To moja wina

15.11.07, 21:43
Niebacznie skierowałem wzrok niejakiego atolskiego na Aquanet, gdym udzielał
się gościnnie na Forum Nauka.

Występował on ci tam był jako leonard3 z poglądami nieco egzotycznymi i
prowadził działalność misjonarską.

Dla mnie korzyść z jego przypełznięcia na FA wynikła - z konieczności
logowania się musiał założyć sobie konto i mogłem go wreszcie wygasić, co
uczestnikom FA również doradzam.

Za obecność kiko odpowiedzialności jednak nie ponoszę?
    • ariadna-enta Re: To moja wina 15.11.07, 21:57
      ale dlaczego
      taki nawiedzony oryginał.))

      kikoo raczej rzadko tu zajrzy
      to nie dla niej miejsce.
      • januszcz Re: To moja wina 15.11.07, 22:06
        Nie masz powodu aby bić się w piersi, Lejesiu. Sprowadziłeś na to forum odrobinę
        humoru, no bo ile można się śmiać z perły czy hasza.
        Każdy taki oryginał staje się prędzej czy później nudnawy.
        Fora, na których przeważa zgodność poglądów, umierają.

        J.
        • leje-sie Bawcie sie zdrowo 15.11.07, 23:09
          januszcz napisał:


          > Każdy taki oryginał staje się prędzej czy później nudnawy.

          Prędzej, niż się spodziewasz.
        • ariadna-enta Re: To moja wina 16.11.07, 18:05
          zmieniłam zdanie
          myślałam,że to nieszkodliwy oryginał
          a to emocjonalny i agresywny popapraniec
          bluzgający nawet jak na standarty aqentu nieprzyzwoicie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja