Dzieci adopotowane przez homoseksualistow

IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.07.03, 17:01
sa programowo pozbawiane albo matki albo ojca. TO TAKIE
OCZYWISTE!!! Od setek milionow lat, biologiczna rodzina ssakow
skladala sie z matki i ojca. Te dwa osobniki roznia sie od siebie
biologicznie i maja inny wplyw na rozwoj potomstwa. Niezaleznie od
wzgledow religijnych odwracanie milionow lat ewolucji jest
NONSENSEM!!!
    • Gość: Xionc Re: Dzieci adopotowane przez homoseksualistow IP: 213.77.7.* 31.07.03, 17:04
      Ale lewica pragnie zmieniać świat!!! I prawo natury (wg nich jest zmiennej
      treści).

      OStatnio w Szwecji pojawił się pomysł przedszkola dla dzieci o odmiennej
      orientacji seksualnej. Promowac miał go plakat z dwoma dziewczynkami
      trzymającymi się za ręce i napisem "Nie każda księżniczka wybiera księcia"...

      O tempora, o mores...
      • Gość: camel Re: Dzieci adopotowane przez homoseksualistow IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.03, 17:18

        > OStatnio w Szwecji pojawił się pomysł przedszkola dla dzieci o odmiennej
        > orientacji seksualnej. Promowac miał go plakat z dwoma dziewczynkami
        > trzymającymi się za ręce i napisem "Nie każda księżniczka wybiera księcia"...
        >
        > O tempora, o mores...

        a mozna juz w wieku przedszkolnym okreslic preferencje seksualne dziecka??

        camel
    • Gość: camel Re: Dzieci adopotowane przez homoseksualistow IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.03, 17:17
      >TO TAKIE
      > OCZYWISTE!!! Od setek milionow lat, biologiczna rodzina ssakow
      > skladala sie z matki i ojca.

      Od setek milionow lat biologiczna rodzina ssakow:
      1. nie zaklada malzenstw
      2. nie ma religii
      3. mieszka w jaskiniach lub pod woada
      4. zyje w stadzie, wychowujac najczesciej potomstwo wspolnie.
      5. 99% ssakow nie zaklada wogole par, tylko kopuluje z kim popadnie i na zmiane.
      6. Niektore ssaki maja przywodce i 100000 samicsmile
      7. 100% ssakow poza ludzmi, chodzi nago.

      Wynika z tego ze:
      a. instytucja malzenstwa jest wogole niebiologiczna i nienaturalna.
      b. religia i kosciol to juz wogole jakis nienaturalny twor
      c. ubranie jest nienaturalnym elementem
      itd.

      camel
      • kkkaczory_piss_brothers zwietrzeta rowniez przejawiaja zach. homoseksualne 31.07.03, 19:35
        Dodam tylko, iz zwietrzeta rowniez przejawiaja zachowania homoseksualne.

        Gość portalu: camel napisał(a):

        > >TO TAKIE
        > > OCZYWISTE!!! Od setek milionow lat, biologiczna rodzina ssakow
        > > skladala sie z matki i ojca.
        >
        > Od setek milionow lat biologiczna rodzina ssakow:
        > 1. nie zaklada malzenstw
        > 2. nie ma religii
        > 3. mieszka w jaskiniach lub pod woada
        > 4. zyje w stadzie, wychowujac najczesciej potomstwo wspolnie.
        > 5. 99% ssakow nie zaklada wogole par, tylko kopuluje z kim popadnie i na
        zmiane
        > .
        > 6. Niektore ssaki maja przywodce i 100000 samicsmile
        > 7. 100% ssakow poza ludzmi, chodzi nago.
        >
        > Wynika z tego ze:
        > a. instytucja malzenstwa jest wogole niebiologiczna i nienaturalna.
        > b. religia i kosciol to juz wogole jakis nienaturalny twor
        > c. ubranie jest nienaturalnym elementem
        > itd.
        >
        > camel

        pozdrowienia
        J.K.
    • Gość: republik-anka Re: Dzieci adopotowane przez homoseksualistow IP: *.we.client2.attbi.com 31.07.03, 18:42
      Gość portalu: Ostel napisał(a):

      > sa programowo pozbawiane albo matki albo ojca. TO TAKIE
      > OCZYWISTE!!! Od setek milionow lat, biologiczna rodzina ssakow
      > skladala sie z matki i ojca. Te dwa osobniki roznia sie od siebie
      > biologicznie i maja inny wplyw na rozwoj potomstwa. Niezaleznie od
      > wzgledow religijnych odwracanie milionow lat ewolucji jest
      > NONSENSEM!!!
      Czy napewno sklada sie z matki o ojca? W wielu wypadkach ojciec zajmuje sie
      tylko " seksem" a nie wychowaniem potomstwa , wrecz zabija je jesli mu wejdzie
      w droge. A co powiesz na temat samotnych rodzicow ? Dziwolagi/ Wiec jesli
      np. jedno z rodzicow umrze to dziecko powinno co? Byc odebrane zyjacemu
      rodzicowi ? No bo przeciez bedzie pozbawione czesci wplywu rozwoju
      przypadajacy na brakujacego rodzica. TO TAKIE OCZYWISTE = NONSENS !!
    • kkkaczory_piss_brothers ODEBRAC SAMOTNYM MATKOM DZIECI, OJCOM TEZ!!!!!!!!! 31.07.03, 19:21
      > sa programowo pozbawiane albo matki albo ojca. TO TAKIE
      > OCZYWISTE!!!

      ODEBRAC SAMOTNYM MATKOM DZIECI, OJCOM TEZ!!!!!!!!!
      TO TAKIE OCZYWISTE!!!



      Gość portalu: Ostel napisał(a):
      > sa programowo pozbawiane albo matki albo ojca. TO TAKIE
      > OCZYWISTE!!!
      > sa programowo pozbawiane albo matki albo ojca. TO TAKIE
      > OCZYWISTE!!!


      > Od setek milionow lat, biologiczna rodzina ssakow
      > skladala sie z matki i ojca. Te dwa osobniki roznia sie od siebie
      > biologicznie i maja inny wplyw na rozwoj potomstwa. Niezaleznie od
      > wzgledow religijnych odwracanie milionow lat ewolucji jest
      > NONSENSEM!!!


      Ostel znowu zaczynasz pisac bzdury, zanim cos napiszesz HOMOfobie, pomysl jaki
      to bedzie mialo wplywwink
    • Gość: hehehe ale sie pedalki wsciekajom - hehehe IP: *.mt.sfl.net 31.07.03, 19:33
      • Gość: Ostel Zacznijmy od podstaw.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.07.03, 20:04
        Do prokreacji potrzebna jest kobieta i mezczyzna.
        Im dluzszy rozwoj mozgu tym dluzej trzeba sie opiekowac
        potomstwem. Wszystkie ssaki wychowuja potomstwo w
        heteroseksualnych grupach. Jest wiele dobrych prac naukowych
        pokazujacych ze dzieci rozwijaja sie duuuzo lepiej gdy maja ojca i matke.
        Samotne matki czy ojcowie sa tragedia albo smutna koniecznoscia. Nikt
        nie uwaza tego za szczytowe osiagniecie.

        Para homoseksualna jest biologiczna aberracja. Adopcja dzieci przez
        homoseksualistow jest tragedia.
        • Gość: hehehe Re: Zacznijmy od podstaw.... IP: *.mt.sfl.net 31.07.03, 20:15
          tym debilom trz by to wytlumaczyc
          tyle ze te glupole i tak tego nie zrozumieja
        • Gość: camel Re: Zacznijmy od podstaw.... IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.03, 21:29
          Gość portalu: Ostel napisał(a):

          > Do prokreacji potrzebna jest kobieta i mezczyzna.

          a slimaki? smile przecie one obojniaki..kurde, nie odpowiadaja biblii..bo one
          wieczy samogwalt uprawiaja.. oj te biedne slimacze dusze..100% do piekla idasmile


          camel

          PS.

          nie gej
        • Gość: doku Zacznij więc myśleć IP: *.chello.pl 01.08.03, 02:45
          Gość portalu: Ostel napisał(a):

          > Jest wiele dobrych prac naukowych
          > pokazujacych ze dzieci rozwijaja sie duuuzo lepiej gdy maja ojca i matke.
          > Samotne matki czy ojcowie sa tragedia albo smutna koniecznoscia

          Dzieci wychowywane przez pary homo mają się lepiej niż dzieci samotnych
          rodziców
    • Gość: $tefan, Chicago Pedały wyginą z przyczyn naturalnych IP: *.CHCGILGM.covad.net 31.07.03, 20:01
      Gość portalu: Ostel napisał(a):

      > sa programowo pozbawiane albo matki albo ojca. TO TAKIE
      > OCZYWISTE!!! Od setek milionow lat, biologiczna rodzina ssakow
      > skladala sie z matki i ojca. Te dwa osobniki roznia sie od siebie
      > biologicznie i maja inny wplyw na rozwoj potomstwa. Niezaleznie od
      > wzgledow religijnych odwracanie milionow lat ewolucji jest
      > NONSENSEM!!!

      Pedały - zboczki zawsze się denerwują gdy im uświadomić, że męsko-męskie
      stosunki doodbytnicze to zboczenie. Zaczynają nie na temat, zaczynają bredzić
      przytaczając argumenty o pingwinach.
      Powszechnie wiadomym jest, że sama Natura zboczków zaczęła eliminować przez
      AIDS.
      Trochę to jeszcze musi potrwać ale populacja zboczków stale się z przyczyn
      naturalnych zmniejsza.
      Ale zboczki się denerwują!
      Pozdrowienia,
      $tefan, Chicago
      • Gość: camel Pedały wyginą z przyczyn naturalnych HA HA H AHA IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.03, 21:34
        Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

        > Gość portalu: Ostel napisał(a):
        >
        > > sa programowo pozbawiane albo matki albo ojca. TO TAKIE
        > > OCZYWISTE!!! Od setek milionow lat, biologiczna rodzina ssakow
        > > skladala sie z matki i ojca. Te dwa osobniki roznia sie od siebie
        > > biologicznie i maja inny wplyw na rozwoj potomstwa. Niezaleznie od
        > > wzgledow religijnych odwracanie milionow lat ewolucji jest
        > > NONSENSEM!!!
        >
        > Pedały - zboczki zawsze się denerwują gdy im uświadomić, że męsko-męskie
        > stosunki doodbytnicze to zboczenie. Zaczynają nie na temat, zaczynają bredzić
        > przytaczając argumenty o pingwinach.
        > Powszechnie wiadomym jest, że sama Natura zboczków zaczęła eliminować przez
        > AIDS.
        > Trochę to jeszcze musi potrwać ale populacja zboczków stale się z przyczyn
        > naturalnych zmniejsza.
        > Ale zboczki się denerwują!
        > Pozdrowienia,
        > $tefan, Chicago


        SOry, ale ja mam inne zdanie. I nie jestem homo - to tak na wszelki wypadek,
        gdyby jakis niedorozwoj myslal, ze skoro nie jestem przeciw to musze byc homo.
        a. populacja "zboczkow" jak to niektorzy "YNTELYGENTNIE" nazywaja, jest od
        zarania czlowieczenstwa stala. Homoseksualisci wychowywanie sa niewatpliwie
        przez heteroseksualne rodziny. Chyba ze cos przeoczylem na biloogi i moze
        rozmnazaja sie przez paczkowaniesmile
        W RPA ponad 40% ludzi to osoby zarazone AIDS, i sa to najczesciej hetero..i w
        tym dzieci. Dzieci nie zarazaja sie od homo - szczegolnie noworodki.

        Pozdrowienia dla tego z Chicago, zawsze wiedzialem, ze tam wyjezdza polska
        ciemnota.

        camel
        • Gość: pierwszy sekretarz Re: Pedały wyginą z przyczyn naturalnych HA HA H IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 22:31
          Gość portalu: camel napisał(a):
          > SOry, ale ja mam inne zdanie. I nie jestem homo - to tak na wszelki wypadek,
          > gdyby jakis niedorozwoj myslal, ze skoro nie jestem przeciw to musze byc homo.
          > a. populacja "zboczkow" jak to niektorzy "YNTELYGENTNIE" nazywaja, jest od
          > zarania czlowieczenstwa stala. Homoseksualisci wychowywanie sa niewatpliwie
          > przez heteroseksualne rodziny.

          A nie przez homoseksualne? Ciekawe dlaczego nie przez nie?


          Chyba ze cos przeoczylem na biloogi i moze
          > rozmnazaja sie przez paczkowaniesmile

          • Gość: camel Re: Pedały wyginą z przyczyn naturalnych HA HA H IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.03, 23:19

            > A nie przez homoseksualne? Ciekawe dlaczego nie przez nie?

            jak to nie, przeciez wielu gejow tez ma dzieci...a o lesbijkach juz nie
            wspominajac.
      • Gość: doku Nie wyginą z przyczyn genetycznych IP: *.chello.pl 01.08.03, 02:50
        A to dlatego, że pedały to podwójnie recesywni biseksualiści. A statystyki
        pokazują, że biseksy osiągają średnio większy sukces rozrodczy niz hetero, po
        prostu dlatego, że zaczynają wcześniej i są atrakcyjniejszymi kochankami
        • Gość: :P Re: Nie wyginą z przyczyn genetycznych IP: *.acn.waw.pl 01.08.03, 02:52
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > A to dlatego, że pedały to podwójnie recesywni biseksualiści. A statystyki
          > pokazują, że biseksy osiągają średnio większy sukces rozrodczy niz hetero, po
          > prostu dlatego, że zaczynają wcześniej i są atrakcyjniejszymi kochankami



          Nie przechwalaj się tak.
        • Gość: :P Re: Nie wyginą z przyczyn genetycznych IP: *.acn.waw.pl 01.08.03, 03:46
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > A to dlatego, że pedały to podwójnie recesywni biseksualiści. A statystyki
          > pokazują, że biseksy osiągają średnio większy sukces rozrodczy niz hetero, po
          > prostu dlatego, że zaczynają wcześniej i są atrakcyjniejszymi kochankami





          Nich ci bedzie że pedały osiągają większy sukces rozrodczy. Tylko co z tego
          skoro preferencje seksualne nie są dziedziczone.
          Aha, chodzi ci więc o to że pedały usiłują wpłynąć na orientacje dziecka już po
          jego urodzeniu.
          Właśnie dlatego pedałom nie można pozwolić na adopcję. Dałeś bardzo dobry
          argument.

          • Gość: doku Co za tępak IP: *.chello.pl 01.08.03, 22:11
            Gość portalu: tongue_out napisał(a):

            > pedały osiągają większy sukces rozrodczy.

            Tylko biseksy

            > skoro preferencje seksualne nie są dziedziczone.

            Są dziedziczone

            > pedały usiłują wpłynąć na orientacje dziecka już po jego urodzeniu.

            Znasz takich?

            > Właśnie dlatego pedałom nie można pozwolić na adopcję.

            Nie wszyscy są tacy jak twoi znajomi
            • Gość: :P Re: Co za tępak IP: *.acn.waw.pl 01.08.03, 22:41
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Gość portalu: tongue_out napisał(a):
              >
              > > pedały osiągają większy sukces rozrodczy.
              >
              > Tylko biseksy

              pedał to uogolnienie


              > > skoro preferencje seksualne nie są dziedziczone.
              >
              > Są dziedziczone

              w takim razie dziecko rodziców heteroseksualnych zawsze byłoby heteroseksualne
              wracaj do szkoły. może przy okazji nauczysz sie co znaczy słowo recesywny.


              > > pedały usiłują wpłynąć na orientacje dziecka już po jego urodzeniu.
              >
              > Znasz takich?


              napisałeś o tym ty i bardzo ci dziekuje, ze zdobyłeś sie na słowa prawdy


              > > Właśnie dlatego pedałom nie można pozwolić na adopcję.
              >
              > Nie wszyscy są tacy jak twoi znajomi


              nie podejrzewam cie o brak innych argumentów, o nie. na pewno trzymasz je w
              zanadrzu i tylko z przekory zachowujesz sie jak pięcioklasista
              • Gość: doku Ale debil ma tupet... IP: *.chello.pl 02.08.03, 00:09
                Gość portalu: tongue_out napisał(a):

                > wracaj do szkoły. może przy okazji nauczysz sie co znaczy słowo recesywny.

                ... albo nigdy nie czytał moich postów

                > napisałeś o tym ty

                Zacytuj co napisałem, może podczas cytowania cos zrozumiesz.

                Jeśli jednak nic nie przyswoisz, to przeczytaj książeczke "Wojny plemników" a i
                wtedy wróć do dyskusji. Ja na razie oszczędzę ci dalszych upokorzeń, pókiś głupi
                • Gość: :P Re: Ale debil ma tupet... IP: *.acn.waw.pl 02.08.03, 01:13
                  Gość portalu: doku napisał(a):

                  > Gość portalu: tongue_out napisał(a):
                  >
                  > > wracaj do szkoły. może przy okazji nauczysz sie co znaczy słowo recesywny.
                  >
                  > ... albo nigdy nie czytał moich postów
                  >
                  > > napisałeś o tym ty
                  >
                  > Zacytuj co napisałem, może podczas cytowania cos zrozumiesz.
                  >
                  > Jeśli jednak nic nie przyswoisz, to przeczytaj książeczke "Wojny plemników" a
                  i
                  >
                  > wtedy wróć do dyskusji. Ja na razie oszczędzę ci dalszych upokorzeń, pókiś
                  głup
                  > i


                  "pedały to podwójnie recesywni biseksualiści"

                  niewiele chyba rozumiesz
                  poducze cie więc trochę, tylko wyjmij sobie kajecik. i notuj dokuładnie.

                  Lekcja 1, temet; znaczenie słowa recesywny
                  recesywny ustępujący (np. biol. gen nie przejawiający działalności; nie
                  pojawiająca się u potomstwa cecha jednego z rodziców)
                  teraz praca domowa; przeczytaj sobie zdanie ktore napsałeś i znajdź bład. jako
                  pięcioklasiście ułatwie ci.
                  albo miałeś na myśli że pedały w następnym pokoleniu stają się biseksualistami,
                  co jak co możliwe nie jest bo pedały nie mogą sie rozmnażać
                  albo to że biseksualiści sa w zaniku, co jednak podważałoby ciąg dalszy twojego
                  wywodu.
                  zdanie to jest więc nielogiczne. jeśli doszedłes do takiego wniosku to może
                  wstawię ci plusik.

                  "A statystyki
                  pokazują, że biseksy osiągają średnio większy sukces rozrodczy niz hetero, po
                  prostu dlatego, że zaczynają wcześniej i są atrakcyjniejszymi kochankami"

                  Lekcja 2 biologia
                  to jaką orientacje ma rodzic nie determinuje orientacji dziecka.
                  Tematem było wyginięcie pedałów.z twojego wywodu wynika więc że biseksy
                  wpływaja na płec dziecka czyniąc z niego pedała.


                  Lekcja 3 czytanie
                  przeczytaj cos innego niż "wojna plemników". sam tytuł już wiele mówi o tej
                  książce. Przeczytaj coś bardziej ambitnego. może byc komiks na dobry początek.

                  Lekcja 4 dobre wychowanie. temat; upokorzenia
                  Nie będą cie na razie upokarzał i lufy do dzienniczka nie wpiszę. Ale musisz
                  sie podciągnąć.

                  Lekcja 5 psychologia
                  upokorzonego najłatwiej poznać po tym że miota się ciskając wyzwiskami.
                  teraz popatrz jak ładnie tytułujesz swoje posty.

                  • Gość: doku Czynię to wyłącznie dla formy IP: *.chello.pl 02.08.03, 02:24
                    Gość portalu: tongue_out napisał(a):

                    > "pedały to podwójnie recesywni biseksualiści"

                    > recesywny ustępujący (np. biol. gen nie przejawiający działalności; nie
                    > pojawiająca się u potomstwa cecha jednego z rodziców)

                    Większość poligenów homoseksualizmu to geny recesywne. Nawet jeśli założyć, że
                    wszystkie są recesywne, to zasada jest ta sama. Biseksualny fenotyp pojawia się
                    wtedy, gdy niewiele genów homo jest aktywnych. Homoseksualny fenotyp pojawia
                    się wtedy, gdy takich par genów jest więcej i zdominują zachowanie osobnika.

                    Udowodnionym statystycznie faktem jest, że biseksualiści szybciej się
                    rozmnażają niż heteroseksualiści. Jednak w miarę wzrostu frekwencji genów homo
                    w populacji coraz większe jest prawdopodobieństwo, że urodzą się
                    homoseksuliści, a ci się nie rozmnażają, a więc ich geny homo giną bezpotomnie.
                    Gdyby biseksualistów był zbyt duży odsetek w populacji, to wiele ich dzieci by
                    się nie rozmnażało, a wtedy okazałoby się, że statystycznie szybciej rozmnażać
                    zaczęliby się hetero. Wtedy odsetek hetero w populacji zacząłby rosnąć.

                    > zdanie to jest więc nielogiczne.

                    Formalnie rzecz biorąc powinieneś teraz już to rozumieć. Ale czy nie rzucam aby
                    pereł tam, gdzie nie powinienem?

                    > z twojego wywodu wynika więc że biseksy
                    > wpływaja na płec dziecka czyniąc z niego pedała.

                    Teraz już widzisz, że sam to zmyśliłeś

                    > "wojna plemników". sam tytuł już wiele mówi o tej książce.

                    Takie uprzedzenie do biologii ewolucyjnej niestety nie daje nadziei, że
                    cokolwiek jesteś w stanie z tej dziedziny zrozumieć. "Wojny plemników" to
                    dzieło przełomowe. Wojny plemników to całkiem niedawne odkrycie. Biolodzy pod
                    mikroskopem zobaczyli, że ponad 90% plemników nie ma najmniejszego zamiaru
                    zapłodnić jajo. Te 90% plemników to armia wyspecjalizowanych zabójców,
                    blokerów, strażników i innych specjalistów mających zapewnić armii plemników
                    wygraną w bitwie z armią plemników innego mężczyzny.

                    > Przeczytaj coś bardziej ambitnego. może byc komiks na dobry początek.

                    Nie podzielam tych zainteresowań

                    > Lekcja 4 dobre wychowanie.

                    Cóż, zaskoczyłeś mnie swoją nagłą chamską napaścią. Miałem się zlitować nad
                    twoją domniemaną wrażliwością? Przynajmniej poznałeś konsekwencje takich ataków.
                    • Gość: :P Re: Czynię to wyłącznie dla formy IP: *.acn.waw.pl 02.08.03, 11:45


                      Gość portalu: doku napisał(a):


                      > Większość poligenów homoseksualizmu to geny recesywne. Nawet jeśli założyć,
                      że
                      > wszystkie są recesywne, to zasada jest ta sama. Biseksualny fenotyp pojawia
                      się
                      >
                      > wtedy, gdy niewiele genów homo jest aktywnych. Homoseksualny fenotyp pojawia
                      > się wtedy, gdy takich par genów jest więcej i zdominują zachowanie osobnika.

                      jeśli geny homoseksualne są receswne, to z pokolenia na pokolenie malałaby
                      liczba homoseksualistów i biseksualistów. ta druga jednak rosłaby procentowo w
                      stosunku do pierwszej, co nie zmieniłoby fakty że obie byłyby na wyginięciu.
                      wśród dzieci biseksualistów byłoby coraz mniejszy odsetek pedałów i biseksów a
                      coraz wiekszy hetero. w koleinym pokoleniu ta tendencja potęgowałaby się, w
                      koleinym znowu i tak póki biseksy i homo nie zanikłyby całkowice.
                      twoje następujące wywody, o frekwencji są więc śmiechu warte, bo taki przebieg
                      wydarzeń miałby miejsce nawet gdyby wszyscy byliby biseksualistami.



                      > Udowodnionym statystycznie faktem jest, że biseksualiści szybciej się
                      > rozmnażają niż heteroseksualiści. Jednak w miarę wzrostu frekwencji genów
                      homo
                      > w populacji coraz większe jest prawdopodobieństwo, że urodzą się
                      > homoseksuliści, a ci się nie rozmnażają, a więc ich geny homo giną
                      bezpotomnie.
                      >
                      > Gdyby biseksualistów był zbyt duży odsetek w populacji, to wiele ich dzieci
                      by
                      > się nie rozmnażało,
                      a wtedy okazałoby się, że statystycznie szybciej rozmnażać
                      > zaczęliby się hetero. Wtedy odsetek hetero w populacji zacząłby rosnąć.


                      Skoro geny homo sa recesywne to większość by sie rozmnażała, bo więcej byłoby
                      osobników hetero w nastepnym pokoleniu, co jak już pisałem doprowadziłoby do
                      wyginięcia genu homo i tym samym homoseksualistów wogole.

                      Ty jednak zaprzeczyłeś swojemu twierdzeniu o tym że geny homo sa recesywne, bo
                      gdyby tak było jak piszesz powyżej znaczyłoby to że geny homo nie sa recesywne
                      a odwrotnie. To już doprowadziłoby to nie tylko do wymarcia homo ale całego
                      gatunku ludzkiego.
                      więc robisz błąd na błędzie.


                      jako że jedno twoje zdanie przeczy drugiemu, a i z tego i z tego wyciągasz
                      błedne wnioski skłaniam sie do twierdzenia że nie rozumiesz co piszesz. jeśli
                      jednak przepisujesz tylko z "przełomowego dzieła" to awansuje cię do
                      funkcjoalnych analfabetów. I tak chyba skończę nasz spór. musisz więcej
                      popracować nad tą formą
    • Gość: doku Wcześniej nie miały nikogo IP: *.chello.pl 01.08.03, 01:29
      Gość portalu: Ostel napisał(a):

      > sa programowo pozbawiane albo matki albo ojca.
      • Gość: :P Wcześniej nie miały nikogo-teraz mają horror IP: *.acn.waw.pl 01.08.03, 01:45
        • Gość: doku Horror mają sieroty maltretowane i molestowane IP: *.chello.pl 01.08.03, 02:42
          A w domu pary homo nic im nie grozi
          • Gość: :P Re: Horror mają sieroty maltretowane i molestowan IP: *.acn.waw.pl 01.08.03, 02:49
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > A w domu pary homo nic im nie grozi


            Nic poza kiłą, aids, plugastwem i deprawacją
            • Gość: doku Fakty temu przeczą IP: *.chello.pl 01.08.03, 02:56
              Gość portalu: tongue_out napisał(a):

              > kiłą, aids, plugastwem i deprawacją

              Pobożne życzenia fanatyków i damskich bokserów, maltretujących swoje dzieci.

              Na dzieci wychowywane przez pary homo wszyscy szczególnie uważają, takie
              nietypowe i rzadkie rodziny są stale na cenzurowanym ... niechby tylko jakaś
              krzywda stała się dziecku ...
              • Gość: :P Re: Fakty temu przeczą IP: *.acn.waw.pl 01.08.03, 03:01
                Aleś ty głupi. Drugiego takiego ze świcą szukać.
                • Gość: Ostel Jak daleko siega zboczenie??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 04:42
                  Jedna z bardzo drogich szkol na manhattanie, Rodelp Sholom Day School,
                  zabronila obchodow Dnia Matki zeby nie urazic dzieci ktore maja dwoch tatusiow.
                  Nie chcac tez urazic dzieci co maja 2 mamusie, musieli rowniez zabronic dnia
                  ojca.

                  To tylko poczatek. Kazde zboczenie ma swoje logiczne nastepstwa.



                  -------------
                  Take, for instance, the expensive, trendy Manhattan private school Rodelp
                  Sholom Day School, where - among other progeny of the rich and famous - tennis
                  legend John McEnroe's children attend. This tony academy has banned celebrating
                  Mother's Day for - get this - fear of hurting the feelings of children raised
                  by homosexual couples.

                  Unbelievable? Wait, it gets better: In a warped sense of "fairness," they've
                  banned Father's Day too.
                  • Gość: Ostel 45% dzieci wychowywanych przez pedalkow IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 06:54
                    zostaje pedalkami. Moze o to chodzi???
                    • Gość: Ostel Argument jest sliczny IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 06:58
                      Jesli dzieci nie maja rodzicow to najlepiej oddac je pedalom na
                      wychowanie. Ja mysle ze najlepiej jesli je zaadoptuje normalna rodzina.
                      • Gość: camel Re: Argument jest sliczny IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.03, 08:11
                        Gość portalu: Ostel napisał(a):

                        > Jesli dzieci nie maja rodzicow to najlepiej oddac je pedalom na
                        > wychowanie. Ja mysle ze najlepiej jesli je zaadoptuje normalna rodzina.

                        Wystarczy przejsc sie do domu dziecka...Gdyby te "normalne" rodziny tak bardzo
                        chcialy adoptowadz dzieci to chyba te domy bylyby puste.. a jednak jest
                        odwrotnie, sa przepelnione. Winne jest tez prawo adopcyjne, ale tez nie ma
                        wystarczajacej liczby chetnych, szczegolnie na starsze dzieci.

                        camel
                    • Gość: camel Re: 45% dzieci wychowywanych przez pedalkow IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.03, 07:57
                      Gość portalu: Ostel napisał(a):

                      > zostaje pedalkami. Moze o to chodzi???

                      obawiam, sie nie ma na to statystyk. To chyba twoje wlöasne badania
                      przeprowadzone...gdzies tam, pod budka z piwem.
                      • Gość: Ostel Re: 45% dzieci wychowywanych przez pedalkow IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 15:55
                        Tutaj jest omowienie. Sprobuje znalezc zrodlo gdzie bylo 45%.
                        www.homestead.com/lesbiansRus/files/Gender_roles.htm

                        Gos´c´ portalu: camel napisa?(a):

                        > Gos´c´ portalu: Ostel napisa?(a):
                        >
                        > > zostaje pedalkami. Moze o to chodzi???
                        >
                        > obawiam, sie nie ma na to statystyk. To chyba twoje wlöasne badania
                        > przeprowadzone...gdzies tam, pod budka z piwem.
                        • Gość: Ostel Re: 45% dzieci wychowywanych przez pedalkow IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 16:05
                          Tutaj masz zrodlo.
                          www.takeittothepeople.org/tpoints.htm
                          Gos´c´ portalu: Ostel napisa?(a):

                          > Tutaj jest omowienie. Sprobuje znalezc zrodlo gdzie bylo 45%.
                          > www.homestead.com/lesbiansRus/files/Gender_roles.htm
                          >
                          > Gos´c´ portalu: camel napisa?(a):
                          >
                          > > Gos´c´ portalu: Ostel napisa?(a):
                          > >
                          > > > zostaje pedalkami. Moze o to chodzi???
                          > >
                          > > obawiam, sie nie ma na to statystyk. To chyba twoje wlöasne
                          badania
                          > > przeprowadzone...gdzies tam, pod budka z piwem.
                          • Gość: Ostel Re: 45% dzieci wychowywanych przez pedalkow IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 16:08
                            Szanse spedalenia dziecka w rodzinie homoseksualnej
                            sa 15 -45 razy wieksze niz w heteroseksualnej. Czyli wplyw jest
                            katastrofalny. Niemniej geje chca byc wychowawcami chlopcow,
                            druhami w druzynach harcerskich i oczywiscie adoptowac dzieci.
                            -----
                            Children raised in households with only one homosexual parent have a
                            45% chance of choosing a homosexual lifestyle for themselves Vs.
                            children raised in the general population of whom only 1-3% choose
                            homosexual lifestyles.
                            • Gość: camel Re: 45% dzieci wychowywanych przez pedalkow IP: *.dip.t-dialin.net 01.08.03, 20:52
                              Gość portalu: Ostel napisał(a):

                              > Szanse spedalenia dziecka w rodzinie homoseksualnej
                              > sa 15 -45 razy wieksze niz w heteroseksualnej. Czyli wplyw jest
                              > katastrofalny. Niemniej geje chca byc wychowawcami chlopcow,
                              > druhami w druzynach harcerskich i oczywiscie adoptowac dzieci.
                              > -----
                              > Children raised in households with only one homosexual parent have a
                              > 45% chance of choosing a homosexual lifestyle for themselves Vs.
                              > children raised in the general population of whom only 1-3% choose
                              > homosexual lifestyles.


                              a masz cos przeciwko kobioetom, ktore chca adoptowac chlopcow, lub sa druhnami
                              lub opiekunkami grup chlopiecych na koloniach? mysle, ze mylisz pojecie
                              homoseksualizm z pedofilia.

                              camel
                          • kkkaczory_piss_brothers KTO PRZEPROWADZIL TE BADANIA KOLKO ROZANCOWE? 02.08.03, 08:48
                            w naukowych badaniach, powinno podawac sie taki sam rozrzut, takie same
                            liczby - tozsame.
                            Musisz przyjac z jaka dokladnoscia robisz dadani tzw. blad statystyczny i jak
                            zaczynasz pisac np. liczbe do 4 miejsca po przecinku to, gdy rzecz dotyczy
                            tago samego aspektu musisz napisac rowniez do 4 miejsca po przecinku.

                            "Children raised in households with only one homosexual parent have a 45%
                            chance of choosing a homosexual lifestyle for themselves Vs. children raised
                            in the general population of whom only 1-3% choose homosexual lifestyles."

                            a nie raz przedzialem, a raz bez.
                            Po tym tez mozna poznac, ze rzaden odpowiedialny i kompetentny naukowiec nie
                            robil tych badan tylko jakies kolko rozancowe.

                            I jeszcze jedno, wybacz ale to nie jest obiektywna organizacja, ktorej wyniki
                            nie beda arbitralnesmile

                            Moze tym razem zacytujesz bardziej obiektywne zrodlowink
                            Poniewaz wnioskuje, iz homofobia to jest sens twojego istnienia.

                    • kkkaczory_piss_brothers jezeli homoseksualizm jest m.in. genetyczny 02.08.03, 01:52
                      to nie jest to zadna rewelacja!

                      Nic nie podajesz, czy badania byly robione tylko na dzieciach adoptowanych,
                      czy te dzieci adoptowane przejawialy sklonnosci do homoseksualizmu juz przed
                      adopcja itd.itp.

    • kkkaczory_piss_brothers BOG TAK CHCIAL ! 01.08.03, 08:49
      PRZEDZIAL PROCENTOWY HOMOSEKSUALISTOW W SPOLECZENSTWIE JEST
      STALY I WYNOSI OD 5 DO 10% .
      Nie wszyscy homoseksualisci maja wybor, niektorzy sa biologicznie
      zdeterminowani i nie maja/mieli zadnego wplywu na wybor seksualnosci
      (dla wierzacych – BOG WYBRAL ZA NICH).
      Nie wszyscy ulegaja chwilowej modzie, niektorzy nie maja wyboru.

      Homoseksualizm nie jest domena naszego gatunku, jest on również spotykany u
      innych zwierzat.


      WYNIKI BADAŃ NAD DETERMINIZMEM SEKSUALIZMU

      > Genetic research using family and twin methodologies has
      > produced consistent evidence that genes influence sexual
      > orientation, but molecular research has not yet produced
      > compelling evidence for specific genes.

      Fragment ten ( nie bedacy pustym wycinkeim reszty atykulu,ale stanowiacy jego
      integralna czesc - oddajaca jak najbardziej 'ducha' tekstu - czego dowodem
      zamieszczony ponizej artykul ) dowodzi, ze badania ostatniej dekady pozwolily
      wypracowac juz
      zarysy neurohormonalnej teorii dotyczacej orientacji seksualnej; jej
      ugruntowana juz czesc (dowiedziona) stanowia wlasnie odkrycia podloza
      genetycznego odpowiedzialnego za orientacje seksualna - doslownie:'.. that
      gens influence sexual orientation'.
      Jedynym problemem jest wytypowanie poszczegolnych genow odpowiedzialnych za
      taki stan rzeczy:
      > but molecular research has not yet produced
      > compelling evidence for specific genes.

      - ale wszyscy wiemy, ze to pozostaje bez wplywu na udokumentowana juz czesc
      teorii determinizmu seksualnosci - a stanowi zadanie dla dalszych badan
      molekularnych.

      Należy również pamietac, iż geny determinuja ilosc, jakosc, funkcjonalnosc
      wszystkich substancji/czesci/organow naszego organizmu (w przypadku tej teorii
      jest to istotne ze względu na zagadnienie powstawania / produkcji HORMONOW).
      Należy dodac, iż na zarodek maja wplyw również chormony produkowane przez
      matke, wiec jej material genetyczny (także substancje chormonalne przyjmowane
      z zewnatrz – nie produkowane bezposrednio, ani przez matke, ani przez plod).

      Jednakze, nie ma przekonujacych doniesien naukowych, iz chormony podawane
      doroslym o uksztaltowanym mozgu(nalezy zauwazyc roznice pomiedzy
      nieuksztaltowanym mozgiem zarodka/plodu, a uksztaltowanym mozgiem czlowieka)
      zmieniaja ich zapatrywania seksualne (badania na zwierzetach potwierdzaja taka
      korelacje).


      Ten przeglądowy artykuł najlepiej dowodzi faktu wplywu genow na determinacje
      seksualnosci:
      A critical review of recent biological research on human sexual orientation.

      Mustanski BS, Chivers ML, Bailey JM.

      Department of Psychology, Indiana University, Bloomington 47405,
      USA. bmustans@indiana.edu

      This article provides a comprehensive review and critique of
      biological research on sexual orientation published over the
      last decade. We cover research investigating (a) the
      neurohormonal theory of sexual orientation
      (psychoneuroendocrinology, prenatal stress, cerebral asymmetry,
      neuroanatomy, otoacoustic emissions, anthropometrics), (b)
      genetic influences, (c) fraternal birth-order effects, and (d) a
      putative role for developmental instability. Despite
      inconsistent results across both studies and traits, some
      support for the neurohormonal theory is garnered, but mostly in
      men. Genetic research using family and twin methodologies has
      produced consistent evidence that genes influence sexual
      orientation, but molecular research has not yet produced
      compelling evidence for specific genes. Although it has been
      well established that older brothers increase the odds of
      homosexuality in men, the route by which this occurs has not
      been resolved. We conclude with an examination of the
      limitations of biological research on sexual orientation,
      including measurement issues (paper and pencil, cognitive, and
      psychophysiological), and lack of research on women.



      Warto zwrocic uwage rowniez na te dwa ponizej przedstawione streszczenia
      artykulow:

      The Etiology of Anomalous Sexual Preferences in Men
      VERNON L. QUINSEY
      Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario, K7L 3N6, Canada
      Address for correspondence: Vernon L. Quinsey, Ph.D., Professor of Psychology
      and Psychiatry, Psychology Department, Queen's University, Kingston, Ontario,
      K7L 3N6. Voice: 613-533-6538; fax: 613-533-2499.
      quinsey@psyc.queensu.ca
      Ann. N.Y. Acad. Sci. 989: 105-117 (2003).
      People discover rather than choose their sexual interests. The process of
      discovery typically begins before the onset of puberty and is associated with
      an increase in the secretion of sex hormones from the adrenal glands. However,
      the determinants of the direction of sexual interest, in the sense of
      preferences for the same or opposite sex, are earlier. These preferences,
      although not manifest until much later in development, appear to be caused by
      the neural organizational effects of intrauterine hormonal events. Variations
      in these hormonal events likely have several causes and two of these appear to
      have been identified for males. One cause is genetic and the other involves
      the sensitization of the maternal immune system to some aspect of the male
      fetus. It is presently unclear how these two causes relate to each other. The
      most important question for future research is whether preferences for
      particular-aged partners and parts of the male courtship sequence share causes
      similar to those of erotic gender orientation.


      REGULAR ARTICLES
      Neurobiology and sexual orientation: current relationships
      RC Friedman and J Downey
      Department of Psychiatry, Columbia University of Physicians and Surgeons, New
      York, NY.
      Despite great progress in the neurosciences, our understanding of the
      determinants of sexual orientation is incomplete. The authors review for the
      clinician/neuropsychiatrist studies pertaining to the formation of sexual
      orientation in the following areas: hormone effects on sexual behavior (animal
      and human); the complicated relationship between gender identity, gender role,
      and sexual orientation in humans; cross- cultural studies of homosexuality;
      behavioral observations in pseudohermaphrodites and offspring of mothers
      treated with hormones during pregnancy; brain studies of homosexual and
      heterosexual individuals; and genetic studies. The authors conclude that human
      sexual orientation is complex and diversely experienced and that a
      biopsychosocial model best fits the current state of knowledge in the field.



      • kkkaczory_piss_brothers HOMOSEKSUALIZM JEST ZDETERMINOWANY;SWIADCZA O TYM 01.08.03, 08:49
        BRAIN SEX. THE REAL DIFFERENCE BETWEEN MEN AND WOMEN ANNE MOIR, DAVID JESSEL

        Mężczyźni różnią się od kobiet. Obie płcie są sobie równe jedynie ze względu
        na wspólną przynależność do tego samego gatunku - Homo sapiens. Utrzymując, że
        ich skłonności, uzdolnienia czy zachowania są takie same, budujemy
        społeczeństwo oparte na naukowym i biologicznym kłamstwie.
        Płcie są od siebie odmienne, ponieważ mózgi kobiet i mężczyzn różnią się od
        siebie. Mózg, narząd najważniejszy tak dla ludzkich emocji, jak i działań,
        jest u nich skonstruowany odmiennie. Przetwarza on informacje w różny sposób
        co daje w efekcie odmienne postrzeżenia, preferencje i zachowania.

        Eksplozja badań naukowych nad tym co różni obie płcie wykazała obraz
        uderzającej asymetrii płciowej.

        Do niedawna różnice w zachowaniu między płciami wyjaśniane były
        uwarunkowaniami społecznymi - oczekiwaniami rodziców, których postawy
        odzwierciedlały z kolei oczekiwania społeczeństwa.
        Dzisiaj zbyt wiele jest już dowodów na różnice biologiczne między kobietą a
        mężczyzną aby argumentacja socjologiczna mogła być rozstrzygająca.
        Argumentacja biologiczna dostarcza teraz gruntownych i naukowo uzasadnionych
        postaw pozwalających nam zrozumieć, dlaczego jesteśmy tym kim jesteśmy.

        Skoro wyjaśnianie socjologiczne jest niewystarczające, tym przekonywająca
        wydaje się argumentacja biochemiczna - że hormony determinują nasz swoisty,
        stereotypowy sposób zachowania. Same hormony nie dostarczają odpowiedzi.
        Różnica powstaje z wzajemnego oddziaływania HORMONÓW i mózgu mężczyzny bądź
        kobiety, już z góry specyficznie ukształtowanego, by mógł z nimi wchodzić w
        reakcję.

        Jesteśmy aroganckim gatunkiem. Uważamy, że nasza wyższość nad innymi
        zwierzętami wyrażającą się
        w zdolnościach do rozumowania i rozróżniania obiektów czyni nas bliższymi
        aniołom niż szympansom. Być może to powoduje, iż myśląc o sobie jako o panach
        własnego losu ignorujemy myśl, że podlegamy przecież biologicznym imperatywom
        naszego ciała. Zapominamy, że w ostatecznym rozrachunku - tak samo jak u
        innych zwierząt - to jacy jesteśmy i jak się zachowujemy jest w znacznej
        części podyktowane komunikatami, które kształtują i informują nasz mózg.


        1. RÓŻNICE
        Artykuł D. KIMURA ‘Czy rzeczywiście mózgi kobiet i mężczyzn są różne?’-
        poświęcony różnicom morfologicznym [strukturalnym] i uderzającym często
        odmienności w zachowaniu mężczyzn i kobiet.

        Jesteśmy gatunkiem seksistowskim, wyraźnie podkreślającym odmienności związane
        z płcią. Biologia wyznaczyła samcom i samicom Homo sapiens odmienne funkcje.
        Ewolucja je umocniła i udoskonaliła. Cywilizacja je odzwierciedla. Religia i
        edukacja potęgują je.

        W latach 50 - tych dr D. WESHSLER, amerykański uczony, autor najczęściej dziś
        używanych testów IQ, stwierdził, że ponad 30 testów ‘dyskryminuje’ jedną lub
        drugą płeć. Problem starano się rozwiązać poprzez eliminowanie wszystkich tych
        testów, które prowadziły do wniosków o znacznych różnicach miedzy płciami.
        Kiedy okazało się, że nadal trudno jest uzyskać ‘neutralne płciowo’
        rezultaty, z rozmysłem wprowadzono pozycje o ‘odchyleniu męskim’
        lub ‘kobiecym’, aby uzyskać w przybliżeniu równą punktację.
        WESHSLER poszukiwał neutralnych technik IQ ze względu na płeć, dowody
        odmienności płci traktował jedynie jako utrudnienia. Zauważył jedynie
        nawiasowo:

        ‘Nasze badania potwierdziły to, o czym często zapewniali poeci i
        powieściopisarze, a w co od dawna wierzyli zwykli ludzie, mianowicie, że
        mężczyźni nie tylko zachowują się, ale i myślą inaczej niż kobiety.’

        Socjologiczne wyjaśnienia mówiły o tym, że dzieci rodzą się neutralne
        psychoseksualnie. Dopiero potem rodzice, nauczyciele, prawodawcy, politycy i
        wszystkie złe duchy społeczeństwa kształtują ich umysł.


        2. NARODZINY RÓŻNICY

        6 - 7 tyg. po zapłodnieniu mózg płodu zaczyna się kształtować według męskiego
        lub kobiecego wzorca.
        GENY zawierające zakodowany projekt naszych cech indywidualnych decydują o
        płci; w zależności od tego dysponujemy różnym zestawem chromosomów.
        46 chromosomów w połowie pochodzących od matki w połowie od ojca.
        44 łącza się po dwa, tworząc pary chromosomów determinujących określone cechy
        cielesne człowieka, takie jak kolor oczu, długość i kształt nosa.
        Matka wnosi do komórki jajowej chromosom X.
        Jeżeli w procesie zapłodnienia komórki jajowej ojciec także wniesie chromosom
        X, rezultatem będą narodziny dziecka płci żeńskiej. W przypadku jeżeli
        plemnik ojca zawiera chromosom Y, powinno urodzić się dziecko płci męskiej.
        GENY same nie decydują o płci dziecka. kolejnym determinującym czynnikiem są
        hormony.
        Niezależnie od GENETYCZNEJ natury zarodka, płód ukształtuje się jako męski
        tylko wówczas, gdy obecne będą CHORMONY męskie, w przypadku ich nieobecności
        płód ukształtuje się jako żeński.
        Naturalny model mózgu jest jak się wydaje żeński.
        W przypadku płodu męskiego konieczna jest dostateczna ilość CHORMONU męskiego
        by wykształciły się narządy męskie, które następnie zaczną produkować same
        odpowiednie jego dawki potrzebne do przeorganizowania mózgu według wzorca
        męskiego.

        Doświadczenia na szczurach, jak i przypadki dzieci, które z różnych przyczyn
        otrzymały w okresie płodowym nienormalną dawkę hormonów dowodzą o decydującym
        znaczeniu hormonów i nieukształtowanego jeszcze mózgu. Rozwijającemu się
        mózgowi męskiemu niezbędne są męskie hormon y, by mógł on uformować się według
        specyficznie męskiego wzorca - to znaczy ukształtować taki układ połączeń
        nerwowych, który powodować będzie męskie zachowania. Układ połączeń nerwowych
        w mózgu pozostaje żeński tylko wtedy, jeśli w okresie rozwoju mózgu nie
        pojawiają się hormony męskie. Normalnie rozwinięty mózg żeński jest więc
        odporny na późniejsze dawki hormonów męskich, a poddanie wpływowi hormonów
        żeńskich normalnego mózgu męskiego nie powoduje zmiany zachowań. Skoro raz
        mózg uformował się już w strukturę męską lub kobiecą, interwencja hormonów
        przeciwnej płci nie ma już na niego wpływu.

        Odkryto różnice w budowie podwzgórza [ część kontrolująca zachowanie
        seksualne ]. Układ komórek i struktura podwzgórza są u samic i samców szczurów
        wyraźnie odmienne.

        Kora mózgowa [ w niej znajdują się główne ośrodki kontrolne, kierujące
        stosunkowo skomplikowanymi zachowaniami ] okazała się być wymiernie grubsza
        u samców po prawej stronie, natomiast u samic po lewej.
        Podając w krytycznym momencie hormony można ten układ odwrócić. Hormony
        męskie zmieniają także sposób ułożenia sieci połączeń w mózgu. w przypadku
        ich występowania schemat połączeń jest męski, a gdy brak - żeński.

        U pewnych gatunków ptaków śpiewających tylko samce śpiewają - zdolność do
        śpiewu zależy od występowania hormonu męskiego. Samice można skłonić do śpiewu
        wstrzykując im męski hormon testosteron. U samic wykryć można brak niektórych
        neuronów, które decydują o zdolności do śpiewu. Dawka hormonu sprawia, że mózg
        samiczki otrzymuje odpowiednie neurony i tym samym dar do śpiewu.

        Istnieją więc związki [ albo przynajmniej zależności ] pomiędzy zachowaniem,
        hormonami i strukturą mózgu.


        SANDRA WITLESON psycholog kanadyjski stwierdza:

        ‘Mózg jest narządem płciowym’.

        Doświadczenia na rezusach pokazały, że mózg zwierzęcia bombardowany w trakcie
        rozwoju dodatkowymi hormonami [ wstrzykiwanie ciężarnym samicom hormonu
        męskiego na różnych etapach rozwoju płodu wyzwalało męskie zachowania u płodu
        żeńskiego w późniejszym okresie - aplikując zastrzyki w różnych fazach ciąży
        można było wywołać różne zachowania męskie ] zmienia swoją strukturę, a zmiana
        struktury oznacza zmianę zachowania.

        PRZYPADEK JANE
        Jane jako niemowlę miała niedorozwinięte, nie do końca uformowane narządy
        płciowe - nie całkiem żeńskie, nie całkiem męskie. Test GENETYCZNY wykazał
        obecność chromosomu XX, a więc była płci żeńskiej. Przeprowadz
      • kkkaczory_piss_brothers wyniki naukowych badan. 01.08.03, 08:50

        PRZYPADEK JANE
        Jane jako niemowlę miała niedorozwinięte, nie do końca uformowane narządy
        płciowe - nie całkiem żeńskie, nie całkiem męskie. Test GENETYCZNY wykazał
        obecność chromosomu XX, a więc była płci żeńskiej. Przeprowadzono zabieg
        chirurgiczny i wychowano Jane jak typową dziewczynkę, jednak od samego
        początku wykazywała typowe dla mężczyzn zainteresowania i aktywność. Siostra
        Jane wychowana w takich samych warunkach wykazuje inne zachowanie.
        Lekarze wykryli u JANE pewną nieprawidłowość działania gruczołu nadnercza. Ten
        zespół nadnerczowo - płciowy powodował w okresie rozwoju płodowego wydzielanie
        substancji blisko spokrewnionej z hormonem męskim. Schorzenie to często
        powoduje wykształcenie się niedorozwiniętych zewnętrznych męskich narządów
        płciowych z równoczesnym uformowaniem normalnego wewnętrznego żeńskiego
        aparatu rozrodczego. Rozwijający się mózg Jane został w łonie matki poddany
        wpływowi męskich substancji chemicznych. w rezultacie mózg jej ‘otrzymał
        instrukcję’ rozwoju według męskiego schematu.

        Świadectwa pokazują, że kształtowanie mózgu zgodnie z płcią następuje
        stopniowo: im większa ilość hormonu męskiego oddziała na płód, w tym większym
        stopniu człowiek dorosły będzie zachowywać się jak mężczyzna
        i im mniejsza ilość hormonu męskiego tym większe zachowanie kobiece dorosłego.



        ZESPÓŁ TURNERA
        Kobiety, którym brak jednego z dwóch żeńskich chromosomów płciowych.
        Charakterystyka GENETYCZNA - XO.
        Kobiety te zachowują się przesadnie po kobiecemu. Jajniki normalnego płodu
        płci żeńskiej produkują małe ilości hormonu męskiego. Płód z zespołem TURNERA
        nie ma jajników, nie dostarcza więc mózgowi nawet minimalnej dawki tego
        hormonu. Mózg uzyskuje całkowicie kobiecą formę.


        PRZYPADEK CAROLINE

        Zakłócenia hormonalne spowodowały u Caroline nadmierne kobiece ukształtowanie
        umysłu, co nasiliło kobiecość jej zachowania, a także określiło słabe i mocne
        strony jej umysłu [ w testach na IQ osiągała wyniki przeciętne, natomiast w
        matematyce i testach na wyobraźnie przestrzenną osiągała wyniki znacznie
        gorsze niż inne dziewczynki. Miała bardzo słabe wyczucie kierunku ].


        Badania nad przyjmowaniem hormonów syntetycznych, [ podawanych ciężarnym
        kobietom chorym na cukrzycę[ w celu zapobiegania licznym w tej grupie
        poronieniom powodowanym niedoborem naturalnego żeńskiego hormonu co było
        skutkiem cukrzycy ] - zmiana zachowań dzieci płci męskiej urodzonych przez te
        kobiety.

        • Gość: Ostel Czyli jednak choroba!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 15:51
          Opisujesz rozmaite zaburzenia rozwojowe ktore prowadza do
          homoseksualizmu. Powiedz to homoseksualistom ktorzy uwazaja sie
          za jak najbardziej normalnych,


          kkkaczory_piss_brothers napisa?:

          >
          > PRZYPADEK JANE
          > Jane jako niemowle˛ mia?a niedorozwinie˛te, nie do kon´ca
          uformowane narza˛dy
          > p?ciowe - nie ca?kiem z˙en´skie, nie ca?kiem me˛skie. Test
          GENETYCZNY wykaza?
          > obecnos´c´ chromosomu XX, a wie˛c by?a p?ci z˙en´skiej.
          Przeprowadzono zabieg
          > chirurgiczny i wychowano Jane jak typowa˛ dziewczynke˛, jednak od
          samego
          > pocza˛tku wykazywa?a typowe dla me˛z˙czyzn zainteresowania i
          aktywnos´c´. Siostra
          > Jane wychowana w takich samych warunkach wykazuje inne
          zachowanie.
          > Lekarze wykryli u JANE pewna˛ nieprawid?owos´c´ dzia?ania gruczo?u
          nadnercza. Ten
          > zespó? nadnerczowo - p?ciowy powodowa? w okresie rozwoju
          p?odowego wydzielanie
          > substancji blisko spokrewnionej z hormonem me˛skim. Schorzenie to
          cze˛sto
          > powoduje wykszta?cenie sie˛ niedorozwinie˛tych zewne˛trznych
          me˛skich narza˛dów
          > p?ciowych z równoczesnym uformowaniem normalnego wewne˛trznego
          z˙en´skiego
          > aparatu rozrodczego. Rozwijaja˛cy sie˛ mózg Jane zosta? w ?onie matki
          poddany
          > wp?ywowi me˛skich substancji chemicznych. w rezultacie mózg jej
          ?otrzyma
          > ?
          > instrukcje˛? rozwoju wed?ug me˛skiego schematu.
          >
          > S´wiadectwa pokazuja˛, z˙e kszta?towanie mózgu zgodnie z p?cia˛
          naste˛puje
          > stopniowo: im wie˛ksza ilos´c´ hormonu me˛skiego oddzia?a na p?ód,
          w tym wie˛kszym
          > stopniu cz?owiek doros?y be˛dzie zachowywac´ sie˛ jak me˛z˙czyzna
          > i im mniejsza ilos´c´ hormonu me˛skiego tym wie˛ksze zachowanie
          kobiece doros?ego.
          >
          >
          >
          > ZESPÓ? TURNERA
          > Kobiety, którym brak jednego z dwóch z˙en´skich chromosomów
          p?ciowych.
          > Charakterystyka GENETYCZNA - XO.
          > Kobiety te zachowuja˛ sie˛ przesadnie po kobiecemu. Jajniki
          normalnego p?odu
          > p?ci z˙en´skiej produkuja˛ ma?e ilos´ci hormonu me˛skiego. P?ód z
          zespo?em TURNERA
          > nie ma jajników, nie dostarcza wie˛c mózgowi nawet minimalnej dawki
          tego
          > hormonu. Mózg uzyskuje ca?kowicie kobieca˛ forme˛.
          >
          >
          > PRZYPADEK CAROLINE
          >
          > Zak?ócenia hormonalne spowodowa?y u Caroline nadmierne kobiece
          ukszta?towanie
          > umys?u, co nasili?o kobiecos´c´ jej zachowania, a takz˙e okres´li?o
          s?abe i mocne
          > strony jej umys?u [ w testach na IQ osia˛ga?a wyniki przecie˛tne,
          natomiast w
          > matematyce i testach na wyobraz´nie przestrzenna˛ osia˛ga?a wyniki
          znacznie
          > gorsze niz˙ inne dziewczynki. Mia?a bardzo s?abe wyczucie kierunku ].
          >
          >
          > Badania nad przyjmowaniem hormonów syntetycznych, [ podawanych
          cie˛z˙arnym
          > kobietom chorym na cukrzyce˛[ w celu zapobiegania licznym w tej grupie
          > poronieniom powodowanym niedoborem naturalnego z˙en´skiego
          hormonu co by?o
          > skutkiem cukrzycy ] - zmiana zachowan´ dzieci p?ci me˛skiej urodzonych
          przez te
          > kobiety.
          >
          • yagnieszka Nie masz wiekszych problemow? 01.08.03, 16:30
            Czytam, czytam i zastanawiam sie, co powoduje ludzmi, ze tak sie rzucaja na
            sprawy kompletnie marginalne? Ostel, w jakim stopniu CIEBIE OSOBISCIE dotyczy
            np. moj partnerski zwiazek, w ktorym jestem od 20 lat, wychowujemy 2 dzieci i
            czekamy na 3? Jak bardzo np. MOJA sytuacja wplywa na Twoj swiat wokol Ciebie?
            I sytuacja ilus tam par podobnych do mojej, ktore ja znam? Ile takich par Ty
            znasz i jak bardzo psujemy Ci obraz swiata?
            Bo widzisz, Ostel, kwestia zwiazkow homoseksualnych i wychowywanych w nich
            dzieci to nie jest "wymysl" ostatnich lat - z roznych wzgledow, takie zwiazki
            funkcjonowaly przez stulecia i dzieci byly w nich wychowywane, dorastaly, szly
            w swiat, zakladaly rodziny. Dzialo sie to wszystko bez wielkiego "hupla" wokol
            kwestii homoseksualizmu, ale jak popytasz mame czy babcie, to Ci na pewno
            opowiedza o jakiejs rodzinnej "tragedii", gdzie czyis rodzice zmarli a dziecko
            lub dzieci wychowaly na spolke "dwie ciotki" czy "samotny" wujek. I dopoki
            nikt nie nazywal po imieniu zwiazku dwoch "przyjaciolek" czy dwoch "kumpli"
            wynajmujacych razem mieszkanie, jakos to nikomu nie przeszkadzalo, ze zyli jak
            zyli, czesto wspomagajac heteroseksualna czesc rodziny.
            Teraz nagle - wielka sprawa, bo chcemy rzeczy nazywac po imieniu i miec prawo
            po naszej stronie. Nie mieszkam w Polsce wiec sie nie skarze, moje prawa i
            przywileje sa przestrzegane, nie mam powodow do obaw ani o siebie, ani o moje
            dzieci ale tacy ludzie, jak Ty - Ostel - budza moje zdziwienie. Powolujesz sie
            na fragment: >>Research tells us otherwise. Children raised in households with
            only one homosexual parent have a 45% chance of choosing a homosexual
            lifestyle for themselves Vs. children raised in the general population of whom
            only 1-3% choose homosexual lifestyles.<< , ktory ma czegos dowodzic - jaki
            research? przeprowadzony przez kogo? na jakiej ilosci badanych? w jakich
            latach? kto jest autorem? Sam wiesz, ze zrodlo, ktore zamieszczasz jest wysoce
            tendencyjne i kompletnie niewiarygodne. Przede wszystkim, research dopiero sie
            zaczyna, bo dopiero ostatnie lata pozwalaja na faktyczne badania w
            spolecznosciach homoseksualnych. Dotyczy to zreszta nielicznych krajow i
            bardzo wybiorczych grup wiekowych, zawodowych, spolecznych.
            Ostel - wez na wstrzymanie. Nikt Cie osobiscie nie atakuje, populacja swiata
            nie ginie, homoseksualizm byl, jest i bedzie w spoleczenstwie. Wszystkim nam
            powinno chodzic o to aby nasze dzieci rosly na zdrowych, szczesliwych ludzi,
            ktorzy lubia swiat i ktorych swiat akceptuje takimi, jakie sa. Ja tak chowam
            moje dzieci i mam nadzieje, ze Ty - Ostel tez tak chowasz swoje. Oby nasze
            dzieci byly madrzejsze i szczesliwsze od nas.

            • Gość: Ostel Re: Nie masz wiekszych problemow? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 16:49
              Yagnieszko, zgadza sie ze na razie mamy tylko poszlaki zeby sie martwic
              wychowaniem dzieci przez homoseksualistow. Dlatego, dopoki nie mamy
              dobrych badan, nie mamy prawa eksperymentowac z definicja
              malzenstwa czy adopcja dzieci. Rzeczywiscie homoseksualisci moga
              miec wlasne dzieci i dla mnie to argument zeby nie pozwolic im na
              adopcje.

              Fakty sa bolesne: homoseksualizm jest patologia. Trzeba ja tolerowac jak
              kazde schorzenie ale nie robic z tego normy spolecznej.

              Populacja swiata nie ginie ale ginie i degeneruje sie populacja Zachodu.
              Mnie nikt nie atakuje ale ja bronie mojej kultury i cywilizacji przed
              dekadencja.

              Pozdrawiam serdecznie (chyba jestes kobieta bo milo mi sie Cie czyta).


              yagnieszka napisa?a:

              > Czytam, czytam i zastanawiam sie, co powoduje ludzmi, ze tak sie
              rzucaja na
              > sprawy kompletnie marginalne? Ostel, w jakim stopniu CIEBIE
              OSOBISCIE dotyczy
              > np. moj partnerski zwiazek, w ktorym jestem od 20 lat, wychowujemy 2
              dzieci i
              > czekamy na 3? Jak bardzo np. MOJA sytuacja wplywa na Twoj swiat
              wokol Ciebie?
              > I sytuacja ilus tam par podobnych do mojej, ktore ja znam? Ile takich par
              Ty
              > znasz i jak bardzo psujemy Ci obraz swiata?
              > Bo widzisz, Ostel, kwestia zwiazkow homoseksualnych i
              wychowywanych w nich
              > dzieci to nie jest "wymysl" ostatnich lat - z roznych wzgledow, takie
              zwiazki
              > funkcjonowaly przez stulecia i dzieci byly w nich wychowywane,
              dorastaly, szly
              > w swiat, zakladaly rodziny. Dzialo sie to wszystko bez wielkiego "hupla"
              wokol
              > kwestii homoseksualizmu, ale jak popytasz mame czy babcie, to Ci na
              pewno
              > opowiedza o jakiejs rodzinnej "tragedii", gdzie czyis rodzice zmarli a
              dziecko
              > lub dzieci wychowaly na spolke "dwie ciotki" czy "samotny" wujek. I
              dopoki
              > nikt nie nazywal po imieniu zwiazku dwoch "przyjaciolek" czy dwoch
              "kumpli"
              > wynajmujacych razem mieszkanie, jakos to nikomu nie przeszkadzalo,
              ze zyli jak
              > zyli, czesto wspomagajac heteroseksualna czesc rodziny.
              > Teraz nagle - wielka sprawa, bo chcemy rzeczy nazywac po imieniu i
              miec prawo
              > po naszej stronie. Nie mieszkam w Polsce wiec sie nie skarze, moje
              prawa i
              > przywileje sa przestrzegane, nie mam powodow do obaw ani o siebie,
              ani o moje
              > dzieci ale tacy ludzie, jak Ty - Ostel - budza moje zdziwienie. Powolujesz
              sie
              > na fragment: >>Research tells us otherwise. Children raised in
              households
              > with
              > only one homosexual parent have a 45% chance of choosing a
              homosexual
              > lifestyle for themselves Vs. children raised in the general population of
              whom
              > only 1-3% choose homosexual lifestyles.<< , ktory ma czegos dowodzic
              - ja
              > ki
              > research? przeprowadzony przez kogo? na jakiej ilosci badanych? w
              jakich
              > latach? kto jest autorem? Sam wiesz, ze zrodlo, ktore zamieszczasz jest
              wysoce
              > tendencyjne i kompletnie niewiarygodne. Przede wszystkim, research
              dopiero sie
              > zaczyna, bo dopiero ostatnie lata pozwalaja na faktyczne badania w
              > spolecznosciach homoseksualnych. Dotyczy to zreszta nielicznych
              krajow i
              > bardzo wybiorczych grup wiekowych, zawodowych, spolecznych.
              > Ostel - wez na wstrzymanie. Nikt Cie osobiscie nie atakuje, populacja
              swiata
              > nie ginie, homoseksualizm byl, jest i bedzie w spoleczenstwie.
              Wszystkim nam
              > powinno chodzic o to aby nasze dzieci rosly na zdrowych, szczesliwych
              ludzi,
              > ktorzy lubia swiat i ktorych swiat akceptuje takimi, jakie sa. Ja tak
              chowam
              > moje dzieci i mam nadzieje, ze Ty - Ostel tez tak chowasz swoje. Oby
              nasze
              > dzieci byly madrzejsze i szczesliwsze od nas.
              >
              • kkkaczory_piss_brothers chyba jestes nietolerancyjna jednostka aspoleczna, 01.08.03, 18:44
                poniewaz niemilo mi sie ciebie czyta.
                Jednakze, pozdrawiam cie cieplutko i gorace buziakismile

                ps. w twoich postach dostrzegam postep, keep goingsmile


                Gość portalu: Ostel napisał(a):

                > Pozdrawiam serdecznie (chyba jestes kobieta bo milo mi sie Cie czyta).
          • kkkaczory_piss_brothers coz, Ostel musze wyznac tobie prawde 01.08.03, 16:32
            Twoja inteligencja to tez choroba!!!
            Wrazliwosc na zapach, smak tez.
            • Gość: Ostel To banalna choroba w porownaniu z pedalstwem IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 16:50
              kkkaczory_piss_brothers napisa?:

              > Twoja inteligencja to tez choroba!!!
              > Wrazliwosc na zapach, smak tez.
              • kkkaczory_piss_brothers ze wzgledu na rodzaj choroby nie jestes w stanie t 01.08.03, 18:40
                tego ocenicsmile
    • Gość: wydropies Byłem dzieckiem pary homoseksualnej... IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 01.08.03, 17:06
      ...mamusia moja była ostrą homoseksualistką, tatuś, zaś, był typowym
      lezbijczykiem /zresztą takim pozostał do dziś!/, ja, natomiast, jestem ni pies
      ni wydra - bardziej kotopies niźli piesokot...Ot!
      • Gość: Ostel Re: By?em dzieckiem pary homoseksualnej... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 17:13
        Czyli nie masz jasno sprecyzowanej orientacji seksualnej. Dzieki za
        cenna wypowiedz.


        Gos´c´ portalu: wydropies napisa?(a):

        > ...mamusia moja by?a ostra˛ homoseksualistka˛, tatus´, zas´, by?
        typowym
        > lezbijczykiem /zreszta˛ takim pozosta? do dzis´!/, ja, natomiast, jestem ni
        pies
        > ni wydra - bardziej kotopies niz´li piesokot...Ot!
        • kkkaczory_piss_brothers czyli brakuje tobie zdrowego poczucia absurdu! 01.08.03, 18:47
          Gość portalu: Ostel napisał(a):

          > Czyli nie masz jasno sprecyzowanej orientacji seksualnej. Dzieki za
          > cenna wypowiedz.

          dziekuje, za cenna wypowiedz dookreslajaca pejoratywnie twoj charakter.
    • Gość: $tefan, Chicago Re: Dzieci adopotowane przez homoseksualistow IP: *.CHCGILGM.covad.net 01.08.03, 17:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7247039&a=7247039&v=2&strona=0
      • kkkaczory_piss_brothers sprawdz jaka jest roznica pomiedzy pedofilem a hom 01.08.03, 18:55
        homoseksualistom np. poslij dziecko na plebanie a sam udaj sie do gey-pub'usmile
        poniewaz z twoich postow wnioskuje, zes wtorny analfabeta i slowa pisanego nie
        rozumiesz.
        • Gość: Ostel Re: sprawdz jaka jest roznica pomiedzy pedofilem IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 18:59
          Ja juz pisalem. Mialem 14 lat jak zostalem w bardzo brutalny sposob
          nagabywany przez homoseksualiste. To byl homoseksualista nie pedofil.
          Mieszkal z "kolega" ktory potem zmarl na AIDS.



          kkkaczory_piss_brothers napisa?:

          > homoseksualistom np. poslij dziecko na plebanie a sam udaj sie do
          gey-pub'usmile
          > poniewaz z twoich postow wnioskuje, zes wtorny analfabeta i slowa
          pisanego nie
          > rozumiesz.
          • kkkaczory_piss_brothers jak miales 14 to sie kwalifikuje pod pedofilstwo! 01.08.03, 19:04
            Do mojej kolezanko, gdy miala 13 lat chcial sie dobrac ksiadz na wycieczce do
            Gostynia.
            • Gość: Ostel Re: jak miales 14 to sie kwalifikuje pod pedofils IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.08.03, 19:20
              Tyle ze to byl pedal. Ja po prostu wygladalem doroslej bo mialem
              ponad 1,80 wzrostu. Granica jest bardzo cienka. Moja prababcia wyszla za
              maz jak miala 14 lat. Babcia miala 16. W wiekach srednich dziewczynki
              wychodzily za maz zaraz po pokwitaniu (pierwszy okres). Kiedys Chyla
              spiewal o jednej cor krolewskich jak "dojrzala dzis nad ranem." Piosenka
              jest zartobliwa ale tak sie wyznaczalo wiek do zamazpojscia.

              Atak na osobe tej samej plci jest atakiem homoseksualnym. Do tego
              dochodzi kwestia prawnej definicji nieletnich ktora jest dosyc dowolna.
              • kkkaczory_piss_brothers 1) kazdy gwalt podlega karze, 2) hetero tez gwalca 02.08.03, 01:57
                3) wygladales na wiecej lat, on sie pomylil
                4) na obozie wychowawca wie ile podopieczni maja lat
                5) nawet jak wychowanek chcialby, to jest to wykorzystywanie funkcji i podlega
                karze
                6) jak nie chce - to jest to gwalt, patrz p.1)

    • Gość: ryjkowaty Wychowuję się w rodzinie pedofilskiej... IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 01.08.03, 21:28
      ...jest to Rodzina Radia Z Czarnym Ryjem! HOWGH!!!
      • kkkaczory_piss_brothers naprawde szkoda mi ciebie w przyszlosci zapewne 02.08.03, 01:59
        bedziesz mial fobie tak jak nie daleko szukac Ostel
        lub co gorsza wdasz sie w rodzinkesmile, bo niby skad jest tyle ksiezy w polsce i
        te wszystkie pedofilskie afery?;0
Inne wątki na temat:
Pełna wersja