Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezydenta RP

13.07.03, 11:07
Albo brat Jego Kaczyński Lech.
PRAWICA RAZEM !!!!
    • przemo_c Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 11:10
      A dlaczego akurat Jarosław a nie Lech??
      • atak.spawacza Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 11:22
        przemo_c napisał:

        > A dlaczego akurat Jarosław a nie Lech??

        A to dlatego, że Lech jest trochę niezborny intelektualnie i czasem mówi
        rzeczy, którym sam się później bardzo dziwi.

        Natomiast Jarosław ma tą bardzo pozytywną zaletę, że jego taka lekka
        ociężałość umysłowa chroni Go przed powiedzeniem czegoś - za szybko i bez
        przemyślenia.
        Oto powód dla którego Jarosław bardziej nadaje się na kandydata z ramienia
        naszej zjednoczonej prawicy.
        • przemo_c Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 11:23
          Nasza zjednoczona prawica?? A to kogo byś tam widział, na tej prawicy??
        • Gość: słuchacz Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: w3cache.u.INTELINK.pl:* 13.07.03, 11:49
          atak.spawacza napisał:

          > przemo_c napisał:
          >
          > > A dlaczego akurat Jarosław a nie Lech??
          >
          > A to dlatego, że Lech jest trochę niezborny intelektualnie i czasem mówi
          > rzeczy, którym sam się później bardzo dziwi.
          >
          > Natomiast Jarosław ma tą bardzo pozytywną zaletę, że jego taka lekka
          > ociężałość umysłowa chroni Go przed powiedzeniem czegoś - za szybko i bez
          > przemyślenia.
          > Oto powód dla którego Jarosław bardziej nadaje się na kandydata z ramienia
          > naszej zjednoczonej prawicy.


          Oni zajmowali już tyle stanowisk, ze teraz mogliby odpusćic ten temat dla
          innych ....
          Sam podałeś charakterystykę j.w.
          A więc szukaj nowych kandydatów.
          • atak.spawacza Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 12:02
            Gość portalu: słuchacz napisał(a):

            > atak.spawacza napisał:
            >
            > > przemo_c napisał:
            > >
            > > > A dlaczego akurat Jarosław a nie Lech??
            > >
            > > A to dlatego, że Lech jest trochę niezborny intelektualnie i czasem mówi
            > > rzeczy, którym sam się później bardzo dziwi.
            > >
            > > Natomiast Jarosław ma tą bardzo pozytywną zaletę, że jego taka lekka
            > > ociężałość umysłowa chroni Go przed powiedzeniem czegoś - za szybko i bez
            > > przemyślenia.
            > > Oto powód dla którego Jarosław bardziej nadaje się na kandydata z ramienia
            >
            > > naszej zjednoczonej prawicy.
            >
            >
            > Oni zajmowali już tyle stanowisk, ze teraz mogliby odpusćic ten temat dla
            > innych ....
            > Sam podałeś charakterystykę j.w.
            > A więc szukaj nowych kandydatów.
            Lepszych nie ma ! No bo kto inny mógłby być (Nowina-Konopczyna ? Anna
            Sobecka ? Emil Wąsacz ! Hanna Gronkowiec-Walec ? Roman Gertych ? Bronisław
            Geremek ? Andrzej Gelberg ? !!!)
            • przemo_c Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 12:04
              Rozumiem, że proponując polityków bardziej umiarkowanych, jak np. Tadeusz
              Mazowiecki, narażam się komuś, ale dlaczego nie on??
              • Gość: Hodyra Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.chello.pl 13.07.03, 12:32
                przemo_c napisał:

                > Rozumiem, że proponując polityków bardziej umiarkowanych, jak np. Tadeusz
                > Mazowiecki, narażam się komuś, ale dlaczego nie on??

                Nie jestem antysemitą, ale to chyba nie najlepsza kandydatura ... .
                Chociaż zdecydowanie lepsza niż np. Giertych.
                • Gość: doku Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.chello.pl 13.07.03, 12:34
                  a ja słyszałem ze
                  kandydatem ataka spawaczowego
                  jest stefek oleszczak
                  prawda wieśniaku?
                • przemo_c Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 13.07.03, 12:37
                  Rozglądałem się na prawicy i chyba nikogo nie znalazłem ciekawego... A Ty
                  myślałeś kiedyś o kimś??
                  • Gość: Hodyra Jedyny kandydat: STANISŁAW MICHALKIEWICZ ! IP: *.chello.pl 13.07.03, 12:43
                    Urodzony 8 listopada 1947 roku w Lublinie. Szkołę podstawową i Liceum
                    Ogólnokształcące ukończył w Bełżycach. Studia prawnicze na Uniwersytecie Marii
                    Curie-Skłodowskiej w Lublinie ukończył w roku 1969 W roku 1972 ukończył
                    podyplomowe Studium Dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim.
                    Od lipca 1972 roku rozpoczyna pracę w redakcji pisma "Zielony Sztandar" w
                    dziale łączności z czytelnikami. W roku 1977 nawiązuje kontakt z Wojciechem
                    Ziembińskim i Adamem Wojciechowskim - działaczami Ruchu Obrony Praw Człowieka
                    i Obywatela w Polsce. Przystępuje do Ruchu i jako pierwsze zadanie otrzymuje
                    polecenie wyjazdu do Francji w celu nawiązania kontaktu z red. Jerzym
                    Giedroyciem i przywiezienia do Polski pieniędzy zebranych przez
                    redakcję "Kultury" na potrzeby ROPCiO. Po wykonaniu tego zadania otrzymuje
                    polecenie zorganizowania pisma dla środowisk wiejskich. Pierwszy numer tego
                    pisma pt. "Gospodarz" ukazuje się w grudniu 1977 r. Pismo podpisują panowie:
                    Piotr Typiak i Bogumił Studziński, obydwaj już nieżyjący. Od numeru
                    5. "Gospodarz" drukowany jest techniką typograficzną. Drukarnia początkowo
                    mieści się w mieszkaniu Michalkiewicza, jednak wkrótce, ze względów
                    bezpieczeństwa, zostaje przeniesiona do mieszkania Tadeusza Szozdy, który od
                    początku przy redagowaniu i drukowaniu "Gospodarza" współpracował.
                    Pismo to odegrało pewną rolę w protestach chłopskich latem 1978 roku. Efektem
                    tych protestów było powstanie Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej
                    (przewodniczący Janusz Rożek) i Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi
                    Grójeckiej (przewodniczący Zdzisław Ostatek) Z tych m.in. Komitetów i przy
                    udziale tworzących je chłopskich działaczy w dwa lata później
                    powstała "Solidarność" RI. Linię polityczną i programową "Gospodarza"
                    stanowiła obrona prywatnej własności ziemi i gospodarki rodzinnej oraz
                    przeciwdziałanie tzw. socjalistycznym przeobrażeniom na wsi, zmierzającym do
                    podporządkowania rolników administracji państwowej. Oprócz artykułów
                    w "Gospodarzu", Stanisław Michalkiewicz publikował również w drugoobiegowym
                    piśmie "Opinia" pod pseudonimem Andrzej Stanisławski. W tym okresie
                    Michalkiewicz podejmuje dodatkową pracę tłumacza w warszawskim oddziale
                    Agencji Prasowej "Nowosti" i wszystkie zarobione tam pieniądze przeznacza na
                    finansowanie druku "Gospodarza".
                    Po utworzeniu w roku 1980 NSZZ "Solidarność" Stanisław Michalkiewicz
                    nawiązuje współpracę z drugoobiegowym wydawnictwem "Krąg", kierowanym przez
                    Wojciecha Fałkowskiego. W początkach stanu wojennego Michalkiewicz zostaje
                    usunięty z pracy w "Zielonym Sztandarze" w ramach tzw. weryfikacji. Na
                    przełomie marca i kwietnia 1982 r. wydaje dla wydawnictwa "Krąg" książkę
                    Andrzeja Alberta (prof. Wojciech Roszkowski) "Najnowsza historia Polski" w
                    nakładzie 1000 egzemplarzy. Wykorzystując kontakty w środowisku drukarzy,
                    wydaje też "Dokumenty SDP", dla potrzeb zdelegalizowanego Stowarzyszenia
                    Dziennikarzy Polskich. Drukuje również pierwszy numer pisma "Wezwanie" pod
                    redakcją Tomasza Jastruna.
                    W maju 1982 roku zostaje internowany w Białołęce, gdzie zaprzyjaźnia się z
                    Januszem Korwin-Mikkem. Po zwolnieniu z obozu podejmuje pracę robotnika
                    rolnego w okolicach Grójca, a później - robotnika w firmie "Thomex". W tym
                    okresie, wykorzystując kontakty z drukarzami, organizuje druk ulotek dla
                    potrzeb podziemnej "Solidarności".
                    Jesienią 1983 roku, wraz z Marianem Miszalskim, rozpoczyna wydawanie
                    podziemnego pisma "Kurs", co inauguruje powstanie wydawnictwa o tej samej
                    nazwie. "Kurs" jest przedsięwzięciem samofinansującym się. W latach 1983 -
                    1989 ukazało się 40 numerów "Kursu" oraz ponad 20 książek, wśród których były
                    m.in: "Rewolucja konserwatywna w Ameryce" Guy Sormana (nakład 5,5 tys.
                    egz.), "Wolny wybór" Miltona Friedmana (2 tys. egz.) "Nowe bogactwo narodów"
                    Guy Sormana (2 tys. egz.), pozycje historyczne ("Droga do Ostrej Bramy" Jana
                    Erdmana - 2 tys. egz., "Nie trzeba głośno mówić" Józefa Mackiewicza - 4 tys.
                    egz.), a nawet książka dla dzieci ("Bohaterski miś" Bronisławy Ostrowskiej - 1
                    tys. egz.). Linia polityczna miesięcznika i wydawnictwa "Kurs" sprowadzała się
                    do propagowania konserwatywnego liberalizmu i liberalnych rozwiązań
                    gospodarczych. Wyrazem ówczesnego ideowego credo Michalkiewicza była wydana w
                    roku 1983 przez Officynę Liberałów (Janusz Korwin-Mikke) broszura "Monologi".
                    W roku 1987 Michalkiewicz, wraz z innymi sygnatariuszami (m.in. śp. Stefanem
                    Kisielewskim), podpisuje akt założycielski partii politycznej Ruch Polityki
                    Realnej, której prezesem zostaje Janusz Korwin-Mikke. Jest to pierwsza partia
                    polityczna w życiu Stanisława Michalkiewicza. W maju 1988 roku zostaje
                    aresztowany podczas transportu książek "Kursu" i we wrześniu skazany na
                    konfiskatę mienia.
                    W marcu 1990 roku wchodzi do zespołu redakcyjnego tygodnika "Najwyższy Czas!"
                    i zostaje członkiem władz krajowych Unii Polityki Realnej (pod taką nazwą
                    zarejestrowała się w grudniu 1990 roku partia utworzona w roku 1987). W roku
                    1992 zostaje redaktorem naczelnym "N.Cz!". Po krótkiej przerwie na przełomie
                    lat 1992/93 (praca w redakcji gazety "Nowy Świat"), powraca na stanowisko
                    redaktora naczelnego "N.Cz!", które zajmuje aż do jesieni roku 1997, kiedy
                    zostaje prezesem Unii Polityki Realnej, po rezygnacji z tej funkcji Janusza
                    Korwin-Mikkego. W roku 1999 składa rezygnację z funkcji prezesa UPR, którą
                    Konwentykl UPR ponownie powierza Januszowi Korwin-Mikke.
                    Stanisław Michalkiewicz kandydował z ramienia UPR do Sejmu w kampaniach
                    parlamentarnych w latach 1991, 1993 i 1997, jednak bez powodzenia. W roku 1992
                    uzyskał z rąk Marszałka Sejmu nominację na sędziego Trybunału Stanu, którym
                    był aż do rozwiązania Sejmu w roku 1993. W roku 1991 Michalkiewicz opracował
                    projekt "małej konstytucji", wydatnie zwiększający uprawnienia prezydenta i
                    próbował, acz bez większego powodzenia, zainteresować nim ówczesnego
                    Prezydenta RP Lecha Wałęsę. W roku 1992 opracował projekt konstytucji
                    (Konstytucja Prawicy), przewidujący system prezydencki. Projekt ten nie
                    uzyskał niezbędnego poparcia ówczesnych parlamentarzystów m.in. z powodu
                    postulatu ograniczenia liczebności Sejmu do 120 posłów. Michalkiewicz był
                    także autorem kilku innych projektów ustaw, m.in. projektu ordynacji wyborczej
                    (1992 r.), przewidującej wybory wg zasad większościowych. Projekt ten został
                    jednak głosami posłów centroprawicowych i posłów SLD zdecydowanie odrzucony
                    przez Nadzwyczajną Komisję ds. Ordynacji Wyborczej.
                    Stanisław Michalkiewicz jest również autorem książek. Oprócz wspomnianej już
                    broszury "Monologi", w latach 90. ukazały się następujące jego
                    książki: "Ulubiony ustrój Pana Boga", "Na gorącym uczynku", "Choroba
                    czerwonych oczu" oraz "W przededniu końca świata". Pracuje jako dziennikarz i
                    wykładowca Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w
                    Warszawie. Żonaty, troje dzieci.
                    • atak.spawacza Re: Jedyny kandydat: STANISŁAW MICHALKIEWICZ ! 16.07.03, 18:53
                      Gość portalu: Hodyra napisał(a):

                      > Urodzony 8 listopada 1947 roku w Lublinie. Szkołę podstawową i Liceum
                      > Ogólnokształcące ukończył w Bełżycach. Studia prawnicze na Uniwersytecie
                      Marii
                      > Curie-Skłodowskiej w Lublinie ukończył w roku 1969 W roku 1972 ukończył
                      > podyplomowe Studium Dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim.
                      > Od lipca 1972 roku rozpoczyna pracę w redakcji pisma "Zielony Sztandar" w
                      > dziale łączności z czytelnikami. W roku 1977 nawiązuje kontakt z Wojciechem
                      > Ziembińskim i Adamem Wojciechowskim - działaczami Ruchu Obrony Praw
                      Człowieka
                      > i Obywatela w Polsce. Przystępuje do Ruchu i jako pierwsze zadanie otrzymuje
                      > polecenie wyjazdu do Francji w celu nawiązania kontaktu z red. Jerzym
                      > Giedroyciem i przywiezienia do Polski pieniędzy zebranych przez
                      > redakcję "Kultury" na potrzeby ROPCiO. Po wykonaniu tego zadania otrzymuje
                      > polecenie zorganizowania pisma dla środowisk wiejskich. Pierwszy numer tego
                      > pisma pt. "Gospodarz" ukazuje się w grudniu 1977 r. Pismo podpisują panowie:
                      > Piotr Typiak i Bogumił Studziński, obydwaj już nieżyjący. Od numeru
                      > 5. "Gospodarz" drukowany jest techniką typograficzną. Drukarnia początkowo
                      > mieści się w mieszkaniu Michalkiewicza, jednak wkrótce, ze względów
                      > bezpieczeństwa, zostaje przeniesiona do mieszkania Tadeusza Szozdy, który od
                      > początku przy redagowaniu i drukowaniu "Gospodarza" współpracował.
                      > Pismo to odegrało pewną rolę w protestach chłopskich latem 1978 roku.
                      Efektem
                      > tych protestów było powstanie Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi
                      Lubelskiej
                      > (przewodniczący Janusz Rożek) i Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi
                      > Grójeckiej (przewodniczący Zdzisław Ostatek) Z tych m.in. Komitetów i przy
                      > udziale tworzących je chłopskich działaczy w dwa lata później
                      > powstała "Solidarność" RI. Linię polityczną i programową "Gospodarza"
                      > stanowiła obrona prywatnej własności ziemi i gospodarki rodzinnej oraz
                      > przeciwdziałanie tzw. socjalistycznym przeobrażeniom na wsi, zmierzającym do
                      > podporządkowania rolników administracji państwowej. Oprócz artykułów
                      > w "Gospodarzu", Stanisław Michalkiewicz publikował również w drugoobiegowym
                      > piśmie "Opinia" pod pseudonimem Andrzej Stanisławski. W tym okresie
                      > Michalkiewicz podejmuje dodatkową pracę tłumacza w warszawskim oddziale
                      > Agencji Prasowej "Nowosti" i wszystkie zarobione tam pieniądze przeznacza na
                      > finansowanie druku "Gospodarza".
                      > Po utworzeniu w roku 1980 NSZZ "Solidarność" Stanisław Michalkiewicz
                      > nawiązuje współpracę z drugoobiegowym wydawnictwem "Krąg", kierowanym przez
                      > Wojciecha Fałkowskiego. W początkach stanu wojennego Michalkiewicz zostaje
                      > usunięty z pracy w "Zielonym Sztandarze" w ramach tzw. weryfikacji. Na
                      > przełomie marca i kwietnia 1982 r. wydaje dla wydawnictwa "Krąg" książkę
                      > Andrzeja Alberta (prof. Wojciech Roszkowski) "Najnowsza historia Polski" w
                      > nakładzie 1000 egzemplarzy. Wykorzystując kontakty w środowisku drukarzy,
                      > wydaje też "Dokumenty SDP", dla potrzeb zdelegalizowanego Stowarzyszenia
                      > Dziennikarzy Polskich. Drukuje również pierwszy numer pisma "Wezwanie" pod
                      > redakcją Tomasza Jastruna.
                      > W maju 1982 roku zostaje internowany w Białołęce, gdzie zaprzyjaźnia się z
                      > Januszem Korwin-Mikkem. Po zwolnieniu z obozu podejmuje pracę robotnika
                      > rolnego w okolicach Grójca, a później - robotnika w firmie "Thomex". W tym
                      > okresie, wykorzystując kontakty z drukarzami, organizuje druk ulotek dla
                      > potrzeb podziemnej "Solidarności".
                      > Jesienią 1983 roku, wraz z Marianem Miszalskim, rozpoczyna wydawanie
                      > podziemnego pisma "Kurs", co inauguruje powstanie wydawnictwa o tej samej
                      > nazwie. "Kurs" jest przedsięwzięciem samofinansującym się. W latach 1983 -
                      > 1989 ukazało się 40 numerów "Kursu" oraz ponad 20 książek, wśród których
                      były
                      > m.in: "Rewolucja konserwatywna w Ameryce" Guy Sormana (nakład 5,5 tys.
                      > egz.), "Wolny wybór" Miltona Friedmana (2 tys. egz.) "Nowe bogactwo narodów"
                      > Guy Sormana (2 tys. egz.), pozycje historyczne ("Droga do Ostrej Bramy" Jana
                      > Erdmana - 2 tys. egz., "Nie trzeba głośno mówić" Józefa Mackiewicza - 4 tys.
                      > egz.), a nawet książka dla dzieci ("Bohaterski miś" Bronisławy Ostrowskiej -
                      1
                      > tys. egz.). Linia polityczna miesięcznika i wydawnictwa "Kurs" sprowadzała
                      się
                      > do propagowania konserwatywnego liberalizmu i liberalnych rozwiązań
                      > gospodarczych. Wyrazem ówczesnego ideowego credo Michalkiewicza była wydana
                      w
                      > roku 1983 przez Officynę Liberałów (Janusz Korwin-Mikke)
                      broszura "Monologi".
                      > W roku 1987 Michalkiewicz, wraz z innymi sygnatariuszami (m.in. śp.
                      Stefanem
                      > Kisielewskim), podpisuje akt założycielski partii politycznej Ruch Polityki
                      > Realnej, której prezesem zostaje Janusz Korwin-Mikke. Jest to pierwsza
                      partia
                      > polityczna w życiu Stanisława Michalkiewicza. W maju 1988 roku zostaje
                      > aresztowany podczas transportu książek "Kursu" i we wrześniu skazany na
                      > konfiskatę mienia.
                      > W marcu 1990 roku wchodzi do zespołu redakcyjnego tygodnika "Najwyższy
                      Czas!"
                      > i zostaje członkiem władz krajowych Unii Polityki Realnej (pod taką nazwą
                      > zarejestrowała się w grudniu 1990 roku partia utworzona w roku 1987). W roku
                      > 1992 zostaje redaktorem naczelnym "N.Cz!". Po krótkiej przerwie na przełomie
                      > lat 1992/93 (praca w redakcji gazety "Nowy Świat"), powraca na stanowisko
                      > redaktora naczelnego "N.Cz!", które zajmuje aż do jesieni roku 1997, kiedy
                      > zostaje prezesem Unii Polityki Realnej, po rezygnacji z tej funkcji Janusza
                      > Korwin-Mikkego. W roku 1999 składa rezygnację z funkcji prezesa UPR, którą
                      > Konwentykl UPR ponownie powierza Januszowi Korwin-Mikke.
                      > Stanisław Michalkiewicz kandydował z ramienia UPR do Sejmu w kampaniach
                      > parlamentarnych w latach 1991, 1993 i 1997, jednak bez powodzenia. W roku
                      1992
                      > uzyskał z rąk Marszałka Sejmu nominację na sędziego Trybunału Stanu, którym
                      > był aż do rozwiązania Sejmu w roku 1993. W roku 1991 Michalkiewicz opracował
                      > projekt "małej konstytucji", wydatnie zwiększający uprawnienia prezydenta i
                      > próbował, acz bez większego powodzenia, zainteresować nim ówczesnego
                      > Prezydenta RP Lecha Wałęsę. W roku 1992 opracował projekt konstytucji
                      > (Konstytucja Prawicy), przewidujący system prezydencki. Projekt ten nie
                      > uzyskał niezbędnego poparcia ówczesnych parlamentarzystów m.in. z powodu
                      > postulatu ograniczenia liczebności Sejmu do 120 posłów. Michalkiewicz był
                      > także autorem kilku innych projektów ustaw, m.in. projektu ordynacji
                      wyborczej
                      > (1992 r.), przewidującej wybory wg zasad większościowych. Projekt ten został
                      > jednak głosami posłów centroprawicowych i posłów SLD zdecydowanie odrzucony
                      > przez Nadzwyczajną Komisję ds. Ordynacji Wyborczej.
                      > Stanisław Michalkiewicz jest również autorem książek. Oprócz wspomnianej
                      już
                      > broszury "Monologi", w latach 90. ukazały się następujące jego
                      > książki: "Ulubiony ustrój Pana Boga", "Na gorącym uczynku", "Choroba
                      > czerwonych oczu" oraz "W przededniu końca świata". Pracuje jako dziennikarz
                      i
                      > wykładowca Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w
                      > Warszawie. Żonaty, troje dzieci.
                      Idź się i utop z tymi RYBIMI OCZAMI !!!
                  • pollak Uważaj przemo_c 13.07.03, 13:17
                    Rozmawiasz z wielonickowym ubekiem.

                    (nie mam na myśli akurat dokumendy, który tez wypowiada się w tym wątku, bo on
                    to jest zupełnie inna historia)

                    W każdym razie uważaj, bo będziesz uczestniczył w dyskusji z jednym
                    gościem pod kilkoma nickami, który będzie sam sobie zadawał pytania,
                    odpowiadał na nie itd. Jak chcesz, to podrzucę Ci listę nicków pod
                    którymi tutaj pisuje.


                    Dlaczego akurat Mazowiecki? W podzięce za grubą kreskę?
                    • przemo_c Re: Uważaj przemo_c 13.07.03, 13:36
                      Nie, za to, że jest wielkim mężem stanu, co w Polsce zdarza się rzadko...
                      • lron Ludzie, dajta spokoj Mazowieckiemu 13.07.03, 13:39
                        przemo_c napisał:

                        > Nie, za to, że jest wielkim mężem stanu, co w Polsce
                        zdarza się rzadko...

                        On juz kilkanascie lat temu byl taki zmeczony, ze ledwie
                        przezyl premierowanie. Prezydentura dla dziadka Tadzia
                        bedzie gwozdziem do jego trumny. Przemo, chcesz
                        porzadnego czlowieka do grobu wpedzic??? wink))))))))
                        • przemo_c Re: Ludzie, dajta spokoj Mazowieckiemu 13.07.03, 13:41
                          Nie... cę jak najdłuższego życia dla niego. Ale nie widzę na prawicy kogoś,
                          kto mógłby mu dorównać...
                          • pollak Re: Ludzie, dajta spokoj Mazowieckiemu 13.07.03, 13:47
                            przemo_c napisał:

                            > Nie... cę jak najdłuższego życia dla niego. Ale nie widzę na prawicy kogoś,
                            > kto mógłby mu dorównać...

                            Nie wiedziałem że z Mazowieckiego to taki wielki prawicowiec... Dobrze
                            się maskuje wink
                            • lron Re: Ludzie, dajta spokoj Mazowieckiemu 13.07.03, 13:52
                              pollak napisał:

                              > przemo_c napisał:
                              >
                              > > Nie... cę jak najdłuższego życia dla niego. Ale nie
                              widzę na prawicy kogoś
                              > ,
                              > > kto mógłby mu dorównać...
                              >
                              > Nie wiedziałem że z Mazowieckiego to taki wielki
                              prawicowiec... Dobrze
                              > się maskuje wink


                              No, skoro Manius Krzaklewski tez biegal za prawicowca,
                              to mnie juz nic nie zdziwi... wink))))))
                              • pollak Re: Ludzie, dajta spokoj Mazowieckiemu 13.07.03, 13:53
                                lron napisał:

                                > > się maskuje wink
                                >
                                >
                                > No, skoro Manius Krzaklewski tez biegal za prawicowca,
                                > to mnie juz nic nie zdziwi... wink))))))

                                Zgadza się. To kraj cudów.
                                • pollak Z tym że 13.07.03, 13:54
                                  piękny Marianek się na nogach nieźle trzymał. A ten... to nigdy nie
                                  wiadomo czy nie wyrżnie w mównicę wink
                                  • przemo_c Re: Z tym że 13.07.03, 15:19
                                    Mam tylko nasdzieję, że wiesz, co to argumenty 'ad personam'...
                                    • pollak Re: Z tym że 13.07.03, 20:10
                                      przemo_c napisał:

                                      > Mam tylko nasdzieję, że wiesz, co to argumenty 'ad personam'...

                                      Co Ty jesteś, stary zgorzkniały tetryk? Nie wiesz co znaczy emotikon?

                                      PS. Mam tylko nadzieję, że nie wykończycie się nam tutaj na serce...
                                      pardon ... nie wykończysz, chciałem napisać.
                                  • lron Re: Pollak... 13.07.03, 15:44
                                    pollak napisał:

                                    > piękny Marianek się na nogach nieźle trzymał. A ten...
                                    to > nigdy nie wiadomo czy nie wyrżnie w mównicę wink


                                    To, jesli "prawica" poprze Mazowieckiego, a "lewica" np.
                                    Malachowskiego - trzeba sie bedzie powaznie zastanowic czy
                                    w glosowaniu postawic na mlodosc czy na doswiadczenie...? wink)
                                    • pollak Re: Pollak... 13.07.03, 20:12
                                      lron napisał:

                                      > To, jesli "prawica" poprze Mazowieckiego, a "lewica" np.
                                      > Malachowskiego - trzeba sie bedzie powaznie zastanowic czy
                                      > w glosowaniu postawic na mlodosc czy na doswiadczenie...? wink)

                                      Wybierać pomiędzy dżumą a tyfusem? wink
                      • Gość: malko Re: Uważaj przemo_c IP: 80.50.28.* 13.07.03, 15:10
                        przemo_c napisał:

                        > Nie, za to, że jest wielkim mężem stanu, co w Polsce zdarza się rzadko...

                        Jakim tam wielkim mężem ( chyba co najwyżej swojej żony jeśli ją ma).
                        Przecież to marionetka kanciastego stołu. Dzisiaj nawet do niedawna zagorzali
                        jego zwolennicy widzą co narobiła jego gruba kreska i to jego
                        umiarkowaaaaaanie. Na pewno nie byłby premierem, gdyby nie poszedł na
                        ustępstwa komuchom.
                        • przemo_c Re: Uważaj przemo_c 13.07.03, 15:20
                          Marionetka?? Czy Ty wiesz co mówisz??
                          • pollak Re: Uważaj przemo_c 13.07.03, 20:13
                            przemo_c napisał:

                            > Marionetka?? Czy Ty wiesz co mówisz??

                            Masz rację. To zbyt 'dynamiczne' określenie, jak dla takiego 'męża stanu'. wink
      • Gość: sfdgdfsg Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.gate.pl 18.07.03, 15:47
        zsdfzxxcv
    • Gość: babariba Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 13.07.03, 13:22
      w Burkina Fasso. A na premiera damy tam Zytę Gilowską
      **********

      atak.spawacza napisał:

      > Albo brat Jego Kaczyński Lech.
      > PRAWICA RAZEM !!!!
      • Gość: Kan... Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.icpnet.pl 13.07.03, 15:40
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > w Burkina Fasso. A na premiera damy tam Zytę Gilowską
        > **********
        >
        > atak.spawacza napisał:
        >
        > > Albo brat Jego Kaczyński Lech.
        > > PRAWICA RAZEM !!!!


        Co ma wspólnego z prawicą Jan OLszewski ?
        Jest jedyną prawicą, nieumaczaną, na dodatek niebezpieczną dla środowiska
        czerwono-rózowych , zatem nalezy oczekiwać ich gwałtownego plucia.
        • Gość: Hodyra Tylko Stasio Michalkiewicz i UPR !!! IP: *.chello.pl 13.07.03, 16:22
          Precz z komuną !
          • atak.spawacza Pan dr inż. Jarosław Kaczyński 13.07.03, 16:50
            Pan dr (?) Jarosław Kaczyński, urodził się w Warszawie 18 czerwca 1949, gdzie
            prawdopodobnie szkołę średnią i studia.
            Wzrost 1,52 m. Waga 95,5 kg.

            Doradca i członek podziemnych władz krajowych Niezależnego Związku
            Zawodowego "Solidarność"..

            Od 1989 do końca 1990 Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność".

            Negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza
            Mazowieckiego w 1989

            Założyciel, guru i prezes partii Porozumienie Centrum 1990-2003. (Ostatnio pod
            nazwą PiS)

            Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony
            brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM).
            • Gość: Maliny Re: Pan dr inż. Jarosław Kaczyński IP: *.am.poznan.pl 14.07.03, 08:04
              atak.spawacza napisał:

              > Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony
              > brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM).

              Tylko dlatego, że LW nie był na tyle mądry, aby przyklasnąć Telegrafowi w
              odzyskiwaniu, od braci z ART B( które jak wiadomo okradło polski system
              bankowy na ca 4.2 bln starych złotych, tego co ukradli. Jak wiadomo wyrywanie
              złodziejom z Art B, choć części tego co ukradli, nie może spotkać się z
              uznaniem poprawnych łeuropejczyków ! Oni nazywają to przekrętem , zamiast
              cieszyć się z tego , że ktoś potrafił złodzeji z ART B wpuścić w maliny !
              • atak.spawacza Re: Pan dr inż. Jarosław Kaczyński 14.07.03, 08:10
                POza tym nasz (PiS-u) kandydat niczego się nie dorobił. Posiada jedynie 1 parę
                butów, 2 zmiany bielizny i kota.
                • lron Re: Pan dr inż. Jarosław Kaczyński 14.07.03, 11:40
                  atak.spawacza napisał:

                  > POza tym nasz (PiS-u) kandydat niczego się nie dorobił.
                  > Posiada jedynie 1 parę butów, 2 zmiany bielizny i kota.


                  Fakt. Kota ma niewatpliwie. wink)
                  • tony.soprano3 Co to takiego ten Michalkowski Stasio z UPR ? 14.07.03, 12:27
                    Czy to krewny tego boksera ?
                    Gołoty ?
                    Hę.
                    • atak.spawacza Tylko Pan Przewodniczący Kaczyński Jarosław ! 14.07.03, 13:47
                      Pan dr (?) Jarosław Kaczyński, urodził się w Warszawie 18 czerwca 1949, gdzie
                      prawdopodobnie szkołę średnią i studia.
                      Wzrost 1,52 m. Waga 95,5 kg.

                      Doradca i członek podziemnych władz krajowych Niezależnego Związku
                      Zawodowego "Solidarność"..

                      Od 1989 do końca 1990 Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność".

                      Negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza
                      Mazowieckiego w 1989

                      Założyciel, guru i prezes partii Porozumienie Centrum 1990-2003. (Ostatnio pod
                      nazwą PiS)

                      Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony
                      brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM).

                      • Gość: Hodyra Re: Tylko Pan Przewodniczący Kaczyński Jarosław ! IP: *.chello.pl 14.07.03, 16:01
                        atak.spawacza napisał:

                        > Pan dr (?) Jarosław Kaczyński, urodził się w Warszawie 18 czerwca 1949,
                        gdzie
                        > prawdopodobnie szkołę średnią i studia.
                        > Wzrost 1,52 m. Waga 95,5 kg.
                        >
                        > Doradca i członek podziemnych władz krajowych Niezależnego Związku
                        > Zawodowego "Solidarność"..
                        >
                        > Od 1989 do końca 1990 Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność".
                        >
                        > Negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza
                        > Mazowieckiego w 1989
                        >
                        > Założyciel, guru i prezes partii Porozumienie Centrum 1990-2003. (Ostatnio
                        pod
                        > nazwą PiS)
                        >
                        > Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony
                        > brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM).
                        >
                        Bujaj się z nim !!!
                        • Gość: Hodyra Tylko Pan Michalkiewicz Stan z UPR-u !!! IP: *.chello.pl 14.07.03, 16:34
                          Urodzony 8 listopada 1947 roku w Lublinie. Szkołę podstawową i Liceum
                          Ogólnokształcące ukończył w Bełżycach. Studia prawnicze na Uniwersytecie Marii
                          Curie-Skłodowskiej w Lublinie ukończył w roku 1969 W roku 1972 ukończył
                          podyplomowe Studium Dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim.
                          Od lipca 1972 roku rozpoczyna pracę w redakcji pisma "Zielony Sztandar" w
                          dziale łączności z czytelnikami. W roku 1977 nawiązuje kontakt z Wojciechem
                          Ziembińskim i Adamem Wojciechowskim - działaczami Ruchu Obrony Praw Człowieka
                          i Obywatela w Polsce. Przystępuje do Ruchu i jako pierwsze zadanie otrzymuje
                          polecenie wyjazdu do Francji w celu nawiązania kontaktu z red. Jerzym
                          Giedroyciem i przywiezienia do Polski pieniędzy zebranych przez
                          redakcję "Kultury" na potrzeby ROPCiO. Po wykonaniu tego zadania otrzymuje
                          polecenie zorganizowania pisma dla środowisk wiejskich. Pierwszy numer tego
                          pisma pt. "Gospodarz" ukazuje się w grudniu 1977 r. Pismo podpisują panowie:
                          Piotr Typiak i Bogumił Studziński, obydwaj już nieżyjący. Od numeru
                          5. "Gospodarz" drukowany jest techniką typograficzną. Drukarnia początkowo
                          mieści się w mieszkaniu Michalkiewicza, jednak wkrótce, ze względów
                          bezpieczeństwa, zostaje przeniesiona do mieszkania Tadeusza Szozdy, który od
                          początku przy redagowaniu i drukowaniu "Gospodarza" współpracował.
                          Pismo to odegrało pewną rolę w protestach chłopskich latem 1978 roku. Efektem
                          tych protestów było powstanie Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej
                          (przewodniczący Janusz Rożek) i Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi
                          Grójeckiej (przewodniczący Zdzisław Ostatek) Z tych m.in. Komitetów i przy
                          udziale tworzących je chłopskich działaczy w dwa lata później
                          powstała "Solidarność" RI. Linię polityczną i programową "Gospodarza"
                          stanowiła obrona prywatnej własności ziemi i gospodarki rodzinnej oraz
                          przeciwdziałanie tzw. socjalistycznym przeobrażeniom na wsi, zmierzającym do
                          podporządkowania rolników administracji państwowej. Oprócz artykułów
                          w "Gospodarzu", Stanisław Michalkiewicz publikował również w drugoobiegowym
                          piśmie "Opinia" pod pseudonimem Andrzej Stanisławski. W tym okresie
                          Michalkiewicz podejmuje dodatkową pracę tłumacza w warszawskim oddziale
                          Agencji Prasowej "Nowosti" i wszystkie zarobione tam pieniądze przeznacza na
                          finansowanie druku "Gospodarza".
                          Po utworzeniu w roku 1980 NSZZ "Solidarność" Stanisław Michalkiewicz
                          nawiązuje współpracę z drugoobiegowym wydawnictwem "Krąg", kierowanym przez
                          Wojciecha Fałkowskiego. W początkach stanu wojennego Michalkiewicz zostaje
                          usunięty z pracy w "Zielonym Sztandarze" w ramach tzw. weryfikacji. Na
                          przełomie marca i kwietnia 1982 r. wydaje dla wydawnictwa "Krąg" książkę
                          Andrzeja Alberta (prof. Wojciech Roszkowski) "Najnowsza historia Polski" w
                          nakładzie 1000 egzemplarzy. Wykorzystując kontakty w środowisku drukarzy,
                          wydaje też "Dokumenty SDP", dla potrzeb zdelegalizowanego Stowarzyszenia
                          Dziennikarzy Polskich. Drukuje również pierwszy numer pisma "Wezwanie" pod
                          redakcją Tomasza Jastruna.
                          W maju 1982 roku zostaje internowany w Białołęce, gdzie zaprzyjaźnia się z
                          Januszem Korwin-Mikkem. Po zwolnieniu z obozu podejmuje pracę robotnika
                          rolnego w okolicach Grójca, a później - robotnika w firmie "Thomex". W tym
                          okresie, wykorzystując kontakty z drukarzami, organizuje druk ulotek dla
                          potrzeb podziemnej "Solidarności".
                          Jesienią 1983 roku, wraz z Marianem Miszalskim, rozpoczyna wydawanie
                          podziemnego pisma "Kurs", co inauguruje powstanie wydawnictwa o tej samej
                          nazwie. "Kurs" jest przedsięwzięciem samofinansującym się. W latach 1983 -
                          1989 ukazało się 40 numerów "Kursu" oraz ponad 20 książek, wśród których były
                          m.in: "Rewolucja konserwatywna w Ameryce" Guy Sormana (nakład 5,5 tys.
                          egz.), "Wolny wybór" Miltona Friedmana (2 tys. egz.) "Nowe bogactwo narodów"
                          Guy Sormana (2 tys. egz.), pozycje historyczne ("Droga do Ostrej Bramy" Jana
                          Erdmana - 2 tys. egz., "Nie trzeba głośno mówić" Józefa Mackiewicza - 4 tys.
                          egz.), a nawet książka dla dzieci ("Bohaterski miś" Bronisławy Ostrowskiej - 1
                          tys. egz.). Linia polityczna miesięcznika i wydawnictwa "Kurs" sprowadzała się
                          do propagowania konserwatywnego liberalizmu i liberalnych rozwiązań
                          gospodarczych. Wyrazem ówczesnego ideowego credo Michalkiewicza była wydana w
                          roku 1983 przez Officynę Liberałów (Janusz Korwin-Mikke) broszura "Monologi".
                          W roku 1987 Michalkiewicz, wraz z innymi sygnatariuszami (m.in. śp. Stefanem
                          Kisielewskim), podpisuje akt założycielski partii politycznej Ruch Polityki
                          Realnej, której prezesem zostaje Janusz Korwin-Mikke. Jest to pierwsza partia
                          polityczna w życiu Stanisława Michalkiewicza. W maju 1988 roku zostaje
                          aresztowany podczas transportu książek "Kursu" i we wrześniu skazany na
                          konfiskatę mienia.
                          W marcu 1990 roku wchodzi do zespołu redakcyjnego tygodnika "Najwyższy Czas!"
                          i zostaje członkiem władz krajowych Unii Polityki Realnej (pod taką nazwą
                          zarejestrowała się w grudniu 1990 roku partia utworzona w roku 1987). W roku
                          1992 zostaje redaktorem naczelnym "N.Cz!". Po krótkiej przerwie na przełomie
                          lat 1992/93 (praca w redakcji gazety "Nowy Świat"), powraca na stanowisko
                          redaktora naczelnego "N.Cz!", które zajmuje aż do jesieni roku 1997, kiedy
                          zostaje prezesem Unii Polityki Realnej, po rezygnacji z tej funkcji Janusza
                          Korwin-Mikkego. W roku 1999 składa rezygnację z funkcji prezesa UPR, którą
                          Konwentykl UPR ponownie powierza Januszowi Korwin-Mikke.
                          Stanisław Michalkiewicz kandydował z ramienia UPR do Sejmu w kampaniach
                          parlamentarnych w latach 1991, 1993 i 1997, jednak bez powodzenia. W roku 1992
                          uzyskał z rąk Marszałka Sejmu nominację na sędziego Trybunału Stanu, którym
                          był aż do rozwiązania Sejmu w roku 1993. W roku 1991 Michalkiewicz opracował
                          projekt "małej konstytucji", wydatnie zwiększający uprawnienia prezydenta i
                          próbował, acz bez większego powodzenia, zainteresować nim ówczesnego
                          Prezydenta RP Lecha Wałęsę. W roku 1992 opracował projekt konstytucji
                          (Konstytucja Prawicy), przewidujący system prezydencki. Projekt ten nie
                          uzyskał niezbędnego poparcia ówczesnych parlamentarzystów m.in. z powodu
                          postulatu ograniczenia liczebności Sejmu do 120 posłów. Michalkiewicz był
                          także autorem kilku innych projektów ustaw, m.in. projektu ordynacji wyborczej
                          (1992 r.), przewidującej wybory wg zasad większościowych. Projekt ten został
                          jednak głosami posłów centroprawicowych i posłów SLD zdecydowanie odrzucony
                          przez Nadzwyczajną Komisję ds. Ordynacji Wyborczej.
                          Stanisław Michalkiewicz jest również autorem książek. Oprócz wspomnianej już
                          broszury "Monologi", w latach 90. ukazały się następujące jego
                          książki: "Ulubiony ustrój Pana Boga", "Na gorącym uczynku", "Choroba
                          czerwonych oczu" oraz "W przededniu końca świata". Pracuje jako dziennikarz i
                          wykładowca Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w
                          Warszawie. Żonaty, troje dzieci. Wszystkie sąsiada.

                          • telewizja.trwam Tylko Pan Roman Giertych ! Prawdziwy prawicowiec ! 15.07.03, 09:18
                            Gość portalu: Hodyra napisał(a):

                            > Urodzony 8 listopada 1947 roku w Lublinie. Szkołę podstawową i Liceum
                            > Ogólnokształcące ukończył w Bełżycach. Studia prawnicze na Uniwersytecie
                            Marii
                            > Curie-Skłodowskiej w Lublinie ukończył w roku 1969 W roku 1972 ukończył
                            > podyplomowe Studium Dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim.
                            > Od lipca 1972 roku rozpoczyna pracę w redakcji pisma "Zielony Sztandar" w
                            > dziale łączności z czytelnikami. W roku 1977 nawiązuje kontakt z Wojciechem
                            > Ziembińskim i Adamem Wojciechowskim - działaczami Ruchu Obrony Praw
                            Człowieka
                            > i Obywatela w Polsce. Przystępuje do Ruchu i jako pierwsze zadanie otrzymuje
                            > polecenie wyjazdu do Francji w celu nawiązania kontaktu z red. Jerzym
                            > Giedroyciem i przywiezienia do Polski pieniędzy zebranych przez
                            > redakcję "Kultury" na potrzeby ROPCiO. Po wykonaniu tego zadania otrzymuje
                            > polecenie zorganizowania pisma dla środowisk wiejskich. Pierwszy numer tego
                            > pisma pt. "Gospodarz" ukazuje się w grudniu 1977 r. Pismo podpisują panowie:
                            > Piotr Typiak i Bogumił Studziński, obydwaj już nieżyjący. Od numeru
                            > 5. "Gospodarz" drukowany jest techniką typograficzną. Drukarnia początkowo
                            > mieści się w mieszkaniu Michalkiewicza, jednak wkrótce, ze względów
                            > bezpieczeństwa, zostaje przeniesiona do mieszkania Tadeusza Szozdy, który od
                            > początku przy redagowaniu i drukowaniu "Gospodarza" współpracował.
                            > Pismo to odegrało pewną rolę w protestach chłopskich latem 1978 roku.
                            Efektem
                            > tych protestów było powstanie Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi
                            Lubelskiej
                            > (przewodniczący Janusz Rożek) i Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi
                            > Grójeckiej (przewodniczący Zdzisław Ostatek) Z tych m.in. Komitetów i przy
                            > udziale tworzących je chłopskich działaczy w dwa lata później
                            > powstała "Solidarność" RI. Linię polityczną i programową "Gospodarza"
                            > stanowiła obrona prywatnej własności ziemi i gospodarki rodzinnej oraz
                            > przeciwdziałanie tzw. socjalistycznym przeobrażeniom na wsi, zmierzającym do
                            > podporządkowania rolników administracji państwowej. Oprócz artykułów
                            > w "Gospodarzu", Stanisław Michalkiewicz publikował również w drugoobiegowym
                            > piśmie "Opinia" pod pseudonimem Andrzej Stanisławski. W tym okresie
                            > Michalkiewicz podejmuje dodatkową pracę tłumacza w warszawskim oddziale
                            > Agencji Prasowej "Nowosti" i wszystkie zarobione tam pieniądze przeznacza na
                            > finansowanie druku "Gospodarza".
                            > Po utworzeniu w roku 1980 NSZZ "Solidarność" Stanisław Michalkiewicz
                            > nawiązuje współpracę z drugoobiegowym wydawnictwem "Krąg", kierowanym przez
                            > Wojciecha Fałkowskiego. W początkach stanu wojennego Michalkiewicz zostaje
                            > usunięty z pracy w "Zielonym Sztandarze" w ramach tzw. weryfikacji. Na
                            > przełomie marca i kwietnia 1982 r. wydaje dla wydawnictwa "Krąg" książkę
                            > Andrzeja Alberta (prof. Wojciech Roszkowski) "Najnowsza historia Polski" w
                            > nakładzie 1000 egzemplarzy. Wykorzystując kontakty w środowisku drukarzy,
                            > wydaje też "Dokumenty SDP", dla potrzeb zdelegalizowanego Stowarzyszenia
                            > Dziennikarzy Polskich. Drukuje również pierwszy numer pisma "Wezwanie" pod
                            > redakcją Tomasza Jastruna.
                            > W maju 1982 roku zostaje internowany w Białołęce, gdzie zaprzyjaźnia się z
                            > Januszem Korwin-Mikkem. Po zwolnieniu z obozu podejmuje pracę robotnika
                            > rolnego w okolicach Grójca, a później - robotnika w firmie "Thomex". W tym
                            > okresie, wykorzystując kontakty z drukarzami, organizuje druk ulotek dla
                            > potrzeb podziemnej "Solidarności".
                            > Jesienią 1983 roku, wraz z Marianem Miszalskim, rozpoczyna wydawanie
                            > podziemnego pisma "Kurs", co inauguruje powstanie wydawnictwa o tej samej
                            > nazwie. "Kurs" jest przedsięwzięciem samofinansującym się. W latach 1983 -
                            > 1989 ukazało się 40 numerów "Kursu" oraz ponad 20 książek, wśród których
                            były
                            > m.in: "Rewolucja konserwatywna w Ameryce" Guy Sormana (nakład 5,5 tys.
                            > egz.), "Wolny wybór" Miltona Friedmana (2 tys. egz.) "Nowe bogactwo narodów"
                            > Guy Sormana (2 tys. egz.), pozycje historyczne ("Droga do Ostrej Bramy" Jana
                            > Erdmana - 2 tys. egz., "Nie trzeba głośno mówić" Józefa Mackiewicza - 4 tys.
                            > egz.), a nawet książka dla dzieci ("Bohaterski miś" Bronisławy Ostrowskiej -
                            1
                            > tys. egz.). Linia polityczna miesięcznika i wydawnictwa "Kurs" sprowadzała
                            się
                            > do propagowania konserwatywnego liberalizmu i liberalnych rozwiązań
                            > gospodarczych. Wyrazem ówczesnego ideowego credo Michalkiewicza była wydana
                            w
                            > roku 1983 przez Officynę Liberałów (Janusz Korwin-Mikke)
                            broszura "Monologi".
                            > W roku 1987 Michalkiewicz, wraz z innymi sygnatariuszami (m.in. śp. Stefanem
                            > Kisielewskim), podpisuje akt założycielski partii politycznej Ruch Polityki
                            > Realnej, której prezesem zostaje Janusz Korwin-Mikke. Jest to pierwsza
                            partia
                            > polityczna w życiu Stanisława Michalkiewicza. W maju 1988 roku zostaje
                            > aresztowany podczas transportu książek "Kursu" i we wrześniu skazany na
                            > konfiskatę mienia.
                            > W marcu 1990 roku wchodzi do zespołu redakcyjnego tygodnika "Najwyższy
                            Czas!"
                            > i zostaje członkiem władz krajowych Unii Polityki Realnej (pod taką nazwą
                            > zarejestrowała się w grudniu 1990 roku partia utworzona w roku 1987). W roku
                            > 1992 zostaje redaktorem naczelnym "N.Cz!". Po krótkiej przerwie na przełomie
                            > lat 1992/93 (praca w redakcji gazety "Nowy Świat"), powraca na stanowisko
                            > redaktora naczelnego "N.Cz!", które zajmuje aż do jesieni roku 1997, kiedy
                            > zostaje prezesem Unii Polityki Realnej, po rezygnacji z tej funkcji Janusza
                            > Korwin-Mikkego. W roku 1999 składa rezygnację z funkcji prezesa UPR, którą
                            > Konwentykl UPR ponownie powierza Januszowi Korwin-Mikke.
                            > Stanisław Michalkiewicz kandydował z ramienia UPR do Sejmu w kampaniach
                            > parlamentarnych w latach 1991, 1993 i 1997, jednak bez powodzenia. W roku
                            1992
                            > uzyskał z rąk Marszałka Sejmu nominację na sędziego Trybunału Stanu, którym
                            > był aż do rozwiązania Sejmu w roku 1993. W roku 1991 Michalkiewicz opracował
                            > projekt "małej konstytucji", wydatnie zwiększający uprawnienia prezydenta i
                            > próbował, acz bez większego powodzenia, zainteresować nim ówczesnego
                            > Prezydenta RP Lecha Wałęsę. W roku 1992 opracował projekt konstytucji
                            > (Konstytucja Prawicy), przewidujący system prezydencki. Projekt ten nie
                            > uzyskał niezbędnego poparcia ówczesnych parlamentarzystów m.in. z powodu
                            > postulatu ograniczenia liczebności Sejmu do 120 posłów. Michalkiewicz był
                            > także autorem kilku innych projektów ustaw, m.in. projektu ordynacji
                            wyborczej
                            > (1992 r.), przewidującej wybory wg zasad większościowych. Projekt ten został
                            > jednak głosami posłów centroprawicowych i posłów SLD zdecydowanie odrzucony
                            > przez Nadzwyczajną Komisję ds. Ordynacji Wyborczej.
                            > Stanisław Michalkiewicz jest również autorem książek. Oprócz wspomnianej już
                            > broszury "Monologi", w latach 90. ukazały się następujące jego
                            > książki: "Ulubiony ustrój Pana Boga", "Na gorącym uczynku", "Choroba
                            > czerwonych oczu" oraz "W przededniu końca świata". Pracuje jako dziennikarz
                            i
                            > wykładowca Wyższej Szkoły Dziennikarskiej im. Melchiora Wańkowicza w
                            > Warszawie. Żonaty, troje dzieci. Wszystkie sąsiada.
                            >
                            • telewizja.trwam Re: Tylko Pan Roman Giertych ! Prawdziwy prawicow 15.07.03, 12:18
                              I jaki postawny, elokwentny i przystojny !!!
                              • etos.solidarnosci Tylko LECH WAŁĘSA !!! 15.07.03, 13:52
                                Uzasadniać nie potrzebuję.
                                • atak.spawacza TYLKO PAN KACZYŃSKI JAROSŁAW !!! 15.07.03, 16:14
                                  Pan dr (?) Jarosław Kaczyński, urodził się w Warszawie 18 czerwca 1949, gdzie
                                  prawdopodobnie ukończył szkołę średnią i studia.
                                  Wzrost 1,52 m. Waga 95,5 kg.

                                  Doradca i członek podziemnych władz krajowych Niezależnego Związku
                                  Zawodowego "Solidarność"..

                                  Od 1989 do końca 1990 Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność".

                                  Negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza
                                  Mazowieckiego w 1989

                                  Założyciel, guru i prezes partii Porozumienie Centrum 1990-2003. (Ostatnio pod
                                  nazwą PiS)

                                  Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony
                                  brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM).


                                  • panna.zuzanna Re: TYLKO PAN KACZYŃSKI JAROSŁAW !!! 18.07.03, 22:34
                                    atak.spawacza napisał:

                                    > Pan dr (?) Jarosław Kaczyński, urodził się w Warszawie 18 czerwca 1949,
                                    gdzie
                                    > prawdopodobnie ukończył szkołę średnią i studia.
                                    > Wzrost 1,52 m. Waga 95,5 kg.
                                    >
                                    > Doradca i członek podziemnych władz krajowych Niezależnego Związku
                                    > Zawodowego "Solidarność"..
                                    >
                                    > Od 1989 do końca 1990 Redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność".
                                    >
                                    > Negocjował z upoważnienia "Solidarności" powołanie rządu Tadeusza
                                    > Mazowieckiego w 1989
                                    >
                                    > Założyciel, guru i prezes partii Porozumienie Centrum 1990-2003. (Ostatnio
                                    pod
                                    > nazwą PiS)
                                    >
                                    > Minister Stanu Szef Kancelarii Prezydenta Wałęsy 1990-1992. Wyrzucony
                                    > brutalnie z pracy przez tegoz Wałęsę. (Z rzekomy przekręt z TELEGRAFEM).
                                    >
                                    >
                                    To taki śliczny mężczyzna ... .
    • gandalph Księżyc już ukradł, to co mu jeszcze potrzebne? 18.07.03, 23:27
      • Gość: Harry Re: Księżyc już ukradł, to co mu jeszcze potrzebn IP: *.chello.pl 20.07.03, 15:14
        Złodzieje.złodzieje !!! Oddajcie księżyc !
        • atak.spawacza Re: Księżyc już ukradł, to co mu jeszcze potrzebn 20.07.03, 20:12
          Gość portalu: Harry napisał(a):

          > Złodzieje.złodzieje !!! Oddajcie księżyc !

          Tylko JAROSŁAW KACZYŃSKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • gandalph Re: Księżyc już ukradł, to co mu jeszcze potrzebn 20.07.03, 22:05
            atak.spawacza napisał:

            > Gość portalu: Harry napisał(a):
            >
            > > Złodzieje.złodzieje !!! Oddajcie księżyc !
            >
            > Tylko JAROSŁAW KACZYŃSKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Jarosław Kaczyński, o ile mnie pamięć nie myli, rozpieprzył juz parę partii, co
            chce rozpieprzyć tym razem??? smile)))
            • Gość: Touluse~Lautrec Re: Księżyc już ukradł, to co mu jeszcze potrzebn IP: *.chello.pl 06.08.03, 23:36
              gandalph napisał:

              > atak.spawacza napisał:
              >
              > > Gość portalu: Harry napisał(a):
              > >
              > > > Złodzieje.złodzieje !!! Oddajcie księżyc !
              > >
              > > Tylko JAROSŁAW KACZYŃSKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              > Jarosław Kaczyński, o ile mnie pamięć nie myli, rozpieprzył juz parę partii,
              co
              >
              > chce rozpieprzyć tym razem??? smile)))
              Niech żyje !!!!!!!!!!
    • Gość: Touluse~Lautrec Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden IP: *.chello.pl 09.08.03, 09:37
      atak.spawacza napisał:

      > Albo brat Jego Kaczyński Lech.
      > PRAWICA RAZEM !!!!
      Hahahahahahahahahahaha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • niezlomny.prawicowiec Re: Kaczyński Jarosław -nasz kandydat na prezyden 09.08.03, 09:54
        To świety człowiek. Nic nie ma. Nie ma nawet na chleb. I podobno jeszcze
        rośnie.
    • Gość: mona Żyd Kaczyński - Czy do KOŃCA ZGŁUPELIŚCIE ??? IP: *.dialsprint.net 09.08.03, 21:52
      dosyć żydowskich prezydentoooooow prrrrrrrrrrrrzepraszczy !!!

      Czy chcecie mieć w kazdym miescie muzeum tzw. "holokołstu" czy jak to tam ta
      żydowska IDEOLOGIA sie nazywa ...sklejajaca glutami zydow

      Za mało wam żyda Kwasa co Polaków zniesłwił ?

      Pewnie żyd Soros z zydowskiej "fundacji Batorego" rzuci $75 milionów na
      sterowany recznie "wybór" zyda jak to zrobił w USA dając żydowi Libermanowi
      taki szmal aby przekupić demokratów aby tą KREATURE wybrać w tej "demokracji"
      sterowanej PIENIĘDZMI.

      Kaczor niech sobie bedzie kierownikem SZALETU pod rotunda ...
      • etos.solidarnosci Re: Żyd Kaczyński - Czy do KOŃCA ZGŁUPELIŚCIE ??? 29.08.03, 16:03
        Gość portalu: mona napisał(a):

        > dosyć żydowskich prezydentoooooow prrrrrrrrrrrrzepraszczy !!!
        >
        > Czy chcecie mieć w kazdym miescie muzeum tzw. "holokołstu" czy jak to tam ta
        > żydowska IDEOLOGIA sie nazywa ...sklejajaca glutami zydow
        >
        > Za mało wam żyda Kwasa co Polaków zniesłwił ?
        >
        > Pewnie żyd Soros z zydowskiej "fundacji Batorego" rzuci $75 milionów na
        > sterowany recznie "wybór" zyda jak to zrobił w USA dając żydowi Libermanowi
        > taki szmal aby przekupić demokratów aby tą KREATURE wybrać w
        tej "demokracji"
        > sterowanej PIENIĘDZMI.
        >
        > Kaczor niech sobie bedzie kierownikem SZALETU pod rotunda ...

        Ludwik Dorn twierdzi, że Kaczyńscy to aryjczycy (?!)
    • Gość: Jozef.K Wole Lecha bo Jarek to Zyd!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 18:23
      atak.spawacza napisał:

      > Albo brat Jego Kaczyński Lech.
      > PRAWICA RAZEM !!!!

      Ale to dwa spocone kurduple zadne wladzy. Smierdzi i spod kuprow.
    • Gość: babariba Lechu jest skazaniec IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 29.08.03, 20:53
      definitywnie dzisiaj przegral cywilny proces o pomowienie innego Lecha i lechowego (tego drugiego) kapciowego Mnietka.
      Mnietek zapowiedzial, ze to nie koniec i doprowadzi do skazania kaczego Lechutka w procesie karnym.
      Wyeksportujmy go (z bratem razem) na prezydenta Burkina Fasso (zagadka: jak sie to panstwo nazywalo, jak piekne znaczki pocztowe wydawalo?).
      A do kompletu dodajmy im na premiera Zyte Gilowska
Pełna wersja