz nic nie zdziwi... )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Ludzie, dajta spokoj Mazowieckiemu 13.07.03, 13:53 lron napisał: > > się maskuje > > > No, skoro Manius Krzaklewski tez biegal za prawicowca, > to mnie juz nic nie zdziwi... )))))) Zgadza się. To kraj cudów. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Z tym że 13.07.03, 13:54 piękny Marianek się na nogach nieźle trzymał. A ten... to nigdy nie wiadomo czy nie wyrżnie w mównicę Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_c Re: Z tym że 13.07.03, 15:19 Mam tylko nasdzieję, że wiesz, co to argumenty 'ad personam'... Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Z tym że 13.07.03, 20:10 przemo_c napisał: > Mam tylko nasdzieję, że wiesz, co to argumenty 'ad personam'... Co Ty jesteś, stary zgorzkniały tetryk? Nie wiesz co znaczy emotikon? PS. Mam tylko nadzieję, że nie wykończycie się nam tutaj na serce... pardon ... nie wykończysz, chciałem napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
lron Re: Pollak... 13.07.03, 15:44 pollak napisał: > piękny Marianek się na nogach nieźle trzymał. A ten... to > nigdy nie wiadomo czy nie wyrżnie w mównicę To, jesli "prawica" poprze Mazowieckiego, a "lewica" np. Malachowskiego - trzeba sie bedzie powaznie zastanowic czy w glosowaniu postawic na mlodosc czy na doswiadczenie...? ) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Pollak... 13.07.03, 20:12 lron napisał: > To, jesli "prawica" poprze Mazowieckiego, a "lewica" np. > Malachowskiego - trzeba sie bedzie powaznie zastanowic czy > w glosowaniu postawic na mlodosc czy na doswiadczenie...? ) Wybierać pomiędzy dżumą a tyfusem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malko Re: Uważaj przemo_c IP: 80.50.28.* 13.07.03, 15:10 przemo_c napisał: > Nie, za to, że jest wielkim mężem stanu, co w Polsce zdarza się rzadko... Jakim tam wielkim mężem ( chyba co najwyżej swojej żony jeśli ją ma). Przecież to marionetka kanciastego stołu. Dzisiaj nawet do niedawna zagorzali jego zwolennicy widzą co narobiła jego gruba kreska i to jego umiarkowaaaaaanie. Na pewno nie byłby premierem, gdyby nie poszedł na ustępstwa komuchom. Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_c Re: Uważaj przemo_c 13.07.03, 15:20 Marionetka?? Czy Ty wiesz co mówisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Uważaj przemo_c 13.07.03, 20:13 przemo_c napisał: > Marionetka?? Czy Ty wiesz co mówisz?? Masz rację. To zbyt 'dynamiczne' określenie, jak dla takiego 'męża stanu'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sfdgdfsg Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.gate.pl 18.07.03, 15:47 zsdfzxxcv Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 13:22 w Burkina Fasso. A na premiera damy tam Zytę Gilowską ********** atak.spawacza napisał: > Albo brat Jego Kaczyński Lech. > PRAWICA RAZEM !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kan... Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.icpnet.pl 13.07.03, 15:40 Gość portalu: babariba napisał(a): > w Burkina Fasso. A na premiera damy tam Zytę Gilowską > ********** > > atak.spawacza napisał: > > > Albo brat Jego Kaczyński Lech. > > PRAWICA RAZEM !!!! Co ma wspólnego z prawicą Jan OLszewski ? Jest jedyną prawicą, nieumaczaną, na dodatek niebezpieczną dla środowiska czerwono-rózowych , zatem nalezy oczekiwać ich gwałtownego plucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hodyra Tylko Stasio Michalkiewicz i UPR !!! IP: *.chello.pl 13.07.03, 16:22 Precz z komuną ! Odpowiedz Link Zgłoś
atak.spawacza Pan dr inż. Jarosław Kaczyński 13.07.03, 16:50 Pan dr (?) Jarosław Kaczyński, urodził się w Warszawie 18 czerwca 1949, gdzie prawdopodobnie szkołę średnią i studia. Wzrost 1,52 m. Waga 95,5 kg. Doradca i członek podziemnych władz krajowych Niezależnego Związku Zawodowego "Solidarność".. Od 1989 do końca 1990 Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność". Negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego w 1989 Założyciel, guru i prezes partii Porozumienie Centrum 1990-2003. (Ostatnio pod nazwą PiS) Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maliny Re: Pan dr inż. Jarosław Kaczyński IP: *.am.poznan.pl 14.07.03, 08:04 atak.spawacza napisał: > Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony > brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM). Tylko dlatego, że LW nie był na tyle mądry, aby przyklasnąć Telegrafowi w odzyskiwaniu, od braci z ART B( które jak wiadomo okradło polski system bankowy na ca 4.2 bln starych złotych, tego co ukradli. Jak wiadomo wyrywanie złodziejom z Art B, choć części tego co ukradli, nie może spotkać się z uznaniem poprawnych łeuropejczyków ! Oni nazywają to przekrętem , zamiast cieszyć się z tego , że ktoś potrafił złodzeji z ART B wpuścić w maliny ! Odpowiedz Link Zgłoś
atak.spawacza Re: Pan dr inż. Jarosław Kaczyński 14.07.03, 08:10 POza tym nasz (PiS-u) kandydat niczego się nie dorobił. Posiada jedynie 1 parę butów, 2 zmiany bielizny i kota. Odpowiedz Link Zgłoś
lron Re: Pan dr inż. Jarosław Kaczyński 14.07.03, 11:40 atak.spawacza napisał: > POza tym nasz (PiS-u) kandydat niczego się nie dorobił. > Posiada jedynie 1 parę butów, 2 zmiany bielizny i kota. Fakt. Kota ma niewatpliwie. ) Odpowiedz Link Zgłoś
tony.soprano3 Co to takiego ten Michalkowski Stasio z UPR ? 14.07.03, 12:27 Czy to krewny tego boksera ? Gołoty ? Hę. Odpowiedz Link Zgłoś
atak.spawacza Tylko Pan Przewodniczący Kaczyński Jarosław ! 14.07.03, 13:47 Pan dr (?) Jarosław Kaczyński, urodził się w Warszawie 18 czerwca 1949, gdzie prawdopodobnie szkołę średnią i studia. Wzrost 1,52 m. Waga 95,5 kg. Doradca i członek podziemnych władz krajowych Niezależnego Związku Zawodowego "Solidarność".. Od 1989 do końca 1990 Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność". Negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego w 1989 Założyciel, guru i prezes partii Porozumienie Centrum 1990-2003. (Ostatnio pod nazwą PiS) Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hodyra Re: Tylko Pan Przewodniczący Kaczyński Jarosław ! IP: *.chello.pl 14.07.03, 16:01 atak.spawacza napisał: > Pan dr (?) Jarosław Kaczyński, urodził się w Warszawie 18 czerwca 1949, gdzie > prawdopodobnie szkołę średnią i studia. > Wzrost 1,52 m. Waga 95,5 kg. > > Doradca i członek podziemnych władz krajowych Niezależnego Związku > Zawodowego "Solidarność".. > > Od 1989 do końca 1990 Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność". > > Negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza > Mazowieckiego w 1989 > > Założyciel, guru i prezes partii Porozumienie Centrum 1990-2003. (Ostatnio pod > nazwą PiS) > > Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony > brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM). > Bujaj się z nim !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hodyra Tylko Pan Michalkiewicz Stan z UPR-u !!! IP: *.chello.pl 14.07.03, 16:34 Urodzony 8 listopada 1947 roku w Lublinie. Szkołę podstawową i Liceum Ogólnokształcące ukończył w Bełżycach. Studia prawnicze na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie ukończył w roku 1969 W roku 1972 ukończył podyplomowe Studium Dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim. Od lipca 1972 roku rozpoczyna pracę w redakcji pisma "Zielony Sztandar" w dziale łączności z czytelnikami. W roku 1977 nawiązuje kontakt z Wojciechem Ziembińskim i Adamem Wojciechowskim - działaczami Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela w Polsce. Przystępuje do Ruchu i jako pierwsze zadanie otrzymuje polecenie wyjazdu do Francji w celu nawiązania kontaktu z red. Jerzym Giedroyciem i przywiezienia do Polski pieniędzy zebranych przez redakcję "Kultury" na potrzeby ROPCiO. Po wykonaniu tego zadania otrzymuje polecenie zorganizowania pisma dla środowisk wiejskich. Pierwszy numer tego pisma pt. "Gospodarz" ukazuje się w grudniu 1977 r. Pismo podpisują panowie: Piotr Typiak i Bogumił Studziński, obydwaj już nieżyjący. Od numeru 5. "Gospodarz" drukowany jest techniką typograficzną. Drukarnia początkowo mieści się w mieszkaniu Michalkiewicza, jednak wkrótce, ze względów bezpieczeństwa, zostaje przeniesiona do mieszkania Tadeusza Szozdy, który od początku przy redagowaniu i drukowaniu "Gospodarza" współpracował. Pismo to odegrało pewną rolę w protestach chłopskich latem 1978 roku. Efektem tych protestów było powstanie Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej (przewodniczący Janusz Rożek) i Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Grójeckiej (przewodniczący Zdzisław Ostatek) Z tych m.in. Komitetów i przy udziale tworzących je chłopskich działaczy w dwa lata później powstała "Solidarność" RI. Linię polityczną i programową "Gospodarza" stanowiła obrona prywatnej własności ziemi i gospodarki rodzinnej oraz przeciwdziałanie tzw. socjalistycznym przeobrażeniom na wsi, zmierzającym do podporządkowania rolników administracji państwowej. Oprócz artykułów w "Gospodarzu", Stanisław Michalkiewicz publikował również w drugoobiegowym piśmie "Opinia" pod pseudonimem Andrzej Stanisławski. W tym okresie Michalkiewicz podejmuje dodatkową pracę tłumacza w warszawskim oddziale Agencji Prasowej "Nowosti" i wszystkie zarobione tam pieniądze przeznacza na finansowanie druku "Gospodarza". Po utworzeniu w roku 1980 NSZZ "Solidarność" Stanisław Michalkiewicz nawiązuje współpracę z drugoobiegowym wydawnictwem "Krąg", kierowanym przez Wojciecha Fałkowskiego. W początkach stanu wojennego Michalkiewicz zostaje usunięty z pracy w "Zielonym Sztandarze" w ramach tzw. weryfikacji. Na przełomie marca i kwietnia 1982 r. wydaje dla wydawnictwa "Krąg" książkę Andrzeja Alberta (prof. Wojciech Roszkowski) "Najnowsza historia Polski" w nakładzie 1000 egzemplarzy. Wykorzystując kontakty w środowisku drukarzy, wydaje też "Dokumenty SDP", dla potrzeb zdelegalizowanego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Drukuje również pierwszy numer pisma "Wezwanie" pod redakcją Tomasza Jastruna. W maju 1982 roku zostaje internowany w Białołęce, gdzie zaprzyjaźnia się z Januszem Korwin-Mikkem. Po zwolnieniu z obozu podejmuje pracę robotnika rolnego w okolicach Grójca, a później - robotnika w firmie "Thomex". W tym okresie, wykorzystując kontakty z drukarzami, organizuje druk ulotek dla potrzeb podziemnej "Solidarności". Jesienią 1983 roku, wraz z Marianem Miszalskim, rozpoczyna wydawanie podziemnego pisma "Kurs", co inauguruje powstanie wydawnictwa o tej samej nazwie. "Kurs" jest przedsięwzięciem samofinansującym się. W latach 1983 - 1989 ukazało się 40 numerów "Kursu" oraz ponad 20 książek, wśród których były m.in: "Rewolucja konserwatywna w Ameryce" Guy Sormana (nakład 5,5 tys. egz.), "Wolny wybór" Miltona Friedmana (2 tys. egz.) "Nowe bogactwo narodów" Guy Sormana (2 tys. egz.), pozycje historyczne ("Droga do Ostrej Bramy" Jana Erdmana - 2 tys. egz., "Nie trzeba głośno mówić" Józefa Mackiewicza - 4 tys. egz.), a nawet książka dla dzieci ("Bohaterski miś" Bronisławy Ostrowskiej - 1 tys. egz.). Linia polityczna miesięcznika i wydawnictwa "Kurs" sprowadzała się do propagowania konserwatywnego liberalizmu i liberalnych rozwiązań gospodarczych. Wyrazem ówczesnego ideowego credo Michalkiewicza była wydana w roku 1983 przez Officynę Liberałów (Janusz Korwin-Mikke) broszura "Monologi". W roku 1987 Michalkiewicz, wraz z innymi sygnatariuszami (m.in. śp. Stefanem Kisielewskim), podpisuje akt założycielski partii politycznej Ruch Polityki Realnej, której prezesem zostaje Janusz Korwin-Mikke. Jest to pierwsza partia polityczna w życiu Stanisława Michalkiewicza. W maju 1988 roku zostaje aresztowany podczas transportu książek "Kursu" i we wrześniu skazany na konfiskatę mienia. W marcu 1990 roku wchodzi do zespołu redakcyjnego tygodnika "Najwyższy Czas!" i zostaje członkiem władz krajowych Unii Polityki Realnej (pod taką nazwą zarejestrowała się w grudniu 1990 roku partia utworzona w roku 1987). W roku 1992 zostaje redaktorem naczelnym "N.Cz!". Po krótkiej przerwie na przełomie lat 1992/93 (praca w redakcji gazety "Nowy Świat"), powraca na stanowisko redaktora naczelnego "N.Cz!", które zajmuje aż do jesieni roku 1997, kiedy zostaje prezesem Unii Polityki Realnej, po rezygnacji z tej funkcji Janusza Korwin-Mikkego. W roku 1999 składa rezygnację z funkcji prezesa UPR, którą Konwentykl UPR ponownie powierza Januszowi Korwin-Mikke. Stanisław Michalkiewicz kandydował z ramienia UPR do Sejmu w kampaniach parlamentarnych w latach 1991, 1993 i 1997, jednak bez powodzenia. W roku 1992 uzyskał z rąk Marszałka Sejmu nominację na sędziego Trybunału Stanu, którym był aż do rozwiązania Sejmu w roku 1993. W roku 1991 Michalkiewicz opracował projekt "małej konstytucji", wydatnie zwiększający uprawnienia prezydenta i próbował, acz bez większego powodzenia, zainteresować nim ówczesnego Prezydenta RP Lecha Wałęsę. W roku 1992 opracował projekt konstytucji (Konstytucja Prawicy), przewidujący system prezydencki. Projekt ten nie uzyskał niezbędnego poparcia ówczesnych parlamentarzystów m.in. z powodu postulatu ograniczenia liczebności Sejmu do 120 posłów. Michalkiewicz był także autorem kilku innych projektów ustaw, m.in. projektu ordynacji wyborczej (1992 r.), przewidującej wybory wg zasad większościowych. Projekt ten został jednak głosami posłów centroprawicowych i posłów SLD zdecydowanie odrzucony przez Nadzwyczajną Komisję ds. Ordynacji Wyborczej. Stanisław Michalkiewicz jest również autorem książek. Oprócz wspomnianej już broszury "Monologi", w latach 90. ukazały się następujące jego książki: "Ulubiony ustrój Pana Boga", "Na gorącym uczynku", "Choroba czerwonych oczu" oraz "W przededniu końca świata". Pracuje jako dziennikarz i wykładowca Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie. Żonaty, troje dzieci. Wszystkie sąsiada. Odpowiedz Link Zgłoś
telewizja.trwam Tylko Pan Roman Giertych ! Prawdziwy prawicowiec ! 15.07.03, 09:18 Gość portalu: Hodyra napisał(a): > Urodzony 8 listopada 1947 roku w Lublinie. Szkołę podstawową i Liceum > Ogólnokształcące ukończył w Bełżycach. Studia prawnicze na Uniwersytecie Marii > Curie-Skłodowskiej w Lublinie ukończył w roku 1969 W roku 1972 ukończył > podyplomowe Studium Dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim. > Od lipca 1972 roku rozpoczyna pracę w redakcji pisma "Zielony Sztandar" w > dziale łączności z czytelnikami. W roku 1977 nawiązuje kontakt z Wojciechem > Ziembińskim i Adamem Wojciechowskim - działaczami Ruchu Obrony Praw Człowieka > i Obywatela w Polsce. Przystępuje do Ruchu i jako pierwsze zadanie otrzymuje > polecenie wyjazdu do Francji w celu nawiązania kontaktu z red. Jerzym > Giedroyciem i przywiezienia do Polski pieniędzy zebranych przez > redakcję "Kultury" na potrzeby ROPCiO. Po wykonaniu tego zadania otrzymuje > polecenie zorganizowania pisma dla środowisk wiejskich. Pierwszy numer tego > pisma pt. "Gospodarz" ukazuje się w grudniu 1977 r. Pismo podpisują panowie: > Piotr Typiak i Bogumił Studziński, obydwaj już nieżyjący. Od numeru > 5. "Gospodarz" drukowany jest techniką typograficzną. Drukarnia początkowo > mieści się w mieszkaniu Michalkiewicza, jednak wkrótce, ze względów > bezpieczeństwa, zostaje przeniesiona do mieszkania Tadeusza Szozdy, który od > początku przy redagowaniu i drukowaniu "Gospodarza" współpracował. > Pismo to odegrało pewną rolę w protestach chłopskich latem 1978 roku. Efektem > tych protestów było powstanie Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej > (przewodniczący Janusz Rożek) i Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi > Grójeckiej (przewodniczący Zdzisław Ostatek) Z tych m.in. Komitetów i przy > udziale tworzących je chłopskich działaczy w dwa lata później > powstała "Solidarność" RI. Linię polityczną i programową "Gospodarza" > stanowiła obrona prywatnej własności ziemi i gospodarki rodzinnej oraz > przeciwdziałanie tzw. socjalistycznym przeobrażeniom na wsi, zmierzającym do > podporządkowania rolników administracji państwowej. Oprócz artykułów > w "Gospodarzu", Stanisław Michalkiewicz publikował również w drugoobiegowym > piśmie "Opinia" pod pseudonimem Andrzej Stanisławski. W tym okresie > Michalkiewicz podejmuje dodatkową pracę tłumacza w warszawskim oddziale > Agencji Prasowej "Nowosti" i wszystkie zarobione tam pieniądze przeznacza na > finansowanie druku "Gospodarza". > Po utworzeniu w roku 1980 NSZZ "Solidarność" Stanisław Michalkiewicz > nawiązuje współpracę z drugoobiegowym wydawnictwem "Krąg", kierowanym przez > Wojciecha Fałkowskiego. W początkach stanu wojennego Michalkiewicz zostaje > usunięty z pracy w "Zielonym Sztandarze" w ramach tzw. weryfikacji. Na > przełomie marca i kwietnia 1982 r. wydaje dla wydawnictwa "Krąg" książkę > Andrzeja Alberta (prof. Wojciech Roszkowski) "Najnowsza historia Polski" w > nakładzie 1000 egzemplarzy. Wykorzystując kontakty w środowisku drukarzy, > wydaje też "Dokumenty SDP", dla potrzeb zdelegalizowanego Stowarzyszenia > Dziennikarzy Polskich. Drukuje również pierwszy numer pisma "Wezwanie" pod > redakcją Tomasza Jastruna. > W maju 1982 roku zostaje internowany w Białołęce, gdzie zaprzyjaźnia się z > Januszem Korwin-Mikkem. Po zwolnieniu z obozu podejmuje pracę robotnika > rolnego w okolicach Grójca, a później - robotnika w firmie "Thomex". W tym > okresie, wykorzystując kontakty z drukarzami, organizuje druk ulotek dla > potrzeb podziemnej "Solidarności". > Jesienią 1983 roku, wraz z Marianem Miszalskim, rozpoczyna wydawanie > podziemnego pisma "Kurs", co inauguruje powstanie wydawnictwa o tej samej > nazwie. "Kurs" jest przedsięwzięciem samofinansującym się. W latach 1983 - > 1989 ukazało się 40 numerów "Kursu" oraz ponad 20 książek, wśród których były > m.in: "Rewolucja konserwatywna w Ameryce" Guy Sormana (nakład 5,5 tys. > egz.), "Wolny wybór" Miltona Friedmana (2 tys. egz.) "Nowe bogactwo narodów" > Guy Sormana (2 tys. egz.), pozycje historyczne ("Droga do Ostrej Bramy" Jana > Erdmana - 2 tys. egz., "Nie trzeba głośno mówić" Józefa Mackiewicza - 4 tys. > egz.), a nawet książka dla dzieci ("Bohaterski miś" Bronisławy Ostrowskiej - 1 > tys. egz.). Linia polityczna miesięcznika i wydawnictwa "Kurs" sprowadzała się > do propagowania konserwatywnego liberalizmu i liberalnych rozwiązań > gospodarczych. Wyrazem ówczesnego ideowego credo Michalkiewicza była wydana w > roku 1983 przez Officynę Liberałów (Janusz Korwin-Mikke) broszura "Monologi". > W roku 1987 Michalkiewicz, wraz z innymi sygnatariuszami (m.in. śp. Stefanem > Kisielewskim), podpisuje akt założycielski partii politycznej Ruch Polityki > Realnej, której prezesem zostaje Janusz Korwin-Mikke. Jest to pierwsza partia > polityczna w życiu Stanisława Michalkiewicza. W maju 1988 roku zostaje > aresztowany podczas transportu książek "Kursu" i we wrześniu skazany na > konfiskatę mienia. > W marcu 1990 roku wchodzi do zespołu redakcyjnego tygodnika "Najwyższy Czas!" > i zostaje członkiem władz krajowych Unii Polityki Realnej (pod taką nazwą > zarejestrowała się w grudniu 1990 roku partia utworzona w roku 1987). W roku > 1992 zostaje redaktorem naczelnym "N.Cz!". Po krótkiej przerwie na przełomie > lat 1992/93 (praca w redakcji gazety "Nowy Świat"), powraca na stanowisko > redaktora naczelnego "N.Cz!", które zajmuje aż do jesieni roku 1997, kiedy > zostaje prezesem Unii Polityki Realnej, po rezygnacji z tej funkcji Janusza > Korwin-Mikkego. W roku 1999 składa rezygnację z funkcji prezesa UPR, którą > Konwentykl UPR ponownie powierza Januszowi Korwin-Mikke. > Stanisław Michalkiewicz kandydował z ramienia UPR do Sejmu w kampaniach > parlamentarnych w latach 1991, 1993 i 1997, jednak bez powodzenia. W roku 1992 > uzyskał z rąk Marszałka Sejmu nominację na sędziego Trybunału Stanu, którym > był aż do rozwiązania Sejmu w roku 1993. W roku 1991 Michalkiewicz opracował > projekt "małej konstytucji", wydatnie zwiększający uprawnienia prezydenta i > próbował, acz bez większego powodzenia, zainteresować nim ówczesnego > Prezydenta RP Lecha Wałęsę. W roku 1992 opracował projekt konstytucji > (Konstytucja Prawicy), przewidujący system prezydencki. Projekt ten nie > uzyskał niezbędnego poparcia ówczesnych parlamentarzystów m.in. z powodu > postulatu ograniczenia liczebności Sejmu do 120 posłów. Michalkiewicz był > także autorem kilku innych projektów ustaw, m.in. projektu ordynacji wyborczej > (1992 r.), przewidującej wybory wg zasad większościowych. Projekt ten został > jednak głosami posłów centroprawicowych i posłów SLD zdecydowanie odrzucony > przez Nadzwyczajną Komisję ds. Ordynacji Wyborczej. > Stanisław Michalkiewicz jest również autorem książek. Oprócz wspomnianej już > broszury "Monologi", w latach 90. ukazały się następujące jego > książki: "Ulubiony ustrój Pana Boga", "Na gorącym uczynku", "Choroba > czerwonych oczu" oraz "W przededniu końca świata". Pracuje jako dziennikarz i > wykładowca Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w > Warszawie. Żonaty, troje dzieci. Wszystkie sąsiada. > Odpowiedz Link Zgłoś
telewizja.trwam Re: Tylko Pan Roman Giertych ! Prawdziwy prawicow 15.07.03, 12:18 I jaki postawny, elokwentny i przystojny !!! Odpowiedz Link Zgłoś
etos.solidarnosci Tylko LECH WAŁĘSA !!! 15.07.03, 13:52 Uzasadniać nie potrzebuję. Odpowiedz Link Zgłoś
atak.spawacza TYLKO PAN KACZYŃSKI JAROSŁAW !!! 15.07.03, 16:14 Pan dr (?) Jarosław Kaczyński, urodził się w Warszawie 18 czerwca 1949, gdzie prawdopodobnie ukończył szkołę średnią i studia. Wzrost 1,52 m. Waga 95,5 kg. Doradca i członek podziemnych władz krajowych Niezależnego Związku Zawodowego "Solidarność".. Od 1989 do końca 1990 Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność". Negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego w 1989 Założyciel, guru i prezes partii Porozumienie Centrum 1990-2003. (Ostatnio pod nazwą PiS) Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM). Odpowiedz Link Zgłoś
panna.zuzanna Re: TYLKO PAN KACZYŃSKI JAROSŁAW !!! 18.07.03, 22:34 atak.spawacza napisał: > Pan dr (?) Jarosław Kaczyński, urodził się w Warszawie 18 czerwca 1949, gdzie > prawdopodobnie ukończył szkołę średnią i studia. > Wzrost 1,52 m. Waga 95,5 kg. > > Doradca i członek podziemnych władz krajowych Niezależnego Związku > Zawodowego "Solidarność".. > > Od 1989 do końca 1990 Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność". > > Negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza > Mazowieckiego w 1989 > > Założyciel, guru i prezes partii Porozumienie Centrum 1990-2003. (Ostatnio pod > nazwą PiS) > > Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony > brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM). > > To taki śliczny mężczyzna ... . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry Re: Księżyc już ukradł, to co mu jeszcze potrzebn IP: *.chello.pl 20.07.03, 15:14 Złodzieje.złodzieje !!! Oddajcie księżyc ! Odpowiedz Link Zgłoś
atak.spawacza Re: Księżyc już ukradł, to co mu jeszcze potrzebn 20.07.03, 20:12 Gość portalu: Harry napisał(a): > Złodzieje.złodzieje !!! Oddajcie księżyc ! Tylko JAROSŁAW KACZYŃSKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: Księżyc już ukradł, to co mu jeszcze potrzebn 20.07.03, 22:05 atak.spawacza napisał: > Gość portalu: Harry napisał(a): > > > Złodzieje.złodzieje !!! Oddajcie księżyc ! > > Tylko JAROSŁAW KACZYŃSKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jarosław Kaczyński, o ile mnie pamięć nie myli, rozpieprzył juz parę partii, co chce rozpieprzyć tym razem??? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Touluse~Lautrec Re: Księżyc już ukradł, to co mu jeszcze potrzebn IP: *.chello.pl 06.08.03, 23:36 gandalph napisał: > atak.spawacza napisał: > > > Gość portalu: Harry napisał(a): > > > > > Złodzieje.złodzieje !!! Oddajcie księżyc ! > > > > Tylko JAROSŁAW KACZYŃSKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > Jarosław Kaczyński, o ile mnie pamięć nie myli, rozpieprzył juz parę partii, co > > chce rozpieprzyć tym razem??? ))) Niech żyje !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Touluse~Lautrec Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.chello.pl 09.08.03, 09:37 atak.spawacza napisał: > Albo brat Jego Kaczyński Lech. > PRAWICA RAZEM !!!! Hahahahahahahahahahaha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niezlomny.prawicowiec Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 09.08.03, 09:54 To świety człowiek. Nic nie ma. Nie ma nawet na chleb. I podobno jeszcze rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Żyd Kaczyński - Czy do KOŃCA ZGŁUPELIŚCIE ??? IP: *.dialsprint.net 09.08.03, 21:52 dosyć żydowskich prezydentoooooow prrrrrrrrrrrrzepraszczy !!! Czy chcecie mieć w kazdym miescie muzeum tzw. "holokołstu" czy jak to tam ta żydowska IDEOLOGIA sie nazywa ...sklejajaca glutami zydow Za mało wam żyda Kwasa co Polaków zniesłwił ? Pewnie żyd Soros z zydowskiej "fundacji Batorego" rzuci $75 milionów na sterowany recznie "wybór" zyda jak to zrobił w USA dając żydowi Libermanowi taki szmal aby przekupić demokratów aby tą KREATURE wybrać w tej "demokracji" sterowanej PIENIĘDZMI. Kaczor niech sobie bedzie kierownikem SZALETU pod rotunda ... Odpowiedz Link Zgłoś
etos.solidarnosci Re: Żyd Kaczyński - Czy do KOŃCA ZGŁUPELIŚCIE ??? 29.08.03, 16:03 Gość portalu: mona napisał(a): > dosyć żydowskich prezydentoooooow prrrrrrrrrrrrzepraszczy !!! > > Czy chcecie mieć w kazdym miescie muzeum tzw. "holokołstu" czy jak to tam ta > żydowska IDEOLOGIA sie nazywa ...sklejajaca glutami zydow > > Za mało wam żyda Kwasa co Polaków zniesłwił ? > > Pewnie żyd Soros z zydowskiej "fundacji Batorego" rzuci $75 milionów na > sterowany recznie "wybór" zyda jak to zrobił w USA dając żydowi Libermanowi > taki szmal aby przekupić demokratów aby tą KREATURE wybrać w tej "demokracji" > sterowanej PIENIĘDZMI. > > Kaczor niech sobie bedzie kierownikem SZALETU pod rotunda ... Ludwik Dorn twierdzi, że Kaczyńscy to aryjczycy (?!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozef.K Wole Lecha bo Jarek to Zyd!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 18:23 atak.spawacza napisał: > Albo brat Jego Kaczyński Lech. > PRAWICA RAZEM !!!! Ale to dwa spocone kurduple zadne wladzy. Smierdzi i spod kuprow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba Lechu jest skazaniec IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 20:53 definitywnie dzisiaj przegral cywilny proces o pomowienie innego Lecha i lechowego (tego drugiego) kapciowego Mnietka. Mnietek zapowiedzial, ze to nie koniec i doprowadzi do skazania kaczego Lechutka w procesie karnym. Wyeksportujmy go (z bratem razem) na prezydenta Burkina Fasso (zagadka: jak sie to panstwo nazywalo, jak piekne znaczki pocztowe wydawalo?). A do kompletu dodajmy im na premiera Zyte Gilowska Odpowiedz Link Zgłoś