Kacza miernota bez klasy, nie potrafi przegrywać

23.10.07, 20:26
Gratulacje dla Tuska nadchodzą z całego swiata tylko prezydet Polski
jeszcze nie zdążył. Widocznie ma dużo pracy stwierdził Tusk pytany
przez dziennikarzy dlaczego L.Kaczyński nie złożył mu gratulacji.
    • v_2 Re: Kacza miernota bez klasy, nie potrafi przegry 23.10.07, 20:31
      Powód do radości to zwłaszcza gratulacje od Putina.
      • wikul Re: Kacza miernota bez klasy, nie potrafi przegry 23.10.07, 20:35
        v_2 napisał:

        > Powód do radości to zwłaszcza gratulacje od Putina.


        Odbiorca nie ma wpływu na to kto gratuluje. Ale to wymowne.
        • hasz0 Kacza Dnaldzia mać w Berlinie Steinbach z Merkel 23.10.07, 20:46
          świętują rzaem z "wypędzonymi" przez Polaków
          - nie przesiedlonymi przez aliantów
          • wikul Re: Kacza Dnaldzia mać w Berlinie Steinbach z Me 23.10.07, 20:47
            hasz0 napisał:

            > świętują rzaem z "wypędzonymi" przez Polaków
            > - nie przesiedlonymi przez aliantów


            Rozmawiałeś o tym ze swoim psychiatrą ?
          • rycho7 Re: Kacza Dnaldzia mać w Berlinie Steinbach z Me 23.10.07, 21:13
            hasz0 napisał:

            > świętują rzaem z "wypędzonymi" przez Polaków

            Wyjasnij mi Haszu, czy ja jestem wypedzonym.

            Twoja pomylka panstwowosci stanela na rzesach aby wybic mi z glowy
            robienie interesow w Przywislu. Ty Haszu mianowalej mnie fokstrotem
            gdy wyjechalem tam gdzie daja mi przezyc. No to jestem wypedzonym
            Niemcem czy nie jestem?

            Porownuje swoja (luksusowa) sytuacje z sytuacja Slazakow, Mazurow,
            Kaszubow. Czy ich od 1945 do 2005 wypedzano czy nie? Jakichs
            aliantow widziales w 2005? Bo ja po przemowieniu w Fulton nie
            widzialem.
            • haszszachmat ______patrzcie wypędziłem również fokstrota w 1990 24.10.07, 08:37
              Rycho7:

              Twoja pomylka panstwowosci stanela na rzesach aby wybic mi z glowy
              robienie interesow w Przywislu. Ty Haszu mianowalej mnie fokstrotem
              gdy wyjechalem tam gdzie daja mi przezyc. No to jestem wypedzonym
              Niemcem czy nie jestem?

              #: w 1990 pomyliłem państwowość
              nazywając zachodnią część mocarstwa Gorbaczowa,
              ze stacjonujacym garnozonem Krasnej Armii -
              - Polską - czym to wybiłem z głowy Rychowi7
              skuteczne robienie interesów w......Przywiślu!

              Rycho7:

              Porownuje swoja (luksusowa) sytuacje z sytuacja Slazakow, Mazurow,
              Kaszubow. Czy ich od 1945 do 2005 wypedzano czy nie? Jakichs
              aliantow widziales w 2005? Bo ja po przemowieniu w Fulton nie
              widzialem.

              #:
              Wypędzałem z własnej obywatelskiej inicjatywy jako ZOMO-wiec,
              funkcjonariusz PZPR, oficer UB potem SB, milicjant i jednoczesnie
              donosiciel TW, oraz oczywiście faszysta, bolszewik, komuch, oszołom,
              moher, popapraniec, zdziecinniały dziad, ciemniak z zascianka,
              antysemita i obrońca Zydów z 68, radiomaryjny dewot, kaczysta,
              haszysta, goebelsik, stalinowiec, hitlerowiec, złodziej
              (to ostatnio), kaczysta, pisuar...itd.

              przy których fokstrot to taki mały pryszcz na du'pie III RP.
              O ile pamiętam kilku nazywało Cię wręcz ludowym Niemcem
              czyli Volksdeutcher'em.
              • rycho7 haszysci popieraja "silne" panstwo 24.10.07, 09:04
                haszszachmat napisał:

                > czym to wybiłem z głowy Rychowi7
                > skuteczne robienie interesów w......Przywiślu!

                Juz Ci pisalem, wiec nie udawaj nieswiadomosci. Ty popierasz
                wszechwladze polskawych urzedasow swym etatyzmem. Ja domagam sie
                kompetentnej sluzby cywilnej sluzebnej wobec obywateli.

                > fokstrot to taki mały pryszcz na du'pie III RP.
                > O ile pamiętam kilku nazywało Cię wręcz ludowym Niemcem
                > czyli Volksdeutcher'em.

                Wyjasnij moze sobie roznice pomiedzy fokstrotem a Volksdeutschem.
                Poslugiwanie sie synonimami to normalna cecha jezykow ludzkich. Mnie
                zadne z tych okreslen nie obraza. Po pierwsze nie podejmowalem
                zadnych czynnosci urzedowych. Po drugie mam czyste sumienie. Po
                trzecie przodkow sie nie wybiera. Po czwarte ze swych przodkow
                jestem dumny bo jest z czego.

                Nie wyjasniles zasadniczego: Czy jestem wypedzonym Niemcem?
                • haszszachmat ________________________________ "silne" kłamstwo 24.10.07, 09:31
                  > Juz Ci pisalem, wiec nie udawaj nieswiadomosci. Ty popierasz
                  > wszechwladze polskawych urzedasow swym etatyzmem. Ja domagam sie
                  > kompetentnej sluzby cywilnej sluzebnej wobec obywateli.

                  #:
                  nie będe dyskutował - a szcególnie z Toba - o epitetach!
                  Z góry się poddaję! Nawet próbując zacytować w poprzednim poście
                  zapamiętałem tylko niezwielką ich część...

                  Co państwa, to dyskutujesz ze swoją imaginacją.
                  Kompetentnej sluzby cywilnej sluzebnej wobec obywateli wyłonionych
                  ze środowisk UW i KL-D - nie sposób sobie wyobrazić przy najlepszych
                  chęciach.

                  W Polsce naród sprawdzał ich już wiele razy ze znanym skutkiem dla
                  milionów emigrujących "Za chlebem", milionów pozbawionych
                  jakichkolwiek szans na minimum godziwej egzystencji - pozbawionych
                  szans na leczenie, zatrudnienie, znelzienie adwokata,
                  sprawiedliwości w sądach, ochrony policji (Włodowa), dojazdu
                  (Włoszczowa), obwodnicy i autostrad w dużych miastach, przedszkola,
                  stadionu, żłobka, niedziurawych jezdni w średnich i małych,
                  telefonu, prądu, szkoły, świetlicy, poczty przychodni w
                  pozostawionych samym sobie miejscowosciach - które nie zointeresowały
                  materialnie aferałów-reformatorów

                  - tych etatystów kapitalizmu państwowego w poskomunistycznym
                  korporacyjno towarzyskim gorsecie fałszu, jakim tu bezmyślnie i
                  faryzejsko namietnie szermujesz.

                  PO_wszechna radość komunistów i TW, elit salnowych, zagranicy
                  z wyboru premiera licealistów, wybranych głosami studentów
                  dowodzi wyboru nadziei przyszłości bez oglądania się co narobili w
                  nieodległęj przeszłości!

                  I przestań kłamać i wmawiać księdzu dziecko!

                  • haszszachmat Re: ________________________________ "silne" kła 24.10.07, 09:34
                    obwodnicy i autostrad w duzych miastach

                    vied Zdrojewski i Łoś z PO

                    wieloletni prezydenci i vice we Wrocławiu.

                    Wiesz jak tu się jeździ samochodem?
                    Trzeba mieć niesamowite więzi emocjonalne z nimi by ich dalej
                    wybierać...
                    • rycho7 die Blume Europas 24.10.07, 09:43
                      haszszachmat napisał:

                      > Wiesz jak tu się jeździ samochodem?

                      Wiem. Czekacie az Breslauerzy zaplaca za restauracje zabytkowych
                      ulic z kostki bazaltowej.

                      > Trzeba mieć niesamowite więzi emocjonalne z nimi by ich dalej
                      > wybierać...

                      Wybierzcie Steinbach. Ona wyremontuje w 2 lata. Kredyty od
                      niemieckich bankow dostanie w 2 tygodnie.

                      Breslau to kultowe miasto.
                      • haszszachmat Masz absolutną rację/n 24.10.07, 10:06
                  • rycho7 ucieczka pomowieniowego haszyzmu 24.10.07, 09:39
                    haszszachmat napisał:

                    > > Juz Ci pisalem, wiec nie udawaj nieswiadomosci. Ty popierasz
                    > > wszechwladze polskawych urzedasow swym etatyzmem. Ja domagam sie
                    > > kompetentnej sluzby cywilnej sluzebnej wobec obywateli.
                    >
                    > #:
                    > nie będe dyskutował - a szcególnie z Toba - o epitetach!
                    > Z góry się poddaję! Nawet próbując zacytować w poprzednim poście
                    > zapamiętałem tylko niezwielką ich część...

                    Doprawdy nie oczekiwalem, ze pojmiesz "epitet" "kompetentna sluzba
                    cywilna sluzebna wobec obywateli". To jest chamstwo mowic takie
                    obrazliwe rzeczy. Polakowi-katolikowi cos tak obrazajacego uczucia
                    religijne nie przeszloby przez usta. Sam wystawiam sobie swiadectwo.
                    Podjecie takiej dyskusji jest ponad godnosc ludzia haszysty.

                    > W Polsce naród sprawdzał ich już wiele razy

                    Jest co raz gorzej. Co ekipa to nowa "sluzba cywilna". Zasob
                    kompetentnych juz zrezygnowal na rzecz zmywaka w Irlandii.

                    > I przestań kłamać i wmawiać księdzu dziecko!

                    To jest Twoje panstwo. Ja zaglosowalem nogami. Ty domagasz sie
                    wszechwladzy dla TWOICH popaprancow. A wychodzi jak zwykle.
                    • haszszachmat nowy epitet? a sedno Cię nie ointeresuje 24.10.07, 10:20
                      gdy próbowałem Ci wyjaśnić, że to Tusk to
                      historyk nie znający historii swoich dziadków gdy pisał sagę rodu
                      i swego miasta.

                      Ze Sawicka i koledzy i koleżanki kolejny raz po dofinansowaniu z
                      budżetu znowu chcieli sprywatyzować w interesie partii biznesmenów
                      państwowego kapitalizmu?

                      Ze ich wyborcy z liceów i studenci uwierzyli mediom jakoby
                      CBA scigała zwykłych przedsiębiorczych ludzi a nie

                      posłów, ministrów, premierów, ordynatorów Mnisterstwa Służb
                      Wewnętrznych i Administracji Państwowej - którzy czuli się bezkarni
                      jak w PRL-u lecząc Kiszcaka, Urbana itp a korupcja na tym szczeblu
                      toczyła struktury służb cywilnych od głowy ?

                      Tak niewiele nie rozumiesz? Ze do stworzenia i wdrożenia dobrego
                      systemu bez korupcji trzeba wpierw dobrać ludzi i zmienić stare
                      nawyki i przyzwyczajenia, pokazując wszystkim że to nie czcze hasła?
                      • haszszachmat napisz mądralo na kogo stawiasz?/n 24.10.07, 10:29
                      • rycho7 jako genealog amator to rozumiem 24.10.07, 19:48
                        haszszachmat napisał:

                        > historyk nie znający historii swoich dziadków gdy pisał sagę rodu

                        Ja ze swymi przodkami rozmawialem o przeszlosci. I doskonale wiem,
                        ze wyciagniecie z nich informacji czasami graniczylo z cudem. Moze
                        Haszu tego nie zauwazyles ale takie byly czasy.

                        > Tak niewiele nie rozumiesz? Ze do stworzenia i wdrożenia dobrego
                        > systemu bez korupcji trzeba wpierw dobrać ludzi i zmienić stare
                        > nawyki i przyzwyczajenia, pokazując wszystkim że to nie czcze
                        hasła?

                        Wlasnie tu roznimy sie wprost zasadniczo. Ja nie wierze w czystych
                        ludzi. Ja wierze w procedury. Doskonalone procedury uwzgledniajace
                        ulomnosc ludzkiej natury. To ja rozumiem przeslanie Chrystusa.
          • andrzejg Re: Kacza Dnaldzia mać w Berlinie Steinbach z Me 24.10.07, 04:10
            dalej plujesz na Polskę 'patrioto'?

            A.
            • haszszachmat ____a co z Łosiem przekrętasie kontekstowo-plujny? 24.10.07, 08:49
              andrzejg napisał:

              > dalej plujesz na Polskę 'patrioto'?
              >
              > A.

              Odpowiedz wpierw czy podobnie jak twoje popierasz kuriozalne
              oskarzenie wojewody wrocławskiego z PiS -u przez Łosia?

              A potem wyjaśnij wszystkim na czym polega plucie
              gdy piszę o inicjatywie i uroczystego celebrowania PO-parcia
              Steinbach i jej fałszującej HISTORIĘ II WŚ i odpowiedzialności za
              nią stałej wystawie w Belinie połaczonych z radością z wyboru i
              gratulacjami dla Tuska?

              hasz0 napisał:

              Kacza Dnaldzia mać w Berlinie Steinbach z Merkel
              > świętują rzaem z "wypędzonymi" przez Polaków a nie
              przesiedlony,mi przez aliantów.

              #:
              To jak to jest ze mna - pluję na kłastwo Steinbach
              i poparcie tego fałszu przez Merkel?
              A może na tajne uzgodnienia z Tuskiem?

              "Steg stwierdził też, że "ani niemiecki rząd, ani jego szefowa nie
              mieszają się w sprawy innych krajów, szczególnie w okresie
              przedwyborczym" – komentując w ten sposób domniemania prasowe na
              temat ewentualnego spotkanie Angeli Merkel z Donaldem Tuskiem."




              • haszszachmat ________I dlaczego piszesz "patrioto? w """? 24.10.07, 08:51
                w kontekśćie Steinbach-Tusk-Merkel?
                Olałeś prawdę o II WŚ dla "patriotyzmu" w wydaniu R7?


                • haszszachmat i jeszcze link 24.10.07, 08:55
                  pl.wikinews.org/wiki/Niemcy:_nie_ma_tajnych_rozm%C3%B3w_na_linii_Warszawa-Berlin
                  to.czest.pl/n4766.html
                  "Steg stwierdził też, iż "ani niemczyzna rząd, ani jego dyrektorka
                  nie mieszają się w sprawy innych krajów, zwłaszcza w okresie
                  przedwyborczym" – komentując w ten wyjście domniemania prasowe na
                  temat ewentualnego konwent Angeli Merkel z Donaldem Tuskiem.

        • v_2 Re: Kacza miernota bez klasy, nie potrafi przegry 23.10.07, 21:12
          Grunt to sobie wytłumaczyc..
      • jaceq Re: Kacza miernota bez klasy, nie potrafi przegry 23.10.07, 23:10
        v_2 napisał:

        > Powód do radości to zwłaszcza gratulacje od Putina.

        Oczywiście, że powód. Kaczki miały całe 2 lata, a Fotydze nie udało się odsunąć
        Putina od władzy.
    • sz0k Re: Kacza miernota bez klasy, nie potrafi przegry 24.10.07, 00:08
      Rywale (żeby nie powiedzieć po prostu wrogowie) Polski nie mogą się wprost
      nacieszyć z wyniku wyborów w naszym kraju - no to rzeczywiście może napawać
      optymizmem...
      • wikul Re: Kacza miernota bez klasy, nie potrafi przegry 24.10.07, 00:45
        sz0k napisał:

        > Rywale (żeby nie powiedzieć po prostu wrogowie) Polski nie mogą
        się wprost
        > nacieszyć z wyniku wyborów w naszym kraju - no to rzeczywiście
        może napawać
        > optymizmem...


        Oczywiście, cały swiat to wrogowie Polski. Jak okiem sięgnąc
        rozposcieraja sie wrogie zastępy gotowe biedną i umęczona Polskę,
        tego Chrystusa narodów, połknąć, przeżuć i wypluć. Wrogowie Polski
        myślą o tym od rana do wieczora. Na pierwszej lini Żydzi, w drugiej
        linii masoni a na flankach czają się cykliści.
        Kaczorze, Fotygo, Szczygło, Wasermannie, Ziobru...nieprzyjaciel w
        granicach a ty... wybory przegrywasz z Tuskiem ? Gore !
        • snajper55 Re: Kacza miernota bez klasy, nie potrafi przegry 24.10.07, 01:50
          wikul napisał:

          > Oczywiście, cały swiat to wrogowie Polski. Jak okiem sięgnąc
          > rozposcieraja sie wrogie zastępy gotowe biedną i umęczona Polskę,
          > tego Chrystusa narodów, połknąć, przeżuć i wypluć. Wrogowie Polski
          > myślą o tym od rana do wieczora. Na pierwszej lini Żydzi, w drugiej
          > linii masoni a na flankach czają się cykliści.

          Cykliści to wrogie siły szybkiego reagowania.

          > Kaczorze, Fotygo, Szczygło, Wasermannie, Ziobru...nieprzyjaciel w
          > granicach a ty... wybory przegrywasz z Tuskiem ? Gore !

          A jeszcze gorsi są wrogowie wewnętrzni. Te Tuski, Niesiołowskie, Michniki,
          Leppery, Pawlaki, Kaczmarki, Millery, Giertychy, Netzle, Komorowskie, Bergery,
          Marki Jurki, Bartoszewskie... Niezliczone kohorty nacierają na całym froncie...

          S.
        • haszszachmat ___Tusk uratował Polskę przed interwencją zbrojną! 24.10.07, 09:10
          Martin Schulz, podobnie jak Adolf Hitler:

          - Polska, której przywódcy otwarcie popierają karę śmierci, powinna
          być izolowana w Unii Europejskiej za wystąpienie przeciwko
          podstawowym europejskim wartościom - zażądał Schulz, przemawiając w
          Parlamencie Europejskim w Strasburgu.

          Szef socjalistów, przynajmniej do czasu wyborów parlamentarnych, nie
          będzie domagał się interwencji zbrojnej w naszym kraju. - Mam
          nadzieję, że polski naród jest na tyle mądry, że szybko odeśle ten
          rząd do domu - stwierdził Schulz.

          Niespodziewanie impertynencje socjalistów zza Odry nie wzbudziły w
          naszym kraju zachwytów. Nawet wśród cieszących się dobrą marką w
          Niemczech przywódców Platformy Obywatelskiej.
          - Ten niemiecki eurodeputowany jest znany z ekstrawagancji. Ma
          opinię czasami nieszkodliwego, czasami szkodliwego wariata w
          europarlamencie, taki skandalista. To wypowiedź skandaliczna, ale
          mało istotna - stwierdził krytycznie Donald Tusk, sugerując, że
          wypowiedzi Niemca mogły być reakcją na słowa Aleksandra
          Kwaśniewskiego o potrzebie dyscyplinowania Polski. W tej sytuacji
          rządy Lewicy i Demokratów w Polsce mogą być jedynymi, na które
          zgodziliby się niemieccy socjaliści...
          Tomasz Tobolski
          • rycho7 Tusk jest faktycznie zniemczony 24.10.07, 09:24
            haszszachmat napisał:

            > To wypowiedź skandaliczna, ale
            > mało istotna - stwierdził krytycznie Donald Tusk

            Nie dziwie sie, ze Hasza taka wypowiedz bulwersuje. Tak powiedzialby
            nieomal kazdy racjonalny polityk niemiecki. W tym sensie Tusk jest
            przewidywalny i nie do przyjecia przez polaczkow raptusow.
        • sz0k Wikul jesteś ignorantem i do tego głupcem 24.10.07, 19:02
          Więc nawet nie wymagam od Ciebie zrozumienia czegoś takiego jak rozbieżne
          interesy i strefy wpływów w danym rejonie świata. Twoje ciągle powoływanie sie
          na śmieszne (w Twoim mniemaniu) porównywanie do "Żydów, masonów i cyklistów"
          tylko potwierdza Twoją ignorancję i cóż... dość płytką, a raczej zerową
          błyskotliwość.
          • wikul Głupców, zasz0kowany pajacu, poszukaj w rodzinie 25.10.07, 00:33
            sz0k napisał:

            > Więc nawet nie wymagam od Ciebie zrozumienia czegoś takiego jak
            > rozbieżneinteresy i strefy wpływów w danym rejonie świata. Twoje
            > ciągle powoływanie sie na śmieszne (w Twoim mniemaniu)
            > porównywanie do "Żydów, masonów i cyklistów" tylko potwierdza
            > Twoją ignorancję i cóż... dość płytką, a raczej zerową
            > błyskotliwość.


            Kim ty jesteś ze "możesz wymagać" czy nie wymagać, co to kogo
            zresztą obchodzi ? Banały w rodzaju "rozbieżne interesy i strefy
            wpływów w danym rejonie świata" możesz sobie wsadzić w dupę. To
            nie sa powody by w XXI wieku czynić z nich kolejną zimna wojnę,
            kultywować ksenofobię i robić z Polski pośmiewisko. O własne
            interesy walczy sie po cichu bez dąsów i śmiesznych kaczych
            pomruków. Moje porównania próbuję dostosować do twojego poziomu.
            Nie dziwię się więc że cie nie bawią, nie miały tego zamiaru.
            A zanim zaczniesz oceniać czyjąś ignorancją przyjrzyj sie swojej.
            Jest wyjatkowa. Jeżeli ci sie wydaje że twoje forumowe popisy to
            szczyt błyskotliwosci to jesteś w błędzie. Raczej uchodzisz za
            forumowego zakompleksionego, zaszokowanego impertynenta i chamusia.
            I jeszcze jedno - głupców poszukaj wokół siebie a ode mnie sie
            odpie..
            • sz0k Wikulek zacznij Ty się już niemieckiego uczyć 25.10.07, 18:03
              Bo niedługo druga Generalna Gubernia tu będzie.

              > O własne
              > interesy walczy sie po cichu bez dąsów i śmiesznych kaczych
              > pomruków.

              Tak, tak. Na kolankach najlepiej. RFN i Rosja np. po cichu bardzo walczą o swoje
              interesy, bez żadnej żenady ustalając sobie między sobą totalnie sprzeczne z
              polskim interesem układy, czy tak jak Kacapy blokując naszą żywność. Ale Polacy
              powinni wtedy cicho sza, nagiąć karku i morda w kubeł, bo wikulek powie o
              "śmiesznych kaczych dąsach" i że "pośmiewisko" sobie robimy. Ch.. tam z
              interesami Polski, najważniejsze to żeby "nie drażnić naszych sąsiadów" i żeby
              prasa zagraniczna "przychylnie o nich pisała" (w języku zdebilałego salonu:
              "żeby mieć dobre stosunki zagraniczne" smile)))

              RFN jest jedynym państwem, które ma roszczenia terytorialne wobec Polski
              (teoretycznie uzasadnione, bo do tej pory nie uregulowane), a wikul twierdzi, że
              to nie jest nasz wróg. No bo mamy przecież XXI wiek prawda? Teraz to my się
              wszyscy kochamy jak bracia, jedna wielka międzynarodówka. Ja wholl, sehr gut
              duhne Polaki...
              • wikul Zacznij Ty się sz0ku uczyć logicznego myslenia 25.10.07, 18:16
                ...i historii najnowszej. Takimi strachami karmił nas przez wiele
                lat Gomułka i jego towarzysze. O swoje interesy trzeba dbać
                praktycznie bez straszenia ludzi i obrażalstwa na cały swiat.
                Od tego są sądy.

                www.wprost.pl/ar/116402/Niemcy-pozwane-za-wojne/
                • sz0k nikogo nie karmie strachem ja stwierdzam fakty 25.10.07, 18:32
                  Historia najnowsza, starsza i jeszcze starsza jasno daje nam do zrozumienia, że
                  Niemcy, a już szczególnie Rosja, nigdy nie były przychylne Polakom, a wręcz
                  przeciwnie zawsze były to konflikty interesów.

                  I nie chodzi tu o żadne obrażalstwo, a o twardą, zdecydowaną i śmiałą postawę.
                  My mamy odgrywać rolę równorzędnego partnera i stanowczo bronić własnych
                  interesów. To logiczne, że obrona własnych interesów, która jest nie po drodze z
                  interesami sąsiadów musi budzić ich niezadowolenie, tak jak i nasze
                  niezadowolenie budzą konszachty Rosji i Niemiec. Tylko czy oni przejmują się
                  zdaniem naszej prasy, albo naszymi głosami sprzeciwu? Nie. Więc i ja mam w dupie
                  ich zdanie. To zakompleksione (o ironio i kto mi to zarzuca) i ogłupione przez
                  media Polaczki mają z tym jakiś problem. Jakiś kompleks pariasa Europy, czy coś?
                  Że po raz kolejny nas obśmieją, że "te głupie Polaczki co to znowu szabelką
                  wymachują, a powinny stulić pyski".
                  Rosjanie i Niemcy to państwa poważne są i za nikogo takie miernoty siedzące
                  cicho i potakujące mają. Dlatego ostrym i stanowczym trzeba być, a nie dygocząc
                  patrzeć co w Paryżu Michnikoidy napiszą, a w Brukseli z mównicy jakiś pedał powie...
    • snajper55 Re: Kacza miernota bez klasy, nie potrafi przegry 24.10.07, 01:46
      wikul napisał:

      > Gratulacje dla Tuska nadchodzą z całego swiata tylko prezydet
      > Polski jeszcze nie zdążył. Widocznie ma dużo pracy stwierdził Tusk
      > pytany przez dziennikarzy dlaczego L.Kaczyński nie złożył mu
      > gratulacji.

      Prezydent ma dużo do zrobienia. W kibelku.

      S.
      • haszszachmat ______Namowy na "ograniczanie szkód" poskutkowały! 24.10.07, 09:03
        Niemiecki diariusz „Berliner Zeitung” uważa, że zależności polsko-
        niemieckie są nadal do reszty dobre. Zaznacza jednak, że jeśli
        Polacy 21 października wybiorą znowu stopień stawiający na
        uprzedzenie w obliczu Niemców, to negatywnych skutków tej sytuacji
        nie da się dłużej ograniczać

        W sobotę ukazał się komentarz, według którego wybory parlamentarne w
        Polsce są ogromnie ważne na rzecz przyszłości stosunków między
        Polską a Niemcami.

        „Jarosław i Lech Kaczyńscy, naznaczeni walką ich ojca w Powstaniu
        Warszawskim, wzniecali w minionych dwóch latach swych rządów
        konflikty z sąsiadem” - pisze literatka komentarza Bettina
        Vestring. „W ich oczach szwaby są groźnym, aroganckim mocarstwem,
        które niczego nie nauczyło się z historii” - uważa dziennikarka. Te
        poglądy, które określa mianem „trucizny”, przenikają według niej-
        szczęśliwie rozważnie - do relacji między obydwoma narodami.

        „Kaczyńscy są politykami, na rzecz których istnieje wręcz przeciwnie
        czarne albo białe, podbój albo porażka” - twierdzi
        komentatorka. „Przepędzili większa część dyplomatów, którzy znali
        się na UE i Niemcach. Wzniecają świadomie antyniemieckie uprzedzenia
        tudzież lęki nim niemiecko-rosyjskim sojuszem” - pisze Vestring.

        „Polskie obywatele było przez długi czas odporne na
        instrumentalizację dawnego wizerunku wroga” - powiedział „Berliner
        Zeitung” Dieter Bingen, zwierzchnik placówki badawczej Polen-
        Institut w Darmstadt. „Z czasami jednak pozostaje osad” - dodaje
        naukowiec. Jego zdaniem, z tego powodu polskie samorządy nie chcą
        poprawiać kontaktów z niemieckimi partnerami, ponieważ obawiają się,
        że nie będzie to porządnie przyjęte w Warszawie.

        Gazeta zaznacza, że odmiana widoczna jest w podobny sposób w
        sondażach. „O ile coraz na początku 2006 roku Polacy uważali szwaby
        za w największym stopniu solidnego partnera w UE, to dzisiaj co
        trzeci ankietowany twierdzi, że niemiecka gra polityczna zagraża
        bezpieczeństwu Polski” - czytamy.

        „Berliner Zeitung” podkreśla, że nieufność Polaków skierowana jest
        przede wszystkim na język niemiecki rząd, nie na samych
        Niemców. „Zdecydowana większa część Polaków nie miałaby nic
        przeciwko niemieckiemu szefowi, gościowi przy stole albo szwagrowi z
        Niemiec” - pisze dziennik Podkreśla też, że podobne nastroje panują
        po niemieckiej stronie, a kontakty z pracowitymi Polakami pomagają
        likwidować przesądy w Niemczech.

        „Kluczową, pozytywną rolę odgrywa unia Europejska, która spowodowała
        bez ogródek granic” - uważa dziennik „Liczne codzienne spotkania są
        najlepszą odtrutką na antyniemiecką postawę rządu w Warszawie” -
        pisze Vestring. „Jeżeli jednak Polacy 21 października wybiorą znowu
        rząd, kto stawia na wrogość, to szkód dość nie da się dłużej
        ograniczać” - stwierdza w konkluzji komentatorka „Berliner Zeitung
        • rycho7 Niemcy wiele sie nauczyli od historii 24.10.07, 09:19
          haszszachmat napisał:

          > „W ich oczach szwaby są groźnym, aroganckim mocarstwem,
          > które niczego nie nauczyło się z historii”

          > szwaby są groźnym

          1. RFN jest nieprawdopodobnie grozne. Ma potencjal gospodarczy,
          naukowy, intelektualny, militarny. Szczegolnie potencjal, ktory nie
          jest ujawniany jest super grozny. Potencjal latwiej ukryc.

          2. To raczej Niemcy maja problemy ze Szwabami. Szczegolnie z tymi z
          Kazachstanu i okolic. Skansen jezykowy sprzed 200 lat. Mentalnosc
          stalinowska zmieszana z Wojna 30-letnia.

          > aroganckim mocarstwem

          3. Niemcy, a szczegolnie niemieccy politycy, sa wilkami w owczej
          skorze. Pomawianie ich o arogancje jest urojeniem.

          4. RFN jest pierwszym eksporterem na swiecie. Mocarstwem sa.
          Polaczki chca aby Niemcy sie unicestwili? To nie jest w interesie
          Niemcow.

          > które niczego nie nauczyło się z historii”

          To czyste urojenie. Niemcy dobrze znaja historie. Nauczyli sie
          niezmiernie duzo. A nienawisci do Prus i pruskich przywar nie musial
          ich nikt uczyc. Od wiekow uwazali sie za okupowanych przez Prusy. Z
          polskiej perspektywy nie bylo widac nic innego niz Prusy. Niemcy to
          znacznie wiecej.
          • haszszachmat Co się zmieniło od tamtych lat do Scroedera i 24.10.07, 10:03
            popierania wbrew wczesniejszym obietnicom - Steinbach?

            ------------------
            Kronikarz saski Widukind pisał o nich:

            (Słowianie) woleli wybrać wojnę niż pokój i mało sobie cenili
            wszelki niedostatek, byleby zachować wolność, gdyż są to ludzie
            twardzi i wytrzymali, przyzwyczajeni do najprostszego pożywienia, a
            to, co dla naszych jest największym ciężarem, oni znoszą jak gdyby
            rodzaj rozrywki.

            ----------

            Bezwzględność Margrabiego Gero pomogła mu w prowadzenia ekspansji po
            Odrę i Nysę Łużycką. Kiedy zawodziła siła oręża, uciekał się do
            podstępu - zaprosił na ucztę około trzydziestu książąt słowiańskich,
            a kiedy ci posnęli, kazał ich wymordować.

            W roku 972 margrabia Łużyc Hodon, łamiąc postanowienia zawarte
            między Mieszkiem a cesarzem, zebrał wojska i napadł na kraj Polan.
            • rycho7 Re: Co się zmieniło od tamtych lat do Scroedera i 24.10.07, 10:18
              haszszachmat napisał:

              > Kronikarz saski Widukind pisał o nich:
              >
              > (Słowianie) woleli wybrać wojnę niż pokój

              Pisal o Sarmatach a nie o zadnych Slowianach. Dlatego klamstwo
              musiales dodac w nawiasie. Sarmaci to zawodowi zolnierze-bandyci,
              wojowali jeszcze w czasach gdy mieszkali kolo Kandaharu w
              Afganistanie. Ich ziomkowie w Afganistanie wojuja juz conajmniej od
              5000 lat. Po co mieliby wybrac pokoj? Nawet nad Laba?

              > a kiedy ci posnęli, kazał ich wymordować.

              To wsrod Samatow tez czesta metoda. Po glowie kolacza mi sie
              dziesiatki przykladow. Ale nie chce mi sie szukac szczegolow. Awarow
              to chyba bardziej masowo mordowali.

              A tak w ogole to co chcesz przekazac ta zmiana tematu?
              • haszszachmat taktykę Schroedera i Merkel/n 24.10.07, 10:23
                • stan.borys Nabzdyczony wypierdek ! 24.10.07, 15:15
                  I to byłoby na tyle.
                  • wikul Re: Nabzdyczony wypierdek ! 25.10.07, 00:36
                    stan.borys napisał:

                    > I to byłoby na tyle.


                    Dobre określenie. Ja bym dodał jeszcze - pamiętliwy i zadufany.
                    • stan.borys Re: Nabzdyczony wypierdek ! 25.10.07, 13:41
                      wikul napisał:

                      > stan.borys napisał:
                      >
                      > > I to byłoby na tyle.
                      >
                      >
                      > Dobre określenie. Ja bym dodał jeszcze - pamiętliwy i zadufany.
                      Roznamiętniony onanista !
            • jaceq Re: Co się zmieniło od tamtych lat do Scroedera i 24.10.07, 16:59
              haszszachmat napisał:
              > Kronikarz saski Widukind pisał o nich

              A skąd, Haszu, wytrzepałeś takie fajne tłumaczenie Gesta Saxonicum? Niech
              zgadnę. Nie od Konecznego czasem?

              > zaprosił na ucztę około trzydziestu książąt słowiańskich,
              > a kiedy ci posnęli, kazał ich wymordować.

              Pierwsze, co się nasuwa, to podejrzenie, że nikt ich nie mordował, tylko sami
              zapili się na śmierć.

              Drugie, to że Gero oddał dynastii wymienionych książąt ogromną przysługę:
              znacznie poprawił jakość puli genetycznej dynastii.
              Jakimż albowiem trzeba być idiotą, by przyjąć zaproszenie na ucztę od wroga,
              pojechać tam, nawalić się jak autobus, zasnąć pod stołem i jeszcze liczyć, że
              nazajutrz gospodarz postawi coś na kaca?
              • rycho7 juz pisalem Haszowi 24.10.07, 19:52
                jaceq napisał:

                > Jakimż albowiem trzeba być idiotą

                Sami stosowali takie metody, wiec sluszna selekcja naturalna.
                • jaceq Re: juz pisalem Haszowi 24.10.07, 20:07
                  rycho7 napisał:
                  > Sami stosowali takie metody, wiec sluszna selekcja naturalna.

                  Skoro sami stosowali, to widocznie Sasi też potrzebowali takiej selekcji. A czy
                  ona naturalna, to już inna sprawa...
                  • rycho7 natura drapieznika 24.10.07, 20:15
                    jaceq napisał:

                    > A czy ona naturalna, to już inna sprawa...

                    Lwy tez sie morduja. Sadzisz, ze nienaturalnie?

                    Wsrod wojownikow mordowanie sie to codziennosc.

                    Hasz probuje tu odgrywac humanitarnego ucznia Torquemady.
                    • jaceq Re: natura drapieznika 24.10.07, 20:46
                      No wiesz, Rychu. Lwy nie strzelają do antylopek z pomocą celowników kolimatorowych.

                      > Wsrod wojownikow mordowanie sie to codziennosc.

                      Tak. Jednym z moich ulubionych Słowackich jest dramat "Lila Weneda" (mam piękne
                      przedwojenne wydanie z ilustracjami Andriollego i dedykacją dla Ferdynanda
                      Ruszczyca). Ulubionym tak z uwagi na piękny język jak i na treść: mordowanie
                      Celtów przez Sarmatów (no bo przecież nie przez Polaków) i te metody służące
                      zagładzie Celtów właśnie. Świetny materiał na scenariusz dla filmu dla np.
                      Tarantino.

                      > Hasz probuje tu odgrywac humanitarnego ucznia Torquemady.

                      Hasz pewnie powie, że Słowacki to żaden historyk był, i słusznie. Od czasów
                      Słowackiego i Konecznego historiografia poszła naprzód, tylko że czasem próbują
                      ją napisać od nowa Giertychy różne.
                      • rycho7 narzedzia sa udoskonaleniem pazurow, klow itd. 24.10.07, 20:56
                        jaceq napisał:

                        > Lwy nie strzelają do antylopek z pomocą celowników

                        Najwazniejsza bronia czlowieka jest mozg. Nie masz tak silnych
                        szczek jak lew. Zaczynalismy od dzidy. Obecnie mamy laser.

                        Mozg u drapieznika to potworna bron. Potrafi bulgotac jak Jareczek.
                      • rycho7 wykopaliska pod Szczecinem 24.10.07, 21:03
                        jaceq napisał:

                        > mordowanie
                        > Celtów przez Sarmatów (no bo przecież nie przez Polaków)

                        Ponoc pod Szczecinem znaleziono slady zbrojnego wypadu Scytow. Nie
                        jestem pewien czy byli juz tam Celtowie czy jacys poprzednicy.

                        Mordowanie Celtow przez Sarmatow chyba bywalo czeste. Nie wiem
                        jednak czy na terytorium obecnej Polski - zapyzialowo. Boji chyba
                        dostawali wciry w okolicach Devina.

                        Scytowie sa opisani w Biblii. Szczyt potwornosci.
                        • jaceq Re: wykopaliska pod Szczecinem 24.10.07, 21:17
                          rycho7 napisał:
                          > Nie masz tak silnych szczek jak lew.

                          Zgadza się. A i takiego szwungu nie mam jak lew.

                          Masz rację, mózg, a jest to broń, która też się rozwija. Gdyby Sasowie
                          przewidzieli walor propagandowy, jakim dla Hasza po latach będzie fakt
                          wymordowania tych 30+ wujów, to by pewnie zamiast ich wymordować sami się
                          wymordowali.

                          > Mordowanie Celtow przez Sarmatow chyba bywalo czeste.

                          No wiesz, można by długo i nawet jeszcze dłużej. Na to wygląda, tylko że nic w
                          tej materii pewnego nie jest, same przypuszczenia. Spotkałem się np. z ciekawie
                          uzasadnioną teorią, że to nie ludzie przeworscy witali Sklawinów ale właśnie
                          Celtowie. Ale to ciekawostki takie raczej.

                          > Scytowie sa opisani w Biblii. Szczyt potwornosci.

                          Jak ten pojazd Ezechiela?
                          • rycho7 szczerze watpie 24.10.07, 23:14
                            jaceq napisał:

                            > Gdyby Sasowie przewidzieli walor propagandowy

                            To jest zupelnie bezwartosciowe. Zajmowalem sie kiedys Hutterytami.
                            Pierwowzor pacyfistow, kolchozow, itd. Mordowanie ich nie ma zadnego
                            waloru propagandowego. Ostatniego zamordowali Kanadyjczycy w czasie
                            II Wojny Swiatowej. Czy ktokolwiek ich zauwaza, choc cudem unikneli
                            calkowitego holocaustu? Propaganda to kasa na traby jerychonskie.

                            Hasz moze miec dowolne urojenia i nikt nie ma na to wplywu. Hasz tez
                            nie ma wplywu.

                            > nie ludzie przeworscy witali Sklawinów ale właśnie Celtowie.

                            Sadze, ze naukowcy za malo nam mowia. W okolicach roku 407 ne. byla
                            pandemia, zmiany klimatyczne, "zacmienie" wulkaniczne, wedrowka
                            ludow. Sila zlego na jednego, totez ludnosci bardzo ubylo. Byly w
                            sumie resztki obywateli Przeworska, Celtow, Gotow, Galindow i
                            wszelkich innych. Ci ktorzy "witali" chyba sami sie dziwili, ze
                            jeszcze jest kogo witac.
                            • jaceq Re: szczerze watpie 24.10.07, 23:43
                              rycho7 napisał:
                              Zajmowalem sie kiedys Hutterytami.

                              Rychu, dziwolągi zdarzały się wszędzie i zawsze. Czy to Hutteryci, czy ruscy
                              Chłystowie. Pies ich trącał. Istotnie, ich mordowanie nie ma waloru
                              propagandowego. Dla mnie, dla Ciebie. Ale znajdzie się taki, dla którego ma,
                              taki, który posiada jerychońskie instrumenty dęte blaszane. Albo taki, że Ty mu
                              o Hutterytach, beginach, beginkach, a on Ci o Katyniu, Sztajnbach czy o
                              sanitarnej teorii przepływu przez kolanko.

                              > Sadze, ze naukowcy za malo nam mowia.

                              Mało mówią, bo g. wiedzą.
        • dachs Polskie obywatele było przez długi czas odporne :) 24.10.07, 15:46

          Haszu, nie wiem gdzie ten tekst znalazles, ale czy jako znany na forum patriota,
          nie powinienes sie ograniczyc do cytowania tekstow napisanych po polsku?
          Bo o tym, bys ograniczyl sie do cytowania tekstow rozsadnych, nawet nie marze.
          I chyba bym nawet nie chcial. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja