Coś dla Kaczyńskich,Ziobry i całej pisowskiej komp

06.10.07, 09:35
ani

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80281,4486583.html
"Z nowatorskich badań poświęconych sposobom, w jakie przemieszczać
się będą miliony ludzi w przyszłości, wynika obraz świata, w którym
samochody same się prowadzą, ludzie oznakowani są elektronicznie, by
umożliwić ich nieustanne monitorowanie, a prawie wszystkie środki
transportu mogą być obsługiwane przez komputery"


Kaczorki nieustannie nam panujace będa miały wieksze mozliwości
i nie jest wazne, czy to będzie aktualny Jarek, czy Lechu. Kazdy
kaczysta/haszysta przyklasnie takiemu projektowi. Poszedłbym za
ciosem i kazdego obywatela wyposazył w minimgnetofon nagrywający
każda rozmowę i mini kamerę wiszącą na antence moherowego berecika.
Mohery wprowadziłbym jako obowiązkowe (z antenka dla wspomnianej
kamery)

A.
    • leje-sie Eee tam, to się nie uda 06.10.07, 10:12
      Nahrywarkę młodziak uzdolniony technicznie Ziobro potrafił we właściwym momencie
      uruchomić.

      Ale co do komputerów, to mam wąty. Wyobrażasz sobie Jarka jak próbuje podłączyć
      sznur komputera do kontaktu. Czy to on, czy to jego brat miał trudności z
      założeniem czegoś takiego więcej technicznego na głowę, aż kanclerz Merkel
      przywołać musiała obsługę?

      Że sam będzie chciał włączyć i podglądać tego jestem pewien. No bo po co w takim
      razie całe to wszystko instalować, jak sobie nie można podejrzeć Tuska w
      sytuacji? Niedoczekanie, by całą śmietankę spijał Zbynio.

      Przypominam też, że w tym rządzie specjalistą od komputerów był Ludek, którego
      to wiedza na wzmiankowany temat datuje się od czasu, gdy wysłał siepaczy by
      zarekwirowali peceta naszej byłej(?) koleżanki forumowej, po zakończonym szybkim
      i burzliwym romansie. Ale gdy Ludek poszedł w marszałki to ten odcinek zdaje
      się, nie jest zagospodarowany.
      • dachs Re: Eee tam, to się nie uda 06.10.07, 10:27
        leje-sie napisał:

        > Ale gdy Ludek poszedł w marszałki to ten odcinek zdaje
        > się, nie jest zagospodarowany.

        Ktory z odcinkow masz na mysli?
        Czy odcinek naszej kolezanki, czy ten komputerowy?
        • andrzejg Re: Eee tam, to się nie uda 06.10.07, 10:29
          dachs napisał:

          > leje-sie napisał:
          >
          > > Ale gdy Ludek poszedł w marszałki to ten odcinek zdaje
          > > się, nie jest zagospodarowany.
          >
          > Ktory z odcinkow masz na mysli?
          > Czy odcinek naszej kolezanki, czy ten komputerowy?
          >

          odcinek Ludka

          A.
      • snajper55 Re: Eee tam, to się nie uda 06.10.07, 10:57
        leje-sie napisał:

        > Ale co do komputerów, to mam wąty. Wyobrażasz sobie Jarka jak
        > próbuje podłączyć sznur komputera do kontaktu. Czy to on, czy to
        > jego brat miał trudności z założeniem czegoś takiego więcej
        > technicznego na głowę, aż kanclerz Merkel przywołać musiała
        > obsługę?

        To był Jarek. Jeśli o tym myślisz:
        www.youtube.com/watch?v=8Vgdnp3Rlzc smile))

        S.
    • snajper55 Re: Coś dla Kaczyńskich,Ziobry i całej pisowskiej 06.10.07, 11:00
      andrzejg napisał:

      > Poszedłbym za
      > ciosem i kazdego obywatela wyposazył w minimgnetofon nagrywający
      > każda rozmowę i mini kamerę wiszącą na antence moherowego berecika.
      > Mohery wprowadziłbym jako obowiązkowe (z antenka dla wspomnianej
      > kamery)

      Nie minimagnetofony, tylko mikrofony. Kaczorki są zwolennikami centralizmu
      niedemokratycznego i obywatele będą centralnie nagrywani. Poza tym każdy będzie
      miał odbiornik, aby operator systemu mógł wysłać impuls elektryczny przywołujący
      w razie czego obywatela do porządku.

      S.
    • wikul Re: Coś dla Kaczyńskich,Ziobry i całej pisowskiej 06.10.07, 17:24
      andrzejg napisał:

      > "Z nowatorskich badań poświęconych sposobom, w jakie przemieszczać
      > się będą miliony ludzi w przyszłości, wynika obraz świata, w
      którym
      > samochody same się prowadzą, ludzie oznakowani są elektronicznie,
      by
      > umożliwić ich nieustanne monitorowanie, a prawie wszystkie środki
      > transportu mogą być obsługiwane przez komputery"
      >
      >
      > Kaczorki nieustannie nam panujace będa miały wieksze mozliwości
      > i nie jest wazne, czy to będzie aktualny Jarek, czy Lechu. Kazdy
      > kaczysta/haszysta przyklasnie takiemu projektowi. Poszedłbym za
      > ciosem i kazdego obywatela wyposazył w minimgnetofon nagrywający
      > każda rozmowę i mini kamerę wiszącą na antence moherowego berecika.
      > Mohery wprowadziłbym jako obowiązkowe (z antenka dla wspomnianej
      > kamery)
      >
      > A.


      I prawa jazdy nie będą potrzebne.
Pełna wersja