wikul
30.10.07, 23:04
- stwierdził Tomaszewski. Rzadko się z Tomaszewskim ostatnio
zgadzałem. Ale w tym wypadku ma rację.
(...)Wojciech Zabłocki, architekt i były olimpijczyk, podzielił
zdanie prezesa PZPN. - To nie pieniądze i nie sama budowa jest
problemem. Najważniejsze żeby przez przynajmniej 14 godzin okolice
stadionu tętniły życiem. Dlatego najlepszą lokalizacją pod jego
budowę są tereny Stadionu X-lecia - uważa Zabłocki. Według
architekta nie można zabierać terenu zwykłym warszawiakom i oddawać
go ludziom bogatym, którzy kupią tam działki.
Do swojego pomysłu Zabłocki nie musiał przekonywać ani Listkiewicza,
ani Tomaszewskiego. Cała trójka była zgodna, co do tego, że stadion
musi na siebie zarabiać także na co dzień, bo w przeciwnym razie
łatwo może ściągnąć na siebie widmo bankructwa. A żeby
stadion "żył", to nie może "znajdować się na jakiejś wsi w
Łomiankach" - tłumaczył w swoim stylu Tomaszewski.
www.tvn24.pl/0,1526755,wiadomosc.html