hasz0
15.10.07, 13:04
Premier już był podziębiony i dlatego, kiedy Tusk zarzucił mu winę
za dwa miliony Polaków, które wyjechało z socjalizmu do krajów
liberalnych - wystarczyło przypomnieć; - kto ich namawiał do takiej
możliwości w czasie referendum inijnego i że wcale nie wybierali
krajów liberalnych ale socjalne jak;
- Niemcy, Autria, Szwecja, Francja czyli te gdzie stopa życiowa jest
dużo wyższa niż w Polsce zabiedzonej bezrobociem przy udziale jego
partii!
Pytanie o ceny należało zbyć niską inflacją w warunkach dużego
wzrostu gospodarczego dotąd nieosiągane przez rządy liberałów w
Polsce i za granicą.
Ceny płodów zależą od urodzaju - susza a w tym przymroski i
nieurodzaj w UE.
A ceny ropy nie zależą od koniunktury w naszej gospodarce.
Tusk skompromitował się jak mało który liberał - bo co by
zaproponował w zamian - ceny urzędowe?
Pistolet i groźba zastrzelenia Tuska zamiast splunięcia w windzie
świadczy o kulturze "chłopca z podwórka", jakich przyprowadził do
studia a Urbański pozwolił ich posadzić za plecami premiera.
Nie ma nic gorszego niż wykształcony cham - "wykształciuch"
- te krzyki, buczenia, chamstwo, dowodzą, ze Tuskowi nie chodzi o
debatę merytoryczną na argumenty a chodziło mu jedynie o
wyprowadzenie z równowagi rechotem w nieodpowiednim momencie i
okrzykami kiboli wziętych wprost od Lisa.
Podzas debaty nie ma czasu na wypowiedzi i pytania w obecności
takich kiboli ale o takie zachowanie chodziło PO bo jakość argumentów
była mizerna.