Geje to pasożyty - mawiał Che Guevara

09.10.07, 16:01
Koszulki czy plakaty z portretem Che Guevary robią furorę wśród
młodych i nieco starszych lewaków. Często ci sami co wielbią Che
głośno deklarują swoją tolerancję wobec mniejszości seksualnych czy
też walkę z wszelakimi przejawami rasizmu.
A tymczasem "Ci, którzy znali Guevarę, wspominają jednak, że gardził
Kubańczykami oraz że bez ogródek wyrażał się o gejach ("pasożyty") i
Murzynach ("parszywe lenie")" - pisze Gazeta Wyborcza
www.gazetawyborcza.pl/1,75477,4559366.html
"Z kolei Ariel Dorfman, profesor Uniwersytetu Duke, pisał
w "Newsweeku" o jego "ujmującej wzgardzie dla materialnych
luksusów".

W rzeczywistości Che Guevara mieszkał w nadmorskiej willi, jednej z
najokazalszych na całej Kubie, z jachtem, basenem, kilkunastoma
łazienkami i wczesną wersją telewizora panoramicznego.
(...)
Carlos Santana, który w 2005 r. paradował w takiej koszulce podczas
oscarowej gali, twierdzi, że jego idol "reprezentował wyłącznie
współczucie i miłość" - nie chce natomiast rozmawiać o
zainicjowanych przez Che i trwających do dziś prześladowaniach
muzyków rockowych na Kubie.
(...)
W filmie [Roberta Redforda] pominięto znane wypowiedzi głównego
bohatera w rodzaju: "Oszalały z furii unurzam karabin we krwi i
zarżnę każdego wroga, który wpadnie mi w ręce. Szykuję się, by ze
zwierzęcym rykiem na ustach dołączyć do zwycięskiego proletariatu".
(...)
Jako naczelnik hawańskiego więzienia La Cabana Che zlecił tysiące
egzekucji, przy których sam asystował. Nie miał litości dla
krzyczących z przerażenia dzieci, które patrzyły, jak rozstrzeliwano
im rodziców.(...)"
    • cs137 Re: Wyjatkowy sq.... on ci był. 09.10.07, 16:46
      W porównaniu z reżimem Castro, poprzedni "krwawy" rezim Batisty to była kaszka z
      mlekiem. Podobnie, jak carat w zestawieniu po tym, co siędziało po rewolucji
      październikowej.
      • cyborg.jr Re: Wyjatkowy sq.... on ci był. 09.10.07, 17:54
        cs137 napisał:

        > W porównaniu z reżimem Castro, poprzedni "krwawy" rezim Batisty to
        była kaszka z mlekiem. Podobnie, jak carat w zestawieniu po tym, co
        siędziało po rewolucji październikowej.
        ------------------
      • wasze_blagorodie Re: Wyjatkowy sq.... on ci był. 10.10.07, 12:14
        cs137 napisał:

        > W porównaniu z reżimem Castro, poprzedni "krwawy" rezim Batisty to
        była kaszka
        > z
        > mlekiem. Podobnie, jak carat w zestawieniu po tym, co siędziało po
        rewolucji
        > październikowej.

        To są "przypadłości" wszystkich rewolucji. A naiwni ludzie
        otumanieni przez "rewolucjonistów" za każdym razem mają nadzieję na
        coś lepszego...
    • qwardian Re: Geje to pasożyty - mawiał Che Guevara 09.10.07, 20:03
      Jedyną analogię jaką mogę się doszukać między Guevarą i Tuskiem jest
      taka, że ich życie to była niekończąca się rzeka niepowodzeń, a
      różnica polega na walorach estetycznych. Che był po prostu
      ładniejszy więc nie oczekujmy, że małolatki będą nosiły koszulki z
      jego wizerunkiem.
      OK, na poważnie. Był ministem przemysłu, zawalił gospodarkę w tak
      krótkim czasie, że nie było to do zaakceptowania nawet dla komuny.
      Potem był naczenilnikiem więziennictwa i często wymierzał
      sprawiedliwość osobiście tradycyjnym już pistoletem w głowę.
      Następnie zasłynął z tego, że chciał natychmiast odpalić radzieckie
      rakiety na USA. To znowu było za dużo dla Castro i świty. Usunięto
      go, wysłano, żeby eksportował rewolucję. Tu pasmo porażek i w
      rezultacie w Boliwii dopadł go agent CIA F. Rodriguez, kubański
      emigrant, miał rozkaz złapać go żywego, ale armia boliwijska była
      bardziej praktyczna i Rodrigez mógł już jedynie zrobić zdjęcie
      martwego El Komendante.
      • wikul Re: Geje to pasożyty - mawiał Che Guevara 09.10.07, 20:10
        qwardian napisał:

        > Jedyną analogię jaką mogę się doszukać między Guevarą i Tuskiem
        > jest taka, że ich życie to była niekończąca się rzeka niepowodzeń..


        W przeciwieństwie do ciebie, starego kawalera, którego życie to
        pasmo powodzenia u prostytutek w burdelach. W tym przypominasz
        Jarosława K. dla którego życie to pasmo powodzenia... u kotów.
        • qwardian Re: Geje to pasożyty - mawiał Che Guevara 09.10.07, 20:28
          > W przeciwieństwie do ciebie, starego kawalera, którego życie to
          > pasmo powodzenia u prostytutek w burdelach.

          Pod warunkiem oczywiście, że w końcowym rezultacie nie poślubię
          ćwierć wieku młodszej od siebie niewinnej, niewiasty, dziewicy. A to
          wcale nie jest takie pewne.
    • fiddler.castrol Re: Geje to pasożyty - mawiał Che Guevara 10.10.07, 01:17
      eta wsio jewriejska propaganda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja