najbogatszyzakonrycerski bankierzy Europy i Mozart

25.10.07, 18:15
Mozart, George Washington, Benjamin Franklin, Giuseppe Garibaldi,
Jonathan Swift, Walter Scott, Mark Twain, Arthur Conan Doyle, Wilde,
Goethe, Lessing, Herder, Klopstock, Wolter, Stendhal.
Po śmierci na stosie mistrza Jakuba de Moley w 1314 r. część
ocalałych z pogromu braci miała uciec na Wyspy Brytyjskie i tam w
ukryciu krzewić tradycję Templariuszy. Nawiązanie do
średniowiecznego cechu było jedynie parawanem utajnionej
działalności. W tych właśnie uciekinierach, w tajemniczej „Wielkiej
Społeczności” John J. Robinson ("Zrodzeni z krwi") upatruje ukrytych
sprawców buntu chłopów w Anglii w 1381 r. Według jego opinii
wolnomularze są spadkobiercami Templariuszy.

William Boyce, angielski kompozytor, organista i wydawca. Haydn (był
jednak członkiem nieaktywnym), Louis Spohr, autor „Toski” Giacomo
Puccini, Jan Sibelius, Arrigo Boito, a także dwaj wybitni muzycy
związani swego czasu z Wrocławiem: Józef Elsner (nauczyciel Chopina)
i niemiecki dyrygent i skrzypek Leopold Damrosch. Nieunikniona
tajemniczość ruchu wolnomularskiego, ukryta symbolika nie poddają
się łatwemu „rozszyfrowaniu".
Czarodziejski flet pozostanie jednym z „tych dzieł, które tak samo
mogą zachwycić dziecko, jak i wzruszyć do łez najbardziej
doświadczonego z ludzi, a najmędrszego wznieść w wyższy świat”
(Einstein). Nie miejsce tu na szczegółową analizę symboliki
wolnomularskiej, ale przypomnijmy kilka podstawowych tropów. Tonacja
Es-dur, z trzema znakami przykluczowymi, to „tonacja masońska",
symbolizująca trzy stopnie wtajemniczenia, a także trzy filary
Sztuki Królewskiej. Sarastro uosabia światło, dobro, Królowa Nocy -
ciemność, siły zła. Tamino i Pamina to postacie adeptów. Akordy ze
wstępu do uwertury symbolizują trzykrotne pukanie adepta do bramy
Świątyni. Poddani próbom, w końcu szczęśliwie zostają przyjęci do
Świątyni Najwyższego Światła (istnieją wszak specjalne loże również
dla kobiet i dziewcząt). „Promienie Słońca rozpędzają noc”.
W pewnym momencie zapał Wagnera przechodzi jednak w zacietrzewienie
na starej osi konfliktu masoneria - Kościół katolicki. Stawia on
kontrowersyjną tezę, że ostatniego dzieła - słynnego Requiem -
Mozart nie tyle nie zdążył, co... nie chciał, nie mógł ukończyć, bo
było katolicką mszą, a on tymczasem na zawsze już pożegnał się z
wiarą dzieciństwa i Kościołem. Jeśli tak jednak było, to skąd jedno
z ostatnich najpiękniejszych arcydzieł Mozarta - Ave Verum
skomponowane na Boże Ciało?
Mozart nie jest niczyją wyłączną własnością, jako kompozytor zwraca
się do wszystkich ludzi. Również do Braci. Jeden z nich, wspierający
wdowę po Mozarcie baron Gottfried van Swieten, w dniu śmierci
Mozarta stracił, jak pisze Wagner, wszystkie oficjalne stanowiska,
podejrzany o udział w masońskim spisku. Czy ten oświecony człowiek
zdawał sobie sprawę, że był świadkiem może szczytowego momentu w
duchowej historii Sztuki Królewskiej? Moment ten nadszedł pewnego
grudniowego dnia, gdy jednym z jej wtajemniczonych został
niepozorny, drobny mężczyzna z Salzburga. Przyjęty został do
wiedeńskiej loży „Zur Wohlthatigkeit” (Dobroczynność). „Stało się to
we wtorek 14 grudnia 1784 roku o wpół do siódmej wieczorem, w
domu „Zum rothen Krebsen” nr 464, przy Kienmarkt” – pisze Guy Wagner
w swojej książce (niedawno opublikowanej również w Polsce) o
wolnomularstwie w osiemnastowiecznym Wiedniu i o udziale Mozarta w
tym ruchu. Jak się dowiadujemy z książki Guy Wagnera, jedenastoletni
Mozart został wyleczony z tyfusu plamistego przez wolnomularza
doktora Josepha Wolffa z Ołomuńca. Doktorowi zadedykował pieśń „An
die Freude” (Do radości, KV 53), do tekstu - podsuniętego przez
Wolffa? - o wymowie masońskiej. Jeszcze wyraźniejsze inspiracje
masońskie wykazuje tekst innej pieśni Mozarta - „O heiliges Band” (O
święte więzy), KV 148. Wiadomo również, że w roku 1778 22-letni
kompozytor rozważał skomponowanie melodramatu „Semiramida". Autorem
libretta (na motywach Woltera) był baron Otto von Gemmingen, mason,
współzałożyciel loży „Zur Wohlthatigkeit".




    • hasz0 bankierzy Europy i zlecenie dla Tuska 25.10.07, 18:25
      olewator.salon24.pl/38314,index.html
    • qwardian Re: najbogatszyzakonrycerski bankierzy Europy i M 25.10.07, 19:56
      W czasie krucjat zetknęli się z Żydami na Ziemii Świętej. Zaczęła
      się współpraca, zdominowali handel w całej Europie. Templariusze
      porzucili katolicyzm, zaczęli modlić się do bożka Bahometa. Ich
      majętność i władza stała się tak potężna, że zaczęła zagrażać władzy
      świeckiej. Wtedy Filip Piękny uderzył w zakon, de Molaya spalono na
      stosie. Masoneria wywodzi się z zakonu Templariuszy. Rewolucja
      Francuska przybiła ostatecznie zwycięstwo wolnomularstwa i nurtu
      tzw. oświeceniowego, czyli Iluminatów. Potem już każdy wie co było
      dalej. Rewolucje, skrajne ideologie, ludobójstwo na masową skalę,
      zanik moralności, cykliczność w ekonomii wynikająca z nadmiernej
      podaży obligacji.
      • szach0 _________słabe państwo i kryzysy 25.10.07, 20:27
        "skrajne ideologie, ludobójstwo na masową skalę,
        > zanik moralności, cykliczność w ekonomii wynikająca z nadmiernej
        > podaży obligacji."

        Najczęstsze przyczyny kryzysów w polskich przedsiębiorstwach w 2006
        r.
        Przestępstwa kadty kierowniczej w 2006 = 2.3 %
        W latach poprzedzających______________ = 7,8 %

        Tanie państwo więcej kosztuje zwplnionych i przedsiębiorców
        • szach0 link z tabelami 25.10.07, 20:29
          www.epr.pl/recenzjedwa.php?page=2&id=153&itemcat=3
        • rycho7 w pewnym sensie musze sie z toba zgodzic 25.10.07, 20:37
          szach0 napisał:

          > Najczęstsze przyczyny kryzysów w polskich przedsiębiorstwach w
          2006

          Pazernosc jest istota papizmu. W przypadku Templariuszy pazernosc
          krola Francji pociagajacego za sznurki marionetki "Ojca Swietego".
          Ciekawostka, ze przypadkowo nie byl nim JPII, wraz z "pokoleniem".

          "Przyczyna" jest istnienie pieniadza. Fenicjan na stos.

          > Tanie państwo więcej kosztuje zwplnionych i przedsiębiorców

          Czuje sie "zwplniony" przez Hasza i reszte haszystow-kaczystow.
          • szach0 nie kpij! "p" jest za blisko "o" jak Platforma Oby 25.10.07, 20:41
            watela...

            dlatego pisząc "w ciemno"
            wyszło

            "zwplniony"

            niejeden o odczuł p
            • rycho7 a co z pazernoscia Twoich idoli? 25.10.07, 20:47
              szach0 napisał:

              > watela...

              Masz umysl zapewne z arsenku galu. Za szybki jak na Twoje
              mozliwosci. No i wybitnie "polprzewodnikowy". Jednostronny. Zadnej
              rownowagi, zadnej tolerancji, zadnego rownouprawnienia.

              Haydna jako Najwyzszego jeszcze bym zaakceptowal. Ale To jest ponad
              Ciebie.

              Gdzie kasa Templariuszy?
          • rycho7 Czuje sie niezaleznie od ortografii 25.10.07, 20:50
            rycho7 napisał:

            > Czuje sie "zwplniony" przez Hasza i reszte haszystow-kaczystow.

            Czuje sie na podstawie Twoich dzialan. Nieznaleznie od tego jak je
            nazwiesz.
            • szach0 Kasy pilnuje Niemiec - jeszcze Ci mało?/n 25.10.07, 21:04
    • qwardian Rycho zakonnikiem wielkiego templum. 25.10.07, 21:19
      rycho7 25.10.07, 20:37 Odpowiedz
      Pazernosc jest istota papizmu. W przypadku Templariuszy pazernosc
      krola Francji pociagajacego za sznurki marionetki "Ojca Swietego".

      Najbardziej ascetycznego zakonu w dziejach katolicyzmu. Niedobry
      król i papież oraz katolicyzm, dobry Bahomet i bożek Mamony. Rycho
      jakie tytuły posiadasz w loży i jakimi rytuałami się posługujecie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja