Bydło w łódzkiej Gazecie Wyborczej

14.07.03, 11:22
Mam tu na myśli: Adam Czerwiński, Tomasz Patora, Marcin
Stelmasiak

www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1571203.html
Sprawa "skór" ma ponad półtora roku, pojawia się
kolejny artykuł tych zasrańców atakujących pracowników
pogotowia.
Oni: "wykryli, oskarżyli, osądzili,..." i dlaczego nikt
im nie daje katowskiego topora, dlaczego nie dopuszcza
się ich do "guziczka" od krzeszła elektrycznego.
Któryś z kolei obrzydliwy artykuł.
I niech mi ktoś odpowie; dlaczego sprawa trwa półtora
roku, a nikt do tej pory nie został skazany - dlaczego
ci zasrańcy z wyborczej właśnie tym się nie zajmą? A
może się boją, że ich zarzuty w sprawie uśmiercania
były wyssane z palca i dla nich najkorzystniejsze by
było by sprawa tak długo ciągnęła się w sądzie by
uległa przedawnieniu?
A może oczekują następnych "nagród dziennikarskich"?
Nowy
    • snajper55 Bydło napisało o łódzkiej Gazecie Wyborczej 14.07.03, 11:47
      nowytor napisał:

      > Mam tu na myśli: Adam Czerwiński, Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak
      >
      > <a .html"target="_blank">www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1571203.html</a>
      >
      > Sprawa "skór" ma ponad półtora roku, pojawia się kolejny artykuł tych zasrań
      > ców atakujących pracowników pogotowia.

      Zasrańców ? Czyżbyś w pogotowiu łódzkim pracował ?

      > Oni: "wykryli, oskarżyli, osądzili,..." i dlaczego nikt im nie daje katowskie
      > go topora, dlaczego nie dopuszcza się ich do "guziczka" od krzeszła elektrycz
      > nego. Któryś z kolei obrzydliwy artykuł.

      Artykół obrzydliwy ??? To chyba handel skórami uprawiany prez lekarzy i
      sanitariuszy łódzkiego pogotowia jest obrzydliwy. Chwała dziennikarzom za
      ujawnienie tego ohydnego procederu. Że o zabijaniu pacjentów już nie napiszę.

      > I niech mi ktoś odpowie; dlaczego sprawa trwa półtora roku, a nikt do tej pory
      > nie został skazany

      To jest pytanie do prokuratury, która śledztwo prowadzi.

      > - dlaczego ci zasrańcy z wyborczej właśnie tym się nie zajmą?

      Czym ? Skazaniem ?

      > A może się boją, że ich zarzuty w sprawie uśmiercania były wyssane z palca i
      > dla nich najkorzystniejsze by było by sprawa tak długo ciągnęła się w sądzie
      > by uległa przedawnieniu?

      Oto jak były one wyssane z palca: >Stało się - po 17 miesiącach śledztwa w
      niedzielę wieczorem prokuratura postawiła zarzuty uśmiercania pavulonem
      pacjentów Andrzejowi N., byłemu sanitariuszowi łódzkiego pogotowia. Po
      wielogodzinnym przesłuchaniu N. przyznał się, że zabił dwóch chorych i usiłował
      zabić trzeciego dla pieniędzy z handlu "skórami".< No to jak, wyssali, czy nie
      wyssali ?

      > A może oczekują następnych "nagród dziennikarskich"?

      Należała się im w pełni. Więcej takich dziennikarzy nam potrzeba.

      Snajper.

      PS. Link do artykułu, z którego podałem cytat:

      www1.gazeta.pl/kraj/1,34384,1531628.html

      S.
      • nowytor Sam napisałeś: 14.07.03, 12:45
        Półtora roku śledztwa, po kilkunastu godzinach
        przesłuchania sanitariusz przyznał się.
        I nie masz żadnych wątpliwości?
        Ciekawe po ilu godzinach (a może minutach) Ty byś się
        przyznał?
        Przyznanie się do winy "po kilkunastu godzinach".
        A nie interesują Cię bezsporne dowody winy? a może to
        wspomniane w bydło z GW wymieniłoby te dowody - jak na
        razie są to POMÓWIENIA i zadyma zrobiona przez gazetę
        wyborczą - wydaje się na zamówienie łapińskiego i
        neumana, bo tylko dzięki temu mogli skutecznie, bez
        sprzeciwu ze strony środowiska lekarskiego przeprowadzać
        to co przeprowadzili.
        I nie uważam tego za zbieg okoliczności, że po
        "nekroaferze"(określenia bydła GW) SLD zgarnęło cały
        przemysł farmaceutyczny i "stworzyło"(ha, ha, ha)
        Narodowy Funudsz Zdrowia.
        Nowy
        • Gość: snajper Re: Sam napisałeś: IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 14.07.03, 12:55
          nowytor napisał:

          > Półtora roku śledztwa, po kilkunastu godzinach
          > przesłuchania sanitariusz przyznał się.
          > I nie masz żadnych wątpliwości?
          > Ciekawe po ilu godzinach (a może minutach) Ty byś się przyznał?

          Nie mam pojęcia. Ja nikogo pavulonem nie zabijałem.

          > Przyznanie się do winy "po kilkunastu godzinach".
          > A nie interesują Cię bezsporne dowody winy? a może to
          > wspomniane w bydło z GW wymieniłoby te dowody - jak na
          > razie są to POMÓWIENIA i zadyma zrobiona przez gazetę
          > wyborczą

          Sam jesteś bydłem, chamem i wszą łonową żerującą na syfilytyku.
          Przyznanie się do winy, zeznania świadków, są DOWODAMI, knurze wykastrowany.

          Snajper
      • nowytor Co do podanego linku 14.07.03, 12:47
        A kto jest do kurwy nędzy autorem tego artykułu?????
        Nowy
        • Gość: snajper Re: Co do podanego linku IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 14.07.03, 12:56
          nowytor napisał:

          > A kto jest do kurwy nędzy autorem tego artykułu?????

          Syfilis już Cię oślepił ? Toż wyraźnie jest napisane: >Tomasz Patora, Marcin
          Stelmasiak 16-06-2003, ostatnia aktualizacja 15-06-2003 23:08<, debilu.

          Snajper.


          • nowytor A strzelisz sobie w łeb, jeżeli 14.07.03, 13:23
            okaże się że jest to afera "zrobiona na zamówienie"?
            Bo jeżeli tak to szykuj spluwę!
            Nowy
            • Gość: snajper Re: A strzelisz sobie w łeb, jeżeli IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 14.07.03, 14:16
              nowytor napisał:

              > okaże się że jest to afera "zrobiona na zamówienie"?
              > Bo jeżeli tak to szykuj spluwę!

              He, he, he. Moja spluwa zawsze do akcji gotowa.

              Nie podważaj pracy prokuratury, sądów, dowodów procesowych, zeznań świadkó,
              przyznania się do winy mordercy. To Ty nie masz żadnych podstaw, aby negować
              fakty.

              Snajper.
            • Gość: snajper Re: A strzelisz sobie w łeb, jeżeli IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 14.07.03, 14:21
              nowytor napisał:

              > okaże się że jest to afera "zrobiona na zamówienie"?

              Zresztą o czym tu mówić. KAŻDY, kto sprawy pogrzebu załatwiał wie o handlu
              skórami. Nie tylko zresztą przez pogotowie. Także przez... prokuraturę. Znam to
              z własnego doświadczenia. Zawieziono mnie pod konkretny zakład pogrzebowy i
              powiedziano, abym w nim sprawy pogrzebu załatwił, bo ten zakład współpracuje z
              prokuraturą i nie będzie żadnych problemów z przechowaniem i wydaniem ciała. To
              są FAKTY, a nie afera na zamówienie.

              Snajper.
              • nowytor Twój głos, jako żywo przypomina mi 14.07.03, 14:42
                głosy niemal wszystkich Polaków, kiedy to:

                "mordercy w białych kitlach zatłukli na śmierć młodego
                chłopaka i to dla marnych kilku złotych - czy życie
                ludzkie naprawdę tak mało znaczy dla tych bestii? Mają
                oni nieść pomoc, a co zrobili?",
                a chłopakiem chłopakiem tym był Grzegorz Przemyk. Wtedy
                również w czasie rozprawy sądowej było przyznanie się do
                winy sanitariusza. Poszli siedzieć, choć byli niewinni.
                Pamiętasz to? Bo ja pamiętam (sam również myślałem, że to
                co mówili w telewizji to prawda).
                Tonacja, argumenty, w "nekroaferze" takie same jak wtedy
                i teraz znowu prawie nikt nie ma wątpliwości. Czytając
                wypowiedzi tych zasrańców z GW mam wrażenie, że to jakieś
                deja vu, że to ci sami ludzie "tworzą" sprawę.
                Poszperaj w archiwum GW wszystkie artykuły tych zasrańców
                dotyczące "nekroafery", "skór" etc., a zrozumiesz, że tak
                naprawdę to o coś innego tutaj chodzi.
                Nowy
                • Gość: snajper Re: Twój głos, jako żywo przypomina mi IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 14.07.03, 14:46
                  nowytor napisał:

                  > głosy niemal wszystkich Polaków, kiedy to:
                  >
                  > "mordercy w białych kitlach zatłukli na śmierć młodego
                  > chłopaka i to dla marnych kilku złotych - czy życie
                  > ludzkie naprawdę tak mało znaczy dla tych bestii? Mają
                  > oni nieść pomoc, a co zrobili?",
                  > a chłopakiem chłopakiem tym był Grzegorz Przemyk. Wtedy
                  > również w czasie rozprawy sądowej było przyznanie się do
                  > winy sanitariusza. Poszli siedzieć, choć byli niewinni.
                  > Pamiętasz to? Bo ja pamiętam (sam również myślałem, że to
                  > co mówili w telewizji to prawda).
                  > Tonacja, argumenty, w "nekroaferze" takie same jak wtedy
                  > i teraz znowu prawie nikt nie ma wątpliwości. Czytając
                  > wypowiedzi tych zasrańców z GW mam wrażenie, że to jakieś
                  > deja vu, że to ci sami ludzie "tworzą" sprawę.
                  > Poszperaj w archiwum GW wszystkie artykuły tych zasrańców
                  > dotyczące "nekroafery", "skór" etc., a zrozumiesz, że tak
                  > naprawdę to o coś innego tutaj chodzi.
                  > Nowy

                  To nie są żadni zasrańcy, prędzej sam zasrańcem jesteś, debilu nie potrafiący
                  myśleć. Przemyka pobili milicjanci i zwalili winę na lekarzy. Twierdzisz, że
                  ktoś inny pavulonem pacjentów pogotowia zabijał ? Kto ? Policja ? Ludziki z
                  marsa ? Żydzi ? Masoni ? Miller ? Przestań bredzić. Dziękuj Bogu za tych
                  redaktorów, bo gdyby nie oni, sam będąc w Łodzi mogłeś w ręce mordercy z
                  pogotowia trafić.

                  Snajper.
                  • nowytor Gy 14.07.03, 15:12

Pełna wersja